Dodaj do ulubionych

Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest miaste...

02.09.05, 19:12
Reuters zapomniał dodać, to o czym mówią zachodnie dzienniki: ca. 60%
dzielnych stróżów porządku - policjantów UCIEKŁO ze służby.
Ani myślą narażać swego życia broniąc dobytku np. Wal-Mart i spółki. Tja,
kapitalizm,jak wiemy, nie zna solidarności. Tyle, że to działa w obie strony.
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:15
      swoją nie chciałabym być w skórze Bushów i innych miliarderów, gdyby w USA
      nastąpiła rewolucja...

      Jedno jest,jak widać pewne, pierwsza wypnie się na nich żle opłacana policja.
      Póżniej wojsko..
      • i-love-2-bike Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:18
        eva15 napisała:

        > swoją nie chciałabym być w skórze Bushów i innych miliarderów, gdyby w USA
        > nastąpiła rewolucja...
        >
        > Jedno jest,jak widać pewne, pierwsza wypnie się na nich żle opłacana policja.
        > Póżniej wojsko..

        nie musisz,u nas takie rewolucje sa dosc czeste i dotad rzadna wlada od nich
        nie upadla.
        • eva15 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:22
          czyli nie rozumiesz pojęcia "rewolucja" i mylisz ją przypuszczalnie
          z "rozruchami".
          • polski_francuz Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:27
            Dlaczego nie rozumie? Rewolucja to ruch biednych, ktorzy sie chca odkuc na
            bogatych. A Stanach to ma (jak i u nas zreszta) barwny wydzwiek.

            Juz LA cos takiego przezylo i inne miasta tez (New York o wode z ujec
            strazackich zdaje sie).

            Arewolucji totalnej w Stanach nie bedzie, bo wszyscy wierza American Dream tzn
            ze zostana bogaci.

            PF
            • eva15 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 20:28
              Rewolucja konczy sie zmiana rezimu,lub przynajmniej doglebnymi zmianami
              personalnymi. Rozruchy nie zmieniaja rezimu, co najwyzej wyleci pare kozlow
              ofiarnych (jesli w ogole)i tyle.
              W USA nie bylo jak dotad rewolucji.
              • i-love-2-bike Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 20:35
                eva15 napisała:

                > Rewolucja konczy sie zmiana rezimu,lub przynajmniej doglebnymi zmianami
                > personalnymi. Rozruchy nie zmieniaja rezimu, co najwyzej wyleci pare kozlow
                > ofiarnych (jesli w ogole)i tyle.
                > W USA nie bylo jak dotad rewolucji.

                bo nie bylo takiej potrzeby,ani jej nie bedzie. tu mieli jedynie cos na ksztalt
                rewolucji podczas wojny domowej,ale to zamierzchle czasy. obecnie ludzie poprzez
                wybory daja to,czy tamto do zrozumienia politykom a poza tym wiekszosc rzadzi.
              • brat_barnaba Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 04.09.05, 21:50
                eva15 napisała:
                > W USA nie bylo jak dotad rewolucji.

                I zapewne jeszcze długo nie będzie. Do rewolucji potrzebna jest świadomość
                klasowa zrewoltowanych mas oraz zorganizowane przywództwo. Tymczasem w
                przypadku takich "ruchawek" jak obecnie, a wczesniej np. w LA, mamy do
                czynienia tylko ze zdemoralizowanym, zdeterminowanym motłochem.
            • z_ameryki Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 03.09.05, 02:26
              <Juz LA cos takiego przezylo
              Powodem rozruchow w LA bylo pobicie przez policje Rodney'a King'a.
              Zgodnie z tradycja murzynska, skonczylo sie to podpalaniem i rabowaniem
              sklepow.
              • task2 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 03.09.05, 16:55
                > Zgodnie z tradycja murzynska, skonczylo sie to podpalaniem i rabowaniem
                > sklepow.

                Tradycją murzynską jest bycie dyskryminowanym i poniżanym przez białasow
                różnej, najczesciej republikansko-konserwatywnej masci. Więc w akcie
                desperacji i złosci -gdy rasizm i poniżanie staje się bardzo widoczne- ma
                sie w rezultacie rozruchy.
                • z_ameryki Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 03.09.05, 17:24
                  Jednak nic o Ameryce nie wiesz.
          • i-love-2-bike Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:32
            eva15 napisała:

            > czyli nie rozumiesz pojęcia "rewolucja" i mylisz ją przypuszczalnie
            > z "rozruchami".

            pojecie wszystkiego jest dosyc plynne,ale jak mowie sporo jakkolwiek to nazwiesz
            USA juz przezyly.to wielki kraj.
        • j-k no Helka...masz prawdziwego wroga US Demokracy 02.09.05, 19:29
          to nie to, co moje zarty...
      • kapitalizm Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 20:37
        eva15 napisała:

        > swoją nie chciałabym być w skórze Bushów i innych miliarderów, gdyby w USA
        > nastąpiła rewolucja...
        >
        > Jedno jest,jak widać pewne, pierwsza wypnie się na nich żle opłacana policja.
        > Póżniej wojsko..



        ...jak zwykle nie wiele rozumiesz z amerykanskiej rzeczywistosci,

        politycznie poprawna wladza Demokratow w New Orleans od lat prowadzila polityke
        przyjec do policji na zasadzie "Quotas" - czyli zanizanie wymagan stawianych
        czarnym kandydatom, wszystko aby wykazac sie odpowiednim wskaznikiem % czarnych
        oficerow,

        i nie pomagaly protesty, a nawet oficjalne oburzenie republikanskich senatorow,
        wskazujacych przypadki przyjmowania do pracy w policji bylych czlonkow gangow,

        no coz dla niektorych polityka i wladza jest najwazniejsza - a ludzie teraz
        placa za to cene .



      • weather2 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 20:39
        Godny pochwały głos zatroskania losem USA. Podobny do działań towarzysza
        Jerzego Urbana, który w latach osiemdziesiątych, gdy polskie sklepy były puste,
        wysyłał śpiwory dla amerykańskich nędzarzy.
        • twardy25 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 23:44
          Urban nie byl czlonkiem PZPR wtedy.Zdaje sie zostal,na samym koncu,by isc pod
          prad.Spiwory byly oczywistym zartem.
        • eva15 śpiwory kontra kiełbasa 03.09.05, 01:22
          weather2 napisał:

          > Godny pochwały głos zatroskania losem USA. Podobny do działań towarzysza
          > Jerzego Urbana, który w latach osiemdziesiątych, gdy polskie sklepy były
          >puste, wysyłał śpiwory dla amerykańskich nędzarzy.

          Urban nie był towarzyszem, a w polskich sklepach brakowało nie śpiworów lecz
          kiełbasy. Urban chciał SPREZENTOWAć USA TYLKO to, na czym Polsce ZBYWAŁO.
          Kiełbasy (nie mówiąc już o NAJLEPSZYCH FILETACH) Amerykańcom nie dał.

          Taki jest ten świat:

          - Za komuny każdy w Polsce miał mieszkanie (nie potrzebował śpiworów) ale wielu
          nie miało kiełbasy

          - Dziś wielu nie ma mieszkania ale tylko niewielu nie brakuje kiełbasy

          I to jest postęp, a Urban się śmieje.. No i kto miał rację?? Postęp czy Urban?
          A jeśli postęp, to czemu właśnie Urban tak świetnie na nim korzysta??????????




          • meerkat1 Re:WRONA versus pol kilo orla ;-))) 03.09.05, 20:22
            "Urban nie był towarzyszem, a w polskich sklepach brakowało nie śpiworów lecz
            kiełbasy. Urban chciał SPREZENTOWAć USA TYLKO to, na czym Polsce ZBYWAŁO.
            Kiełbasy (nie mówiąc już o NAJLEPSZYCH FILETACH) Amerykańcom nie dał."

            POl kilo orla (jedynej padliny jaka byla sklepach) tez nie dal.
            Octu zreszta rowniez nie, a przeciez Polsce zabywalo!

            Urban obiecywal KOCE, nie spiwory.
            Koce, ktorych nota bene brakowalo, bo trzeba je bylo przydzielic spiacym na
            golych deskach internowanym.

            Nota bene w jakis czas pozniej nasza kolezanka zapytala publicznie Urbana (na
            konferencji prasowej w W-wie) gdzie sa te koce, to Urban sam zaczal sie smiac
            (zarejestrowane na tasmie video; ma to rowniez TVP w archiwach!).

            Tak to z wami jest. Mocniscie wszyscy w gebie, tylko jak zrobic cos trzeba...:-(


            Podobnie w PRL kazdy mial posade. Tych tez nie brakowalo.

            Tylko pracy dla wszystkich nie bylo.;-)

            Prawie jak dzis w twoim Reichu, evuniu, dzieki IG Metall, itp.
            • eva15 Re:WRONA versus pol kilo orla ;-))) 03.09.05, 22:51
              IG Metal to rzeczywiście interes niedochodowy dla światowego giełdziarstwa.

              Nie to co IG Farben - spytaj nieboszczyka dziadka Busha Prescotta B.
          • ramyus Re: śpiwory kontra kiełbasa 05.09.05, 05:01
            Za komununy w Polsce brakowalo nie tylko spiworow, ale nawet papieru
            toaletowego, droga towarzyszko, ze nie wspomne o podpaskach.

            Za komuny kazdy w Polsce mial mieszkanie, powiadasz? Jasne, po 30 latach
            oczekiwania w kolejsce do spoldzielni.
        • brat_barnaba Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 04.09.05, 22:03
          weather2 napisał:
          > Godny pochwały głos zatroskania losem USA. Podobny do działań towarzysza
          > Jerzego Urbana, który w latach osiemdziesiątych, gdy polskie sklepy były
          puste,
          > wysyłał śpiwory dla amerykańskich nędzarzy.

          Nie wysyłał, tylko zaproponował na konferencji prasowej i była to kpina, ironia
          w odpowiedzi na amerykańskie sankcje gospodarcze wobec Polski, które miały być
          represją wobec komunistycznego rządu, a uderzały przede wszystkim w polskie
          społeczeństwo. Widać, gościu, że wiesz iż dzwonią, tylko nie wiesz w którym
          kościele.
      • neceser Pomaz sobie. 02.09.05, 23:48
        Przeciez byla rewolucja. W 1989 w East Europe. I teraz jest wlasnoscia
        rewolucyjnego kapitalu. Duzy zysk z malego wkladu na finansowanie Solidarnosci.
        eva15 napisała:

        > swoją nie chciałabym być w skórze Bushów i innych miliarderów, gdyby w USA
        > nastąpiła rewolucja...
        >
        > Jedno jest,jak widać pewne, pierwsza wypnie się na nich żle opłacana policja.
        > Póżniej wojsko..
    • justyn3 skutki nieprzewidywalne 02.09.05, 19:26
      Dramat ten pokazuje słobość Ameryki co jest skutkiem marnych rządów i miernych
      przywódców. Amerykanie mają dobre prawo spytać na co wydawane są ich pieniądze?
      Może dojść do politycznego trzęśienia ziemi, chociaż media będą temu
      przeciwdziałać, chociażby kanalizując niezadowolenie na Busha. A do wymiany jest
      praktycznie cały establiszment.
      • kubok Re: skutki nieprzewidywalne 02.09.05, 19:32
        No nie wiem. Bardziej pokazuje charakter ludzi, ktorzy w obliczu tragedii mysla
        tylko o sobie i za nic maja poszanowanie ludzkiej wlasnosci. Zgadzam sie jednak
        ze obecna wladza w USA jest slaba.
        • task2 Re: skutki nieprzewidywalne 03.09.05, 17:08
          > No nie wiem. Bardziej pokazuje charakter ludzi, ktorzy w obliczu tragedii mysla
          > tylko o sobie i za nic maja poszanowanie ludzkiej wlasnosci.

          Czyli czarny i biedny w obliczu tragedii nie ma mysleć
          o ratowaniu własnego życia i zdrowia lecz ma myśleć o
          prywatnej własnosci białego i bogatego.

          No tak, to jest proste i logiczne. W kapitalizmie liczy sie
          pieniądz a nie człowiek.
        • brat_barnaba Najdoskonalsze państwo 04.09.05, 22:14
          Przykład ten pokazuje jak cienka jest w gruncie rzeczy "warstewka
          cywilizacyjna" na amerykańskim społeczeństwie. Dokumentuje też ogromną przepaść
          pomiędzy amerykańskiemi elitami, a przeciętnym obywatelem oraz wydaje się
          potwierdzać to, co mówią niektórzy, iż USA są państwem policyjnym. Kiedy
          policji brakuje, ujawnia się zdziczenie - przemoc, gwałt, kompletna
          demoralizacja.
      • kapitalizm Re: skutki nieprzewidywalne 02.09.05, 20:25
        justyn3 napisał:

        > Dramat ten pokazuje słobość Ameryki co jest skutkiem marnych rządów i miernych
        > przywódców. Amerykanie mają dobre prawo spytać na co wydawane są ich
        pieniądze?
        > Może dojść do politycznego trzęśienia ziemi, chociaż media będą temu
        > przeciwdziałać, chociażby kanalizując niezadowolenie na Busha. A do wymiany
        jes
        > t
        > praktycznie cały establiszment.



        ...tragedia to dobitnie ukazala jak skorumpowane i przyzwyczajone do
        pasozytnictwa sa wladze i znaczna czesc mieszkancow miast calkowicie
        zarzadzanych przez Demokratow,

        roznice widac na prowincji - tam Demokraci nie maja szans, trudno jest
        zbalamucic ciezko pracujacych wiesniakow na "darmowe" pieniadze, a i
        rozproszenie ludnosci nie pomaga socjalistycznej propagandzie - tam nie dziala
        miejskie "group thinking",

        New Orleans jest(byl) miastem na wskros Demokratycznym, z rozbudowanym aparatem
        biurokracji zajmujacej sie utrzymywaniem duzego stalego odsetku ludzi zaleznych
        (klientow tej wladzy),

        zaleznych od dotacji, zapomog, wszelkiego cwaniactwa i czystego nierobstwa,

        to tam narodzil sie zwrot "welfare Queen" - calych rodzin zyjacych z zasilkow
        przez cale dekady i pokolenia, ludzi zjadajacych niesamowite ilosci jedzenia,
        (slynne "grubi i leniwi amerykanie"), noszacych kosztowna odziez i bizuterie,

        poludniowe stany zawsze odrzucaly porzadek i pracowitosc "bialej",
        kapitalistycznej polnocy - tak bylo w XVIIIw, tak jest i teraz w XXIw



        jeszcze raz Demokraci pokazali jak system socjalistyczny jest wszedzie (rowniez
        w USA) nieszczesciem dla ludzi - szczegolnie biednych i kolorowych,


        moze wreszcie ludzie sie zbuntuja na ta upodlajaca ich biurokracje Demokratow -
        patrzacych tylko jak zyc na posrednictwie w niedoli ludzkiej, wladzy kompletnie
        nie kompetentnej w warunkach kryzysu (patrz porzadek w N.Y. za czasow
        Republikanskiej wladzy).

        DOSC JUZ RZADOW DEMOKRATOW W NEW ORLEANS !


        miejmy nadzieje, ze po tym kataklizmie mieszkancy zalanych okolic odrzuca
        zdemoralizowany system "welfare state" na rzecz godnosci jednostki i
        poszanowania wlasnosci - oczekujmy zintegrowania poludniowych stanow z
        kapitalistyczna reszta USA!
      • twardy25 Re: skutki nieprzewidywalne 02.09.05, 23:48
        Slabosc Ameryki jest wynikiem funkcjonowania prymitywnego
        kapitalizmu.Jednostki,wybitne i mierne,dzialaja w ramach tego.
        • warmi2 Re: skutki nieprzewidywalne 03.09.05, 06:28
          Jak jak bym chcial aby ten prymitywny kapitalizm byl rzeczywistoscia ...

          Niestety , nie jest, i ja bede musial zaplacic za to ze wladze w New Orlean okazaly sie zupelnie nieodpowiedzialne i mimo ostrzezen nie zrobily nic aby zapobiec tej tragedi.
        • brat_barnaba Re: skutki nieprzewidywalne 04.09.05, 23:35
          Masz rację, kapitalizm to ustrój prymitywny. Chociaż w sferze gospodarczej
          wytwarza dobre efekty, to w sferze społecznej jest
          zacofany, "nieucywilizowany". Człowiek tym m.in. różni się od zwierzęcia, że
          powinien być wrażliwy na los innych przedstawicieli swojego gatunku. W
          kapitalizmie ten element jest celowo zmarginalizowany, bo ogranicza
          przedsiębiorczość.
          • kapitalizm Re: skutki nieprzewidywalne 08.09.05, 20:14
            by Guest Columnist
            Why Are Looters Always Democrats?
            September 07, 2005 10:52 AM EST





            By Richard Davis - Maybe it's the Democrat tradition of taking other people's
            money and property and believing you're entitled to it. Or perhaps it's the
            years of big-government paternalism that destroys any sense of personal or
            civic responsibility.
            Whatever the reason, when the mayhem begins, the looters will invariably be
            Democrats, or at least products of Democratic households and neighborhoods.
            Does the party owe America an explanation?

            I bring this up only because Democrats and their media lackeys are having a
            field day blaming Bush for everything from the hurricane itself ("If only he
            had signed Kyoto!") to the criminal orgy of looting and destruction ("Why
            didn't he stop us?!"). Only a Democrat would loot the local Wal-Mart and then
            hold the president responsible.

            For the record, incompetent and lawless Democrats first failed New Orleans,
            directly causing the misery that was to follow, and then plundered it. The
            mayor, police chief and all other city leaders were Democrats. They constitute
            misgovernment of historic proportions. And while New Orleans sank, it was a
            Democrat who sat quaking in the governor's mansion, the water way over her
            head. As for the hoodlums doing the looting, vandalizing, raping and random
            criminalizing, not a Republican in the bunch.

            When Democrats face self-inflicted failure of this magnitude, they do what
            years of liberal dissembling have taught them to do
            • jad2 Re: skutki nieprzewidywalne 08.09.05, 22:37
              kapitalizm napisał:

              > by Guest Columnist
              > Why Are Looters Always Democrats?

              Winni Demokraci, winni Republikanie, winny Bush etc.
              Az mdli od tego
              A co w razie podobnej katastrofy naturalnej dzialoby sie np. w Europie?
              Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze nie doszloby do strzelanin i gwaltow

              Ameryka jest chora, ludzie tam przestaja odrozniac dobro od zla
              Dzieciom wpaja sie przekonanie, ze dobry jest ten, kto odniosi sukces,
              bez wzgledu jakim kosztem
              Tego, ze sie jest biednym nalezy sie wstydzic
              I nie zapominajcie dzieciatka, ze zyjecie w raju na ziemi, kraju najwiekszej potegi,
              ktora calemu swiatu ma prawo narzucac swoja wole!

              Pan Richard Davies wydaje sie obwiniac Demokratow za zdemoralizowanie
              ubogich mas, ale czy bogate biale elity sa moralne?
              Afera Enronu to tylko mala wpadka w swiecie, gdzie tylko sukces sie liczy wszystkie chwyty sa
              dozwolone

              ODRAZAJACE!

              I niestety Europa, w tym Polska, podaza w tym samym kierunku,
              Bogu dzieki mamy chyba jednak spore opoznienie...
              • kapitalizm Re: skutki nieprzewidywalne 08.09.05, 23:15
                - A co w razie podobnej katastrofy naturalnej dzialoby sie np. w Europie?
                Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze nie doszloby do strzelanin i gwaltow

                ...a Jedwabne?
                a Radom?

                co ze Srebnica czy Aushwitz?

                rozumie, ze powiesz to tylko zydzi, albo jacys tam muzulmanie, albo protestanci
                w Irlandii - ale tak sie sklada, ze to wlasnie USA jest bardziej cywilizowane i
                szanse bycia zabitym w Europie sa ponad 12-krotnie wieksze niz w USA,

                dlaczego tak jest?

                ano dlatego, ze posiadanie broni przez obywateli jest najlepszym
                zabezpieczeniem przed masowoscia mordow (szczegolnie tych dokonywanych przez
                panstwo) do jakich co pare lat dochodzi w Europie,

                w koncu to na kontynencie europejskim w ostatnich 70-latach zabito ponad 100mln
                ludzi - a w USA mniej niz 6mln,

                ciekawe gdzie jest bezpieczniej zyc?

                tam gdzie zabijaja srednio rocznie 1,5 mln ludzi czy sto tys?

                dodam tylko, ze srednia dlugosc zycia to ok. 80 lat i nie ma znaczenia czy
                zostaniesz zabity jako 5-cio letni chlopiec w komorze gazowej, czy jako 27-
                letni mezczyzna w czasie napadu na bank,

                zycie masz jedno.
                • jad2 Re: skutki nieprzewidywalne 08.09.05, 23:37
                  kapitalizm napisał:

                  > - A co w razie podobnej katastrofy naturalnej dzialoby sie np. w Europie?
                  > Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze nie doszloby do strzelanin i gwaltow
                  >
                  > ...a Jedwabne?
                  > a Radom?
                  >
                  > co ze Srebnica czy Aushwitz?

                  Ja mialam na mysli katastrofy naturalne, do ktorych ani pogromy Zydow ani obozy koncentracyjne nie
                  naleza.


                  >
                  > tak sie sklada, ze to wlasnie USA jest bardziej cywilizowane i
                  > szanse bycia zabitym w Europie sa ponad 12-krotnie wieksze niz w USA,
                  >
                  > dlaczego tak jest?
                  >
                  > ano dlatego, ze posiadanie broni przez obywateli jest najlepszym
                  > zabezpieczeniem przed masowoscia mordow

                  Tu chyba mylisz przyczyne ze skutkiem - panstwo nie staje sie totalitarne dlatego, ze obywatele nie
                  maja prawa posiadac broni...

                  >
                  > w koncu to na kontynencie europejskim w ostatnich 70-latach zabito ponad 100mln
                  > ludzi - a w USA mniej niz 6mln,
                  > ciekawe gdzie jest bezpieczniej zyc?
                  >

                  Jesli jakis szaleniec wywola teraz wojne swiatowa, to obawiam sie, ze nie bedzie mialo
                  absolutnie zadnego znaczenia, czy sie mieszka w USA, Afryce czy Europie
                  Na swiecie dosc jest broni nuklearnej, zeby wszystkich zalatwic
                  • kapitalizm Re: skutki nieprzewidywalne 09.09.05, 06:55
                    jad2 napisała:

                    >> Ja mialam na mysli katastrofy naturalne, do ktorych ani pogromy Zydow ani
                    obozy
                    > koncentracyjne nie
                    > naleza.


                    ..a co ze zdziczeniem we Francji, jak przyszlo troche upalow to ludzie
                    pozbywali sie rodzicow i nawet palcem nie kiwneli aby im pomoc - zmarlo tysiace,

                    a co z hienami w Polsce jak sie rozbil samolot pasazerski pod W-wa - trupom
                    wyrywali zlote zeby,

                    > Tu chyba mylisz przyczyne ze skutkiem - panstwo nie staje sie totalitarne
                    dlate
                    > go, ze obywatele nie
                    > maja prawa posiadac broni...


                    ...ciekawe jak te rezimy by mogly rzadzic gdy w kazdym domu jest pelno broni,

                    juz widze tych czterech SS-manow prowadzacych 150 uzbrojonych ludzi na pewna
                    smierc do Aushwitz,

                    Hitler pierwsze co wprowadzil to odebranie porzadnym obywatelem broni - to jest
                    zawsze pierwsza dyrektywa kazdego rezimu,

                    > Jesli jakis szaleniec wywola teraz wojne swiatowa, to obawiam sie, ze nie
                    bedzi
                    > e mialo
                    > absolutnie zadnego znaczenia, czy sie mieszka w USA, Afryce czy Europie
                    > Na swiecie dosc jest broni nuklearnej, zeby wszystkich zalatwic

                    ...jeszcze nigdy zaden szaleniec nie wywolal wojny - do tego jest potrzebne
                    ogromne poparcie spoleczenstwa - jak np. w III Rzeszy,

                    albo teraz w krajach islamu poparcie dla terroryzmu,

                    > Na swiecie dosc jest broni nuklearnej, zeby wszystkich zalatwic

                    ...nie ma znaczenia ile jest broni nuklearnej na swiecie - wazne jest kto ja
                    posiada,

                    kazdy kraj kapitalistycznego zachodu moze posiadac po milion glowic nuklearnych
                    i nie ma to zadnego zagrozenia dla pokoju na swiecie (a wlasciwie jest tego
                    pokoju gwarantem)

                    natomiast jedna glowica nuklearna w jakimkolwiek kraju socjalizmu swieckiego
                    czy religijnego jest o jedna za duzo,

                    pamietaj bron nie zabija - ludzie zabijaja,

                    MYSL.
    • wnec2005 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:32
      Eva15 Twoja wypowiedz jest bardzo o niskim pulapie a co powiesz o ludziach
      ktorzy maja swoje ciulane sklepiki ktore sa ich calym zyciem...czy to tez sa
      kapitalisci? Czy jezeli ktos cos ma to jest kapitalista? Toc przeciez w Rosji
      teraz jest pelno sklepow co nagle towarzysze stali sie kapitalistami? Zgodze sie
      jezeli bys tu napisala o Bankach i o firmach ubezpieczeniowych bo ci nie znaja
      umiaru w kulcie
      pieniadza ale sklepy? Glinarze uciekli bo czy to w Polsce czy tutaj jak ludzi
      kupa to Herkules dupa....
    • spaceboy2 Re: Satelitarne zdjecie NO 02.09.05, 19:39
      Cale miasto pod woda. Tam desperaci walcza o przetrwanie. Pewnie ze wszystko
      tam idzie nie tak jak trzeba ale to nie jest latwe zadanie wywiezdz pare setek
      tys ludzi w ciagu kilku dni kiedy woda dokolo i kule latja nad glowa.
      www.cnn.com/SPECIALS/2005/hurricanes/interactive/fullpage.nola.flood/katrina.html
      • brat_barnaba Re: Satelitarne zdjecie NO 08.09.05, 17:17
        " ... to nie jest latwe zadanie wywiezdz pare setek
        > tys ludzi w ciagu kilku dni kiedy woda dokolo i kule latja nad glowa."

        Ale panuje nadal złota wolność wolnych Amewrykanów :-))
        • kapitalizm Re: Satelitarne zdjecie NO 08.09.05, 20:09
          - Ale panuje nadal złota wolność wolnych Amewrykanów :-))

          ..mysle, ze teraz juz nikt nie bedzie powtarzal bredni typu: "a w Ameryce bija
          murzynow"

          murzyni dostali do wladania cale miasto, mase szmalu i doprowadzili do
          zupelnego upadku i demoralizacji,

          znowu okazalo sie, ze musza liczyc tylko na dobroc i pomoc bialych,

          cos jak w Afryce, no nie?
          • kapitalizm Re: Satelitarne zdjecie NO 08.09.05, 20:12
            - Ale panuje nadal złota wolność wolnych Amewrykanów :-))

            w wiekszosci stanow - tak,

            ale niestety nie w Nowym Orleanie - co mozna bylo widziec w TV
    • fawad Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:47
      1. Zadanim policjantow jest strzec porzadku prawnego. Supermarket Wal-Martu ma
      takie samo prawo do ochrony jak maly domek Johna Q. Public. Nie moge uwierzyc,
      ze ktos moze tu robic takie rozroznienia.

      2. Solidarnosc miedzy ludzmi nie zalezy od ustroju. Tego co sie dzieje nie
      zrzucaj na kapitalizm. Wystarczy juz tych ideologicznych bzdur.

      3. Doniesieniom mediow nie nalezy zbytnio wierzyc - wiadomosci o katastrofie
      sprzedaja sie lepiej. Az 60% policjantow odeszlo ze sluzby? Tak gazety w
      Niemczech pisza? Skad maja te dane. Sama piszesz, ze nie od Reutersa wiec skad,
      z palca?

      4. Parafrazujac Marka Twaina: doniesienia o smierci USA sa mocno przesadzone.
      Kilkadziesiat tysiecy ludzi w miescie calkowiecie zatopionym woda od czterech
      dni wegetuje w paskudnych warunkach. I od tego USA ma sie zawalic? Wez do reki
      mape USA i wbij szpilke w miejsce gdzie jest Nowy Orlean. Oto skala problemu. Ja
      sobie wlasne siedze w Miami w klimatyzowanym biurze. Dokola jezdza samochody,
      ludzie robia zakupy w sklepach a jutro zaczyna sie trzydniowy weekend i kazdy
      planuje co z nim zrobic, zadnego sladu Apokalipsy ani Rewolucji. Gwarantuje, ze
      tak jest wszedzie dookola tej szpilki. I nie chce tym pomniejszac tragedi
      mieszkancow N.O.

      TomiK
      • meerkat1 Dla niektorych tu im gorzej tym lepiej! ;-((((( 02.09.05, 19:59
        "Według miejscowego dziennika "Times-Picayune" w czwartek zginął jeden cywil, a
        co najmniej jeden policjant został ranny."

        Istotnie masakra i morze bezprawia. Niemal jedna piata codziennych strat w
        Bronxie i w Harlemie. ;-)))

        NB tylko w piatek przybylo do Nowego Orleanu ok. 5000 zolnierzy Gwardii
        Narodowej.
        A te DZIESIEC I POL MILIARDA DOLAROW (ktorych dystrybucje prez. Bush wlasnie
        zatwierdzil) to na pokrycie kosztow federalnej akcji ratunkowej w ciagu
        pierwszych DZIESIECIU DNI.
        No, ale tego sie tu nie dodaje, bo zaczeloby jeszcze za dobrze wygladac.
        • eva15 Re: Dla niektorych tu im gorzej tym lepiej! ;-(( 02.09.05, 20:32
          meerkat1 napisał:
          > A te DZIESIEC I POL MILIARDA DOLAROW (ktorych dystrybucje prez. Bush wlasnie
          > zatwierdzil) to na pokrycie kosztow federalnej akcji ratunkowej w ciagu
          > pierwszych DZIESIECIU DNI.

          Reszta przyjdzie z prywatnej kolekty w USA i w swiecie. Rzad sie wy<winie psim
          swedem, bo ma inne wazniejsze wydatki.
          • meerkat1 Re: Dla niektorych tu im gorzej tym lepiej! ;-(( 03.09.05, 20:05


            "Reszta przyjdzie z prywatnej kolekty w USA i w swiecie."

            Nie osmieszaj sie, evuniu, jeszcze bardziej!

            Koszt operacji FEMA, USArmy, HHS, Coast Guard i dziesiatkow wspoldzialajacych
            organizacji federalnych pokrywa zawsze i JEDYNIE RZAD!

            A tak na marginesie, ile TY poslalas z dobrego serca dla ofiar przez
            jakakolwiek organizaje charytatywna. Bo przeciez poslalas, prawda?
            • eva15 Re: Dla niektorych tu im gorzej tym lepiej! ;-(( 03.09.05, 22:52
              wyobraź sobie, że rzeczywićcie posłałam i bardzo tym ludzionm współczuję.
            • mikronezja Oczywiście rząd te pieniądze na te wszytkie ... 05.09.05, 00:05
              operacje to drukuje przed pokryciem ? A podatnicy mają nic do tego ?
        • colombina Re: Dla niektorych tu im gorzej tym lepiej! ;-(( 02.09.05, 21:57
          Meerkat, long time no see. Gdzies sie podziewal?

          A co bys powiedzial na taka teorie. Nowy Orlean opanowany przez dzelne sily
          powstancze, ktorych bojownicy ze wzgledow na specyfike kulturowa walcza nie
          poprzez samobojcze ataki a poprzez gwalty, pladrowanie sklepow i ostrzeliwanie
          ekip ratowniczych.

          • zyczerozsadku meerkata widziano w NO,taszczyl skradziony TV 03.09.05, 21:08
            colombina napisała:

            > Meerkat, long time no see. Gdzies sie podziewal?
            • kniaz.igor blad w identyfikacji, to nie byl meerkat 03.09.05, 22:02
              meerkaty maja teraz okres godowy
              • zyczerozsadku blad w identyfikacji, to nie byl TV, to bylo radio 04.09.05, 05:30
                ktore meerkat taszczyl.Co do reszty masz racje,w NO teraz "meerkaty" , maja
                okres GLODOWY.
                Odpowiadasz na :
                kniaz.igor napisał:

                > meerkaty maja teraz okres godowy





      • brat_barnaba Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 05.09.05, 00:09
        W swoim pkt.4 odmalowałeś właśnie piękny obrazek amerykańskiego solidaryzmu
        społecznego, który - według twojego pkt.2 - nie zależy od ustroju.
        W komunistycznym reżimie północnokoreańskim, w przypadku podobnej klęski jak w
        N.O., na pomoc poszkodowanym spieszą tysiące obywateli z innych regionów. Nie
        jest przy tym istotne czy robią to spontanicznie czy na rozkaz, w każdym razie
        komunistyczny reżim realizuje idee solidarystyczne, które amerykańskiej
        demokracji są w praktyce obce. Zastępują je zdawkowe, nic nie znaczące i w
        rzeczywistości obłudne pozory w postaci codziennych "grzeczności" w
        rodzaju: "jak się masz", "miłego dnia" itp.
        • z_ameryki Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 05.09.05, 12:59
          > W komunistycznym reżimie północnokoreańskim, w przypadku podobnej klęski jakw
          > N.O., na pomoc poszkodowanym spieszą tysiące obywateli z innych regionów. Nie
          > jest przy tym istotne czy robią to spontanicznie czy na rozkaz, w każdym
          > razie komunistyczny reżim realizuje idee solidarystyczne, które
          >amerykańskiej demokracji są w praktyce obce.

          Jednak nie sledzisz sytuacji w AMeryce na zywo. Natychmiast po przejsciu
          Katriny zaczela sie w Ameryce zbiorka pieniedzy.W ciagu dwoch dni zebrano ponad
          200milionow dolarow. W wiekszosci byly to donacje korporacji. O tym ile
          ofiarowali obywatele dowiemy sie za jakis czas, w dalszym ciagu odbywaja sie
          zbiorki i dlugo odbywac sie beda. Z kazdego bez wyjatku stanu wyslano pomoc w
          postaci lekarstw, oddzialow Gwardii Narodowej zywnosci ubran itd. Akcja ta
          dopiero sie rozkreca. Firmy energetyczne wysylaja swych elektrykow.
          Lista jest naprawde dluga.

          >Zastępują je zdawkowe, nic nie znaczące i w
          > rzeczywistości obłudne pozory w postaci codziennych "grzeczności" w
          > rodzaju: "jak się masz", "miłego dnia" itp.
          Nie widze nic obludnego w tym, ze powiem sasiadowi czy tez osobie zupelnie
          nieznanej Hi i do tego usmiechne sie. tak zachowywuja sie Amerykanie na codzien.
          Widzisz w tym cos zlego? Nazywa sie to kultura na codzien.
          Wiosna bylwm w Polsce.Zaszokowany bylem slyszac na ulicy i to praktycznie na
          kazdym kroku, panie k...wa , a ja pi...le, itd. Zapytalem sie brata co z tym
          jest. Normalka odpowiedzial. Duzo sie zmienilo od 79roku. A o tym aby zobaczyc
          jaks usmiechnieta twarz....Pewnie wiesz, ze byt okresla swiadomosc, prawda?
          • brat_barnaba Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 08.09.05, 17:01
            Nie jestem pewien czy wiesz co miał na myśli autor powiedzenia: "byt określa
            świadomość". Chodziło mu bynajmniej nie o to, że - jak to się dość powszechnie
            uważa - ludzie lepiej sytuowani mają wyższy poziom intelektualny i kulturalny,
            bo to nieprawda, ale o tzw. świadomość klasową. Uważał on mianowicie, iż czym
            gorsze warunki bytowania (robotników) tym wyższa świadomość przynależności do
            klasy robotniczej oraz lepiej uświadomione interesy tej klasy. To tak na
            marginesie.
            Co do zbiórek pieniężnych w USA, to - istotnie - nie mam w tej sprawie
            najświeższych wiadomości, widać tu jednak charakterystyczny dla Amerykanów
            sympton: odpalić parę baksów i mieć prgram solidarności odrobiony. Tymczasem w
            NO brakowało po prostu ludzi do pomocy, nie miał kto ratować ginących, bo
            gwardziści rzucali odznaki i narzędzia!
            Oczywiście nie ma nic złego w wymianie pozdrowień z sąsiadem, mnie jednak
            chodziło o sztuczną uprzejmość wobec ludzi nieznajomych, którym się
            życzy "miłego dnia" i wszystkiego najlepszego rutynowo, bez faktycznych
            intencji w tym kierunku. To zdawkowe klepanie banalnych formułek, na skutek
            małpowania zamorskich obyczajów upowszechnia się również i w Polsce. Często
            jest to jednak irytujące, gdyż pytający: "czym mogę służyć?", ani służyć nie
            umie, ani nie chce, a jedynym jego pragnieniem jest aby klient jak najszybciej
            zniknął mu z oczu i nie zawracał głowy.
            Jest smutnym faktem, że polska ulica mówi coraz bardziej ordynarnie, i jest to -
            najogólniej birąc - skutek znacznego obniżenia się poziomu kulturowego po roku
            1989. O ile 20 lat temu człowiek nie czytający książek, gazet, nie chodzacy do
            kina i teatru, wstydził się przyznać do tego, bo uchodził za gbura, to obecnie
            nie uczestniczenie w kulturze jest czasami powodem do chwały, mającej wynikać z
            tego, że jest się zalatanym w interesach i nie ma się czasu na "bzdury". W
            czasach, gdy za całą wiedzę wystarcza dziennik telewizyjny (czasem tylko
            wiadomości sportowe i pogoda), a za "kulturę" odcinek telenoweli "Świat według
            kiepskich", nie dziwi, że co drugie słowo słyszane na ulicy to - jak piszesz -
            k..wa i pi....le.
    • spaceboy2 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:54
      Nikt tego nie ukrywa, juz wczoraj mowiono o tym na wszystkich kanalach, nawet
      na konserwatywnym fox news channel. Ci co zwrocili odznaki mowia ze nie maja
      czego bronic, wszystko stracili. Ci co zostali nie bronia dobytku wal-martu, im
      wszystko zwroci ubezpieczenie (w stanach ubezpieczeni sa wszyscy od
      wszystkiego).

      eva15 napisała:
      > Reuters zapomniał dodać, to o czym mówią zachodnie dzienniki: ca. 60%
      > dzielnych stróżów porządku - policjantów UCIEKŁO ze służby.
      > Ani myślą narażać swego życia broniąc dobytku np. Wal-Mart i spółki. Tja,
      > kapitalizm,jak wiemy, nie zna solidarności. Tyle, że to działa w obie strony.
      • dupekzoledny Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 19:55
        solidarność i kapitalizm.ale bomba.
      • bogdantadus wszystko zwroci ubezpieczenie 04.09.05, 08:22
        spaceboy2 napisał:

        Ci co zostali nie bronia dobytku wal-martu, im
        > wszystko zwroci ubezpieczenie (w stanach ubezpieczeni sa wszyscy od
        > wszystkiego).

        Wszyscy? Od wszystkiego? Wspanialy kraj!
    • gieroy_asfalta Czarni 02.09.05, 20:02
      "Wstydzę się za Amerykę. Wstydzę się za nasz rząd - mówiła w Izbie
      Reprezentantów demokratyczna, czarnoskóra poseł Carolyn Kilpatrick" a za
      swoich czarnych braci się nie wstydzi???
      • m1789 Re: Czarni 04.09.05, 00:18
        a czy my nie wstydzimy się za ciebie pochlastany polskojęzyczny rasisto !!!
        won na rancho do Terry Blanche budować Volkstatt !!!
      • colombina Re: Czarni 04.09.05, 14:04
        Moze sie okazac, ze po raz kolejny Murzyni padaja ofiara swojego wlasnego
        rasizmu wybierajac wladze lokalne wg. koloru skory a nie kompetencji.

        Na razie beznadziejnie wolna i nieudolna reakcja Federalnych na skutki
        katastrofy odwrocila uwage publiki od podstawowego pytania: dlaczego ci ludzie
        nie zostali ewakuowani przed huraganem. To pytanie bedzie wkrotce zadane i
        odpowiedz moze byc dewastujaca dla dzielnego mera i wladz Nowego Orleanu.

    • scooby Oto prawdziwa Ameryka 02.09.05, 20:24
      nic dodać nic ująć... w ciągu 4 dni wylazło z samego dna to co im siedzi we
      łbach - a co tak gładko ukrywają piękne słowa polityków

      smutne to ...
      • rene32 Re: Oto prawdziwa Ameryka 02.09.05, 20:33
        Prawdziwa Ameryka jest OK.Ludzie sa wstrzasnieci i chca sobie pomagac.Miasto No
        jest w szponach gangow, bo chopaki mialy bron i dla nich to zyciowka - moga
        grabic, gwalcic...Podobno jest bardzo zle, ratownicy z Vancouver (kanada) nie
        moga zaczac akcji bo sa ostrzelwani. Z ich opisu wynika, ze jest jak na
        filmie.Mam nadzieje, ze pomimo totalnego chaosu uda sie uratowac jak najwiecej
        ludzi bo oni sa najwazniejsi...Szef Akcji popisal sie tak jak nasz
        Cimoszewicz....Dzisiaj dotarly pierwsze konwoje z jedzeniem, woda i lekami...
        Trzeba sie modlic za wszystkich poszkodowanych..
        Polski nie widze na liscie krajow gotowych do pomocy (umknelo mi czy nie mamy
        ochoty sie przylaczyc?)
        • arius5 Przerazajace 02.09.05, 21:47
          A owe gangi skad sie wziely ? Przyjechaly z Rosji ?

          Przerazajace, ze ludzie w ciagu kilku dni potrafia zatracic wszelkie cechy
          czlowieczenstwa i zamiast pomagac sobie wzajemnie, wola sie mordowac, gwalcic i
          niszczyc wszystko bez sensu.
          To ma byc narod, ktory chce pouczac innych jak nalezy zyc ???
          Nie ma co rozpaczac, to co sie dzieje dzisiaj w NO, Irak przezywa od dwoch lat w
          skali calego kraju.
          • warmi2 Re: Przerazajace 02.09.05, 21:52
            Ci ludzie nie zatracili nic.
            NO bylo slynne z tych gangow juz od lat.

            Inna sprawa ze miasto ma wiekszosc murzynska, jest rzadzone przez murzynow tak wiec jakiekolwiek "sugestie" co do prowadzenia miasta byly "nie na miejscu".

            Murzyni w USa sa jak swiete krowy.
            • 6nine9 SIN CITY 02.09.05, 22:02
              • z_ameryki Re: SIN CITY 05.09.05, 13:04
                SIN CITY to Las Vegas. New Orleans to Big Easy.
                Baltimore to Charm City, NY to Big Apple itd.
            • marlenx Re: Przerazajace 02.09.05, 22:29
              Wlasnie, nic nie mozna zrobic, bo zaraz czarni z tym swoim akcentem z getta
              pieprza o dyskrymiancji.I jak juz tylko spojrza na bialego to z nienawiscia.
              Poza tym Ci co zostali to ignoranci i biedota z getta.Sami sobie winni, bo po 1
              ich ostrzegano,po 2 w stanach kazdy moze znalezc prace,ale nie, lepiej brac
              zasilek od panstwa. A to ja place podatki na tych leni, jak im tak zle w
              stanach niech plyna do Afryki.
            • m1789 Re: Przerazajace 04.09.05, 00:35
              no więc biała oligarchia i neocons niewiele się przejmowali losem w większości
              murzyńskiego miasta...tak jak CIA w latach 80-tych kiedy za pośrednictwem
              contrasów sprzedawała kokainę murzyńskim gangom ulicznym w Los Angeles...po to
              żeby zdobyć środki finansowe na prowadzenie wojny w Nikaragui...większość
              narkotyków trafiła do Afroamerykanów...
              • meerkat1 Re: Przerazajace :-))) 04.09.05, 19:07
                "tak jak CIA w latach 80-tych kiedy za pośrednictwem
                contrasów sprzedawała kokainę murzyńskim gangom ulicznym w Los Angeles...po to
                > żeby zdobyć środki finansowe na prowadzenie wojny w Nikaragui...większość
                > narkotyków trafiła do Afroamerykanów" [jej glownych konsumentow].

                Wiem , sam o tym czytalem w "Prawdzie", ktora przedrukowala ow artykul z
                hinduskiej gazety 2 dni wczesniej niz sie w niej ukazal! :-)))

                "A w Stanach Zjednoczonych to Murzyni bija"
                --------------------------------------------------------------------------------
                Komuszy dowod na kulistosc Ziemi:
                "SRAMY NA ZACHOD, A ZE WSCHODU GOOVNO PRZYCHODZI!"
                • m1789 Re: Przerazajace :-))) 04.09.05, 20:31
                  >Wiem , sam o tym czytalem w "Prawdzie", ktora przedrukowala ow artykul z
                  hinduskiej gazety 2 dni wczesniej niz sie w niej ukazal! :-)))

                  "A w Stanach Zjednoczonych to Murzyni bija"
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Komuszy dowod na kulistosc Ziemi:
                  "SRAMY NA ZACHOD, A ZE WSCHODU GOOVNO PRZYCHODZI!"<

                  bahahahahahahaha a co to za gazeta jeśli juz to indyjska bo wtedy rządził
                  Kongres a nie Janata, która hołduje wielkohinduskiemu szowinizmowi,
                  niestety narkotyki pchali w latach 70-tych i 80-tych głównie do USA pupile CIA
                  tacy jak ukochani bojownicy o wolność Reagana czyli contras(kokaina), osobisty
                  przyjaciel Busha seniora generał Noriega(kokaina), junta boliwijska z gen.
                  Garcią Meza na czele(kokaina), argentyński przywódca bojówek terrorystycznych
                  AAA Lopez Rega(kokaina), szef honduraskich szwadronów śmierci gen. Gustavo
                  Alvarez Martinez odznaczony przez Reagana w 1983 orderem Legion of Merit
                  (kokaina), korsykańscy gangsterzy którzy pomogli USA w 1947-1950 stłumić
                  strajki dokerów w Marsylii(francuska heroina rafinowana na Korsyce),
                  południowowietnamscy i laotańscy generałowie(heroina), generałowie junt
                  wojskowych z Tajlandii(heroina) i wreszcie mudżahedini(heroina)
                  kartele z Medelin i Cali finansowały często lokalną politykę w Kolumbii a nawet
                  popierały kandydatów na prezydentów finansując ich - tak było z Ernesto Samperem
                  podobnie wyglądała sytuacja w Meksyku gdzie w handel narkotykami zamieszany był
                  prezydent Carlos Salinas Gortari (chronił swojego brata, który przewodził
                  potężnej bandzie szmuglującej koke)
                  oraz w Peru gdzie związki z handlem narkotykami miał szef służb specjalnych
                  prezydenta Fujimoriego szkolony w SOA Vladimiro Montesinos...

                  sramy na wschód a gó.. niestety przychodzi z zachodu
                  • meerkat1 Re: Naprawde przerazajace :-((( 04.09.05, 20:39
                    "W katastrofie samochodu terenowego, który pogrążył się w wodzie podczas
                    przeprawy przez rzekę na Czukotce na rosyjskim Dalekim Wschodzie, zginęło 8
                    osób, w tym dwoje dzieci - podało rosyjskie ministerstwo do spraw sytuacji
                    nadzwyczajnych

                    Wypadek wydarzył się w niedzielę nad ranem czasu lokalnego. Wykonujący usługi
                    przewozowe samochód wyruszył z miejscowości Nunligran na południowym wybrzeżu
                    Czukotki. W pojeździe znajdowało się łącznie 11 ludzi, uratowało się tylko
                    trzech z nich."

                    Przed huraganem uciekali w 11-tke, bo wladze nie podstawily autobusow?

                    A moze zapewniono ich ze to amfibia albo...batyskaf? :-(((((((((((((((((((((((
                    • brat_barnaba Re: Naprawde przerazajace :-((( 05.09.05, 00:18
                      I czego niby ma dowodzić ten przykład?
                      I dlaczego kpisz sobie z cudzej tragedii?
          • szpagietka Re: Przerazajace 02.09.05, 22:11
            > Przerazajace, ze ludzie w ciagu kilku dni potrafia zatracic wszelkie cechy
            > czlowieczenstwa i zamiast pomagac sobie wzajemnie, wola sie mordowac,
            > gwalcic i niszczyc wszystko bez sensu.

            Ale jakich kilku dni? Nowy Orlean ZAWSZE byl bardzo niebezpieczny. Sa tam
            dzielnice, gdzie nawet w samo poludnie nie bylo co sie zapuszczac, chyba, ze w
            czolgu. Czarna biedota zyjaca z welfare i handlarze narkotykow to tam znaczacy
            procent mieszkancow. Teraz, gdy w miescie zostali tylko tacy ludzie, w dodatku
            bez srodkow do zycia, wiadomo, jak to moze wygladac.
            Nie dziwie sie policjantom, ze nie chca ryzykowac zycia dla paru rozbitkow,
            ktorzy moga odwdzieczyc sie kulka w leb.
        • sawa.com Re: Oto prawdziwa Ameryka 02.09.05, 23:33
          Z pomocą spieszy Polska Akcja Humanitarna Janiny Ochojskiej. Słyszałam jej
          (Ochojskiej) wypowiedź w TOKu
        • twardy25 Re: Oto prawdziwa Ameryka 02.09.05, 23:53
          rene32 : Polska ma pomagac Ameryce?Poknij sie w czolo!
    • warmi2 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 20:38
      "Na forach internetowych coraz częściej mówi się, że władze federalne nie za bardzo przejmowały się zagrożeniem dla miasta, bo większość mieszkańców to ludzie czarni i biedni. "Nie mieli autobusu ani samochodu, by uciec zawczasu. Zawiodło planowanie, jak ich uratować, jeśli nadejdzie dzień, którego się obawiano" - napisał dziennik "New York Times"."

      Federalne ?
      Federalne wladze nie sa odpowiedzialne za to.

      Ciekawe co powiedza lokalne wladze Nowego Orleanu, kontrolowane przez demokratow, jak ludzie zerkna na te zdjecie

      Federalne wladze nie podstawily autobusow czy moze idioci z NO byli zupelnie nie przygotowani .
    • heraldek A Polska swojemu sojusznikowi zadnej pomocy nie da 02.09.05, 21:03
      ....jedyna troska polskiej strony sa domniemani
      obywatele mogacy przebywac w okolicy NO a ktorzy
      sie nie skontaktowali z rodzinami....
      ...moze robia dobry bizness i dolaczyli do ...
      ...szabrownikow...
      • pantera01 Re: A Polska swojemu sojusznikowi zadnej pomocy n 02.09.05, 21:34
        Heraldek jestes geniuszem!! Obowiazkiem Polski jest troszczyc sie przede
        wszystkim o obywateli Polski a na drugim miejscu o wszystkich innych. Tak
        postepuje kazde panstwo, niektore az do przesady. Do szabrownikow zapewne nie
        dolaczyli gdyz wiekszosc z nich to obywatele bezbarwni.
    • maureen2 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 21:33
      co w tym dziwnego,że bandy i gangi rabują i napadają w takiej sytuacji.Jest to
      normalne zjawisko w takim wielokulturowym spoleczenstwie,podobnie było podczas
      awarii prądu w NY przed laty.Zadna sensacja.
      • preczzwc G..no prawda 03.09.05, 14:32
        W czasie ostatniej awarii w NY było wyjątkowo spokojnie. Ciekawe skąd bierzesz
        takie informacje? Z "Prawdy"?
      • jad2 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 08.09.05, 23:14
        maureen2 napisała:

        > co w tym dziwnego,że bandy i gangi rabują i napadają w takiej sytuacji.Jest to
        > normalne zjawisko w takim wielokulturowym spoleczenstwie...

        Ze gangi grasuja bynajmniej nie wydaje sie normalne, a to ze spoleczenstwo jest wielokulturowe
        niczego nie usprawiedliwia
        Szwajcaria np. tez jest wielokulturowa (4 strefy jezykowe + 20% imigrantow) a nie wyobrazam sobie,
        aby stac sie tam moglo cos takiego

        A co z prawem do posiadania broni, czy ono aby nie pomaga gangom w grasowaniu?

        Chyba po prostu ludzie tam nie wiedza, ze "nie zabijaj, nie cudzoloz, nie kradnij",
        bo liczy sie jedynie "badz bogaty, odnies sukces"
        Biednym i bogatym jednakowo wyprano mozgi...
    • antykretyn ZDZICZALE BYDLO TO SAMI MURZYNI,ZADNEGO BIALEGO 02.09.05, 21:35
      nie widac w telewizyjnych reportarzach z Nowego Orleanu.

      Gdzie sa teraz te wszystkie politycznie poprawni lewusy aby pluc na bialych,ze
      to wszystko to wina bialych rasistow .
      Szydlo wyszlo w koncu z worka,szkoda tylko ,ze trzeba bylo tak duzej tragedii
      aby uzmyslowic swiatu jak zdziczlaym bydlem jest asfaltowe murzynstwo
      • enkkidu tia 02.09.05, 21:52
        zdziczałe, przez system w ktorym żyją
      • eva15 czemu uważasz, że jesteś "anty"??? 03.09.05, 01:34
        antykretyn napisał:

        > Szydlo wyszlo w koncu z worka,szkoda tylko ,ze trzeba bylo tak duzej tragedii
        > aby uzmyslowic swiatu jak zdziczlaym bydlem jest asfaltowe murzynstwo

        Czemu kolorowi w Azji wczasie tsunami tak się NIE zachowywali??
        Czemu właściwie określasz sie jako "anty"???????
    • pantera01 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 21:42
      Jakos tak dziwnie sie sklada ze te ekscesy sa tylko w NO, nie ma ich np. w
      Biloxi, ktore zostalo uderzone najbardziej. Jedna z roznic jest to ze w Biloxi
      wiekszosc mieszkancow to ludzie teczowi (inaczej bialasy) natomiast prawie
      wszyscy ktorzy pozostali w NO to ludzie bezbarwni. NO i tak byl juz opanowany
      przez gangi na dlugo przed tym huraganem, nazywany byl stolica mordwrstw w USA
      (jesli przeliczyc na glowe mieszkanca). Dzielny zarzad miasta (rowniez w
      wiekszosci bezbarwny a jesli nie to Demokratyczny) calkowicie zwiazal rece
      policji ktora praktycznie mogla robic nic. Podobnie zatrudnianie bezbarwnych
      policjantow z lapanki (wsrod ktorych byli gangsterzy) zrobilo swoje. Opisywany
      byl przypadek ze pare miesiecy temu FBI musiala wycofac swojego tajnego agenta
      ktory udawal dealera narkotykow poniewaz grozilo mu to ze go zabija.
      Najsmieszniejsze bylo to ze to nie gangsterzy chcieli go zabic tylko stroze
      porzadku ktorzy chcieli odebrac mu narkotyki i zajac sie ich dochodowa
      sprzedaza. Jak zawsze pisalem, lewicowa poprawna politycznie zaraza da
      wszystkiemuu rade.
      • kamyk39 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 21:49
        pantera01 napisał:
        > Jak zawsze pisalem, lewicowa poprawna politycznie zaraza da
        > wszystkiemuu rade.

        Ja bym nie laczyl tego ze strona (lewa/prawa) - natura ludzka.
        Pewnie jak jestes syty, to zza mury mowisz do innych cholota.
        • pantera01 Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 22:04
          Masz racje ze zupelnie inaczej wyglada sytuacja z punktu widzenia kogos kto
          siedzi cztery dni w upale NO bez wody i jedzenia. Nie chce tego dyskutowac.
          Punktem spornym jestze ja uwazam ze w przypadku bialasow odsetek gangsterow
          rabujacych sklepy bylby duzo mniejszy niz w przypadku bezbarwnych.
    • 2560a Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 02.09.05, 21:45
      OTO A M E R Y K A !!!!!
    • xxara cywilizacja zawiodła 02.09.05, 22:02
      Pewnie jestem naiwna, ale do tej pory wierzyłam, że cywilizacja bogatej Północy
      (nie-amerykańskiej tylko globalnej) uchroni nas przed barbarzyństwem. Jeśli jest
      kasa, system socjalny, nauka, kultura, ubezpieczenia itede, to z każdej
      katastrofy mozna jakos wyjść obronną ręką. Teraz okazuje się, że my jako ludzie
      cywlizowani jestesmy nadzy wobec żywiołu tak samo jak kraje trzeciego świata,
      których problemy były zawsze gdzies tam z tyłu - u nas to sie przecież nie
      zdarzało na taka skalę. A jednak - jak ktos już napisał - człowieczeństwo od
      barbarzyństwa dzieli 24 h przerwy w dostawie prądu.
      • warmi2 Re: cywilizacja zawiodła 02.09.05, 22:08
        Problem w tym ze New Orlean jest wlasnie miastem trzeciego swiata ktore rozni sie tym od np Bogoty ze dostaje dotacje od federalnego rzadu.

        Ale miejscowa wladza jest jak najbardziej z trzeciego swiata.
        • xxara Re: cywilizacja zawiodła 02.09.05, 22:24
          Moze... ale podobnie miastem trzeciego świata może być np. Kobyłka pod Warszawą
          (tak rzucam na rybkę bez obrazy). Chodzi o to, że zawodzą mechanizmy wypracowane
          w cywilizowanym świecie i nie wnikam kTo tam mieszka i jaki ma kolor skóry i
          portfela. Bardzo współczuję ofiarom i stawiam się na ich miejscu
        • lolo11 Re: cywilizacja zawiodła 03.09.05, 01:10
          Jezeli NO jest trzecim swiatem tylko dlatego, ze tam mieszkaja czarni, to USA
          jest na dobrej drodze. Procent czernej ludnosci w USA stale rosnie.
      • twardy25 Re: cywilizacja zawiodła 02.09.05, 23:57
        My coraz bardziej stajemy sie krajem trzeciego swiata.
    • maruda.r Ameryka upokorzona 02.09.05, 22:34

      Media coraz częściej przedstwiają dramat Nowego Orleanu jako upokorzenie
      Ameryki. Jak niewiele trzeba było, żeby NO zamienił się w miasto bezprawia.

      Wyjątkowo ciekawym wydają się być dwie informacje: o olbrzymiej ilości biedoty
      bez własnych środków transportu (gdzie mit o zamozności?) oraz o czarnych
      gangach (gdzie szlachetne idee poprawnosci politycznej?).

      Wyjątkowo smakowite w kontekście mitu o demokracji i równości jest zwalanie
      wszystkiego na kolorowych. Tylko dlaczego do takich sytuacji nie dochodziło na
      terenach zalanych tsunami, gdzie żyją sami kolorowi? Dlaczego nie dochodzi na
      taką skalę do barbarzyńskich wybryków w innych krajach dotkniętych kataklizmami?

      Bo pewnie wierzą w coś więcej, niż w pieniądz.



      • pantera01 Re: Ameryka upokorzona 02.09.05, 23:01
        Szlachetne idee poprawnosci politycznej nigdy nie byly szlachetne. One sa
        zabojcze, zwlaszcza dla bialasow. Nie wiem dlaczego lewacy uparli sie zeby
        zniszczyc kulture europejska, co im to da?
        Co do tsunami to po pierwsze nie bardzo bylo co krasc, to sa inni kolorowi, i
        wojsko bylo tam calkiem szybko.
        Do podobnych wybrykow nie dochodzi w innych krajach (chociaz mozemy sie zalozyc
        czy nie doszloby do rabunku sklepow w takiej samej sytuacji) bo tam jest inna
        ludnosci, wierzenie tylko w pieniadz chyba nie ma tu nic do rzeczy.
        • maruda.r Re: Ameryka upokorzona 03.09.05, 17:18
          pantera01 napisał:

          > Szlachetne idee poprawnosci politycznej nigdy nie byly szlachetne. One sa
          > zabojcze, zwlaszcza dla bialasow. Nie wiem dlaczego lewacy uparli sie zeby
          > zniszczyc kulture europejska, co im to da?
          > Co do tsunami to po pierwsze nie bardzo bylo co krasc, to sa inni kolorowi, i
          > wojsko bylo tam calkiem szybko.
          > Do podobnych wybrykow nie dochodzi w innych krajach (chociaz mozemy sie zalozyc
          > czy nie doszloby do rabunku sklepow w takiej samej sytuacji) bo tam jest inna
          > ludnosci, wierzenie tylko w pieniadz chyba nie ma tu nic do rzeczy.

          ********************************

          Wojsko przy tsunami było bardzo szybko. A w Nowym Orlenie wojsku jaja zrosły się
          z nogami i dlatego jest takie powolne?

          Biorąc pod uwagę różnicę pubktu odniesienia, to w innych krajach też jest co
          kraść w takich sytuacjach, a jednak nie kradną. W zalanym wodą Wrocławiu czy
          Gdańsku nie pojawiły się uzbrojone gangi.

          • pantera01 Re: Ameryka upokorzona 04.09.05, 04:22
            Powtarzanie jest jest podstawa nauki wiec powtarzam: tam byli inni kolorowi, w
            NO byli glownie czarni i to oni ruszyli do akcji. We Wroclawiu czy Gdansku poki
            co nie ma czarnych w duzych ilosciach wiec tez i nie bylo rabunkow. Podobnie w
            Biloxi ktore otrzymalo glowne uderzenie Katriny tez nie bylo rabunkow (ponad 80%
            ludnosci to bialasy.
            Wojsku jaja do nog nie przyrosly w NO, ale dlaczego sie spoznili i dlaczego nie
            utlukli na poczatek parunastu rabusiow to zapytaj siepani gubernator stanu
            Luizjana albo czarnego burmistrza NO.
      • kapitalizm Re: Ameryka upokorzona 03.09.05, 19:56
        Media coraz częściej przedstwiają dramat Nowego Orleanu jako upokorzenie
        Ameryki. Jak niewiele trzeba było, żeby NO zamienił się w miasto bezprawia.

        Wyjątkowo ciekawym wydają się być dwie informacje: o olbrzymiej ilości biedoty
        bez własnych środków transportu (gdzie mit o zamozności?) oraz o czarnych
        gangach (gdzie szlachetne idee poprawnosci politycznej?).

        Wyjątkowo smakowite w kontekście mitu o demokracji i równości jest zwalanie
        wszystkiego na kolorowych. Tylko dlaczego do takich sytuacji nie dochodziło na
        terenach zalanych tsunami, gdzie żyją sami kolorowi? Dlaczego nie dochodzi na
        taką skalę do barbarzyńskich wybryków w innych krajach dotkniętych kataklizmami?

        Bo pewnie wierzą w coś więcej, niż w pieniądz.

        ...dokladnie tak jest, wiara w pieniadz - oczywiscie nie swoj,

        pamietaj, ze kolorowi w Azji sa normalnymi ciezko pracujacymi ludzmi, ktorzy
        nagle znalezli sie w potrzebie,

        tu w NO czarnym wmowiono, ze pracowac nie musza - mozna zyc z laski ludzi
        bialych i dzieki Demokratycznym aktywistom (J. Jackson) jako posrednikom w
        rozdzielaniu nie swoich pieniedzy - i oni w to uwierzyli,

        uwierzyli w pieniadz, ze zawsze bedzie - bo Demokraci ich nie opuszcza,

        ale ta wladza opuscila ich pierwsza - zaraz w pierwszym dniu kryzysu,


        do tego doprowadzila wladza socjalistow w NO,

        tak samo byloby u innych kolorowych gdziekolwiek na swiecie - patrz zdziczenie
        w Afryce,

        tu w USA ci socjalisci caly czas pompuja wielkie pieniadze w akcje socjalne dla
        ludzi kolorowych, wmawiajac im, ze sa ofiarami, ze nie musza pracowac, ze im
        sie NALEZY - skutki widzimy teraz w tv,

        wine ponosza przedewszystkim te wlasnie wladze - zyjace z posrednictwa w
        rozdawaniu PIENIEDZY, nie swoich oczywiscie,

        dla nich liczy sie tylko pieniadz - i jak nastal kryzys czarna demokratyczna
        wladza zniknela i w ogole sie nie przejela losem swoich "klientow" - na ktorych
        zerowala przez lata.
        • m1789 Re: Ameryka upokorzona 04.09.05, 00:54
          to Demokraci w USA to socjaliści hmmmm ciekawe bardzo
          10% najbogatszych Amerykanów ma do dyspozycji dwie partie: demokratów i
          republikanów a reszta się nie liczy,
          taki system to plutokracja a nie demokracja, demokraci stroją się w piórka
          egalitarne i socjalne ale nie zmienia to faktu że to taka sama pazerna,fałszywa
          i podstępna banda jak neocons
          • kapitalizm Re: Ameryka upokorzona 04.09.05, 07:40
            m1789 napisała:

            > to Demokraci w USA to socjaliści hmmmm ciekawe bardzo
            > 10% najbogatszych Amerykanów ma do dyspozycji dwie partie: demokratów i
            > republikanów a reszta się nie liczy,
            > taki system to plutokracja a nie demokracja, demokraci stroją się w piórka
            > egalitarne i socjalne ale nie zmienia to faktu że to taka sama
            pazerna,fałszywa
            >
            > i podstępna banda jak neocons

            ...cos ci sie zupelnie poplatalo,

            tu Demokraci sa partia lewicy, z liberalami skrajnie lewicowymi socjalistami -
            a nie neoconsi czyli konserwatywni Republikanie - oni sa ZA kapitalizmem,

            wiem, ze moze to byc troche mylace w Europie gdzie liberalowie SA po stronie
            kapitalizmu, a konserwatysci za duza rola panstwa,

            dodac jeszcze nalezy, ze USA nie sa Demokracja tylko Konstytucyjna Republika,

            takie mylace, nie tylko ciebie, odrotnosci.
            • m1789 Re: Ameryka upokorzona 04.09.05, 10:59
              >dodac jeszcze nalezy, ze USA nie sa Demokracja tylko Konstytucyjna Republika<

              czyli są plutokratyczną republiką prezydencką opierającą swój ustrój na
              siedemnastowiecznej niedemokratycznej konstytucji (dominacja białych
              anglosaskich właścicieli ziemskich) która pozwala m.in na tworzenie
              obywatelskich milicji zbrojnych czyli grup samopomocy lokalnej, którymi moga
              tez być obecnie gangi najliczniejszej grupy rasowej w NO:))
              a ten kapitalizm to dzieło rasistowskich,antysemickich protestanckich
              oligarchów jak Henry Ford i Thomas Edison, żydowskich gangsterów jak Arnold
              Rothstein i Meyer Lansky, włoskich mafiosów jak Lucky Luciano i Sam Giancana
              oraz irlandzkich kombinatorów i szulerów jak Joseph Kennedy
              demokraci będący lewicą to ściema dla 90 % niebogatych wyborców, to taka sama
              partia oligarchii jak republikanie tylko przed wyborami stroi się w lewicowe
              piórka kumając się nawet z jakimiś lewakami...
              • m1789 Re: Ameryka upokorzona 04.09.05, 14:10
                >siedemnastowiecznej niedemokratycznej konstytucji<

                oczywiście osiemnastowiecznej (1787)
                • meerkat1 Dla evuni, dla rownowagi...:-))) 04.09.05, 18:54
                  "Policja poszukuje sprawców napadu rabunkowego na konsul generalną Niemiec w
                  Gdańsku. Doszło do niego w niedzielę na jednej z ulic w okolicach Dolnego
                  Miasta w Gdańsku. Kobieta, której towarzyszył mąż, straciła kamerę. Konsul z
                  obrażeniami trafiła do szpitala."

                  A ja myslalem, ze wszyscy tacy w Nowy Orleanie zostali! :-)))
                  • meerkat1 Pozdrawiam Colombine, i innych zyczliwych! 04.09.05, 19:02
                    Bylem na Alasce, bo odroznieniu od meerkatow z Botswany i RPA nie znosze
                    upalow, a jak jest w Waszyngtonie w sierpniu, sama, Colombino, wiesz najlepiej.

                    Z tego wlasnie powodu, to nie ja moglem byc tym zwierzeciem rabujacym sklepy w
                    NO.(35C, 95% humidity).

                    Maly meerkat nie zdola wyniesc PC-tu, lodowki, 42 calowej "plazmy", czy temu
                    podobnych, rozpaczliwie niebednych artykulow pierwszej potrzeby. :-)))

                    P.S. Czytam tu, ze poza obrabowaniem niemieckiego konsula w Gdansku (to "za
                    Gdansk"?) paru mlodziakow ostrzelalo policjantow z auta w centrum Katowic.

                    Musi Kreole! :-)
              • kapitalizm Re: Ameryka upokorzona 05.09.05, 20:22
                czyli są plutokratyczną republiką prezydencką opierającą swój ustrój na
                > siedemnastowiecznej niedemokratycznej konstytucji

                ...jak moze sie opierac na demokracji jesli jest tej demikracji zaprzeczeniem?

                poza tym pisalem, ze jest Konstytucyjna Republika, a nie Prezydencka czy jakas
                plutokratyczna,

                demokraci będący lewicą to ściema dla 90 % niebogatych wyborców, to taka sama
                partia oligarchii jak republikanie tylko przed wyborami stroi się w lewicowe
                piórka kumając się nawet z jakimiś lewakami...


                ...a teraz wyobraz sobie co by bylo gdyby oni naprawde byli lewakami, jak
                Lenin, Marks, Stalin, Hitler, Jaruzelski, Cialszesko, Kim II, Pol-Pot?

                to, ze USA jeszcze funkcjonuje zawdzieczamy temu, ze tu socjalistow nie bierze
                sie powaznie...no moze poza Nowym Orleanem - z wiadomym skutkiem
                • brat_barnaba Re: Ameryka upokorzona 08.09.05, 17:09
                  To skandal, że wymieniasz Marksa obok Hitlera, a Jaruzelskiego obok Pol-Pota.
                  Dajesz w ten sposób świadectwo całkowitej ignorancji historycznej lub dewiacji
                  politycznej. Równie dobrze obok Hitlera można by wymienić nazwiska XIX-
                  wiecznych prezydentów USA, którzy prowadzili barbarzyńską eksterminację Indian.
                  • kapitalizm Re: Ameryka upokorzona 08.09.05, 19:58
                    brat_barnaba napisał:

                    > To skandal, że wymieniasz Marksa obok Hitlera, a Jaruzelskiego obok Pol-Pota.
                    > Dajesz w ten sposób świadectwo całkowitej ignorancji historycznej lub
                    dewiacji
                    > politycznej. Równie dobrze obok Hitlera można by wymienić nazwiska XIX-
                    > wiecznych prezydentów USA, którzy prowadzili barbarzyńską eksterminację
                    Indian.

                    ...nazwiska te wymienilem razem dlatego, ze wszyscy oni reprezentuja/owali
                    lewicowa opcje swiatopogladowa, z roznym skutkiem, to fakt, ale wszyscy byli
                    socjalistami/komunistami,

                    zaden z tych politykow/myslicieli osobiscie chyba nie zabil nikogo, ale kazdy z
                    nich przyczynil sie do smierci wielu,


                    w walkach z Indianami ani wojska USA, ani prezydenci USA nie byli lewicowcami -
                    zle porownanie,

                    w Ameryce Indianie prowadzili wojny zaczepne z osadnikami, nie slyszalem aby
                    ludnosc cywilna krajow nawiedzonych przez socjalizm masowo zabijala i
                    skalpowala sojalistow/komunistow.
                    • brat_barnaba Re: Ameryka upokorzona 09.09.05, 16:07
                      Twoja fobia lewicowa uniemożliwia jakikolwiek dialog. Rodzi ona takie np.
                      nonsensy jak ten, iż Marks i Jaruzelski "przyczynili się do śmierci wielu".
                      Rozumując w ten sposób można powiedzieć, że Piłsudski to prawdziwy zbrodniarz,
                      gdyż podczas zamachu majowego zginęło blisko 500 żołnierzy oraz ponad 100
                      cywilów, a w latach 1923-35 wojsko i policja zabiły podczas strajków i
                      demonstracji kolejne pół tysiąca osób.
            • meerkat1 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))))))) 04.09.05, 19:15
              "dodac jeszcze nalezy, ze USA nie sa Demokracja tylko Konstytucyjna Republika,

              takie mylace, nie tylko ciebie, odrotnosci."-napisal kapitalzm.

              No, wreszcie, WRESZCIE sie doczekalem, ze ktos wie, ze USA to nie Demokracja,
              ale REPUBLIKA!

              Dzieki ci Ameryko za <kapitalizm> [ za KAPITALIZM tez]: :-)))

              P.S. Czy moglbys jeszcze <kapitalizmie> poinformowac tutejszych lewakow, kto
              ten syf do Luizjany przytaszczyl, kto szulernie i burdele w NO pootwieral, i
              kto nam ten zasyfiony teren wepchnal?

              A teraz jeszcze czytam tu pretensje, ze "Gwardia Narodowa zaczela najpierw
              ratowac Francuska Dzielnice" :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • meerkat1 Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 04.09.05, 19:19
                "a ten kapitalizm to dzieło rasistowskich,antysemickich protestanckich
                oligarchów jak Henry Ford i Thomas Edison, żydowskich gangsterów jak Arnold
                Rothstein i Meyer Lansky.."

                I potrafili go mimo to zgodnie budowac dla dobra kraju? :-))))))))))))))))))))))
                • meerkat1 Nieuctwo na prowincji kwitnie! :-))) 04.09.05, 19:23
                  "demokraci będący lewicą to ściema dla 90 % niebogatych wyborców, to taka sama
                  partia oligarchii jak republikanie tylko przed wyborami stroi się w lewicowe
                  piórka kumając się nawet z jakimiś lewakami.."

                  Czyzby te 90% nie wiedzialo o istnieniu (nadal!)Komunistycznej Partii USA? :-)))

                  Ach tam amerykanska edukacja!

                  A Naum Chomsky ostrzegal ;(((
              • kapitalizm Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 05.09.05, 22:51
                P.S. Czy moglbys jeszcze <kapitalizmie> poinformowac tutejszych lewakow, kto
                ten syf do Luizjany przytaszczyl, kto szulernie i burdele w NO pootwieral, i
                kto nam ten zasyfiony teren wepchnal?

                A teraz jeszcze czytam tu pretensje, ze "Gwardia Narodowa zaczela najpierw
                ratowac Francuska Dzielnice" :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                ...moge jeszcze dodac, ze wielu (rowniez tu) nie rozumie roli jaka spelnia FED
                (rzad federalny),

                od poczatku zalozyciele USA spierali sie nad potrzeba/nie potrzeba takiego
                molocha, majacego wladze nadrzedna nad wszystkimi mieszkancami,

                slusznie ostrzegali przed niebezpieczenstwem i konstytucyjnie ograniczyli role
                tego organu do:

                - ochrony integralnosci terytorialnej USA przed zagrozeniami zewnetrznymi
                - organizacji wymiaru sprawiedliwosci (sad, prokuratura, policja) - jako wyraz
                ochrony integralnosci osobistej i majatkowej kazdego obywatela przed
                zagrozeniem wewnetrznym - czyli sciganiem przestepcow,

                pozostawiajac wszelkie decyzje dotyczace wszystkich innych decyzji zyciowych w
                rekach wolnych obywateli,

                a wiec we wszystkich sprawach zyciowych (nie tylko kryzysowych) czlowiek ma
                polegac przede wszystkim na samym sobie, w nastepnej kolejnosci na liscie
                pomocy sa:

                - najblizsza rodzina
                - dalsza rodzina
                - przyjaciele, znajomi
                - najblizsi sasiedzi
                - dalsi sasiedzi
                - lokalnie wybrane wladze
                - wladze danego powiatu
                - wladze stanowe,

                ostatnim ogniwem w pomocy obywatelowi jest FED, i to nie w celu zrzucania mu
                butelek z woda, czy kopania rowow melioracyjnych, ale ochrony zycia i wlasnosci
                przed wandalami,

                niestety wzorem europejskiej infatylizacji spoleczenstw, niektorzy Demokraci
                odrocili ten naturalny porzadek rzeczy i wmowili ludziom (szczegolnie nie
                wyksztalconym), ze za ich zycie odpowiedzialny jest przede wszystkim rzad
                federalny,

                takie byly poczatki rzadowej edukacji, emerytur i np. akcji ratunkowych, a
                ostatnio coraz glosniej ci sami lewicowcy nawoluja do sfederalizowania
                wszystkich lekarzy,

                tak sie narodzily tu cale grupy ludzi uzaleznionych od wladz stanowych i
                federalnych - zreszta ze wzajemnoscia, gdyz tylko te masy na nich (Demokratow)
                glosowaly,

                ta ludzka bezradnosc zawsze byla radoscia w sercu, zadnych wladzy Demokratow -
                i nigdy nie chodzilo oczywiscie o zmniejszenie ich liczby - kto by dobrowolnie
                staral sie zmniejszyc liczbe swoich klientow, no nie?

                czego ja sie obawiam najbardziej to dalszego odchodzenia od idealow na jakich
                powstalo USA i coraz wiekszych tu wplywow europejskiego kolektywnego myslenia,

                czesto mam tu przyklad, szczegolnie w ostatnich 15-tu latach, na obserwacje
                slynnego powiedzenia "polaka mozna wziasc z prowincji do kapitalizmu Ameryki,
                ale nie mozna wyjac prowincji od polaka" - z mala poprawka na powojenna
                emigracje - zamiast prowincji wstaw 'socjalizmu',


                dotyczy to rowniez wielu tutejszych forumowiczow.
                • brat_barnaba Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 08.09.05, 17:14
                  W odróżnieniu od "lewackiej" niezaradności, polegającej na poleganiu na rządzie
                  (który żyje z podatków obywateli), przejawem "zaradności" jest posiadanie ...
                  rewolweru i sprawne posługiwanie się nim. Bo do tego sprowadza się
                  skrajny "indywidualizm".
                  • kapitalizm Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 08.09.05, 20:22
                    brat_barnaba napisał:

                    > W odróżnieniu od "lewackiej" niezaradności, polegającej na poleganiu na
                    rządzie
                    >
                    > (który żyje z podatków obywateli), przejawem "zaradności" jest posiadanie ...
                    > rewolweru i sprawne posługiwanie się nim. Bo do tego sprowadza się
                    > skrajny "indywidualizm".


                    ...tak,

                    w twoim wyobrazeniu o Ameryce.
                    • brat_barnaba Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 09.09.05, 16:08
                      To nie ja powołuję się co drugą wypowiedź na zbawienne skutki wyposażenia
                      społeczeństwa w broń, tylko Ty!
                      • kapitalizm Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 09.09.05, 17:56
                        brat_barnaba napisał:

                        > To nie ja powołuję się co drugą wypowiedź na zbawienne skutki wyposażenia
                        > społeczeństwa w broń, tylko Ty!


                        ...no bo ma zbawienne skutki,

                        jak rowniez inne prawa czlowieka indywidualnego - a tu w USA indiwidual rights
                        sa najwyzej rozwiniete,

                        z twoich wypowiedzi nasuwal sie wniosek, ze nie jestes zwolennikiem praw
                        czlowieka - gdzies nawet wysmiewales indiwidual rights, ze USA ma za duzo praw
                        czlowieka.
                        • brat_barnaba Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 10.09.05, 00:38
                          > z twoich wypowiedzi nasuwal sie wniosek, ze nie jestes zwolennikiem praw
                          > czlowieka - gdzies nawet wysmiewales indiwidual rights, ze USA ma za duzo
                          praw
                          > czlowieka.

                          Ty najwyraźniej za "prawa człowieka" uważasz tylko te, których sam jesteś
                          zwolennikiem. Jedno z fundamentalnych praw człowieka to prawo do życia w
                          pokoju, w świecie bez broni i zagrożeń. Tymczasem twoja recepta na
                          bezpieczeństwo to spluwa pod każdą poduszką i ciągłe nasłuchiwanie czy wróg nie
                          atakuje. W Europie, ojczyźnie współczesnej cywilizacji, preferowane jest prawo
                          do życia bez strachu, a nie prawo do ostrzeliwania się. To ostatnie to przejaw
                          kultury prymitywnej, kultury przemocy, charakterystycznej dla społeczności
                          mniej cywilizowanych.
                          • kapitalizm Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 10.09.05, 08:42
                            brat_barnaba napisał:

                            > > z twoich wypowiedzi nasuwal sie wniosek, ze nie jestes zwolennikiem praw
                            > > czlowieka - gdzies nawet wysmiewales indiwidual rights, ze USA ma za duzo
                            >
                            > praw
                            > > czlowieka.
                            >
                            > Ty najwyraźniej za "prawa człowieka" uważasz tylko te, których sam jesteś
                            > zwolennikiem. Jedno z fundamentalnych praw człowieka to prawo do życia

                            ...tak,

                            i w zwiazku z tym ma prawo do samoobrony!


                            - w pokoju, w świecie bez broni i zagrożeń.



                            ...a co to za prawo?

                            kto ma je zapewnic?

                            bez jakich zagrozen?

                            kto ustala co jest zagrozeniem? czy nie aby ty, albo twoja partia?

                            no i co jest bronia?

                            czy kij basebolowy moze byc bronia?

                            ales splodzil potworka....


                            - Tymczasem twoja recepta na
                            > bezpieczeństwo to spluwa pod każdą poduszką i ciągłe nasłuchiwanie czy wróg
                            nie
                            >
                            > atakuje. W Europie, ojczyźnie współczesnej cywilizacji, preferowane jest
                            prawo
                            > do życia bez strachu, a nie prawo do ostrzeliwania się. To ostatnie to
                            przejaw
                            > kultury prymitywnej, kultury przemocy, charakterystycznej dla społeczności
                            > mniej cywilizowanych.

                            ...i dlatego w Europie ciagle sie zabijaja, w samym XXw ponad 120 mln trupow -
                            dziekuje za taka cywilizacje - gdyby starszy brat USA, wciaz nie przychodzil
                            rozdzielac zdziczalych europejczykow, to by pewnie bylo z 200 mln trupow,

                            MYSL = LOGIKA = KAPITALIZM = WOLNOSC


                            • brat_barnaba Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 10.09.05, 09:44
                              Weź się nie ośmieszaj, człowieku. Z twojego punktu widzenia "human rights"
                              najpełniej realizowane są w ... Iraku, gdzie każda rodzina trzyma tuż za
                              drzwiami Kałasznikowa. I - jak wiadomo - jest to najbezpieczniejszy kraj na
                              świecie! :-))))))))
                              Ośmieszasz się też pisząc o USA w stosunku do Europy per "starszy brat". W tym
                              przypadku megalomania przesłoniła ci nawet podstawową wiedzę historyczną.
                              Co prawda na świecie panuje dość zgodna opinia, że przeciętni Amerykanie to
                              szowiniści i fanatycy, ale żeby aż do tego stopnia ....?
                              • kapitalizm Re: 'SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ!" :-))))))))))))))) 11.09.05, 07:52
                                brat_barnaba napisał:

                                > Weź się nie ośmieszaj, człowieku. Z twojego punktu widzenia "human rights"
                                > najpełniej realizowane są w ... Iraku, gdzie każda rodzina trzyma tuż za
                                > drzwiami Kałasznikowa. I - jak wiadomo - jest to najbezpieczniejszy kraj na
                                > świecie! :-))))))))
                                > Ośmieszasz się też pisząc o USA w stosunku do Europy per "starszy brat". W
                                tym
                                > przypadku megalomania przesłoniła ci nawet podstawową wiedzę historyczną.
                                > Co prawda na świecie panuje dość zgodna opinia, że przeciętni Amerykanie to
                                > szowiniści i fanatycy, ale żeby aż do tego stopnia ....?


                                ...po raz n-ty powtorze...bron nie zabija... tylko ludzie zabijaja,

                                a wiec wszystko zalezy od tego kto posiada bron,

                                bron w rekach dziecka, wariata czy niedojrzalego spoleczenstwa moze byc
                                niebezpieczna,

                                przez "starszy brat" mialem na mysli wieksza dojrzalosc spoleczna w USA, a nie
                                ilosc lat istnienia,

                                w koncu to Europa co chwile wpada w szal z roznymi nowymi modami i pomyslami
                                spolecznymi jak: socjalizm, komunizm, faszyzm, nazizm, religionizm, populizm,
                                multikulturalizm - do wszystkich tych ideii europejczycy szybko sie podniecaja -
                                po ty by pozniej gorzko zalowac i czesto prosic USA o pomoc w ratowaniu ich od
                                samych siebie,

                                tu w USA jest inaczej - ludzie bardziej sceptyczni na nowinki ideologiczne czy
                                eksperymenty spoleczne - jest wyraz dojrzalosci i trzezwego stapania po ziemi,

                                ot, co ....nic personalnego przeciwko Europy - ludzie tam po prostu czesciej
                                bladza - nic wiecej.

                                bron w rekach ludzi dojrzalych i w krajach cywilizowanych jest gwarantem pokoju,

                                pamietaj - zawsze liczy sie kontekst.....to z logiki,
      • jad2 Re: Ameryka upokorzona 08.09.05, 23:26
        > Dlaczego nie dochodzi na
        > taką skalę do barbarzyńskich wybryków w innych krajach dotkniętych kataklizmami
        > ?
        >
        > Bo pewnie wierzą w coś więcej, niż w pieniądz.
        >

        Maruda, zgadzam sie, wlasnie o to chodzi!
        • kapitalizm Re: Ameryka upokorzona 09.09.05, 07:02
          jad2 napisała:

          > > Dlaczego nie dochodzi na
          > > taką skalę do barbarzyńskich wybryków w innych krajach dotkniętych katakl
          > izmami
          > > ?
          > >
          > > Bo pewnie wierzą w coś więcej, niż w pieniądz.
          > >
          >
          > Maruda, zgadzam sie, wlasnie o to chodzi!


          ...nareszcie cos madrego,

          zawsze twierdzilem, ze w USA degeneratom na zasilkach chodzi tylko o pieniadze,

          szczegolnie czarnym, ale nie tylko.
          • meerkat1 Katrina powoduje wzrost cen chleba w RP o 15-20%! 09.09.05, 11:32
            Sa jednak i eksperci, ktorzy twierdza, te tragedia ta, ktore dotknie polska
            biala biedote skutek huraganu Belka.

            Nie znam sie, nie zabieram glosu. Ale do do NO....

            Oto artykul, ktory przeczytalem w New York Daily News i zamieszczam bez
            komentarza.

            Let's take a break from the joy of Bush bashing to reveal the dirty little
            secret of New Orleans: Its local government deserves an F for its planning and
            response to Katrina. And one other thing: The New Orleans police force would be
            a joke if it weren't a disgrace.
            Yes, I know it's impolitic to say such things while the suffering in the Big
            Easy is fresh and many cops risked their lives to save others. But now is the
            time to blow the whistle on the story line being repeated by rote across
            America: That the federal government ignored New Orleans because most of its
            residents are black and poor.

            That narrative has all the accuracy of a historic novel: it takes two
            undisputed facts - the feds were slow and New Orleans is largely black and
            poor - and weaves in pure fiction to make the desired link.

            The charge of racism-inspired foot-dragging isn't just nonsense. It's
            pernicious nonsense, as in destructive and malicious. You know that's a fact
            because loony Howard Dean, the Democratic Party boss, is now peddling it. He's
            joined by Jesse Jackson, who said the squalor in New Orleans "looks like the
            hull of a slave ship." Oh, please.

            If even a smidgen of the racism charges are true, President Bush should be
            shot. But before we give him his blindfold, let's look at New Orleans before
            Katrina.

            Start with crime. That looters ran unchecked after the hurricane isn't
            surprising when you consider that criminals have had the run of the city for
            years.

            It is a perennial contender for Murder Capital. The 264 homicides last year
            were a drop of only 11 from 2003 - and the first decline in five years.

            New Orleans, with fewer than 500,000 people, had almost half the murders of New
            York, which had 570 homicides last year in a city of more than 8 million. Put
            another way, if New York had New Orleans' murder rate, we would have more than
            4,200 murders a year.

            That the New Orleans police are hardly the Finest was proven by a shocking
            report yesterday: Nearly a third of New Orleans cops - some 500 of the 1,600 -
            are now unaccounted for. The department says some quit, but it doesn't know
            where most of them are.

            The top cop, Eddie Compass, has responded by offering all officers paid
            vacations to Las Vegas and Atlanta. Yes, that's right - he is pulling all cops
            off the street, even while bodies lie in the open. Never in New York.

            Then there's Mayor Ray Nagin, a Democrat, who has blamed everybody but himself.
            Maybe he has forgotten his plans for dealing with Katrina.

            Last July, his office prepared DVDs warning that, if the city ever had to be
            evacuated, residents were on their own. According toa July 24 article in The
            Times-Picayune (spotted by the Web's Drudge Report), "Mayor Ray Nagin, local
            Red Cross Executive Director Kay Wilkins and City Council President Oliver
            Thomas drive home the word that the city does not have the resources to move
            out of harm's way an estimated 134,000 people without transportation."

            "You're responsible for your safety, and you should be responsible for the
            person next to you," one official said of the message.

            And how's this for preparation? Cops were told not to work on the day Katrina
            hit, one officer told The New York Times, but "to come in the next day, to save
            money on their budget."

            "By all means, let's investigate what went wrong in New Orleans. Let's start in
            City Hall.

            Originally published on September 7, 2005
    • twardy25 American dream 02.09.05, 23:28
      Amerykanski "dream" byl zawsze tym jak sie nazywa : "dream".
    • aby Convention Center to też symbol 03.09.05, 00:04
      Warty uwagi jest wątek tzw. Centrum Kongresowego (Convention Centre). Również to
      miejsce wyznaczono na bezpieczne schronienie dla osób, które nie opuściły
      miasta. Zgromadziło się tam, wg. przytoczonego poniżej fragmentu relacji
      korespondenta BBC ok. 20 tysięcy osób, których pozostawiono - zgodnie z
      podziwianą przez większość czytelników tego Forum filozofią liberalnego,
      bezwzględnego indywidualizmu (self help/tough luck) - samym sobie. Od przejścia
      huraganu do wczoraj nie dostarczono tam ani jednego transportu wody, żywności,
      leków.
      Obecnie dotarł już na to miejsce reporter CNN. Warunki tam panujące ocenił jako
      znacznie gorsze niż w Superdome.
      Warto jescze zwrócić uwagę na fakt, że w relacjach CNN, Sky News i BBC World
      prawie wcale nie pokazuje się trupów leżących pod murami, porzuconych na noszach
      czy wózkach inwalidzkich, w kanałach - a już nigdy nie przykrytych jakąś
      płachtą. W innych telewizjach można obejrzeć nawet bardzo drastyczne zdjęcia.

      Reporterzy amerykańscy i angielscy donoszą o wizycie prezydenta Busha w Biloxi w
      tonie raczej pozytywnym. Reporter niemiecki znalazł rozmówców, którzy woleliby,
      by zamiast kawalkady limuzyn z ochroniarzami i prasą, do zniszczonego miasta
      wreszcie dotarła jakaś konkretna pomoc (woda, żywność, środki transportu), bo
      dotąd jeszcze nic takiego nie widzieli. Jakiś lokalny oficjel powiedział, że w
      ruinach domów jest bardzo wiele rozkładających się zwłok, których nie kto
      zbierać i dlatego tak nieprzyjemnie cuchnie.

      "The BBC's Matt Frei, in New Orleans, says conditions in the convention centre,
      where up to 20,000 people are stranded, are the most wretched he has seen
      anywhere, including crises in the Third World.
      "You've got an entire nursing home evacuated five days ago - people in
      wheelchairs sitting there and slowly dying," he says.
      • twardy25 Re: Convention Center to też symbol 03.09.05, 00:26
        Mysle,ze kompromitacja Ameryki do tego stopnia mimo wszystko dla wielu ludzi
        jest zaskakujaca.Takze dla mnie.
        • mikronezja Dla mnie nie jest ... 05.09.05, 00:25
          po prostu to jeszcze jeden skutek jednostronności ...
          • meerkat1 W miescie szerzy sie EPIDEMIA!!! 05.09.05, 16:11

            "16 szwedzkich lekarzy stomatologów zatruło się salmonellą po zjedzeniu kolacji
            w ekskluzywnej, francuskiej restauracji w Krakowie. Trzy osoby były
            hospitalizowane - poinformował PAP w poniedziałek rzecznik krakowskiego
            sanepidu, Leszek Horwath.

            Szwedzi przyjechali do Krakowa na konferencję naukową. W nocy po zjedzeniu
            feralnej kolacji wystąpiły u nich nudności, biegunka, wymioty, bóle brzucha i
            gorączka."

            Ach ten Bush! :-)))
    • kacap_z_moskwy A czy Polska pomorze USA? 03.09.05, 00:52
      Bo "barbarzyncy z Rosji" jusz wysylaja pomoc. A co glowny lizac europejski -
      Polska? Gdzie pomoc, nie slowami, a widoczna? Gdzie?

      A jak by cos takiego w Rosji sie stalo, co by GW napisala? A na forum?

      Lepej choc dolara dajcze tym, kto wszystko straczil. Murzyn to, czy bialy.
      • eva15 Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 01:05
        Drogi Kacapie,

        Polska już na tyle dała d..i pomogła USA całkiem za darmo, że trudno ostatnio o
        drugi tak naiwny kraj na świecie.

        A teraz co? Tak zastanawia się niejeden bystrzak-mięśniak nagle oświecony (choć
        się do tego oficjalnie nigdy nie przyzna), że go robiono w konia.
        Po co ma jeszcze wysyłać paczki jakimś murzynom, których i tak uważa za
        niegodną życia dzicz.
        • kacap_z_moskwy Re: Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 01:21
          Mysle ze nie jest tak zle :)

          Poprostu nie moga uwierzyc w Polsce ze to sie dzieje nie gdzies tam, ale w tak
          lubianej Ameryce...
          • eva15 Re: Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 01:23
            Grzeczny jesteś, oby Cię doceniono. Ja to czynię.
            • kacap_z_moskwy Re: Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 01:32
              Dzienki.

              • eva15 Re: Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 01:40
                kacap_z_moskwy napisał:

                > Dzienki.

                Mogę Cię poprawić? Jeśli pozwolisz, mówimy "dzięki", a odpowiadamy - не за что
                • kacap_z_moskwy Re: Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 01:57
                  pomylka - blad.

                  pomietasz?

                  Jesce raz Dzieki. Tylko nie mam polskiego w komputerze. Wiec nie moge ogonkow.

                  sacd.ru/moscow2005/moscow-064.jpg Zajrzy tu. Takie mamy miasto :) Az
                  tyle lat minelo, a te niemec stoi.

                  Pozdrawiam.
                  • rene32 do twardego 25 03.09.05, 02:32
                    Napisalam, ze Polska powinna zoafiarowac pomoc.Gest jest wazny.Nie rozumiem
                    dlaczego mam sie pukac w czolo.Mieszkam w Kanadzie i juz wplacilam pieniadze na
                    pomoc...Gdybym byla w Polsce zrobilabym to samo.Moze ty widzisz inne obrazy niz
                    ja.Ja widze rozpacz i bezsilnosc ludzi, ktorzy stracili wszystko...
                    Pozdrawiam
                  • eva15 Re: Polska sama, jak zwykle, jest ofiarą 03.09.05, 10:11
                    kacap_z_moskwy napisał:

                    > pomylka - blad.
                    > pomietasz?

                    Pewnie, że pżamiętam

                    > tyle lat minelo, a te niemec stoi.


                    tO nie tylko Niemiec, on jest two in one. On jest też jewrejem. I bardzo
                    dobrze, że stoi, napewno jeszcze się przyda. W Niemczech też jeszcze gdzie
                    niegdzie stoi. To tylko w Polsce niepotrzebnie burzy się pomniki.
      • tornson Polacy pomagają na płaszczyźnie propagandowej ;o) 04.09.05, 13:56
        Nasze stacje telewizyjne dwoją się i troją, by wbrew nawet samej administracji
        Busha przedstawić postawę amerykańskiego rządu wobec tego kataklizmu jako
        najlepszą z możliwych.
        • neceser pomagaja? zebraki! 04.09.05, 22:40
          Zebrak, jak ty maly opalancie, zna i uznaje tylko wlasne potzreby. Nigdy niwe
          widzi potrzeb u innych. polaczkowaty z44ebraku.
          tornson napisał:

          > Nasze stacje telewizyjne dwoją się i troją, by wbrew nawet samej administracji
          > Busha przedstawić postawę amerykańskiego rządu wobec tego kataklizmu jako
          > najlepszą z możliwych.
    • odtomka Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 03.09.05, 04:33
      W zeszlym roku na Florydzie po pierwszym huraganie Charlie do okolicy Punta
      Gorda bardzo zniszczonej przez intensywny lecz maly huragan sciagnieto
      manufactured homes z calego kraju. Niedaleko od autostrady I-75 powstaly szybko
      miasteczka tych domkow. Dawano je wszytkim ktorzy chcieli. Jeden 24-latek w
      wywiadzie mowil ze nigdy nie mial swego mieszkania a mieszkal w akademiku.
      Kiedy poprosil dali mu caly domek. Wtedy chodzilo o glosy przed wyborami.
      Dotknieci zniszczeniami byli biali i Jeb Bush musial sie wykazac bo chodzilo o
      25 elektorskich glosow.
      Teraz sytuacja jest inna. Juz po wyborach, gubernator demokratka ktore ledwie
      wygrala wsrod republikanskich poludniowych stanow. Wladze w NO rowniez
      demokratyczne a ludnosc glownie murzynska. Nie widziano potrzeby by sie
      spieszyc i przypadkowo dac kredyt tym wladzom za sprawne rozwiazanie problemu.
      Wiatry huraganowe Charlie w zeszlym roku siegnely okolo 30 mil srednicy. Dzien
      przed uderzeniem Katriny kategori 5 zapowiadano huraganowej sily wiatry ponad
      120 mil we wszystkich kierunkach. Wiadomo wiec bylo o nadchodzacej katastrofie.
      zdjecia satelitarne NO<br>
    • mars_99 Debiljarstwo zaatakuje nature w odwecie.. 03.09.05, 04:46
      albo nawet samego Boga,kto wie - po Debilju i jego zwolennikach wszystkiego
      madrego mozna sie spodziewac heh
      pamieta sie jak juz kilka dni juz po najn-elewen banda Debilja i usluzne media
      juz wiedzialy kogo zaatakuja w odwecie..

      tym razem ..z pretensjami do Pana Boga

      tak nawiasem to amerykanscy murzyni coraz bardziej nielubieja ekipe
      Cheneya-Debilja,a trzeba pamietac ze obecnie w ameryce to Murzyni bija
      a nie odwrotnie..
      • warmi2 Re: Debiljarstwo zaatakuje nature w odwecie.. 03.09.05, 06:48
        " ze obecnie w ameryce to Murzyni bija
        > a nie odwrotnie.."

        Samych siebie glownie co mi w sumie nie przeszkadza.

        "albo nawet samego Boga"

        Ktorego boga bo ja znam conajmniej dwa tuziny roznych bogow i bozkow.
    • sekwana2005 Ludzi gorsi od sił natury... 03.09.05, 12:31
      Obraz mało przypomina fimy z Hollywood, gdzie ludzie organizują się by pomagać
      sobie. Raczej przypomina to jakiś s-f horror, gdzie zmutowani, patologiczni
      degeneraci nie pozwalają nawet sobie pomóc.
      Ulubiony termin Amerykanów to SELMADEMAN - mamy tu nowe wcielenie: nie jest
      potrzebna jakaś al Kaida, wystarczy że zabraknie policjantów na patrolach i w
      komisariatach i już "zrobimy wszystko sami", można zabijać, kraść. Wreszcie
      sobie postrzelać...
      Współczuję ofiarom, ale ta "druga twarz Ameryki" mało jest przyjemna.
      I trochę inaczej patrzę na wynaturzenia w Iraku, Afganistanie, Guantanamo, gdy
      pomyślę, iż to ci sami "przeciętni amerykańscy chłopcy", którzy w sprzyjających
      im okolicznościach nawet własnych rodaków mordują dla paru dolarów - albo dla
      zabawy...
      Obawiam się, iż nawet nie licząc ofiar żywiołu, przyrody już w Nowym Orleanie
      zginęło teraz wiecej osób, niż 11 września...
      Z rąk bandytów bezpośrednio, lub dlatego, iż uniemozliwiali akcję ratunkową.
      Redaktor Nowakowski z WPROST dziś w tv wyjaśniał to tym, iż w Nowych
      Orleanie "mieszkają głównie czarni"...
      Tu czytam, iż ponieważ faktycznie było tam dużo biednych kolorowych, wielu nie
      miało własnych aut, by uciekać, a władze tym nie przejmowały się...
      Może pora, by "dablju" Bush pomyślał o następnej krucjacie - wobec ludzi z
      amerykańskiej prowincji, stanowiącej groźbę dla USA i zagranicy...
      • czesiekkk Re: Ludzi gorsi od sił natury... 03.09.05, 15:08
        To zaskakujące jak jeden huragan zmianił cały ład światowy, wystarczyły 4 dni
        aby zmienić układ sił na świecie, bo 30 sierpnia 2005 r to będzie data od
        której zacznie się liczenie końca supremacji USA na świecie. Oczywiście Ameryka
        jeszcze długo będzie liczyć się na świecie, ale to już nie będzie jedyne
        supermocarstwo.
    • blue_eyes Re: Cztery dni po huraganie Nowy Orlean jest mias 03.09.05, 15:55
      sytuacja w O. przypomina mi MIASTO ŚLEPCÓW J. Saramago...
    • maariuss Przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba 03.09.05, 22:32
      Przychodzi Irak (ten dziki, wymagający cywilizowania) do USA. No, mmoże nie
      zupełnie tak, może to USA bardzo chce bawić się w doktora. Nieważne. Tak czy
      siak USA bawi się w doktora. A tu, masz ci babo placek, okazuje się, że USA też
      Irak. USA uzdrawia świat. A może to świat powinien uzdrowić USA.
      • meerkat1 A bush sie w tym czasie chowal na Czukotce! 04.09.05, 21:07
        Gwarantuje, ze go juz 3eci raz nie wybiora!

        "W katastrofie samochodu terenowego, który pogrążył się w wodzie podczas
        przeprawy przez rzekę na Czukotce na rosyjskim Dalekim Wschodzie, zginęło 8
        osób, w tym dwoje dzieci - podało rosyjskie ministerstwo do spraw sytuacji
        nadzwyczajnych

        Wypadek wydarzył się w niedzielę nad ranem czasu lokalnego. Wykonujący usługi
        przewozowe samochód wyruszył z miejscowości Nunligran na południowym wybrzeżu
        Czukotki. W pojeździe znajdowało się łącznie 11 ludzi, uratowało się tylko
        trzech z nich."

        Przed huraganem uciekali w 11-tke, bo wladze nie podstawily autobusow?

        A moze zapewniono ich ze to amfibia albo...batyskaf? :-(((((((((((((((((((((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka