Dodaj do ulubionych

Telepatia 3-dla tych co nie wiedzieli

16.09.05, 17:15
Czyli znowu pomylka w logowaniu

• Zgłosiłeś problem
antek_cukierman 15.09.05, 12:03
rozliczeń za "ZBRODNIE". Ja zgłaszam pracę, w oparciu o którą będę z tobą
próbował rozmawiać, obalać argumenty, cytować i powoływać się na źródła.
Jasne?
Re: Zgłosiłeś problem
remekk 15.09.05, 12:10
Nie ma w tej chwili pod ręką zadnego opracowania na ten temat .
Jednak z pamieci moge przytoczyc chocby sprawe masowych mordów w Grodnie .
Uczestniczyli w nich nie tylko Zydzi - jednak ci stanowili wiekszośc oprawców.

• Z pamięci to ja mogę ci przytoczyć
pan.scan 15.09.05, 12:22
imię, nazwisko, wiek, wykształcenie, zamieszkanie. Jeśli żądasz rzeczowej
dyskusji - szanuj siebie.
No nic, poczekam.



• To oczywiście pomyłka
antek_cukierman 15.09.05, 12:24
z tym nickiem, bo na tym forum jego nie używam. Żadna to zresztą tajemnica -
ale dla porządku.
Obserwuj wątek
    • krystian71 no i link 16.09.05, 17:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=28992751&v=2&s=0
      he,he , najbardziej mi sie spodobalo to przytaczanie nazwiska (nicku?) z
      pamieci.
      Pamieci, ktora na chwile zawiodla:)))
    • dana33 Re: Telepatia 3-dla tych co nie wiedzieli 16.09.05, 17:47
      nu, krystianek, znow blaznujesz? przeciez antos sam napisal, ze pod drugim
      nikiem pisze gdzie indziej. rozwalasz otwarte drzwi..... ale tak cie swierzbilo
      w palcach otworzyc watek i dokopywac, ze nie wytrzymales.... oj durniu,
      durniu...
      • krystian71 sam napisal dwie minuty po tym jak sie machnal :)) 16.09.05, 17:56
        pokaz mi , gdzie to napisal WCZESNIEJ.
        I juz sie nie odzywaj,bo co jeden z twych przydupasow glupio konczy,po mosce i
        migselwie przyszla pora na pana-zukermana.
        • antek_cukierman Tobie krystek nic nie wychodzi, czego byś się 16.09.05, 18:06
          nie dotknął, już tak masz. Fujara jesteś.


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26053370&a=26072779

          • puls Tobie krystek -ahmed nic nie wychodziczego byś się 16.09.05, 18:08
            antek_cukierman napisał:

            > nie dotknął, już tak masz. Fujara jesteś.
            islamska fujara trzeba dodac

            Meczet propaguje rytualne obrzezanie dziewczynek


            Jacek Pawlicki 09-04-2004, ostatnia aktualizacja 09-04-2004 14:37

            Otwarty dzień w meczecie El Tawheed w Amsterdamie skończył się skandalem po tym,
            jak holenderska gazeta doniosła, że jedna z broszurek rozdawanych odwiedzającym
            wzywała do rytualnego obrzezania muzułmańskich dziewcząt

            Dzień otwarty został zorganizowany na początku tygodnia, by poprawić opinię o
            wojowniczym meczecie, którego przywódcy zasłynęli m.in. z nazywania niewiernych
            "podpałką do piekielnego ognia". Niestety, plan się nie powiódł. Jak napisał
            dziennik "Trouw", broszurka, która znalazła się wśród materiałów informacyjnych,
            wzywała m.in. do dokonywania rytualnego obrzezania dziewcząt (zakazanego w wielu
            krajach zachodniej Europy) i precyzowała, że chodzi o odcięcie części
            łechtaczki, by pomóc kobiecie kontrolować swoją chuć. Wśród innych rad znalazła
            się i ta mówiąca, że kobiecie należy się sto razów, jeśli zaniedba się w
            obowiązkach małżeńskich (np. odmawia seksu) lub wychodzi sama z domu bez
            pozwolenia męża.

            Dziennikarze "Trouw" ustalili, że autorem książeczki o tytule "Fatwy o
            muzułmańskich kobietach" jest Mufti ibn Taymhah, muzułmański duchowny, który żył
            w XIV wieku i nie słynął ze zbytniej tolerancji.

          • dana33 Re: Tobie krystek nic nie wychodzi, czego byś się 16.09.05, 18:18
            :))))
          • krystian71 Re: Tobie krystek nic nie wychodzi, czego byś się 16.09.05, 18:27
            przyznaje bez bicia, mozna sie doczytac, i to pewnie widzialem.
            Ale nie mow na mnie tak brzydko,bo to wina zlego uzycia znakow przestankowych.
            Przecinki sluza do enumeracji i ja to tak zrozumialem.(ja,panscan i inni)
            A teraz popatrz sobie na kolege ponizej i zauwaz jak on zrozumial twoj post.:)))
            He,he trzymajcie mnie , co za menazeria:))))bu ha,ha,ha
            Myslisz,ze to ma cos wspolnego z ta twoja "fujara"???
            • tatonka panscan to ten milosnik tomciow i palnickow? :))) 16.09.05, 18:38
              a poza tym wierny elektorat Cimoszki? Oj to sie biedzi teraz, sciska go w dolku
              i pilnie przekopuje rowy melioracyjne pod innych sld teraz polakowcow hi, hi...
              Tak to wyjatkowa postac.
              Rachelka miala racje ostrzegajac mnie:).
              A na forum rzeczywiscie nad podziw wiernie i regularnie... Tylko ze w pewnej
              firmie ktora zapodawal nie sprzedaja juz `Kapeli ze Wsi Warszawa´.
              He, he....
              Szybko sie ten towar zmienia...
              A nosy dlugie z pewnego rybnego forum pamietam.. I te takie ´skromne´
              komentarze- O kolezanka sie podpisala itp....Bardzo to, baaaardzo sliczne, ale
              tajemnica tzw. poliszynela...
              Wszyscy juz dawno trabia czym jest to forum i czemu sluzy wylacznie.
              • krystian71 czesc tatonka 16.09.05, 18:55
                a ja widzisz znowu cos przegapilem i nie wiem dlaczego nicka zmienilas...
                • tatonka chyba ci mowilam - o banowaniu 16.09.05, 18:59
                  chcesz raz jeszcze? Mnie sie znudzilo.
                  A pisac tez - zajrzalam ´dla porzadku´.
                  Naprawde nie warto- tu stare nudy... Od 3 lat nic nowego.. Ten sam Gabcio
                  Kropcia, te same przeslodzono - prawieprowokacyjne palniczki....
                  A swiat sie kreci...Zycie biegnie dalej. Szkoda go i szkoda tego prawdziwego :).
                  Trzymaj sie.
                  • krystian71 Re: chyba ci mowilam - o banowaniu 16.09.05, 19:03
                    jak cie denerwuje to nie pisz, ale az tak,ze musialas nicka zmienic,tos mnie
                    zatkala!!!Myslalem,ze to chwilowe problemy.
                    No coz, dla mnie zawsze pozostaniesz biedroneczka.
                    Tez sie trzym i do przodu:)))
                • i-love-2-bike Re: czesc tatonka 16.09.05, 19:00
                  krystian71 napisała:

                  > a ja widzisz znowu cos przegapilem i nie wiem dlaczego nicka zmienilas...

                  bo ja zabanowali i sie dziewczyna honorem ujela i do biedronki juz nie
                  wroci:))moze mnie zabanuja to wreszcie wymysle innego nicka na troche,no do
                  roboty ciecie:))
                  • tatonka czesc i dzieki 16.09.05, 19:07
                    a chodzilo nie tyle o honor co o zasady. Nie lubie szczegolnie gdy lamia je ci
                    co sami sobie je wyznaczaja...
                    Chaos to malo powiedziane- to po prostu skonczona ciapowatosc albo wyjaktowa
                    bezczelnosc. Poza tym - istotne jest to drugie o czym pisalam Krystianowi..
                    Docenilam znow swiat zewnetrzny. I mam teraz wiecej czasu na czytanie troche
                    ciekawszych rzeczy - a warto. Bo z tego cos jest a z pisania tu- guzik- nawet
                    bez petelki :)
                    Pozdrowienia i juz uciekam.
                    Trzymajcie sie cieplo...Usciskajcie tez Antosia co mnie ponoc wyrzucil skades...
                    :)))))
              • antek_cukierman We własnej osobie. 16.09.05, 18:59
                Ten sam, który pisał z Tobą na prywatnym forum i wywalił Cię z niego za
                piramidalną głupotę. Widzę, przeprosiłaś się z "przyjaciółmi".


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=13965660&a=14025767
                • tatonka ? 16.09.05, 19:03
                  Ups to ktos mnie skades wywalil? Hi, hi.
                  A to wesole... Bo ja ... nawet nie zauwazylam :))))
                  Ale warto sie dowiedziec...
                  Zapraszam do zwiedzania muzeow sluzb a w szczegolnosci wystawki poswieconej
                  eutanazji dzieci :))))
                  • antek_cukierman No widzisz sama. A masz pretensję, że piszą 16.09.05, 19:09
                    o Tobie żeś odmieniec. Mają rację.
                    • tatonka Gdzie- na tym forum tajno- zamknietym ? 16.09.05, 19:19
                      hi,hi.
                      Rzeczywiscie bycie normalnym czlowiekiem to na tym forum moze odmiennosc..
                      To powodzenia zycze w tej forumowej normalnosci i tych krwiozerczych walkach z
                      antysemityzmem i najazdem tatarow na bizony Cimoszewicza....
                      Nadredaktorowi zas swiezych koszul i oddechu, oraz swiezego kregoslupa moralnego...
                      Ja tymczasem umykam do moich, tych odmiennych i malociekawychspraw.
                • krystian71 no prosze co my tu mamy 16.09.05, 19:06
                  prywatne fora,prywatne listy,co to wogole w tym kontexcie i w tych ustach
                  znaczy slowo "prywatne"?
                  • i-love-2-bike Re: no prosze co my tu mamy 16.09.05, 19:09
                    krystian71 napisała:

                    > prywatne fora,prywatne listy,co to wogole w tym kontexcie i w tych ustach
                    > znaczy slowo "prywatne"?

                    no na prywatnych,mozna sie prywatnie szczypac,banowac,lac prywatne lzy i wogole
                    odgrywac james bonda prywatnie. widzisz niektorzy jeszcze maja mentalnosc
                    przedszkolna i mysla,ze ciagle maja czas dorosnac z tych czasow,gdzie
                    dziewczynom sie albo pod spodnice zagladalo,albo ciagnelo za wlosy,az sie
                    dostalo mocno po lbie, wtedy przechodzilo:))
                    • krystian71 Re: no prosze co my tu mamy 16.09.05, 19:12
                      ale prywatne po to sa prywatne ,by na publicznym nie wywlekac
                • i-love-2-bike Re: We własnej osobie. 16.09.05, 19:07
                  antek_cukierman napisał:

                  > Ten sam, który pisał z Tobą na prywatnym forum i wywalił Cię z niego za
                  > piramidalną głupotę. Widzę, przeprosiłaś się z "przyjaciółmi".
                  >
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=13965660&a=14025767

                  a jak ty biedronke wywaliles z forum,stanales na krzeselku,zeby cie bylo lepiej
                  widac antos i mIETLOM po wlosach dales? no jednacz czasem jestes rozczulajaco
                  meski,nie ma co. kobitki wypedzasz a one ciem kochajom na umor. he,he reklama
                  dzwignia handlu cukier,szczegolnie jak towar troche trzeba przepakowac w lepszy
                  papier.
                  • krystian71 he,he ,co ja bym zrobil bez ciebie w taka brzydka 16.09.05, 19:14
                    pogode :))))))))))
                  • tatonka Jak mnie skads ´wywalal´ to jego sprawa 16.09.05, 19:16
                    ja nic o tym nie wiem:).
                    Generalnie to przestalam pisac a napisalam pare zdan na tym Prywatnym Forum.
                    I na tym sie skonczylo.
                    Pamietam za to pewne subtelne komentarze z Aquanetu, ktore swiadczyly o tym
                    dlugim nosie ktory korci u pewnych osob z tamtego forum. I bardzo duzym
                    przekonaniu....
                    Nic poza tym- a w tej chwili to nawet bardziej niz guzik mnie to obchodzi.
                    Dziecko gra juz calkiem fajne utwory swojego nauczyciela, drugie ma w
                    poniedzialek pierwsze zajecia z fletu, wiec nie moge sie doczekac.
                    Ksiazki juz tez praktycznie mamy wszystkie, a jak bedzie trzeba to dobiore
                    troche lektur. Po prostu zycie. A jak przyjdzie wiosna to znow bede spiewac,
                    zmieniac kolor wlosow, albo obcinac, kupie nowa sukienke, pojade do innego
                    kraju, a to czego sie naucze- moje zostanie. Ot i wszystko.
                    Najwazniejsze ze zycie toczy sie dalej.
                    • i-love-2-bike Re: Jak mnie skads ´wywalal´ to jego sprawa 16.09.05, 19:20
                      tatonka napisał:

                      > ja nic o tym nie wiem:).
                      > Generalnie to przestalam pisac a napisalam pare zdan na tym Prywatnym Forum.
                      > I na tym sie skonczylo.
                      > Pamietam za to pewne subtelne komentarze z Aquanetu, ktore swiadczyly o tym
                      > dlugim nosie ktory korci u pewnych osob z tamtego forum. I bardzo duzym
                      > przekonaniu....
                      > Nic poza tym- a w tej chwili to nawet bardziej niz guzik mnie to obchodzi.
                      > Dziecko gra juz calkiem fajne utwory swojego nauczyciela, drugie ma w
                      > poniedzialek pierwsze zajecia z fletu, wiec nie moge sie doczekac.
                      > Ksiazki juz tez praktycznie mamy wszystkie, a jak bedzie trzeba to dobiore
                      > troche lektur. Po prostu zycie. A jak przyjdzie wiosna to znow bede spiewac,
                      > zmieniac kolor wlosow, albo obcinac, kupie nowa sukienke, pojade do innego
                      > kraju, a to czego sie naucze- moje zostanie. Ot i wszystko.
                      > Najwazniejsze ze zycie toczy sie dalej.

                      jaki masz flet,ze spytam z ciekawosci? ach te skale na flecie,mnie juz palce
                      odpadaja,chyba sobie dam spokoj,bo jestem wyzywana gorzej niz przez dancie i to
                      wszystko dlatego,ze sie ciagle rypie w jednej skali:)) a zycie toczy sie
                      dalej,nawet podczas remontu,chociaz od huku mozna zwariowac:))Pozdr
                      • tatonka z poprzecznym- porzadnym czekamy :) 16.09.05, 19:26
                        na razie dziecie jest male. Ale dostalo barokowa dziurke bo tak chcial
                        nauczyciel. Bedzie klasycznie a nie ludycznie :).
                        Ciesze sie ze mam gdzie skanalizowac zapal bo jest go duzo.
                        Ostatnio zauwazylam w jak szybkim tempie mozna opanowac np nauke serwow w
                        siatkowce... Bo moje male dziecie opanowalo odbicia mimo slabiutkich stawow w
                        dziesiec dni wakacji;). Dlatego kanalizujemy w rozne strony a skoro ma byc flet
                        - to jest i flet. Na porzadny poczekamy... Zobaczymy czy to nie slomiany zapal.
                        Ja na swoje pianino czekalam cale zycie i sie jeszcze nie doczekalam to i
                        dziecie moze poczekac... Poki co ukradli nam rower wiec jest dobry moment.
                        No uciekam pomalutku. Czesc.
                • dana33 Re: We własnej osobie. 16.09.05, 19:19
                  "panie scanie".... nu, nie moge antos..... ania wszystkim panuje na poczatku...
                  fajny post... :))))
              • dana33 Re: panscan to ten milosnik tomciow i palnickow? 16.09.05, 19:11
                a to ladny, elegancki antysemityzm wychodzi z naszej ani....

                "A nosy dlugie z pewnego rybnego forum pamietam" ......

                znow ci zabrali lekarstwa aniu???
        • dana33 Re: sam napisal dwie minuty po tym jak sie machna 16.09.05, 18:24
          nu, dupiasty krystianku???? czekam na jakies slowo.....
          a tak dla porzadku, jak mowi antos, to on ani nie moj ani nie przydupas.
          przydupas to ty..... mowilam ci juz, ze kto pod kim dolki kopie sam w nie
          wpada, czy nie mowilam? tak? nie? no to ci tutaj mowie....
          nu, jestem calkiem, calkiem zadowolniona... lubie, jak wam antos dokopuje tak
          ladnie, bez zadnych inwektyw, ale mimo to mocno i prosto miedzy oczy....
          zajman tez to umie.... :))))
          • krystian71 cudnie, daj cos przekasic i spojrz za okno, juz 16.09.05, 18:32
            sie sciemnia.
            Zejman-Jerzy_klonica mowisz.?
            Ten od polowania z wabikiem na male palestynskie dziewczynki, w ktore israelscy
            oficerowie wyprozniaja magazynki?On tez niedawno sie machnal i zapomnial
            przelogowac.
            Dzieki za przypomnienie.
            I ja caly czas o tym, jak was jednak jest malo, ze musicie sie posilkowac
            klonami,zeby to zalosnie nie wuygladalo.
            A teraz bye, Dana, jeszcze bardziej sie sciemnilo,cos ci sie przypala ,az tu
            czuje swad marchewki na slodko, ktora robi za deser.
            • dana33 Re: cudnie, daj cos przekasic i spojrz za okno, j 16.09.05, 18:36
              nie umiesz przegrywac, krystian, nie umiesz. ale to juz tak jest jak sie nie ma
              klasy.......
              • grzegorz1948 Re: Danus wam nie musi sie dokopywac! 16.09.05, 22:33
                Wy kopiecie sobie sami w papiery.Krystian zlapal Antka Bombona poprostu na
                klamstwie bo sie sam stracil Antek Bombon w swojej kreciej robocie.Jezeli
                byscie mieli chociaz troche wstydu to bylyby przeprosiny na forum.
                Nie zapomnijcie jednak kretacze ze Platon powiedzial" WSTYD TO ILORAZ
                INTELIGENCJI" a wy wstydu nie macie a wiec inteligencja=0.Dana przypomnij sobie
                proces Norymberski ci tam tez nie przyznawali sie do winy bo byli inni winni a
                z wami to jest to samo.Zebys nie musiala znow cos wymyslac to mozesz skopiowac
                Re: Hallo biedna malpeczko!
                Autor: dana33
                Data: 11.09.05, 22:03 + dodaj do ulubionych wątków

                skasujcie post

                + odpowiedz

                --------------------------------------------------------------------------------
                grzesiu, durniu forumowy...... pewnie ze pisalam. i pisalam tez ze to
                ultraorthodoksi. nowoczesne zydowki nie gola glowy i nie nosza peruki,
                blaznie...
                Zebys nie musiala swojej sfatygowanej lebki nadwyrezac to podaje ci do
                skopiowania

            • tatonka marchewka na slodko 16.09.05, 18:45
              to starsza tradycja. Pewno babilonczycy po drodze przyniesli.
              Tak to jest z ludami koczowniczymi ktore nekaly osiadlych tam rolnikow i w koncu
              zapragnely tam osiasc...Przejmuja czyjes tradycje...:)
              Zamiast tracic czas na tych gamoni i klapaczki komunistyczne zajalbys sie
              naprawde domem i uczacym sie dziecieciem. Ja sie na to przerzucilam i jest mi
              znacznie lepiej i lzej. A przy okazji dostaje wiecej sprawdzonych informacji z
              realnych zrodel a nie utopijnych i propagandowych -
              Pozdrowienia...
              • krystian71 Re: marchewka na slodko 16.09.05, 18:57
                buziam cie, dziecie na razie nie wymaga uwagi, poczatekroku dopiero, najlepszy
                miesiac w calym roku, daj mi troche odsapnac, zanim pierw osiwieje,a potem te
                siwe wlosy bede sonbie z glowy rwal.:)
                • tatonka to jeszcze nie jezdzicie na wycieczki i nie macie 16.09.05, 19:01
                  ´ferii jesiennych´? To przychodzi z postepem :)
                • i-love-2-bike Re: marchewka na slodko 16.09.05, 19:03
                  krystian71 napisała:

                  > buziam cie, dziecie na razie nie wymaga uwagi, poczatekroku dopiero, najlepszy
                  > miesiac w calym roku, daj mi troche odsapnac, zanim pierw osiwieje,a potem te
                  > siwe wlosy bede sonbie z glowy rwal.:)

                  a popedzic gowniarza do roboty,ja to robie,nigzy nie czekam dluzej jak 10 minut
                  i znikam z kluczami na pare godzin. teraz wyregulowalismy zegarki
                  wspaniale,wszystko chodzi co do SEKUNDY razem,nawet kluczy ani komorek nie
                  gubimy,bo poprostu ich nie mamy jak to sie stanie:))nie tak ciezko mlodziez
                  przecwiczyc,tylko trzeba byc tak samo pomyslowym jak oni:))
                  • krystian71 Re: marchewka na slodko 16.09.05, 19:11
                    Rachelcia, przecwiczone!!!Twardszy zawodnik niz sadzisz, po tatusiu zawziety i
                    ambitny.
                    Drzwi zamkniete po 22-giej?
                    W to mu graj,zawsze jakas dziewczyna przyholubi:)))
                    Nie ma komorki? Jeszcze lepiej, przynajmniej nie mozna sprawdzic,gdzie
                    aktualnie przebywa i czy czasami po jednym piwku nie jest,bo ja mam ucho na
                    takie rzeczy :))))
                    • i-love-2-bike Re: marchewka na slodko 16.09.05, 19:15
                      krystian71 napisała:

                      > Rachelcia, przecwiczone!!!Twardszy zawodnik niz sadzisz, po tatusiu zawziety i
                      > ambitny.
                      > Drzwi zamkniete po 22-giej?
                      > W to mu graj,zawsze jakas dziewczyna przyholubi:)))
                      > Nie ma komorki? Jeszcze lepiej, przynajmniej nie mozna sprawdzic,gdzie
                      > aktualnie przebywa i czy czasami po jednym piwku nie jest,bo ja mam ucho na
                      > takie rzeczy :))))

                      niech zyja mlode rzadze,dopoki sa pieniadze. cwiczenie odchodzi co dzien moj
                      drogi,nie mozna uznac za jakiejs fazy za przeszla. tak mozna jedynie z psem
                      zrobic,gdzie sie cieszysz,ze na reszcie zlapal ten swing,dzieci sa znacznie
                      trudniejsze do cwiczen,ale nie jest to niemozliwe,tylko trudniejsze i dluzej
                      trwa,dluzej pyskujesz i uczysz sie ciagle nowych technik wraz z nowymi slowami:))
                      • krystian71 Re: marchewka na slodko 16.09.05, 19:17
                        a slyszalas kiedys o zatwardzialych , niepoprawnych grzesznikach?
                        Sama bys sie dala nabrac,gdybys w te niebiesciutkie oczka spojrzala :)
                        • i-love-2-bike Re: marchewka na slodko 16.09.05, 19:22
                          krystian71 napisała:

                          > a slyszalas kiedys o zatwardzialych , niepoprawnych grzesznikach?
                          > Sama bys sie dala nabrac,gdybys w te niebiesciutkie oczka spojrzala :)

                          mam sama kochany sliczniutkie niebiesciutkie i sliczniutkie brazowiutkie,ale nic
                          a nic mnie nie biora na nie,nawet jak jezykiem dany przemawiaja,to leje mydlo do
                          buzi:))ja jestem zaprawiona w boju,na prawde ciezko mnie zmeczyc:))
    • lechu1 [...] 16.09.05, 17:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maretino Re: Ahmed co ty znowu tu sciemniasz o Zydach ? 16.09.05, 18:03
        lechu1 napisała:

        > Napisz jak mordujecie w Iraku , tam pobijacie rekordy tak wam allach
        > karze robic ?

        Ale se nicka wymyslil ten achmedziak (krystian ha ha ha )
        ciekawa ta obsesja zydoizraelska , meczy gnojka po nocach zapewne
        • w_ojciech a ten znowu sam do siebie gada 16.09.05, 18:20
          "maretino" to inaczej wojo, puls, pulsprawdziwy, zbik, hans2.. i
          cała masa innych.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16750371&a=16772665
          • w_ojciech Re: a ten znowu sam do siebie gada 16.09.05, 18:22
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=15449328&a=15454573
            • i-love-2-bike Re: a ten znowu sam do siebie gada 16.09.05, 18:30
              w_ojciech napisał:

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=15449328&a=15454573

              ciezki kawalek chleba,aby w ten sposob zarabiac na zycie beblajac te same trzy
              po trzy pod kazdym nickiem od lat. tego przekreta tylko czytaja ci ,kotrzy mu
              placa,a tych tu rowniez znamy z przemilych :)))))))oj wej,ale ubaw.
            • dana33 dobre rady dla wojtusia.... 16.09.05, 18:33
              przede wszystkim to znalazlam w tym poscie nik viripalestyna, ze to niby wojo.
              wiec cie natychmiastowo informuje, ze znam wiripalestyna osobiscie, to nie
              wojo, nie mieszka w petach tikvie, nie mieszka wogole w israelu.
              tak ze uwazaj na to, co piszesz z mysla, ze wiesz co piszesz...

              druga rada: uwazaj na krystianka. podpusciles go strasznie z antosiem i jego
              drugim nikiem. dostal w d... od antosia i jeszcze od paru. wszystko to twoja
              wina, wojtus, bos porywczy, pelen zemsty i ochoty odwetu, a to zli doradcy. do
              tego podchodzisz do sprawy filozoficznie, a to juz zwiastuje kompletna
              przegrana. nie masz klasy wojtus. wiec uwazaj teraz na tyly, bo krystianek juz
              w rozpedzie... :)))

              ujjjjjj, jak ja sie swietnie bawie juz drugi szabes....
              • w_ojciech Re: dobre rady dla wojtusia.... 16.09.05, 18:46
                Nu Dano
                napisz coś do rzeczy.
                • krystian71 Re: dobre rady dla wojtusia.... 16.09.05, 18:59
                  wiesz,ze mnie tez zatkalo, jak to przeczytalem...Nie wiesz jakby to wytlumaczyc
                  na normalny?
                  • w_ojciech Re: dobre rady dla wojtusia.... 16.09.05, 19:07
                    Dane coraz trudniej zrozumieć.
                    Trzeba jakiegoś tłumacza zatrudnić.
                    • i-love-2-bike Re: dobre rady dla wojtusia.... 16.09.05, 19:10
                      w_ojciech napisał:

                      > Dane coraz trudniej zrozumieć.
                      > Trzeba jakiegoś tłumacza zatrudnić.

                      ale musi byc obrzezany,inny ucieknie.
                    • dana33 do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 19:23
                      przeczytaj uwaznie, moze teraz zrozumiesz lepiej....

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=28801933
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=28801933&a=28926201
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19498895&a=21342553
                      • w_ojciech Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 19:38
                        Bidulko Dano
                        ja nie ścigam pacyn. Zajmuję się nimi jak mi dokuczą.
                        • dana33 Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 20:25
                          hihihi, wojtus..... ty nie scigasz, ale skad..... tylko te dziesiatki postow na
                          kazdym mozliwym forum, do adminow, do kropki, na wszystkie mozliwe fora,
                          nasrallah, nasrallah przypominam ci..... ales ty pocieszny wojtus....
                          ty nie scigasz, ty sie nimi zajmujesz..... ganc filozoficzne wyjasnienie... no
                          nie moge.... ale smiesznys....
                          • krystian71 Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 20:31
                            optyczny obraz twojego postu ukazuje niezbicie ,ze dostalas zadyszki.
                            Pamietaj dana, jak sie chodzi w laczkach, nie trzeba wiazac butow
                            • i-love-2-bike Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 20:33
                              krystian71 napisała:

                              > optyczny obraz twojego postu ukazuje niezbicie ,ze dostalas zadyszki.
                              > Pamietaj dana, jak sie chodzi w laczkach, nie trzeba wiazac butow

                              a jak sie chodzi w motylkach to lepiej gwizdac,niz rozmawiac z kimkolwiek:))juz
                              powoli chyba koniec,panowie sprzataja a ja sie ciesze,ze moze dzisisiaj polece
                              do gyma:))
                              • krystian71 Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 20:41
                                rachelciu,zebys wiedziala,jaka tu wstretna pogoda,leje od rana zimny deszcz,
                                zadnego gymna mi sie nie chce , tylko "mądrej"herbatki sie napic i z ksziazka
                                do luzka lulnac.
                                A ja jeszcze musze psa wysikac
                                Z jednego mam satysfakcje, wczoraj wcisnalem klientowi ostatniego malego
                                kotka,i juz nie musze latac z kuweta!
                                • i-love-2-bike Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 21:06
                                  krystian71 napisała:

                                  > rachelciu,zebys wiedziala,jaka tu wstretna pogoda,leje od rana zimny deszcz,
                                  > zadnego gymna mi sie nie chce , tylko "mądrej"herbatki sie napic i z ksziazka
                                  > do luzka lulnac.
                                  > A ja jeszcze musze psa wysikac
                                  > Z jednego mam satysfakcje, wczoraj wcisnalem klientowi ostatniego malego
                                  > kotka,i juz nie musze latac z kuweta!

                                  no to wal do nas,dalej 30 stopni,deszczu jak na lekarstwo,w szortach sie lata i
                                  ciagle pot splywa bo trzeba po magikach zasuwac. pomylili sie o jedno okno i
                                  wyobrazs sobie beda musieli przylesc jeszcze raz. co za amerykanskie
                                  matoly.pozdr bo ze sciera lece przatac.
                                  • krystian71 Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 21:14
                                    zazdroszcze ci nawet tej sciery, gdybym ci ja teraz nie mial jednego okna, to
                                    by mi chyba dach zerwalo,
                                    a na jakie wymieniasz?
                          • w_ojciech Re: do wojtusia obludnika.... 16.09.05, 21:12
                            dana33 napisała:
                            > hihihi, wojtus..... ty nie scigasz, ale skad.....
                            --------------------------------------------------------
                            • dana33 Re: do wojtusia obludnika.... 17.09.05, 01:17
                              alez oczywiscie wojtus, przeciez nie mialam nigdy zadnych watpliwosci....
                              wszystko co robisz to robisz fachowo. po mistrzowsku.
                • dana33 Re: dobre rady dla wojtusia.... 16.09.05, 19:13
                  wojtus, do rzeczy to piszesz ty. no i krystianek. ja pisze zawsze od rzeczy.
                  no i nie filozoficznie. zycie nie jest piknik, wojtus, nie?
          • i-love-2-bike Re: a ten znowu sam do siebie gada 16.09.05, 18:23
            w_ojciech napisał:

            > "maretino" to inaczej wojo, puls, pulsprawdziwy, zbik, hans2.. i
            > cała masa innych.
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16750371&a=16772665

            nu jesli jestes szpetny i kobity przy sobie nie uswiadczysz to rozmawiasz sam ze
            soba,robiac tlum :)) jak mowie tu mozna zobaczyc ro0000OOOOoooozne cudaki i
            kazdy problem psychiczny,wynikajacy chyba z wlasnych komplekow i checi
            dowartosciowania sie przez chociazby wirtualna namiastke dokopania innym:))
          • krystian71 he,he czesc wojtusiu 16.09.05, 18:36
            dzieki za przypomnienie.
            Nagle zbiegli sie tu wszyscy wielonikowcy,danusia przypomniala zejmana, mi sie
            mosko przypomnial.Co to za banda przebierancow, ,pocieszajace jest jedynie
            to,ze jest ich mniej nizby sie na oko zdawalo.
            • w_ojciech Re: he,he czesc wojtusiu 16.09.05, 18:44
              Fajny jest też taki nieszkodliwy grom3. Wymyślił chyba łącznie
              z 10 nicków i gada z nimi o Kk w Kanadzie.

              Ten bidulek Wojo to jakiś tumanek. Warto co pewien czas przypomnieć
              im, że są "znani".
              • i-love-2-bike Re: he,he czesc wojtusiu 16.09.05, 18:51
                w_ojciech napisał:

                > Fajny jest też taki nieszkodliwy grom3. Wymyślił chyba łącznie
                > z 10 nicków i gada z nimi o Kk w Kanadzie.
                >
                > Ten bidulek Wojo to jakiś tumanek. Warto co pewien czas przypomnieć
                > im, że są "znani".

                :)) a co pamiec im rowniez szwankuje,no bo mozgu toto jak na lekarstwo?
            • dana33 Re: he,he krystianku 16.09.05, 19:09
              jak to sie wijesz teraz, zeby zapomnieli o twojej idiotycznej wpadce....
              widzisz ciuciek, nie ja przypomnialam zejmana tylko ty. oprocz tego nie
              zbieglam sie, bo dalam ci odpowiedz natychmiast po twoim poscie.
              nie umiecie przegrywac, ciucki, nie umieci.....
              • w_ojciech Re: he,he krystianku 16.09.05, 19:20
                dana33 napisała:
                > nie umiecie przegrywac, ciucki, nie umieci.....
                --------------------------------------------------
              • krystian71 godzina 12.18 16.09.05, 19:20
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29143331&a=29146009
              • krystian71 Re: he,he krystianku 16.09.05, 19:42
                i co z tym panem-zejmanem?
                Ja czy ty ?
                I czemu tak przypadkowo przyszedl ci na mysl w watku o pacynach?
                12.18, hi,hi
                • dana33 Re: he,he krystianku 16.09.05, 20:30
                  masz racje, krystianku, rzeczywiscie wspomnialam pierwsza i natychmiast
                  zapomnialam... zwracam honor...
                  nie przyszedl mi do glowy w zwiazku z pacynkami, tylko w zwiazku z eleganckim
                  laniem prosto miedzy oczy.... :)))) napisalam ze antos to robi i zejman tez
                  umie tak samo... ty farsztejst? git.
                  • krystian71 Re: he,he krystianku 16.09.05, 20:46
                    ja fersztejst:ze antos to robi i zejman tez
                    > umie tak samo..
                    bo ja o tym w tym watku wlasnie pisze.
                    Udzielam pochwaly, wreszcie napisalas prawde
                    Tylko nie zapomnij o lechach,i moskowitach, bo siem obraza, a tez sa dobrzy w
                    te klocki,choc markusowi-nasrali-putinokiu do piet nie dorastaja
    • i-love-2-bike Re: Telepatia 3-dla tych co nie wiedzieli 16.09.05, 18:01
      to sa raczej odloty 3 stopnia. jak czlowiek robi sie starszy to robi sie tez i
      bardziej nieuwazny,niestety. nie bardzo rozumiem idee posiadania 50 nickow,skoro
      chyba jestes jedna osoba tak czy tak,no ale niektorzy maja chyba problem z tym
      na forum.dobrze,ze nie wyjechal z polaczkowatym,czy chalarka,czy innymi tam
      slicznosciami. mala dygresja n/t spotykania sie prywatnie. niektorzy chyba
      przyszli w roznym czasie na forum, to nie znaja afer FS a szczegolnie FA,gdzie
      antos vel scan gral glowna role,te niechlubna niestety.co poniektorzy jeszcze
      pamietaja te ich wirtualne afery,szantaze i inne obrzydliwosci,ktore co
      poniektorym polamaly zycie po nic. jesli juz chcecie sie spotkac to robcie to z
      kims sprawdzonym,a nie forumowym dlugim nosem. dla odwaznych polecam
      archiwum,mozna sie sporo dowiedziec kto kim jest,jakie ma zboczenia i na jakim tle.
      • krystian71 Re: Telepatia 3-dla tych co nie wiedzieli 16.09.05, 18:53
        masz racje, w calej rozciaglosci.
        Racje w tym,ze gdy tu przyszedlem tylko odpryski brudow pan-scana docieraly do
        mnie z drugiej reki.sam pamietam tylko wyciaganie postow gini,ktore byly
        doslowna parafraza postu jej przedmowcy,w ktorym zamienila slowo arab na slowo
        zyd.
        Wojtus mnie uprzedzal i chwala mu za to,ostatecznie czlowiek nie czyta tu
        wszystkiego i nie trzyma reki na pulsie.
        Moj watek byl rowniez uswiadamiajacy -"dla tych co nie wiedza" jak w tytule.
        I ciagle zachodze w glowe, po co komu pare nickow, bo jedyne co przychodzi mi
        na mysl,to mozliwosc podbijania WLASNYCH postow i/lub robienie sztucznej
        klaki,oraz mozliwosc pisania pod jednym nickiem tego,co w zaden sposob nie
        mozna zrobic pod swoim wlasnym.
        Czyli jakby na to nie patrzyc klamstwo i dwulicowosc.
        I spojrz, ta kretynka Dana, nie widzi w tym nic niestosownego, zdaje jej sie,ze
        to antos mnie dolozyl.he,he
        • i-love-2-bike Re: Telepatia 3-dla tych co nie wiedzieli 16.09.05, 18:59
          krystian71 napisała:

          >co do dany to no more comments,to nie ten poziom,kotry by czlowiekowi wzglednie
          wyksztalconemu odpowiadal do czegokolwiek. kazdy tu ma swoich blizszych i
          dalszych,ale jakas klase trzeba zachowac,inaczej wiele "normalnych" osob odpada
          z kregu twoich konwersacji. co do scana to on chyba zyje aferami
          forumowymi,dlaczego tak jest:to kazdy normalny moze chyba zrozumiec:)) niestety
          ja nie rozumiem dlaczego czesc ludzi tu piszacych ma jakas dzika satysfakcje ze
          zniszczenia komus zycia,kariery,czy poprostu brutalnego dokopania. to moim
          zdaniem jest absolutnie patologiczne,niezaleznie od ktorej strony pochodzi. how
          bizzare jak ktos tam spiewal w piosence:))
        • dana33 Re: Telepatia 3-dla tych co nie wiedzieli 16.09.05, 19:14
          wiesz co krystianek, powiem ci cos w tajmenicy..... mnie nikt nie uprzedza i ja
          tez nikogo (oprocz raz ani), wy nam ganc sofort pokazujecie, kto wy..... tak
          dobrowolnie, bez zmuszania.... :))))
    • maretino Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki-itd 16.09.05, 19:18
      Pewnie w SB pracowali i teraz zostalo im forum na pocieche.
      Ech stare dobre SBeckieczasy....co chlopaki.?
      Pewnie to ten sam ,a moze kilku sledzi i podszywa sie oraz donosi.
      Starego psa trudno nauczyc siedziec , szczegolnie tego z SB .
      • w_ojciech Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:21
        Trafiłeś w dychę.
        Pracowałem w SB.
        • i-love-2-bike Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:25
          w_ojciech napisał:

          > Trafiłeś w dychę.
          > Pracowałem w SB.

          les,czy jesz wojtusiu,a moze sekretareczki szukasz? ja dobrze nadaje,zwykle mam
          dobrego nosa i dobre nogi,niejeden na nie pojdzie w dalszym ciagu he,he:)))
          • maretino Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:28
            i-love-2-bike napisała:

            > w_ojciech napisał:
            >
            > > Trafiłeś w dychę.
            > > Pracowałem w SB.
            >
            > les,czy jesz wojtusiu,a moze sekretareczki szukasz? ja dobrze nadaje,zwykle mam
            > dobrego nosa i dobre nogi,niejeden na nie pojdzie w dalszym ciagu he,he:)))

            I tym jeszcze dorabiasz ( tz nie nogami a d...) , tylko ze ew. chetni
            musza byc i slepi i pozbawieni wechu.
            Opieka na dziadkami to jest dosc nudne i upierdliwe zajecie , nawet
            jak placa w dullarach .
          • w_ojciech Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:35
            i-love-2-bike napisała:
            > czy jesz wojtusiu,a moze sekretareczki szukasz? ja dobrze nadaje,zwykle mam
            > dobrego nosa i dobre nogi,niejeden na nie pojdzie w dalszym ciagu he,he:)))
            --------------------------------------------------
            • i-love-2-bike Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:43
              w_ojciech napisał:

              > i-love-2-bike napisała:
              > > czy jesz wojtusiu,a moze sekretareczki szukasz? ja dobrze nadaje,zwykle m
              > am
              > > dobrego nosa i dobre nogi,niejeden na nie pojdzie w dalszym ciagu he,he:)
              > ))
              > --------------------------------------------------
        • maretino Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:25
          w_ojciech napisał:

          > Trafiłeś w dychę.
          > Pracowałem w SB.
          Marna emeryturke macie chlopcy , nie doceniono wasze oddanie sprawie .
          Tyle tylko ze czesc z was nachapala sie przy transformacji ( no ale to
          ci najcwansi , a nie sfrustrowana cholota co wyzywa sie na forum ).
          • w_ojciech Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:36
            maretino napisał:
            > Marna emeryturke macie chlopcy , nie doceniono wasze oddanie sprawie.
            > Tyle tylko ze czesc z was nachapala sie przy transformacji ( no
            ale to ci najcwansi , a nie sfrustrowana cholota co wyzywa sie na
            forum ).
            --------------------------------------------
            • i-love-2-bike Re: Bardzo mnie rozsmieszyly te wojchech-pollaki- 16.09.05, 19:45
              w_ojciech napisał:

              > maretino napisał:
              > > Marna emeryturke macie chlopcy , nie doceniono wasze oddanie sprawi
              > e.
              > > Tyle tylko ze czesc z was nachapala sie przy transformacji ( no
              >
              > ale to ci najcwansi , a nie sfrustrowana cholota co wyzywa sie na
              > forum ).
              > --------------------------------------------
    • krystian71 I cos jeszcze fajnego 16.09.05, 19:38
      zwiazanego z tym pacynkowaniem, co mialem na koncu jezyka.

      W tym swietle szczegolnie zabawna jest systematyczna sprawozdawczosc na tym
      forum.
      Gdy od czasu do czasu nasi przyjaciele ( nie antos aby?) przysiadaja faldow i
      pracowicie podliczaja wyniki liczbowe naszych postow.
      Rachelka 10tys, Krystian 8tys, jakby zapominajac o tym co pan wisz a ja
      rozumiem,ze tu kto inny bije rekordy swiata
      • krystian71 Re: I jeszcze jeden aspekt 16.09.05, 20:22
        a propos statystyki.Niedawno sie tu dana przechwalala swoimi watkami i ich
        dlugoscia.
        A tu prosze.Zejmany-klonice,migselv-mosko,lecho-woje.
        Na ile to trzeba podzielic?
    • antek_cukierman Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 16.09.05, 20:41
      z podziękowaniem za zabawę.
      Życzę smacznego i dobrej nocy.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15109228&a=15155083

      "Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś" - Horacy
      • i-love-2-bike Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 16.09.05, 21:04
        antek_cukierman napisał:

        > z podziękowaniem za zabawę.
        > Życzę smacznego i dobrej nocy.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15109228&a=15155083
        >
        > "Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś" - Horacy

        antos ja w poludnie jeszcze nie spie,pizzy nie jadam bo bylabym jak dana,ale
        bawic bawie sie dobrze,zwlaszcza w dobranym gronie,czego i tobie zycze.
        • w_ojciech Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 17.09.05, 02:34
          Ten Antoś to wolno-myśliciel. Autor bulwersujących
          słów o sobie:
          "Z prabrababki przez prababkę, babkę i matkę najwyraźniej Żyd jestem"
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20358076&a=20383044
          Miesza mu się jak kiedyś Stoikowi z Aktualności.
          • grzegorz1948 Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 17.09.05, 18:22
            A co ja mam powiedzieć?
            Autor: ben_shaprut
            Data: 08.02.05, 18:01 + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz cytując + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Z prabrababki przez prababkę, babkę i matkę najwyraźniej Żyd jestem, a jakos
            Polakiem się czuję... I paru takich innych znam (dokładnie dwóch). Dlaczego
            ekstremy z obu stron koniecznie próbują nas zaszufladkować?

            Nie kazdego mozna zaszufladkowac,bo jezeli ma garb?
          • dana33 Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 18.09.05, 00:07
            wojtus..... antos to ben shaprut???? tak? bo jak nam wszystkim na forum
            wiadomo, ben shaprut to ex wqrwielski2. a ty filozoficznym mysleniem
            zdecydowales, ze ben shaprut to antos.... farszteje.....

            ile juz wypiles dzisiaj, wojtus????
            • w_ojciech Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 18.09.05, 00:12
              Nie pierwszy raz masz kłopot ze zrozumieniem tekstu.
              • dana33 Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 18.09.05, 00:31
                aa, zle zrozumialam? to moze bedziesz taki mily i mi wyjasnisz w latwych
                slowach, bo moze rzeczywiscie mam jakies trudnosci ze zrozumieniem tych slow:

                "Ten Antoś to wolno-myśliciel. AUTOR bulwersujących słów O SOBIE:
                "Z prabrababki przez prababkę, babkę i matkę najwyraźniej Żyd jestem"
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20358076&a=20383044"

                dziekuje z gory na wytlumaczenie....

              • i-love-2-bike Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 18.09.05, 00:38
                w_ojciech napisał:

                > Nie pierwszy raz masz kłopot ze zrozumieniem tekstu.

                :))) oj nie pierwszy. awaria na trasie lacz cosik czesto nastepuje. pojawila sie
                nam tu jakas cywia,bardzo powazna panienka,znasz ja?
                • cywia_l Re: Szanownym Państwu (tele)pizza od przyjaciela 18.09.05, 07:53
                  i-love-2-bike napisała:

                  > w_ojciech napisał:
                  >
                  > > Nie pierwszy raz masz kłopot ze zrozumieniem tekstu.
                  >
                  > :))) oj nie pierwszy. awaria na trasie lacz cosik czesto nastepuje. pojawila
                  si
                  > e
                  > nam tu jakas cywia,bardzo powazna panienka,znasz ja


                  Zna, zna:) Ale nie wiem, czy jako "poważną panienkę".
                  Już gdzieś proponowałam do rozpracowania mego nicka zastosować metody naukowe
                  czyli telepatię. Są tu szpecjaliści. Powodzenia.
                  c_l
    • hiperrealizm antek to pan.scan 16.09.05, 21:56
      Dzięki krystianku. Dobrze wiedzieć kto jest kto.
      Pozdro!
      hiperrealizm vel abstrakt2003
    • pissing_in_the_wind No i co z tego, ja sama sie loguje pod kilkoma 16.09.05, 22:01
      nickami - a to abe, a to krolowa bona a to pissing in the wind. Mam jeszcze
      pare innych. Kazdy ma prawo do wolnosci wypowiedzi w jakiejkolwiek formie i
      przybierajac jakakoliek osobowosc. To jest w konstytucji. A ty to swiety jestes
      Krystianie Cyprianie?
    • puls.usa cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!!!!!!! 18.09.05, 03:46
      specjalizujacy sie na forum kraj i aktualnosci w podkladaniu ludziom
      swin,dochodzeniu po IP i serverze do danych personalnych i publikujaca dane na
      forum.
      te zydo-komusze zwyczaje wyssane z mlekiem matki wzbogacone przez SBckie
      szkolenie uprawia teraz na fs ku ogromnemu zachwytowi jego jedynej wielbicielki
      dany!! ktora po zniknieciu fredzia (podobno utonal w morzu martwym-powod
      betonowy leb) potrzebuje wsparcia w swojej nienawisci do wzystkich kto nie jest
      zydem,parszywym ale wybranym.
      • i-love-2-bike Re: cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!! 18.09.05, 04:37
        puls.usa napisał:

        > specjalizujacy sie na forum kraj i aktualnosci w podkladaniu ludziom
        > swin,dochodzeniu po IP i serverze do danych personalnych i publikujaca dane na
        > forum.
        > te zydo-komusze zwyczaje wyssane z mlekiem matki wzbogacone przez SBckie
        > szkolenie uprawia teraz na fs ku ogromnemu zachwytowi jego jedynej wielbicielki
        >
        > dany!! ktora po zniknieciu fredzia (podobno utonal w morzu martwym-powod
        > betonowy leb) potrzebuje wsparcia w swojej nienawisci do wzystkich kto nie jest
        >
        > zydem,parszywym ale wybranym.

        jak mowie,niektorzy chyba maja sami albo wielkie kompleksy,albo wielkie
        rozczarowania zyciowe,ze podnieca ich dokopywanie innym. to jest zupelne
        zboczenie i niestety pan scan w tym celuje,a danusia jak danusia zawsze cieszy
        ja dokopanie polakom,szczegolnie tym,ktorzy jej sie nie klaniaja. to jest tak
        chore jak chore byc moze,dlatego nie nalezy nigdy ujawniac niczego na forum,bo
        takie bagna tu egzystuja i w tym szlamie sie grzebia,najwyrazniej smrod to ich
        "bread and butter". wstyd,ale to sposcizna ubecka w calej swojej krasie.
        • puls.usa Re: cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!! 18.09.05, 04:45
          dancia szczesliwa ,znalazla wreszcie szuje podobna do siebie

          wredne,zlosliwe,krwiozercze, parchate jestescie moski

          i za to was nie lubie
          • dana33 Re: cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!! 18.09.05, 14:41
            dzieki bogu, pulsik, bym sie chyba powiesila, jakbys mnie lubil....
            • puls.usa Re: cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!! 19.09.05, 04:15
              dana33 napisała:

              > dzieki bogu, pulsik, bym sie chyba powiesila, jakbys mnie lubil....

              przyjmij wiec do wiadomosci ze ciebie lubie!!!!!!!!
              teraz do dziela dana
              tylko nie wybierz jakiejs suchej galezi??
              najlepiej drzewo o kilku konarach zeby bylo miejsce dla antka vel pan.scan
              i paru innych jak fredzio,wojo,arap.
              powodzenia i nie zrob zawodu??
              R.I.P
              • puls.usa co jest danuska?????? wybralas drzewo?? 20.09.05, 03:59
                puls.usa napisał:

                > dana33 napisała:
                >
                > > dzieki bogu, pulsik, bym sie chyba powiesila, jakbys mnie lubil....
                >
                > przyjmij wiec do wiadomosci ze ciebie lubie!!!!!!!!
                > teraz do dziela dana
                > tylko nie wybierz jakiejs suchej galezi??
                > najlepiej drzewo o kilku konarach zeby bylo miejsce dla antka vel pan.scan
                > i paru innych jak fredzio,wojo,arap.
                > powodzenia i nie zrob zawodu??
                > R.I.P
        • dana33 do pustemy 18.09.05, 14:40
          manipulujesz pustemo, manipulujesz. antos dokopuje, i owszem, ale nie polakom,
          tylko polskim antysemitom. a ja oczywiscie wielbicielka antosia, choc watpie,
          czy jedyna. i ja oczywiscie ciesze sie zawsze ogromnie, jak antos dokopuje
          polskim antysemitom. staram sie dorownac mu kroku, ale on jest duzo lepszy ode
          mnie.... tak ze nastepna raza prosze badz dokladniejsza, chociaz z reguly
          pustemy nie sa dokladne. dokopujemy to POLSKIM ANTYSEMITOM, nie polakom.
          D O S Z L O ?????? git.....
          • w_ojciech o złudzeniach 18.09.05, 15:28
            To jest człowiek bez jakichkolwiek zasad.
            Takich się nie dopuszcza do towarzystwa.

            Sprzedajesz tu jakieś złudzenia.
            Komu???
            • dana33 Re: o złudzeniach 18.09.05, 15:36
              rzeczywiscie wojtus? a ja mysle ze on ma zasady. i to calkiem jasne. i szkoda,
              ze nie mieszka w israelu, bylby rozrywany tutaj towarzysko.
              ja sprzedaje zludzenia, wojtus? a jak ja moge sprzedawac zludzenia, jesli ich
              nie posiadam?
              • w_ojciech Re: o złudzeniach 18.09.05, 15:57
                Tia zasady:
                " Ale Scan uwielbia obrobić kogoś. To chyba w naturze swojej ma. Scan, jak
                tylko odwróciłem się, to i mnie obrobił."
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16357788
                • krystian71 Re: o złudzeniach 18.09.05, 16:01
                  kogo ty chcesz Wojtus przekonac, o kodeksie honorowym ludzi, ktorzy w zyciu o
                  czyms takim nie slyszeli?
                  "A po ile to idzie na gieldzie ?"
                • dana33 Re: o złudzeniach 18.09.05, 18:24
                  spojrzalam wojtus na ten watek.....
                  nu, to perla napisal. jego zdanie, nie moje. jak mnie scan "obrobi", to napewno
                  ci o tym doniose. ale boje sie, ze bedziesz czekal do smierci. ty farsztejst,
                  my zydzi mamy nosa do wywachiwania.... ja raz wachnelam w strone scana i juz
                  wiedzialam z kiem diela. no i widzisz, konsekwencja wachania to jest to, ze
                  zostalam jego wielbicielka.... wojtus, teraz juz czas na kieliszeczek albo dwa,
                  mysle ze wtedy poczujesz sie lepiej....
                  • krystian71 Re: o złudzeniach 18.09.05, 18:33
                    kieliszeczek,to dobra rzecz, a ty chyba dobrze wiesz, ze nie z kazdym sie takie
                    cos wypije.
                    Z takim jak pan-scan i ty, to nigdy
                    • dana33 Re: o złudzeniach 18.09.05, 19:51
                      krystianek, ty facet cholernie zadufany w sobie, a to nie jest dobra cecha.
                      skad u ciebie ta pewnosc, ze ja wogole rzucilabym na ciebie okiem, nie mowiac
                      juz o kieliszeczku?

                      z wojtusiem to moze. bo on filozof i ma takie glebokie mysli. ale tez musze to
                      jeszcze zanalizowac. ty nie masz zadnych glebokich mysli. ty wogole zdaje sie
                      nie myslisz.......
                      • w_ojciech Re: o złudzeniach 18.09.05, 19:56
                        Myślę Dano,
                        że Ty pijesz i piszesz. Na szczęście jeszcze pamiętasz
                        co napisałaś poprzednio.
                  • antek_cukierman Re: o złudzeniach 18.09.05, 18:35
                    Wojtuś wedle swoich zasad stania z tyłu ( bo do obrzucania błotem ma żołnierzy)
                    pominął ten wątek.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16393253
                    i ten

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16394416

                    i dalsze.
                    Take it easy, Dana. Mam jeszcze coś w zanadrzu, jak będzie podskakiwał.Swoją
                    drogą, kogo to oprócz niego i jego ferajny interesuje?
                    • krystian71 ale brudy, brrr 18.09.05, 19:03

                      • antek_cukierman Zależy jak patrzeć 18.09.05, 20:26
                        Zważywszy,że brudy zaczęły wypływać od forumowych kolesi wojtusia, można nazwać
                        to kryniczną czystością.
                        Uważaj, bo jak podpadniesz wojtusiowi to ci zrobi podobne kuku.

                        Chcesz się pobabrać w linkach czy Wojtuś ma je pod ręką? Interesuje cię to i
                        twoją ferajnę?
                    • dana33 Re: o złudzeniach 18.09.05, 19:55
                      alez, antos, ja calkiem easy...... :))))
                  • w_ojciech Re: o złudzeniach 18.09.05, 18:51
                    Widzisz Ty piszesz, że jak Ciebie obrobi .....
                    Ja mówię facet dla mnie nie istnieje.

                    Widzisz różnicę?
                    • dana33 Re: o złudzeniach 18.09.05, 19:56
                      wojtus, ja widze, ty nie.
                      • w_ojciech Re: o złudzeniach 18.09.05, 20:00
                        dana33 napisała:
                        > wojtus, ja widze, ty nie.
                        ----------------------------------
                  • grzegorz1948 Re: Danus my wiemy o tym! 18.09.05, 23:14
                    Ze Ty i twoi pobratymcy maja dobre nosy dlatego tak wielu z was bylo
                    zatrudnionych jako psy w KGB, UB i SB, to czulismy wszyscy na skorze.
                    • dana33 Re: Danus my wiemy o tym! 19.09.05, 07:19
                      poczytaj sobie grzesiu.... dla takich jak ty wlasnie, antos zadaje sobie trud i
                      wkleja troche informacji, bo ty sam to nawet nie wiedzialbys, gdzie szukac,
                      tylko polecialbys do naszej witryny albo do radia ma ryja i dalej pisalbys
                      brednia.... a tak to poczytaj. jak umiesz liczyc do wiecej niz do 10, do
                      podlicz wszystkie cyfry i porownaj kogo bylo wiecej w tych wszystkich cudownych
                      organizacjach.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29008937&wv.x=1&a=29216279
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29008937&wv.x=1&a=29205929

                      poczytaj, poczytaj.... i jak nie umiesz powiedziec, ze sie wstydzisz, to
                      przynajmniej milcz, tak jak to zrobil twoj kolezka krystian.... nagle nabral
                      wody do busi i milczy....
                      • grzegorz1948 Re: Danus my wiemy o tym! 19.09.05, 13:12
                        No Danus poczytalem co Bonbon napisal i co??????????
                        Andersen tez pisal bajki bez podania zrodel historycznych.Tys ruszyla swoja
                        lebka bezgranicznie oswiecona swieczka palestynska i podalas link na wypociny
                        Bonbona i co?????????????Wyjasni przynajmniej na forum cos chciala pokazac?
                        Jezeli bys robila mature w tej ukochanej Polsce to bys wiedziala ze szczegolnie
                        przy pracach naukowych a nawet ksiazkach historycznych jest podane z jakich
                        zrodel korzystal autor, a ty powolujesz swie na Antka Bombona.Danus nastepny
                        raz daj spokoj z takimi wyglupami! OK
                        A na koniec masz wzor pracy historycznej z podaniem zrodel tak poprostu zeby
                        nie byc goloslowny.Z pozdrowieniemi bez dokopywania Grzegorz
                        • grzegorz1948 Re: Danus my wiemy o tym! 19.09.05, 20:19
                          Cos nie wyszlo
                          www.kki.com.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl5.html
                          To Danusiu co ty lubisz,na kazda okazje link
                • i-love-2-bike Re: o złudzeniach 18.09.05, 21:00
                  ciekawy wpis o naszym scamie,to dopiero tajniak z dlugim nosem,teraz bawi sie w
                  czerwonego kapturka i cywia sie nazywa. danusce jak zwykle sie cos pomylio i
                  sadzi,ze ona nami tu zarzadzi,wygrywa boje,ustawia nas po katach za pomoca
                  scama. oj dzieci dzieci wezcie sobie jakie pastylki na mozgi,a przede wszystkim
                  otworzcie okna,bo wam sie rzeczywistosc z wirualiami myli. wy nikogo tu nie
                  posiadacie,to jest forum a nie wiezienie kochani i przypomnijcie sobie od czasu
                  do czasu,ze to wy jestescie tu w wiekszosci bojkotowani za niebywale
                  chamstwo,prostackosc,antypolskosc i niska jakosc wpisow. a teraz trutututu i
                  trabcie w wasze trabki jak umiecie.
      • krystian71 Re: cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!! 18.09.05, 12:05
        wlasnie to mialem na mysli zakladajac ten watek.
        Wojtus o tym uprzedzal juz wczesniej,ale ja lubie miec wlasne dowody:)
        Afere pan-scana,jego brudne metody,i to,ze pognano goz Aktualnosci,pamietam
        doskonale i tak gwoli tych,ktorzy jeszcze o tym nie wiedza ,badz zapomnieli
        zalozylem ten watek.
        Bo to jest wszystko,czym najbardziej sie brzydze i co przeczy wogole celowi
        istnienia takich forow,ktory ma byc mozliwoscia wzglednie wolnej wymiany
        pogladow i informacji,rozrywka i ucieczka dla samotnych:)wybierz z tego menu,co
        chcesz, a nie ringiem dla psychopatow i agentow
        • antek_cukierman Pod jakim nickiem 18.09.05, 12:20
          robisz na aktualnościach, skoro jesteś tak dobrze poinformowany? A może wieść
          gminna, hę?

          krystian71 napisała:

          Afere pan-scana,jego brudne metody,i to,ze pognano goz Aktualnosci,pamietam
          doskonale...
          • krystian71 Re: Pod jakim nickiem-pod swoim 18.09.05, 16:04
            raz na 100 lat, abo co?
            Czy wszystkich musisz sadzic wg siebie i pocieszac sie w ten sposob.
            A aquanet czasami czytam, tym chetniej gdy cie juz w d...kopnieto i nikt z toba
            nie rozmawia, oczywiscie pod starym nickiem , bo nowe mozesz tworzyc do woli.
        • i-love-2-bike Re: cukierman vel pan.scan to wyjatkowa szuja!!!! 18.09.05, 21:11
          krystian71 napisała:

          > wlasnie to mialem na mysli zakladajac ten watek.
          > Wojtus o tym uprzedzal juz wczesniej,ale ja lubie miec wlasne dowody:)
          > Afere pan-scana,jego brudne metody,i to,ze pognano goz Aktualnosci,pamietam
          > doskonale i tak gwoli tych,ktorzy jeszcze o tym nie wiedza ,badz zapomnieli
          > zalozylem ten watek.
          > Bo to jest wszystko,czym najbardziej sie brzydze i co przeczy wogole celowi
          > istnienia takich forow,ktory ma byc mozliwoscia wzglednie wolnej wymiany
          > pogladow i informacji,rozrywka i ucieczka dla samotnych:)wybierz z tego menu,co
          >
          > chcesz, a nie ringiem dla psychopatow i agentow

          ten kapus juz dawno i tu bawil sie w ujawnianie danych osobnika,na podstawie
          IP,sledzil kto skad nadaje i donosil danusi,ktora pchala info dalej lejac po
          nogach ze sczescia. pare razy usilowal straszych roznych tu piszacych jakimis
          instytucjami postubeckimi,aby oczywiscie nastraszyc ludzi tu dyskutujacych. nie
          robi to nigdy w stosunku do tych,ktorzy pluja na polske,to mu wisi dosc
          spokojnie. to wyjatkowy zboczeniec,ktory chyba ma zly dzien jak nikogo nie moze
          nastraszyc. facet musi miec sam niezle kompleksy,ze w ten sposob sie
          dowartosciowuje. jak mowie im wiekszy zboczeniec tym dancia go wiecej
          lubi,jako,ze swoj swgo zawsze pozna.na sczescie te komuchy juz powoli odchodza w
          zaswiaty,razem ze swymi sadystycznymi metodami upokarzania innych. czas otworzyc
          okna i zobaczyc slonce.
          • grzegorz1948 Re:Rachelciu przejedz sie Harleyem. 19.09.05, 13:28
            Ten Antek Bonbon jest tak omamlany przez Danusie ze juz watpie czy to jest
            slina Danusi czy jeszcze bombon.Ach krotko to dANUS POWOLUJE SIE NA POST Antka
            Bombona jako znawcy kadrowca UB i SB a wiec jest mozliwe ze obydwoje pracowali
            w tym samym urzedzie w lodzi gdzie szefem byl Moczar bo innych zrodel nie podaja
            • i-love-2-bike Re:Rachelciu przejedz sie Harleyem. 19.09.05, 18:21
              grzegorz1948 napisał:

              > Ten Antek Bonbon jest tak omamlany przez Danusie ze juz watpie czy to jest
              > slina Danusi czy jeszcze bombon.Ach krotko to dANUS POWOLUJE SIE NA POST Antka
              > Bombona jako znawcy kadrowca UB i SB a wiec jest mozliwe ze obydwoje pracowali
              > w tym samym urzedzie w lodzi gdzie szefem byl Moczar bo innych zrodel nie podaj
              > a

              maja podobne gusta i znaja cala smietanke smutasow z dlugimi nosami, a wiec cos
              ich laczy:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka