eva15
30.09.05, 14:13
zdaje się, że kolejny kraj przychodzi po rozum do głowy i zaczyna rozumieć,
że dobre stosunki z jakimś awanturnikiem antyputinowskim są mniej potrzebne
niż gaz i ropa. Bieriezowski w razie czego może ogrzać tylko dobrym słowem, a
idzie zima...