Dodaj do ulubionych

ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce

05.10.05, 21:15
Za cos takiego powinno sie Polske wykluczyc z kregu cywilizowanych krajow.
To zakrawa na jakis horror. Moze lepiej niech kazdy 60 latek z gory
przygotuje sobie trumne i trucizne.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2954114.html
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 05.10.05, 21:21
      a ja,ze nie w izraelu. nie dosc,ze tyle pieniedzy sie wam posyla,to jeszcze
      jedna na piec rodzin zyje w biedzie. gdzie to wszystko znika,w jakiejs czarnej
      dziurze?
      ps.mam nadzieje,ze nowy rok bedzie dla was lepszy.
      www.globalpolicy.org/socecon/inequal/2003/1101israel.htm
    • goldbaum polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 21:34
      daleko, daleko stad.
      • dana33 Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 21:39
        drzewiecki, my za murem nie siedzimy tylko przed murem. i co ma mur do zdrowia?
        fakt, ze israelska medycyna jest doskonala i fakt, ze nawet najbiedniejszy
        obywatel ma doskonala opieke lekarska. jak jest mlody i jak jest stary.
        • i-love-2-bike Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 21:42
          dana33 napisała:

          > drzewiecki, my za murem nie siedzimy tylko przed murem. i co ma mur do zdrowia?
          > fakt, ze israelska medycyna jest doskonala i fakt, ze nawet najbiedniejszy
          > obywatel ma doskonala opieke lekarska. jak jest mlody i jak jest stary.

          ale psychiatrow to macie chyba slabych,chyba ,ze sami dostali swira widzac
          takie ciezkie przypadki forumowe,lepiej otworzyc drzwi i udawac,ze jestescie
          normalni.
          ps.tylko nie cpaj tyle,bo do tego bedziesz miala cukrzyce z nadwagi.
          • dana33 Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:01
            nu, nie martw sie pustemo, ja zdrowa baba.
            ale jak przyjedziesz, to te nasze psychiatry wylecza cie na 100%. zastanow sie
            nad tym. warto.
            • i-love-2-bike Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:09
              dana33 napisała:

              > nu, nie martw sie pustemo, ja zdrowa baba.
              > ale jak przyjedziesz, to te nasze psychiatry wylecza cie na 100%. zastanow sie
              > nad tym. warto.

              a z czego sloneczko maja mnie wyleczyc,skoro na ciebie raczkom tlustom mahli,bo
              co mieli robic,poza robieniem w....
              ps. ja przyjade jak bedziecie cywilizowani i nie bedziecie mi pistoletu w zebra
              wbijac,ale na to trzeba troche poczekac,poki co jade do cywilizowanych malajow
              na lwy,tam przynajmniej wiadomo do czego spluwa sluzy,no i ciebie tam nie
              bedzie,ale ryk bedzie niezly i niezle zachody slonca.
              • dana33 Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:32
                machli sie pisze przez ch, nawet "skrotowo" jak to zrobilas. to tak a propos
                twojego wrzasku na kazdego, ze nie znaja dobrze jezyka polskiego....

                nu, nie przyjezdzaj, przezylas do dzisiaj jako psychicznie hmmm,
                niezrownowazona to przezyjesz jeszcze troszke..... ale bylabys slynnym
                przypadkiem w israelu....
                • i-love-2-bike Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:35
                  dana33 napisała:

                  > machli sie pisze przez ch, nawet "skrotowo" jak to zrobilas. to tak a propos
                  > twojego wrzasku na kazdego, ze nie znaja dobrze jezyka polskiego....
                  >
                  > nu, nie przyjezdzaj, przezylas do dzisiaj jako psychicznie hmmm,
                  > niezrownowazona to przezyjesz jeszcze troszke..... ale bylabys slynnym
                  > przypadkiem w israelu....

                  i kto tu pustema,nawet na zartach mahli sie nie znasz?jak mowie po co mam jechac
                  tak daleko,zeby taka party pooper jak ciebie zobaczyc,wystarczy wirtualny
                  image,a ja slynna w izraelu juz jestem,przeciez mielesz o mnie z wszytskimi,wiec
                  po co im wizja? juz opisywalas,ze jestem tak straszna,ze cos takiego ani
                  tobie,ani nikomu kogo znasz sie nigdy nie przydazylo,bidulinko ty nasza.co za szok.
        • goldbaum Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:28
          jasne Rozenzwajgowa przed murem, dokladnie tak jak dawniej. Bez muru jak widac
          to wy nie jestescie w stanie.

          Gdyby Polska byla niepodleglym krajem od ponad 60 lat i dostawala per capita z
          USA tyle $ co pewne azjatyckie panstewko, to nasza sluzba zdrowia bylaby zapewne
          na znacznie wyzszym poziomie.

          Pozyjemy zobaczymy.
          • dana33 Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:33
            drzewiecki, nawet w polsce komunistycznej, co nic nie dostawala, a byla jeszcze
            niezle ograbiana przez rosje, sluzba zdrowia byla na wyzszym poziomie, tak ze
            nie pitol tutaj twoich idiotyzmow.
            • goldbaum Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 05.10.05, 22:36
              wiemy, wiemy towarzyszko Rozencwajgowa, ze z perspektywy takich jak ty i twoja
              rodzinka w Polsce komunistycznej wszystko bylo duuuuuzo lepsze :-)
        • tees1 mam tu nieco inne dane 06.10.05, 09:41
          dana33 napisała:

          > israelska medycyna jest doskonala i fakt, ze nawet najbiedniejszy
          > obywatel ma doskonala opieke lekarska. jak jest mlody i jak jest stary.

          Byc moze tak jest jesli chodzi o mezczyzn.

          Bo wedlug danych (raport ponizej), opieka zdrowotna dla kobiet jest w Izraelu na
          poziomie nieco nizszym (39 miejsce w swiecie) niz w Polsce (38 miejsce).
          www.weforum.org/pdf/Global_Competitiveness_Reports/Reports/gender_gap.pdf
          • dana33 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 10:11
            hmmm, nu tees, ostatnio slyszalam o wypadku, jak to kobieta w ciazy, ktora
            musiala miec cesarskie, wyrzucana byla po kolei z pieciu warszawskich szpitali,
            ktorzy twierdzili, ze nie ma dla niej miejsca. jak w koncu zaplacila prywatnie,
            to natychmiast znalazlo sie miejsce i okazalo sie, ze jesli by poczekala
            jeszcze jeden dzien, to by dziecko zmarlo.
            wole juz ta israelska opieke zdrowotna dla kobiet na nizszym poziomie, jako ze
            taka sytuacja w israelu jest absolutnie nie do pomyslenia.

            sluchaj tees, nawet krystian napisal, ze sytuacja opieki zdrowia jest w polsce
            zla, to po co bronisz idiotycznie? przeciez nie oskarzam zadnego z was o to, ze
            spowodowaliscie to. ale takie bronienie to znaczy, ze nie chcecie widziec
            sytuacji, jaka ona jest w rzeczywistosci. wiec i szanse, ze sie poprawi sa
            znikome.
            nu, ale rozumiem, ze miales wewnetrzna potrzebe dokazac, na ile to israel
            gorzej wychodzi w porownaniu z polska.
            ciut smieszne, biorac pod uwage fakty....
            • tees1 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 10:23
              Wiem jaka jest sytuacja ochrony zdrowia w Polsce - jest zle, ale nie
              beznadziejnie. Dlatego wydaje mi sie, ze az 38 miejsce w rankingu dobrze oddaje
              ten stan. Izrael w tym samym rankingu jest 39.
              Pomimo tego byc moze ze swojego punktu widzenia masz racje twierdzac, ze w
              Izraelu jest lepiej niz w Polsce, a nawet ze jest doskonale. Moze nalezysz do
              elity, ktorej problemy zwyklych ludzi nie dotykaja.
              • dana33 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 11:09
                nie, tees, nie naleze do elity. do tego mam corke chora na cukrzyce. w zyciu
                nie dostalaby w polsce takiej opieki, jaka dostaje tutaj. ma od 4 lat insulin
                pump, czego zdaje sie albo jeszcze nie ma dzisiaj w polsce, albo pojawila sie
                dopiero teraz.
                nu, ale naprawde, szkoda czasu. ja wiem jaka jest sytuacja w polsce, ty nie
                wiesz, jaka jest w israelu. ale miej ostatnie slowo, naprawde nie zalezy mi na
                tym, zeby cie przekonac.
                • tees1 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 11:44
                  dana33 napisała:

                  > ja wiem jaka jest sytuacja w polsce, ty nie
                  > wiesz, jaka jest w israelu. ale miej ostatnie slowo, naprawde nie zalezy mi na
                  > tym, zeby cie przekonac.

                  Zdrowia i dobrej formy zycze corce. Ciesze sie, ze korzysta z tak dobrej opieki
                  zdrowotnej. Jesli odziedziczyla po tobie choc troche tej energii, to sobie
                  dobrze poradzi i w tej sytuacji.

                  Wiem tyle o Izraelu, ile sie dowiem z mediow, tego forum, czasem jakis raport mi
                  wpadnie w rece, jak podalem. Nie interesuje sie Izraelem bardziej niz innymi
                  krajami z tego regionu, z wyjatkiem zagadnien polonii izraelskiej i ozywienia
                  jezyka hebrajskiego (tzn. kupilbym pewnie ksiazke na ten temat, gdybym spotkal
                  taka w ksiegarni).

                  Podobno w Arabii Saudyjskiej opieka zdrowotna jest jeszcze lepsza, czego dowodem
                  rozdzielenie polskich blizniaczek syjamskich przez tamtejszych lekarzy.

                  Wcale nie zalezy mi na ukazywaniu Izraela w gorszym swietle niz na to zasluguje.
                  Po prostu protestuje przeciw potepianiu w czambul Polski. Dlatego podalem
                  konkretne wnioski z powaznego raportu, by pokazac spojrzenie z boku, bardziej
                  moze obiektywne.
                  • dana33 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 11:55
                    ktos potepial polske w czambul tees? pisalo sie o jednej konkretnej rzeczy: stan
                    sluzby zdrowia w polsce.

                    hmm, w saudi mowisz tak dobrze? nie mam pojecia, prawde mowiac. ale jesli tak
                    jest rzeczywiscie, to ciekawe, dlaczego nie pomagaja swoim braciom
                    palestynczykom? bo ze saudia bogatsza niz israel, to chyba nie tajemnica nie?
                    • tees1 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 12:15
                      dana33 napisała:

                      > ktos potepial polske w czambul?

                      np. tomek404 w otwierajacym poscie:
                      "Za cos takiego powinno sie Polske wykluczyc z kregu cywilizowanych krajow."

                      Ty podalas, ze dla odroznienia w Izraelu sytuacja jest doskonala. Tymczasem
                      wedlug wskaznikow opieka zdrowotna w obu krajach jest podobna, a nie skrajnie
                      rozna. Jeden wskaznik podalem wyzej. Teraz drugi: w 2003 r. umieralnosc
                      noworodkow na 1000 zywych urodzen wynosila w Izraelu 5, w Polsce 6 (dane Banku
                      Swiatowego). I niby gdzie ta przepasc?

                      Tomek po prostu programowo na Polske napada, a ty programowo Izrael
                      gloryfikujesz. Przeciw pierwszej postawie protestuje i w tym kontekscie
                      polemizuje z druga.
                      • dana33 Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 14:37
                        mysle, ze problem lezy w tym, ze u nas w statystyke wchodzily tez tzw. tereny
                        okupowane, stad to zawyzszenie smiertelnosci noworodkow.
                        • mmkkll Re: mam tu nieco inne dane 06.10.05, 18:17
                          Czytając rozmaite opracowania nie spotkałem się z przypadkiem wliczania do
                          Izraela Zachodniego Brzegu i Gazy(były na gół w rankingach wymieniane oddzielnie).
        • anna521 Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 06.10.05, 11:18
          dana33 napisała: "nawet najbiedniejszy obywatel ma doskonala opieke lekarska.
          jak jest mlody i jak jest stary."

          A na jaka opieke lekarska pozwalacie Palestynczykom kiedy nie przepuszczacie
          ich karetek pogotowia do zranionych przez Wasze wojska dzieci?
          • antek_cukierman Tych z dynamitem? 06.10.05, 11:31
            anna521 napisała:

            A na jaka opieke lekarska pozwalacie Palestynczykom kiedy nie przepuszczacie
            > ich karetek pogotowia do zranionych przez Wasze wojska dzieci?
            • anna521 Re: Tych z dynamitem? 06.10.05, 11:39
              antek_cukierman napisał: "Tych z dynamitem?"

              Wskaz mi na jedna karetke czerwonego polksiezyca ktora wiozla dynamit.
              • antek_cukierman Re: Tych z dynamitem? 06.10.05, 11:41
                Poszukaj sobie, przecież jesteś bywalcem tego forum.
                • anna521 Re: Tych z dynamitem? 06.10.05, 11:51
                  antek_cukierman,
                  Owszem, czytam Wam od ponad dwoch lat. Nie przypominam sobie karetki
                  polksiezyca wiozacej materialy wybuchowe. Bardzo prosze, odswiez moja pamiec.
                  • antek_cukierman Re: Tych z dynamitem? 07.10.05, 10:37
                    On March 27, a Palestinian Red Crescent ambulance driver was caught
                    transporting an explosive belt containing 10 kilograms of explosives of the
                    type detonated by suicide bombers, Israel Radio reported. The ambulance was
                    stopped and searched between Nablus and Ramallah, and soldiers found the
                    explosive belt under a stretcher upon which a Palestinian boy was lying. The
                    boy's family was with him in the ambulance.


                    www.honestreporting.com/articles/45884734/critiques/April_Fools$.asp

                    1tiny.com/2Z2
                    1tiny.com/2Z3
                    www.jems.com/jems/news02/0415a.html
                    • anna521 Re: Tych z dynamitem? 07.10.05, 10:54
                      antek_cukierman,
                      Dziekuje, wygrales te wymiane.
                  • krystian71 podpytaj wtracalskiego:))))) 07.10.05, 10:52
                    on ma duzo do powiedzenia na temat Ambulansow ONZ-tu przemycajacych rakiety.
                    I linki ci da,he,he na israelska prase i nawet he,he zdjecia lotnicze
        • explicit Re: polani? ciesze sie ze siedzisz za tym murem 06.10.05, 15:52
          Setki milionow dolarow na zakup w Isroel'u nikomu niepotrzebnej broni sie
          znalazlo , miliardy dolarow na wojenke w Iraq'u w interesie hutzpalandu
          wysuplali , a na potrzeby zdrowia obywateli brakuje .

          Tak to jest jak sie ma prezydenta ktory Stoltzman sie nazywal a dzis Kwasniewski
          i udaje Polaka ,...

          uklony

          ==============================================================================

          fakt, ze israelska medycyna jest doskonala i fakt, ze nawet najbiedniejszy
          obywatel ma doskonala opieke lekarska. jak jest mlody i jak jest stary.
          • antek_cukierman Dobrze jest wiedzieć że: 06.10.05, 16:20
            1.Utrzymanie polskich wojsk w okupacji Iraku kosztuje polskiego podatnika ca
            130mln. zł rocznie. Resztę płacisz ty.

            2.Pociski samonaprowadzające Spike izraelskiego koncernu Rafael wygrały
            konkurencję z Euromissile (Francja), Danel (RPA) i Sidewinder (USA). Wygrały
            ceną i zaawansowanie technicznym. Koszt zakupu to ok. 1,5mld zł czyli ca 500mln
            USS. Nie bez znaczenia to, że część technologii przekazana jest do polskiej
            firmy Mesko w Skarżysku Kamiennej, gdzie będzie odbywała się produkcja.
            Odpowiedni fragment ze strony MON:

            ..."Wyrzutnie SPIKE i pociski SPIKE-LR Dual to technika najnowszej, trzeciej
            generacji, która będzie obecna w polskiej armii przez najbliższe 25-30 lat. Na
            ich zakup z budżetu ministerstwa obrony zostanie przeznaczone 1,5 mld zł. Jeden
            pocisk kosztuje ponad 100 tys. dolarów. Planuje się, że rocznie będzie
            wystrzeliwanych 25 sztuk. Polskie siły zbrojne do 2013 r. mają otrzymać 264
            wyrzutni SPIKE i 2675 pocisków SPIKE-LR Dual. Planuje się, że do końca tego
            roku zostaną dostarczone 24 wyrzutnie. Wojska Lądowe otrzymają też trenażery i
            symulatory umożliwiające ćwiczenie bez użycia kosztownych pocisków. SPIKE może
            być montowany na samochodach patrolowych Humveei na kołowych transporterach
            opancerzonych.
            Pociski SPIKE-LR Dual mają zasięg do 4 km, a odległość tę pokonują w 26 sek. W
            głowicy pocisku znajdują się dwie kamery: telewizyjna i na podczerwień, które
            pozwalają na automatyczne naprowadzanie go na cel oraz korygowanie lotu przez
            operatora. Pociski SPIKE-LR Dual przebijają pancerz stalowy o grubości 70
            centymetrów. Zestaw składający się z wyrzutni i z pocisku waży 26,2 kg, a może
            być przenoszony przez dwóch żołnierzy. Ta broń może być używana w temperaturze
            od minus 25 do plus 55 stopni.(..)SPIKE-LR jest zestawem III generacji,
            podwójnego działania, który zapewnia automatyczne naprowadzanie pocisku na cel
            lub, dzięki łączu światłowodowemu pomiędzy wyrzutnią a pociskiem, możliwość
            korekcji lotu pocisku przez operatora aż do uderzenia w cel. Za pośrednictwem
            światłowodu operator otrzymuje obraz z mikrokamery telewizyjnej lub termalnej
            (w zależności od warunków strzelania) umieszczonej na głowicy naprowadzającej
            pocisku. PPK SPIKE prowadzony jest zazwyczaj po trajektorii powyżej linii
            celowania, co pozwala zniszczyć cel pozostający w ukryciu".

            3. Polska ma prezydenta, wybranego głosami 55% wyborców. Nazywa się on
            Aleksander Kwaśniewski.

            "Przysiady", durniu.
    • wiekszosc_uzytkownikow A mu cieszy się wraz z tobą! 05.10.05, 21:40
      Jak to dobrze że ktos taki jak ty nie mieszka w naszym pięknym kraju!
      I współczujemy mieszkańcom tego zakątka świata w którym ty przebywasz!
      • porannakawa Jesteście za utrzymaniem eutanazji w Polsce? 05.10.05, 21:48
        Przestańcie go krytykować! Wypowiada się przeciw eutanazji w Polsce.
        Piszecie jakbyście mieli mu to za złe!
        Jesteście może w jakiś sposób związani z kregami decydującymi w Polsce komu
        pozwolić umierać wcześniej pozbawiając go prawidłowej opieki?
        Jesteście też (jak polscy politycy i administratorzy)za utrzymaniem cichej a
        legalnej eutanazji w Polsce?
        Wydaje się, że nie miszkacie w Polsce lub jestescie bardzo młodzi z zacietrzewieni.
        Może macie rację - niech starzy umierają przed terminem.
        Po co mają obciążać system emerytalny i lecznictwo!
    • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 05.10.05, 21:50
      :-)))) Rachelciu tez sie chyba cieszysz, ze nie mieszkasz w Polsce, nieprawdaz?
      A reszcie to tylko wspolczuje. Moze uda wam sie dozyc jakos do tej 60-tki, a
      potem to juz tylko czekac, az przyjada po skorki.
      • i-love-2-bike Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 05.10.05, 21:54
        tomek404 napisała:

        > :-)))) Rachelciu tez sie chyba cieszysz, ze nie mieszkasz w Polsce, nieprawdaz?
        > A reszcie to tylko wspolczuje. Moze uda wam sie dozyc jakos do tej 60-tki, a
        > potem to juz tylko czekac, az przyjada po skorki.

        no hola,hola panie tomku ,ja do tej 60 to jeszcze troche pohulam,a zreszta nikt
        nie wie kiedy jego godzina nadejdzie. czy ja sie ciesze i tak i nie,moj to byl
        wybor gdzie mam mieszkac,ale moge powiedziec,ze tego typu przypadki,smutne,ale
        prawdziwe zdarzaja sie wszedzie,nawet i u nas w bogatej ameryce,nie mowiac,ze
        nagminne sa w kanadzie,rownie bogatej. temat dobry na podbechtanie,co ci sie
        udalo dlatego tez plakalm rownie glosno nad wasza bieda,widzac jak ty sie nia
        przejmujesz. cheers,tylko nie objadaj sie ciastkami,bo cholesterol bedziesz mial
        duzy i nigdy nie wiadomo,czy ty nie bedziesz musial do drzwi szpitalnych
        zapukac,a tam lepiej nie zagladac,nawet zeby aakiego zobaczyc ze strzykawka konska.
        • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 05.10.05, 22:24
          Rachelciu, ja nie jadam ciastek. Ja wpierniczam takie ilosci czosnku i cebuli (
          to jak wiesz nasza narodowa potrawa), ze cholesterol mam jak ta lala, a do tego
          popijam winko czerwone wytrawne i jeszcze jem duuuuzo rybek z omega3 i
          dodatkowo omege4,6. Nie choruje, bo kazda bakteria, kiedy tylko sie do mnie
          zblizy, robi w tyl zwrot (to ten czosnek i cebula). Jestem z dlugowiecznych i
          zyje w Izraelu, a nie w Polsce, a jeszcze zapomnialem dodac, ze popijam krew
          niewiniatek, aby nie miec anemii.
          Opisac Ci dokladniej, czy wierzysz mi na slowo?
          Zapraszam Cie przy okazji na moja uczte Baltazara.
          Pozdrawiam
          T44
          • i-love-2-bike Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 05.10.05, 22:29
            tomek404 napisała:

            > Rachelciu, ja nie jadam ciastek. Ja wpierniczam takie ilosci czosnku i cebuli (
            >
            > to jak wiesz nasza narodowa potrawa), ze cholesterol mam jak ta lala, a do tego
            >
            > popijam winko czerwone wytrawne i jeszcze jem duuuuzo rybek z omega3 i
            > dodatkowo omege4,6. Nie choruje, bo kazda bakteria, kiedy tylko sie do mnie
            > zblizy, robi w tyl zwrot (to ten czosnek i cebula). Jestem z dlugowiecznych i
            > zyje w Izraelu, a nie w Polsce, a jeszcze zapomnialem dodac, ze popijam krew
            > niewiniatek, aby nie miec anemii.
            > Opisac Ci dokladniej, czy wierzysz mi na slowo?
            > Zapraszam Cie przy okazji na moja uczte Baltazara.
            > Pozdrawiam
            > T44

            no to ktos tu jest malym klamczuszkiem,bo co wpis to opis jedzonych ciasteczek
            leci,a teraz opisujesz mi tylko czosnek i cebule,i omega 3 tluszcze rybie,czyli
            zupelnie moja kuchnie. za zaproszenie dziekuje,moze kiedys skorzystam jako,ze ja
            jeszcze do tej groznej,szpitalnej 60 to musze ponad dekadke poczekac wiec na
            uczte baltazara sie chyba zalapie,tylko bez krwi prosze,to zbyt wysokokaloryczna
            potrawa,a ja mam swira na punkcie wagi:))
      • dana33 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 05.10.05, 22:02
        nawet niech nie czekaja na swoja 60. niech pomysla minutke o swoich rodzicach...
        tez tak beda pisac?
    • pepe.lopez Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 05.10.05, 21:54
      Tam byś musiał z góry przygotowywać trumnę nie mając pieniedzy.
      Nawet młody może dostać wyrok smierci, jak nie ma pieniedzy na piekielnie drogie leczenie.
      Ludzie, do cholery... myślcie trochę.
      Panstwo nie może leczyć wszystkich. Jakas selekcja zawsze musi być.
      Lepiej taka jak w Polsce, niż taka jak w USA.
      • kapitalizm Re: Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 05.10.05, 22:33
        pepe.lopez napisał:

        > Tam byś musiał z góry przygotowywać trumnę nie mając pieniedzy.
        > Nawet młody może dostać wyrok smierci, jak nie ma pieniedzy na piekielnie
        drogi
        > e leczenie.
        > Ludzie, do cholery... myślcie trochę.
        > Panstwo nie może leczyć wszystkich. Jakas selekcja zawsze musi być.
        > Lepiej taka jak w Polsce, niż taka jak w USA.

        - cos ci sie poplatalo,

        w USA to nie panstwowi lekarze lecza tylko prywatni,

        a dostep do nich ma kazdy i za mniejsze pieniadze niz w Polsce czy calej
        Europie.

        ..
        • pepe.lopez Re: Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 06.10.05, 03:44
          > - cos ci sie poplatalo,
          >
          > w USA to nie panstwowi lekarze lecza tylko prywatni,

          Tobie sie znowu poplątało.
          I znowu pokazujesz schizofreniczne własciwosci twojego mózgu, plątające pierniki z wiatrakami.

          > a dostep do nich ma kazdy i za mniejsze pieniadze niz w Polsce czy calej
          > Europie.

          Znowu pokaz twojej żałosnej mitomanii w stylu don Kichota (wszesniej walka z wiatrakiem, bo sie w starej głowce pomieszało).
          Teraz to znowu jak to opowiadanie, o samochodach za sto dolarów.
          W USA leczenie jest tańsze... :)
          Tego faceta wystarczy podpuscic i tylko słuchać śmiech na sali. Nawet nic mówić nie trzeba. :)
          • kapitalizm Re: Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 06.10.05, 19:00

            ...jak dzwonilem to chcial $100....mozesz sprawdzic


            Description — $250, CHEVY 1988 VAN 83,000 mi, $250.00 OBO, Brown, VAN, 8 Cyl.,
            Call (619) 244-9611

            GET MORE DETAILS


            Listing Date: October 6, 2005

            Listing Source: San Diego Union-Tribune

            ...ale San Diego nie jest tanim rynkiem...dlatego zadal az $250


            czy mam ci przytoczyc koszt dobrego ubezpieczenia lekarskiego?.....srednio 2-3
            razy tansze niz w Europie.....nie mowiac o jakosci.



            MYSL KRYTYCZNIE .... NIE BADZ NAIWY !
            • kapitalizm Re: Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 06.10.05, 19:10

              ...ubezpieczenie za $54 - $57 ...na miesiac:

              abcnews.go.com/Health/Healthology/story?id=921973
              ...lub prawie darmowe:

              www.cbpp.org/shsh/

              podaj mi gdzie mieszkasz (Zip Code) jestem pewny, ze ci cos taniego znajde,

              z doswiadczenia wiem, ze wielu polakow (i nie tylko) bardzo przeplacaja za
              ubezpieczenia (lekarski, samochodowe)....to juz takie przyzwyczajenie z Polski
              (Europy)
              • kapitalizm Re: Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 06.10.05, 19:18
                ....Why aren't eligible children signed up for health insurance? For many, it's
                because their families lack information....LACK INFORMATION.... A large number
                of the children who are eligible for coverage but who are not enrolled have
                working parents who don't know about health insurance programs like Medicaid
                and new state child health insurance programs, or they
                believe ...BELIEVE....that because they have a job their children don't
                qualify. Many don't know how to apply for benefits, or find the application
                process too complicated or ill-suited to a working family's schedule.


                podkreslilem slowa BELIEVE i LACK INFORMATION....bo wiem jak ludzie naiwnie
                wierza w byle bajki.....glownie przez swoja IGNORANCE,


                nie badz jednym z nich,

                MYSL....WIEDZA JEST POTEGA
                • explicit Re: Ciesz sie, że nie mieszkasz w USA 06.10.05, 23:13
                  Ignorancja i lenistwo , wygodniej i przyjemniej spedzic czas przed TV , niz
                  wypelnic formularze (w kazdym jezyku) a pozniej narzekac i pieprzyc glupoty .
                  W moim Stanie nie ma dziecka bez gwarantowanej opieki lekarskiej , wlacznie z
                  dziecmi nielegalnych ,...

                  uklony

                  ==============================================================================

                  Many don't know how to apply for benefits, or find the application
                  process too complicated or ill-suited to a working family's schedule.
            • pepe.lopez Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyznaj sie 06.10.05, 22:17
              > ...jak dzwonilem to chcial $100....mozesz sprawdzic

              Tak... Równie dobrze mołby dopłacaic to 100 dolarów, żeby muktos gruchota wziął zsptrzed domu.
              Myślże , człowieku. Tacy frajerzy jak ty są łatwym łupewm w kapitaliźmie.
              Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyznaj sie.


              >...ubezpieczenie za $54 - $57 ...na miesiac:

              Tak? A co ono pokrywa?
              Może operację za 100 tys. dolarów?
              Pokrywa root canal? (tobie znowu trzeba tłumaczyć co to jest? już sie raz zbłaźniłeś).

              Frajerzy tacy jaka ty ciesza sie, że mają tanie ubezpieczenie, a jak przyjdzie cos poważnego, dopiero przychodzą po rozum do głowy.
              Tak jak po kupieniu złomu za 100 dolarów.
              • kapitalizm Re: Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyzna 07.10.05, 06:33
                ...nie mam zamiaru sie z toba przekomarzac, ale tu nie tylko o ciebie
                chodzi ....

                ..podaje te strony dla wszystkich polakow przebywajacych w USA, wierz mi z
                doswiadczenia mowie - wiekszosc z nich grubo przeplaca prawie za wszystko....no
                moze poza chlebem,

                a szczegolnie przeplacaja na ubezpieczeniach zdrowotnych i samochodowych..

                tu podaje dentystyczna opieke...oni dzialaja w calym kraju:

                www.mybenefitsplus.com/dentalplan

                ...co do tych aut za $100 to byla dyskusja, ze z NO biedni nie mogli wyjechac
                bo nie stac ich bylo na samochod....i ktos taki jak ty wnioskowal, ze tanie
                auto w USA to jest min $2000

                i tak jak pisalem nie jest wielka sztuka dostac stare ale sprawne auto ZA
                DARMO...wymaga to troche czasu i cierpliwosci w poszukiwaniu....jak naprawde
                jestes zainteresowany...daj znac dam ci namiary...


                ale jak koniecznie chcesz jezdzic jakas nowsza bryczka i szpanowac....to
                rowniez nie przeplacaj, idz tu :

                www.seizedcars.net/
                ale na milosc Boska przestan pajacowac, OK? ....bo przez takich jak ty masa
                polakow przeplaca tu za WSZYSTKO.
                • pepe.lopez Re: Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyzna 07.10.05, 20:06
                  Jak ty tak będziesz pomagał ludziom i reklamował samochody za sto dolarów, to ludzie ci będą wdzieczni. Jak Grobelnemu.
                  Przestan juz opowiadać bzdury, bo ja ci za każdym razem pokazuje twoje bzdury, a ty ciagle nawet nie zdajesz sobie sprawy ze swojej ignorancji.
                  Nie pomagaj, jak nie wiesz.
                  • kapitalizm Re: Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyzna 08.10.05, 06:24
                    ...nie wiem gdzie jest Grobelno - mieszkam w Kaliforni i polskie realia mnie
                    nie interesuja....tylko wasza naiwnosc, szczegolnie twoja.
                    • pepe.lopez Re: Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyzna 08.10.05, 19:55
                      Człowieku... Ty jestes głupi i do tego bezczelny.
                      Ja ci udowadniam ignorancje i naiwnosc, a ty odwracasz kota ogonem.
                      Tobie już nic nie pomoże.
                      • kapitalizm Re: Sprzedali ci kiedys Kolumne Zygmunta? Przyzna 09.10.05, 04:56
                        pepe.lopez napisał:

                        > Człowieku... Ty jestes głupi i do tego bezczelny.
                        > Ja ci udowadniam ignorancje i naiwnosc, a ty odwracasz kota ogonem.
                        > Tobie już nic nie pomoże.


                        ...nie mam zamiaru sie z toba przekomarzac, ale tu nie tylko o ciebie
                        chodzi ....

                        ..podaje te strony dla wszystkich polakow przebywajacych w USA, wierz mi z
                        doswiadczenia mowie - wiekszosc z nich grubo przeplaca prawie za wszystko....no
                        moze poza chlebem,

                        a szczegolnie przeplacaja na ubezpieczeniach zdrowotnych i samochodowych..

                        tu podaje dentystyczna opieke...oni dzialaja w calym kraju:

                        www.mybenefitsplus.com/dentalplan

                        ...co do tych aut za $100 to byla dyskusja, ze z NO biedni nie mogli wyjechac
                        bo nie stac ich bylo na samochod....i ktos taki jak ty wnioskowal, ze tanie
                        auto w USA to jest min $2000

                        i tak jak pisalem nie jest wielka sztuka dostac stare ale sprawne auto ZA
                        DARMO...wymaga to troche czasu i cierpliwosci w poszukiwaniu....jak naprawde
                        jestes zainteresowany...daj znac dam ci namiary...


                        ale jak koniecznie chcesz jezdzic jakas nowsza bryczka i szpanowac....to
                        rowniez nie przeplacaj, idz tu :

                        www.seizedcars.net/
                        ale na milosc Boska przestan pajacowac, OK? ....bo przez takich jak ty masa
                        polakow przeplaca tu za WSZYSTKO.



                        M Y S L . . .
    • remik.bz Polska jest po prostu biedna, więc o co chodzi? 06.10.05, 10:31
      Polska nie jest bogatym krajem , wręcz przeciwnie. Porównywanie naszych
      mozliwości z możliwościami krajów "bogatych" ( np USA, Starej UE, Izraela) jest
      po prostu nieporozumieniem.
      Oczywiście opisane praktyki stosowane prze NFZ są oburzające i godne
      potepienia. Ale jak nie ma pieniędzy , to nie ma dobrych rozwiązan.
      O tym ,że sytuacja w naszej uspołecznionej i podobno "darmowej" słuzbie zdrowie
      jest zła - wiemy. Mam nadzieję ,że nowy rząd coś tam w miarę naszych skromnych
      możliwości poprawi.
      Na szczęście zdecydowanie poprawia sie sytuacja w "prywatnej " słuzbie zdrowia.
      Profesjonalny personel i ceny wcale nie "kosmiczne". Ale rozumiem ,ze nie o tym
      dyskusja.
      • dana33 Re: Polska jest po prostu biedna, więc o co chodz 06.10.05, 11:14
        nu, israel tez nie jest takim bogatym krajem, jak wielu chcialoby go wiedziec,
        wlacznie ze mna.... :)))
        czy uspoleczniona sluzba zdrowia jest absolutnie darmowa? nie placicie zadnych
        skladek? bo my placimy procentowo od zarobku na ta kase chorych do ktorej
        nalezymy. oczywiscie, ze mamy rowniez sluzbe zdrowia prywatna. ale nie to mnie
        interesuje, bo wiadomo, ze nie kazdy moze sobie pozwolic na zaplacenie
        prywatnie lekarza. chodzi mi o to, ze kazdy obywatel, wszystko jedno jaki jego
        stan majatkowy, powinien miec zapewniona dobra opieke lekarska, od dnia
        urodzenia do dnia smierci. nawet jak nie stac go na prywatny dom starcow, nawet
        jak nie stac go na zaplacenie prywatnie operacji. wiec bedzie operowal nie
        profesor i dom starcow nie bedzie mial dywanow od sciany do sciany. ale
        czlowiek nie zostanie na ulicy.
        • anna521 Re: Polska jest po prostu biedna, więc o co chodz 06.10.05, 11:26
          dana33 napisała: "kazdy obywatel, wszystko jedno jaki jego
          stan majatkowy, powinien miec zapewniona dobra opieke lekarska, od dnia
          urodzenia do dnia smierci. nawet jak nie stac go na prywatny dom starcow, nawet
          jak nie stac go na zaplacenie prywatnie operacji. wiec bedzie operowal nie
          profesor i dom starcow nie bedzie mial dywanow od sciany do sciany. ale
          czlowiek nie zostanie na ulicy."

          U nas stary czlowiek zostaje na ulicy. Mozliwe ze troche dlatego iz nasze
          podatki pozwalaja Wam na finansowanie Waszych domow starcow (Izrael), ale nie
          starcza tych podatkow na zapewnienie godziwego zycia naszym emerytom.
        • goldbaum znow propagandystyczny belkot... 06.10.05, 11:51
          dana33 napisała:

          > chodzi mi o to, ze kazdy obywatel, wszystko jedno jaki jego
          > stan majatkowy, powinien miec zapewniona dobra opieke lekarska, od dnia
          > urodzenia do dnia smierci.

          W kazdym kraju kretynko*, niezaleznie od tego jak bogaty czy biedny jest kraj
          istnieja granice, powyzej ktorych rezygnuje sie z okreslonych zabiegow
          medycznych, poniewaz balyby zbyt drogie.
          To chyba oczywiste, ze kraje bogatsze stac na wiecej a biedniejsze na mniej.
          I w Izraelu takie granice istnieja. Dlatego przestan wreszcie wciskac ten twoj
          propagandystyczny kit bo niedobrze sie robi.


          * 15 wrzesnia 2005 napisalas, ze okreslanie cie jako "kretynka" jest "trafne".
        • remik.bz Re: Polska jest po prostu biedna, więc o co chodz 06.10.05, 11:53
          dana33 napisała:
          czy uspoleczniona sluzba zdrowia jest absolutnie darmowa? nie placicie zadnych
          > skladek? bo my placimy procentowo od zarobku na ta kase chorych do ktorej
          > nalezymy.

          Nie jest "darmowa". Posłużyłem się stereotypem. Otóż my płacimy oczywiście
          skladki, ale traktujemy je raczej jak podatek. Za te składki powinno sie mieć
          nazwijmy to "darmową" usługę. Ale stereotyp jest taki : jak nie zaplacisz coś
          dodatkowo ( czyli łapówka dla lekarza, pielęgniarki), to nie licz na dobrą
          usługę za swoja skladke.
          To jest tragiczne , i dlatego bardzo liczę na nowy rząd. Liczę równiez na
          to ,ze ten nowy rząd bardziej będzie dbał o logiczne wykorzystanie tych
          płaconych przez nas składek.

          chodzi mi o to, ze kazdy obywatel, wszystko jedno jaki jego
          > stan majatkowy, powinien miec zapewniona dobra opieke lekarska, od dnia
          > urodzenia do dnia smierci.

          Oczywiście ,że masz racje.Ale na to mogą sobie pozwolic tylko bardzo bogate
          spoleczeństwa ( Szwajcaria , Luksemburg). U nas jak na razie to chyba nie ma
          takiej szansy. Może za 10- 15 lat , gdy okrzepniemy gospodarczo coś się poprawi.
          Dzisiaj stary ,chory człowiek liczy przede wszystkim na rodzinę. Na szczęscie
          jesteśmy społeczeństwem , w którym wartośći rodzinne są ważne. Oddanie np
          starego ojca do domu starców nie jest u nas na szczęście tak "modne" i
          oczywiste jak na Zachodzie .
          A dla "bezdomnych" całkiem przyzwoicie działaja rózne hospicja ( na ogół
          katolickie) ze wspaniałym wolontariatem młodziezowym.



          • dana33 Re: Polska jest po prostu biedna, więc o co chodz 06.10.05, 14:31
            u nas to troche inaczej. dam ci przyklad z mojej kasy chorych. dostajemy raz w
            roku mala ksiazeczke, z wymienionymi wszystkimi lekarzami w kazdej dziedzinie.
            kazdy ma przede wszystkim tzw. lekarza rodzinnego. ten ci daje skierowanie na
            wszystkie badania rutynowe, jakie czlowiek powinien robic od czasu do czasu.
            jesli potrzebujesz specjaliste, np skornika, to albo ci twoj lekarz domowy
            radzi do kogo, albo wybierasz sobie sam z owej listy. hospitalizacja i operacje
            sa calkowiecie pokrywane przez kase chorych. za lekarstwa placimy okolo 10%,
            ale sa lekarstwa drozsze, kiedy pacjent placi 50%. oprocz tego masz mozliwosc
            doplacic dodatkowo za ubezpieczenie zdrowotne, i ta dodatkowa oplata daje ci
            mozliwosc isc 3 razy w roku do lekarza prywatnego, nie znajdujacego sie na
            liscie kasy chorych (dostajesz zwrot 79% kosztow takiej wizyty), operacje
            wykonane przez wybranego przez ciebie lekarza, przeszczepy, ewentualna operacje
            za granica.
            oczywiscie, jesli jestes bardzo bogaty, to mozesz do kazdego lekarza nawet 10
            razy w miesiacu i placisz z wlasnej kieszeni. ale jesli jestes przecietnym
            obywatelem, o srednim zarobku, albo nalezysz wlasnie to tej biednej czesci
            spoleczenstwa, to nawet bez dodatkowego ubezpieczenia otrzymujesz porzadna
            opieke lekarska.
            u nas starzy rodzice zostaja w domu tylko wtedy, jesli moga sobie pozwolic
            finansowo na 24 godzinna opieke, albo jak np corka nie pracuje. jest bardzo
            rozpowszechnione wkupienie sie w dom starszych ludzi, kiedy jeszcze ci starsi
            sa samodzielni. dostaja wlasne mieszkanie, w zaleznosci od wysokosci wplaty od
            pokoju do 3, z kuchnia itd. w momencie, kiedy staja sie bezradni, w wiekszosci
            takich domow jest oddzial geriatryczny, w ktorym sa pod dobra opieka.
            • krystian71 Re: Polska jest po prostu biedna, więc o co chodz 06.10.05, 15:43
              zaciekawilas mnie tymi domami opieki.
              W Polsce zazwyczaj rodzice zostaja z dziecmi,opieka z kasy czy oplacona
              prywatnie potrzebna jest raczej tylko na te 8-10 godzin,gdy pracujacy
              przebywaja poza domem, ale ja nie o tym
              A o domach opieki,choc to ciagle dyshonor i wstydliwa sprawa oddac tam starego
              ojca czy matke.Zawsze uwazalem,ze do takich domow trafiaja ludzie,ktorzy
              wczesniej swoje wlasne dzieci oddali do domow dziecka.
              Ale na pewno nie ma reguly.
              W latach siedemdziesiatych utworzono w Trojmiescie cos podobnego o czym ty
              piszesz.Spoldzielczy dom,skladajacy sie z malutkich mieszkan, i duza czescia
              wspolna, jadalniami,uslugami, przychodnia rzecz jasna, cala otoczka
              rehabilitacyjna.Tzw Dom za Falochronem,to byla taka idea fixe starej pani
              doktor Titz -Kosko ( zreszta zony "znaczy kapitana" z ksiazki Borcharda,jezeli
              cos ci to mowi )
              Bardzo ciezko bylo tam o miejsce,trzeba bylo oddac stare mieszkanie,a i tak
              byly wielkie kolejki.
              A po latach okazalo sie,ze sie chyba jednak experyment nie udal, starzy ludzie
              umierali na potege, przesadzeni z dawnego sasiedztwa,otoczeni rownie starymi
              kwekajacymi ludzmi,zreszta to nie jest mily widok, jak pod twoim domem niemal
              ciagle stacjonuje karawan(PS to jest bardzo duzy dom, kilkunasto pietrowy,wiec
              i mieszkan w nim setka)
              Na szczescie stara p.doktor nie dozyla tego smutku.
    • naju5 wyrazy szacunku dla koninskich lekarzy 06.10.05, 10:52
      dla tych, ktorzy czuli, ze to nieetyczne ...

      koninianka zza granicy

      ps: nie mam powodow, zeby cieszyc sie, ze nie mieszkam w polsce
      bo w koninie zostali rodzice i ... dziadkowie
      i to mrozi krew w zylach!!!!
    • anna521 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 06.10.05, 11:15
      tomek404 napisała: "To zakrawa na jakis horror."

      Ja zaluje ze mieszkasz w USA. Tutaj ten horror ma miejce przynajmniej od czasu
      pojawienia sie HMO ale Ty tego nie zauwazasz. Jezeli chcesz wykluczac Polske z
      kregu "cywilizowanych krajow" to po pierwsze powinienes wykluczyc z tego kregu
      swoja druga ojczyzne. Za to Ty popierasz wewnetrzne polityki swojej drugiej
      ojczyzny, ktore prowadza do takiego horroru na Twoim wlasnym podworku. Zaluje
      ze mieszkasz w USA bo Twoj udzial w zyciu politycznym tego kraju pozwala na
      utrzymywanie tego horroru tutaj. Zamiast zauwazac igle w oku innego kraju
      zauwaz belke w oku swojej przybranej ojczyzny.
    • krystian71 a ja sie ciesze ,ze nie mieszkam w Isrelu,kazdego 06.10.05, 14:07
      ranka coraz bardziej
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2954807.html
    • antek_cukierman Przysiady dalej.... 06.10.05, 17:12
      1. Państwowa opieka zdrowia nie funkcjonuje przez administracyjną czapę nazwaną
      Narodowym Funduszem Zdrowia i Kasami Chorych. Prywatna ma się znakomicie.
      Poszukaj i poczytaj, choc tam o Żydach niestety nie piszą. Lektura może być
      nudna.

      2. Obowiązkiem każdego państwa jest zapewnić sprawnie funkcjonującą i zdolną do
      działania armię.
      Na marginesie Spike'ów Rafaela proponuję ci byś poczytał o kupnie 690
      transporterów opancerzonych "Patria" z niekoszernej przecież Finlandii za
      1,8mld USS.

      3. Poczytaj o "decyzyjnej" roli prezydenta w parlamentarnym systemie ustroju
      III RP.

      4. Obecny prezydent Polski nazywa się Aleksander Kwaśniewski.

      • explicit Re: Przysiady dalej.... 06.10.05, 17:52
        O ile wiem to ma prawo kwestionowania w formie veta , zlom made i Finland nie
        lepszy od koszernego jesli mowimy o priorytetach ,...

        Co do prezydenta , well , a pies mu morde lizal ,...

        uklony

        ==============================================================================

        4. Obecny prezydent Polski nazywa się Aleksander Kwaśniewski.

        www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm
        • antek_cukierman A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:02
          Kwaśniewskiemu.

          Jeśli chodzi o ustawę budżetową to prezydent ma wyłącznie prawo jej
          kwestionowania. Jego ewent. veto odrzucane może być w Sejmie 3/4 głosów.
          Prezydent nie ma nic do powiedzenia w sprawie polityki zakupów każdego resortu
          w tym MONu. Jest to kompetencja Rady Ministrów.
          To w sprawie koszerności czy aryjskości zamówień wojskowych.

          Na i teraz ostrożny, lekki odkłon.
          • explicit Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:06
            Mam 78 letnia schorowana matke w Polsce ktora przepracowala
            • explicit Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:11
              sorry , junior kliknal , lobuz ,...

              Anyway mama przepracowala ponad 40 lat w Polsce , stracila zdrowie w pracy i
              dzis musi polegac na mojej pomocy materialnej - Wstyd !

              uklony
              • i-love-2-bike Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:12
                explicit napisał:

                > sorry , junior kliknal , lobuz ,...
                >
                > :))) a ile latek ten junior ma,ze tak psoci jak daddy:)))
                • explicit Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:25
                  Ponad 2.5 , ale to nie moja wina , nie mialem tu nic do powiedzenia jak i jego
                  prawie 12-to letniej siostry - Niusia zapomniala piguly ,... :)))

                  uklony

                  ==============================================================================

                  a ile latek ten junior ma,ze tak psoci jak daddy:)))
                  • i-love-2-bike Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:28
                    explicit napisał:

                    > Ponad 2.5 , ale to nie moja wina , nie mialem tu nic do powiedzenia jak i jego
                    > prawie 12-to letniej siostry - Niusia zapomniala piguly ,... :)))
                    >
                    > uklony
                    >
                    > ==============================================================================
                    >
                    > a ile latek ten junior ma,ze tak psoci jak daddy:)))

                    no to gratulacje dla dumnego taty,to fajny wiek tylko sporo roboty a chlopaki
                    psoca szczegolnie fajnie,nawet te starsze:))
                    • explicit Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:36
                      No to dzieki :) Dorzuc do tego jeszcze 5-letniego wnuczka i prawie rok starsza
                      od corki wnuczke i bedziesz miala obraz jak jest na weekend czy na campingu :)

                      Urwanie glowy ,...

                      uklony

                      ==============================================================================

                      no to gratulacje dla dumnego taty,to fajny wiek tylko sporo roboty a chlopaki
                      psoca szczegolnie fajnie,nawet te starsze:))

                      • i-love-2-bike Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:40
                        explicit napisał:

                        > No to dzieki :) Dorzuc do tego jeszcze 5-letniego wnuczka i prawie rok starsza
                        > od corki wnuczke i bedziesz miala obraz jak jest na weekend czy na campingu :)
                        >
                        > Urwanie glowy ,...
                        >
                        > uklony
                        >
                        >e tam duza rodzina jest fajna,ja jeszcze musze poczekac na wnuki,oby jakis
                        czas,bo lepiej zeby mieli co innego na glowie studiujac niz....:))
                        ps. moj syn wlasnie polecial do Las Vegas,powiedzial mi lakonicznie,ze moze
                        wroci z Lola i milionem w kieszeni,he,he dlugow:))
                        • explicit Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 07.10.05, 00:16

                          Nasza kolezanka ma problemy z mezem , myslala ze ma renie bo wracal pozno ,
                          okazuje sie ze spedzal czas w casinos - Kilkadziesiat ciezko odlozonych badyli
                          na stare lata , zmienilo wlasciciela ,...

                          Czasem fajnie i z humorem w rodzinie , ostatnio corcia kupowala gacie (po
                          polsku) w Macy's i zrobila mi prezent , tez gacie i nawet nie kiepskie , gdyby
                          nie mialy metki z napisem "Old glory" :)))

                          uklony
                          ==============================================================================

                          e tam duza rodzina jest fajna,ja jeszcze musze poczekac na wnuki,oby jakis
                          czas,bo lepiej zeby mieli co innego na glowie studiujac niz....:))
                          ps. moj syn wlasnie polecial do Las Vegas,powiedzial mi lakonicznie,ze moze
                          wroci z Lola i milionem w kieszeni,he,he dlugow:))
              • antek_cukierman Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 18:19
                Mam ten sam problem z moją Mamą, nieco starszą od Twojej. Konsekwencje braku
                reformy (zdrowej) ZUS. Owszem, wstyd.
                • anna521 antek_cukierman 06.10.05, 22:37
                  antek_cukierman,
                  Co z odpowiedzia w sprawie karetek polksiezyca i materialow wybuchowych? Jezeli
                  wprowadziles ten temat to moze zechcialbys odpowiedziec na moje pytanie
                  dotyczace tego tematu.
                  • antek_cukierman Owszem, bądź spokojny 06.10.05, 22:48
                    dostaniesz odpowiednie linki. W swoim czasie.
                • explicit Re: A tu już zgoda. Pies mu mordę lizał. 06.10.05, 22:59
                  Osobiscie nie podnosze tego do rangi problemu , ostatecznie I'm the blessed one
                  zyjac i pracujac w tym kraju ,... Moja mama napewno ma konto , zarobila tu
                  bedac rok w '80-81 (wrocila do domu 13-tego grudnia) zarobila tez 11 lat temu
                  pilnujac wnusie i pomagajac mojej naj w pracowni (krawiectwo) Tak na oko ma
                  okolo US $ 25 tys , ale ma tez polska mentalnosc "na czarna godzine" :)

                  Anyway w ubieglym roku , upadla i uszkodzila biodro , doktor zrobil co mogl i
                  dal skierowanie na bone density scan test . Dla rencistow tylko w Gdansku a
                  kolejka 9 miesiecy (mieszka pod Slupskiem)

                  Tego samego dnia wskoczylem na Net , znalazlem klinike w Slupsku , wyslalem
                  E-mail , skontaktowali sie telefonicznie , ja utargowalem US setke , zrobilem
                  przelew oplaty za usluge i w tym samym dniu zadzwonili do mamy zeby ustalic
                  wygodna jej date i godzine z notka , ze jesli nie ma transportu to jej zapewnia
                  za oplata - Kilka dni pozniej otrzymalem list z podziekowaniem i ulotki
                  reklamujace ich uslugi ,...

                  Money talks ,...

                  uklony

                  ==============================================================================

                  Mam ten sam problem z moją Mamą, nieco starszą od Twojej. Konsekwencje braku
                  reformy (zdrowej) ZUS. Owszem, wstyd.
    • mmkkll To się nazywa socjalizm biurokratyczny. 06.10.05, 18:12
      Ewentualnie, łatwiejsza od strony etycznej do zignorowania forma eutanazji(no i
      widzicie? Polska jest krajem postępowym :)

      NFZ służy do tego, by instalowali się tam politycy, a nie do nadzorowania
      systemu opieki zdrowotnej.
      • i-love-2-bike Re: To się nazywa socjalizm biurokratyczny. 06.10.05, 18:14
        mmkkll napisał:

        > Ewentualnie, łatwiejsza od strony etycznej do zignorowania forma eutanazji(no i
        > widzicie? Polska jest krajem postępowym :)
        >
        > NFZ służy do tego, by instalowali się tam politycy, a nie do nadzorowania
        > systemu opieki zdrowotnej.

        no musze powiedziec,ze wiele lekarzy i pielegniarek jest poprostu skandalicznie
        bezczelna i pazerna w stosunku do pacjentow,co rowniez psuje dobre imie
        tych,ktorzy robia wszystko,aby swoim pacjentom pomoc.
        • mmkkll Re: To się nazywa socjalizm biurokratyczny. 06.10.05, 18:21
          To całkiem możliwe, sądząc po sporej liczbie relacji na ten temat. Ja na
          szczęście leżałem w szpitalu 2 razy w życiu(w tym raz po urodzeniu ;) i z
          przykrymi sytuacjami się nie spotkałem.

          Zarobki w publicznej służbie zdrowia w Polsce są jednak skandalicznie niskie,
          przyrównując je do kosztów uzyskania wykształcenia medycznego. Coraz więcej
          lekarzy i pielęgniarek więc emigruje i za jakiś czas mogą być niedobory(a durni
          politycy nic w tym względzie nie robią, ew. pojawiają się sugestie o
          sprowadzeniu pracowników ze Wschodu).
          • i-love-2-bike Re: To się nazywa socjalizm biurokratyczny. 06.10.05, 18:26
            mmkkll napisał:

            > To całkiem możliwe, sądząc po sporej liczbie relacji na ten temat. Ja na
            > szczęście leżałem w szpitalu 2 razy w życiu(w tym raz po urodzeniu ;) i z
            > przykrymi sytuacjami się nie spotkałem.
            >
            > Zarobki w publicznej służbie zdrowia w Polsce są jednak skandalicznie niskie,
            > przyrównując je do kosztów uzyskania wykształcenia medycznego. Coraz więcej
            > lekarzy i pielęgniarek więc emigruje i za jakiś czas mogą być niedobory(a durni
            > politycy nic w tym względzie nie robią, ew. pojawiają się sugestie o
            > sprowadzeniu pracowników ze Wschodu).

            ja sie absolutnie z toba zgadzam,ze usposazenie lekarzy i sluzb medycznych jest
            niskie,ale w koncu ludzie idacy na medycyne zdaja sobie z tego sprawe i nie
            powinno to decydowac o sposobie obchodzenia sie z ludzmi potrzebujacymi pomocy.
            niestety w wiekszosci miejsc ten stosunek jest zupelnie feudalny,co mnie
            osobiscie bulwersuje i juz mialam nie jedna scysje z krolem lekarskim i krolowa
            pielegniarek. musze powiedziec,ze ich wzburzylam wyzywajac ich od
            grabarzy,troche to pomoglo przynjamniej tym pacjentom,ktorzy akurat wtedy byli
            pod ich opieka.
    • remik.bz Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 08:52
      Ja też się cieszę ,że nie mieszkasz w Polsce. Przynajmniej nam nie
      przeskadzasz.
      Zaledwie od 16 lat, od odzyskania niepodleglości po 50 latach niewoli z
      olbrzymim trudem ( popełniając oczywiście wiele błedów) popychamy Polskę w
      kierunku demokracji i rozwoju gospodarczego. A rózni zakompleksieni frustraci
      polskojezyczni , którzy w swoim życiu nic nigdy pożytecznego dla Polski nie
      zrobili, którzy zwiali jak tchórze (lub wyjechali z niskich pobudek- za kasą)
      nam przeszkadzają. Na szczęscie tylko głupim gadaniem np na tym forum. Jesli
      nie chcecie pomagać , to siedźcie cicho i nie wtrącajcie sie w nasze , polskie
      sprawy. I nie przyjeżdżajcie do Polski . My stawiamy na wykształconych ,
      inteligentnych i energicznych , a nie na ludzi w "depresji".
      • anna521 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 09:30
        remik.bz,
        Wielu ludzi z Solidarnosci wyjechalo nie za kasa ale dlatego ze zmuszono ich do
        tego politycznie. Bardzo Cie prosze, nie potepiaj nas w czambul.
        Ja od niedawna aktywnie udzielam sie na tym forum ale bardzo dawno przestalam
        glosowac w Polsce wlasnie dlatego ze nie chce wtracac sie w sprawy ktorych nie znam.
        Nie jestem w depresji, zycie ulozylo mi sie tutaj niezle i chetnie pomagam mojej
        rodzinie i przyjaciolom w Polsce. Wiecej, patrzac na Polske z perspektywy
        amerykanskiej staram sie zwracac uwage akademii i politykow na pewne polskie
        sprawy. Bardzo prosze, nie potepiaj mnie za to ze kiedys okazalam sie slaba i
        uleglam namowom SB na opuszczenie Polski. Teraz jestem mocniejsza i staram sie
        nadrobic tamta slabosc. Tak naprawde to potrzebuje Twojego wsparcia w tej
        sprawie. Nie po to aby mieszac sie w Wasze sprawy w kraju (to Wasza dzialka) ale
        po to aby dobrze "advocate" Was w mojej przybranej ojczyznie.
        • krystian71 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 09:39
          czemu to bierzesz do siebie aniu, tu na tym forum pelno jest takich , ktorzy
          wyjechali bo musieli, wyjechali bo byli szantazowani, a jesli nawet wyjechali
          tylko dla tego,ze uslyszeli zew przygody, to co z tego.
          Wiedza komu to zawdzieczaja, na pewno nie Polsce,o ktora kiedys walczyli.
          I ich stosunek do Polski mozna poznac juz po pierwszym zdaniu.
          • anna521 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 10:00
            krystian71,
            Przyznaje ze ja jestem mocno przewrazliwiona na punkcie mojego wyjazdu z Polski
            (na przyklad, wciaz Wam nie zaplacilam za moje studia). Teksty takie, na ktory
            tutaj odpowiedzialam to dla mnie jak czerwona plachta dla byka. Dziekuje za
            ustawienie mnie do pionu.
            • krystian71 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 10:15
              odpisalem w ciemno, bo po prostu znam remika i wiem,co mogl i co na pewno mial
              na mysli.
              PS Tomek i Markus nie mieszkaja w Stanach, w Polsce tez nie, wrecz przeciwnie
              • anna521 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 10:26
                krystian71 napisała: "Tomek i Markus nie mieszkaja w Stanach"

                Uff, to ulga.
        • remik.bz Sorry Anna !!! 07.10.05, 09:58
          Moje stwierdzenie "zwiali jak tchórze", było absolutnie nie na miejscu i nie
          powinno było paść. Napisałem to pod wpływem emocji i teraz absolutnie wycofuje.
          Oczywiście wiele osób w tamtych czasach dostało propozycje nie do odrzucenia i
          potępianie ich dzisiaj za taki czy inny wybór jest niegodziwe. Jeszcze raz mi
          przykro ,ze wpierw napisałem , a potem pomyślałem. Ot "polski" charakter.

          Po prostu irytuje mnie , gdy ktos na tym forum krytykuje w sposób niemal
          chamski dokładnie wszystko ,co sie w dzisiejszej Polsce dzieje. Szczególnie ,
          gdy to jest osobnik , który wyjechał "za chlebem" i znalazł ten chleb. A teraz
          z jakąś niesamowitą satysfakcją usiluje dokuczyć tym swoim "durnym" rodakom ,
          którzy nie wyjechali do "Ameryki" , bo robią wszystko , aby "Amerykę" mieć
          kiedyś nad Wisłą.
          Oczywiście popełniamy głupie błędy. Trudno. To cena wolności i demokracji.USA
          ptrzebowały 80 lat na zniesienie niewolnictwa, kolejnych 100 na zniesienie
          segregacji rasowej , kłopoty ze zorganizowana przestępczością mają do dzisiaj.
          A taki polskojęzycny Tomek , czy inny Marcus żąda abyśmy w Polsce po 16 latach
          mieli raj na ziemi. Żąda cudu , a my jesteśmy tylko ludzmi.

          No cóz , Polonia w wielu sprawach mogłaby nam pomóć . Szczególnie ważna byłaby
          pomoc dla naszej mlodzieży chcącej zdobywać wiedzę na "ważnych" zachodnich
          uczelniach. Bo ta wykształcona i bez kompleksów mlodzież , to nasze przyszłe
          elity. Kiedys wreszcie wyjdziemy z tego postkomunistycznego ukladu , i wtedy ci
          mlodzi dojdą wreszcie do glosu. (Chociaż juz dziś sobie całkiem nieźle radzą
          chociażby w krajach UE - w UK , Irlandi)


          A przeciez Polonia , gdyby tylko zechciała, mogłaby bardzo dużo dla starego
          kraju zrobić.
          • anna521 Re: Sorry Anna !!! 07.10.05, 10:21
            remik.bz,

            Dziekuje. Nie przejmuj sie "polskim charakterem" ja tez to mam i pewnie niedlugo
            sie tym popisze na tym forum.

            Ja staram sie nie krytykowac decyzji Polakow w kraju chociaz pracuje nad
            polskimi sprawami. To Wasza dzialka a ja ja to tylko opisuje, tak wiernie jak
            pozwalaja mi na to moje umiejetnosci i Wasze komentarze.

            Rozumiem o czym mowisz w sprawie niektorych naszych emigrantow. Spotykam ich na
            forum "Polonia". Szczesliwie, moje Sacramento wydaje mi sie wolne od tego
            rodzaju postaw. Po prostu zajmujemy sie wlasnymi sprawami i staramy sie pomoc
            jak mozemy naszym rodzinom i przyjaciolom w Polsce bez ingerowania w ich
            polityczne wybory.

            Zwracasz moja uwage na bardzo wazna sprawe: wyksztalcenie mlodych Polakow. Ja
            akurat zajmuje sie dzialka "wyksztalcenie" i masz racje, powinnam sie wlaczyc w
            propagowanie wyksztalcenia dla naszych studentow. Jezeli Niemcy, Chinczycy lub
            Izraelici popieraja swoich na amerykanskich uczelniach to dlaczego ja mam cicho
            siedziec w sprawie Polakow?

            Nie chce mi sie komentowac Tomka lub Marcusa. Tocze z nimi codzienne boje choc
            wiem ze jest to przegrana sprawa.

            Jeszcze raz, dziekuje za Twoj post. To wymagalo troche "guts" i ja to doceniam.
            • remik.bz Re: Sorry Anna !!! 07.10.05, 19:40
              anna521 napisała:
              > Zwracasz moja uwage na bardzo wazna sprawe: wyksztalcenie mlodych Polakow. Ja
              > akurat zajmuje sie dzialka "wyksztalcenie" i masz racje, powinnam sie wlaczyc
              w
              > propagowanie wyksztalcenia dla naszych studentow. Jezeli Niemcy, Chinczycy lub
              > Izraelici popieraja swoich na amerykanskich uczelniach to dlaczego ja mam
              cicho
              > siedziec w sprawie Polakow?

              Jesli dzieki Twojemu zaangazowaniu chociaz jeden młody człowiek z Polski
              otrzyma szansę zdobycia solidnego wykształcenia, to będzie oznaczało ,ze ta
              dyskusja ( w końcu w całkiem innym temacie) była o całe niebo wazniejsza ,niz
              sobie to my wszyscy dyskutanci wyobrazamy. A krytykowany przeze mnie Tomek
              zrobil przypadkowo cos ważnego i pożytecznego dla Polski zakładając ten wątek.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • anna521 Re: Sorry Anna !!! 08.10.05, 07:32
                remik.bz napisał: "Jesli dzieki Twojemu zaangazowaniu chociaz jeden młody
                człowiek z Polski otrzyma szansę zdobycia solidnego wykształcenia"

                Bez mojego zaagazowania, ot dlatego ze mialam okazje, dwojka "naszych", jedno z
                mojej rodziny i jedno sposrod dzieci przyjaciol, jest teraz na amerykanskich
                uniwerkach. Oni naprawde chcieli a moj udzial ograniczyl sie do dostarczenia im
                materialow egzaminacyjnych, dania listow referencyjnych i, praktycznie,
                zaszantazowania meza w pomoc finansowa (jego na to stac ze spiewem na ustach).
                Piszac tutaj myslalam o zaangazowaniu sie w "advocacy" naszych studentow. Robia
                to ludzie z innych krajow ale ja do tej pory siedzialam cicho w tej sprawie.
                Mozliwe ze Tomek i Ty sklonicie mnie do roboty. Taka robote moge zaczac dopiero
                w grudniu wiec nie chwal dnia przed zachodem.
    • remik.bz Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w Polsce 07.10.05, 08:55
      Taki miał byc tytuł poprzedniego postu.
      • anna521 Re: Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w P 07.10.05, 09:17
        remik.bz napisał: "Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w Polsce"

        Jezeli mieszkasz w Polsce to Ty mozesz sie cieszyc. Ja mam wszelkie powody do
        zaloby bo obawiam sie ze Tomek i Marcus mieszkaja w moim kraju i przyczyniaja
        sie do przewalania wyborow (prezydenckich tak samo jak lokalnych) u mnie.
        • dana33 Re: Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w P 07.10.05, 10:22
          gdzie mieszka marcus aniu to ja nie wiem, ale wiem ze on nie zyd, wiec nawet
          jak mieszka w usa to pol biedy, nie musisz sie martwic.
          co do tomka, to tez mozesz spac spokojnie i bez obaw: mieszka na szczescie w
          israelu i dobrze nam z nim.
          • viki2lav Re: Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w P 07.10.05, 10:25
            horror z tymi lekami, wloska sluzba zdrowia refunduje chorym na aids cala
            terapie, dotyczy to rowniez chorych obcokrajowcow BEZ pozwolenia na pobyt!!!!!!
          • anna521 Re: Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w P 07.10.05, 10:50
            Dana,

            Ja nie poluje na Zydow. Przynajmniej jedna trzecia moich przyjaciol to Zydzi.
            Wiem to glownie stad ze widze ich obchody Hanukah, te codzienne prezenty dla
            dzieciakow... Widzisz, akademia amerykanska jest pelna Zydow. Mnie to nie tylko
            nie ziebi ale nawet grzeje: podoba mi sie zydowskie analityczne podejscie do
            zagadnien. Gdybym miala przesady to powiedzialabym ze wynika to z Waszego
            podejscia do Tory. A ze przesadow nie mam to skladam zydowskie sklonnosci
            analityczne na wplywy rodzinne. Z czegokolwiek to wynika ja ciesze sie
            rezultami; przyjemnie rozmawia mi sie z moimi zydowskimi kolegami i kolezankami.

            Troche zdziwila mnie informacja ze Tomek mieszka w Izraelu. On wydaje sie dosc
            inteligentny a przeciez ludnosc Izraela popisala sie niedawno IQ duzo nizszym to
            w innych krajach. Pewnie Tomek nie bral udzialu w tym tescie...

            Jednak nie o to co powyzej chodzi. Tobie chodzi o to ze ja poluje na Zydow. Otoz
            spiesze Ci doniesc ze ja jestem pacyfistka. Nie lubie Ciebie nie dlatego ze
            jestes Zydowka ale dlatego ze popierasz zbrodnicze polityki panstwa Izrael.
            Guzik mnie obchodzi Twoja religia lub pochodzenie, za to obchodzi mnie to ze
            popierasz strzelanie do palestynskich dzieci.
            • dana33 Re: Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w P 07.10.05, 11:10
              droga aniu, co ja ci ide powiedziec..... twoj post ogrzal moje serce...
              szalenie lubie takie zdania jak "Ja nie poluje na Zydow. Przynajmniej jedna
              trzecia moich przyjaciol to Zydzi." no i zaraz potem "Troche zdziwila mnie
              informacja ze Tomek mieszka w Izraelu. On wydaje sie dosc inteligentny...."

              gdzie pisalam, ze ty polujesz na zydow? przeciez to nie prawda... z kazdego
              twojego slowa widze zrozumienie i sympatie dla nas, no i twoje potepienie
              zamachow samobojczych na nasze dzieci, jest po prostu godne podziwu. to, ze
              rozumiesz bohaterska walke narodu ktory nigdy nie istnial o wolnosc kraju,
              ktory rowniez nie istnial wywoluje we mnie uczucie szacunku dla twojej godnej
              przykladu postawy moralnej.
              chyba zapomnialas czytac po polsku, bo nigdy nie popieralam strzelania do
              dzieci, wszystko jedno jakich, rowniez i palestynskich. ale ty rozumiesz chyba,
              pacyfistka hin oder her, ze jak israelski zolnierz ma do wyboru swoja wlasna
              smierc z reki takiego palestynskiego dziecka naladowanego ladunkiem wybuchowym,
              ktory zabije i tego zolnierza i jeszcze paru, a zabiciem tego dziecka, to
              zabije to dziecko. rozumiem jednoczesnie twoje oburzenie, bo ty napewno gotowa
              bylabys zginac niz zabic to dziecko, ale rozumiesz, ze nie wszyscy sa tacy
              bohaterscy jak ty. szczegolnie jak sie siedzi w usa. no, ale mozesz wziac
              przyklad z innych pacyfistow, ktorzy przyjezdzaja nagminnie do israela i
              mieszaja sie w sprawy, ktore nie naleza do nich, wlazac bezprawnie na tereny
              wojskowe i stajac bohatersko na liniach ognia. jesli nie masz dosyc na bilet,
              to napewno rozlupaniec fundnie ci nawet pierwszej klasy.
              tak ze jak widzisz, podziwiam cie bezgranicznie, ciebie i twoje poglady.

              widze, ze antos znalazl troche czasu zeby pogrzebac w internecie i podrzucil ci
              pare interresujacych linkow. jako ze sie od wczoraj domagalas od niego o
              dowody, to musz przyznac, ze jestem lekko zdziwiona, ale tylko lekko, ze nie
              raczylas zareagowac. musze tez przyznac, ze jestem baaaardzo zdziwiona, ze
              antos sie poswiecil, bo przeciez wiedzial z gory, ze mu nie odpowiesz.... nie
              dal ci cholercia linkow, na jakie czekalas, prawda????
              • dana33 Re: Cieszę się ze Tomek i Marcus nie mieskają w P 07.10.05, 11:13
                aaa, teraz zauwazylam, ze zareagowalas. chyba po raz pierwszy widze na forum,
                ze ktos tak prosto i zwyczajnie przyznal ze nie mial racji. tutaj szacuneczek,
                aniu.
    • wtracalski Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 09:07
      "Obyś był zdrowy i silny jak goj!" - tak się to kiedyś u nas, Żydów w Polsce,
      mówiło...
      Pzdr.
      Wtr.
      • krystian71 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 09:41
        przerasowanie degeneruje gatunek
    • abe_ltd Masz jeszcze jakies inne powody do radosci 07.10.05, 09:40
      bo jak nie to ja moge ci dostarczyc powodu do jeszcze wiekszej radosci, na
      przyklad radosci z tego ze nie zyjesz w Holandii. Tam sie praktykuje eutanazje
      na ludziach starych i cierpiacych. Jeszcze wiecej oszczedza sie na lekarstwach.
      Jak sie zestarzeje to tez bede sie cieszyla ze nie mieszkam w Holandii
      • krystian71 nie tylko na lekarstwach 07.10.05, 09:42
        sluzby socjalne i towarzystwa ubezpieczeniowe musza byc w siodmym niebie
    • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 16:39
      Dzisiaj mialem jeszcze jeden powod, aby cieszyc sie, ze nie mieszkam w Polsce.
      Probowalem pomoc komus mi bardzo bliskiemu, ciezko choremu, ktorego los znalazl
      sie w rekach polskich lekarzy. ten ktos ma 87 lat. Ma duza szanse umrzec,
      bo....jak mi powiedziano, jest za stary, aby go leczyc. Szpital odmawia pomocy,
      bo jak twierdza, jest bardzo chory, wiec nie moga go przyjac. Reszty nie
      zdradze.
      Kilka dni temu w Izraelu odwiedzilem 97 letniego staruszka, ktorego szpital
      leczyl, a teraz jest pod bardzo dobra opieka medyczna. Ma szanse dozyc 120.
      Lekarstwa tez dostaje takie same jak jego wspoltowarzysz 30 latek.
      No coz, zdaje sobie sprawe, ze to dzieki podatnikom amerykanskim i dzieki UE.
      Jestem im wdzieczny i rachelce i Krystianowi, ktory tez na nas placi, jak juz
      kiedys wspomnial ( bijac sie w Iraku za Izrael).
      Dziekuje wam kochani wspomagajacy nasz biedny kraj.
      • i-love-2-bike Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 16:44
        tomek404 napisała:

        > Dzisiaj mialem jeszcze jeden powod, aby cieszyc sie, ze nie mieszkam w Polsce.
        > Probowalem pomoc komus mi bardzo bliskiemu, ciezko choremu, ktorego los znalazl
        >
        > sie w rekach polskich lekarzy. ten ktos ma 87 lat. Ma duza szanse umrzec,
        > bo....jak mi powiedziano, jest za stary, aby go leczyc. Szpital odmawia pomocy,
        >
        > bo jak twierdza, jest bardzo chory, wiec nie moga go przyjac. Reszty nie
        > zdradze.
        > Kilka dni temu w Izraelu odwiedzilem 97 letniego staruszka, ktorego szpital
        > leczyl, a teraz jest pod bardzo dobra opieka medyczna. Ma szanse dozyc 120.
        > Lekarstwa tez dostaje takie same jak jego wspoltowarzysz 30 latek.
        > No coz, zdaje sobie sprawe, ze to dzieki podatnikom amerykanskim i dzieki UE.
        > Jestem im wdzieczny i rachelce i Krystianowi, ktory tez na nas placi, jak juz
        > kiedys wspomnial ( bijac sie w Iraku za Izrael).
        > Dziekuje wam kochani wspomagajacy nasz biedny kraj.

        moze i my doczekamy sie,ze i ty wspomozesz polske. w koncu jesli stac was na to
        to mozecie pomoc krajowi,ktory wam pomagal tak dlugo,samemu bedac biednym. co do
        usa,to moim zdaniem czas stanac na wlasne nogi,zebractwo nigdy nie cieszylo sie
        popularnoscia. stac was na wiecej.
        • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 16:49
          Ja juz wspomagam Polske, ale to moja prywatna pomoc, a co do USA, to
          zastanowie, sie, bo nie wiem czy wiesz nie dostajemy nic za darmoche. My im, a
          oni nam. Chyba, ze myslisz iz Ameryka to frajerstwo. Niestety nie moge zdradzac
          tajemnic panstwowych:-))
          • i-love-2-bike Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 16:53
            tomek404 napisała:

            > Ja juz wspomagam Polske, ale to moja prywatna pomoc, a co do USA, to
            > zastanowie, sie, bo nie wiem czy wiesz nie dostajemy nic za darmoche. My im, a
            > oni nam. Chyba, ze myslisz iz Ameryka to frajerstwo. Niestety nie moge zdradzac
            >
            > tajemnic panstwowych:-))

            no to sie ciesze,ze wspomagasz,a co do tajemnic panstwowych nie musisz ich
            zdradzac pelno tego w necie. nie bardzo wiem,kto na tym nie traci a kto
            zyskuje,ale zgodnie z prosta buchalteria to nie zyskuja na tym
            amerykanie,szczegolnie jak musieli wam jeszcze 2 miliardy przeslac na to,abyscie
            opuscili gaze,tak,czy tak nielegalnie zasiedlona.
            www.wrmea.com/html/us_aid_to_israel.htm
            • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:05
              No widzisz? To jak w tych antysemickich dowcipach. Wiem, wiem, napiszesz, ze to
              nie dowcipy, a ja sie tylko usmiechne.
              Taki jeden Zyd T44
              • i-love-2-bike Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:08
                tomek404 napisała:

                > No widzisz? To jak w tych antysemickich dowcipach. Wiem, wiem, napiszesz, ze to
                >
                > nie dowcipy, a ja sie tylko usmiechne.
                > Taki jeden Zyd T44

                no to bedziemy udawac we dwojke,ty,ze to dowcip a ja,ze to nieprawdziwe.
                Taka jedna Polka z zydowskimi korzeniami.
                • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:16
                  Rachelciu, nawet tego nie mow w myslach, bo tu na forum to Cie zaraz zjedza,
                  ale ciesze sie, ze mozemy razem poudawac.
              • krystian71 a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 07.10.05, 17:30
                jeszcze za Gierka.
                "To nieprawda ,ze Ruskie biora od nas za darmo statki i wegiel.
                My im za to dajemy maslo i ziemniaki."
                • tomek404 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 07.10.05, 17:32
                  :-)) widze, ze juz sie czujesz lepiej. Spirytusik pomogl?
                  • krystian71 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 07.10.05, 18:42
                    jestem po trzecim zbku czosnku, ale takim wielkim jak u krolewskiej rodziny
                    brytyjskiej:)
                    • tomek404 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 07.10.05, 18:52
                      Po trzecim? To za malo.
                      A teraz serio (naprawde). Zrob sobie wodzionke. To taka slaska zupa. Duzo
                      czosnku, bulion, moze byc w kostce i chleb. Zagotuj wode, rozpusc bulion,
                      wcisnij duzo czosnku, pokroj chleb w kostke (mozesz lekko podpiec), jezeli
                      lubisz, wloz odrobine smalcu, lub masla ( jednorazowa porcja nie podnosi
                      cholesterolu). Zjedz goraca i do lozka.
                      Na deser herbata z miodem i malinami (maliny maja w swoim skladzie cos co
                      przypomina aspiryne), mozesz dodac cytryne i troche rumu.
                      To byly rady niekoszerne.
                      krystian71 napisała:

                      > jestem po trzecim zbku czosnku, ale takim wielkim jak u krolewskiej rodziny
                      > brytyjskiej:)
                      • krystian71 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 07.10.05, 18:58
                        tomciu, a skad ty choopie znasz przepis na wodzionke.Moja prababcia to
                        robila,bo nie pozwolila by sie najmniejsza okruszyna chleba zmarnowala,ale sama
                        to jadla, nam, dzieciom nie chciala dac,tylko posmakowac,na specjalna prosbe:)
                        Mieszkali w Zaglebiu,ale rodzina przyszla spod Raclawic e krakowskiem, hęęęęę
                        • tomek404 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 07.10.05, 18:59
                          Bo jo zech jest synek slaski.
                      • anna521 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 07:57
                        tomek404 napisała: "wodzionke. To taka slaska zupa. Duzo
                        czosnku, bulion, moze byc w kostce i chleb. Zagotuj wode, rozpusc bulion,
                        wcisnij duzo czosnku, pokroj chleb w kostke (mozesz lekko podpiec), jezeli
                        lubisz, wloz odrobine smalcu, lub masla ( jednorazowa porcja nie podnosi
                        cholesterolu). Zjedz goraca"

                        Dziekuje za przepis. Jedna z moich pasji jest kolekcjonowanie (i praktykowanie)
                        ludowych przepisow kulinarnych. Sprobuje zrobic te "wodzionke" (moze to
                        "wodzianka" a Tobie klawiatura sie poprzestawiala, popraw mnie). Moze masz
                        jakies dodatkowe uwagi w sprawie tego przepisu? Na przyklad, czy granulowany
                        czosnek moze zastapic swiezy? Jakie pieczywo, pszenne czy zytnie jest lepsze dla
                        tej zupy?
                        • tomek404 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 09:30
                          Ma byc wodzionka, bo to po slasku. Czosnek granulowany nie moze zastapic czosnku
                          swiezego. Pieczywo, najlepsze pszenno zytnie lekko kwaskawe, ale jak nie masz
                          innego to moze byc kazde inne. Moga tez byc pokrojone kartofle.
                          • anna521 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 10:16
                            tomek404,
                            W porzadku, bedzie "wodzionka" i wyciskany czosnek choc dostaje cholery od mycia
                            wyciskacza do czosnku. Pamietasz proporcje w sprawie czosnek - woda, ile zabkow
                            "elephant" czosnek na ile wody? Mysle o zmieszaniu bulionu wolowego z grzybowym,
                            masz jakies uwagi w tej sprawie? O pszenno-zytnim i rownoczesnie kwaskowym
                            pieczywie to moge sobie tutaj tylko pomarzyc ale to juz moj problem a nie
                            Twojego przepisu. Dam Ci znac jak mi ta zupa wyszla pietnastego pazdziernika;
                            bede miala tzw party i wsadze im te zupe zamiast cebulowej. Glowne danie to beaf
                            strogonoff z frytkami-slomkami. Nawet jak mi zupa nie wyjdzie to i tak glowne
                            danie (jedna z moich specjalnosci) to przycmi. Ale jak znasz jakies tajemnice w
                            sprawie wodzionki to bylabym wdzieczna za podzielenie sie nimi.
                            • tomek404 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 19:44
                              Droga Anno, Nigdy nie jadlem wodzionki z grzybami, wiec nie moge Ci nic
                              doradzic. Co do czosnku, to zalezy od gustow. Musisz probowac. Kazdy ma inne
                              proporcje, ale cos Ci poradze. Wejdz na forum kuchnia w wyszukiwarke i napisz
                              wodzionka. Znajdziesz tam duzo ciekawych przepisow, a jezeli Ci sie nie uda
                              napisz, aby Ci podali. Wystarczy jak poprosisz o przepis na wodzionke. Tam
                              pisza rowniez Slazacy rozsiani po calym swiecie. Juz kiedys z tego forum
                              korzystalem. Cudowni ludzie. Zreszta kazdy kto lubi gotowac jest cudowny.
                              • dana33 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 19:55
                                ania cudowna, tomciu???? cusik gust ci sie zmienil, czy to wieczorne winko tak
                                podzialalo????
                                • tomek404 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 20:02
                                  :-)) Jezeli w kuchni, to mysle ze tak, a jezeli jeszcze ugotuje moja wodzionke,
                                  to bede ja ubustwial. Danusiu, ja nigdy nie dyskutuje z kucharzami o polityce:-
                                  )))
                                  Usmiech mi sie rozdzielil, wiec go powtarzam specjalnie dla Ciebie:-)))
                                  dana33 napisała:

                                  > ania cudowna, tomciu???? cusik gust ci sie zmienil, czy to wieczorne winko
                                  tak
                                  > podzialalo????
                                • anna521 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 09.10.05, 02:24
                                  dana33 napisała: "ania cudowna, tomciu???? cusik gust ci sie zmienil, czy to
                                  wieczorne winko tak podzialalo????"

                                  Znowu schodze do Twojego szamba. Tym razem aby Cie poinformowac, ze z ta sama
                                  osoba mozna sie klocic w jednych sprawach ale wspolpracowac w innych. To w duzym
                                  stopniu zalezy od szerokosci naszych zainteresowan. Wydaje mi sie ze Ty masz
                                  tylko jedno hobby, swoje szambo, wiec rozumiem ze trudno Ci pojac o czym tutaj
                                  mowie.
                                  • dana33 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 09.10.05, 12:17
                                    aniu droga, nie masz pojecia o tym, co jest moim hobby i lepiej zebys nie
                                    wiedziala, bo to zle wplynelo by na twoja psyche.
                                    szambo to nie jest. szambo to robicie wy bez przerwy, wtracajac sie czynnie w
                                    sprawy nie waszego kraju.
                                    widzisz, aniu, ja taki czlowiek, co ma granice. z takimi jak ty to ja nawet nie
                                    o kuchni.
                              • anna521 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 09.10.05, 01:46
                                Tomek,
                                Dziekuje. To dobry pomysl z tym forum. Skorzystam
                • anna521 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 08.10.05, 07:41
                  krystian71 napisała: "jeszcze za Gierka. "To nieprawda ,ze Ruskie biora od nas
                  za darmo statki i wegiel. My im za to dajemy maslo i ziemniaki."

                  Rozbawiles mnie, brzmi to troche jak slynne stwierdzenie Gomulki o przepasci.
                  Chetnie podzielilabym sie ta anegdota z moim mezem ale wiem ze on mnie
                  natychmiast zapyta o zrodlo. To naprawde cytat czy tylko "ludowa madrosc"?
                  • krystian71 Re: a propos dowcipow, to byl taki jeden z broda, 09.10.05, 10:32
                    humor ludu polskiego, Aniu
                    pozdrawiam
      • tees1 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:04
        tomek404 napisała:

        > Dzisiaj mialem jeszcze jeden powod, aby cieszyc sie, ze nie mieszkam w Polsce.

        Lepiej w Polsce niz w Izraelu. Przynajmniej wojny nie ma.

      • aaki Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:09
        staruszek staruszkowi nierówny.jednych można leczyć,a w przypadku innych leczenie praktycznie nie ma sensu.kto jak kto ale Ty o tym dobrze wiesz
        ps wcale nie tak rzadko mam do czynienia z polskimi staruszkami leczonymi
        nowoczesnymi metodami kardiologicznymi(w polsce)
        • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:14
          Wiem, wiem, ale ten staruszek, to z tych lepszych czyli do uratowania. Jak
          wiesz to moge cos na ten temat powiedziec.
          Pozdrawiam
          T44
          • aaki Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:17
            no to żyje czy nie żyje?
            • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:28
              Jeszcze zyje i mam nadzieje, ze pozyje.
              Ale jak bys na to nie patrzyl aki, to sytuacja zdrowa nie jest, pomimo calej
              mojej sympatii do lekarzy i polskiej sluzby zdrowoia . Nie musze Ci pisac, ze
              kto jak kto, ale ja napewno jestem ostatni od opluwania i rozumiem (lekarzy,
              ale nie system).
              • aaki Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:37
                wyzdrowiał sam czy z pomocą polskiej sł?żby zdrowia?
                jeśli sam to nie był aż tak śmiertelnie chory;jeśli z pomocą to polska służba zdrowia nie jest aż tak śmiertelnie chora
                • tomek404 Re: ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce 07.10.05, 17:40
                  :-))) czasami kiedy z Toba dyskutuje, to mam mordercze mysli. Podyskutujemy
                  kiedys przy piwie. Lepiej nam to idzie.
                  • aaki git- może być maacabi tym razem 07.10.05, 17:55
                    nawet niezłe
                    • tomek404 Re: git- może być maacabi tym razem 07.10.05, 17:58
                      Ok, ale tym razem ja stawiam.
                      Pozdrawiam :-)))

                      aaki napisała:

                      > nawet niezłe
                      • aaki ok + zagrycha pod piwko 07.10.05, 18:00
                        :-)
      • remik.bz Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 17:16
        Nie chce uzywać mocniejszego slowa.

        tomek404 napisała:

        > Dzisiaj mialem jeszcze jeden powod, aby cieszyc sie, ze nie mieszkam w
        Polsce.
        > Probowalem pomoc komus mi bardzo bliskiemu, ciezko choremu, ktorego los
        znalazl
        >
        > sie w rekach polskich lekarzy. ten ktos ma 87 lat. Ma duza szanse umrzec,
        > bo....jak mi powiedziano, jest za stary, aby go leczyc. Szpital odmawia
        pomocy,


        Skoro nie mieszkasz w Polsce ( i nawet sie cieszysz z tego) to prosze opisz
        dokladnie w jaki to konkretnie sposób chciałes dzisiaj pomóc temu choremu w
        Polsce.
        W tak ważnej sprawie musiałeś działać osobiście oczywiście. Nie wiem jak w
        Twoim kraju , ale my w Polsce w sprawach dotyczących zagrożenia zycia
        rozmawiamy bezpośrednio ze specjalistami. Więc Ty pewnie nagle przyleciałes
        prywatnym samolotem na umówione z lekarzem spotkanie i po rozmowie szybko ( na
        godz ok 16.00) wrócileś do siebie?
        A może porozumiewałeś się z lekarzami poprzez internet ? Może posłałes SMS-a ?
        Jesli tak , to chyba postapiłeś nieroztropnie.
        Ciekawi mnie też jak zachował się w tej sytuacji lekarz pierwszego kontaktu (
        coś jak lekarz rodzinny) tego Twojego bliskiego? Czy Cię wspomagał w Twoich
        działaniach , wypisał np skierowanie do szpitala, na badania specjalistyczne?
        Jeśli nie , to trzeba zmienić tego lekarza i na dodatek oskarżyć. A może chory
        nie jest ubezpieczony , może trzeba było iść do "prywatnego sektora" z tego
        powodu? Czy było bezpośrednie zagrożenie zycia chorego ( raczej nie , bo lekarz
        pierwszego kontaktu skierowł by go by go na pogotowie a nie do szpitala)?.
        Wiele takich "technicznych" pytań nasuwa się po Twoim poście. Odpowiedz prosze
        na nie , abym mógł Cię przeprosić za podejrzenie "fantazjowania"
        • tomek404 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 17:22
          Nie moge Ci odpowiedziec. Wole, abys pomyslal, ze fantazjuje. Taka to sobie
          bajke wymyslilem.
          Bo widzisz ja z branzy i mam swoje kanaly.
          • remik.bz Re: Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 17:45
            Jesli nie fantazjujesz , to po prostu nie podeszłes do sprawy z "nalezyta
            starannościa". Ja nie jestem z branży "lekarskiej" , ale mam doswiadczenia z
            tej drugiej strony . Raz lepsze , raz gorsze, jak to w zyciu.
            Ale tak sie sklada ,ze jestem odpowiedzialny za dwie starsze osoby (84 i 79
            lat) i często w sytuacji podbramkowej dosłownie "rzucam wszystko" i osobiscie
            angazuje sie w sprawe . Jak trzeba , to czekam i pare godzin pod salą wykładowa
            na umówiona rozmowe ze specjalista , który akurat ma zajecia ze studentami i
            sobie "zapomniał" o spotkaniu. Jak trzeba to ide w "prywatny sektor" , wcale
            nie taki drogi.
            Ale przede wszystkim pilnuje aby te osoby ( moi rodzice) regularnie odwiedzali
            swojego lekarza, przegladam wyniki , prosze o opinie innych lekarzy. Jednym
            słowem trzymam reke na pulsie. Nie wyobrażam sobie abym mogł w ten sam sposób
            pomagac im mieszkając w innym kraju. No ale Ty pewnie to sobie wyobrażasz.
            • tomek404 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 17:51
              No to masz szczescie, ze mozesz sie rodzicami zajac osobiscie.
              Widzisz u nas jest wielu samotnych staruszkow, ktorzy nie maja dzieci, a opieke
              maja i to bez zagladania w metryke.
              Ale oczywiscie wszyscy macie racje. Szkoda, ze nie mieszkam w Polsce.
              • krystian71 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 18:12
                czy to bedzie niedyskretne ,jesli zaytamckad sie u was wzielo tak wielu
                staruszkow bez dzieci.
                To przeciez normalka,ze dzieci przezywaja swoich rodzicow,no i opiekuja sie
                nimi do konca zazwyczaj
                • tomek404 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 18:18
                  To sa glownie staruszkowie z Europy (u Sefardyjczykow jest duzo dzieci), ktorzy
                  stracili wszystkich w czasie wojny, w Holokauscie i nie udalo im sie zbudowac
                  nowego zycia.
                  Sa tez tacy jak wszedzie, ktorzy z przyczyn biologiczno-medycznych nie maja
                  dzieci, a nie maja rowniez bliskiej rodziny(glownie Zydzi po Holokauscie), a sa
                  tez tacy, ktorzy stracili wszystkich w wyniku naszych wojen w Izraelu.

                  krystian71 napisała:

                  > czy to bedzie niedyskretne ,jesli zaytamckad sie u was wzielo tak wielu
                  > staruszkow bez dzieci.
                  > To przeciez normalka,ze dzieci przezywaja swoich rodzicow,no i opiekuja sie
                  > nimi do konca zazwyczaj
                  • krystian71 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 07.10.05, 18:47
                    sory tomek, zupelnie o tym nie pomyslalem, bylem przekonany,ze zydzi ruchliwy
                    narodek rozjezdzaja sie po swiecie a dziadki zostaja na opiece panstwa.
                    Widzisz jak mnie uszy szczypia?
              • remik.bz Chyba chcesz uciec od odpowiedzialności 07.10.05, 19:18
                tomek404 napisała:

                Widzisz u nas jest wielu samotnych staruszkow, ktorzy nie maja dzieci, a opieke
                >
                > maja i to bez zagladania w metryke.

                Mogę tylko pogratulowac , zazdrościc i robic co w mojej mocy ( np rozsądnie
                glosować),aby i u nas tak bylo jak najszybciej . Ale nieśmialo przypominam ,ze
                dyskuujemy o sytuacji w Polsce a nie w Izraelu.

                Wybacz , ale odnosze wrazenie ,ze ponieważ masz problemy z "nalezytym "
                wypelnienie Swoich obowiazków wobec tej chorej a bliskiej Ci osoby, to
                próbujesz zrzucić z Siebie odpowiedzialnoś za nią na naszą polską słabą ,
                niedofinansowaną i niestety skorumpowaną "publiczną" słuzbe zdrowia.
                • tomek404 Re: Chyba chcesz uciec od odpowiedzialności 07.10.05, 19:28
                  Nie napisalem Ci kim jest dla mnie ta bliska osoba. To chyba nie jest wazne.
                  A co do odpowiedzialnosci, to sa sytuacje w zyciu, ktorych nikt oprocz osoby
                  zainteresowanej nie moze zrozumiec. Sa sytuacje, ktore nie pozwalaja na
                  osobiste zajmowanie sie bliskimi, a jedynie w ramach mozliwosci wspomaganie w
                  danej istniejacej sytuacji. Czsami lepiej to wychodzi z daleka, bo jak sam
                  wiesz przy duzej korupcji, potrzebne sa tez duze naklady, nie tylko finansowe.
                  Forum nie jest dobrym miejscem do tlumaczenia tych zawilosci. Ciesz sie, ze
                  mozesz byc blisko swoich rodzicow. Zycie plata figle i nie wiesz jak to moze
                  byc kiedys w Twoim przypadku. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze i tego Ci szczerze
                  zycze.

                  remik.bz napisał:

                  > tomek404 napisała:
                  >
                  > Widzisz u nas jest wielu samotnych staruszkow, ktorzy nie maja dzieci, a
                  opiek
                  > e
                  > >
                  > > maja i to bez zagladania w metryke.
                  >
                  > Mogę tylko pogratulowac , zazdrościc i robic co w mojej mocy ( np rozsądnie
                  > glosować),aby i u nas tak bylo jak najszybciej . Ale nieśmialo
                  przypominam ,ze
                  > dyskuujemy o sytuacji w Polsce a nie w Izraelu.
                  >
                  > Wybacz , ale odnosze wrazenie ,ze ponieważ masz problemy z "nalezytym "
                  > wypelnienie Swoich obowiazków wobec tej chorej a bliskiej Ci osoby, to
                  > próbujesz zrzucić z Siebie odpowiedzialnoś za nią na naszą polską słabą ,
                  > niedofinansowaną i niestety skorumpowaną "publiczną" słuzbe zdrowia.
            • anna521 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 08.10.05, 06:47
              remik.bz,
              Ja zajmowalam sie w ten sposob rodzicami mojego bylego meza i nie wyobrazam
              sobie robienia tego nie tylko z innego kraju ale nawet z innego stanu. Po
              prostu, trzeba byc pod reka i zabierac komorke nawet do kina i sali
              gimnastycznej. Pamietam jak raz moj tesc utknal w ogrodku, przewrocil sie i nie
              potrafil sie podniesc a moja tesciowa byla chuchrem wobec swojego meza. Moj
              tesc przelezal na ziemii trzy godziny. Gdybym nie miala przy sobie komorki i
              nie byla w poblizu to on przelezalby tam przynajmniej dobe. Wyobrazasz sobie
              jak by mu to dowalilo psychicznie?
              Domyslam sie ze mozna zalatwic platna opieke na starymi rodzicami, ale w naszym
              przypadku nie wchodzilo to w rachube: tesciowa przepedzala wszystkie platne
              pomoce. Oczywiscie, mozna nic nie robic zwalajac to na "uwiad mozgu" rodzicow,
              ale przeciez nie o to chodzi. Chcemy aby nasze dzieci opiekowaly sie nami bez
              wzgledu na nasze wady a kluczem do takiej opieki jest opieka nad naszymi
              rodzicami.
              Remik, podejrzewam ze czesto bedziemy sie klocic na tym forum, ale chce abys
              pamietal ze szanuje Cie za to co robiles/robisz dla swoich rodzicow.
              • tomek404 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 08.10.05, 09:43
                A jezeli nie ma dzieci? Jezeli sa sprawni umyslowo, a jedynie ciezko chorzy i
                mieszkaja w Polsce? Jezeli nie maja duzych zasobow pienieznych? Jezeli moga
                liczyc ( to juz wielkie szczescie) na pomoc obcych, lub dawnych przyjaciol?
                Wiesz jak to sie organizuje n.p. w Szwecji? Moze ktos ze Szwedow opowie.
                Tam nie musisz sie martwic, czy sasiadka sie Toba zaopiekuje, czy nie.
                Niestety nie wszystko w zyciu jest takie proste.
                anna521 napisała:

                > remik.bz,
                > Ja zajmowalam sie w ten sposob rodzicami mojego bylego meza i nie wyobrazam
                > sobie robienia tego nie tylko z innego kraju ale nawet z innego stanu. Po
                > prostu, trzeba byc pod reka i zabierac komorke nawet do kina i sali
                > gimnastycznej. Pamietam jak raz moj tesc utknal w ogrodku, przewrocil sie i
                nie
                >
                > potrafil sie podniesc a moja tesciowa byla chuchrem wobec swojego meza. Moj
                > tesc przelezal na ziemii trzy godziny. Gdybym nie miala przy sobie komorki i
                > nie byla w poblizu to on przelezalby tam przynajmniej dobe. Wyobrazasz sobie
                > jak by mu to dowalilo psychicznie?
                > Domyslam sie ze mozna zalatwic platna opieke na starymi rodzicami, ale w
                naszym
                >
                > przypadku nie wchodzilo to w rachube: tesciowa przepedzala wszystkie platne
                > pomoce. Oczywiscie, mozna nic nie robic zwalajac to na "uwiad mozgu"
                rodzicow,
                > ale przeciez nie o to chodzi. Chcemy aby nasze dzieci opiekowaly sie nami bez
                > wzgledu na nasze wady a kluczem do takiej opieki jest opieka nad naszymi
                > rodzicami.
                > Remik, podejrzewam ze czesto bedziemy sie klocic na tym forum, ale chce abys
                > pamietal ze szanuje Cie za to co robiles/robisz dla swoich rodzicow.
                • anna521 Re: Chyba Tomku fantazjujesz 09.10.05, 02:12
                  Tomek,
                  Nie wiem jak wyglada opieka nad seniorami w Szwecji lub Polsce. Domyslam sie ze
                  ta szwedzka jest swietnie zorganizowana. Kiedy ja tutaj (USA) przyjechalam to
                  tez mielismy dosc dobry system opieki nad seniorami. Jednak panstwo, nawet to
                  najbardziej opiekuncze, nie zastapi bliskich. Widzialam to w przypadku mojego
                  tescia kiedy on rozjasnial sie przy odwiedzinach starych przyjaciol i poprawiala
                  sie jego pamiec.
                  Nie uwazam ze mam prawo do sadzenia kogokolwiek w sprawie opieki nad jego
                  bliskimi. Sama nie popisalam sie wobec mojego ojca zostawiajac bratu
                  bezposrednia opieke nad nim. Zycie nam sie roznie uklada i czasami nie mozemy
                  robic tego co robi Remik. Ale mysle ze jest to optymalne.
                  Nie musze Ci mowic ze jestem calym sercem z krajami gdzie nie trzeba sie martwic
                  ze senior przelezy dobe w ogrodku. Zyczylabym sobie abysmy wszyscy mieszkali w
                  takich krajach, bez wzgledu na to czy mamy dzieci czy nie.
    • mmkkll A tak z drugiej strony 07.10.05, 19:38
      Wolałbym kłopoty ze służbą zdrowia na starość(i nie tylko) od marnowania 3 lat
      ciekawszej części życia.

    • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 08:15
      goldbaum napisał:

      > dana33 napisała:
      >
      > > chodzi mi o to, ze kazdy obywatel, wszystko jedno jaki jego
      > > stan majatkowy, powinien miec zapewniona dobra opieke lekarska, od dnia
      > > urodzenia do dnia smierci.
      >
      > W kazdym kraju kretynko*, niezaleznie od tego jak bogaty czy biedny jest kraj
      > istnieja granice, powyzej ktorych rezygnuje sie z okreslonych zabiegow
      > medycznych, poniewaz balyby zbyt drogie.
      > To chyba oczywiste, ze kraje bogatsze stac na wiecej a biedniejsze na mniej.
      > I w Izraelu takie granice istnieja. Dlatego przestan wreszcie wciskac ten twoj
      > propagandystyczny kit bo niedobrze sie robi.
      > >
      > * 15 wrzesnia 2005 napisalas, ze okreslanie cie jako "kretynka" jest "trafne".



      Nu, AKURAT TO niekoniecznie musi byc propagandowym bełkotem. Mam natomaist
      wrażenie, że róznica między nami a nimi jest taka, że są oni w stanie wyciągnąć
      przeciwko nam - przy całym swoim zaangażowaniu - jedynie tego typu jednostkowe
      patologie, typu handel skórami, podwójne zabójstwo w Piotrkowie czy też błąd,
      jakim było delegowanie nadmiernych kompetencji w rzecz jakiegoś urzędnika z NFZ.
      Po ukonstytuowaniu się nowego rządu ten hańbiący pomysł wróci do kosza na
      śmieci razem z urzędnikiem - jego autorem, co POPiSi już zapowiedzieli.
      Natomiast rzeczy, które dla nich są (czy tez raczej powinny być) powodem do
      wstydu mają charakter systemowy. Takie mam wrażenie.
      • dana33 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 12:47
        szanowny lekarzu. jesli poczytasz uwaznie, to powinienes zauwazyc, ze
        nasze "wyciaganie" jak piszesz "typu handel skórami, podwójne zabójstwo w
        Piotrkowie czy też błąd, jakim było delegowanie nadmiernych kompetencji w rzecz
        jakiegoś urzędnika z NFZ" jest zawsze odpowiedzia na ataki na nas. jeszcze
        nigdy nie otworzylam watku, tak out of the blue np "cywilizowany kraj?" i
        zaczela bluznic na polske.
        nie ma dymu bez ognia, doktorku.
        • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 16:10
          dana33 napisała:

          > szanowny lekarzu. jesli poczytasz uwaznie, to powinienes zauwazyc, ze
          > nasze "wyciaganie" jak piszesz "typu handel skórami, podwójne zabójstwo w
          > Piotrkowie czy też błąd, jakim było delegowanie nadmiernych kompetencji w
          rzecz
          >
          > jakiegoś urzędnika z NFZ" jest zawsze odpowiedzia na ataki na nas.


          Nawet nie chce mi się tego komentować

          jeszcze > nigdy nie otworzylam watku, tak out of the blue np "cywilizowany
          kraj?" i> zaczela bluznic na polske.
          > nie ma dymu bez ognia, doktorku.

          No więc to jest to, co ja usiłuję ci wytłumaczyć a czego ty nie możesz, jak
          dotąd, zrozumieć:

          Nie ma żadnego dymu. Nic. Zero. Null. Pojedyncze zdarzenia (których się trzeba
          wstydzić) mają się nijak do zdarzeń (których się trzeba wstydzić) o charakterze
          systemowym. Nijak: u nas nie ma sladu jakiegokolwiek dymu a za to u was płonie.

          Co zatem sprawia, ze ośmielacie się spoglądać na nas z poczuciem wyższości?
          Nawet - pozornie - obiektywnego stanu służby zdrowia (i innych usług
          świadczonych przez państwo) nie da się porównać. Mój kraj rozwija się od 15
          lat - o własnych siłach. Twój kraj dostaje, od kilkudziesięciu lat, rok w rok,
          kilka tysięcy dolarów "bezzwrotnej pomocy" na obywatela. Co tu chcesz
          porównywać? Moze "zaradnośc"? Jesli tak, nawet nie zamierzam stawac w szranki.

          • tomek404 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 19:13
            Tak sie sklada, ze znam to z dwoch stron. Pracowalem i tu i tam. Moj drogi znam
            to rowniez poza Izraelem. Szwecja, Niemcy. Wiesz co moge powiedziec o polskich
            lekarzach? Traktuja pacjentow jak bydlo.
            Dzisiaj mialem tego dowod. Wprawdzie telefoniczny, ale dosadny. I nie pieprz,
            ze to 15 lat, to malo. Moj drogi za 20 bedzie tak samo, a ja wiem, ze 30 lat
            temu tez tak bylo. Niestety siedzialem w tym gownie i byc moze bylem taki sam,
            bo nie moglem byc inny. Wiesz co to jest morale? To jest to czego nie znaja
            polscy lekarze. Niestety niektore pielegniarki tez.
            Mozecie na mnie pluc. Mam to gdzies. Wiem jedno. Dzisiaj lekarze w Polsce to
            gnoje do potegi. Aki mozesz sie teraz na mnie wkurzac, ale opisze Ci cos
            prywatnie, bo na forum pomysla, ze celowo zmyslam. I nie o zarobki tu chodzi.
            To jest poprostu ogolne zepsucie, korupcja, pijanstwo i znieczulica.
            Dzisiaj odbylem setki rozmow i bylem w Polsce kilka dni, aby cos zdzialac dla
            bliskiego mi czlowieka.
            Teraz sobie uzywajcie. Ja powiedzialem co mysle i zdania nie zmienie.
            Milego plucia na mnie zycze.
            lekarz_dyzurny napisał:

            > dana33 napisała:
            >
            > > szanowny lekarzu. jesli poczytasz uwaznie, to powinienes zauwazyc, ze
            > > nasze "wyciaganie" jak piszesz "typu handel skórami, podwójne zabójstwo w
            >
            > > Piotrkowie czy też błąd, jakim było delegowanie nadmiernych kompetencji w
            >
            > rzecz
            > >
            > > jakiegoś urzędnika z NFZ" jest zawsze odpowiedzia na ataki na nas.
            >
            >
            > Nawet nie chce mi się tego komentować
            >
            > jeszcze > nigdy nie otworzylam watku, tak out of the blue np "cywilizowany
            > kraj?" i> zaczela bluznic na polske.
            > > nie ma dymu bez ognia, doktorku.
            >
            > No więc to jest to, co ja usiłuję ci wytłumaczyć a czego ty nie możesz, jak
            > dotąd, zrozumieć:
            >
            > Nie ma żadnego dymu. Nic. Zero. Null. Pojedyncze zdarzenia (których się
            trzeba
            > wstydzić) mają się nijak do zdarzeń (których się trzeba wstydzić) o
            charakterze
            >
            > systemowym. Nijak: u nas nie ma sladu jakiegokolwiek dymu a za to u was
            płonie.
            >
            > Co zatem sprawia, ze ośmielacie się spoglądać na nas z poczuciem wyższości?
            > Nawet - pozornie - obiektywnego stanu służby zdrowia (i innych usług
            > świadczonych przez państwo) nie da się porównać. Mój kraj rozwija się od 15
            > lat - o własnych siłach. Twój kraj dostaje, od kilkudziesięciu lat, rok w
            rok,
            >
            > kilka tysięcy dolarów "bezzwrotnej pomocy" na obywatela. Co tu chcesz
            > porównywać? Moze "zaradnośc"? Jesli tak, nawet nie zamierzam stawac w
            szranki.
            >
            • dana33 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 19:34
              tomek, nie przejmuj sie. tak to juz maja te typy....
            • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:05
              Zmieniłeś temat z zaawansowania technicznego na oceny etyczne ale niech będzie.
              Proponuję zatem przyjrzeć się waszej młodzieży podczas wyjazdów zagranicznych:
              co wyprawiają juz np. w samolotach. Tylko nie mów proszę że nie wiesz o czym
              mówię, bo:
              - słyszałem relację na ten temat: ludzie nie mogli uwierzyć że do tego stopnia
              można schamieć i bezceremonialnie lekceważyć otoczenie: to jest to, co
              prezentują wasze latorośle abroad (co ciekawe, kiedy łażą po Warszawie w
              obstawie dwóch dziadków - jeden z przodu, drugi z tyłu - wydają się być pokorni
              jak cielęta).
              - pamiętam doskonale twoją jerozolimską kolezanke sprzed kilku lat, kiedy to w
              przypływie szczerości (może pełnia księzyca była) przyznała na forum, że
              istotnie jest to problem gęsto rozstrząsany i w waszych gazetach: co sprawia,że
              wasza młodzież zachowuje się zagranicą w sposób, który cięzko opisać uzywając
              parlamentarnych określeń.

              To skądinąd niezwykle ciekawe, bo dotyczy przecież już nie grupy zawodowej
              (nawet tak dużej jak ta zgraja lekarzy) lecz całej waszej młodziezy.
              • tomek404 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:14
                Masz racje (latalem z nasz latorosla) i tu mamy podobne zdanie, ale ja potrafie
                Ci przyznac racje, ale czy Ty potrafisz? Apropos co ma piernik do wiatraka.
                Mlodziez nie leczy.Mlodziez rozpiera energia. Nasza mlodziez wrzeszczy,jak
                wiekszosc poludniowcow, ale nie chleje, i narkotyzuje sie i kiedy cos Ci sie
                przytrafi na ulicy, czy gdziekolwiek, sa pierwsi, aby Ci pomoc. Tez mnie
                denerwuja, kiedy z nimi lece samolotem. Masz 100% racje, ze sa rozbrykani i
                glosni, ale kiedys lecialem z mlodzieza niemiecka. Moze byla male ciut bardziej
                cicha, ale tylko bardzo male. Mlodziez to mlodziez, ale oczywiscie, ze lepiej
                by bylo, aby byli cisi i spokojni.
                lekarz_dyzurny napisał:

                > Zmieniłeś temat z zaawansowania technicznego na oceny etyczne ale niech
                będzie.
                >
                > Proponuję zatem przyjrzeć się waszej młodzieży podczas wyjazdów
                zagranicznych:
                > co wyprawiają juz np. w samolotach. Tylko nie mów proszę że nie wiesz o czym
                > mówię, bo:
                > - słyszałem relację na ten temat: ludzie nie mogli uwierzyć że do tego
                stopnia
                > można schamieć i bezceremonialnie lekceważyć otoczenie: to jest to, co
                > prezentują wasze latorośle abroad (co ciekawe, kiedy łażą po Warszawie w
                > obstawie dwóch dziadków - jeden z przodu, drugi z tyłu - wydają się być
                pokorni
                >
                > jak cielęta).
                > - pamiętam doskonale twoją jerozolimską kolezanke sprzed kilku lat, kiedy to
                w
                > przypływie szczerości (może pełnia księzyca była) przyznała na forum, że
                > istotnie jest to problem gęsto rozstrząsany i w waszych gazetach: co
                sprawia,że
                >
                > wasza młodzież zachowuje się zagranicą w sposób, który cięzko opisać uzywając
                > parlamentarnych określeń.
                >
                > To skądinąd niezwykle ciekawe, bo dotyczy przecież już nie grupy zawodowej
                > (nawet tak dużej jak ta zgraja lekarzy) lecz całej waszej młodziezy.
                >
                • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:32
                  tomek404 napisała:

                  > Masz racje (latalem z nasz latorosla) i tu mamy podobne zdanie, ale ja
                  potrafie
                  >
                  > Ci przyznac racje, ale czy Ty potrafisz? Apropos co ma piernik do wiatraka.
                  > Mlodziez nie leczy.Mlodziez rozpiera energia. Nasza mlodziez wrzeszczy,jak
                  > wiekszosc poludniowcow, ale nie chleje, i narkotyzuje sie i kiedy cos Ci sie
                  > przytrafi na ulicy, czy gdziekolwiek, sa pierwsi, aby Ci pomoc.

                  Wierzę, że tak może być u was - każdy pomoże bezinteresownie. Natomiast nie
                  wierzę (i pewnie nie to miałeś na myśli), że są tacy wobec gojów. Wy nie
                  jesteście, więc dlaczegóż oni mieliby być? A teraz przepraszam, ale wychodze na
                  tzw. miasto.

                  • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 21:01
                    P.S. Zapomniałem o jednym, jak to zazwyczaj w pośpiechu: chodzi zatem o tych,
                    którzy wyjeżdzają ZA GRANICE: tu jest clue pogrzebany.
              • dana33 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:19
                nu, doktorku, nie pisalam nic o calej naszej mlodziezy. pisalam o zachowaniu
                sie czesci tej mlodziezy, ktory jezdzi do polski. czesci. bo napewno nie
                wszystkich grup. i napewno nie cala mlodziez wyjezdzajaca za granice tak sie
                zachowuje.
                lubie to wasze generalizowanie, doktorku.
                juz kiedys napisalam, ale moge jeszcze raz: wiadomo, ze wszyscy polacy to
                pijacy walajacy sie pod budkami z piwem...
                teraz doszlo? git.
                • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:27
                  dana33 napisała:

                  > nu, doktorku, nie pisalam nic o calej naszej mlodziezy. pisalam o zachowaniu
                  > sie czesci tej mlodziezy, ktory jezdzi do polski. czesci.

                  A więc wasza młodziez dzieli się na dwie - o cechach zasadniczo różnych - grupy:
                  - ta , która jeździ do Polski
                  - ta, która nie jeździ do Polski.
                  :)))))))))))))))))))))))))))))))))

                  Znacznie bardziej byś mi dowaliła stwierdzając, że skończyłaś socjologię na UŁ.
                  Jeszcze masz szansę: )






                  bo napewno nie
                  > wszystkich grup. i napewno nie cala mlodziez wyjezdzajaca za granice tak sie
                  > zachowuje.
                  > lubie to wasze generalizowanie, doktorku.
                  > juz kiedys napisalam, ale moge jeszcze raz: wiadomo, ze wszyscy polacy to
                  > pijacy walajacy sie pod budkami z piwem...
                  > teraz doszlo? git.
                  • dana33 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 22:40
                    nu, albo masz trudnosci w zrozumieniu co czytasz, albo manipulujesz jak moj
                    znajomy mirmil i goldbaum. glupie, bo wystarczy wejs pare postow wyzej i masz:
                    "pisalam o zachowaniu sie czesci tej mlodziezy, ktory jezdzi do polski. czesci.
                    bo napewno nie wszystkich grup."
                    potem napisalam ogolnie o tych, ktorzy wyjezdzaja za granice: "i napewno nie
                    cala mlodziez wyjezdzajaca za granice tak sie zachowuje."

                    nu, ale co mozna od was innego oczekiwac? lubujecie sie w klamstwach,
                    manipulacjach i kretactwach.
          • dana33 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 19:32
            jak ty to mowisz doktorku.... nawet mi sie nie chce tego komentowac.
            • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:10
              To mnie nie dziwi, bo takie są fakty. Zielone i szczeszczące.
              • lekarz_dyzurny Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:10
                szeleszczące, of course.
                • tomek404 Re: znow propagandystyczny belkot... 08.10.05, 20:29
                  Zmieniasz temat z lekarskiego, bo niewygodny? Bo co, nieprawda? Bo jest tak
                  cudownie? Bo nie chleja na dyzurach? Bo nie placisz do kieszeni? A jak placisz
                  jednemu, to inny tez chce. Moglbym ksiazke na ten temat napisac. To nie
                  propaganda, to zepsucie postkomunistyczne i trzeba kilku pokolen, aby to
                  zmienic.
                  • aaki drogi tomku fajnie że... 08.10.05, 21:11
                    udało ci się wyjechać z tego najgorszego miejsca na ziemi.to naprawdę duży fart zamienić taki syf na biblijną ziemię" mlekiem i miodem płynącą"
                    więc let it be

                    • tomek404 Re: drogi tomku fajnie że... 08.10.05, 21:16
                      Ciesze sie i to bardzo.
                      • aaki i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 21:19
                        • i-love-2-bike Re: i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 21:20
                          nie zapomnij mu postawic piwko i razem oblejecie te radosny dzien,kiedy on i
                          jemu podbni opuscili polske,ktora niby to kochaja,ale jakos tak szmatlawo.
                          • aaki Re: i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 21:27
                            piwko już postawiłem-spóżniona rada ale dziękuję za dobre intencje
                            • i-love-2-bike Re: i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 21:32
                              aaki napisała:

                              > piwko już postawiłem-spóżniona rada ale dziękuję za dobre intencje

                              no problem aaki,ja chociaz sama w polsce nie mieszkam i widze rozne wady
                              systemu,to jednak sercem jestem z polska i jej mieszkancami i nie sprawia mi
                              przyjemnosci helpienie sie na co to mnie stac,a was nie,a juz na pewno nie
                              obrazalabym moich dawnych gosci,to pachnie dosyc brzydko i ma specyficzna nazwe
                              w leksykonie.
                            • tomek404 Re: i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 21:32
                              Obiecalem, ze postawie, to obietnicy dotrzymam. Tym bardziej, ze teraz moja
                              kolejka. Niestety mysle, ze nie tym razem, bo teraz to jezeli przyjade to na
                              pogrzeb.Smutne, ale prawdziwe.
                              • aaki Re: i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 21:35
                                smutne ale takie jest życie
                                nie "stawia się" dlatego,że się obiecało tylko dlatego ,że ma się chęć
                                • tomek404 Re: i ja się cieszę razem z Tobą 08.10.05, 22:16
                                  A jesli Ci postawie, bo i mam chec i obiecalem?
                                  Dobrze, ze sa siostry zakonne. One mi bardzo pomogly. Jak sie zobaczymy, to Ci
                                  opowiem.
                                  Pozdrawiam
                                  T44
                                  aaki napisała:

                                  > smutne ale takie jest życie
                                  > nie "stawia się" dlatego,że się obiecało tylko dlatego ,że ma się chęć
    • wtracalski W tym szaleństwie jest metoda 08.10.05, 22:34

      Obywatel polski ma szansę nie dożyć swojej śmierci!
      Wtr.
      • i-love-2-bike Re: W tym szaleństwie jest metoda 08.10.05, 23:11
        wtracalski napisał:

        >
        > Obywatel polski ma szansę nie dożyć swojej śmierci!
        > Wtr.

        jak rowniez ma sznse nie dozyc piekla wojny jaka wy prowdzicie i to cieszy. moze
        zajmiecie sie pomoca umierajacym palestynczykom, w koncu to wasi bracia,a
        zejdziecie z tematu tych strasznych polakow.
        • dana33 Re: W tym szaleństwie jest metoda 08.10.05, 23:18
          moze ty pustemo, zajmiesz sie w koncu swoim rowerem i przestaniesz radzic nam,
          co mamy robic? a jak tak sie przejmujesz losem umierajacych palestynczykow, to
          moze zamiast pier....c na forum od rana do nocy i pouczac wszystkich naokolo,
          jakbys miala patent na wszystko, to zamiast jezdzic po swiecie, jak to piszesz
          (chociaz nie pamietam, zebys zrobila na forum przerwe dluzsza niz 30 sekund),
          to przyjedz tutaj i pomagaj im w ich szpitalach jako wolontariuszka: maja tam
          wyrazny brak ludzi i lekarstw. mozesz przywiezc troche ze soba....
          • antek_cukierman Cymes! n/t 08.10.05, 23:21
          • i-love-2-bike Re: W tym szaleństwie jest metoda 08.10.05, 23:29
            dana33 napisała:

            > moze ty pustemo, zajmiesz sie w koncu swoim rowerem i przestaniesz radzic nam,
            > co mamy robic? a jak tak sie przejmujesz losem umierajacych palestynczykow, to
            > moze zamiast pier....c na forum od rana do nocy i pouczac wszystkich naokolo,
            > jakbys miala patent na wszystko, to zamiast jezdzic po swiecie, jak to piszesz
            > (chociaz nie pamietam, zebys zrobila na forum przerwe dluzsza niz 30 sekund),
            > to przyjedz tutaj i pomagaj im w ich szpitalach jako wolontariuszka: maja tam
            > wyrazny brak ludzi i lekarstw. mozesz przywiezc troche ze soba....

            no,no widac ,ze antosiowe slowa ci sie podobaja. jak na razie to ty i tomek
            ryczycie jak bawoly jak to zle w polskiej medycynie sie dzieje,wiec radzilam wam
            wziac wlasne grube tylki i pomagac braciom za murkiem,a tys sie zatrzesla calym
            majestatem twego ciala hipopotama. zamiast wysmiewac sie z mojego rowerku
            ciemnogrodzie wsac swoje majestatyczne 4 sporawe litery,wez antosia pod pache i
            poruszajcie sadlem,bo wysmiewanie sie z kogos kto lubi sport jest dosyc
            idiotyczne. nie zycze ci zawalu,ale przy twojej nadwadze,cmieniu i braku ruchu,
            niestety jestes dobrym kandydatem na problemy zdrowotne,chyba,ze masz ochote
            sprawdzic swoja sluzbe zdrowia to rozumiem. poza tym widze,ze chyba masz juz
            problemy ze snem,co tez jest typowe dla nawagi,lepiej oderwij sie od kompa i
            pojdz lulu pa.
            • wtracalski Na Rachelkę 08.10.05, 23:31

              Była sobie raz kobieta
              Która długi język miała
              Nie wiedziała co z nim zrobić
              Więc paplała i paplała

              Tak paplała nim bez końca
              Że zużyła wszystkie słowa
              A gdy jej już słów zabrakło
              To, niech zginę, znów od nowa...
              • dana33 Re: Na Rachelkę 08.10.05, 23:40
                :)))))
                swietne wtracalski..... ale nastepnym razem mozesz przestac byc takim
                dzentelmenem i napisac takim jezykiem, jaki pustema rozumie...
                p.s. nie pytalam sie ciebie.... jak ci sie podoba moje nazwanie tej pustemy????
                • wtracalski Re: Na Rachelkę 08.10.05, 23:46
                  dana33 napisała:

                  > :)))))
                  > swietne wtracalski..... ale nastepnym razem mozesz przestac byc takim
                  > dzentelmenem i napisac takim jezykiem, jaki pustema rozumie...

                  Diękuję. Jestem dość kanciasty i nie umiem się staczać...

                  > p.s. nie pytalam sie ciebie.... jak ci sie podoba moje nazwanie tej
                  pustemy????

                  Jesteś dla niej bardzo miła.

                  • dana33 Re: Na Rachelkę 09.10.05, 00:01
                    :)))))
              • i-love-2-bike Re: Na Rachelkę 09.10.05, 03:40
                wtracalski napisał:

                >
                > Była sobie raz chlopinka
                > Która maly mozdzek miała
                > Nie wiedziała co z nim zrobić
                > Więc go dmuchac wciaz musiala
                >
                > Tak dmuchala go bez końca
                > Że zużyła sie zupelnie
                > A gdy mu już pary braklo
                > To,pisala same brednie....
            • tomek404 do rachelki 09.10.05, 10:45
              Mam mala dupke, o pardon mam male cztery litery.
              • i-love-2-bike Re: do rachelki 09.10.05, 16:32
                tomek404 napisała:

                > Mam mala dupke, o pardon mam male cztery litery.

                to pozycz od dany,bedzie ci wygodniej myslec cierpietniku.
                • dana33 Re: do rachelki 10.10.05, 00:08
                  ales ty glupia, pustemo..... bez krzty dowcipu, polotu, inteligencji. taka
                  sobie wulgarna, prosta, wsiowa pustema, wot i szto....
          • i-love-2-bike Re: W tym szaleństwie jest metoda 08.10.05, 23:31
            dana33 napisała:

            > moze ty pustemo, zajmiesz sie w koncu swoim rowerem i przestaniesz radzic nam,
            > co mamy robic? a jak tak sie przejmujesz losem umierajacych palestynczykow, to
            > moze zamiast pier....c na forum od rana do nocy i pouczac wszystkich naokolo,
            > jakbys miala patent na wszystko, to zamiast jezdzic po swiecie, jak to piszesz
            > (chociaz nie pamietam, zebys zrobila na forum przerwe dluzsza niz 30 sekund),
            > to przyjedz tutaj i pomagaj im w ich szpitalach jako wolontariuszka: maja tam
            > wyrazny brak ludzi i lekarstw. mozesz przywiezc troche ze soba....

            no,no widac ,ze antosiowe slowa ci sie podobaja. jak na razie to ty i tomek
            ryczycie jak bawoly jak to zle w polskiej medycynie sie dzieje,wiec radzilam wam
            wziac wlasne grube tylki i pomagac braciom za murkiem,a tys sie zatrzesla calym
            majestatem twego ciala hipopotama. zamiast wysmiewac sie z mojego rowerku
            ciemnogrodzie wsac swoje majestatyczne 4 sporawe litery,wez antosia pod pache i
            poruszajcie sadlem,bo wysmiewanie sie z kogos kto lubi sport jest dosyc
            idiotyczne. nie zycze ci zawalu,ale przy twojej nadwadze,cmieniu i braku ruchu,
            niestety jestes dobrym kandydatem na problemy zdrowotne,chyba,ze masz ochote
            sprawdzic swoja sluzbe zdrowia to rozumiem. poza tym widze,ze chyba masz juz
            problemy ze snem,co tez jest typowe dla nadwagi,lepiej oderwij sie od kompa i
            pojdz lulu pa.
            • dana33 Re: W tym szaleństwie jest metoda 08.10.05, 23:38
              ty myslisz, pustemo, ze jak dwa razy puscisz ten sam post, to ja lepiej
              zrozumiem twoj belkot?
              ja to bym chetnie wziela antosia pod reke, ale mi troche daleko, bo on nie
              mieszka niestety w israelu.
              ty sie o moje zdrowie nie martw, bo u nas sluzba zdrowia swietnie pracuje. nie
              tylko lepiej jak w polsce, ale i chyba lepiej niz w usa. bo jak w usa nie masz
              forsy, to i najlepsi lekarze palcem nie rusza. tak ze ciulaj, ciulaj te swoje
              grosiki, zeby ci na starosc nie zabraklo na dochtorow.
              no i nie zapomnij napisac, kiedy to przyjezdzasz do autnomii pomagac biednym
              umierajacym, to dam ci pare porad, co masz zabrac ze soba, bo mozesz inaczej
              cierpiec na brak paru drobiazgow...
              • bam_buko Re: W tym szaleństwie jest metoda 09.10.05, 00:34
                "ciesze sie ,ze nie mieszkam w Polsce"
                Tytul tego postu jest b. wymowny ,bron boze prowokacyjny...prawda dana??
                Jakbym zaczal watek "Nienawidze Izrael" poniewaz w czasie wizy tam ,
                ugryzl mnie komar to caly Eretz by sie rzucil na mnie ,ze pisze bzdury
                i jestem antysemita poniewaz w Izraelu wybito juz dawno wszystkie
                muchy,komary itp........a ugryzl mnie prawdopodobnie arab, ktorych pomimo wielu
                lat wysilkow,niestety nie udalo sie wybic.

                • dana33 Re: W tym szaleństwie jest metoda 09.10.05, 12:14
                  sluchaj, ze ty czasem bambuko a czasem bambusik, to juz twoj wybor. ale
                  koniecznie, nawet jako bambusik, musisz znizac sie do poziomu inteligencji
                  pustemy????
    • tomek404 przed Jom Kipur chcialbym przeprosic 11.10.05, 12:01
      Otoz, znalazlem rowniez porzadnych lekarzy. Takich prawdziwych Judymow.
      Znalazlem tez oddane siostry. Gdzie? Nie w renomowanym szpitalu i nie sa to
      profesorowie i wielcy znani specjalisci w regionie. O tamtych zdania nie
      zmieniam. Zwykli szarzy lekarze, harujacy za marne pieniadze i napewno uwazani
      za frajerow przez niejednego ze swoich kolegow. Tych lekarzy pragne przeprosic
      i prosic o wybaczenie. Jezeli na tym watku jest lekarz, ktorego mozna nazwac
      Judymem i poczul sie urazony, to go przepraszam.
      Moj bliski, wlasnie do takich trafil. Szkoda,ze jest ich tak malo.
      Gmar Hatima Tova
      T44
      • kropka Re: przed Jom Kipur chcialbym przeprosic 11.10.05, 13:43
        pewnie uśmiejesz się Tomku, ale wszelkie sensowne reformy słuzby zdrowia w
        Polsce są blokowane przez samych lekarzy. I to tych "na świeczniku", co to sa
        autorytetami i mogą dać potężny głos.
        Przykład: Naczelna Rada Lekarska na ostatnim walnym zjeździe zmieniała kodeks
        etyki lekarskiej. Chodziło głównie o potępienie łapówkarstwa, bo rozpleniło się
        nadzwyczaj. Zgadnij czy coś znalazło się w nowym kodeksie na ten temat. NIC.
        Za to jest coś o uprzejmości i masę innych dupereli.
        A czemu? Bo państwu profesorstwu nie opłaca się walczyć z korupcją i oszustwem.
        Opłaca się brać 2500 do kieszeni za operację, 1500 za przyjęcie do szpitala,
        100 za lek, który dostają za darmo jako reklamówkę itd - mogę wyliczać do
        upojenia.
        Ciagle mówi się w Polsce, że personel medyczny mało zarabia. I wszyscy o tym
        wiedzą. A mimo to na medycynie jest tłok jak cholera. Nikt nie zostaje lekarzem
        z wyroku, więc na co liczą przyszli medycy, jak myślisz?
        Znam sporo lekarzy, ale tylko paru z powołaniem.
        A mimo to cieszę się, że mieszkam w Polsce :-)
        • tomek404 Re: przed Jom Kipur chcialbym przeprosic 11.10.05, 14:10
          Niekiedy zlosc i bezsilnosc powoduja, ze czlowiek jest zly i pisze co pisze.
          Mam powody, ale tak naprawde, to lubie Polske, lubie polskie teatry, filmy.
          Czytam polskie ksiazki i czuje sie bardzo z nia zwiazany. Skonczylem studia w
          Polsce, mam wielu przyjaciol i w dyskusjach stoje po stronie polski. Mam jednak
          prawo sie wkurzac jezeli cos mi sie nie podoba. System polskiej sluzby zdrowia
          jest tragicznie zly. Nie moze byc, ze przed ratowaniem ludzkiego zycia,
          najpierw sprawdza sie, czy limity nie sa wyczerpane. U nas najpierw ratuja
          (nawet nielegalnych "turystow"), a potem zastanawiaja sie co dalej.
          Najczesciej, jezeli ambasada nie pokryje kosztow, placi panstwo.
          Niestety poznalem kilku polskich profesorow. Jeszcze za czasow komuny, kiedy
          utrudniali robic specjalizacje, albo blokowali bardziej zdolnych asystentow,
          aby im nie przeszkadzali. Moglbym wiele opowiedziec. Wielu dobrych lekarzy
          przez takich wlasnie swoich szefow wyjechalo z Polski i dzisiaj maja niezle
          osiagniecia. A panowie profesorowie nie tylko, ze nadal biora, ale jeszcze maja
          duzo do powiedzenia w tworzeniu systemu, wygodnemu im, a nie zwyklemu
          smiertelnikowi.
          Gmar Hatima Tova kropko


          kropka napisała:

          > pewnie uśmiejesz się Tomku, ale wszelkie sensowne reformy słuzby zdrowia w
          > Polsce są blokowane przez samych lekarzy. I to tych "na świeczniku", co to sa
          > autorytetami i mogą dać potężny głos.
          > Przykład: Naczelna Rada Lekarska na ostatnim walnym zjeździe zmieniała kodeks
          > etyki lekarskiej. Chodziło głównie o potępienie łapówkarstwa, bo rozpleniło
          się
          >
          > nadzwyczaj. Zgadnij czy coś znalazło się w nowym kodeksie na ten temat. NIC.
          > Za to jest coś o uprzejmości i masę innych dupereli.
          > A czemu? Bo państwu profesorstwu nie opłaca się walczyć z korupcją i
          oszustwem.
          >
          > Opłaca się brać 2500 do kieszeni za operację, 1500 za przyjęcie do szpitala,
          > 100 za lek, który dostają za darmo jako reklamówkę itd - mogę wyliczać do
          > upojenia.
          > Ciagle mówi się w Polsce, że personel medyczny mało zarabia. I wszyscy o tym
          > wiedzą. A mimo to na medycynie jest tłok jak cholera. Nikt nie zostaje
          lekarzem
          >
          > z wyroku, więc na co liczą przyszli medycy, jak myślisz?
          > Znam sporo lekarzy, ale tylko paru z powołaniem.
          > A mimo to cieszę się, że mieszkam w Polsce :-)
          • dana33 kropka.... 11.10.05, 15:34
            nie mozesz zabanowac tej zgraji i bedziemy sobie tylko z toba wymieniac
            wiadomosci o obu krajach? tak fajnie jak nikt nikogo nie atakuje... :))))
            • mmkkll Re: kropka.... 11.10.05, 15:44
              en.wikipedia.org/wiki/Freedom_of_speech - dla przypomnienia.
              Jestem przeciwko banowaniu kogokolwiek za poglądy(inną sprawą jest ciągłe
              zaśmiecanie forum oraz łamanie prawa). Jeśli zaś ci się pewne wypowiedzi zgodne
              z regulaminem nie podobają, to wyraź to. Zresztą to robisz.

              A jeśli chcesz spokojnie podyskutować, to:
              forum.gazeta.pl/forum/71,46483,1540814.html
            • aaki stłucz pan termometr, nie będzie gorączki 11.10.05, 15:50
              jak to wałęsa powiedział
              czy optujesz także dana za zabanowaniem kogoś z "waszej" strony ?
              • dana33 do mmkkll i aki 11.10.05, 16:02
                jezuuuuuuu, chlopaki, was to trzeba zabanowac za brak humoru..... :))))
                • kropka Re: do mmkkll i aki 11.10.05, 16:07
                  Masz rację. Za to chętnie bym banowała :)))
                  • aaki ale nie od tego jesteś 11.10.05, 16:10
                    oprócz tego "banowanie" to jakiś fatalny neologizm wzięty z angielskiego.
                    a co z ustawą o ochronie języka polskiego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka