Dodaj do ulubionych

Radek Sikorski-bohater z Afganistanu-ministrem

01.11.05, 19:41
Obrony - trafna decyzja!

W najczarniejszych czasach sowieckiej dominacji walczył (wraz z kilkoma
innymi Polakami) u boku tadżyckiego dowódcy z doliny Panczszir, Ahmeda Szaha
Massuda, bestialsko zamordowanego przez al-Kaidę na zlecenie talibów w
przededniu likwidacji reżimu. Godny, odważny i oddany człowiek.
Wyrazy głębokiego szacunku!
Obserwuj wątek
    • meerkat1 Spoko! Zara go tu kozoluby opluja! ;-((( n/t 01.11.05, 19:45
    • pndzelek brawo, przyjaciel osamy nas pewnie obroni :) 01.11.05, 19:49
      ludzie ktorych zupelnie nie wygumowala bushewicka propaganda pamietaja, kto
      wtedy byli mudzahedini ;)
      to ze sie pozniej pozarli miedzy soba faktow historycznych nie zmieni
      • aaron_brown Re: brawo, przyjaciel osamy nas pewnie obroni :) 01.11.05, 19:53
        jego zona jest amerykanska dziennikarka Anne Applebaum z Washington Post,pisuje
        przecietne kawalki,ale niekoniecznie na korzysc koszernego towarzycha z bialego
        domu.
    • pepe.lopez To nie agent brytyjski przypadkiem? 01.11.05, 19:58
      Jak inaczej mógł walczyć w Afganstanie?
      • meerkat1 Nie powiedzialem? Mahmuty JUZ w akcji! ;-(((( n/t 01.11.05, 20:01
        • ben_shaprut "Mahmutów" to akurat Radek bronił przed sowiecką 01.11.05, 20:02
          swołoczą...
      • ben_shaprut O Polskę walczył 01.11.05, 20:01
    • aaki taki mujaheddin na opak ;-) 01.11.05, 20:04
      ksiazki.wp.pl/k/i/k/150/83-7163-290-8_72472_F.jpg
      • ben_shaprut Racja, Aaki - tamci mudżahedini tacy byli - honor, 01.11.05, 20:10
        godność, duma, patriotyzm i głęboka wiara. Dlatego nasi "błędni rycerze" rwali
        do nich z końca świata. Nie złamali ich sowieccy siepacze i nie złamali
        talibowie, którzy lata walki z ZSRR spędzili bezpiecznie w Pakistanie...
        Tadżycka dolina Panczszir zawsze była wolna.
        Wyrazy szacunku dla tych, którzy własną krwią uczynili ten świat bardziej
        ludzkim i przekonali ogarniętych pychą, że ich potęga niczym jest w zetknięciu
        z prawdziwą odwagą oraz wiarą... Tak samo sowietów, jak i talibów...
    • ben_shaprut A teraz żegnam - nie mam czasu na forum ignorantów 01.11.05, 20:19
      • pndzelek nie poglaskano ci po glowce i nie pochwalono 01.11.05, 20:21
        za milosc do przyjaciela osamy ?
        hmm straszni ignoranci tutaj
        • gocanowo walczyl o wolnosc wasza i nasza, a ze amerykanie 01.11.05, 20:48
          wyhodowali sobie osame, ktory sie zbiesil, tak jak i wyhodowali saddamka, ktory
          sie tez uniezaleznil, tak wciagaja pomalutku caly swiat do wojny.
    • antek_cukierman Pewnie dostaniesz u niego stanowisko odpowiedzial- 01.11.05, 21:24
      nego za PR. Taaakaa reklama!

      A tu 18 letni chłopaczyna, po zostaniu po Grudniu 1981 w Anglii kończy tam
      szkoły (dobre) i w 1986 ( u schyłku wojny) wyjeżdża na do Afg. jako
      korespondent brytyjskiego dziennika The Spectator. Sam o tym mówi.
      Tyle jego mudżahedinowania co sie o nich otarł. A tu adiutant nieledwie "Lwa
      Panczsziru". Ma fantazję ten wqrwiony2.


      www.monitorpolski.com/wywiady/GregoryAkko-RadoslawSikorski/RadekSikorski-GregoryAkko.html
      • ben_shaprut Naucz się korzystać z internmetu, miernoto... Ja 01.11.05, 22:14
        znalazłem, czego szukałem...
      • krystian71 Re: Pewnie dostaniesz u niego stanowisko odpowied 02.11.05, 20:11
        ajajaj, konus radka nie lubi.Czyzby za te slowa?

        -Wydaje mi się, że właśnie w kontekście instytucji europejskich stajemy się
        lepszymi patriotami. Proszę wziąć pod uwagę choćby niedawny incydent, kiedy to
        o mały włos Parlament Europejski nie uchwalił rezolucji w rocznicę wyzwolenia
        Auschwitz ze skandalicznymi słowami o ‘polskim obozie koncentracyjnym.’ I wtedy
        nasi przedstawiciele się zmobilizowali i zbrodnia została przypisana prawdziwym
        autorom, hitlerowskim Niemcom. Jeszcze rok temu, mało kto by na to zwrócił
        uwagę a warszawskie elity nawoływałyby aby udawać, że pada deszcz.

        ajajaja. konus , jak dostanie wzwod, to traci rownowage i robi fika do
        przodu:)))
        -
        jak mnie juz nuuudzi ten temat żydowski
    • felixx Najemnik,agent CIA ministrem?? w "wolnej" RP 01.11.05, 22:23
      dobre,podoba mi sie
      kolej na usypanie kopca Kuklinskiemu w W-wie,lub przemianowanie
      istniejac w Krakowie
      Banderze lub UPA tez przydaloby sie jakies rondo
      • ben_shaprut A tobie Moskwa płaci, tawariszcz? 01.11.05, 22:31
        • janosik6 [...] 01.11.05, 22:50
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • bam_buko Re: Radek Sikorski-bohater z Afganistanu-ministre 01.11.05, 23:19
      ben_shaprut napisał:

      > Obrony - trafna decyzja!
      >
      > W najczarniejszych czasach sowieckiej dominacji walczył (wraz z kilkoma
      > innymi Polakami) u boku tadżyckiego dowódcy z doliny Panczszir, Ahmeda Szaha
      > Massuda, bestialsko zamordowanego przez al-Kaidę na zlecenie talibów w
      > przededniu likwidacji reżimu. Godny, odważny i oddany człowiek.
      > Wyrazy głębokiego szacunku!

      hmm o Sikorskim nigdy nie slyszalem ale Massud to znana postac.

      Krwawy i okrutny watazka rzadzil czescia Afganistanu(pozostalymi inni
      podobni do niego).
      Kontrolowal w "swojej" czesci uprawe i transport opium i generalnie jeden
      (watazka) nie wchodzil drugiemu w droge, do czasu, kiedy do Afganistanu weszli
      Rosjanie-interes zaczal podupadac.
      Tadzyk Massud lawirowal miedzy KGB i CIA dosc sprytnie i jego
      "imperium opiumowe"mialo sie najlepiej ,do czasu powstania Alkaidy
      ktora znow skomplikowala interesy.

      Walka wiec u boku takiego watazki w obronie "kartelu" narkotykowego raczej
      chluby nie przynosi,gdyz naiwnym i smiesznym jest twierdzenie,ze Massoud
      walczyl o wolny i demokratyczny Afganistan



      • ben_shaprut Tadżycy nie handlowali prochami. Czytaj... 01.11.05, 23:24
        • bam_buko mylisz sie Massoud byl najwiekszym "producentem" 01.11.05, 23:36
    • bam_buko dodatkowo.. 01.11.05, 23:38
      • bam_buko Re: dodatkowo.. 01.11.05, 23:39
        przemyt broni i handel zywym towarem....to rowniez zajecie Massuda
    • you-know-who MINISTER OBRONY MUDZAHEDINOW? 02.11.05, 18:55
      • meerkat1 Agenciaki Lubianki w komplecie na zmianie! :-) n/t 02.11.05, 19:14
        • krystian71 Re: Agenciaki Lubianki w komplecie na zmianie! :- 02.11.05, 19:46
          siem wez zdecyduj meerkat.
          U gory piszesz o ataku kozolubow, teraz znow o agentach Lubianki.
          Jednym z drugimi raczej nie po drodze.
          A wqrwielszczak ma racje, chocby sie zukiermantlom cala zakompleksiona zolc
          wylala.
          Radek zrobil to, o czym w szczeniecym wieku marzylismy wszyscy.
          Z tzw bronia w reku, przeciw tzw wspolnemu wrogowi, czyi Sowietom.
          I xuj mnie obchodzi,czy za cene tego, musial sie brytyjskim agentem stac.
          W czasach naszej mlodosci, taki Bond, brytyjski agent, to tez byl gosc i raczej
          do dzisciaj nic w tym hanbiacego nie ma.
          Zwlaszcza jak sie konusom w glowie pomiesza i znak rownosci miedzy agentem
          mocarstwa zachodniego a agentem KGB stawia
          • meerkat1 Radek jest O.K.! 02.11.05, 19:52
            Nie jestem pewien o co ci krystian chodzi. Nieporozumienie?

            Ja Radka akurat znam. Z Waszyngtonu.

            Jest jak najbardziej w porzadku, podobnie jak Anne.

            A ja w mlodosci sam tez przyp....em.

            Tylko troche bardziej na wschod od Afganistanu! ;-)

            Tez b. trudny teren, chociaz nie gorzysty, a klimat raczej cieply! :-)))
            • you-know-who ile turnusow, jeden czy dwa na ochotnika? 02.11.05, 19:58
              • meerkat1 Re: ile turnusow, jeden czy dwa na ochotnika? 02.11.05, 20:03

                1970-1972. Na ochotnika. Zaraz po studiach.

                "troche" dluzej niz John Kerry! ;-)))
                • you-know-who Re: ile turnusow, jeden czy dwa na ochotnika? 02.11.05, 20:09
                  wiozlem raz takiego jednego jak ty, jako autostopowicza.
                  na pytanie dlaczego pojechal na ochotnika, powiedzial "i liked it".
                  to byla niebezpieczna podroz, potem juz nie bralem autostopowiczow.
                  • meerkat1 Re: ile turnusow, jeden czy dwa na ochotnika? 02.11.05, 20:13
                    Ja TAM tez autostopowiczow tez nie bralem.

                    Glownie moze dlatego, ze przewaznie nie jezdzilem, a latalem! :-)))
                    • you-know-who Re: ile turnusow, jeden czy dwa na ochotnika? 02.11.05, 20:23
                      > Ja TAM tez autostopowiczow tez nie bralem.
                      >
                      > Glownie moze dlatego, ze przewaznie nie jezdzilem, a latalem! :-)))

                      i tu sie znowu roznimy. jak ja latalem w usa to bralem pasazerow.
                      a bywalo niebezpiecznie... jak latalem nad san francisco tuz przed pierwsza
                      rocznica 9/11 to bylo podobno o tym w lokalnych mediach; ludziska kompletnie
                      znerwicowane. mogli f16 wyslac.
                      • meerkat1 Kto , na czym, to sie zobaczy! :-))) 02.11.05, 20:45

                        "ludziska kompletnie znerwicowane. mogli f16 wyslac."


                        A nie wiesz skad???!

                        W Bolling AFB nie bylo ani jednego klucza alarmowego na stand-by! :-(((

                        Najblizszy zerwali z ...Bostonu.


                        P.S.Wiesz chyba ze w tamtych czasach zadnych Tomcatow jeszcze nie bylo! :-)))

                        • meerkat1 Re: Kto , na czym, to sie zobaczy! :-))) 02.11.05, 20:49
                          Ty mi lepiej opisz, jak te 9G wytrzymales bez blackoutu i Raptora podczas
                          testow uratowales!

                          P.S. teraz dopiero (starosc!) zauwazylem ze ty piszesz o F-16cie w Bay Area i
                          w rocznice, a ja pisze o samym 9/11 i wtedy wlasnie bylo tak jak pisze :-(((
                        • you-know-who Re: Kto , na czym, to sie zobaczy! :-))) 02.11.05, 20:53
                          tomcat byl dla zmylki. maiden flight on December 21st 1970.
                          ok, mowie tym glabom ze mowisz prawde.
                          a to pytanko o przyspieszenie na zakrecie? sorki, nie testuje cie,
                          musimy ich jednak przekonac.

                          zostawilem moj sectional w domu, ale z modesto niedaleko, sam ladowalem tam
                          rownolegle z f16. i pewnie maja inne bazy rownie blisko. nie, to nie bylby problem.
                          • meerkat1 Re: Kto , na czym, to sie zobaczy! :-))) 02.11.05, 21:24
                            Ja pisalem o tym, ze do 9/11 w Bolling nie bylo na stand-by ani jednego klucza!

                            Ten bidak co z Bostonu prul, nawet do Pensylvanii na czas nie doszedl, mimo ze
                            dopalacze wlaczyl, a coz dopiero do Pentagonu. :-(((
                            A i tak na oparach ladowal.

                            Tera to juz co innego, no ale to juz od ponad 30 lat i tak nie moja dzialka.

                            "Bylo, minelo, panie Wacku" ;-(((


                            P.S. Mieszkasz w Modesto?
                            Znam tylko z przejazdow (Yosemite, itd.)
                            Wygladalo na ladna, milo ospala miescine! (podobnie jak Barstow czy Redding)

                            PPS Ja te 9G tez dla zmylki. :-)))
                            O ile wiem, to w historii bylo tylko dwoch pilotow, ktorzy wytrzymywali 9G.
                            Jeden (glowny oblatywacz) zginal tragicznie, bo maszyna miala ograniczniki na
                            6G, o ktore on sam nb. przez lata zabiegal w roznych glosnych publikacjach!

                            A ci co to widzieli, mowili, ze gdyby mogl dojsc do 9, to on akurat by z
                            nurkowania to badziewie wyciagnal.

                            No, ale tera to wkrotce i tak juz tylko UAVs (Boeing). Taaaaa... :-(((

                            --------------------------------------------------------------------------------
                            "NAJWAZNIEJSZA RZECZ TO STOLECZEK!" (Voltaire)
                            • meerkat1 Re: Kto , na czym, to sie zobaczy! :-))) 02.11.05, 21:27
                              Podaj szybkosc, kat ataku, wartosc akceleracji lub deceleracji oraz radius!

                              Takze co niby mam miec na sobie :-)))
                              • you-know-who ??? 02.11.05, 21:37
                                meerkat, ooops. przeciez wiesz, o czym mowie. to standardowe pytanie na
                                tescie pilota FAA, nie mowiac juz o wojskowych.

                                Nie pytam o inne, rowniez dosyc podstawowe rzeczy wymagane od pilotow,
                                takie jak znajomosc zaleznosci predkosci przeciagniecia od kata przechylu.

                                chodzilo mi tylko i wylacznie o prosta sprawe:

                                przeciazenie przy zakrecie z przechylem 60 stopni.

                                > Podaj szybkosc, kat ataku, wartosc akceleracji lub deceleracji oraz radius!
                                to przeciazenie NIE ZALEZY OD ZADNEJ Z RZECZY O KTOREJ PISZESZ.

                                • you-know-who OK, meerkat, MIALES 1.5 godziny na googlowanie 02.11.05, 21:59
                                  ale sie nie sprawdziles. nie dosc ze nie umiesz nas przekonac
                                  ze wiesz cokolwiek o lataniu, czyli ze wciskasz na kazdym kroku kit, to jeszcze
                                  nie za dobrze umiesz sie poslugiwac swoim kompem.

                                  142.26.194.131/aerodynamics1/Lift/Page10.html
                                  daje ci tu rozwiazanie tego prosciutkiego problemu. Pytaja o to i sprawdzaja
                                  zreszta praktyczna umiejetnosc tight turn with 60 degrees bank (maksymalny
                                  przechyl przy normalnych lotach, wlasnie na to przeciazenie 2g) na kazdym
                                  biennial flight review, ktore musialbys przechodzic dziesiatki razy gdybys
                                  byl rzeczywiscie pilotem.

                                  so buzz off loser, wracaj do swojego 'wietnamu'

                                  ok, moja robota na dzisiaj skonczona,

                                  over and out.
                                  • meerkat1 YOU- NOW -HOOY...a pathetic braggard! 04.11.05, 19:40

                                    I don't have convince anybody of anything anymore, little shitty punk!

                                    Nor do I spend all may waking hours at the comp as some theoretical 'pilot'! :-)

                                    You're not only as asshole, but also a HIV-infected FATHERfucker.
                                    [yo moma doesn't let you poke her 'cause you stink, and not only as a pilot]

                                    Just spare us, and flush yourself down the toilet, kiddo!

                                    over nad out.

                                    P.S. Oh, and have a nice day! [shithead] :-)))
                            • you-know-who Re: Kto , na czym, to sie zobaczy! :-))) 02.11.05, 21:42
                              Nie nie, boze uchowaj, nie mieszkam w modesto, ja nawet nie znam hiszpanskiego!

                              z przyspieszeniami to jest tak ze ich efekt zalezy tez od czasu dzialania
                              rekord guinnessa to 42g (przez 0.04s), jakis idiota zrobil sobie w 1954r
                              "sanie rakietowe" i przezyl, byl tylko 3 dni w szpitalu.
                • novus_ordo_seclorum Jakos nie wierze. 02.11.05, 20:11
                  Twoj styl przypomina mi nastolatka.
                  • krystian71 ja tez merkaciku nie wierze 02.11.05, 20:14
                    ty juz 30 lat temu byles stary pryk.:)))
                    Forum to nie miejsce na kombatanctwo, zweryfikowac sie tego nie da, a bwlw kto
                    zakrzyczy-"daj mnie link" :)
                    • you-know-who Re: ja tez merkaciku nie wierze 02.11.05, 20:30
                      ale z was niedowiarki, ja wierze bezwarunkowo we wszystko co mowi m.
                      zreszta, zapytajcie go jakie przeciazenie dawal jego tomcat przy locie poziomym
                      z przechylem 60 stopni, a zobaczycie, zaraz odpowie.
                      • krystian71 zwyczajnie i psychologicznie 02.11.05, 20:50
                        czlowiek,ktory przezylby takie przeciazenia.W przenosni tez.
                        Nie pieprzylby glodnych kawalkow 24/7.Nie koncentrowalby sie na sprawch
                        maloistotnych z punktu widzenia dziejow.
                        Meerkat pipci, choc przyznam , nie zawsze.
                        Zreszta tego rodzaju forum, to nie miejsce na tego rodzaju kombatancje
                        Zwyczajnie, zweryfikowac sie tego, w przeciwienstwie do zycierysu sikorskiego 0
                        nie da.
                        • meerkat1 Re: zwyczajnie i psychologicznie 02.11.05, 20:59
                          A co jest istotne "z punktu widzenia dziejow"? ;-)

                          Po tym co ja przeszedlem i widzialem czlowiek olewa dzieje cieplym moczem.

                          I nie tylko dzieje! [poki prostata pozwala! ;-)].
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          "BYLO DIELO POD POLTAWOJ, DIELO SLAWNYJE, DRUZJA!" ;-)))
                        • you-know-who Re: zwyczajnie i psychologicznie 02.11.05, 21:22
                          > Zwyczajnie, zweryfikowac sie tego, w przeciwienstwie do zycierysu sikorskiego
                          > nie da.

                          nie sadze (ze sie nie da), wierze ze lada chwila meerkat odpowie na to pytanie
                          o przeciazenie na zakrecie, bo kazdy pilot czy to f16 czy szybowca takie
                          rzeczy wie natychmiast obudzony w srodku nocy. chcemy cie wspolnie przekonac...
                          • krystian71 he,he , chwila mija za chwila a konkretow brak 02.11.05, 21:25

                            • you-know-who Re: he,he , chwila mija za chwila a konkretow bra 02.11.05, 21:28
                              no tak, troche mnie to martwi..
                              • you-know-who Re: he,he , chwila mija za chwila a konkretow bra 02.11.05, 21:38
                                a po ostatnim poscie pytajacym o dodatkowe dane zaczynam miec niejasne
                                przeczucie...
                              • krystian71 Re: he,he , chwila mija za chwila a konkretow bra 02.11.05, 21:43
                                a mnie nie.Ostatecznie to nie watek ani temat, by o beletrystycznej historii
                                meerkata rozmawiac.
                                Wqrwielszczak ,by sie wsiekl, tematem jest Radek Sikorski.W grudniu 70 r stac
                                mnie bylo tylko na to, by jako szczeniak jeszcze z podstawowki rdzawymi
                                kamlotami z nasypu kolejki prac w kierunku ZOMO, a potem tylko spylac znanymi
                                nam klatkami schodowymi i przejsciami miedzy uliczkami.To my bylismy ta slabsza
                                strona, tymi Palestyncami, 10 lat pozniej Radek byl naszym idolem.Doskonale
                                pamietalismy te nocne rodzicow rozmowy-wejda-nie wejda, te okrety majaczace
                                gdzies na redzie i dziwne plotki.
                            • yann17 Re: he,he , chwila mija za chwila a konkretow bra 02.11.05, 21:37
                              czy wy wierzycie w to co Meerkat wypisuje o swoich "dokonaniach" w Wietnamie,
                              kilka miesięcy temu też miał ciężki przypadek "kombatancki" , ale wtedy pisał
                              mniej o samej wojnie a raczej o politycznych jej aspektach i okolicznościach
                              jej zakonczenia. ( np. o tym, że KGB dostarczało drug'i hippisom, aby ci
                              szerzyli pacyfizm czy jak kto woli defetyzm w narodzie)
                              • krystian71 Re: he,he , chwila mija za chwila a konkretow bra 02.11.05, 21:44
                                nie, MY nie wierzymy.
                                Forum jest cierpliwe, napisac wszystko mozna :)))
                              • meerkat1 Yann-zalosny ignorowany na forum hooyek! :-((( 04.11.05, 19:29
                                yannie, juz ci wiele osob, lacznie ze mna powiedzialo zes hivovaty komuszy
                                HOOYEK, wiec po prostu spie...laj z powrotem do piaskownicy, do rowniesnikow.
                                • krystian71 Re: Yann-zalosny ignorowany na forum hooyek! :-(( 04.11.05, 21:20
                                  a co to ma wspolnego z tym przeciazeniem.
                                  Chcesz miedzy wierszami udowodnic, ze takie sa jego u ciebie skutki?
                                  • meerkat1 Re: Yann-zalosny ignorowany na forum hooyek! :-(( 04.11.05, 21:53
                                    Nie!, kochany kristianie!

                                    Po prostu, jak sie od czasu do czasu, nie wskaze kmiotowi w zagnojonych
                                    gumiakach gdzie jego miejsce, to sie, cham jeden, spoufalac zaczyna i do
                                    konfidencyi dochodzic, personalne przytyki czyniac.

                                    A ja przyjemnosci ze swolocza nie mam i do czworakow ja gonie.

                                    I tyle!

                                    Przyjemnego dnia! :-)
                                    -------------------------------------------------------------------------------
                                    KTO W CIEBIE KAMIENIEM, TO TY W NIEGO "TOMAHAWKIEM"!
            • pndzelek a ja wierze mierdakatowi 03.11.05, 01:18
              jego zapal tak przypomina euforie neofitow, ze pewnie i w wietnamie byl
              szkolil w polnocnym wietnamie naszych przyjaciol jak walczyc z imperializmem
              dzis tylko wielkiego brata przerzucil
        • pndzelek kozolub mierdakat dostaje histerii :) 03.11.05, 01:13
          ktos sie odwazyl krytykowac przyjazn osama-usa-sikorski
          viva osama, viva bohaterscy opiumowi mudzahedini
          tak krzyczy dzis kazdy dobry buszofil w polsce
    • felixx R.Sikorski sluzyl pod dow. gen. Dostuma ?? 02.11.05, 23:28
      kolejna ciekawa postac w "walce" o niepodleglosc* Afganistanu

      news.bbc.co.uk/1/hi/world/south_asia/1563344.stm
      *pozostawienie uprawy maku,produkcji narkotykow,dystrybucji po swiecie
      w rekach afganskich
    • szlomo.oberluft Radek Sikorski-ciekawa postac 03.11.05, 01:23
      prawie nasz czlowiek
      Urodzony w Bydgoszczy,skonczyl Oxford,pracowal jako korespondent wojenny miedzy
      innymi w Afganistanie wiec walczyl raczej piorem.

      Dobrze i perspektywicznie ozeniony (fragment z wywiau z nim)

      " met my wife, Anne Applebaum, in Poland in 1989. As journalists we went
      together in her car to Berlin and we sat on the Berlin Wall facing East German
      police. My wife was then a correspondent for the British magazine ‘The
      Economist’. Now she is a member of the ‘Washington Post’ editorial board, where
      she has a column on Wednesdays. Her history of the Soviet Gulag, for which she
      received the Pulitzer prize last year, is being published in Poland now. We
      have two sons, Alexander and Tadeusz"

      Member of American Enterprise Institute w Washngton DC ktory jest kolejna
      fasada CIA i przez nia finansowany.Czlonkami tego Instytutu sa m/innymi sa
      Perle i Wolfowitz b.czlonkowie adm.amerkanskiej,wielce zasluzeni dla "pokoju"
      swiatowego. Sami swoi.

      www.aei.org/scholars/filter.all,scholarID.64/scholar.asp
    • karrhe Re: Radek Sikorski-bohater z Afganistanu-ministre 03.11.05, 06:56
      ben_shaprut napisał:

      > Obrony - trafna decyzja!
      >

      Tak więcej nam takich szaleńców potrzeba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka