ben_shaprut
01.11.05, 19:41
Obrony - trafna decyzja!
W najczarniejszych czasach sowieckiej dominacji walczył (wraz z kilkoma
innymi Polakami) u boku tadżyckiego dowódcy z doliny Panczszir, Ahmeda Szaha
Massuda, bestialsko zamordowanego przez al-Kaidę na zlecenie talibów w
przededniu likwidacji reżimu. Godny, odważny i oddany człowiek.
Wyrazy głębokiego szacunku!