Dodaj do ulubionych

Francja: po zamieszkach zaczyna się dyskusja

10.11.05, 07:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • nonieee "Gdy się im oferuje pracę, nie biorą, bo wolą ... 10.11.05, 07:18
      ... żyć z zasiłków."
      Po co pracowac skoro kase mozna miec za nic?
      • lub_czasopismo Były czasy kiedy łapali ich w sieci i siłą zwozili 10.11.05, 07:41
        to teraz mają efekty. Oleju i wody też się nie da wymieszać.....
        • antyklerykal WINA BIEDY 10.11.05, 08:16
          Niestety, za wszystko w największym stopniu odpowiada bieda. Rządy liberalne
          niewiele dają. To bogatym powinno zależeć na tym, aby i biedni żyli chociaż
          przyzwoicie, bo wówczas będą mieli spokój i zbyt!!! ALe liczy się tylko zysk.
          No to teraz mają sklepy bez witryn, szyb, zniszczone samochody itd.

          www.racja.org.pl
          • pantera01 Re: WINA BIEDY 10.11.05, 08:28
            Czy szanowny postant ma goraczke czy tez bredzi tak z wlasnej woli?
          • anna-dark Jacy oni biedni??? 10.11.05, 08:29
            Jacy oni biedni??? Widzieliście bloki i mieszkania tych, którzy protestują w
            zamieszkach? Wielu Polaków mieszkających w o wiele gorszych blokowiskach post-
            socjalistycznych chciałoby mieszkać tam, i mieć te same możliwości pracy i
            życia, rozwoju, co oni, a zwłaszcza świadczenia socjalne (przeróżne, i
            wysokie). Tylko że ci nie-Francuzi są leniwi (pod względem pracy i nauki),
            skłonni do przestępstw i kombinowania, podatni na bzdury radykalnych
            islamistów, bardziej skłonni burzyć i niszczyć wszystko, niż cokolwiek budować
            czy tworzyć (nawet w miejscu swojego zamieszkania!). TAK dla deportacji
            uczestników zamieszek i łamiących prawo !!!

            antyklerykal napisał:

            > Niestety, za wszystko w największym stopniu odpowiada bieda. Rządy liberalne
            > niewiele dają. To bogatym powinno zależeć na tym, aby i biedni żyli chociaż
            > przyzwoicie, bo wówczas będą mieli spokój i zbyt!!! ALe liczy się tylko zysk.
            > No to teraz mają sklepy bez witryn, szyb, zniszczone samochody itd.
            >
            > www.racja.org.pl
            • old.european Re: Jacy oni biedni??? 10.11.05, 09:21
              anna-dark napisała:

              > Jacy oni biedni??? Widzieliście bloki i mieszkania tych, którzy protestują w
              > zamieszkach? Wielu Polaków mieszkających w o wiele gorszych blokowiskach post-
              > socjalistycznych chciałoby mieszkać tam, i mieć te same możliwości pracy i
              > życia, rozwoju, co oni, a zwłaszcza świadczenia socjalne (przeróżne, i
              > wysokie).

              A co sie Polakom w ich blokowiskach nie podoba? Wielu biednych z krajow
              trzeciego swiata chcialoby tak mieszkac i miec te same mozliwosci pracy, zycia
              i rozwoju a zwlaszcza swiadczenia socjalne, przerozne i wysokie.
              • palestrina2005 Zgadza się 10.11.05, 09:29
                Polska w skali świata jest bogatym krajem.
                Niestety socjalizm bierze się z zawiści ludzkiej.
                Jak ktoś nie ma co jeść to zazdrości tym co mają.
                Jak ktoś ma co jeść i mieszka w kawalerce to zazdrości tym co mają mieszkania
                trzypokojowe na strzeżonych osidlach i Fordy Focusy.
                Jak ktoś ma mieszkanie na strzeżonym osiedlu i Forada Focusa to zazdrości tym
                co mają własny dom i BMW.
                A nawet ci co maja własny dom i BMW zazdroszczą tym co jeżdżą Ferrari.
                A ci najbogatsi zazdroszczą z kolei tym ktorych stać aby być pierwszymi
                turystami na Księżycu.
                Człowiek to takie nienasycone, zawistne stworzenie.

                Faktycznie, czasem trzeba się zatrzymać i cieszyć z tego co się ma.
                Bo wielu ludzi na świecie nie może zaspokoić nawet najbardziej podstawowych
                potrzeb.
                Dlatego protesty imigrantów są śmieszne i wynikają wyłącznie z zawiści...
                • xy2005 Re: Zgadza się 10.11.05, 09:52
                  Brawo !
                  Ktoś rozumny i mówiący prawdę prosto w oczy.
                  Tylko jak tą prostą prawdę wytłumaczyć wyborcom Leppera, Giertycha, PiS?
                  Kto odważy się powiedzieć takim ludziom: jesteście leniwi, zawistni
                  malkontenci, którzy tylko innym zazdroszczą, a sami nic nie robią. Partie,
                  które choć częściowo dają obywatelom do zrozumienia, że zmiany w kierunku
                  liberalizacji są konieczne przegrywają !!! Tak będzie jeszcze długo, zanim nie
                  wymrze pokolenie postkomunistycznie myślące, czyli jakieś 50 lat. Pozdrawiam.
                  • rysiunamisiu A jak te prawde wytlumaczyc Tobie 11.11.05, 10:35
                    ze tak bylo jest i bedzie i jesli chcesz sie bogacic w spokoju to musisz sie
                    dzielic. Ty uwazasz, ze z powodu tego, ze Ty chcesz miac skorzana kierowniace w
                    swoim jaguarze 95% spoleczenstwa musi przestac byc zawistne i rtrzeba do tego
                    uzyc wszelkich srodkow, w tym rowniez policji. Jakbys byl racjonalny to
                    zrezygnowalbys ze skorzanej kierownicy i cieszyl sie z tego, ze masz jagurar,
                    ale widac Ty wolisz miec spalony wrak Jaguara ze skorzana kierownica.
                • pablo63 Re: Zgadza się 10.11.05, 09:55
                  Pięknie powiedziane, DOKŁADNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Pzdr Pablo
                • krzysztof.leo Re: Zgadza się 10.11.05, 10:58
                  Pytanie o biedę konkretnego człowieka i to w jakim stopniu jest on sam za nią
                  odpowiedzialny kieruje nas w strone pytania o stopień naszej wolności i
                  związanej z nią odpowiedzialności. Można zakładać - skrajnie, że nic już od
                  takch biednych nie zależy i trzeba im pomóc - idea skrajnego państwa
                  socjalnego, a zdrugiej strony można powiedzieć, ze człowiek jest skrajnie wolny
                  i całkowicie za siebie odpowiada.Z tego drugiego stwierdzenia wynikają
                  naturalne konsekwencje, takie jak nierówności społeczne, ale też świadomość,że
                  ma się od życia to na co się zapracowało. Z drugiej strony, spójrzmy za ocean -
                  przy ogromnej rozpiętości dochodów działa tam zawrotna liczba organizacji
                  pozarządowych wspierających tych obywateli, którzy sobie nie radzą.Życzyłbym
                  takiej aktywności obywatelskiej któremukolwiek z krajów Unii Europejskiej.
                • pyosalpinx trzeba im przywrocic ich naturalne srodowisko 10.11.05, 12:39
                  Proponuje obozy reedukacyjne w...Afryce, wtedy moze choc niektorzy uswiadomia
                  sobie, paryski downtown jest calkiem sympatycznym miejscem.
              • anna-dark To pokaż te świadczenia i możliwości w Polsce... 10.11.05, 10:11
                To pokaż te świadczenia i możliwości w Polsce...

                old.european napisał:

                > anna-dark napisała:
                >
                > > Jacy oni biedni??? Widzieliście bloki i mieszkania tych, którzy protestuj
                > ą w
                > > zamieszkach? Wielu Polaków mieszkających w o wiele gorszych blokowiskach
                > post-
                > > socjalistycznych chciałoby mieszkać tam, i mieć te same możliwości pracy
                > i
                > > życia, rozwoju, co oni, a zwłaszcza świadczenia socjalne (przeróżne, i
                > > wysokie).
                >
                > A co sie Polakom w ich blokowiskach nie podoba? Wielu biednych z krajow
                > trzeciego swiata chcialoby tak mieszkac i miec te same mozliwosci pracy,
                zycia
                > i rozwoju a zwlaszcza swiadczenia socjalne, przerozne i wysokie.
              • urszula61 Re: Jacy oni biedni??? 10.11.05, 11:03
                własnie to jest problemem, ponieważ żyja w niezłych warunkach, dostaja zasiłki,
                mają dużo czasu na bycie niezadowolonym. Pewnie woleliby większe zasiłki i
                mieszkania w centrum Paryża - opłacane naturalnie z podatków. Straszne jest to,
                że pomimo żyją we Francji, to nawet nie mówią po francusku. Jaki oni mają
                stosunek do kraju, który daje im za darmo mieszkania i zasiłki, a oni nie chcą
                nauczyć się języka tego kraju. Przecież język jest podstawowym warunkiem
                integracji - daje dostęp do informacji o społeczeństwie, kulturze, polityce.
                Jak nie chca sie nim posługiwać (dla mnie jest to jednoznaczne), Że nie chcą
                życ w tym kraju. Taka straszna pogarda dla społeczeństwa francuskiego.
            • margot.s Re: Jacy oni biedni??? 10.11.05, 11:40
              Jestem zaszokowana poziomem wiedzy reporterow Gazety na temat zamieszek we
              Francji-jak widac oparte na relacji"kwiaciarki" paryskiej.
              Jak dotad nikt nie poruszyl tematu ze w zamieszkach ponad polowa uczestnikow to
              dzieci 10-14to letnie bez perspektywy przyszlego zycia zawodowego ze wzgledu na
              dyskryminacje etniczo-socjalna;Gdzie jest tu mowa o zasilkach do ktorych nawet
              nie beda mieli prawa jako ze zawsze beda bez pracy,nie mowiac juz o tym ze
              zasilek nie wystarczy w regionie paryskim na oplacenie mieszkania.
              A jesli chodzi o przedmiescia to jak widac dla reporterow istnieja tylko te z
              blokowiskami,oczywiscie nawet do glowy im nie przyszlo ze sa przedmiescia w
              ktorych metr kwadratowy kosztuje wiecej niz w paryzu ,ani to ze z paryza ludzie
              uciekaja wlasnie po to zeby byc zdala od zamieszek(ktore tam tez mialy miejsce)i
              blokow.
              • losiu4 Re: Jacy oni biedni??? 13.11.05, 10:41
                margot.s napisała:

                > bez perspektywy przyszlego zycia zawodowego ze wzgledu na
                > dyskryminacje etniczo-socjalna

                o jakiej dyskryminacji piszesz?

                > Gdzie jest tu mowa o zasilkach do ktorych nawet
                > nie beda mieli prawa jako ze zawsze beda bez pracy

                a co... uczyc i pracować sie nie chce? wszak szkolnictwo jest darmowe. Czemu po
                sasiedztwie ładnych paru ludzi jeździ rok w rok na winobranie do Francji i
                jakos pracę mają? z Paryża chyba blizej do winnic niż z takiej Polski.

                > nie mowiac juz o tym ze
                > zasilek nie wystarczy w regionie paryskim na oplacenie mieszkania

                a kto komukolwiek kaze mieszkać w regionie paryskim? Nie stac mnie na maybacha
                to se malucha kupuję... I pracuję, by za jakis czas cos lepszego sobie
                zafundować. Bynajmniej nie pale nikomu w tym czasie samochodów.

                Pozdrawiam

                Losiu
          • mr.bboy Re: WINA SOCJALISTÓW 10.11.05, 08:32
            Wina socjalistów i ich braku zrozumienia dla gospodarki i procesów społecznych.
            Wina ich poprawności politycznej. Może te wydarzenia spowodują, że schowają
            swoją poprawność polityczną do kieszeni i powiedzą kilka słów prawdy.
            • anna-dark Zatrudnię francuskiego hydraulika i pomoc kuchenną 10.11.05, 10:15
              Zatrudnię francuskiego hydraulika i pomoc kuchenną...
          • palestrina2005 Jaka liberalna polityka ??? 10.11.05, 09:22
            Czy ty gościu masz w ogóle rozum??????

            Francja to jedno z najbardziej socjalistycznych państw w Europie.
            Socjal jest tam ogromny.
            Ci "biedni" imigranci żyją lepiej niż większość Polaków.
            A wysokie bezrobocie we Francji to wina braku liberalnej polityki w tym kraju.
            Właśnie ludzie z poglądami takimi jak Ty niszczą gospodarkę Francji rozdając
            zasiłki na lewo i prawo.
            Porównaj jak dobrze rozwija się W. Brytania (i nawet daje pracę Polakom) w
            której jest dużo większy liberalizm niż we francji.
          • forum_wyborcza Bieda w standardzie warszawskich deweloperów 10.11.05, 09:47
            Jacy oni biedni?
            Na mieszkania w standardzie paryskich przedmieść, ale budowane przez warszawskich deweloperów, ludzie biorą kredyty hipoteczne na trzydzieści lat!
            • anna-dark Jakie są kryteria kredytu hipotecznego w Polsce? 10.11.05, 10:13
              Jakie są kryteria kredytu hipotecznego w Polsce? I kogo na to stać? Ile je
              spełnia???

              forum_wyborcza napisał:

              > Jacy oni biedni?
              > Na mieszkania w standardzie paryskich przedmieść, ale budowane przez
              warszawski
              > ch deweloperów, ludzie biorą kredyty hipoteczne na trzydzieści lat!
          • deadsea A co ma Francuski socjalizm... 10.11.05, 12:24
            A co ma Francuski socjalizm do liberalizmu? Zajrzyj sobie koleś do słownika i
            sprawdź na czym polega doktryna liberalna.
        • deadsea Masz gorączkę? 10.11.05, 12:22
          A kiedy to ich Francuzi na siłę zwozili? Samo się pchali i pchają bo Francja
          była bogatszym krajem niż Aglieria, czy Mali.
      • mlody_junak Re: "Gdy się im oferuje pracę, nie biorą, bo wolą 10.11.05, 08:51
        to tak jak w Polsce. a będzie u nas gorzej, bo pis z samoobrona rozdaja jeszcze
        wiecej.

        ps. a Francja sie spoznila z ta interwencja. godzina policyjna paly i gumowe
        kulki na bandytow trzeba bylo 2 tyg temu wprowadzic.
        • palestrina2005 Niestety Polska idzie w stronę Francji 10.11.05, 09:31
          Boję się że żebranie rządu PiSu u Samoobrony skończy się u nas modelem
          Francuskim tylko że z bardziej negatywnymi skutkami (bo jesteśmy biedniejsi) -
          bezrobocie 30% i ogólnie nakręcająca się spirala niezadowolenia społecznego i
          coraz wyższego socjalu...
        • 5.5stopy Francja pokona się sama? 10.11.05, 12:10
          > to tak jak w Polsce. a będzie u nas gorzej, bo pis z samoobrona rozdaja jeszcze
          > wiecej.

          To może być utrata wielkiej szansy, jaka przed nami dziś stoi - trzeba czym
          prędzej uwolnić rynek pracy, by mieć tanią siłę roboczą z Francji!
          Oto jeden z naszych najagresywniejszych wrogów, Francja, chcąca nas wyzyskiwać i
          paktować przeciwko Polsce z Niemcami i Rosją, targana jest zamieszkami. Zamiast
          wysłać przeciwko bandytom wojsko, władza obiecuje podwyższanie zasiłków i więcej
          pomocy socjalnej dla mieszkańców blokowisk. Pomoc socjalna w sposób naturalny
          wiąże się z zakazywaniem ludziom pracy na zasadach innych, niż te określone
          przez państwo opiekuńczo-zamordystyczne. Zatem ludzie z inicjatywą będą
          wyjeżdżać do pracy za granicę. Jeśli zelżeje u nas protekcjonizm w gospodarce,
          to może nawet do Polski. Tymczasem we Francji historia zatoczy koło i znowu
          rządzić będą najbardziej cyniczni przedstawiciele motłochu. Takiej rzezi jak w
          1789 roku Francuzom nie życzę. Mimo, że rocznica jej wybuchu jest świetem
          narodowym...

          Może to nieładnie, życzyć Francuzom by ich państwo się załamało, jednak sami
          sobie zgotowali taki los - przecież mogli głosować na Le Pena.
      • frais Re: "Gdy się im oferuje pracę, nie biorą, bo wolą 10.11.05, 10:06
        Spokoj ducha zawdzieczam okolicy w jakiej mieszkam. Saint-Germain-en-Laye jest
        jedna z bardziej spokojnych okolic aglomeracji Paryskiej. Jak mozna sie
        domyslac spokoj jest wynikiem wysokiego statusu zycia tutejszych mieszkancow, a
        przede wszystkim niwielkiej ilosci imigrantow "podwyzszonego ryzyka". Niestety
        i tu, na spokojnym paryskim zachodzie nalezy sie spodziewac podobnych zajsc.
        Jak pokazuja minione dni, nie jest to problem jednej dzielnicy, okrytych zla
        slawa polnocnych przedmiesc, jest to problem nie tylko calego Ile de France
        (aglomeracji paryskiej), ale calej Francji.
        Wnioski, a w nastepstwie komentarz do obecnej sytuacji, mozna wysnuc z
        historii, szczegolnie tej niedalekiej. Zachowawcza polityka rzadu francuskiego
        przyniosla w koncu efekty. Wydaje sie, ze oczekiwane, bo doprawdy trudno bylo
        nie przewidziec takiego finalu tych gier. Posuniecia (lub czasem ich calkowity
        brak) francuskich decydentow nie przeszkadzaly nikomu, az do owej feralnej
        daty - 11 wrzesnia. Otoz wlasnie wtedy islamscy fundamentalisci pokazali, ze
        nie podoba im sie za duzo, ze sa zbyt zawzieci i krotkowzroczni by odposcic.
        Po tym wydarzeniu tolerancyjny swiat zachodu zaczal sie trzasc w posadach.
        Kolejne wydarzenia z Amsterdamu, Madrytu, Londynu, a teraz Paryza sa po prostu
        eskalacja problemu w kolejnych osrodkach kultury zachodu.
        Faktem jest, ze takiego oblicza jakie zobaczylismy we Francji jeszcze nie
        widzielismy. Oto i one. Przed panstwem, wlasnie nowa twarz walki z "zachodem" -
        zwykla uliczna partyzantka chuliganska. Niestety zdaje sobie sprawe, ze nalezy
        sie nam do tej twarzy przyzwyczaic.
        Rozprawianie o potrzebie asymilacji imigrantow, o zwiekszeniu ich mozliwosci
        rozwoju, o dodatcjach, wyrownywaniu szans jest najbardziej jalowych w tej
        chwili zajeciem. Koktajlami Molotova nie miotaja zadni wiedzy uniwersyteckiej
        niespelnieni profesorowie, to zwykly bandytyzm. Niestety, ale zadne
        rozwiazanie "wizjonerskie" obliczone na przyszle pokolenia, nie zda sie tu na
        nic. Krzyk ucichnie tylko w momencie, gdy francuzi ponownie zastosuja
        rozwiazania dorazne, jak juz to czynili wielokrotnie.
        Francuskie tchorzostwo oraz dbanie tylko i wylacznie o czubek swego nosa, to
        nie jest dobra polityka na te zle czasy. Walczyli francuzi o ten swoj zapiecek
        spolegliwoscia, tak jak to bylo w przypadku baskijskich separatystow z ETA.
        Francuzi mieli z nimi niepisana umowe, wy macie u nas bazy i miejsce do
        przygotowania zamachow i nikt wam nei bedzie przeszkadzal, w zamian nie robicie
        zamachow we Francji . Mimo wielokrotnych sprzeciwow Hiszpanii i naswietlania
        tego problemu, uklad baskijsko – francuski funkcjonowal calkiem niezle. Nie
        zdziwilbym sie gdyby francuzi zwolali nowy, kolaboracyjny rzad w Vichy, tym
        razem z bandytami.
        Cala Francja krzyczy na Sarkoz’ego, ze jego ton i slowa sa zbyt ostre, krzycza
        ci sami ludzie, kotrzy jeszcze chwile temu popierali go na kazdym kroku, bo «
        on rozprawi sie z imigrantami, ktorzy nie chca sie asymilowac ». Nicolas
        Sarkozy nie jest moim ulubionym politykiem, ale przynajmniej nazywa rzeczy po
        imieniu, glosno mowi to, o czym inni francuzi maja odwage co najwyzej szptac.
        Nazywajac autorow zamieszek « kanaliami » i tak wybral lagodne slowo.
        • spark11 Re: "Gdy się im oferuje pracę, nie biorą, bo wolą 10.11.05, 10:47
          zapiszcie sobie posty frais - bo zaraz ich nie bedzie
    • anna-dark Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobytu i p 10.11.05, 07:20
      Dlatego czarni, muzułmanie, powinni mieć tylko prawo pobytu i pracy, a nie
      obywatelstwo. Stosować zasadę - on może w twoim kraju to, co ty w jego.
      Widzieliście protesty jakiś chrześcijan w krajach arabskich???
      • sqz1 Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 07:27
        >>Dlatego czarni, muzułmanie, powinni mieć tylko prawo pobytu i pracy, a nie
        obywatelstwo<<
        Bzdura!!! Nie w tym rzecz, żeby nie dawać obywatelstwa Arabom, Żydom, czy
        Chińczykom. Rzecz w tym, żeby odciąć leniwych darmozjadów od państwowego cyca.
        Ciekawe o ile mniej osób będzie się starać o obywatelstwo państwa bez
        popieprzonego socjalu ??? Myślę, że o 90% mniej.
        • darden1 Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 07:39
          Sa przedmiescia i przedmiescia. Wiekszosc to miasteczka z dzielnicami
          rezydencyjnymi, glownie o zabudowie jednorodzinnej bardzo czesto z bardzo
          dobrym i szybkim dojazdem do centrum Paryza. A co do 11-tej dzielnicy pani
          kwiaciarki to ja osobiscie nigdy bym tam nie chciala mieszkac, to jedna z
          najgorszych dzielnic Paryza.
          • angieblue26 Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 07:56
            Szkoda, ze pani Dominika po weekendowym pobycie w Paryzu i rozmowie z jedna
            kwiaciarka zabrala sie za pisanie artykulu na temat spraw, o ktorych nie ma
            pojecia.
            Podpisuje sie pod Toba Darden , sa przedmiescia i przedmiescia.
        • 5.5stopy Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 13:06
          > >>Dlatego czarni, muzułmanie, powinni mieć tylko prawo pobytu i pracy,
          > a nie
          > obywatelstwo<<
          > Bzdura!!! Nie w tym rzecz, żeby nie dawać obywatelstwa Arabom, Żydom, czy
          > Chińczykom. Rzecz w tym, żeby odciąć leniwych darmozjadów od państwowego cyca.
          > Ciekawe o ile mniej osób będzie się starać o obywatelstwo państwa bez
          > popieprzonego socjalu ??? Myślę, że o 90% mniej.

          To chyba na jedno wychodzi.

          Na marginesie - jeśli połączy się w Polsce rozwinięty socjal z otwarciem na
          imigrantów, będzie u nas podobnie. Jeśli polityka imigracyjna będzie dalej
          restrykcyjna, ale rozwinie się państwo opiekuńcze, to za podpalanie samochodów
          wezmą się Polacy z dziada pradziada. Polacy, chociaż większość z nas niechętnie
          się do nich przyznaje.
      • lechu1 Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 07:41
        anna-dark napisała:

        > Dlatego czarni, muzułmanie, powinni mieć tylko prawo pobytu i pracy, a nie
        > obywatelstwo. Stosować zasadę - on może w twoim kraju to, co ty w jego.
        > Widzieliście protesty jakiś chrześcijan w krajach arabskich???

        Arab co protestuje i pali -wydalic cala rodzine dalsza i blizsza.
        Wydatki na socjal beda duzo mniejsze.
        • tasma_izolacyjna Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 07:59
          Anno, czy jeśli Twój/Twoja brat/mąż/ojciec/siostra/matka/córka/ciotka popełni
          przestępstwo to chętnie pójdziesz razem z nimi siedzieć?
          • anna-dark Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 08:03
            Najpierw przeczytaj mój pierwszy post, a potem zadawaj głupie pytanie, w
            dodatku nie na temat. Każdy odpowiada za swoje czyny, i dlatego deportować
            należy uczestników zamieszek, lub/i tyh, którzy łamią prawo (np. pomagając
            podpalaczom, celowo ukrywając ich przed policją)
      • podpisany Re: Jalowe dyskusje 10.11.05, 09:33
        Jezeli jakikolwiek obywatel z Europy, Azji, USA - nie muzulman chce sie
        oficjalnie osiedlic w jednym z krajow muzulmanskich i dostac ich obywatelstwo -
        NIE MA ZADNEJ MOZLIWOSCI.

        Jezeli kobieta nie muzulmanka wpadnie na genialny pomysl byc jedna z zon
        muzulmanina - nie ma zadnej szansy na otrzymanie obywatelstwa kraju "swego"
        meza.

        W krajach muzulmanskich nie ma prawa otwierania kosciolow, cerkwi, swiatyn
        buddyjskich.

        Dlaczego my, chrzescjanie, protestanci, zydzi, buddysci, prawoslawni MUSIOMY
        SIE DOSTOSOWYWAC do "praw" i wymagan krajow muzulmanskich???????

        Dlaczego jestesmy idiotami, pozwalajacymi muzulmanon rzadzic sie w naszych
        krajach????

        Wszystkie odpowiedzi mile widziane. Moze nie wykasuja posta!!!!!!!
        • vatandas Re: Jalowe dyskusje 10.11.05, 22:15
          podpisany napisał:

          > Jezeli jakikolwiek obywatel z Europy, Azji, USA - nie muzulman chce sie
          > oficjalnie osiedlic w jednym z krajow muzulmanskich i dostac ich
          obywatelstwo -
          >
          > NIE MA ZADNEJ MOZLIWOSCI.
          >
          > Jezeli kobieta nie muzulmanka wpadnie na genialny pomysl byc jedna z zon
          > muzulmanina - nie ma zadnej szansy na otrzymanie obywatelstwa kraju "swego"
          > meza.
          >
          > W krajach muzulmanskich nie ma prawa otwierania kosciolow, cerkwi, swiatyn
          > buddyjskich.
          >
          > Dlaczego my, chrzescjanie, protestanci, zydzi, buddysci, prawoslawni MUSIOMY
          > SIE DOSTOSOWYWAC do "praw" i wymagan krajow muzulmanskich???????
          >
          > Dlaczego jestesmy idiotami, pozwalajacymi muzulmanon rzadzic sie w naszych
          > krajach????
          >
          > Wszystkie odpowiedzi mile widziane. Moze nie wykasuja posta!!!!!!!


          I tak sie rodzi rasizm - z glupoty i niedoinformowania, z lenistwa by poszukac
          chocby w sieci informacji na temat panstw muzulmanskich i ewentualnych praw
          przyslugujacych mniejszosci religijnej czy zasad przyznawania obywatelstwa. A
          reszta glupcow przyklaskuje, przylepiajac etykietke terorrysty i nieroba
          kazdemu muzulmaninowi... TRAGEDIA! to nie oni zniszcza Europe, wy sami ja
          zniszczycie podzegajac nienawisc i rasizm, ktora w koncu obraci sie przeciw nam
          wszystkim! Wcale nie dziwie sie zamieszkom, w koncu jak dlugo mozna udowadniac
          ze nie jest sie wielbladem...
          Podpisany, dla twojej informacji, nie szukaj daleko - w Istambule sa 42
          koscioly chrzescijanskie z msza w kilku jezykach, w tym po polsku. Istambul
          jest od wiekow siedziba glowy Kosciola Prawoslawnego - Patriarchy
          KOnstantynopola. Kazdy kto chce sie osiedlic w Turcji i spelnia warunki na
          jakich przyznawane jest obywatelstwo, ma taka mozliwosc i nie ma tu nic do
          rzeczy religia. Malzonkowie ob. Turcji dostaja je automatycznie po 3 latach. W
          Turcji wielozenstwo jest karalne.
          Co z tego wynika? niemal KAZDE twoje zdanie jest klamstwem, a reszta ci
          przyklaskuje. W jednym masz racje - jestescie idiotami. Gratuluje
          samokrytycyzmu...
          • podpisany Re: Jalowe dyskusje 10.11.05, 23:35
            Mila pani lub Panno "vatandas", podajesz przyklad Turcji, ha...ha.
            Dziwne, ze Ci bardzo demokratyczni turcy zmuszaja swoje paronastoletnie corki
            do poslubiania starcow, malzonkow "obiecanych" przez rodzicow. Kobiety noszace
            czadory, nie mogace pracowac z mezczyznami. Naprawde, przestan omaniac opinie
            publiczna.

            Kultura muzulmanska jest bardzo piekna ale niemozliwa do asymilowania sie z
            jakakolwiek inna.
            Naprawde rycze ze smiechu czytajac twoja wypowiedz. Jestem pewien, ze sama
            sobie nie wierzysz, albo tez jestes jedna z "zon" tureckiego obywatela.

            Co do obywatelstwa kobiet ktore poslubily obywateli muzulmanskich: Maroco - nie
            maja zadnej mozliwosci dostac obywatestwo marokanskie, slub cywilny jest
            nieuznawany, musi byc przed "szefem, czy kacykiem", Algeria- idem, Tunezja-
            idem, Arabia Saudyjska, Kuwejt, Irak( Persowie),Quatar, Somalia, i tak dalej.
            Lista wystarczajaco dluga.

            Koscioly w Algerii zostaly przeksztalcone na supermarkety lub zaorane
            traktorami. Cmentarze katolickie zniknely z powierzchni. W Maroku koscioly
            katolickie pozamieniali na biblioteki, zajezdnie samochodowe (przyklad
            Casablanca), jezeli w Saudi Arabii czy Kuwejcie znajdziesz choc jeden kosciol -
            postawie ci piwo!!!!

            Ciezko bedzie mnie przekonac, ze jest inaczej, poprostu za duzo widzialem na
            wlasne oczy, aby mozna mi bylo zrobic wode z mozgu.

            Fakt, ze mamy inne poglady - nie upowaznia cie byc niegrzecznym. Zajrzyj do
            slownika i sprawdz co oznacza slowo "demokracja".
      • palestrina2005 Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 09:36
        Zgadzam się.
        Tak chyba robią Niemcy - bardzo niechętnie przyznają obywatelstwo.
        I tak samo powinni robić Polacy jeśli będą sprowadzać imigrantów do pracy.
        Jedynie wysokiej klasy specjaliści którzy są wyksztalceni i są w stanie nieźle
        zarabiać (informatycy, inżynierowie, lekarze itp.) powinni otrzymywać
        obywatelswo.
        Tacy imigranci dają gwarancje że dobrze wykształcą swoje dzieci i one także
        będą miały pracę.
        Importując analfabetów do "czarnej roboty" ryzykujemy że będą rodzić
        bezrobotnych któych trzeba będzie karmić i którzy będą protestować.
        Tacy powinni dostawać prawo pobytu ale nie obywatelstwo.
        • 5.5stopy Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 13:10
          > Jedynie wysokiej klasy specjaliści którzy są wyksztalceni i są w stanie nieźle
          > zarabiać (informatycy, inżynierowie, lekarze itp.) powinni otrzymywać
          > obywatelswo.

          Nie do końca się z tym zgadzam; obywatelstwo powinien móc dostać każdy, kto dość
          długo żył, pracował i płacił podatki w Polsce, a przy tym pochodzi z Polski
          (dotyczy to repatriantów) lub zdał egzamin o trudności polskiej matury (reszta)
          i złożył odpowiednie ślubowanie. Rozważyłbym możliwość pozbawienia obywatelstwa
          takich nowych obywateli za ciężkie przestępstwa. Wykształcenie i zawód nie mają
          moim zdaniem nic do rzeczy, można być wiernym Polsce zamiataczem ulic i
          nawołującym do terroryzmu doktorantem UAM...
          • palestrina2005 Re: Dlatego czarni powinni mieć tylko prawo pobyt 10.11.05, 14:53
            Oczywiście repatrianci tak.
            Oczywiście za ciężkie przestępstwa powinni odbierać obywatelstwo.
            Za nawoływanie do teroryzmu rownież.

            Jeśli chodzi o to sprzątanie ulic to mam mieszane uczucia - we Francji
            Algierczycy też przyjechali do sprzątania ulic i pewnie płacili podatki, ale
            nie stać ich już było na edukację dzieci, dlatego też spłodzili masy
            bezrobotnych młodzych ludzi-fanatyków.
            Powinniśmy zatem unikac imigrantów, ktorzy mogą nam przynieść w przyszłości
            problemów. Niech mają prawo pobytu ale nie obywatelstwo.
            A pomagać w ograniczaniu światowej biedy możemy poprzez zmniejszenie ceł na
            towary z Afryki w UE.
    • pantera01 Re: Francja: po zamieszkach zaczyna się dyskusja 10.11.05, 07:35
      Jaka znowu dyskusja? O czym tu dyskutowac? Sprzedajne lewactwo oddaje Europe za
      darmo osobnikom ktorzy Europejczykami nie sa i nigdy nie beda. Najwiekszymi
      wrogami Europejczykow to nie sa Murzyni czy muzulmanie tylko biale sprzedawczyki
      ktore oddaja Europe za cene utrzymania sie przy wladzy. Jak dlugo myslicie
      Arabowie czy inni "imigranci" utrzymali by sie w Europie albo czy wogole
      zostaliby wpuszczeni do niej gdyby nie to lewicowe szemrane towarzycho?
      • angieblue26 Re: Francja: po zamieszkach zaczyna się dyskusja 10.11.05, 08:03
        pantera01 napisał:

        > Jaka znowu dyskusja? O czym tu dyskutowac? Sprzedajne lewactwo oddaje Europe
        za
        > darmo osobnikom ktorzy Europejczykami nie sa i nigdy nie beda. Najwiekszymi
        > wrogami Europejczykow to nie sa Murzyni czy muzulmanie tylko biale
        sprzedawczyk
        > i
        > ktore oddaja Europe za cene utrzymania sie przy wladzy. Jak dlugo myslicie
        > Arabowie czy inni "imigranci" utrzymali by sie w Europie albo czy wogole
        > zostaliby wpuszczeni do niej gdyby nie to lewicowe szemrane towarzycho?

        Oprocz tego kwiaciarki i niekompetentne dziennikarki :-)
        • mg2005 ".traktować ich jak zwykłych Francuzów.."- he,he! 10.11.05, 08:50
          'polit-poprawne okulary' przyrosły do twarzy?...
    • maheda Po wczorajszym wywiadzie pod szkołą 10.11.05, 09:01
      przyszedł czas na wypad do kwiaciarni obok? :D
      • palestrina2005 Załosne artykuły w Wyborczej 10.11.05, 09:40
        To ma być rzetelne dziennikarstwo.

        A gdzie opinie tych co popierają Le Pena.
        • maheda Ja wcale nie wymagam opinii popierających LePena 10.11.05, 11:34
          Ale wypadałoby - skoro dziennikarka już znalazła się w Paryżu - zorientować się
          szerzej, jakie są nastroje. Przejść się nie do kwiaciarni obok, tylko do tego
          zrobić kurs po kawiarniach, spytać nie trzech, ale trzydziestu osób, co na ten
          temat sądzą. Podchodzić do różnych grup, w różnych dzielnicach.
          Przecież wczoraj, gdy pani Dominika robiła wywiad z Zico - czemu przy okazji nie
          spróbowała dotrzeć do właścicieli spalonych samochodów, może porozmawiać z
          nauczycielami w szkole - ci mają zapewne dość wyrobione zdanie na temat
          rozruchów? Czemu ograniczyła się do 12-14latków?! Rzetelne dziennikarstwo, pffff...
    • pablo63 TO MOZE NAM POMÓC!!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.05, 09:58
      Paradoksalnie te zamieszki mogą nam pomóc, nam Polakom.
      Po tych dymach, może społeczeństwo Francuskie a także rząd łaskawszym okiem
      spojrzą na "Polskiego hydraulika, tudzież pielęgniarke"

      Pzdr Pablo
      • palestrina2005 Wątpię... 10.11.05, 14:56
        Oni maja już tak dużo bezrobotnych ( a przecież nie wyrzuca tych Arabów którzy
        mają obywatelstwo) że będza się starali jak najdłużej trzymac rynek pracy
        zamknięty dla Polaków.
        A Chirac będzie tłumaczył swą nieudolność gospodarczą zalewem taniej siły
        roboczej z Polski. Żałosne...
    • samsone Nareszcie Europa zrozumiala, ze oni goscmi nie sa 10.11.05, 09:59
      tylko intruzami....Mozna bedzie te same lodki uzywac, ktorymi oni Europe invazjuja.
    • samsone Tak jak by te musulmanskie dzieci do szkol 10.11.05, 10:03
      chodzili, to dlaczego ich sie w godzinach szkolnuych na ulicach tak duzo
      widzi,,,a kiedy studiuja jak musza do madrasu wiecorem zajsc a potem w nocy
      narkotyki rozwozic...
    • karoline17 Re: co noc wyja syreny... 10.11.05, 10:15
      nie podoba sie im w naszej europie?
      nam tez nie pasuja.
      czemu nas nie opuszcza? trzyma ich socjal? poskracac im i zrobic jak jest w
      austri tj duzo schodow
      • spark11 Re: co noc wyja syreny... 10.11.05, 10:32
        jednego nie rozumiem -my sie egzaltujemy tymi wgdarzeniami od tygodnia a sami
        Francuzi zchowuja sie jakby sie nic nie dzialo-przynajmniej tak wynika z
        przekazow
        medialnych
        powinni sie przeciez choc troche irytowac -bylaby to dosc normalna
        reakcja ludzi na fakt ze ktos im demoluje miasto -cos nie tak z testosteronem -
        moze zywnosc zatruta - bo dla mnie ta biernosc nie jest normalna
      • spark11 Re: co noc wyja syreny... 10.11.05, 10:32
        jednego nie rozumiem -my sie egzaltujemy tymi wgdarzeniami od tygodnia a sami
        Francuzi zchowuja sie jakby sie nic nie dzialo-przynajmniej tak wynika z
        przekazow
        medialnych
        powinni sie przeciez choc troche irytowac -bylaby to dosc normalna
        reakcja ludzi na fakt ze ktos im demoluje miasto -cos nie tak z testosteronem -
        moze zywnosc zatruta - bo dla mnie ta biernosc nie jest normalna
        • frais Re: co noc wyja syreny... 10.11.05, 10:43
          Prawda jest taka, ze w tych najgorszych z przedmiesc dizeje sie praktycznie to
          samo przez caly czas. po prostu samochody plonely rzadziej. Dla zaznajomienia
          sie z tematyka przedmiesc Paryza polecam film "Nienawisc" (La haine) Mathieu
          Kassovitz'a.
          Prawda jest tez taka, ze francuzi sa strosznymi ignorantami i dopoki to dzieje
          sie TAM, a nie po Wieza, to maja to w d... Oczywiscie w mediach o tym caly czas
          sie rozmawia i ludzie tez co jakis czas cos miedzy soba wspomna. Dzwonia do
          mnie ludzie z polski i pytaja, co sie dzieje i czy wszystko w porzadku - sa
          bardziej przestraszeni niz ludzie, ktorzy tu mieszkaja.
          Nawet w programach informacyjnych potrafia podac z przejeciem, ze splonelo 1600
          samochodow, a za chwilke z usmiechem dodac, ze francja wygrala mecz.

          Dziwny to kraj i dziwni to ludzie.

          Pozdrawiam
    • frais Czy Autorka byla tylko W KWIACIARNI?!? 10.11.05, 10:36
      O co chodzi z ta kwiaciarnia??? Czy CBOS tez nam bedzie serwowal niedlugo
      sondaz na reprezentatywnej grupie klientow i wlascicieli kwiaciarni?!? Czy
      autorka byla zbyt sparalizowana strachem, zeby pojsc dalej niz 10 metrow od
      hotelu? Byc moze oceniam krzywdzaco, ale nie rozumiem tej kwiaciarni. O co
      chodzi? Od kiedy informacje zbiera sie w taki sposob, rownie dobrze moglaby
      zapytac tez o wojne w Iraku i lot sondy na Wenus!
      Nic dziwnego, ze nikt w dzisiatej dzielnicy nie czuje dymu, bo to raczej
      niemozliwe, pomimo ze to podla okolica.

      A co do przedmiesc, to tutaj autorka pociagnela gruba kreske, zaznaczyla sobie
      w notatkach, ze kobieta kupujaca gerbery powiedziala, ze wszystkie przedmiescia
      sa zle i napisala, a Wyborowa publikuje takie gnioty. Mieszkam w Saint-Germain-
      en-Laye i kazdy moze uwierzyc mi na slowo, ze niejeden Paryzanin chcialby tu
      mieszkac, 30 min RER do centrum, piekny zamek, mnostwo kawiarni,sklepow,
      restauracji; teatr, kino. Sielanka. I takich przedmiesc gdzie ludzie nie
      potrafia nawet wymowic "koktail molotova" jest wiele.

      Ach i jeszcze ten cytat z Liberation, parafrazujac H.Kohla "dalej na lewo jest
      juz tylko sciana".

      Pozdrawiam i popieram wszystkich, kotrzy winia za ta sytuacje samych
      imigrantow. Jak ktos chce to moze, a jak nie moze to spada do siebie. Przeciez
      azylantow politycznych jest niewielki procent reszta, to normalni ludzie,
      ktorzy przyjechali po latwiejszy chcleb. Na latwiejszy im sie pracowac i uczyc
      nie chcialo, to podpala samochody i dostana za darmo... jak wszystko na co inni
      musza zapracowac.

      Pzdr.
      • woyytek Re: Czy Autorka byla tylko W KWIACIARNI?!? 10.11.05, 11:13
        A to :
        "Byłam raz na przedmieściu i widziałam, jak ludzie z kolejki podmiejskiej suną
        do swojego bloku kilometrami przez pola, trawniki. Koszmar - ocenia
        dwudziestoparoletnia klientka kwiaciarni."
        to juz totalny debilizm.
      • ineczka22 Re: Czy Autorka byla tylko W KWIACIARNI?!? 10.11.05, 11:18
        Zgadzam sie. Dlaczego napisano taki stronniczy ratykul, a raczej dlaczego
        Wyborcza go wydrukowala????
        Nie ma w niem ani slowa dlaczego sa zamieszki.
        Ani s lowa o dyskryminacji na rynku pracy. Zgoda, nie wszyscy sa super
        zasymilowani. Ale najwiecej muzulmanow przybylo do francji po wojnie w Algierii
        w latach 60,70. Wtedy praca byla, sprzataczy, smieciarzy... ta, ktorej Francuzi
        nie chcieli wykonywac. Smutne, ale prawdziwe. HLM, mieszkania socjalne, glownie
        na przedmiesciach miast tez byly.
        Francja, kraj 'tolerancyjny' od lat pokazuje swoja antyrasistowska postawe.
        Gdy w CV jest imie i nazwisko arabskie, pracodawca od razu odrzuca podanie. Nie
        zawsze, w wiekszosci. Kwalifikacje nie maja znaczenia.
        Po studiach, z dyplomami muzulmanie maja problemy ze zdobyciem pracy, bo komus
        nie odpowiada ich wyznanie.
        Stereotypy sa wszedzie.
        To jest to co autorka artykulu powinna przedstawic rowniez.
        Czy to sa Francuzi? Osoby ktorych dziadkowie, rodzice przybyli jako imigranci, a
        oni sie tu juz urodzili, w takiej rzeczywistosci?
        Oczywiscie, jak nadmienilam wczesniej, sa rozni muzulmanie, nieintegrujacy sie,
        mowiacy slabo po Francusku.
        Ale ktorych moze byc wiecej?
        Gratuluje autorce obiektywizmu, rzua na kolana. Moge powiedziec brzydko, ze na pysk.
        Inka
        • 5.5stopy iluzoryczna dyskryminacja 10.11.05, 13:26
          > Ani s lowa o dyskryminacji na rynku pracy. Zgoda, nie wszyscy sa super
          > zasymilowani. Ale najwiecej muzulmanow przybylo do francji po wojnie w Algierii
          > w latach 60,70. Wtedy praca byla, sprzataczy, smieciarzy... ta, ktorej Francuzi
          > nie chcieli wykonywac. Smutne, ale prawdziwe. HLM, mieszkania socjalne, glownie
          > na przedmiesciach miast tez byly.

          Jestem innego zdania; po pierwsze, dyskryminacja jest możliwa tylko przy
          wsparciu państwa - na wolnym rynku każdy może zatrudniać kogo chce i nic innym
          do tego. To oczywiście bardzo boli lewaków, bo czasem pracodawca woli zatrudnić
          sympatyczną studentkę od niedomytego radykała.
          Dyskryminacja zaczyna się, gdy zasady, np. nakaz przyjmowania do pracy tyluż
          mężczyzn co kobiet dyktuje państwo. Tak było w RPA w czasach apartheidu. Ale i
          tak, mimo ryzyka surowych kar, Biali chętnie zatrudniali Murzynów (choć
          niekoniecznie zwolenników krwawej rewolucji).

          Po drugie, zakładając nawet, że większość białych Francuzów niechętnie zatrudnia
          swoich ciemnoskórych rodaków, w normalnym państwie mogą się oni zorganizować
          sami. Jeśli tylko państwo zagwarantuje im sprawną policję (żeby bandyci nie
          napadali na sklepy i punkty usługowe) i sensowne przepisy dla przedsiębiorców,
          niskie podatki (o to we Francji trudno), to w swoich dzielnicach rozwiną drobną,
          średnią i całkiem sporą przedsiębiorczość. Przedsiębiorca to jednak wróg
          funkcjonariusza państwa opiekuńczego, ponieważ lepiej walczy z bezrobociem.
          Dlatego francuscy "państwowcy" tak nienawidzą kapitalizmu.
        • losiu4 Re: Czy Autorka byla tylko W KWIACIARNI?!? 13.11.05, 11:19
          ineczka22 napisała:

          > Zgadzam sie. Dlaczego napisano taki stronniczy ratykul, a raczej dlaczego
          > Wyborcza go wydrukowala????

          jak to stronniczy? no dobra - stronniczy... to cud politpoprawności :)

          > Nie ma w niem ani slowa dlaczego sa zamieszki.
          > Ani s lowa o dyskryminacji na rynku pracy.

          jakiej dyskryminacji? toz z takiej Małopolski z sąsiednich wiosek
          kilkudziesięciu ludzi jeździ rok w rok do Francji na winobranie czy na budowy
          (niektórzy na czarno)... a z takiego Paryża nie potrafia przejechać
          kilkakrotnie mniejsza trasę? a prace ieliby jak najbardiej legalna.

          > w latach 60,70. Wtedy praca byla, sprzataczy, smieciarzy... ta, ktorej
          > Francuzi nie chcieli wykonywac. Smutne, ale prawdziwe.

          dalej jest taka praca, bo Polacy do niej jeżdzą. Czemu tym ludziom się nie chce
          wziąc tego, co mogą uzyskać legalnie?

          > Gdy w CV jest imie i nazwisko arabskie, pracodawca od razu odrzuca podanie.
          > Nie zawsze, w wiekszosci. Kwalifikacje nie maja znaczenia.

          a zastanowiłaś sie czemu innym nie odmawia? Człowiek prowadzący firmę chce
          przede wszystkim zarabiać. Skoro sparzył sie raz drugi czy trzeci, jego znajomi
          mają podobne doswiadczenia, to chyba nie dziwne ze chce dmuchać na zimne.

          > Po studiach, z dyplomami muzulmanie maja problemy ze zdobyciem pracy, bo komus
          > nie odpowiada ich wyznanie.

          nieprawda. Nie o wiare tu chodzi. Ci co chca sie uczyć i pracowac - ta pracę
          mają.

          > Czy to sa Francuzi? Osoby ktorych dziadkowie, rodzice przybyli jako
          > imigranci, a oni sie tu juz urodzili, w takiej rzeczywistosci?

          jesli są obywatelami i łamia prawo paląc innym samochody - winni w więzieniu
          siedziec. Chyba to proste.

          > Gratuluje autorce obiektywizmu, rzua na kolana.

          Autorce,zdaje sie,pewien pokrzywdzony przez los mieszkaniec przedmieść Paryża
          sprawe kijem nawietlił

          Pozdrawiam

          Losiu
      • maheda Była jeszcze w KIOSKU :D :D :D 10.11.05, 11:38
        cytuję: Kioskarz ze sklepiku obok zapewnia, że "tu nie działo się nic, nawet nie
        poczuliśmy zapachu dymu". Koniec cytatu :)
        No po prostu poziom gazetki szkolnej w gimnazjum...
        • frais Re: Była jeszcze w KIOSKU :D :D :D 10.11.05, 15:19
          Rownie dobrze moglaby zajrzec do warzywniaka w Pszczynie i napisac, ze
          ekspedientka nie zauwazyla nic podejrzanego, nie poczula dymu i szyb jej nie
          wybili.
    • enfer co za korespondentka 10.11.05, 10:41
      pyta ciagle tych samych znajomych z klatki
    • cafecup ZRODLO PROBLEMOW WE FRANCJI 10.11.05, 11:08
      Pierwotnie ten post byl przeznaczony na podobny tematycznie art u Galby, ale
      postanowilem opublikowac go i tutaj.

      --

      Przepraszam, ze pisze bez polskich literek - problemy techniczne (zagranica)

      [...] Warto siegnac do zrodel calego konfliktu, ktorego jedynie pretekstem
      byla
      smierc dwoch slawnych juz chlopcow. Problematyka jest przede wszysytkim
      pochodzenie etniczno-religijne osob bioracych udzial w walkach
      ulicznych.

      W tej domenie, warto wrocic parenascie lat wstecz, do szoku paliwowego z 1973
      roku. Od tego momentu wszelka imigracja ekonomiczna to kompletny
      nonsens, o czym Ekonomista Maurice Allais, jeden z bardzo rzadkich przypadkow
      noblisty pochodzacego z Francji, wspominal od samego poczatku.
      Demograf Bourcier de Carbon obliczyl w polowie lat 80 koszt przyjmowania
      imigrantow: Bylo to mniej wiecej tyle, ile Republika rocznie sciagala podatku
      dochodowego (circa 300 milionow frankow -> podzielcie to na ok. 6,5 i wyjdzie
      cena w Euro). Giscard (b. Prezydent V Republiki w latach 70)
      zadeklarowal de facto w tamtych latach strategie zwana "l'immigration zéro".
      Tlumaczyc tego pojecia chyba nie musze. Jednak, co najciekawsze, to
      wlasnie za jego prezydentury zostala ustanowiona w 1976r (PRZEZ DEKRET!) ustawa
      o laczeniu rodzin (rapprochement familial) imigrantow
      ekonomicznych. Na marginesie premierem byl wtedy nie kto inny jak Jacques
      Chirac we wlasnej osobie. Wowczas to minister spraw wewnetrznych,
      Poniatowski (tak, tak! Mamy wklad w polityke francuska! :) przepychal ta ustawe
      wsrod spoleczenstwa na lamach wszystkich mediow, tlumaczac, ze
      powstala ona z wymogu sekretarza stanu (sic!), czyli owczesnego wiceministra i
      globalisty Lionela Stoléru. Warto zrobic maly risercz w jego biografii,
      polecam. Od tego momentu (1976), do Francji imigruje ok. 100 000 istnien
      ludzkich rocznie (jest to porownywalne z sredniej wielkosci polskim miastem).
      Oczywiscie sa to tylko majacy legalne papiery i bedacy przez to w oficjalnych
      statystykach.

      Wiele osob, ogladajacych ostatnie wydarzenia w telewizji zadaje sobie bardzo
      proste pytanie: Czemu nie nastapila zadna wieksza i natychmiastowa
      reakcja ze strony rzadu? Aby sobie na nie odpowiedziec, przede wszystkim warto
      spojrzec na nature dwoch wielkich partii grajacych glowne role na francuskiej
      scenie politycznej.
      Mowa oczywiscie o PS i UMP. Wlasciwie ich program i stosunek do imigracji jest
      porownywalny do wszystkich innych wiodacych partii w zachodniej
      Europie (jako, ze aktualnie mieszkam w UK, musze sie przyznac, ze i tutaj nie
      jest lepiej. Przyklad: Birmingham pare tygodni temu. O 7 lipca nawet nie
      bede wspominac). Wyglada to na jeden wielki koncert, ktory jest
      zorganizowany "z gory" przez instytucje ponadnarodowe, ktore posiadaja
      dlugofalowy program i bardzo wplywowe osobistosci w swoich szeregach. Casus
      David Rockefeller, finansowy krezus
      posiadajacy w swoich rekach wiekszosc instytucji dokonujacych najwiekszych
      operacji bankowych (posiadajacych finansowo wladze w koncernach
      miedialnych, a koncerny medialne na koncu tego przewodu pokarmowego w stacjach
      radiowych i gazetach, ktore czytamy i sluchamy na codzien...),
      ktory zadeklarowal, ze panstwo narodowe jest ostatnia poprzeczka, ktora trzeba
      niechybnie przeskoczyc. General Clarke, ktory kierowal armia NATO
      w operacji Jugoslowianskiej w 1999 r. (ktorej wyniki znamy wszyscy), oznajmil
      ostatnio swoje marzenie, w ktorym nie bedzie w Europie ani jednego
      jednolitego panstwa. Jak mowi stara zasada: "Dziel i rzadz". To jest
      dlugofalowy program wielkich partii politycznych i popierajacych je finansowo
      instytucji miedzynarodowych,
      ktore de facto decyduja o naszej przyszlosci. Przykladow daleko nie trzeba
      szukac: Bosnia, Kosowo, tudziez granie na mniejszosciach narodowych
      (Baskowie, Katalonczycy, Bretonczycy, Kaszubi, Slazacy e tutti cuanti), grupach
      narodowych (Walonczycy, Flamandowie, Jurajczycy, Sami...) czy
      wspomnianych wczesniej etniczno-religijnych (Muzulmanie: Pakistanczycy w UK,
      Maghreb w V Republice, Wloszech i Hiszpanii, Turcy w Niemczech i
      Austrii. Potem Sikhowie w UK i Afrykanczycy na calym zachodzie...).


      Aby zobaczyc, jakie sa tego efekty, zapraszam raz jeszcze na Balkany.

      Wrocmy do Francji. Wszelka krytyka tych posuniec jest w tym kraju od 1972
      prawnie zakazana (Loi Pleven). De facto jedyna sila polityczna, ktora
      probuje w jakikolwiek sposob wplynac na obecna polityke, to kojarzona w
      wiekszosci z nazistami-faszystami-i-wszystkim-co-brunatne FN. Z jak
      wielkim skutkiem, mozemy zobaczyc po wyborach prezydenckich w 2002 roku i
      nagonce, jaka byla z tym zwiazana (przy ktorej gadzinowkowo-
      sondazowe wyslawianie Tuska i PO nad niebiosa to zabawa foremka w piaskownicy).

      Co jest najciekawsze, desygnowany tutaj na obronce narodu Nicolas Sarkozy to
      jeden wielki szwindel. Publicznie obiecal nadal wpuszczac wyzej
      wspominane 100 000 imigrantow rocznie, jednoczesnie (dzierzac teke
      ministerialna w MSW) usunal zapis o dublowaniu kary za lamanie prawa dla
      obcokrajowcow w
      stosunku do obywateli francuskich. To, co w tej chwili deklaruje w TV to
      jedynie przedwyborcza zagrywka. 2007 rok w polityce to niedaleki termin w
      kalendarzu. Juz Céline swietnie opisywal zjawisko podlizywania sie politykow do
      konkretnych grup spolecznych.

      Voilà, pare moich osobistych komentarzy, ktore na pewno nie wytlumacza tego, co
      sie dzieje na ulicach Francji (Belgii, Holandii, Niemiec, Wielkiej
      Brytanii...), ale ktore nie sa ani przez moment wspominane w zadnym z naszych
      cudownych kipiacych Prawami Czlowieka ojczyznach.

      Pozdrawiam

      www.cafecup.info
      • losiu4 Re: ZRODLO PROBLEMOW WE FRANCJI 13.11.05, 11:32
        cafecup napisał:

        > Co jest najciekawsze, desygnowany tutaj na obronce narodu Nicolas Sarkozy to
        > jeden wielki szwindel

        Sarkozy ma u mnie jeden wielki minus: dużo gada, mało robi.. co jest domeną
        kazdego politpoprawnego polityka

        Pozdrwiam

        Losiu
    • koua rozwiazanie problemu 10.11.05, 12:20
      wandali zamiast wsadzac do wiezienia proponuje lapac i wysadzac w srodkowej
      afryce, jesli francja im az tak niemila
    • apokalipsa11 Funkcja prawa karnego - teoria a praktyka 10.11.05, 12:36
      Prawo karne powinno za zle karac. Tak wiec przestepca powinien za czyn karalny
      zostac uwieziony a w wiezieniu powinien pracowac na swoje utrzymanie, a takze
      na odszkodowanie dla ofiar jego przestepstwa. nieCHRZESCJANIE -globalisci
      odwrocili ta zasade. Jak antychryst, za dobre karza a za zle wynagradzaja.
      Oto przyklad: w Kanadzie znany jest przypadek Karli Hamolka ktora razem ze
      swoim mezem Bernardo, zamordowali dla zaspokojenia sexualnych dewiacji
      przynajmniej trzy nastolatki w tym siostre Hamolki. Hamolka dostala za to
      tylko 12 lat. Bedac w wiezieniu, miszkala w Townhouse, miala 29 calowy
      telewizor i .... UWAGA .. skonczyla studia na uniwersytecie za pieniadze
      podatnikow !!!!! Matki zamordowanych dziewczyn placily za wyksztalcenie
      morderczyni. W tej samej Kanadzie, nastolatek bez pracy i stalego miejsca
      zamieszkania wbil noz w plecy ortodoksyjnego Zyda. Sprawca uwazal ze Zydzi sa
      winni jego sytuacji. Podniosl sie rajwach w "wolnej" prasie. Pisano
      dramatyczne artykuly o krzywdzie jaka wyrzadzil nastolatek dzieciom Zyda.
      Sprawca dostal bardzo wysoka sankcje. Nie pozwolmy aby prawo dzialalo inaczej
      dla Rywina a inaczej dla Iksinskiego. Podstawa kary lub ulaskawienia jest czyn
      karalny a nie zydowskie lub gojowskie pochodzenie.
      • apokalipsa11 Kto zaplaci za spalone samochody we Francji???? 10.11.05, 12:45
        Znajac nieCHRZESCJAN -globalistow jestem przekonany ze za szkody wyrzadzone
        przez islamskich bandytow zaplaca chrzescjanscy podatnicy. nieCHRZESCJANIE -
        globalisci odbiora prace rzadowe Chrzescjanom i dadza je "mlodym ludziom
        islamu". Chrzescjanie beda sprzatac domy globalistow i nianczyc ich liczne
        dzieci a nizsze urzedy administracyjne we Francji beda w rekach islamistow. Te
        metode zastosowano juz w USA wobec murzynow.
      • apokalipsa11 W Izraelu wiezniowie pracuja 10.11.05, 12:50
        Kilka dni temu swiatowe zrodla propagandy pokazaly zdjecie z Izraela o odkryciu
        starej mozaiki ktora byla kiedys czescia Kosciola. Przy odslonieciu mozaiki
        pracowali wiezniowie. W Izraelu nie ma parad dewiantow. W Izraelu w porcie
        Haifa nie ma statkow aborcyjnych. W Izraelu podatnicy nie placa za nauke
        przestepcy na uniwersytecie. DOMAGAJMY SIE ABY PRAWO DZIALALO W NASZYM KRAJU
        JAK W IZRAELU - najwspanialszym kraju na swiecie. Nie pozwolmy aby
        nieCHRZESCJANIE-globalisci karmili nas sub-standartami.
    • homophob_and_racist [...] 10.11.05, 12:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • samsone Re: Islam jest jak rak, gorzej jak gelatyna, 10.11.05, 15:09
        wszedzie wciska i smak psuje.
        Wystraczy podreczniki braci musulmanskich przeczytac, ktore polizja szwajcarska
        rok temu zarekwirowala...
      • kiauczau He, he, he... 10.11.05, 15:41
        Jestem przekonany, ze to dopiero preludium. Ciekawe co bedzie, gdy niedobitki
        holoty, ktora terroryzuje kraj i obcina glowy niewinyym ludziom w Iraku, wroca
        do ojczyzny? Znaczna ich czesc mowi slicznie w jezyku Racine'a i Woltera, z
        wzorcowym 'r uvulaire'! Ja juz sie nie moge doczekac :))))
    • samsone Dyskusja jak tych arabskich bandytow wysiedlic. 10.11.05, 15:08
      bez halasu i szumu...
    • gacek1956 CHŁOP I ŻMIJA czyli FRANCJA i ARABY 10.11.05, 18:15

      JEAN DE LA FONTAINE przekład ADAM MICKIEWICZ
      W pamiętnikach bestyjo-graficznych Ezopa
      Jest wzmianka o uczynku miłosiernym chłopa
      I o pewnego araba postępku łajdackim.
      Chłop wyszedł zimnym rankiem po chrośniak do sadu,
      Aż tu przed bramą arab mu do nóg pada plackiem:
      Przeziębły, wpółskostniały, przysypany szronem,
      Już zdychał, już ostatni raz poruszał nogami.
      Chłop zlitował się nad tą mizeryją islamu,
      Wziął go za nogi, niesie nazad w chatę,
      Kładzie go na przypiecku,
      Podściela mu kożuszek jak własnemu dziecku
      (Nie wiedząc, jaką wezmie od gościa zapłatę);
      Póty dmucha, póty chucha,
      Aż w nieboszczyku dobudził się ducha.
      Nieboszczyk arab jak ożył, tak się wnet nastrożył:
      Rozkręcił się, do góry wyprężył się,krzyknoł
      I całym sobą w chłopa się wycela,
      W swojego dobrodzieja, w swego zbawiciela
      I wskrzesiciela!
      "A to co się ma znaczyć, zdziwiony chłop krzyknął,
      To ty w nagrodę dobrego czynu
      Jeszcze chcesz mnie ubić? A ty arabski-synu!"
      I wnet porwawszy dubasa,
      Tnie araba raz pod ucho, drugi raz wpół pasa.
      Odleciały nogi w jeden, a morda w drugi kątek;
      Rozpadło się islamisko na troje gó..ątek...
      Darmo drgają
      I biegają
      nogi za szyją, zanogami szyja:
      Już nie zmartwychwstanie islamska żmija.
      Przytrafia się to często, że dobry człek jaki
      Niewdzięcznika przygarnie;
      Ale trafia się częściej, że niewdzięcznik taki
      Przepada marnie.
      • obseerwator pytanie 10.11.05, 23:07
        mam pytanie do Polaków mieszkających we Francji, jeśli biorą udział w tej
        dyskusji,

        dlaczego Arabowie i Afrykańczycy są biedni i wszczynają burdy, a chińska i
        wietnamska diaspora (200-300 tys.osób) - tacy sami emigranci mogą cieżko
        pracować i nie wszynać żadnych awantur? pytam poważnie, bez cienia ironii
        • rysiunamisiu Wiele tu fajnych postow 11.11.05, 11:08
          ale jakos niekt nie zadal sobie pytania, czemu w tej pieknej francji, jest
          prawie 25% imigrantow, w wiekszosci z krajow magrebu. Bo cala reszta to sprawa
          wtorna, jesli przez lata nie prowadzi sie sensownej polityki demograficznej
          (sensownej, czyli takie, ktora zacheca wszytskie grupy spoleczne, a najbardziej
          pracujacych) do rodzenia dzieci to wczesniej czy pozniej przychodzi taki
          moement, ze trzeba zgodzic sie na emigracje. Nieszczescie Francji polegalo na
          tym, ze latwo im bylo sciagac imigrantow z ichi kolonii, gdzie roznice kulturowe
          okazaly sie tak duze, ze ... proces integracji w takiej skali nie mial szans sie
          udac. To nie moglo przejsc w zadnym kraju. Oczywoscie mozna bez konca zwiekszac
          bezsensowny socja, tyle, ze to zabije gospodarke. Bledy popelniono w latach 50 i
          60, kiedy to nikt, nie martwil sie, ze zastepowanie rdzennych francuzow ludzmi z
          innych krajow zrodzi takie problemy. Co smieszniejsze we Francji jest jeszcze
          jeden element, ktory dlugo jeszcze bedzie zmuszal francuzow do akceptacji
          imigracji. To jest spadek populacji elit francuskich, scisle emigracja mlodych
          wyksztalconych, ktorzy w tym skostanialym spoleczenstwie nie maja szans na
          kariery odpowiadajace ich kwalifikacjom. I z tego powinnismy wyciagnac nauczke,
          zamiast francuskiego socjalu - my tez to mamy, bo w Polsce pomoc socjalna jest
          tak skonstruowana jak we Francji zachceca(la - bo chyba cos powoli zaczynaja
          zmieniac) biednych do mnozenia sie, bo tylko dla nich profity finansowe z tego
          plynace sa atrakcyjne. I to jest wlasnie przyczynek do dyskusji o becikowym. Tak
          polityke becikowego nie m sensu, ale tez polityka "neoliberalna" w polskim
          wydaniu, gdzie ludzie, ktorzy decyduja sie na kariere musza rezygnowac z dzieci
          jest rownie glupia. Jesli czegos z tym nie zrobimy,m to albo bedziemy mieli
          naszych wlasnych arabow, ktrzy wylegna nam sie w biedzie popegeerowskiej, albo
          ich zaczniemy importowac z WNE czy skadkolwiek. Jesli spoleczenstwo zostanie do
          tego stopnia podzielone, to juz zaczynajmy zbierac na ubezpieczenia samochodow i
          domow naszych dzieci, bo inaczej one niechybnie splona.
        • losiu4 Re: pytanie 13.11.05, 11:44
          nie tylko Chińczycy czy Wietnamczy. Polacy, Białorusini czy Ukraińcy również

          Pozdrawiam
          Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka