Dodaj do ulubionych

jak wyjechac do Korei

28.11.05, 13:44
Witam,

z duzym zainteresowaniem przeczytalem posty na forum. Wiekszosc naprawde
ciekawych, choc wiele oczywiscie bardzo mnie lulwersujacych (kim-bar-tek).

Poniewaz jest wsrod Was kilka osob, ktore odwiedzily KRL-D, mam pytanie /
prosbe. Czy mozescie doradzic jak zorganizowac taki wyjazd. Rozumiem, ze
trzeba zebrac grupe kilku osob. Dodatkowo dostac pozwolenie / wize z amasady
KRL-D. Wybrac jakis sensowny transport - pewnie via Pekin lub moze tez Moskwa?
Oczywiscie jestem tez b.ciekaw kosztow takiej ok 1-2 tyg. eskapady...

Bede wdzieczny za wszelkie info.

Pozdr,
Tomek
Obserwuj wątek
    • nicolas1981 Re: jak wyjechac do Korei 28.11.05, 14:05
      Byłbym gotowy wyjechać z tobą
    • untochables Re: jak wyjechac do Korei 28.11.05, 14:07
      podam ci kilka linków

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=24924207
      tu masz zdjęcia z mojego wyjazdu gdzie znajdziesz wiele odpowiedzi ;)

      www.torre.pl/koreapol-txt.htm
      tu sam opis wyjazdu

      na stronie

      www.wyprawy.pl

      znajdziesz oferte wyjazdu do KRLD - ponownie można sie wybrac z Logos Travel
      Pana Marka Śliwki

      trochę przesadził z opisem końcowym o kamera i aparatach

      lot oczywiście przez waw - moskwa - pekin - phenian

      koszt około 10 000 pln

      tu fragmenty z oferty Logos Travel
      „Szlakiem ortodoksyjnego komunizmu” - wyprawa studyjna

      Korea Północna to jeden z najbardziej niedostępnych i tajemniczych krajów
      świata. Zadziwia wszystkich, a wielu także trwoży, nie tyko całkowitą
      odmiennością kulturową i archaicznym ustrojem społeczno-gospodaraczym, ale
      także monumentalnymi budowlami w stylu socrealizmu. To jedyne już w tej chwili
      miejsce na Ziemi, gdzie komunistyczny ustrój zachował się w swojej najbardziej
      ortodoksyjnej formule. Przekroczenie granicy przy wjeździe jest jakby
      przekroczeniem granicy dwóch światów.

      Gospodarze zastrzegają sobie możliwość zmiany kolejności poszczególnych punktów
      programu.

      OPCJA: ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ PRZEDŁUŻENIA POBYTU W CHINACH O DOWOLNĄ ILOŚĆ DNI.

      TERMINY:
      27.04 - 06.05.2006
      20.05 - 29.05.2006
      19.06 - 28.06.2006*
      21.08 - 30.08.2006*

      * wysoki sezon - dopłata 200 USD

      CENA: 5 746 PLN + 1 090 USD

      I rata: 800 PLN płatne przy zapisie
      II rata: 5 746 PLN na 35 dni przed terminem imprezy (minus I rata)
      III rata: 1 090 USD uczestnik zabiera ze sobą

      INFORMACJE DODATKOWE:
      Korea Północna sprawia wrażenie państwa całkowicie skoszarowaniego. Turyści
      mogą wjeżdzać tylko z biurem podróży, po uzyskaniu wizy wjazdowej. Na miejscu
      obowiązuje generalny zakaz fotografowania prawie wszystkiego (podobnie jak w
      Polsce w latach realnego socjalizmu), nie można też korzystać z szeroko pojętej
      samodzielności w poruszaniu się. Po przekroczeniu granicy odbierane są do
      depozytu aparaty z teleobiektywami i kamery. Można się poruszać tylko po ściśle
      wytyczonych trasach.


      nie wiem czy link zadziała

      www.wyprawy.pl/?bookmark=offer&show=94&offset=0&goffset=1&cont=
      • tdulinicz Re: jak wyjechac do Korei 28.11.05, 14:23
        Wielkie dzieki! Poczytam, obejrze, pewnie bede o cos jeszcze dopytywal!
        Pozdrowienia,
        Tomek
    • blawatek33 Re: jak wyjechac do Korei 01.12.05, 10:47
      Mozesz wyjechać też z tą firmą prowadzoną przez Anglików:

      www.koryogroup.com/index.html
      Wyjazdy 4-7 dniowe, ceny od 990 do 2000 Euro. najbliższy wyjazd na urodziny Kim
      Dzong Ila w lutym. Ale uwaga, o ile się nie mylę wyjazdy są organizowane z
      Pekinu a do stolicy Chin trzeba się dostać na własna rękę!
      Pozdrawiam
      blawatek33
      • zorska Re: jak wyjechac do Korei 01.12.05, 18:01
        Ja byłem z Koryo Tours, czyli koryogroup.com. Gorąco polecam, a ceny jak widać
        o wiele niższe niż u Pana Śliwki z Poznania, dolot do Pekinu od 2000 pln
        (Malev, Aeroflot i inni). Tyle, że przewodnicy są anglojęzyczni.
        • johnnie_rep Re: jak wyjechac do Korei 01.12.05, 18:39
          moja ex byla w korei pare miesiecy temu
          z tym ze jest Solistka "Mazowsza"
          wniosek wystarczy zostac artystka i juz prawie sie tam jest:)
          • kim_bar_tek Re: jak wyjechac do Korei 01.12.05, 20:56
            hehe musiałem ją tam poznać bo byłem z "Mazowszańską" ekipą która pojechała na
            tą samą impreze co ja, czyli na Kwietniowym Wiosenny Festiwalu Kultury
    • ufo54 Re: jak wyjechac do Korei 02.12.05, 11:12
      Tomek? Czyżbyś chciał wybrać wolność i dobrobyt? Nie lepiej się razem z nami
      pomęczyć w Ojczyźnie.
    • teszu Re: jak wyjechac do Korei 02.12.05, 15:01
      Witam,
      Wiesz, kiedyś też miałem taki pomysł. Ale potem się trochę nad tym zastanowiłem
      i doszedłem do wniosku, że chyba nie. Co to ma być - wizyta w gigantycznym
      więzieniu? Do tego jesteś jak wizytator Czerwonego Krzyża w Auschwitz, któremu
      wszyscy dookoła opowiadają jak doskonałe mają warunki i jak ich dobrze karmią,
      bo w innym wypadku kulka w łeb. Kręci cię taka "wycieczka"? bo mnie raczej nie
      bardzo...
      • zorska Re: jak wyjechac do Korei 02.12.05, 22:02
        >> wizyta w gigantycznym więzieniu? Do tego jesteś jak wizytator Czerwonego
        Krzyża w Auschwitz

        Nie miałem takich odczuć. Wiesz, ci ludzie raczej nie czują się jak więźniownie
        w Auschwitz, oni są bardzo dumni ze swego kraju (innego Świata nie znają), a
        my, którzy byliśmy na wycieczkach, pokazujemy im coś innego. Jeszcze parę lat
        temu uciekali na widok cudzoziemców, teraz machają, czasem pogadają - te
        wycieczki otwierają im oczy na inny Świat, co na pewno jest dobre. Polacy też
        przejrzeli na oczy za Gierka, kiedy można było już wyjeżdżać na Zachód.
        • untochables Re: jak wyjechac do Korei 03.12.05, 07:31
          zorska bardzo precyzyjnie to ują

          wieziemy tam w walizkach obraz wolności

          a przywozimy tu widokówki z ich nieszcęsciem

          gdyby tego nie robić nic by nie zmierzało ku lepszemu - oni nie wiedzieli by ze
          istnieje lepszy świat my nie wiedzielbyśmy ze u nich jest źle
          • hamhung Re: jak wyjechac do Korei 03.12.05, 23:00
            Od dawna miałem podobne skojarzenia co Zorska, odnośnie wizyt turystycznych w
            tym kraju. Podzielające je (mimo że nie byłem w KRLD), uważam, ze im więcej
            będzie tam turystów tym lepiej dla wszystkich. Turyści poznają ten bardzo
            ciekawy kraj i choć trochę postarają się go zrozumieć. Obywatele KRLD bedą zaś
            mieli za ich pośrednictwem jeśli nie okno to chociaz niewielki lufcik na świat.
            Jednym z najlepszych i najbardziej celnych zdań jest cytat wypowiedzi jednego z
            tłumaczy koreanskich oprowadzajacych turystów "ten system nie jest idealny, ale
            nie znacie naszych realiów" (nie wiem czy dosłownie zacytowałem, ale taki był
            tego kontekst).
            Tzw. ludzie "zachodu" mają wielką chęć mierzenia innych ludzi i kultur swoją
            miarą. W duzej mierze wynika to z niewiedzy, zeby nie powiedzieć arogancji.
            • untochables Re: jak wyjechac do Korei 04.12.05, 08:47
              "ten system nie jest idealny, ale nie znacie naszych realiów"

              dokładnie to samo usłyszałem na pożegnalnej kolacji
        • p_iki Re: jak wyjechac do Korei 04.12.05, 21:48
          hej zorska.. na pewno masz troche racji, ale nie wiem czy kiedys miala(e)s w
          reku 'przygody dobrego wojaka szwejka' haszka?? jest tam jedna fajna scena
          pasujaca jak ulal do posta na ktorego odpowiadasz. zolte wydanie, ksiazka i
          wiedza 1982, tom I, strona 75.. jak nie masz to daj znac, wstawie cytat ;-)
          pozdrawiam
          • zorska Re: jak wyjechac do Korei 05.12.05, 12:23
            Nie mam pod ręką, proszę o cytat :-)
            • p_iki Re: jak wyjechac do Korei 05.12.05, 18:55
              juz leci ;-))
              rozchodzi sie o to ze Szwejk pewnego razu trafil do garnizonu (rodzaj wiezienia
              w tamtych czasach) no i w czasie dopelniania formalnosci poczatkowych mial
              pewna mila rozmowe z szefem tego calego balaganu..

              'Widzisz wiec lajdaku, jak to sie u nas robi jesli ktos stawia opor - konczyl
              swoj pedagogiczny wyklad sztabowy profos Slavik. - To samo, gdy ktos chce
              uciec. To tak jakby ktos popelnil samobojstwo, za ktore u nas karze sie tak
              samo. Albo niech cie reka boska broni, ty gowniarzu, gdyby ci przyszlo do glowy
              skarzyc sie na cos, gdy bedzie inspekcja. Gdy inspekcja przyjdzie i zapyta: Czy
              macie jakie skargi? - to masz , smierdzielu, stac na bacznosc, salutowac i
              odpowiadac: Poslusznie melduje, ze nie mam, ze jestem zupelnie zadowolony.
              Jak powiesz niedojdo? Powtorz...'

              koniec cytatu ;-))

              tak swoja droga polecam ta lekture, mozna sie niezle posmiac

              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka