Dodaj do ulubionych

Maruan Baraguti dostal 96% glosow.

28.11.05, 17:48

Baraguti - niekwestionowany palestynski bohater narodowy dostal 96% glosow
w prawyborach partii Fatah w okregu Ramalla. Ma bardzo powazne szanse na
wygranie wyborow. Jest jednak pewien szkopul. Gosc odsiaduje szesc wyrokow
dozywocia w izraelskim wiezieniu.
Silwan Szalom, minister spraw zagranicznych Izraela, kandydat na przywodce
partii Likud w najblizszych wyborach zaklina sie, ze Barguti nie wyjdzie z
kicia. Josi Beilin natomiast, przywodca izraelskiej lewicy gotow jest go
zwolnic w zamian za podpisanie porozumienia pokojowego.
Ot taka legendarna zydowska jednomyslnosc ;-)
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Zaczynam 28.11.05, 18:06
      czuc tego izraelskiego bluesa.

      Co zrobisz rownie niedobre. Ale w zyciu przewaznie takie ma sie wybory, potem
      czas pokazuje, ze sa albo dobre albo zle.

      PF
    • aaki czy palestyńczycy 28.11.05, 18:11
      uwazają go az za bohatera?
      czym się tak wsławił i zarazem podpadł izraelowi?
      • explicit Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 18:17
        Jesli wystarczy podejrzenie zeby rozpieprzyc wielorodzinna kamienice z
        mieszkancami w kibinimater tylko dlatego ze spal tam "podejrzany" , to czy to
        wazne za co ten siedzi ??? :)

        uklony

        ==============================================================================

        czym się tak wsławił i zarazem podpadł izraelowi?

        • dana33 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 18:32
          facet siedzi za bezposredni udzial (organizacja i poslanie samobojcy i zaplata
          rodzinom) w zamachach samobojczych, ktore kosztowaly zycie 30 niewinnych
          israelskich cywili. dostal 6 wyrokow dozywocia.
          daje wam dwa punkty do zastanowienia sie:
          1. yossi beilin - co to za czlowiek, ktory gotowy wypuszczac morderce na wolnosc
          za jakies mglawe przyrzeczenie pokoju, bo przeciez wiemy dokladnie, jak
          wygladaja przyrzeczenia terrorystow.
          2. marwan bargutti - co to za spoleczenstwo, ktore wybiera sobie na przywodce
          terroryste i morderce?

          jak dobrze pamietam, willi brandt zrezygnowal z urzedu kanclerza, bo jego
          doradca, nie on sam, ale jego doradca okazal sie szpiegiem. szpiegiem, nie
          morderca. i caly swiat przyjal to jako samo przez sie zrozumiale i oczywiste.
          tu obok nas tworzy sie powoli nowe panstwo, ktorego obywatele buduja muzeum
          wychwalajace terror, stawiaja mauzoleum najwiekszemu terroryscie w ostatnich 50
          latach i wybieraja sobie na przywodce morderce 30 ludzi. bedzie wesolo.
          • maxe1 Siri Nuseibah 28.11.05, 18:45
            Co dzieje sie z Siri Nuseibah, byl zawsze moim faworytem i jednym z
            niewielu ,ktorzy byliby w stanie wynegocjowac trwaly pokoj .
            Czy odgrywa jeszcze jakakolwiek role w zyciu politycznym ?
            • dana33 Re: Siri Nuseibah 28.11.05, 19:02
              sari nuseiba to jedyny arab, ktory moglby poprowadzic normalne rozmowy i dojsc
              do ukladu pokojowego i stworzenia normalnego panstwa palestynskiego. byl i jest
              rowniez i moim wyborem. ale nigdy nie mial zadnej politycznej sily: jest
              przeciw zabijaniu, przeciw terrorowi i klamstwom stylu arafata. wyksztalcony,
              madry... tacy wsrod palestynczykow nie maja szans...
          • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:03
            dana33 napisała:

            > ktore kosztowaly zycie 30 niewinnych israelskich cywili. dostal 6 wyrokow
            > dozywocia.

            Ile wyrokow dozywocia powinien dostac obecny premier Izraela za sama tylko Qibye?


            > co to za spoleczenstwo, ktore wybiera sobie na przywodce terroryste i
            > morderce?

            Izraelskie chocby... :-)



            > jak dobrze pamietam, willi brandt zrezygnowal z urzedu kanclerza, bo jego
            > doradca, nie on sam, ale jego doradca okazal sie szpiegiem. szpiegiem, nie
            > morderca. i caly swiat przyjal to jako samo przez sie zrozumiale i oczywiste.

            Bo to sa Niemcy a nie Zydzi. Zydzi wybrali sobie na premiera pospolitegop
            morderce i jest to tak samo zrozumiale i oczywiste.

            > i wybieraja sobie na przywodce morderce 30 ludzi. bedzie wesolo.

            Czerpia wzor zza miedzy...
            • manny_ramirez Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:09
              Napisalem Ci juz wczoraj ze Poalcy na jednego prezydenta i kilku premierow
              wybrali sobie pospolitych zdrajcow a w normalnych krajach zdrada tez jest
              karalna.
              • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:45
                Jasne manius... kazdy posiadacz ksiazeczki PKO to "zdrajca", ktorego postawilbys
                pod sciana a co najmniej wytarzal w smole i wykastrowal...

                Tyle, ze prawo i maniusiowe chcenie to dwie rozne rzeczy.
                • manny_ramirez Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:52
                  Moj drogi: Ministrowie i sekretarzowie PZPR rzadzili w inetresie Zwiazku
                  Sowieckiego nie Polski a to jest wlasnie zdrada...
                  • goldbaum [...] 28.11.05, 20:30
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • goldbaum no to jeszcze raz... 29.11.05, 10:07
                    Bo admin-amator tego forum pojmuje swoja funkcje jako przeszkadzanie innym w
                    prowadzeniu dyskusji.

                    Kaczory tez rzadza w imieniu neoconow z Waszyngtonu "a to jest wlasnie zdrada".

                    Ty jako posiadacz ksiazeczki PKO wspolfinansowales interesy ZSRR "a to jest
                    wlasnie zdrada". Strzez sie mnie jak przyjedziesz do Polski manius bo nie znasz
                    dnia ani godziny!
              • aaki ???? 28.11.05, 20:04
                kiedy wyemigrowałes z polski i w jakim wieku?
            • mmkkll Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:11
              Czyżbyś niechcący stwierdził, że żadna ze stron nie ma w konflikcie racji?
              • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:46
                mmkkll napisał:

                > Czyżbyś niechcący stwierdził, że żadna ze stron nie ma w konflikcie racji?

                Jedna i druga strona prezentuje podobny poziom zdziczenia. Co je rozni to powody
                tego zdziczenia.
            • jedwabnik2 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 20:55
              goldbaum napisał:

              > dana33 napisała:
              >
              > > ktore kosztowaly zycie 30 niewinnych israelskich cywili. dostal 6 wyroko
              > w
              > > dozywocia.
              >
              > Ile wyrokow dozywocia powinien dostac obecny premier Izraela za sama tylko
              Qiby
              > e?
              >
              Slyszalem ze sie strasznie przejal faktem, ze ty go nie lubisz. Podobno z tego
              powodu wlazl pod stol i powtarza: "Aj waj, ja sie boje"...
              • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 21:17
                jedwabnik2 napisał:

                > Slyszalem ze sie strasznie przejal faktem, ze ty go nie lubisz. Podobno z tego
                > powodu wlazl pod stol

                Lzesz jak pies!
                Nie ma takiego stolu, pod ktory zmiescilby sie pod tlusty mutant.
                • jedwabnik2 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 21:31
                  goldbaum napisał:

                  > jedwabnik2 napisał:
                  >
                  > > Slyszalem ze sie strasznie przejal faktem, ze ty go nie lubisz. Podobno z
                  > tego
                  > > powodu wlazl pod stol
                  >
                  > Lzesz jak pies!
                  > Nie ma takiego stolu, pod ktory zmiescilby sie pod tlusty mutant.

                  Najwazniejsze, ze niewinnym arabskim czolgom typu T-62 i pokojowo nastawionym
                  arabskim wozom bojowym typu BMP potrafil w 73-cim dopieprzyc tak solidnie, ze
                  cala pustynia usiana byla wrakami tych narzedzi pokoju a pisk, wrzask i rwetes
                  o zbite ...sko po calym swiecie bylo slychac.

                  To bylo tak morowe lanie, ze po tym laniu co cwansi arabscy dyktatorzy
                  podpisali z zydowskim panstwem traktaty pokojowe. Ale, ale... Wasz cenzor sie
                  zaniedbuje. Dzis wieczor jeszcze mi knebla nie probowal zakladac. Obija sie czy
                  jak?

                  • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 21:43
                    Najwazniejsze to karmic sie iluzjami, ze pokonanie w XX wieku zachodnim know-how
                    analfabetow i mordowanie bezbronnych ludzi jest dowodem walecznosci, odwagi i
                    szlachetnosci.
                    • jedwabnik2 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 22:09
                      goldbaum napisał:

                      > Najwazniejsze to karmic sie iluzjami, ze pokonanie w XX wieku zachodnim know-
                      ho
                      > w
                      > analfabetow i mordowanie bezbronnych ludzi jest dowodem walecznosci, odwagi i
                      > szlachetnosci.

                      Te arabskie czolgi typu T-62 byly "bezbronne" jak cholera, a jeszcze
                      bardziej "bezbronne" byly arabskie pociski kierowane typu "Sagger" oraz
                      arabskie rakiety przeciwlotnicze tym SAM-6. Wyjatkowo "bezbronne" byly egipskie
                      i syryjskie MiG-i.

                      W ogole Arabowie, jak napadli na malenki Izrael w 73-cim, to byli "bezbronni",
                      mieli "tylko" piec tysiecy czolgow. Niewinne, bezbronne, pokojowo nastawione
                      czolgi...



                      • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 22:16
                        Nawet najnowoczesniejszy samolot czy czolg bez osoby potrafiacej go obsugiwac
                        jest calkowicie bezbronna kupa zlomu.
                        Najwazniejsze to karmic sie iluzjami, ze analfabeta tkwiacy mentalnie w
                        sredniowieczu posadzony w nowoczesnym czlogu czy samolocie jest "grozny".

                        Brytyjczycy 100 lat wczesniej kontrolowali za pomoca nielicznego kontyngentu
                        caly Bliski Wschod. I nie potrzebowali do tego ani czolgow ani samolotow.
                        • dana33 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 22:39
                          idioto, ci niegrozni analfabecie w 73 roku napadli na nas niespoodziewanie, w
                          yom kippur, kraj byl absolutnie nie przygotowany do wojny, wyciagali ludzi do
                          wojska z synagog, pierwsze 3 dni byla kompletna kleska, cofalismy sie w wielu
                          miejscach, az nie zakonczono zwolania wszystkich rezerwistow, przegrupowania i
                          nie wiem co jeszcze wszystko bylo zrobione... taaak, tamci analfabeci nie
                          wiedzieli co robia i oczywiscie nie byli grozni....
                          osmieszasz sie juz doszczetnie, drzewiecki, w twoich probach zrobic z nich
                          niewiniatka...
                          • explicit Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 23:04
                            Taaa , ciucius , ani slowa o "moscie powietrznym" najnowoczesniejszego sprzetu
                            ktory kosztowal nas miliardy a ktory pozniej uzyliscie w "reverse technology"
                            produkujac wasze militarne cacka ,...

                            Ani slowa o logistic support amerykanskiego systemu AWACS , kompletne milczenie
                            na temat naszych tankowcow , ktore zamiast do Bayonne , N Orleans , cumowaly w
                            Haifa , za ktore zaplacilismy embargiem i kryzysem przemyslu samochodowego ,...

                            Bez US , jestescie kompostem , taka jest prawda ,...

                            przysiad

                            ==============================================================================

                            pierwsze 3 dni byla kompletna kleska, cofalismy sie w wielu miejscach, az nie
                            zakonczono zwolania wszystkich rezerwistow, przegrupowania i nie wiem co
                            jeszcze wszystko bylo zrobione... taaak, tamci analfabeci nie wiedzieli co
                            robia i oczywiscie nie byli grozni.... osmieszasz sie juz doszczetnie,
                            drzewiecki, w twoich probach zrobic z nich niewiniatka...
                            • dana33 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 23:11
                              nu, nawet nie moge miec do ciebie pretensji, bo to ja idiotka wogole odpowiadac
                              ci na te twoje glupoty.
                              a przysiady to ty rob sobie sam, przyda ci sie.
                            • jedwabnik2 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 23:24
                              explicit napisał:

                              > Taaa , ciucius , ani slowa o "moscie powietrznym" najnowoczesniejszego
                              sprzetu
                              > ktory kosztowal nas miliardy a ktory pozniej uzyliscie w "reverse technology"
                              > produkujac wasze militarne cacka ,...
                              >
                              "Was" nie kosztowal. Kosztowal Amerykanow, a nie folksdojczow. Zawsze to
                              zabawne, jesli folksdojcze spod znaku cyklonu-B przypisuja sobie zaslugi dajmy
                              na to Amerykanow. Albo, dajmy na to, zaslugi Polakow.

                              Jedyna "zasluga" folksdojczerii to niezasluzenie zla opinia, ktora
                              folksdojczeria przysparza Polsce. Ktos w szerokim swiecie czyta ociekajace
                              nienawiscia bzdety jakiegos folksdojcza i zupelnie blednie zaczyna myslec, ze
                              te bzdety to cos dla Polakow reprezentatywnego.

                              No dobra, my tu gadu-gadu, a wasz cenzor sie leni. Halo, halo, cenzorze! Normy
                              nie wyrabiasz! Jeszcze moich postingow nie pousuwales? Pousuwaj, to nowe
                              wkleje, z innego adresu IP oczywiscie.

                          • goldbaum Re: czy palestyńczycy 29.11.05, 10:08
                            dana33 napisała:

                            > idioto, ci niegrozni analfabecie w 73 roku napadli na nas niespoodziewanie, w
                            > yom kippur, kraj byl absolutnie nie przygotowany do wojny, wyciagali ludzi do
                            > wojska z synagog, pierwsze 3 dni byla kompletna kleska,

                            kretynko, czy to moze wina tych analfabetow, ze nawet z nimi nie potrafiliscie
                            sobie poradzic?
                            • dana33 Re: czy palestyńczycy 29.11.05, 10:19
                              co znaczy nie potrafilismy???? po 3 dniach juz poszlo jak normalnie i efekt byl
                              jak zawsze: dostali w dupe ze hej, stalismy pod damaszkiem i rosja sie
                              rozrywala na wszystkie strony zeby nas zatrzymac przed wejsciem do stolicy
                              syrii i przd wymuszeniem przez israel podpisania kapitulacji przez syrie.
                              tak ze sie drzewiecki uspokoj: arabowie dostali dodatkowa nauczke, ze nawet jak
                              nas zaskocza, to w w koncowym rezultacie i dostana bicie...
                              • goldbaum Re: czy palestyńczycy 29.11.05, 10:24
                                dana33 napisała:

                                > co znaczy nie potrafilismy????

                                Czy tobie zawsze wszystko trzeba na piechote... tlumaczyc?
                                Czy ty nie jestes w stanie apamietac nawet tego, co sama napisalas pare minut
                                wczesniej?

                                "pierwsze 3 dni byla kompletna kleska"

                                Rece opadaja....
                                • dana33 Re: czy palestyńczycy 29.11.05, 10:48
                                  jak tylko rece, to masz drzewiecki szczescie..
                        • jedwabnik2 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 23:17
                          goldbaum napisał:

                          > Nawet najnowoczesniejszy samolot czy czolg bez osoby potrafiacej go obsugiwac
                          > jest calkowicie bezbronna kupa zlomu.
                          > Najwazniejsze to karmic sie iluzjami, ze analfabeta tkwiacy mentalnie w
                          > sredniowieczu posadzony w nowoczesnym czlogu czy samolocie jest "grozny".
                          >
                          Ciekawe, ze twoj prymitywny rasizm kieruje sie nie tylko przeciwko Zydom, ale
                          takze przeciwko wlasnie tym Arabom, ktorych podobno tak popierasz.

                          Spotykam czasami ludzi takich, jak ty. Czesto nie wiedza, ze rozumiem po
                          polsku. Slysze, jak mowia o Arabach, o Murzynach (mnie czesto omylkowo biora za
                          Araba). O Arabach mowia per "bambusy", o Murzynach per "czarnuchy"
                          albo "asfalt".

                          Mam w pracy kolegow-Arabow. Oczywiscie nigdy nie mowimy o polityce. To sa
                          inzynierowie-elektronicy, programisci. Znaja biegle po kilka jezykow (w ogole
                          imponuja ich zdolnosci jezykowe).

                          Kawal durnego prymitywa z ciebie, jesli sobie wyobrazasz, ze Sowieci dawali
                          swoje czolgi i samoloty analfabetom.
                          >
                          > Brytyjczycy 100 lat wczesniej kontrolowali za pomoca nielicznego kontyngentu
                          > caly Bliski Wschod.

                          Licznego, licznego. A w koncu dostali w d... i musieli sie z tego Bliskiego
                          Wschodu wyniesc. Tak samo musieli sie wyniesc Francuzi - atomowe mocarstwo - z
                          Algerii.

                          A te pogardzane przez wszystkich "Zydki" jakos sie trzymaja...

                          > I nie potrzebowali do tego ani czolgow ani samolotow.

                          Rzeczywiscie, sto lat temu czolgow "nie potrzebowali", bo czolgi jeszcze nie
                          istnialy., ale karabinow maszynowych, artylerii, poteznej floty - potrzebowali.
                          Ale co ja bede tlumaczyl rasiscie, dla ktorego kazdy Arab to analfabeta...
                          • rattler Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 23:56
                            Wystarczy ze dawali , w pospiechu zapomnieli ze ich instruktorzy nie znaja
                            jezyka arabskiego i jakby tego za malo , zapomnieli podac manuals i instrukcji
                            wyksztalconym Arabom po angielsku a niewyksztalconym po arabsku , widzialem ten
                            junk na Synaju , 3/4 czolgow od licznikow po otwor w baku w cyrylicy ugrzezla z
                            braku paliwa , tudziez pelne cysterny w zasiegu reki - Daj chlopu brzytwe :)

                            narazie

                            -------------------------------------------

                            Kawal durnego prymitywa z ciebie, jesli sobie wyobrazasz, ze Sowieci dawali
                            swoje czolgi i samoloty analfabetom.
                            • explicit Re: czy palestyńczycy 29.11.05, 00:07
                              Daj se spokoj , stary , stary prymityw w nowym opakowaniu , nie poznajesz ?

                              uklony

                              ==============================================================================

                              Wystarczy ze dawali , w pospiechu zapomnieli ze ich instruktorzy nie znaja
                              jezyka arabskiego i jakby tego za malo , zapomnieli podac manuals i instrukcji
                              wyksztalconym Arabom po angielsku a niewyksztalconym po arabsku , widzialem ten
                              junk na Synaju , 3/4 czolgow od licznikow po otwor w baku w cyrylicy ugrzezla z
                              braku paliwa , tudziez pelne cysterny w zasiegu reki - Daj chlopu brzytwe :)
                            • negevmc rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 00:15
                              rattler napisał:

                              > Wystarczy ze dawali , w pospiechu zapomnieli ze ich instruktorzy nie znaja
                              > jezyka arabskiego i jakby tego za malo , zapomnieli podac manuals i
                              > instrukcji

                              Dwa razy na początku lat 80-tych przebywałem w Libii. Mieszkałem w sąsiedztwie
                              bazy lotniczej. Poznałem rosyjskich istruktorów i ich uczniów.
                              Zapraszany byłem do ich domów (rosyjskich i arabskich) oczywiście nie na
                              terenie bazy. Zdziwiłbyś się jak Arabowie doskonale mówili po rosyjsku, byli
                              ponadto bardzo dobrze wykształceni (na ile jako 17-latek mogłem ocenić) i mieli
                              nienaganne maniery.
                              • explicit Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 01:32
                                Negew , ja bylem tam na poczatku 70's , spedzilem kilka miesiecy na Synaju zeby
                                nie bylo niedomowien , bylem w Izraelu , Jordan , widzialem Sciane Placzu ,
                                Golgote , Tetre , ze Splita bratem sluzac ONZ , wozilem tam wode cysternami .

                                Spedzilem dwa tygodnie ze Splitem u jego brata . Widzialem Libie od Benagazi po
                                Barka . W Libii , pomijajac to co robilem w tym samym czasie na rzecz PRL i
                                CCCR w zatoce Bengazi , widzialem produkt Mostostalu w tym rejonie , walace sie
                                osiedla zbudowame Beduinom rok wczesniej , zarosniete trawa wanny w lazienkach -
                                Niestety nie pamietam zadnego poligloty , (chyba wyjechali:) Pamietam jednego
                                Polaka aresztowanego za rzekome pedzenie bimbru , ktory odsiadywal kare pod
                                golym niebem z aresztowanym bezdomnym oslem ,...

                                Co do goscinnosci Arabow , mialem okazje prosic z bratem o nocleg w Tetra i mam
                                jak najlepsze wspomnienia , gdyby nie ta cierpka herbata , ktora nas uraczono .

                                Cieszy mnie ze sa tacy jak ty po jednej i drugiej stronie i jest nadzieja ze
                                zdrowy rozsadek przewazy . Good luck !!!

                                narazie

                                -------------------------------------------

                                Dwa razy na początku lat 80-tych przebywałem w Libii. Mieszkałem w sąsiedztwie
                                bazy lotniczej. Poznałem rosyjskich istruktorów i ich uczniów.
                                Zapraszany byłem do ich domów (rosyjskich i arabskich) oczywiście nie na
                                terenie bazy. Zdziwiłbyś się jak Arabowie doskonale mówili po rosyjsku, byli
                                ponadto bardzo dobrze wykształceni (na ile jako 17-latek mogłem ocenić) i mieli
                                nienaganne maniery.
                                • goldbaum Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 10:32
                                  explicit napisał:

                                  > widzialem produkt Mostostalu w tym rejonie , walace sie
                                  > osiedla zbudowame Beduinom rok wczesniej , zarosniete trawa wanny w lazienkach

                                  Jak to mozliwe, ze ci doskonale mowiacy, "dobrze wyksztalceni" beduini z
                                  "nienagannymi manierami" mieli tak malo konstruktywne podejscie to dobr kultury
                                  zachodniej????
                                  Czyzby mimo ich dobrego wyksztalcenia, znajomosci jezykow i nienagannych manier
                                  mieli jednak zupelnie inne priorytety kulturowe i obyczajowe?
                                • negevmc Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 17:48
                                  explicit napisał:

                                  > Niestety nie pamietam zadnego poligloty , (chyba wyjechali:)

                                  Moze uszlo to Twojej uwadze. Ja mowilem o zolnierzach, Libijskich lotnikach,
                                  ci dobrze mowili i czytali po rosyjsku.
                              • goldbaum Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 10:27
                                negevmc napisał:

                                > Zdziwiłbyś się jak Arabowie doskonale mówili po rosyjsku, byli
                                > ponadto bardzo dobrze wykształceni (na ile jako 17-latek mogłem ocenić) i mieli
                                > nienaganne maniery.

                                Wooow! To dopiero przeciwnik, co? "Doskonale mowili" "bardzo dobrze
                                wyksztalceni" i te ich "nienaganne maniery" - ludow pustyni, wyksztalconych w
                                pustynnych uniwersytetach i centrach technologicznych.

                                No, ze wy ich pokonaliscie to rzeczywiscie nieslychane osiagniecie.... :-)

                                • dana33 Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 10:49
                                  rozumiem, ze cie boli drzewiecki... nu, masz pecha w zyciu, bidulka...
                                  • goldbaum Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 11:03
                                    rozumiem, ze jestes dumna z tego, do czego wiekszosc Europejczykow czuje odraze.
                                    Nu widzisz, masz pecha w zyciu, bidulka.
                                    • dana33 Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 11:10
                                      nu, mam nadzieje, drzewiecki, ze reszta mieszkancow nie wyglada jak ty. bo
                                      jesli nie mam racji, to biedna na europa, zyjaca w tym zaklamaniu w jakim ty
                                      zyjesz.....
                                      • goldbaum Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 11:24
                                        Acha... Odraze Europy do rozprawiania sie z duzo slabszym lub wrecz bezbronnym
                                        przeciwnikiem uwazasz za przejaw "zaklamania"?
                                        Chcialabys, zeby Europejczycy sie znow "przebudzili" i "rozprawili" sie z nimi,
                                        moze "ostatecznie", zeby znow ktos im wmowil, ze jest przeciez "wojna"?

                                        Przypominam ci, ze nie tak dawno po raz kolejny zaklinalas sie, ze sie do mnie
                                        nie odezwiesz. Czyzybys byla chodzacym przykladem zydowskiej slownosci? :-)

                                        • dana33 Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 11:33
                                          a, to z nudow, drzewiecki, telefony cos nam nawalily w biurze, wiec siedzimy i
                                          czekamy az naprawia... tak ze do bazgrania, to akurat ty jestes dobry. bo do
                                          rozmow na poziomie to mam innych.
                                          ooo, wlasnie mi kawke przyniesli...
                                          • goldbaum Re: rosyjscy instruktorzy 29.11.05, 11:39
                                            ty i "poziom" :-)
                          • goldbaum Re: czy palestyńczycy 29.11.05, 10:23
                            jedwabnik2 napisał:

                            > Ciekawe, ze twoj prymitywny rasizm kieruje sie nie tylko przeciwko Zydom, ale
                            > takze przeciwko wlasnie tym Arabom, ktorych podobno tak popierasz.

                            Nie trace nadzieji, ze do waszych lbow dotrze wreszcie kiedys, ze nazwaie
                            czlowieka nie potrafiacego czytac i pisac "analfabeta" jest najzwyklejszym
                            stwiedzeniem faktu a nie zadnym "rasizmem".

                            > Mam w pracy kolegow-Arabow. Oczywiscie nigdy nie mowimy o polityce. To sa
                            > inzynierowie-elektronicy, programisci. Znaja biegle po kilka jezykow (w ogole
                            > imponuja ich zdolnosci jezykowe).

                            No jasne. I ci hodowcy koz i wielbladow, zyjacy od pokolen na pustyni, ktorym
                            kilkadziesiat lat temu wcisnieto w dlonie kalasznikowy wszyscy byli
                            "inzynierami-elektornikami, programistami" i znali oczywiscie "biegle kilka jezykow"

                            > Kawal durnego prymitywa z ciebie, jesli sobie wyobrazasz, ze Sowieci dawali
                            > swoje czolgi i samoloty analfabetom.

                            No oczywiscie. Oni w 2-dniowych crash-kursach z niepismiennych hodowcow
                            tkwiacych mentalnie w sredniowieczu robili "inzynierow-elektornikow,
                            progamistow" znajacych "biegle kilka jezykow".



                            > Licznego, licznego. A w koncu dostali w d... i musieli sie z tego Bliskiego
                            > Wschodu wyniesc. Tak samo musieli sie wyniesc Francuzi - atomowe mocarstwo - z
                            > Algerii.
                            >
                            > A te pogardzane przez wszystkich "Zydki" jakos sie trzymaja...


                            ha ha ha ha.... Bo to (kolonializm i rasizm), co w krajach europejskich od lat
                            budzi skrajna odraze i uwazane jest za czarna karte historii w panstwie
                            zydowskim uchodzi za szczegolny powod do dumy.

                            > Rzeczywiscie, sto lat temu czolgow "nie potrzebowali", bo czolgi jeszcze nie
                            > istnialy.,

                            Tak samo jak u Palestynczykow nie istnieja do tej pory. Tyle, ze po drugiej
                            stronie "istnieja" i sa ciutko nowoczesniejsze niz tez I wojny swiatowej.

                            > ale karabinow maszynowych, artylerii, poteznej floty - potrzebowali.

                            Kaabiny maszynowe mieli tez Arabowie a ta flota.... to szczegolnie przydatna
                            byla na pustyni....

                            > Ale co ja bede tlumaczyl rasiscie, dla ktorego kazdy Arab to analfabeta...

                            Ale co ja bede tlumaczyl mitomanowi, dla ktorego kazdy Arab zyjacy na pustyni w
                            50-latach to "inzynier-informatyk, programista" znajacy "biegle kilka jezykow".
                    • dana33 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 22:36
                      jasssne, drzewiecki, w 73 jak nas zaatakowali to powinnismy sie byli dac
                      pokonac i wtedy drzewiecki bylby szzcesliwy: israel przestalby istniec.
                      nu, drzewiecki, nie zrobimy ci tej przyjemnosci...
          • aaki Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:05
            widocznie dla palestynczyków jest symbolem walki.
            wy też wolicie na przywódcę twardziela niż mięczaka
          • rattler Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:27
            Ten szpieg narazil czlonkow NATO na bezposrednie zagrozenie i
            ------------------------------------------------------------------------------
            jak dobrze pamietam, willi brandt zrezygnowal z urzedu kanclerza, bo jego
            doradca, nie on sam, ale jego doradca okazal sie szpiegiem. szpiegiem, nie
            morderca. i caly swiat przyjal to jako samo przez sie zrozumiale i oczywiste.
            tu obok nas tworzy sie powoli nowe panstwo, ktorego obywatele buduja muzeum
            wychwalajace terror, stawiaja mauzoleum najwiekszemu terroryscie w ostatnich 50
            latach i wybieraja sobie na przywodce morderce 30 ludzi. bedzie wesolo.
            • dana33 Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:39
              ten szpieg, rattler, nie willi brandt. mimo to, brandt odszedl, bo uwazal, i
              caly swiat uwazal, ze to byla jego odpowiedzialnosc.
              • goldbaum Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 20:01
                kiedy wreszcie odejdzie pospolity morderca Szaron?

                Nie musisz odpowiadac bo kazdy wie... To calkowicie odmienne standardy.
          • rattler Re: czy palestyńczycy 28.11.05, 19:42
            Ten szpieg narazil czlonkow NATO na bezposrednie zagrozenie i miliardy dolarow
            strat , podobnie jak Pollard , powinien wisiec .
            -------------------------------------------
            jak dobrze pamietam, willi brandt zrezygnowal z urzedu kanclerza, bo jego
            doradca, nie on sam, ale jego doradca okazal sie szpiegiem. szpiegiem, nie
            morderca. i caly swiat przyjal to jako samo przez sie zrozumiale i oczywiste.


            Przyganial kociol rondelkowi :))) Dobrze sie czujesz ???
            -------------------------------------------
            tu obok nas tworzy sie powoli nowe panstwo, ktorego obywatele buduja muzeum
            wychwalajace terror, stawiaja mauzoleum najwiekszemu terroryscie w ostatnich 50
            latach i wybieraja sobie na przywodce morderce 30 ludzi. bedzie wesolo.

            narazie
          • jedwabnik2 [...] 28.11.05, 20:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • aaki troszkę przekręcasz fakty 28.11.05, 21:02
              tytułowy wątek rozpoczął negev mieszkaniec izraela-stwierdzeniem czy cytatem:
              "Baraguti - niekwestionowany palestynski bohater narodowy "

              więc nie pisz

              "Pani oponenci z tego forum uwazaja przeciez, ze morderca, ktory podklada bomby
              w zydowskich autobusach i kawiarniach, to bohater"

              • jedwabnik2 Re: troszkę przekręcasz fakty 28.11.05, 22:11
                aaki napisała:

                > tytułowy wątek rozpoczął negev mieszkaniec izraela-stwierdzeniem czy cytatem:
                > "Baraguti - niekwestionowany palestynski bohater narodowy "
                >
                > więc nie pisz
                >
                > "Pani oponenci z tego forum uwazaja przeciez, ze morderca, ktory podklada
                bomb
                > y
                > w zydowskich autobusach i kawiarniach, to bohater"
                >

                To bohater dla folksdojczow i dla innych amatorow "ostatecznego rozwiazania",
                na przyklad takich, ktorzy wrzeszcza: "Zepchniemy Zydow do morza".

          • 1wsze_gacie_usa Re: czy pal 29.11.05, 18:54
            Szkoda ze nie kazdy przywodca rozumie te kwestie tak jak Willi Brandt. Znam
            takich przywodcow ktorzy bez wzgledu na to co sie dzieje w ich otoczeniu nie
            potrafia zrezygnowac, wrecz przeciwnie sami sa wmieszani w wiele afer.

            ================================================================================
            dana33 napisała:

            > jak dobrze pamietam, willi brandt zrezygnowal z urzedu kanclerza, bo jego
            > doradca, nie on sam, ale jego doradca okazal sie szpiegiem. szpiegiem, nie
            > morderca. i caly swiat przyjal to jako samo przez sie zrozumiale i oczywiste.

    • explicit Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 28.11.05, 18:24
      A gdzie trzecia opinia ? :)))

      uklony

      =============================================================================

      Ot taka legendarna zydowska jednomyslnosc ;-)
    • mamzerek Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 28.11.05, 18:24
      negevmc napisał:
      > Silwan Szalom, minister spraw zagranicznych Izraela, kandydat na przywodce
      > partii Likud w najblizszych wyborach zaklina sie, ze Barguti nie wyjdzie z
      > kicia.

      A Szaron przywodzca partii Israel c'est moi zaklinal sie ze z Gazy nie
      wyjdzie...
      A potem dana go przekonala ze poniewaz jej czworo dzieci naraza tam sobie
      zycie, trza z Gazy spieprzac, wiec Szaron spieprzyl.
      A tu, masz ci los, forumowicze nie doceniaja wplywu dany na polityke iSRAela...

      wymioty
      m.
      • jedwabnik2 Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 29.11.05, 01:11
        mamzerek napisał:

        > A Szaron przywodzca partii Israel c'est moi zaklinal sie ze z Gazy nie
        > wyjdzie...

        Naprawde sie tak "zaklinal"?

        To link prosze.

        Bo ja twierdze ze lzesz.

        Klamiesz.

        Zmyslasz.


        • mamzerek Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 30.11.05, 04:59
          mozesz twierdzic co chcesz :-)
          mozesz nawet mylic Micne z Szaronem

          trzeba miec bardzo krotka pamiec zeby zapomniec co Szaron obiecywal w 2001 i
          wiosna 2003

          "In December 2003, Ariel Sharon seemed to do an abrupt about face, adopting
          major portions of the plan developed by Ehud Barak and Amram Mitzna"

          www.mideastweb.org/bio-sharon.htm

          Jeszcze w marcu 2003 tromba jerychonska aka Uri Avnery napisala jaki szowinista
          i antyarabista z Szarona
          www.counterpunch.org/avnery03042003.html

          www.merip.org/mero/mero120402.html
    • lechu1 Zwykly morderca , Wypuscic morderce? A dlaczego? 28.11.05, 18:33
      Ze terrorysci arabscy tak chca ? A co z zamordowanymi ofiarami ?
      • mamzerek Re: Zwykly morderca , Wypuscic morderce? A dlacze 30.11.05, 05:00
        lechu1 napisała:

        > Ze terrorysci arabscy tak chca ? A co z zamordowanymi ofiarami ?

        jak to co?
        tez ich wypuscic!

    • mirmilek Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 28.11.05, 18:47
      No coz, skoro izraelem rzadzi szaron, to dlaczego robic wstrety temu panu?

      Jedna miarka dla wszystkich.
      • mamzerek Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 30.11.05, 05:01
        mirmilek napisał:

        > No coz, skoro izraelem rzadzi szaron, to dlaczego robic wstrety temu panu?
        >
        > Jedna miarka dla wszystkich.
        >

        ale takich lajdackich kretynow jak ty to juz chyba nie ma na swiecie.
        Chomsky?
        spl;it?

        wymioty bez czkawki
        m.
        • mirmilek dziekuje za mile slowa. tez pozdrawiam N/T 01.12.05, 11:36

    • samsone Re: Maruan Baraguti dostal 96% glosow. 28.11.05, 19:09
      Nareszczie jeden co Likudowi pozwoli przetrwac....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka