galba 30.11.05, 13:11 Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u wladzy w Iraku wciąż bylby psychopatyczny morderca Saddam? Amerykanie moga być dumni ze swej armii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eva15 ściema 30.11.05, 13:20 Aby uspokoić opinię publiczną w kraju, Amerykanie wycofają pewnie prędzej czy później (w zależności od nastrojów) jakąś część wojsk. Zrobią to z pompą i hałasem określąc to na potrzeby polityki wewnętrznej "wycofaniem". Na jakiś czas będą mieć spokój, zanim ten mocno poczciwy, trochę ociężały intelektualnie i naiwny naród się połapie, że go znów orżnięto. Odpowiedz Link Zgłoś
bigos666 Re: ściema 30.11.05, 13:35 Nie potwierdzam i nie zaprzeczam ze ten komentarz napisała eva15. Zdecydowanie się odcinam od tego typu treści, jednak pragnąc zachować anonimowośc moge swtierdzić jednoznacznie ze i tak i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 14:37 Wydobycie cały czas redukują Amerykanom skutecznie Irakijczycy. Trudno im się dziwić, nie każdy daje się chętnie okradać. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 15:42 podaj eva15 jakies liczby...:-))Bo tak na slowo to juz dawno ci nie wierze:-)) Wczoraj tankowalem benzynke po $2.07 za galon...miesiac temu bylo ponad $3... Moze z tym wydobyciem nie jest az tak zle,jak ty twierdzisz..A propos: A ile ty placisz za literek benzynki?:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 16:07 nie rozumiesz słowa "wydobycie"??? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 16:50 ..ja rozumie tylko "liczby" -na "pustoslowkach" sie nie znam..:-) ale,ale... nie odpowiadasz na pytania.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 18:21 kropekus napisał: > ..ja rozumie tylko "liczby" Tu masz liczby www.eia.doe.gov/emeu/cabs/images/iraqoil.gif a czy je zrozumiesz, to juz zupelnie inna sprawa. PS. Tak Cie podniecaja NISKIE ceny ropy - jedz do Wenezueli. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 18:36 no wiec przeanalizuj sobie te wykresy.jak myslisz-gdzie idzie nadwyzka?(prod- consum.) :-))) co w tym zlego,ze do USA? Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 16:22 kropekus napisał: > podaj eva15 jakies liczby...:-))Bo tak na slowo to juz dawno ci nie wierze:-)) > Wczoraj tankowalem benzynke po $2.07 za galon...miesiac temu bylo ponad $3... > Moze z tym wydobyciem nie jest az tak zle,jak ty twierdzisz.. sądząc z tych "$" znaczków mieszkasz w Stanach. Może mówi ci coś nazwa Cathrina i jej młodsze siostry? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 16:53 wiem..niestety wedlug evolewakow gospodarka USA opiera sie na skradzionej w Iraku ropie.:-)A to wlasnie UE kolaborowalo z Saddamem i nielegalnie "handlowalo" ropa.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 17:00 kropekus napisał: > wiem..niestety wedlug evolewakow gospodarka USA opiera sie na skradzionej w > Iraku ropie.:-) Chyba mnie źle, koleś, zrozumiałeś. Powiedz tu i teraz, że Stany nie czerpią obecnie zysków z Iraku (równiez z ropy) ani nie traktują Iraku jako swojej kolonii to Cie wyśieję. > A to wlasnie UE kolaborowalo z Saddamem i > nielegalnie "handlowalo" ropa.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 17:38 to ty koles mnie zle rozumiesz.zdziwil bym sie gdyby USA nie mialo korzysci z irackiej ropy.wojna kosztuje- wiec o co chodzi? a to,ze ja przy pompie place tez mniej?! tym bardziej sie ciesze...:-))a ty kto? Samarytanin? Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 17:48 kropekus napisał: > to ty koles mnie zle rozumiesz.zdziwil bym sie gdyby USA nie mialo korzysci > z irackiej ropy.wojna kosztuje- wiec o co chodzi? a to,ze ja przy pompie place > tez mniej?! tym bardziej sie ciesze...:-))a ty kto? Samarytanin? No i o to mi chodziło. A tak się coniektórzy chwalą z tego, jak bezinteresownie gromią terrorystów. Kto teraz powie, ze ta wojna nie była wojną dla korzyści? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: A wydobycie też zredukuje??? 30.11.05, 17:53 a czy kiedykolwiek ktos twierdzil, ze bedzie "bezinteresownie gromil terrorystów..."??? Taki glupi to nawet Bush nie jest. cos ci sie chyba poplatalo...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 A co za roznica ? 30.11.05, 23:06 Amerykanie wymordowali tyle samo ludzi w Iraku, co Saddam, kraj zniszczony i widokow na koniec wojny nie ma. Tylko terrorysci umocnili swoje pozycje na swiecie. A glupie polaczki powtarzaja, co im idiota Bush zaspiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
gloubiboulgomm Re: A co za roznica ? 30.11.05, 23:21 Inny wynik. Teraz mozna napisac i powiedziec, ze sie zabijo-mordo-wyzwalo- wysadza-nie-junajto-amerykanizuje..;(uf).. Wtedy tego nie mozna bylo robic. Wolnosc polega na narzekaniu i mozliwosci wykonywania tego, czego sie potrafi. O to walczy Ham... i oto zginelo 1000 (1200??) amerykanskich zolnierzy. Ich smierc przydala sie lepiej we Francji w 1944. Odpowiedz Link Zgłoś
mojedwagrosze Re: ściema 30.11.05, 16:00 eva15 napisała: > Aby uspokoić opinię publiczną w kraju, Amerykanie wycofają pewnie prędzej czy > później (w zależności od nastrojów) jakąś część wojsk. Zrobią to z pompą i > hałasem określąc to na potrzeby polityki wewnętrznej "wycofaniem". Na jakiś > czas będą mieć spokój, zanim ten mocno poczciwy, trochę ociężały intelektualnie > i naiwny naród się połapie, że go znów orżnięto. "Ociężały intelektualnie naród"??? Chyba sama jesteś ociężała intelektualnie i to znacznie! Pozdrowienia dla naiwnie przygłupiastej i mocno poczciwej Evy, moje2grosze Odpowiedz Link Zgłoś
muzg_na_patyku HAHAHA 01.12.05, 13:40 Show must go on. akurat eva15 ma rację - oni sami nie wiedzą co zrobić. Zostać źle, wycofać się- jeszcze gorzej. Więc urządza się szoł pt : "Plan for victory". Odpowiedz Link Zgłoś
zyks No i "znalazł się ktoś": eva15,szczekaczka z Łubia 30.11.05, 16:17 nki, takoż, m.in. "kropekuk" i "old_european" - i jeszcze paru innych tu buszuje z "kantory"... Proponuję, aby te szczury z Łubianki zajęły się swoim problemem, tj. Czeczenią. Tyle, że oni twierdzą, że problemu nie ma :) i wolą szukać tematów gdzieś dalej :). Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_dystans Re: totalna ściema 30.11.05, 16:29 USA ma strategie ?! Smiechu warte ! Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Re: ściema - Wojna bez konca? 30.11.05, 18:00 "The Bush administration has put into operation an utterly paradoxical and self-defeating strategy. First, its policies inflame the region, feeding the growth of political Islam and its extremist as well as terrorist offshoots. Then, as in Iraq - and as seems to be the case in Syria and Egypt - it seeks "regime change" in countries where it knows that the chief opposition and likely inheritor of power will be the Muslim Brotherhood or its ilk. This is a formula for endless war in the region". (AT) Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 13:22 galba napisał: > Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u > wladzy w Iraku wciąż bylby psychopatyczny morderca Saddam? A czy znajdzie sie ktos gdziekolwiek, kto sadzi, ze swiat stal sie lepszy po agresji USA na Irak? > Amerykanie moga być dumni ze swej armii. Banda sprzedajnych durniow. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 16:52 old.european napisał: A czy znajdzie sie ktos gdziekolwiek, kto sadzi, ze swiat stal sie lepszy po agresji USA na Irak? ...a czy ktos kiedykolwiek powiedzail, ze USA ma uszczesliwiac swiat? USA Army ma zadanie chronic amerykanow i nikogo wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 17:05 > ...a czy ktos kiedykolwiek powiedzail, ze USA ma uszczesliwiac swiat? > > USA Army ma zadanie chronic amerykanow i nikogo wiecej. Więc dlaczego "uszczęśliwia" na siłę świat? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 17:47 > Więc dlaczego "uszczęśliwia" na siłę świat? bo madrze broni amerykanow! kropka! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 17:51 kropekus napisał: > > Więc dlaczego "uszczęśliwia" na siłę świat? > > > bo madrze broni amerykanow! kropka! :-))) Wybijając przy tym bezbronnych cywilów... Co oni zrobili tym za.ebiscie pięknym mądrym i szlachetnym Amerykanom, tego ja nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 18:02 ale to sie dzieje w Iraku a nie w New Yorku.nic nie kapujesz? Bush przeniosl "mekke" terrorystyczna z ulic New Yorku(np:9/11) na ulice Bagdadu i Falludzy..jezeli chodzi o mnie to mam blizej do N.Yorku..wiec lubie gdy tu jest spokojnie.:-))) Pa.Koles:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 19:52 theworst napisał: Co oni zrobili tym za.ebiscie pięknym mądrym i szlachetnym Amerykanom, tego ja nie wiem. ...to samo co niemieccy czy japonscy cywile, nie usuneli sila swego szalenca od wladzy, zawsze jest atk, ze za bledy/sukcesy wladzy odpowiedzialna jest ludnosc danego kraju, jesli wladza jest dobra - dane spoleczenstwo jest chwalone i przezywa rozkwit, jesli wladza jest szalona - nikt inny tylko ludnosc cywilna na tym traci, dlatego tak wazne jest czynne uczestniczenie w zyciu publicznym swego kraju (aby nie dopuscic do wladzy szalencow), rzady totalitarne chcarakteryzuja sie tym, ze w tym kraju nie ma juz naprawde niewinnych cywili, zostali oni albo wymordowani, albo uciekli za granice. Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 20:40 kapitalizm napisał: > ...to samo co niemieccy czy japonscy cywile, nie usuneli sila swego szalenca od > > wladzy, > > zawsze jest atk, ze za bledy/sukcesy wladzy odpowiedzialna jest ludnosc danego > kraju, > > jesli wladza jest dobra - dane spoleczenstwo jest chwalone i przezywa rozkwit, > jesli wladza jest szalona - nikt inny tylko ludnosc cywilna na tym traci, > > dlatego tak wazne jest czynne uczestniczenie w zyciu publicznym swego kraju > (aby nie dopuscic do wladzy szalencow), > > rzady totalitarne chcarakteryzuja sie tym, ze w tym kraju nie ma juz naprawde > niewinnych cywili, zostali oni albo wymordowani, albo uciekli za granice. Swietnie, koleś, to wytłumacz mi, co są winne np. dzieci? Do Kropekusa - g.wno mnie obchodzi, czy ludzie giną tam, czy gdzie indziej. Ważne jest przez kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 19:34 theworst napisał: > > > ...a czy ktos kiedykolwiek powiedzail, ze USA ma uszczesliwiac swiat? > > > > USA Army ma zadanie chronic amerykanow i nikogo wiecej. > > Więc dlaczego "uszczęśliwia" na siłę świat? ...ja bym zabijanie tysiecy terrorystow na Bliskim wschodzie nie nazwal uszczesliwianiem na sile nikogo innego tylko amerykanow, czyz nie? ty myslales, ze USA rozpiernicza pol Iraku dla ich dobra? nie, robia to dla dobra (obrony) amerykanow. Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 20:51 kapitalizm napisał: > ...ja bym zabijanie tysiecy terrorystow na Bliskim wschodzie nie nazwal > uszczesliwianiem na sile nikogo innego tylko amerykanow, czyz nie? > > ty myslales, ze USA rozpiernicza pol Iraku dla ich dobra? > > nie, robia to dla dobra (obrony) amerykanow. Początek wojny - Stany twierdzą, że w Iraku jest broń chemiczna. "Musimy zniszczyć broń chemiczną" Parę miesięcy później - broni chemicznej nie ma i pewnie nie będzie. Stany - "zrobiliśmy to, żeby dać tym ludziom pokój i uwolnić od dyktatora" Po ujawnieniu tortur na cywilach - "zrobiliśmy to, żeby bronić naszych obywateli" Jakie jeszcze brednie usłyszymy? Co Saddam zrobił Amerykanom, dopuki nie ruszali tyłków ze Stanów. W końcu - co zrobili im zwykli Irakijczycy? "Zabijają tysiące terrorystów" oraz przy tym parę razzy więcej cywili. Wskutek tego na jednego zabitego "terrorystę" (czy można człowieka broniącego swojego kraju przed agresją uznać za terrorystę?) przypada dwu nowych. Świetna strategia... Odpowiedz Link Zgłoś
niewazne_kto Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 17:31 > USA Army ma zadanie chronic amerykanow i nikogo wiecej. To przeciez oni wlasnie to robia. Wszystkie kilkadziesiat interwencji zbrojnych przeprowadzonych przez Wuja Sama na calym swiecie po II Wojnie Swiatowej mialo za zadanie chronic bezpieczenstwo narodowe Ameryki (a wiec rowniez i Amerykanow). Kiedys przed miedzynarodowym spiskiem komunistycznym, teraz przed terrorystami. Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 01.12.05, 16:41 Ano znajdzie sie - 80% Irakijczykow twierdzi, ze obecnie ich kraj jest w lepszej sytuacji niz za panowania Sadama - rozmawialem z wielu ludzmi w Bagdadzie i poza paroma "mocherowymi turbanami - fanatykami religijnymi" jakos nikt nie teskni za Sadamem... A i "bojownicy islamscy" atakujacy wojsko i nowy rzad (irackie wojsko) sa w wiekszosci z INNYCH krajow !!! A ilu z was bylo w Bagdadzie w ciagu ostatnich 3 lat ??? No wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
niewazne_kto Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 13:28 w wyborczej nie napisali tylko, ze ten scenariusz czesciowego wycofania wojsk ladowych z Iraku bedzie sie wiazal ze wzmocnieniem roli sil powietrznych, tak samo jak postapil LBJ w Wietnamie. Straty amerykanskie byly mniejsze, wietnamskie (glownie wsrod ludnosci cywilnej) wieksze i na Altantykiem wszystko bylo cacy. Nawiedzony prezydent Bush jest owladniety obsesja zwyciestwa w Iraku, ktorego wciaz nie ma, zatem nie cofnie sie przed rozwiazaniem wietnamskim. Nie obchodzi go bowiem ilu zginie Irakijczykow, a tylko to, kto wygra wybory w 2006 roku. Polecam artykul Seymoura Hersha w najnowszym numerze pisma New Yorker. Odpowiedz Link Zgłoś
bigos666 Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 13:34 Nie potwierdzam i nie zaprzeczam iż ten komentarz jest mojego autorstwa. Jestem przy tym na tak i na nie, a tak w ogóle to odmawiam udzielania bardziej szczegółowych wyjaśnień. Odpowiedz Link Zgłoś
bigos666 moje jasne stanowisko 30.11.05, 13:47 W odniesieniu do tego komentarza jedyne co moge to odmowic dalszych wyjasnień. Nie potwierdzam i nie zaprzeczam przy tym ze tak to znaczy nie i za a nawet przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Impeachment dla Busha 30.11.05, 14:31 niewazne_kto napisał: > w wyborczej nie napisali tylko, ze ten scenariusz czesciowego wycofania wojsk > ladowych z Iraku bedzie sie wiazal ze wzmocnieniem roli sil powietrznych, tak > samo jak postapil LBJ w Wietnamie. Straty amerykanskie byly mniejsze, > wietnamskie (glownie wsrod ludnosci cywilnej) wieksze i na Altantykiem wszystko > > bylo cacy. Nawiedzony prezydent Bush jest owladniety obsesja zwyciestwa w > Iraku, ktorego wciaz nie ma, zatem nie cofnie sie przed rozwiazaniem > wietnamskim. Nie obchodzi go bowiem ilu zginie Irakijczykow, a tylko to, kto > wygra wybory w 2006 roku. Polecam artykul Seymoura Hersha w najnowszym numerze > pisma New Yorker. Artykuly i ksiazki Hersha pokazuja, ze nie wszyscy Amerykanie sa durniami. Nawet Bush chyba nie jest skoro sie go (Hersha) boi. Niektorzy kongresmeni wzywaja do pociagniecia Busha do odpowiedzialnosci za Irak i nie tylko. O tym Wybiorcza tez nie pisze. Narod amerykanski jest juz w wiekszosci przeciwko wojnie w Iraku. Nawet CNN o tym mowi. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
niewazne_kto Re: Impeachment dla Busha 30.11.05, 14:43 to ze Amerykanie sa przeciwni wojnie w Iraku i polityce Busha to mnie raczej martwi. Podstawowym powodem ich niezadowolenia jest bowiem, moim zdaniem, fakt, ze wojna nie okazala sie bulka z maslem (jak przekonywali w lutym 2003 bandyci z Bialego Domu), i ze zginelo juz ponad 2000 najwspanialszych obywateli Ameryki (jak ich nazywa Bush). Spoleczenstwo amerykanskie, pozbawione doswiaczenia wojny na wlasnym terytorium, nie jest zainteresowane losem jej ofiar, a tylko wlasnym dobrym samopoczuciem. Historia ponadto podpowiada, ze prezydenci USA w przypadku niezadowalajacych sondazy doprowadzali go eskalacji jakiegos rodzacego sie lub trwajacego od lat konfliktu, po to by odwrocic uwage narodu poprzez wojenna mobilizacje pod flagami z gwiazdami. Czym to sie moze skonczyc? Realne sa dwie opcje: Syria (gdzie oddzialy specjalne USA juz dzialaja) i Iran. Strach, jak piszesz, Busha przed Hershem, nawet jesli rzeczywiscie istnieje, to nie jest w stanie zmienic faktu, ze Bush jest obsesyjnym idiota. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
roscos Re: Impeachment dla Busha 30.11.05, 15:46 Hi, to wszystko co piszesz jest OK lecz we wszystkich tych komentarzach stawiany jest Bush jako Mastermind.... Przeciez wszystko co do tej pory sie stalo lub wszystkie kroki jake poczynila administracja amerykanska nie powstaly na tym ...... co sie nazywa umyslem Busha. Zgadza sie, ze Bush jest idiota dlatego jest w tej konstalacji neocons wlasciwa osoba do grania roli presydenta i tym samym odwrocenia uwagi na pierwszy, drugi lub trzeci rzad obecnej administracji. CU pozdrawiam Roscos Odpowiedz Link Zgłoś
niewazne_kto Re: Impeachment dla Busha 30.11.05, 17:36 jakos nie przekonuje mnie do konca poglad, ze Bush jest tylko marionetka w rekach American Enterprise. Bez jego religijnego natchnienia, przekonania o slusznosci obranej drogi i o swoim mesjanizmie, zaden Cheney do spolki z Rumsfeldem nie bylby w stanie przekonac amerykanskiego motlochu do tego, ze Saddam mial kontakty z Al-Kaida (ponad 55% procent Amerykanow uwazalo w 2003 roku, ze to wlasnie Saddam stoi za zamachami z 9/11) i ze po latach sankcji i pierwszej wojnie byl on w stanie odbudowac swoj arsenal militarny. Z drugiej strony, trzeba miec dosyc duza odpornosc na potezna propagande, ktora zaczela sie we wrzesniu 2002 i trwa do dzisiaj, by oprzec sie koalicji waszyngtonskich politykow (Rep i Dem) z amerykanskimi mediami. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
roscos Re: Impeachment dla Busha 01.12.05, 23:47 ja jestem za to przekonany, ze jezeli czlowiek o intelektualnym poziomie Busha (tylko prosze nie mow mi nic o Yale-Uni) wychowany w duchu dziadka i ojca jak i przebywajacy prawie 24 godziny na dobe od lat pod intensywnym wplywem CIA, FBI, SS, Necons, Think tanks itd.itp. i oczywiscie sekt, ugrupowan religijnych lub bog wie czego jeszcze. Nie jest w stanie rozroznic wlasnych ideei i przekonan od "jemu zaproponowanych". Takie cos moze stwierdzic osoba przedewszystkim ustabilizowana charakterem majaca wlasne zdanie i osobowosc. Bush nigdy nie wyszedl z poza plecow Taty i nigdy nie wyjdzie niezaleznie od tego jak wspaniale, jemu napisane, przemowienia bedzie wyglaszal. Niezaleznie od tego jak gloryfikowany bedzie przez medja. Jego brat Jeff, jezeli on dojdzie do wladzy to mozesz powiedziec, ze bedzie odgrywal role osoby podejmujacej decyzje ale niestety nie G.W. Pozatym ponoc zaczol znowu pic. Lora byla obrazona :)) CU Roscos Odpowiedz Link Zgłoś
kropekus rakunica przelacz na Fox News-poczujesz sie lepiej 30.11.05, 17:50 > Nawet CNN o tym mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: rakunica przelacz na Fox News-poczujesz sie l 01.12.05, 07:46 Czy Fox News z Detroit? Ogladalam chwile dzisiaj - kryminal tango. Nie mam wiele czasu. Ogladam wyrywkowo roznosci. Polecam filmy ze strony: prawda.neostrada.pl/filmy.html#mala Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
tetrachord Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 14:16 Rzeczywisce, zdjecie ponizej upewnia nas ze moga byc dumni, jak rowniez my, ze mamy tak wspanialego sojusznika. 911verses.com/graphics/torture.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
tg28 Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 14:36 galba napisał: > Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u > wladzy w Iraku wciąż bylby psychopatyczny morderca Saddam? > > Amerykanie moga być dumni ze swej armii. > znalazł sie JA gdy saddam zyl to w iraku - co jest jeszcze nieudowodnione - zlecil zabojstwo okolo 200 osob a wojska "sprzymierzone" wytlukly kilkakrotnie wiecej cywilow Odpowiedz Link Zgłoś
niewazne_kto Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 14:44 kilkakrotnie???!!! to bardzo ciekawa teoria. Wydawalo mi sie, ze liczba ofiar siega kilkudziesieciu tysiecy ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tg28 Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 14:49 niewazne_kto napisał: > kilkakrotnie???!!! to bardzo ciekawa teoria. Wydawalo mi sie, ze liczba ofiar > siega kilkudziesieciu tysiecy ludzi zgadza sie ale "kilkakrotnie" to suma "nieszczesliwych wypadków wojska "sprzymierzonego" a reszta to juz wrecz niemozliwa do opanowania wojna domowa tak czy inaczej gina dziesiatki tysiecy... a amerykanie glownie w wypadkach... Odpowiedz Link Zgłoś
pndzelek jesli amerykanie posiedza tyle co saddam 30.11.05, 14:47 rzadzil w iraku to bedziemy mieli ciekawe zestawienie ilosci ofiar jesli usmiercanie tysiecy "terrorystow" pojdzie tym tempem co teraz to po 20 latach pewnie bedzie 1:1 ofiar krwawego dyktatora i ofiar demokratyzacji i wojny z terrorem Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: jesli amerykanie posiedza tyle co saddam 30.11.05, 16:47 pndzelek napisał: rzadzil w iraku to bedziemy mieli ciekawe zestawienie ilosci ofiar jesli usmiercanie tysiecy "terrorystow" pojdzie tym tempem co teraz to po 20 latach pewnie bedzie 1:1 ofiar krwawego dyktatora i ofiar demokratyzacji i wojny z terrorem ...tak samo jak w II wojnie sw. - Amerykanie wymordowali wiecej niemieckich cywili (np. w Dreznie) niz Hitler, Hitler wymordowal tylko ok. 100 000 obywateli niemieckich, nie liczac zydow (ktorych nie uwazal za ludzi, ani tymbardziej za niemcow) - glownie homoseksualistow, psychicznych i przeciwnikow politycznych, Amerykanie powinni siedziec w domu w '45, a nie pchac sie do Europy i siac zniszczenie i smierc! Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: jesli amerykanie posiedza tyle co saddam 30.11.05, 17:03 chyba nie widzisz skali zjawiska. Co do Hitlera, to był odpowidzialny za wybuch 2 wojny, a tym samym ponosi współodpowiedzialność za śmierć w wyniku działań wojennych ok. 60 MILIONÓW ludzi. To chyba wystarczy za komentarz... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: jesli amerykanie posiedza tyle co saddam 30.11.05, 20:08 theworst napisał: > chyba nie widzisz skali zjawiska. Co do Hitlera, to był odpowidzialny za wybuch > 2 wojny, a tym samym ponosi współodpowiedzialność za śmierć w wyniku działań > wojennych ok. 60 MILIONÓW ludzi. > To chyba wystarczy za komentarz... ...to chyba ty nie widzisz skali zjawiska, faszystowska ideologia iSSlamska zaklada wymordowanie nie 60 mln... ale 600 mln "niewiernych", a w latach 30-tych tez nikt nie chcial wierzyc przechwalkom Hitlera o zajeciu pol swiata, likwidacji wszystkich zydow i polowy slowian - i nawet w czasie gdy terrorystyczne bojowki SS naprawde zabijaly pojedynczych zydow, opinia wielu byla, ze to sie tylko ograniczy do niewielu, a wogole jakby mu dac Czechoslowacje to napewno sie uspokoi, tak samo jest teraz, iSSlamska ideologia mowi otwarcie o likwidacji zachoniej cywilizacji i daje na to narazie niesmiale dowody (9/11, Madryt, Londyn i wiele innych) - a i tak 'useful idiots' w to nie wierza i mowia, ze gdyby im dac Izrael to sie uspokoja, ot naiwnych nie sieja, MYSL - NIE BADZ NAIWNY. Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Re: jesli amerykanie posiedza tyle co saddam 30.11.05, 20:58 kapitalizm napisał: > > MYSL - NIE BADZ NAIWNY. Myślę i patrzę. Widzę - Muzłumanie nie lubią, nawet bardzo, jeśli się wpier.icza w ich sprawy. Stąd zamachy w Londtnie i Madrycie. Islam to religia, nie ideologia. Negatywny wizerunek Muzłumanów w mediachpochodzi od kilku procent ekstremistów. A ich przybywa głównie po kolejnych "wojnach z "terroryzmem"". Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: jesli amerykanie posiedza tyle co saddam 30.11.05, 22:31 theworst napisał: > kapitalizm napisał: > > > > MYSL - NIE BADZ NAIWNY. > > Myślę i patrzę. Widzę - Muzłumanie nie lubią, nawet bardzo, jeśli się wpier.icz > a > w ich sprawy. Stąd zamachy w Londtnie i Madrycie. > > Islam to religia, nie ideologia. Negatywny wizerunek Muzłumanów w > mediachpochodzi od kilku procent ekstremistów. A ich przybywa głównie po > kolejnych "wojnach z "terroryzmem"". ...wyobraz sobie lata 30-te, Hitlerowcy sa wsciekli i nie lubia, nawet bardzo, , ze caly swiat krzywdzi Niemcy i wpiernicza sie do ich gospodarki, oczywiscie za posrednictwem zydowskiego spisku obcokrajowcy rujnuja im gospodarke (stad zamachy na zydowskie sklepy), wtedy negatywny wizerunek faszystowskich Niemiec pochodzil od kilku procent ekstremistow (tzw bojowek terrorystycznych SS), tych ugrupowan terrorystycznych rowniez przybywalo tylko dlatego, ze np. polacy stawiali opor Hitlerowi, napewno nie roslaby liczebnie SS i SA, gdyby polacy, zydzi czy inni sami sie poddali - tak samo jak nie roslaby od lat 70-tych liczba atakow terrorystycznych iSSlamu, gdyby Zachod sam sie poddal i przeszedl na Islam, to chyba logiczne, kazda religia jest ideologia, w tym wypadku idea opierajaca sie na obietnicy zycia po smierci, religia jest filozofia (kiepska) jest ideologiom odpowiadajaca na podstawowe kwestie dotyczace zycia czlowieka - moze ci sie pomylilo z ideologia polityczna? ale ja pisalem wyraznie: Islam jako religia jest ideologia - nic wiecej, iSSlamskie bojowki terrorystyczne sa o wiele grozniejsze niz te bojowki Hitlera, gdyz tym dzisiejszym nie zalezy na ich wlasnym zyciu - stad ta wojna z nimi jest o wiele wazniejsza i grozniejsza niz walka z Hitlerem, NIE BADZ NAIWNY - BADZ LOGICZNY. Odpowiedz Link Zgłoś
pndzelek dokladnie te same glupoty 30.11.05, 20:59 jak porownywanie busha z hitlerem, tyle ze na odwrot widac jak ortodoksyjni lewacy to taka sama grupka inteligentow jak bushewicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
skorrrpion Jak odmieniasz burasie!!! To USA i ten Financial 30.11.05, 14:56 Times, a nie te USA i te Financial Times (Times = liczba mnoga). BURAKI skończone idźcie do podstawówki!!!!!!!!!!!!! Skróty odmienia się wg brzmienia skrótu, a nie wg rozwinięcia nazwy oryginalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: nawet USA nie pomoze 30.11.05, 15:02 Uwaga Polacy musimy b. uwazac aby nie byc ostatnimi co opuszczaja Irak Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: nawet USA nie pomoze 30.11.05, 15:15 Ostatni opuszczą Irak "terroryści".. Odpowiedz Link Zgłoś
pndzelek terrorystow nie bedzie 30.11.05, 15:18 w chwili jak sie uda na wieki wyzwolic humanitarnymi bombardowaniami i pokojowymi nabojami z grubsza 80-90% irakijczykow Odpowiedz Link Zgłoś
otawszczyk Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 15:20 Nie tylko nie sadze, ale jestem tego pewien, ze bez agresji amerykanskiej swiat bylby lepszy. Amerykanie moga byc dumni ze swojej armii gdy maszeruje w paradach i gra na trabkach i jesli chca te dume utrzymac to nie powinni swoich boys and girls nigdzie wysylac, bo sie kompromituja. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_31337 Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 15:37 www.kazik.pl/pl/dyskografia/utwor/159.html starczy za komentarz Odpowiedz Link Zgłoś
theworst Kazik rządzi 30.11.05, 16:56 dla niekumatych - utwór napisany w trakcie (lub tuż po) pierwszej wojny w Zatoce... Niech mi ktoś teraz nie powie, że "Historia się lubi powtarzać" www.kazik.pl/pl/dyskografia/utwor/183.html Odpowiedz Link Zgłoś
trydzyk Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 15:46 > Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u > wladzy w Iraku wciąż bylby psychopatyczny morderca Saddam? Nie bylby lepszy. Ale tez i nie bylby gorszy. > Amerykanie moga być dumni ze swej armii. Do 1943r. Niemcy tez mogli byc dumni z Wehrmachtu. F. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 17:30 trydzyk napisał: Do 1943r. Niemcy tez mogli byc dumni z Wehrmachtu. ...tak, a potem ich amerykanie zniszczyli, tak samo z japonczykami i z koreanczykami pln, tak samo teraz wciaz sa w Iraku dumni ze swego wodza Husajna terrorysci - ale do czasu, USA poradzilo sobie z faszyzmem niemieckim, japonskim, koreanskim, rosyjskim.... to i sobie poradza z islamskim faszyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
theworst parę cytatów 30.11.05, 16:18 "Bush podkreśla postępy w rozbudowie i wyszkoleniu irackich sił bezpieczeństwa w chwili, gdy niesłabnąca fala przemocy w Iraku i śmierć przeszło 2100 żołnierzy USA zwiększyły sceptycyzm Amerykanów wobec wojny irackiej." Ciekaw jestem, ilu zginęło Irakijczyków i czy ktoś w Stanach się tym w ogóle przejmuje. Jak tak dalej pójdzie, to Bush będzie uszczęsliwiał na siłę trupy. Jak pogodzi rolę nekrofila z jego wrodzoną silną moralnością chrześcijańską? " Dokument Białego Domu podkreśla, że zwycięstwo w Iraku wymaga czasu. "Nie jest rzeczą realistyczną oczekiwać, że w ciągu niespełna trzech lat od obalenia Saddama [Husajna] uda się ustanowić w pełni funkcjonującą demokrację i pokonać jej wrogów" - podkreśla raport." Parę lat temu ktoś oczekiwał, że zaraz po wojnie będzie kul i wszyscy będą hepi. Nie będę wymieniać nazwiska tego buraka. "Nie wolno też tolerować przenikania do irackich sił bezpieczeństwa wrogów nowego rządu. " Znowu "jedynie słuszna ideologia"? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm Re: parę cytatów 30.11.05, 18:08 theworst napisał: Znowu "jedynie słuszna ideologia"? ...znowu?? a czy tam byla sluszna czy nie sluszna ideologia? musisz nauczyc sie rozrozniac dobra ideologie od zlej - to nie jest az tak trudne, < Ciekaw jestem, ilu zginęło Irakijczyków i czy ktoś w Stanach się tym w ogóle > przejmuje. a czy ktos sie przejmowal ilu zginelo niemcow czy japonczykow z rak USA - gdy ich wyzwalali z rak szalencow Hitlera i Hirohito? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Ja sie znajde i.......... 30.11.05, 16:33 odpowiem Ci ze Bush jest wiekszym zbrodniarzem od Saddama.Jego miejsce tam gdzie innych zbrodniarzy.Wiezienie lub likwidacja Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: Ja sie znajde i.......... 30.11.05, 17:00 ROTFL!!! Jak bush uslyszy ze go nie lubisz to na pewno zrezygnuje z urzedu i zamknie sie w jakims klasztorze, gdzie bedzie dumal nad marnoscia tego swiata... Odpowiedz Link Zgłoś
john_jasny Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 16:53 Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u wladzy w USA wciąż bedzie psychopatyczny morderca Bush? Amerykanie moga być dumni ze swych platnych mordercow w armii. galba napisał: > Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u > wladzy w Iraku wciąż bylby psychopatyczny morderca Saddam? > > Amerykanie moga być dumni ze swej armii. Odpowiedz Link Zgłoś
witomir MYDLENIE OCZU NA TEMAT IRAKU 30.11.05, 17:28 Najwyźsi rangą generałowie amerykańscy, w służbie czynnej boją sie publicznie zabierać głos, żeby nie ryzykować swojej kariery i emerytury. „Rząd Bush’a tak zastraszył generałów, że boją sie publicznie mówić na temat okupacji i pacyfikacji Iraku. Jeden z niewielu ludzi, który miał dostęp do komendy głównej, kongresman z Pensylwanii, John Murtha, członek komitetu przydzielającego fundusze dla wojska, powiedział prawdę o fatalnym stanie operacji w Iraku i ściągnął na siebie gniew neokonserwatystów-sjonistów, włącznie z Bush’em. Konflikt interesów między budowniczymi „wielkiego” Izraela i ludnością USA, polega na tym, że sjoniści chcą, dla dobra Izraela, jaknajbardziej przedłużać pacyfikacje Iraku, podczas gdy większość Amerykanów, chce powrotu wojsk z Iraku. „Jak Irakijczycy podniosą się, USA ustąpi. Jak dowódcy w Iraku zameldują, że Irakijczycy są w stanie bronić swojej wolności, amerykańskie wojska powrócą z honorem na jaki sobie zasłużyły,”powiedział Bush, 19go listopada, 2005. „Tymczasem USA nie ma planu ewakuacji Iraku, a jedynie plan zakończenia pacyfikacji.” Wypowiedzi te pomijają fakt, że na miejsce amerykańskich wojsk okupacyjnych, będzie działać lotnictwo USA i będzie wspomagać, wierną Waszyngtonowi, a nie popularną wśród Sunnitów, armię Iraku. Napewno w ten sposób zmniejszy się liczbę poległych w Iraku Amerykanów. Natomiast ofiary w Irakijczykach wzrosną, jeżeli nie będzie dokładnej kontroli nad bombardowaniem, według Seymour’a Hersh’a autora artykułu „W Zawieszeniu; Jaka Będzie Dalej Wojna w Iraku?” w The New Yorker, ogłoszonego 28go listopada, 2005 w grudniowym numerze tego mięsięcznika. Seymour Hersh, Żyd z pochodzenia, jest wyjątkowo uczciwym analitykiem, zanym od czasów wojny w Wietnamie z bardzo odważnych sprawozdań. Zwraca on uwagę na fakt, że używanie lotnictwa według sygnałow, od wojsk lądowych złożonych z Iralijczyków naraża na powtórzenie błędów popełnionych w Wietnamie, kiedy konflikty między tybylcami były powodem do ich wyboru, kogo Amerykanie mają bombardować. Wtedy skończyło się na kolosalnych ofiarach wśród ludności cywilnej i na klęsce USA. Wówczas, prezydent Johnon wiedział, że był zdominowany przez żydowską kabałę i nie miał swobody prowadzenia polityki zagranicznej z Diałego Domu. Dziś Bush nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ jako fundamentalista protestancki opiera się na przekonaniu, że żyjemy w okresie Apokalipsy i że zwycięstwo Izraela nad Arabami jest konieczne dla powrotu Chrystusa na ziemię. O ile w czasie pierwszej kadencji Bush często powoływał się na swoją misję opartą o religję, o tyle dziś mówi, że wygrał drugą kadencję właśnie dzięki programowi prowadzenia wojny w Iraku. Nie zgadzają się z nim analitycy, którzy twierdzą że Bush wygrał wybory przeciwko Kerry’emu ponieważ, neokonserwatyści- sjoniści, kierownicy jego sztabu wyborczego podniośli sprawę ślubów homoseksualistów. Wtedy Bush miał okazję oponować przeciwko ślubom homoseksualistów, które to śluby Kerry jako liberał popierał i tym samym stracił głosy tych, którzy takie śluby uważają za nienormalne. Ponieważ kierownictwo obydwu partii w USA jest zdominowane przez Żydów, więc ich programy nie różnią się w sprawach Bliskiego Wschodu i pacyfikacji Iraku. Teraz przedłużanie wojny oznacza, że do końca kadencji Bush’a niektóre oddziały byłyby zmuszone powracać do pacyfikacji Iraku czwarty lub piąty raz jeżeli nie ustali się na nowo poboru do wojska USA. Takie przedłużanie służby wojskowej psuje nastrój wojska i jego sprawność. Tymczasem Bush jest opanowany religijnym idealizmem fundamentalistów protestanckich, co mu bardziej odpowiada, niż świadomość faktycznego zdominowania go przez „kabałę” neokonserwatystów- sjonistów. Hersh cytuje Andrew Brookes’a, byłego dyrektora badań stosowania bojowego samolotów, w akademii sztabu lotnictwa brytyjskiego, a teraz pracownika Międzynarodowego Instytutyu Badań Startegicznych w Londynie: „Nie można stłumić ruchu oporu za pomocą lotnictwa. Bombardowanie w jednym miejscu nie zapobiega akcji powstańców w innych miejscach. Nie wierzę żeby można spacyfikować Irak za pomocą lotnictwa. Najlepszym przykładem jest Wietnam, gdzie próby stosowania lotnictwa zamiast sił lądowych nie powiodły się.” Tymczasem CIA, Departament Stanu i Tony Blair, chcą naznaczyć po wyborach 15go grudnia, Iyad’a Allawi na premiera Iraku w rządzie, w którym szarą eminencją ma być Ahmed Chalabi. Kłopot jest w tym, że ci dwaj ludzie wzajemnie się nie znoszą. Dyplomata z ONZ powiedział Hersh’owi, że to się nie powiedzie, ponieważ Allawi ma dużo wrogów i że konstytucja Iraku zaprobowana pod okupacją, będzie interpretowana jako podstawa autonomii Kurdów i Shyitów kosztem Sunnitów. Sunnici natomiast mają nadzieję, że mogą wygrać politycznie, jeżeli przyczynią się to pozbycia się wojsk USA z Iraku. Jednocześnie pacyfikacja Iraku za pomocą tajnych służb specjalnych, szerzy się z Iraku na teren Syrii, w ramach działalności SMU („special-mission units”) czyli jednostek do zadań specjalnych. Taktyka ta przypomina proces tworzenia „banana republics” w Ameryce Centralnej, podczas gdy oficjalne wypowiedzi stosują technikę mydlenia oczu publiczności, na temat sytuacji w Iraku. Iwo Cyprian Pogonowski Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Kto jest wrogiem? 30.11.05, 17:39 "Nie wolno też tolerować przenikania do irackich sił bezpieczeństwa wrogów nowego rządu". Jezeli irackie sily bezpieczenstwa sa wrogiem rzadu irackiego to kto tam naprawde rzadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gadula w odniesieniu do Kanady 30.11.05, 17:44 160 tys zolnierzy! Toz to ich tam wiecej niz sklepow z zywnoscia. A tu ni stad ni z owad porywaja 2 kanadyjczykow (jakas nowa i nieznana szajka - nieznana dla kogo?) w takim mrowisku amerykanskim! I do tego na poczatku kadencji wyborczej w Kanadzie. Czyz nie jest to doskonaly material dla prasy, ktora rozdmucha sukces kanadysjkiej dyplomacji w negocjacji z terrorystami w przeddzien wyborow w Kanadzie! Jak to sie nazywa w propagandzie politycznej? Pytanie za 100 zielonych. G. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 18:07 galba napisał: > Czy znajdzie się na tym forum ktoś, kto sądzi, że świat byłby lepszy gdyby u > wladzy w Iraku wciąż bylby psychopatyczny morderca Saddam? > > Amerykanie moga być dumni ze swej armii. > Oczywiscie, swiat bylby lepszy - mniej niewinnych ludzi by ginelo. Psychopatyczny morderca Saddam zabil w ciagu swoich rzadow mniej ludzi niz zabila amerykanska armia (z ktorej tak USA ma byc dumne) od czasu napasci na Irak w 2003 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
werbus Re: USA będą uchodzić z Iraku 30.11.05, 18:14 Jak Krasnaja Armia z Afganistanu z dumnie podniesionymi sztandarami ale pokonani. Nastąpi to upływie kadencji idioty Bushmendy zbrodniarza wojennego. Cześć i chwała bohaterskiemu narodowi irackiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
canadol "wrogowie ludu" 30.11.05, 18:18 Szkola i szkola to nowe irakie wojsko, ale ciagle niby niedoszkolone. Nie moga im ufac i slabo walcza z "wrogiem"....ha, ha, ha. A i teraz wrogowie rzadu inflirtuja .....jaja jak balony! Odpowiedz Link Zgłoś
canadol Ach, to ten slawny syjonista? 30.11.05, 18:37 Najpierw niby walczyl z komuna, a potem w imie swych nacjonalistycznych interesow wspiera neo-bolszewikow busha. W tej wybiorczej tez mamy nowych ideologow nowe wiary: warszawski, unger i michnik. Odpowiedz Link Zgłoś
midwesterner Strategia ma troche sensu. 30.11.05, 18:53 Za to strateg jest do d..y. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "psychopatyczny morderca Saddam" 30.11.05, 19:15 Zostal przez Busha zastapiony irackim "pieklem" w ktorym mieszkancom Iraku, obecnie dwa lata bo bushowskiej awanturniczej napasci na Irak, zyje sie nieporownywalnie gorzej niz za Saddama. Tortury nowego irackiego MSW sa podobne do tych za Saddama zas ilosc ofiar duzo wieksza. "Swiat" przez przeszlo 20 lat mial w nosie "psychopatycznego morderce Saddama" dostarczajac mu wszystkiego "co trzeba" do wojny z Iranem i do masowych morderstw we wlasnym kraju. To co moze, oprocz bezprawnego napadu na suwerenny kraj, napawac reklamowana przez Ciebie "duma" Amerykanow to dostawy gazow, ktorymi posluzyl sie Saddam w mordowaniu wlasnych obywateli. Przyznam, ze nie podzielam takiego rozumienia pojecia "dumy". Gdybym byl "tylko" Amerykaninem wstyd by mi bylo przed calym swiatem! Odpowiedz Link Zgłoś
gloubiboulgomm Re: "psychopatyczny morderca Saddam" 30.11.05, 19:28 Tak, ale oni maja prawo o tym pisac. To jest postep demo-junajtowy.to jest postep-post-saddamowy. I na tym kazda demo w internecie sbie popisze. Nie wiem, czy zrobi sie to samo w Iraku, ale czy to jest najwazniejszy problem, Irak???? Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: "psychopatyczny morderca Saddam" 30.11.05, 19:32 Linie technologiczna do produkcji gazu musztardowego dostarczyli saddamowi niemcy, surowce francja i uwczesny ZSRR, instalacje do przechowywania i elaboracji bomb holendrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: "psychopatyczny morderca Saddam" 30.11.05, 20:00 Musisz miec inne informacje: ten ktorego uzyl Saddam zaraz po przegranej z koalicja wojnie o Kuwejt wobec calego miasteczka (okolo 5 tys ludzi, nazwy miasta nie pamietam ale latwo sprawdzic w Google albo w Yahoo) nie zostal do tej pory zidentyfikowany: nikt nie wie co to za gaz. Z podsluchu francuskiego konwersacji amerykansko-iranskich z tego okresu wynika, ze byl dostarczony przez Amerykanow. Nikt nie wytoczyl Francuzom procesu po wielokrotnym powtarzaniu tej informacji przez francuskiego MSZ wobec Ambasadora Stanow Zjednoczonych we Francji. Przerwanie wojny o wyzwolenie Kuwejtu na granicy irackiej jest do tej pory otoczone kompletna tajemnica. O ile latwiej, nie narazajac prestizu Stanow Zjednoczonych, tak jak ma to miejsce obecnie, mozna bylo wtedy obalic Saddama. Byly jakies bardzo wazne powody, ktorych nikt obecnie nie zna, by nie tylko tego nie robic, ale jeszcze mu pomoc w krwawym stlumieniu powstan Szyitow i Kurdow dostarczajac prawdopodobnie nie znany nikomu morderczy gaz do "testowania". Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: "psychopatyczny morderca Saddam" 30.11.05, 20:13 Kolejny raz sie potwierdza ze wiara w to co mowi francuski msz prowadzi najwyzej do wyglupienia sie. Po wojnie o kuwejt saddam nie uzyl zadnej broni chemicznej. Tzw. Krwawy piatek czyli zagazowanie okolo 6000 kurdów z miasteczka Halabja i okolic mialo miejsce 16 marca 1988 a wiec prawie TRZY LATA przed wojna o Kuwejt. Uzyto gazu musztardowego, MX i ktoregos ze zwiazkow cyjanku (prawdopodobnie fosfocyjanku potasu). O tragedi swiat dowiedzial sie 23 marca 1988 z gazet w UK. Wczesniej irak uzywal gazu musztardowego przeciwko cywilom i zolnierzom iranskim w roku 1984, 1986 i 1987. Wedlug zrodel jordanskich uzyto tez tabunu. To wszystko jest do znalezienia w necie, wystarczy w googlach wpisac "bloody friday"... Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "bloody friday" - moze jest cos gdzie indziej ? 30.11.05, 20:25 Umiejetnosc umieszczania w Googlu wlasnych stron na poczatku wyszukiwarki nalezy do umiejetnosci sredniowtajemniczonych informatykow. Amerkanie dla swoich potrzeb "rzadowych" i propagandowych zatrudniaja najlepszych swiatowych "hakerow" i tworcow wirusow. Stad zreszta tyle udanych prob w tej materii. Gdyby informacje byly nieprawdziwe bylby procesy sadowe ! Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: "bloody friday" - moze jest cos gdzie indziej 30.11.05, 22:35 "Umiejetnosc umieszczania w googlu wlasnych stron na poczatku wyszukiwarki"??? Chlpie, czy ty kiedykolwiek robiles z komputerem cos bardziej skomplikowanego niz uzyce przycisku "power"??? Tu masz link: www.kdp.pp.se/chemical.html historia, daty, bibliografia, przedruki donieisen gazetowych z calego swiata. A francuskie msz to omijaj szerokim lukiem, bo biedne francuzy do dzis maja manko w wysokosci prawie 1/2 miliarda $ za bron ktora dostarczyli nielegalnie irakowi a za ktora saddam nie zdazyl zaplacic zanim go amis ze stolka nie wykopali. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk a juz myslalem, ze bede mogl sie czegos innego 30.11.05, 23:47 dowiedziec niz to jaki jestem idiota, debil, kretyn, niedorozwiniety, jak mi siano z butow wystaje i jak mi daleko do poziomu czytelnikow GW i tegoz forum. 1/5 mld $ to jest dla Francuzow pestka w porownaniu z tym co by stracili uczestniczac w tej awanturze. Amerykanow wojna w Iraku kosztuje okolo 51 mld $ miesiecznie. (wiecej niz wojna w Wietnamie w "najdrozszym" okresie). "Chlopie, czy ty kiedykolwiek robiles z komputerem cos bardziej skomplikowanego niz uzycie przycisku "power"???" Z komputerem nie bo jest banalnie prosty: zas sieci znam na tyle, ze niezle mi sie z nich zyje! Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: a juz myslalem, ze bede mogl sie czegos inneg 01.12.05, 16:56 ROTFL!!! Chyba masz jakies glebokie kompleksy... Gdzie ja ci choc jednym przytoczonym przez ciebie slowem ublizylem? I jaki zwiazek z nieuregulowanymi rachunkami za francuska bron ma koszt wojny w iraku, ponoszony przez amerykanow??? I jak mi jeszcze wytlumaczysz, jak umiescic "strone w googlach na poczatku przegladarki" to bede szczesliwy. Zeby uniknac nieporozumien nie probouj tlumaczyc jak skonstruowac kod strony (konkretnie znaczniki w sekcji <META></META>) aby strona byle indeksowana przy poszukiwaniach jako pierwsza. Nie o tym bowiem napisales, lecz o umieszczaniu strony w przegladarce (a wiec IE, Firefoxie, Operze, Arachne, Mozilii, Linx itd) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: "psychopatyczny morderca Saddam" 30.11.05, 20:00 tych bomb i instalacji broni chemicznych , biologicznych i broni atomowej , USA do dzis szuka w Iraku i quzwa nic nie znalezli poza ropa Odpowiedz Link Zgłoś
ja-polak Strategi USA w Iraku... 30.11.05, 20:26 ... wyglada na to, ze najmocniejszym punktem tej strategii sa wystapienia Busha w akademiach wojskowych USA... Panie Prezydencie - te walke Pan przegral... czas zaczac myslec jak wyjsc z tego jak najnizszym kosztem, zwlaszcza kosztem istnien amerykanskich zolnierzy... To zbyt wysoka cena jaka placi Ameryka za cywilizowanie tej czesci swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Sojuszniku moj kochany: Twoje dobre rady mozesz 30.11.05, 21:23 zachowac dla siebie: istanienia amerykanskie mam gleboko gdzies. Podobnie jak cywilizowanie kogokolwiek. Tu chodzi o BISNESS. Jak pewnie zdazyles sie nauczyc we wlasnym kraju nie ma takiej ceny, ktora bylaby za wysoka by zrobic dobry "bisness". Zycie ludzkie, honor, zdrada wszystko to jest nic nie warte mozliwosci zrobienia wobec "dobrego bisnessu" ! Pozdrowienia Bush Odpowiedz Link Zgłoś
buszek2 Psychopata Bush przebil psychopate Saddama 30.11.05, 21:37 zabijajac / zadajac cierpienia 100 tys. Irakijczykow...www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tow1sekr Re: USA w przyszłym roku zredukują wojska w Iraku 30.11.05, 22:16 Fajny film wczoraj widziałem. "Mandingo" reż Richard Fleischer, tam jest fajnie wyłożona filozofia amerykańskich aniołów pokoju, przedsiębiorców i przedstawicieli rasy "jaśniejszej niż oliwkowa". Totalny debiljiu busz, to taki nowy typ hitlerka, co to robi, co uzna za słuszne, gdziekolwiek, gdzie mu się wydaje. Amerykanie, neokolonialiści rypali bezkarnie murzynów swojego czasu, teraz rypią bezkarnie arabów. Największy problem polega na tym, że w te okupację włączył się nasz gennerallissimuss Kwaśnieski, i z racji Kwaśnieskiego mamy teraz regularnie alarmy terrorystyczne w centrum warszawy. Za ten kwas, który rumiany nierób z pałacu wylał na Polskę, powinien sobie do końca życia posiedzieć w pierdlu. Jeśli chce to razem z rywinem, a później razem z urbanem. busz grabi światowo rope naftowo dla swoich wyborców, a co robi ten jebnanany gupek rumiany nierób z pałacu? gufno! grabi wrogość i wysokie ceny paliw w Polsce. Kaczka, bierz go! Odpowiedz Link Zgłoś
gloubiboulgomm Poprawa postôw polskich o stejtach w stosunku do 30.11.05, 22:51 lizania dojpy z listopada 2003 roku. Gratulacje bylym "compatriotes"! Odpowiedz Link Zgłoś