Dodaj do ulubionych

WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!!

28.12.05, 14:06
w cagu 6 miesecy u warjata z TEHERANU moze byc bron jadrowa(nie w spodniach)
zwarjawany przewodca IRANU...straszy ISRAEL swym atomowym arsenalem ktorego
narazie niema.....nie zdziwe sie...jezeli zatakuje ISRAEL ..
IRAN....pierwszy..bo warjactwo tego muslim musi miec swoja granice
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Poczytaj 28.12.05, 14:11
      sobie watek o Lemie.

      Lem wierzy, ze bedzie wojna jadrowa.

      I ze ten glupek na czele Krola Puszczy nie bedzie umial odpowiednio zareagowac.

      PF
      • justyn3 obawiam się że Lem może mieć rację 28.12.05, 14:19
        Obawiam się ponadto, że broń jądrowa może być użyta w naszej części Europy.

        Lem czerpie swoje mądrości z New York Times'a i stąd zwykł zwalać wszystko na
        Busha, a skłonność do awanturnictwa jest cechą praktycznie całej klasy
        politycznej w Ameryce. Moim zdaniem Ameryka chce być jedynym na świecie
        supermocarstwem, tyle że nie jest ją na to stać. Być może Iran okaże się drugim
        Wietnamem.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: obawiam się że Lem może mieć rację 28.12.05, 16:30
          Izrael ma oddawna bron jadrowa i nikt nie robi krzyku z tego powodu.
      • arap1 Re: Poczytaj 28.12.05, 14:22
        nie potrzebuje fantaste LEMA czytac u nas w BIBLII napisane ze bedzie wojna
        miedzy ROZUMEM i CZARNA SILA....na teretorii ISRAELA...i ze bedzie to straszna
        wojna zakonczajaca sie zwyciestwem ISRAELA...duzo zabitych w naszych granicach
        i ...za ganicami stosy trupow nie dajace sie pochowac....poczytaj BIBLE PF,,nie
        LEMA...nie darmo nazwana KSIEGA KSAG
        • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:21
          Jezyk Biblii jest mi za ciezki. Poza tym przypomina mi to kazania na mszach z
          czasow mojej mlodosci.

          Nic nie rozumialem.

          Gorzej niz "Ulisses" Joyce'a.

          PF
          • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 15:22
            polski_francuz napisał:
            > Nic nie rozumialem.
            >
            > Gorzej niz "Ulisses" Joyce'a.

            Miałeś kłopoty z koncentracją.
            • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:23
              Niewykluczone. Ale uprzedzenie pozostalo.

              PF
      • expllicit Re: Poczytaj 28.12.05, 15:03
        polski_francuz napisał:

        > sobie watek o Lemie.
        >
        > Lem wierzy, ze bedzie wojna jadrowa.
        >
        > I ze ten glupek na czele Krola Puszczy nie bedzie umial odpowiednio
        zareagowac.

        Wojna jadrowa?

        Niewykluczone.

        A jak sadzisz - jaki bedzie efekt tej wojny?

        Jakby nie bylo, Zydzi maja bardzo pokazny arsenal jadrowy. Nie mniej niz
        pareset glowic. Rakiety maja podobno tez nienajgorsze. Pierwszego wlasnego
        satelite wyniesli na orbite wlasna rakieta nosna "Shavit" jeszcze w koncu lat
        osiemdziesiatych.

        Jesli Iran zaatakuje Izrael bronia jadrowa - czy myslisz, ze Zydzi (ci, ktorzy
        ocaleja) nadal beda sie przejmowac tzw opinia publiczna? Myslisz, ze beda
        umierac placzac "Aj-waj, my sie boimy"?

        Czy moze jednak nacisna czerwony guzik? A co wtedy?






        >
        > PF
        • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:22
          No powiedz w co rabna wowczas?

          W to, ze sie z opinia nie licza jestem juz przekonany.

          PF
          • mamzerek Re: Poczytaj 28.12.05, 15:32
            polski_francuz napisał:

            > No powiedz w co rabna wowczas?
            >
            > W to, ze sie z opinia nie licza jestem juz przekonany.
            >
            > PF


            rabniemy po kolei w: iran, syrie, arabie saudyjska, liban, egipt, irak, francje

            do stanow nie dosiegniemy. do francji chyba nei zdazymy.

            wymioty
            m.
            • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:37
              Zanim zaczniecie rabac rakietami, rabnij sie w glowe. Moze wytrzezwiejesz.

              PF
              • expllicit Re: Poczytaj 28.12.05, 15:47
                polski_francuz napisał:

                > Zanim zaczniecie rabac rakietami, rabnij sie w glowe. Moze wytrzezwiejesz.
                >
                Poczytaj sobie o tym, jak sie w swoim czasie prezydent de Gaulle obrazil na
                Zydow.

                I zarekwirowal im budowane we Francji na izraelskie zamowienie scigacze.

                Ciekawe, ze nasi komandosi jakos jednak do Francji dotarli i rabneli te
                scigacze, w komplecie, sprzed nosa Francuzom.

                Podobno de Gaulle nie byl zachwycony gotowoscia bojowa francuskiej marynarki
                wojennej. Wartownikom Zydzi nawet wowczas krzywdy nie zrobili.

                Ale tym razem to co innego. Na pewno usiada i beda plakac "Aj-waj".

                • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 15:51
                  expllicit napisał:
                  > Ale tym razem to co innego. Na pewno usiada i beda plakac "Aj-waj".

                  A także "Oj gewałt"
                • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:54
                  Jakby ci tu grzecznie odpowiedziec? Moze tak, ze w takich sprawach niezbyt
                  mojej nowej ojczyznie kibicuje.

                  PF
              • mamzerek Re: Poczytaj 28.12.05, 16:00
                polski_francuz napisał:

                > Zanim zaczniecie rabac rakietami, rabnij sie w glowe. Moze wytrzezwiejesz.
                >
                > PF

                alkoholu nie uzywam (muzulmanom jest zabroniony)
                co do rabniecia sie w glowe, co ty sugerujesz, ze panstwa ktore wymienilem nie
                sa na naszej liscie tych w ktore mamy nastawione rakiety?
                twoim zdaniem mamy je nastawione na polske?
                to ty wytrzezwij!
          • expllicit Re: Poczytaj 28.12.05, 15:37
            polski_francuz napisał:

            > No powiedz w co rabna wowczas?
            >
            > W to, ze sie z opinia nie licza jestem juz przekonany.
            >
            Jak na razie licza sie z opinia publiczna, bo po co sobie psuc interesy? Ale
            pytanie, czy beda sie nadal liczyc z opinia publiczna, jesli Iran zaatakuje i
            usmierci jadrowym atakiem (w najlepszym razie) setki tysiecy ludzi.

            Co wtedy? W kogo wowczas rabna?

            To jest wlasnie najciekawsze.

            Do tego, zeby odparowac arabskie stolice czy dajmy na to tuzin najwiekszych
            iranskich miast, nie trzeba ani setek glowic, ani rakiet o zasiegu obejmujacym
            pol Europy, ani lotnictwa dalekiego zasiegu. Nawet jesli liczyc sie z tym, ze
            czesc jadrowego arsenalu moze zniszczyc napastnik (chocby Iran wlasnie)
            niespodziewanym atakiem.

            Jak myslisz: Co zrobi dowodca, ktory juz wie, ze pol jego kraju przestalo
            istniec, ze z jego domu i rodziny zostal obloczek pary? Ze nastepna rakieta
            moze trafic w jego bunkier i w jego wyrzutnie?

            Myslisz, ze bedzie plakal: "Aj-waj, ja sie boje"? Czy raczej wcisnie, zgodnie z
            instrukcja, wszystkie naraz czerwone guziki?



            • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:45
              Obawiam sie niestety, ze masz racje. Obilo mi sie juz o uszy, ze podczas wojny
              73 byl w powietrzu bombowiec z bomba atomowa. Celem byl Kair wowczas.

              Zgodzmy sie jako rozsadni ludzie, ze lepiej wojny jadrowej uniknac.

              Czyli chyba Oberkommando der Tsahal nie ma innego wyjscia niz zniszczyc
              urzadzenia nuklearne w Iranie.

              Chyba zeby Zydzi zechcieli wrocic do Europy? Od razu. Ale pewnie nie zechca.

              PF
              • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 15:48
                polski_francuz napisał:

                > Obawiam sie niestety, ze masz racje. Obilo mi sie juz o uszy, ze podczas wojny
                > 73 byl w powietrzu bombowiec z bomba atomowa. Celem byl Kair wowczas.

                Nie czytaj tyle Clancy`ego. Poza tym dlaczego mieliby bombardować Kair? Od
                Egipcjan dzielił Żydów cały Synaj. Jeśli mieliby w coś walnąć, to najwyżej w
                Damaszek. Syryjczycy wtedy prawie wjechali do Izraela.
                • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:51
                  Nie bede sie o cel spieral. Ale o bombowcu to rzeczywiscie slyszalem.

                  PF
                  • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 15:53
                    polski_francuz napisał:

                    > Nie bede sie o cel spieral. Ale o bombowcu to rzeczywiscie slyszalem.


                    Żebyś wiedział, jakie ja rzeczy słyszałem.
                    • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 15:54
                      Jakie? Pochwal sie.

                      PF
                      • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 15:57
                        polski_francuz napisał:

                        > Jakie? Pochwal sie.

                        Słyszałem tyle rzeczy, że nie wiem co teraz wybrać.
                        • polski_francuz Re: Poczytaj 28.12.05, 17:23
                          Zacznij od poczatku. Chyba ze sie chwaliles tylko (co podejrzewam).

                          PF
                          • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 17:34
                            Słyszałem, na przykład, że kosmici się w Rosewell rozbili.
              • jedwabnik2 Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 00:47
                polski_francuz napisał:

                > Obawiam sie niestety, ze masz racje. Obilo mi sie juz o uszy, ze podczas
                wojny
                > 73 byl w powietrzu bombowiec z bomba atomowa. Celem byl Kair wowczas.
                >
                > Zgodzmy sie jako rozsadni ludzie, ze lepiej wojny jadrowej uniknac.
                >
                Ja bym nie byl taki pewien, ze wojny jadrowej "lepiej uniknac".

                Przeciez twierdziles w swoich wczesniejszych wypowiedziach, ze wojna (a raczej
                zaglada) jadrowa jest nie do unikniecia. Z satysfakcja twierdziles, ze
                Izrael "nie ma ruchu".

                Tak samo jak ty rozumuja liczni forumowicze, ktorzy juz szczytuja przedwczesnie
                na sama mysl o iranskiej bombie atomowej i o atomowym Holocauscie Zydow.

                Zalozmy (just for argument's sake), ze tak rzeczywiscie przyszlosc wyglada. Co
                z tego wynika?

                Otoz wynika z tego, ze bierne czekanie na iranski atak moze rownac sie
                samobojstwu. A przeciez Iran dopiero stara sie zmajstrowac swoja pierwsza
                bombe, podczas gdy Izrael ma ich setki.

                A co bedzie, jesli Zydzi zaatakuja pierwsi? I odparuja tak z tuzin celow w
                Iranie? Jesli pojawia sie atomowe grzyby - ale nie tam, gdzie bys sobie zyczyl?

                Oczywiscie tzw Swiatowa Opinia Publiczna stanowczo Izrael potepi. Tyle, ze juz
                potepia - wiec nie taka wielka strata.

                Oczywiscie Organizacja Narodow Zjednoczonych potepi po raz kolejny "zbrodniczy
                syjinistyczny twor" czy jak to sie tam nazywa. Ale to znowu nic nowego.

                Moze jeszcze paru szachidow-samobojcow tu czy tam sie wysadzi w powietrze. Ale
                przeciez i tak sie w powietrze wysadzaja.

                Na pewno jednak przy takim scenariuszu nie spadna na Izrael muzulmanskie bomby
                atomowe - bo miejsca, gdzie sie je wymysla i buduje zamienia sie w imponujace,
                radioaktywne chmury, razem zreszta z licznymi zastepami specjalistow od budowy
                rakiet, profesorow od fizyki jadrowej, balistykow, chemikow kwantowych i
                roznych innych uczonych i nader brodatych ekspertow, ktorych nie tak latwo
                zastapic nowymi.

                Na pewno tez kazdy potencjalny napastnik dwa razy sie zastanowi, bo przed
                rakietami balistycznymi z wodorowymi glowicami raczej trudno sie obronic. Daje
                sie pomyslec, ze potencjalny napastnik, ostrzezony odparowaniem dajmy na to
                Isfahanu, pomycli: "Szlag mnie trafia, ze ci wstretni Zydzi najbezczelniej zyja
                i oddychaja, ale chyba musze sie z tym pogodzic, bo jak im zrobie kuku, to we
                mnie rabna rakieta".

                Mozna tu przeanalizowac przyklady z niedawnej historii. Zrzucenie bomb
                atomowych na Hiroshime i Nagasaki nie przysporzylo Amerykanom sympatii wsrod
                Japonczykow. Niemniej jednak Kraina Kwitnacej Wisni jakos do dzis nie ma ochoty
                zadzierac z Wujem Samem.

                Jak wiec widac, wojna jadrowa moze byc calkiem dobrym pomyslem - pod warunkiem,
                ze prowadzi sie ja na terytorium nieprzyjaciela.

                To by bylo na tyle, Wschodzaca Gwiazdo Wielkiej Strategii. Ciesz sie nadal z
                tego, jak to Izrael "nie ma ruchu".

                I obmyslaj zawczasu slowa Stanowczego Potepienia, bo moga okazac sie potrzebne.

                • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 05:27
                  Lepiej, pewnie ze lepiej.

                  Trzeba byc zaslepionym aby chciec takiej wojny.

                  To przegrana wszystkich.

                  Nigdy nie myslales, ze po takiej wojnie trzeba zaczac dalej zyc razem na
                  bliskim skrawku ziemi?

                  PF
                  • jedwabnik2 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 08:55
                    polski_francuz napisał:

                    > Lepiej, pewnie ze lepiej.
                    >
                    Zalezy - komu.

                    Muzulmanom, ktorzy zamierzaja zniszczyc Izrael jadrowym atakiem - oczywiscie
                    lepiej.

                    Naszym forumowym Sasiadom, ktorym marza sie atomowe grzyby nad Tel-Avivem i
                    Hajfa - takze lepiej.

                    A ludziom, na ktorych atomowa zaglade juz sie tak, przedwczesnie nieco
                    cieszysz - gorzej.

                    A nuz jednak nie beda biernie czekac?
                    >
                    > Trzeba byc zaslepionym aby chciec takiej wojny.
                    >
                    Cos w tym jest.

                    Ale przeciez to wlasnie perscy muzulmanie chca takiej wojny. Otwarcie sie
                    chelpia swimi zamiarami - zetrzec Izrael z mapy swiata atomowym Holocaustem.

                    A tobie te zamiary Iranu bardzo sie podobaja. W swoich wypowiedziach wrecz nie
                    posiadasz sie z radosci na mysl o atomowych grzybach nad panstwem zydowskim.
                    Moze wiec to ty jestes zaslepiony?

                    A ja probuje ci tylko uswiadomic, ze Iran dopiero "ma miec" swoja pierwsza
                    bombe. Na razie wymachuje czyms, czego jeszcze nie ma.

                    A Izrael ma setki glowic. Juz w tej chwili. Wiec te grzyby, o ktorych tak
                    marzysz, moga wykwitnac zupelnie nie tam, gdzie sie ich spodziewasz.

                    Wiem oczywiscie, ze juz ustaliles, ze "Izrael nie ma ruchu". Ale rakiety
                    balistyczne maja to do siebie, ze nie pytaja o pozwolenie na przelot nad takim
                    czy innym terytorium. Po prostu sobie leca, zgodnie z prawami fizyki.

                    No, chyba ze sie ma system obrony przeciwrakietowej. Ale tu znowu szkopul - aj-
                    waj, jak nieciekawie - taki system maja wlasnie Zydzi. Straca nadlatujace
                    rakiety jak pileczki na strzelnicy.

                    A bracia muzlmanie nie maja.
                    >
                    > To przegrana wszystkich.
                    >
                    Niekoniecznie, Mosci Znawco Sztuki Operacyjno-Taktycznej.

                    Jak Amerykanie rabneli jedna bomba w Hiroshime, a druga w Nagasaki, to nie byla
                    to "przegrana wszystkich".

                    To byla przegrana Japonczykow, ktorzy dostali w d... i _wygrana_ Amerykanow,
                    ktorzy wygrali wojne.

                    I nauczyli Japonczykow (przynajmniej na pare pokolen), ze operacje typu Pearl
                    Harbour koncza sie niezbyt przyjemnie.

                    Tak wiec twoja teza ("to przegrana wszystkich") nie odpowiada prawdzie.
                    >
                    > Nigdy nie myslales, ze po takiej wojnie trzeba zaczac dalej zyc razem na
                    > bliskim skrawku ziemi?
                    >
                    Nie. Iran to nie jest "bliski skrawek ziemi", tylko kraj od Izraela raczej
                    odlegly. Nie ma zadnego "razem".

                    Amerykanie jakos nie musieli zyc "razem" z mieszkancami Hiroshimy. Po prostu
                    skopali d... komu nalezalo, otrzepali rece i wrocili do domu.

                    Serdecznie -

                    Jedwabnik

                    • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 09:05
                      Zacznijmy od zlapania za kilka slowek.

                      Bo ani perski prezydent nic nie mowil o wojnie jadrowej z Izraelem. Ani ja
                      grzybow jadrowych nie chce widziec nad Izraelem.

                      Iran chce miec bron jadrowa a Izrael chce zachowac przewage. Taka jest teraz
                      sytuacja.

                      Podobnie bylo z Indiami i Pakistanem.

                      Wiec przestan klamac. Po pierwsze.

                      Ale w gruncie rzeczy, i po drugie, nie chce mi sie dyskutowac z kims kto i mnie
                      obraza innych i ktorego zaslepienie jest rowne temu hord nazistowskich.

                      Jakbym cie wydzial z zamglonymi nienawiscia oczami i otwarta geba wrzeszczaca "
                      Sieg Heil, Sieg Heil..."

                      Nie sil na odpowiedz bo ja stracilem ochote na dyskusje.

                      PF
                      • jedwabnik2 [...] 29.12.05, 09:29
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 09:48
                          Drogi przyjacielu,

                          Zanalizujmy spokojnie sytuacje.

                          Izrael nie ma ruchu z atakiem na Iran. Dlaczego nie ma? Bo ma przeciwko sobie
                          opinie publiczna na swiecie. I bo Wielki Brat sie, poki co, nie wyrazil.

                          No wiec Izrael ten ruch stara sie stworzyc. Jak? Ano podgrzewajac atmosfere. I
                          piszac, ze Iran sie zbliza do broni jadrowej.

                          To o waszym stronie.

                          Popatrzmy sie na Iran. Prezydent A... (nazwisko troche trudne do wymowienia),
                          jak sadze, nie ma poparcia ludnosci. I aby te poparcie znalezc wlazl na tygrysa
                          nacjonalizmu i podgrzewa atmosfere pokazujac Persom takiego wroga, ktorego nikt
                          na BW nie lubi: Izrael.

                          No i z tego moze byc niestety wojna.

                          Ktorej niekt nie chce.

                          No i wrocmy do interesow Izraela. Nie mozna zyc otoczonym wrogami. Kazdy Polak
                          ci to powie. Dokopali nam wrogowie tak w historii, ze nawet dziecko w
                          przedszkolu ci to powie.

                          A zatem trzeba sie z sasiadami ulozyc.

                          A nie tlumaczyc nam, ze muslimy to podrasa. To sa tacy sami ludzie jak i inni.

                          A gadki o podrasie tosmy tez tu slyszeli. W latach 39-45. Kiedy bylismy
                          przeznaczeni do tego by sluzyc Herrenvolkowi.

                          Pozdrowiam serdecznie

                          PF

                          • dana33 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 10:23
                            jasne francuzie, ze trzeba sie z sasiadami ulozyc. tylko dla sasiadow ulozenie
                            sie oznacza likwidacje israela. wiec sie nie ulozymy.
                            i jesli jeszcze ciagle nie rozumiesz: jak przychodzi do przezycia, to my mam w
                            pewnym miejscu opinie swiatowa. i tak nigdy nie jest ona po naszej stronie,
                            chyba ze akurat wyglada swiatu na to, ze moze przegrywamy. wtedy oczywiscie
                            podnosi sie krzyk "biedny israel". w 67, przed wojna, swiat widzac co sie dzieje
                            strasznie sie o nas martwil. my jezdzilismy po calym swiecie "podgrzewajac"
                            atmosfere prosbami do roznych mezow stanu, zeby przeciwstawili sie mobilizacji
                            wojsk arabskich i zapobiegli wojnie. bo wtedy to wlasnie nasser
                            krzyczal "zepchniemy zydow do morza" i rozni francuzi nie brali tego na serio.
                            dokladnie tak jak dzisiaj francuzi nie biora na serio pana a. israel wtedy
                            wzial nassera na serio i dzisiaj bierze na serio pana a. bo chodzi o przezycie
                            israela a nie francji, farsztejst?
                            zgadza sie, muzulmanie to nie pod rasa. tacy sami ludzie jak my. moze troche
                            bardziej brutalni i mordoochoczy.
                            • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 10:35
                              No coz, po zastanowieniu doszedlem do wniosku, ze sie Izraelczycy czuja w
                              stanie wojny. I stosuja logike wojny.

                              Jako, ze nie sa to glupi ludzie pewnie to sytuacji na BW odpowiada.

                              Wiec jesli juz ma ona byc, to moze lepiej rzeczywiscie to kilka laboratoriow
                              zniszczyc.

                              Ale te logike trzeba by wreszcie na logike pokoju zamienic. W tym jest wasz
                              interes narodowy.

                              Jak? pomyslcie troche. To wasz interes.

                              PF
                              • dana33 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 10:42
                                oczywiscie ze jest. staramy sie. nu, ale widzisz, wyszlismy z gazy wiedzac ze
                                ryzykujemy ostrzeliwaniem naszych miast, bo granica sie przyblizyla i nawet
                                pisalam o tym. i co? dokladnie tak sie dzieje. pisalam, ze bedzie tam chaos?
                                pisalam, i jest. wyszlismy ze strefy bezpieczenstwa w libanie juz pare lat temu
                                i co sie dzieje? strzelaja dalej i hanuke mieszkancy polnocnego israela
                                spedzaja w bunkrach. nie rozumiem, jak nie jest wam jasne, ze nawet powrot do
                                granic 67 roku nie przerwie terroru arabskiego. jedyne co bedzie, to beda
                                blizej naszych miast i kibucow, bedzie im latwiej strzelac, a my od nowa
                                bedziemy musieli robic strefy bezpieczenstwa, tak jak to teraz dzieje sie w
                                gazie. bo chyba nie oczekujesz, ze bedziemy z zalozonymi rekoma przygladac sie,
                                jak ostrzeliwuja nasze miasta, nie?
                                masz jakis inny pomysl na dogadanie sie z nimi, bez popelnienia przez israel
                                samobojstwa?
                                • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 10:48
                                  Jedna z rzeczy, ktore mi do glowy przychodzi to spowodowanie, zeby Izrael stal
                                  sie motorem cywilizacji na BW.

                                  Bo duzo jest wokol opoznionych w rozwoju krajow (Syria, Liban).

                                  Problemem jest zaslepienie religijne, ktore w Waszym regionie trwa okolo 20
                                  wiekow o ile nie wiecej.

                                  I jak z tym zawalczyc?

                                  Moze byscie tak dali muzulmanom (jak nam 2005 lat temu) nowego Chrystusa?

                                  PF
                                  • dana33 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 10:58
                                    alez francuzie!!!!! oni przeciez uwazaja, ze chrystus, mojzesz to ich profeci!!!
                                    co mamy im dawac jeszcze? no i my jestesmy motorem cywilizacji, postepu, high-
                                    tech i co jeszcze chcesz na bw i to wlasnie jest ta drzazga w ich oczach!!!
                                    nu, jesli chodzi o zaslepienie religijne..... my tez mamy swoich fanatykow
                                    religijnych, ale ci nie probuja nalozyc swiatu swojej religii. na odwrot.
                                    zrobic konwerte to nie jest prosta sprawa.
                                    czekam na dalsze pomysly....
                                    • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 11:27
                                      Mysle, zesmy poki co doszli do granic mojej kreatywnosci. Chwala Bogu, ze
                                      pokojowo:)

                                      PF
                                      • dana33 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 11:28
                                        hm..... zdaje sie ze nam tez juz brakuje pomyslow...
                                        nu, wiec bedzie dalej jak jest...
                                        • dana33 Re: napisz israel vel izrael i będzie ok 29.12.05, 11:33
                                          ja sobie ulatwiam zycie, cep mi chce utrudnic, a ty jeszcze bardziej....
                                          bo co? zamiast pisac przez s to mam pisac i israel i izrael i dodac jeszcze vel?
                                          nu, over my dead body..... israel zostaje israel w mojej pisowni. a cepek
                                          bedzie mial zajecie poprawiac mnie.... ty mozesz mu za to placic...
                                        • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 12:20
                                          Ale to nie o byt panstwowy kraju w ktorym ja zyje chodzi. Ale tego w ktorym ty
                                          zyjesz.

                                          A zatem glowkujcie dalej.

                                          PF
                                          • dana33 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 12:39
                                            no wlasnie. sam widzisz, ze duzo pomyslow nie ma. i byloby niezle, zeby sie tu
                                            jeszcze paru zgodzilo razem z toba, ze to jednak chodzi o byt kraju zydow i nie
                                            dawali nam tutaj dobrych rad, ktorych i tak nie mozna wypelnic.
                                            dobrego roku francuzie i uwazaj na siebie, bo i u ciebie nie jest wesolo.
                                            • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 18:59
                                              Uwazam na mojej cisnienie jak jedwabistego czytam:).

                                              Dzieki za zyczenia noworoczne.

                                              Tobie rowniez je skladam.

                                              PF
                                          • arap1 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 14:22
                                            jak dobrze zrozumialem PF...ze twoja chata z kraju..?????ciekawe jezeli po
                                            omylce albo nie piepszna bombka muzulmanska po twojej chacie w FRANCJI:-)))
                                            nie zdarzysz nawet glowkowac sie....
                                            • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 29.12.05, 18:58
                                              Juz dobrze arap, nie daje lekcji. Staram sie zrozumiec.

                                              Poki co to ci gratuluje, dotrwales z twym watkiem do 85 postu bez wywalenia na
                                              osla:)

                                              Duzo w tym mojej zaslug (przynajmniej z 10 wpisow i to mimo prowokacji
                                              jedwabistego). Uwazam zatem, ze zasluzylem na kieliszek metaxy (co najmniej
                                              kieliszek) a kropka na publiczne gratulacje;

                                              Allez do roboty: kieliszki rozlewac i gratulowac:)

                                              PF
                                              • arap1 Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 30.12.05, 08:10
                                                dziekuje PF za poparcie mojego watku ,bardzo przezywalem.....:-))))i za twoje
                                                charetatywne podtszymanie .w walce z KROPA miotajacej gromy na moje dobroduszne
                                                posty...wiec wypije tost w Sylwestra za Twoje i Kropy zdrowie...piesku napewno
                                                zmienie imie szczezy zeby na mnie kiedy go wolam..niepodoba sie jemu jak jego
                                                nazwalem...:-)..SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!!
                                                • polski_francuz Re: Czy rzeczywiscie "lepiej uniknac"? 30.12.05, 10:17
                                                  Szczesliwego Nowego Roku dla Ciebie i Rodzinki!

                                                  PF
        • bloczek4 To nie będzie Iranu ni Izraela 28.12.05, 15:58
          Wojny atomowej nie da się wygrać. Wszyscy przegrają
          • wujcio44 Re: To nie będzie Iranu ni Izraela 28.12.05, 15:59
            bloczek4 napisał:

            > Wojny atomowej nie da się wygrać. Wszyscy przegrają

            Nieprawda. Sportowcy radzieccy wygrają. Oni zawsze wygrywają.
      • wujcio44 Re: Poczytaj 28.12.05, 15:24
        polski_francuz napisał:

        > sobie watek o Lemie.

        Co mi tam jakiś Lem. Lenin, ten to miał rację.
    • puls.usa [...] 28.12.05, 14:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dana33 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 14:41
        oj glupku, glupku..... ostrzega, zeby sie swiat potem nie dziwil, jak israel
        zareaguje.... glowka ci juz nie pracuje nawet na najnizszym poziomie....
        • mamzerek Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:34
          puls usa ma racje.
          zupelnie zeszlismy na psy razem z szarikiem (to takie psie imie, nie uwazasz?)
          • dana33 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 20:13
            nie, ganc nie zeszlismy. ale na szczescie nie jestesmy usa, zeby zawiadamiac a
            priori caly swiat, co i gdzie i jak chcemy zrobic. swiat i tak sie dowie
            wszystkiego, albo prawie wszystkiego post factum. i tak powinno byc.
        • bloczek4 A, racja, Bush też z tych samych powodów ostrzegał 28.12.05, 16:02
          przed Irakiem
    • rccc Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 14:53
      arap1 napisał:

      > w cagu 6 miesecy u warjata z TEHERANU moze byc bron jadrowa(nie w spodniach)
      > zwarjawany przewodca IRANU...straszy ISRAEL swym atomowym arsenalem ktorego
      > narazie niema.....nie zdziwe sie...jezeli zatakuje ISRAEL ..
      > IRAN....pierwszy..bo warjactwo tego muslim musi miec swoja granice

      Czy nie ostrzegal juz raz przed WMD? Wyglada na to, ze panstwo polskie znowu
      bedzie musialo wkrotce byc w jakies koalicji.
      • expllicit Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:04
        rccc napisał:
        >
        > Czy nie ostrzegal juz raz przed WMD? Wyglada na to, ze panstwo polskie znowu
        > bedzie musialo wkrotce byc w jakies koalicji.

        Zdecydowanie popieram.

        Skoro polscy zolnierze tak dzielnie wyzwalaja Irak od Irakijczykow, czy nie
        mogliby takze wyzwalac Iran od Persow?

        Ja w kazdym razie jestem za.
        • wujcio44 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:07
          expllicit napisał:
          > Skoro polscy zolnierze tak dzielnie wyzwalaja Irak od Irakijczykow, czy nie
          > mogliby takze wyzwalac Iran od Persow?
          >
          > Ja w kazdym razie jestem za.

          A ja jestem za Iranem. On chce wyzwolić Izrael od Żydów.
          • expllicit Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:14
            wujcio44 napisał:
            >
            > A ja jestem za Iranem. On chce wyzwolić Izrael od Żydów.

            Rozumiem.

            Niemniej jednak juz calkiem sporo panstw usilowalo wyzwolic Izrael od Zydow.
            Konczylo sie to raczej smutno dla tych panstw.

            Ale tym razem na pewno bedzie inaczej. Tym razem Zydzi, zamiast sie bronic, na
            pewno siada i zaczna plakac: "Aj-waj, my sie boimy".


            • wujcio44 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:17
              expllicit napisał:
              > Niemniej jednak juz calkiem sporo panstw usilowalo wyzwolic Izrael od Zydow.
              > Konczylo sie to raczej smutno dla tych panstw.

              To nie ma znaczenia. Bohaterski Achmadinedziad da sobie radę.
              • mamzerek Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:36
                wujcio44 napisał:

                > To nie ma znaczenia. Bohaterski Achmadinedziad da sobie radę.
                szczegolnie w ubikacji - podtrzec sobie d_pe
                • wujcio44 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:40
                  mamzerek napisał:
                  > > To nie ma znaczenia. Bohaterski Achmadinedziad da sobie radę.
                  > szczegolnie w ubikacji - podtrzec sobie d_pe

                  A oni mogą w ogóle podcierać sobie d_pę? Nie jest to przypadkiem zabronione jako
                  nieczyste?
                  • mamzerek Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 16:03
                    muzulmanie i zydzi podcieraja sobie dupe kamieniami!

                    (poczytaj o tym w qoranie albo talmudzie! jakbogakocham!!)
                    • wujcio44 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 16:10
                      mamzerek napisał:

                      > muzulmanie i zydzi podcieraja sobie dupe kamieniami!
                      >
                      > (poczytaj o tym w qoranie albo talmudzie! jakbogakocham!!)


                      Jezusie Nazareński Królu Żydowski!!! A co jak który ma hemoroidy?!
                      • mamzerek Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 16:27
                        wujcio44 napisał:

                        > mamzerek napisał:
                        >
                        > > muzulmanie i zydzi podcieraja sobie dupe kamieniami!
                        > >
                        > > (poczytaj o tym w qoranie albo talmudzie! jakbogakocham!!)
                        >
                        >
                        > Jezusie Nazareński Królu Żydowski!!! A co jak który ma hemoroidy?!

                        nie wiem 8-0 wtedy chyba schodza na papier :-)
                        • wujcio44 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 16:35
                          mamzerek napisał:
                          > nie wiem 8-0 wtedy chyba schodza na papier :-)

                          Taki ajatollach Ruhollach Chomeini to chyba jednak nie schodził. Teraz rozumiem
                          dlaczego miał zawsze taką kwaśną minę i non stop był wkur...ny. To może nawet
                          wyjaśniać genezę Rewolucji Islamskiej.
                          • mamzerek ja nie zartuje! 28.12.05, 17:21
                            www.usc.edu/dept/MSA/fundamentals/hadithsunnah/muslim/002.smt.html
                            Book 002, Number 0458:
                            Abu Huraira reported Allah's Apostle (may peace be upon him) as saying: When
                            anyone wipes himself with pebbles (after answering the call of nature) he must
                            make use of an odd number and when any one of you performs ablution he must
                            snuff in his nose water and then clean it.



                            --------------------------------------------------------------------------------
                            Book 002, Number 0460:
                            Abu Huraira reported: The Messenger of Allah (way peace he upon him) said: When
                            anyone performs ablution he must clean his nose and when anyone wipes himself
                            with pebbles (after answering the call of nature) he must do that odd number of
                            times.

                            • wujcio44 Re: ja nie zartuje! 28.12.05, 17:37
                              Ciekawe, czy jak zobaczy sie gołą babę, to trzeba sobie przemyć oczy.
            • dana33 Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 20:14
              oczywiscie..... juz kupilam zapas chusteczek do ocierania lez... :))))
        • rccc Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:10
          expllicit napisał:

          > rccc napisał:
          > >
          > > Czy nie ostrzegal juz raz przed WMD? Wyglada na to, ze panstwo polskie zn
          > owu
          > > bedzie musialo wkrotce byc w jakies koalicji.

          Ja to powiedzialem ironicznie. Polska slucha polecen "z daleka" poprzez
          Waszyngton.


          >
          > Zdecydowanie popieram.
          >
          > Skoro polscy zolnierze tak dzielnie wyzwalaja Irak od Irakijczykow, czy nie
          > mogliby takze wyzwalac Iran od Persow?
          >
          > Ja w kazdym razie jestem za.
          • mamzerek Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 15:37
            rccc napisał:
            > Ja to powiedzialem ironicznie

            explicit tez ironicznie :-)
            • rccc Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 18:39
              Skoro to zauwazyles to pewnie tez jestes tzw.lewakiem
              • mamzerek Re: WYWIAD ISRAELA OSTRZEGA......!!!!!!!! 28.12.05, 18:47
                chac-we-szalom!
                czyli bojsieboga!
    • przyladek.dobrej.nadziei Co to oznacza dla Polski? nt 28.12.05, 16:28
      • justyn3 że niedługo będziemy "stabilizować" Iran 28.12.05, 17:14
        nasi chłopcy będą budować tam wodociągi, odbudowywać szkoły, tudzież
        przeprowadzać dzieci przez ulice, itp.
        • wujcio44 Re: że niedługo będziemy "stabilizować" Iran 28.12.05, 17:17
          justyn3 napisał:
          > nasi chłopcy będą budować tam wodociągi, odbudowywać szkoły, tudzież
          > przeprowadzać dzieci przez ulice, itp.

          To wszystko przyda się w Iranie. Szczególnie to przeprowadzanie dzieci. Trzeba
          uważać, żeby któres nie wpadło pod wielbłąda, woła, albo, nie daj Boże, osła.

        • przyladek.dobrej.nadziei Jakies wymierne korzysci dla Polski? nt 28.12.05, 17:24
    • samsone Czy ostrzeganie komus pomoglo.... 28.12.05, 17:41
      Czad od roku przed arabska agresja ostrzega i teraz arabow juz w domu ma...
      • wujcio44 Re: Czy ostrzeganie komus pomoglo.... 28.12.05, 17:42
        Czad to ma Arabów w domu już od stuleci.
    • cepimierz Przypominam: 29.12.05, 08:53
      Po polsku pisze się i wymawia: Izrael.

      Tyle względem aktualnego tematu.
      • dana33 Re: Przypominam: 29.12.05, 09:16
        pamietam cepku, pamietam..... mimo to bede dalej pisac israel....
        wesolych swiat i dobrego nowego roku, cepus.... zycze ci mniej uporu w
        blachych sprawach...
        • cepimierz Re: Przypominam: 29.12.05, 10:25
          Hej - błache?

          Nie, nie takie one błahe. Pokazują wyraźnie pewien sposób myślenia. To trochę tak, jakbym upierał się na jakimś forum amerykańskim czy niemieckim, że będę zawsze używał nazwy Polska - nie Poland czy Polen.

          Czysty nonsens -
          • dana33 Re: Przypominam: 29.12.05, 10:33
            alez cepus..... zgadzam sie z toba ze po polsku pisze sie israel przez z. ale
            mimo to przez s nie nie bledem. jak bedziesz stalym gosciem na forum niemieckim
            czy amerykanskim, to jestem przekonana, ze jesli bedziesz pisal polska zamiast
            polen albo poland to wszyscy beda wiedzieli o co chodzi i nie beda cie zanudzac
            co pare tygodni przypominaniem, ze w ich jezyku polska pisze sie inaczej....

            a wlasciwie to dlaczego nigdy nie przeszkadza ci jak pisze text zamiast tekst,
            alob extra zamiast ekstra? akurat sie uparles na israel? moze sie tak
            zastanowisz dlaczego?
            niewciemiebita....
            • cepimierz Re: Przypominam: 29.12.05, 10:48
              text i extra to błahostki. Warianty dopuszczalne w polszczyźnie, choć sygnalizujące odrobinę afektacji.

              A inaczej z Izraelem. Nazwa ustalona od wieków, uzus - poza uzasadnieniem historycznym - unormowany od momentu powstania Waszego państwa. Nie było nawet momentu wahania, żadnych wariantów nazwy w użyciu. Zawsze Izrael.

              Użycie formy Israel w tekstach pisanych po polsku jest błędne. Kiedy błąd jest uporczywie powielany, mozna domniemywać, że sprawa ma podłoze ideologiczne.

              Moze zdradzisz wreszcie -
              • dana33 Re: Przypominam: 29.12.05, 10:55
                alez juz ci pisalam i to zadna tajemnica. od ponad 30 lat pisze israel i tak
                sie przyzwyczailam. zeby pisac izrael, to musze pomyslec, zmienic palcowke, a
                ja uzywam 10 palcow przy pisaniu, zwolnic tempo. nie widze powodu zeby to
                zrobic, jako ze oprocz polskiego, w kazdym innym jezyku pisze sie israel przez
                s. to wszystko. oprocz ciebie nikogo to nie razi na forum. nu, przykro mi, ze
                robie tak straszny blad, ale napewno nie zaczne sie przyzwyczajac pisac
                inaczej. wiec you are welcome zwracac mi uwage za kazdym razem. kazdy
                ostatecznie ma swoje wlasne poczucie humoru, nie? ty tez.... :))))
                • aaki napisz israel vel izrael i będzie ok 29.12.05, 11:26
                • grzegorz1948 Re: Och Danus 29.12.05, 23:26
                  Ze ci jeszcze rodzina palcow nie uwalila to mnie dziwi?!
          • arap1 Re: Przypominam: 29.12.05, 14:36
            cepimierz napisał:

            > Hej - błache?
            >
            > Nie, nie takie one błahe. Pokazują wyraźnie pewien sposób myślenia. To trochę
            t
            > ak, jakbym upierał się na jakimś forum amerykańskim czy niemieckim, że będę
            zaw
            > sze używał nazwy Polska - nie Poland czy Polen.
            >
            > Czysty nonsens -
            • cepimierz Re: Przypominam: 29.12.05, 20:06
              Odezwała się kacapina ---

              A po cholerę mi objasniać, skąd się bierze nazwa takiego czy innego państwa. Pisze po polsku Chiny - i nie ogladam się za etymologiami. Albo Nowa Zelandia. Albo Francja - żadne tam France.

              Poniał?
      • mamzerek Re: Przypominam: 29.12.05, 14:52
        cepimierz napisał:

        > Po polsku pisze się i wymawia: Izrael.
        na pycckue xyu nam jak sie po polsku pisze
        narod analfabetow i pijakow
        • wujcio44 Re: Przypominam: 29.12.05, 16:00
          mamzerek napisał:
          > na pycckue xyu nam jak sie po polsku pisze
          > narod analfabetow i pijakow

          Ja sobie wypraszam. Umiem czytać i pisać.
    • che.guevara Kogo te łapudraki ostrzegają? 29.12.05, 10:55
      Chyba samych siebie bo nowa broń Iranu będzie wycelowana w tego agrewnego karła
      i bardzo dobrze bo przynajmniej będzie w końcu równowaga w regionie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka