Dodaj do ulubionych

Welcome Grzegorz1948

03.01.06, 01:32
Pojawil sie tu nie wiadomo skad. Liczba postow pod tym nickiem wskazuje na
bardzo nowego uczestnika. Ale on nas zna, wiec albo nas czytal albo bardzo
niedawno zmienil nick. Ja w tej sprawie ide z Narciarka i z Waldkiem: wazne
co ktos pisze a nie kim jest lub byl.
Welcome Grzegorz, bardzo podobaja mi sie Twoje posty o ekonomii swiatowej i
mam nadzieje, ze zasiedzisz sie na tym forum.
Obserwuj wątek
    • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 09:47
      to stary dobry znajomy aniu, bywszy nick-polit
      Ale rzeczywiscie ,nowe oblicze -posty o ekonomii to jakas nowosc, czytam z
      przyjemnoscia i sie nie odzywam,bom w tych sprawach neptek
      • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 10:09
        nu, nie moge...... i tobie anno i tobie krystek, przypisywalam wiecej rozumu....
        grzesio i ekonomia..... do tego swiatowa.... keine sorge.... grzesio sie juz
        zasiedzial tutaj od lat.... obok grzesia niemieckiego mamy tutaj na forum o
        brother, ex dan34bratdany33, ex totyle czyli tozero czyli zerowiec, made in
        poland obecnie w usa. maja wszystko wspolne: poziom inteligencji i wiedzy,
        znajomosc jezyka nowego kraju, bronienia zajadle polski i troske o nia w razie
        najazdu zydow, ale to wszystko oczywiscie z odleglosci wygodnym warunkow zycia
        poza polska. do tego nadzwyczajnego duetu dolacza sie pustema, ex rachelka,
        obecnie wystepujaca pod dwoma nikami: latem I-love-2-bike a zima I-love-wski
        (very, very sophisticated), dziewczyna dorownujaca im inteligencja, wiedza,
        blyskotliwoscia i rownie dzielnie walczaca o dobre imie polski (czasem jej sie
        zdarza, ze jak cos w polsce nie tak, to wtedy pisze do swoich polskich
        znajomych forumowiczow: wy)..... nu, zoll zejn, ostatecznie kazdy sobie
        wybiera swoich przyjaciol, nie? nawet wirtualnych.... ale wam dawalam troche
        wyzsze oceny....
        • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 10:43
          a co ty danusia nagle z przegladem akt osobowych wyskoczylas.
          Wiadomo,my sami swoi, ty tez samaswoja.
          Ania tu nowa i zdziwiona obecnoscia naszego politka,to jej naskrobalem.
          • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 10:51
            nu, krystek...... ja tez ani objasnilam.... ty farsztejst, co tu sie dzieje to
            nie jest interesujace... :))) ale zlozona osobowosc tych 3 wyzej wymienionych
            forumowiczow wymaga troche glebszej analizy, niz twoja krotka informacja... :)))
            trzeba ani oszczedzic ewentualnego szoku...... :))))
            • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 11:08
              podzielam twoj poglad,uwielbiam ludzi o zlozonej osobowosci i pasjonatow.
              Ty jak wyczuwam tez,inaczej bys na okraglo z lechem o lechtaczkach
              rozmawiala,co nie?
              • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 11:18
                slucham????? o czym to ja rozmawiam z lechem???? masz do tych rozmow jakies
                linki?
                • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 12:34
                  no wlasnie,nie rozmawiasz.!!!Linkow brak.najwyzej buzka -buzka.
                  Dana czytaj po polsku.!!!
                  Uzylem trybu warunkowego.
                  • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 12:38
                    hhihi, buzka to nie wystarcza???? :))))
                    • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 13:10
                      dla Lecha? I ta jedna jest za duzo!!!jak cos takiego widze krew mnie zalewa z
                      zazdrosci :))0
                      • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 14:03
                        dla lecha tez, oczywiscie.... nawet ci krystek powiem, ze wlasnie dla lecha...
                        on zawsze stoi po mojej stronie i mnie broni, to co? nie nalezy mu sie? nawet
                        dwa razy buzka... ty od pustemy dostales chociaz jedna? bo znowu ona cie zawsze
                        broni przed moimi atakami... :))))
                        • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 20:39
                          lechu cie broni, jej bogu, dancia a ty potrzebujesz jakiejs obrony, a juz
                          zwlaszcza lecha?:))
                          ja inne wpisy pamietam :)))ale on tez ciezki zazdrosnik jest.
                          A kto to jest pusterma?zapoznaj mnie z moja przyjaciolka...
                          • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 21:33
                            nie pusterma, krystek, tylko pustema. imie nadane rachelci przez moja corcie.
                            dokladnie pasuje do niej.
                          • i-love-2-ski Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 21:38
                            krystian71 napisała:

                            > lechu cie broni, jej bogu, dancia a ty potrzebujesz jakiejs obrony, a juz
                            > zwlaszcza lecha?:))
                            > ja inne wpisy pamietam :)))ale on tez ciezki zazdrosnik jest.
                            > A kto to jest pusterma?zapoznaj mnie z moja przyjaciolka...

                            he,he grube pupy,jazda i dalej robic cos ze soba. ja juz dzisiaj po meczarniach
                            na stokach,ale jak szlagus sie przyplata to powiedz mu krystek,ze tak,czy tak
                            mu uszy natre,zato,ze sie stawia,dziadek jeden:) a z ta "nieudana galereta z
                            ryb" czyli dancia to nawet nie pitol na moj temat,nie ma po co,niech sie dalej
                            zazera plackami i cmi,dobrze jej to zrobi na figure. pozdr i lece dalej:)ahoj
                            • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 10:17
                              ahoj,ahij, rachelciu,choc ja wcale nie na stok a pod kolderke sie udalem, a ty
                              juz pewnie dawno wrocilas
                • explicit Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 20:12
                  Sprobuj po palcu a znajdziesz bez jego pomocy , dana ? Zawsze do uslug :)
                  =============================================================================o
                  czym to ja rozmawiam z lechem???? masz do tych rozmow jakies linki?
        • grzegorz1948 Re: Danus dziekuje ci za pamiec 03.01.06, 21:03
          Nie przypominam sobie zebym cie zatrudnil za moja rzeczniczke!Za sekretarke tez
          nie bos brzydka,stara i do tego chamska!
          Jezelibym jednak z toba jakas umowe podpisywal to w tym miejscu z
          natychmiastowem skutkiem ta umowe zrywam!
          Nie chce aby ktos powiedzial" Z jakim przystajesz takim sie stajesz"
          • dana33 Re: Danus dziekuje ci za pamiec 03.01.06, 21:35
            grzesiu, ja nie potrzebuje twojego pozwolenia, ty tego nie rozumiesz? ja sie
            zatrudniam sama, gdzie i kiedy chce... freelance... zapomniales dodac do
            brzydka, stara i chamska jeszcze gruba... teraz obraz pelny. ale mimo to, nie
            potrzebuje twojego pozwolenia.
            • grzegorz1948 Re: Danus dziekuje ci za pamiec 04.01.06, 00:12
              Danus to ty tak z dobrej woli podajesz moje dane? Naprawde odetchnalem z ulga
              ze nie mam cie na kontrakcie, no wiesz karnawal Sylwester po pijaku robi sie
              rozne bzdury.Ale na przyszlosc jezeli chcesz u mnie pracowac to poslij mi
              zdjecie ale koniecznie z swoja glupota tak zebym cie mial w aktach jak wybiore
              sie do Izraela.Jezeli sie nie zmiescisz na jednym zdjeciu to zrob wiecej ja mam
              duza piwnice.
              • dana33 Re: Danus dziekuje ci za pamiec 04.01.06, 08:08
                zdjecie z glupota..... hmmm, twoja glupota grzesiu fotografuje sie duzo lepiej
                niz moja....
                balwan.
        • annahidalgo Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 07:30
          Dana,
          Nic nie wiem o stosunku Grzegorza do Zydow. To to co on pisze o ekonomii
          swiatowej, nieprzyjemne i dla Polski i dla Izraela i dla US, zgadza sie z tym
          co ja wiem o tych sprawach (znam tylko syntezy).
          Nie denerwuj sie na Narciarke/Rowerzystke tylko dlatego, ze ona ma inne od
          Twoich poglady. Ja tez nieczesto zgadzam sie z tym co piszesz o Izraelu. Za to
          prawie zawsze zgadzam sie z tym, co piszesz o Zydach bo to jest ludzkie, tak
          jak Ty i ja.
          Jezeli Grzegorz w poprzednim wcieleniu popisal sie czyms nieciekawym wobez
          Zydow to lap go za tylek a ja sie przylacze. Ale nie czepiaj sie go w sprawach
          makroekonomicznej analizy: mnie wydaje sie ze on tu jest "na topie" i jak
          chcesz sie z nim klocic o te sprawy to wykaz nam, ze on sie myli, zamiast
          wycieczek do Twojej oslawionej "pustemy", ktorej znaczenie odmowilas ujawnic.
          Nu, nie napuszaj sie. W jednych sprawach lubimy sie, w innych czubimy. Jak
          sobie troche pogadamy to moze sie okazac, ze mamy wiecej powodow do lubienia
          niz czubienia.

          Zupelny margines: Ciekawa jestem kiedy Zydzi maja nowy rok. Zapytalam o to
          kogos z Iraela ale mnie olal, prawdopodobnie traktujac to jako atak na niego.
          To nie jest atak, jestem zwyczajnie ciekawa. To pytanie mi sie niedawno
          pojawilo i zadawanie go moim rzeczywistym przyjaciolom zydowskim w tej porze
          roku postawiloby i mnie i ich w glupiej sytuacji. Do lata lub sprzyjajacej
          sytuacji nie chce mi sie czekac. Zechcialabys odpowiedziec?

          Nie obrazaj poziomu inteligencji ludzi na fs. My czasami mamy klopoty z
          artykulacja lub ortografia ale wiekszosc z nas tutaj potrafi myslec. Szkoda, ze
          nie w taki sposob jak Ty, ale takie jest zycie i regula wolnosci slowa pozwala
          nam na to. Gryz nas lub przytulaj ale nie odrzucaj :)
          • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 08:13
            droga anno. ja juz dawno przestalam sie na forum denerwowac. a pustema i
            grzesio to naprawde nikogo zdenerwowac nie moga. najwyzej rozsmieszyc.
            wszystko, czym grzesio i pustema sie popisuja, to glupota. i napewno nie obrazam
            inteligencji ludzi na fs. inteligencje ludzi na fs obrazaja wlasnie pustema,
            grzesio i zerowiec. przytulac? grzesia i pusteme? nu, aniu, od samego rana
            przyprawilas mnie o histeryczny smiech....

            nowy rok zydowski jest przewaznie we wrzesniu, czasem w pierwszych dniach
            pazdziernika. swieta zydowskie sa ruchome i obchodzone wg kalendrza
            hebrajskiego a nie gregorianskiego.
            • annahidalgo Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 08:55
              dana33 napisała: "swieta zydowskie sa ruchome i obchodzone wg kalendrza
              hebrajskiego a nie gregorianskiego."

              Dana,
              Poza wrzesniem tyle co napisalas to mi sie kiedys o uszy obilo. No ale jak
              rozmawiam z prawdziwa Zydowka, to chcialabym sie czegos wiecej dowiedziec (to
              nie wycieczka osobista, do mnie tez mozesz sie zwracac jako do "prawdziwej
              Polki", i Tobie i mnie nasi ziomkowie za to przywala). Zechcialabys cos
              powiedziec o samym nowym roku? Jak Ci sie nie zechce to mnie wyslesz do
              przydlugawych lektur bo temat zaczyna mnie coraz bardziej interesowac a Ty
              moglabys skrocic te lektury. Z pory roku wnosze, ze zydowski nowy rok ma cos
              wspolnego ze zbiorami rolniczymi. Popraw mnie.

              Jak nie chcesz przytulac Grzesia (ja tez nie, ale chyba z innych powodow) to
              przynajmniej rozmawiaj ze mna. W koncu przyprawilam Cie o uzyskanie tych kilku
              cennych chemikalii wywolywanych przez usmiech :)
              • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 09:06
                alez nie mam nic przeciwko rozmowie z toba....

                nowy rok nie jest zwiazany ze zbiorami. ze zbiorami zwiazane sa swieta zwane
                succot. wejdz w search, wpisz jewish holidays i znajdziesz kupe linkow do
                wszystkich swiat zydowskich z lepszym wyjasnieniem, niz ja ci dam, bo ja nie
                religijna zydowka i traktuje to raczej jako tradycje... :)
                • annahidalgo Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 09:30
                  dana33 napisala: "wpisz jewish holidays"

                  wlasnie to zrobilam. Tylko po jakichs 10 minutach czekania i uzerania sie z
                  moim nowym serwerem mam odpowiednia strone na moich "favorites". To nie Twoja
                  wina; to skutki rozgrywek korporacyjnych. Tobie dziekuje za wskazowke.

                  To Ty tez raczej dziecko tradycji niz religii? Witaj w klubie. Ja wciaz czuje
                  sie zobowiazana do robienia kutii na wigilie, choc ta - znana juz mojej
                  rodzinie - to tylko ozdoba stolu, troche jak yamy mojego malzonka ozdabiajace
                  thanks giving uczte. Od wiecej niz kilku lat nikomu nie chce sie nawet wetknac
                  lyzki w te tradycyjne potrawy. Masza tez swoje "ozdoby"?
                  • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 09:42
                    jasne :))) na rosh hashana, czyli na nowy rok, gotowana glowa ryby, ladnie na
                    talerzyku w srodku stolu jako dekoracja. rosh hashana w dokladnym
                    przetlumaczeniu to znaczy glowa roku. wiec jest glowa ryby na stole, bo to glowa
                    (pocztek) roku a nie jego ogon (koniec roku), jak mowi sie po hebrajsku...
                    • annahidalgo Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 10:20
                      dana33,

                      Rozbawilas mnie ta glowa, dzieki. Czy wymowa rosh hashana brzmi po polsku tak
                      jak "rosz chaszana"?

                      Nie rozumiem, dlaczego tez uroczyscie nie podajecie ogona ryby, w koncu jedno
                      zmienia drugie, ale ja tez staram sie nie kwestionowac postu do pasterki a
                      pozniej naszego napychania sie wieprzowina (szczegolnie tym lekarstwem na
                      watrobe, bigosem, zdaje sie ze wynalazkiem naszych poganskich przodkow :)

                      Komus z Twojej rodziny udalo sie nabrac na te glowe roku w ciagu ostatniej
                      dekady? Jak nie to jestes do gory, bo moj malzonek nabral sie na bagnistego
                      odgrzanego karpia dwa lata temu :(

                      Wiesz, czesto traktujemy z przymrozeniem oka te nasze tradycyjne potrawy, ale
                      dla mnie one maja swoj sens. W pewien sposob one wprowadzaja "swojskosc", czy
                      to zydowska, czy ukrainska czy polska. Unikamy jedzenia tych potraw, ale bez
                      nich byloby nam smutniej, tak mi sie wydaje.

                      No to opowiedz mi o jeszcze paru innych Twoich "niejadalnych" potrawach a ja Ci
                      opowiem o moich. Obie mozemy sie z nich usmiac. Ciesze sie, ze obie potrafimy
                      zrozumiec co stoi za tymi tradycjami ale i tak oddac czesc tradycjom.

                      Pozdrawiam Cie w naszym a gdzies w pierwszej cwiartce Twojego nowego roku. Czy
                      nazwy czasu sa wazne? Dla mnie wazne jest, ze czasami mozna sie dogadac poza
                      tymi symbolami.
                      • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 11:57
                        nie rozumiem co ma znaczyc "czy ktos sie nabral"..... nikt sie nie nabral, bo
                        to przeciez symbol i wiadomo o tym. w kazdym domu zydowskim na rosh hashane
                        (wymowe napisalas prawidlowa) jest wlasnie glowa ryby na stole. religia i
                        tradycja zydowska jest pelna symboli i one sa bardzo fajne. utrzymanie tradycji
                        nie tylko daje uczucie swojskosci jak piszesz, ale tez jakas ciaglosc rodzinna,
                        bo kazda rodzina ma swoja tradycje i tak powinno byc. u nas wiekszosc z tych
                        potraw jest lubiana, a oprocz tego jest tyle roznych, ze zawsze kazdy znajdzie
                        cos, co lubi. bigos zdaje sie, ze to zydowska potrawa, ktora przeszla na polski
                        stol, gdzies to czytalam. tylko oczywiscie, ze polacy dodali do niej wieprzowe
                        kielbaski.... ale ja do czulentu mojego dodaje niekoszernego wedzonego boczku,
                        i to pycha.
                        nie znam tak naprawde "niejadalnych" potraw na swiatecznym stole zydowskim.
                        bardzo fajnie wyglada talerz pesachowy, ktory mozesz kupic w setkach wariantow:
                        www.milechai.com/judaica/sederplates.html
                        i na ktorym tradycyjnie musi sie znalezc haroset (mielone orzechy i mielone
                        jablka wymieszane z miodem i winem, pycha), chrzan, twarde jajko, pare listkow
                        pietruszki, kawalek opalonej kosci (np kurzej nozki) i listki zielonej salaty.
                        wszystko to, oprocz kosci, jest tez w wiekszych ilosciach na stole dla
                        wszystkich do zjedzenia, i sa to wszystko symbole ciezkiego zycia zydow w
                        niewoli egipskiej i ich wyjscia do ziemie kaanan....
                        i dla ciebie wszystkiego dobrego w nowym roku, anno
                    • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 10:22
                      to cos takiego jak nasz kompot z suszu, rownie niesmaczny,choc mniej
                      obrzygliwy.Tej glowie przed gotowaniem trzeba chyba oczy wydlubac,zeby nie
                      zauroczyla biesiadnikow?
                      • annahidalgo Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 10:32
                        krystian71,
                        Nie obrazaj moich uczuc nielubieniem kompotu z suszu :)
                        Ja akurat go lubie, ale po Twoim poscie przestaje sie dziwic ze mi go tak duzo
                        zostaje po kolacji wigilijnej :)
                        W sprawie patrzatek rybki poczekajmy na Dane. Ja glosuje za zachowaniem oczu
                        lub za substytytami. Dana, jak to jest z oczami tego symbolu poczatku roku?
                        • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 10:41
                          a zauwazylas,ze wszystkie te postne dania,tak teraz swiateczne i pyszne,to
                          byly tanie i pracochlonne potrawy biedakow, dostepne zwlaszcza zima, gdy nie
                          bylo swiezeych owocow chociazby.
                          Groch,kapusta,sledzie,suszone grzyby,pierogi,ze slodyczy kutia...
                          • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 12:00
                            zawsze potrawy biedakow byly najsmaczniejsze.... wymysl ile chlodnikow chcesz,
                            najlepszych, nic nie jest w stanie zastapic zsiadlego mleka z kartoflami
                            polanymi skwarkami....
                            • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 13:04
                              a najlepiej mlode i z koperkiem,mniam,mniam
                              Gdzies czytalem, chyba Wiaczerskiej , wspomnienia z dziecinstwa na wsi, jeszcze
                              przedwojennej .Bieda az piszczala,ale dzieciaki nie chodzily glodne i co
                              wiecej,wg niej to bylo zdrowe zarcie ,pelne mikroelementow i roznych teraz
                              modnych skladnikow-a to wszystko z biedy.
                              Z bialka mieli tylko sledzie,wlasne mleko ,twarog i jaja,w nieduzych
                              ilosciach,bo wiekszosc szla na targ.Witaminy z kiszonej kapusty i tego co
                              spadlo z drzewa,chleb i placki z wlasnorecznie przemielonego ziarna z
                              wszystkimi otrebami,lebiodka robila za szpinak ,a pierwzego cukierka zjadla
                              dopiero po wojnie,przysmakiem byly suszone jablka i gruszki , a kawy czy
                              herbaty wogole nie znali,matka parzyla ziolka.No i jeszcze to wszystko co dal
                              las,
                              Od marca do listopada latali na bosaka ,bo szkoda bylo butow na blocko,ale
                              nigdy sie nie przeziebiali.
                              A jaki z tego wniosek?:))Chyba tylko ten,ze czas cos wrzucic na ruszt :)))
                              • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 13:15
                                dokladnie tak jest, krystek.... im prosciej, tym zdrowiej i wygodniej i
                                wychowujesz normalnego czlowieka a nie jakiegos snoba, co nic tylko kawiar....
                                nie mam nic przeciwko kawiarze, ale nie umywa sie do do zsiadlego mleka...
                                ja jako dziecko spedzalam dlugie miesiace na wsi w tuszynie pod lodzia... do
                                dzisiaj mam w nosie zapach wedzonego boczku i ta "nasza" wiesniaczke siedzaca
                                nad gora kartofli i noz jej tylko smigal w palcach.... nigdy "miastowe" nie
                                umialy w takim tempie obierac kartofli... a to mleko prosto od krowy....
                                nu, idz do tego rusztu, bo mnie znow wspomnienia ogarniaja...
                        • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 11:59
                          oczywiscie, ze zostaja!!! ja sie tylko lubie znecac nad zerowcem i grzesiem...
                          przeciez nie bede sie znecac nad biedna martwa rybka.... :)))
                      • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 11:58
                        cos ty, krystek! wiesz jak okropnie wyglada glowa karpia bez oczu????
                        dzieci lubisz straszyc czy co?
                        • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 12:15
                          wole to,nizby mial na mnie lypac okiem z wyrzutem :)
                          • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 13:10
                            hihihi, jak bylam mala i mama czyscila karpia, to stalam obok i sie pytalam "a
                            co ten karp sobie teraz mysli?"
                            wtedy mialam jeszcze dobre i miekkie serce... nie to co dzisiaj... :))))
                            • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 13:25
                              zawsze wiedzialem,ze to nie jest robota dla prawdziwych mucho,ja sie nabralem
                              tylko raz,masa lat temu kupilem i ze wszystkim wsadzilem do zamrazarki,zamarzl
                              na kamien i wygial sie w kablak, wiec juz na luzie przed wigilia umarl karpik
                              umarl,juz lezy na desce,taki zamrozony,startuje do niego z nozem,a on mi plask
                              plask ogonem merda.Z wrzaskiem zabarykadowalem sie w lazience i odmowilem
                              wyjscia dopoki zona nie dokonczyla za mnie roboty
                              • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 13:38
                                hihihihi, to moj mial podobne przezycie na sycylii......tam moj polozyli na
                                stole fruit de mer, jak mowia francuzi, czyli owoce morze, po polkiemu rozne
                                raki, kraby, krewetki, osmiornice i tego rodzaju przysmaczki (osmiornice sa
                                pycha), wszystko wlasciwie surowe, lub pol surowe.... on walnal na to sol
                                (zawsze soli duzo jeszcze zanim sprobuje) i to wszystko zaczelo mu sie ruszac,
                                trzasc i podskakiwac... niestety, byl w gorszej sytuacji niz ty, bo w
                                restauracji w towarzystwie i nigdzie blisko lazienki.... sie musial opanowac
                                przy stole... :))))
                                • krystian71 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 14:14
                                  ja takie cos to bardzo lubie ,ale z puszki.Raki i zabie udka tez
                                  Raz tylko,w Bulgarii zauwazylismy,ze bulgarzy chodza wzdluz brzegu i cos
                                  zbieraja,takie czarne malze w skorupce,czestowali,ale nie dalem sie skusic.
                                  Dopiero po ciemku i po drugiej butelce Slonecznego Brzegu.Kladlo sie to na
                                  rozgrzana plytke maszynki elektrycznej,po minucie slychac bylo "pyk" i sama sie
                                  skorupka otwierala ,a malza byla ugotowana i posolona bo prosto z morza
                                  • dana33 Re: Welcome Grzegorz1948 04.01.06, 14:25
                                    a slimaki w masle z czosnkiem? mozna bez konca...
                                    • grzegorz1948 Re: Danus dziekuje ci za pamiec 04.01.06, 17:00
                                      Danus nie wiedzialem ze mam u ciebie takie wziecie tyle razy mnie witasz
                                      ze czuje sie juz zawstydzony.Nie bedzie to naturalnie mialo wplywu na twoje
                                      podanie o prace bo sprzataczek mam komplet.
                                      Przy twoich przepisach kucharskich podaj tez zawsze link do najblizszego
                                      pogotowia bo to sa recepty nie sprawdzone bo na gotowanie i pranie czasu z
                                      pewnoscia nie masz.
                                      Twoj zawsze poddany Grzesio
                                      • dana33 Re: Danus dziekuje ci za pamiec 04.01.06, 19:06
                                        przepisy nie sa dla ciebie. pogotowie to ty potrzebujesz, ale psychiatryczne.
                                        poddany to ladne slowo, grzesiu....
      • upierdliwy Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 13:49
        żartujesz, czy o drogę pytasz krystian?
    • grzegorz1948 Re: Halo Anna 03.01.06, 14:23
      Imie przypomina mi kogos bliskiego.Danusia dobrze przekazala moja tozsamosc.
      Nie dziw sie jednak ze czasami jestem zmuszony do znizenia sie do poziomu mniej
      rozwinietej inteligencji niektorych forumowiczow ale co zrobic takie jest zycie.
      To o czym pisze to nie jest ekonomia to wie kazda Pani domu ktora prowadzi
      gospodarstwo domowe.Niestety to co za PRL uwazalismy za brakujacy element
      gospodarki okazal sie w przesycie trucizna gospodarki.
      No tyle narazie i dziekuje za "dobre slowo" Grzegorz
      • annahidalgo Re: Halo Anna 04.01.06, 07:45
        grzegorz1948 napisał: "To o czym pisze to nie jest ekonomia to wie kazda Pani
        domu ktora prowadzi gospodarstwo domowe."

        He, he. Moj kumpel siedziacy w real estate w Polsce od czasow przewrotu
        rechotalby z tego stwierdzenia jakbym mu pozwolila. Niestety, ukrocam jego
        psioczenia na iracjonalne ekonomicznie "panie domu" i on stara sie siedzec
        cicho. W sprawie rachunkow domowych (ja Cie w tej sprawie nie czytalam) to
        komuna akurat dobrze pracowala na te rozbuchane "panie domu". Mnie wydaje sie,
        ze to ten gatunek, meski i zenski, nabija kase bankierom w US.

        Jak bedziesz trzymac intresujace pogwarki o ekonomii swiatowej to na
        moje "dobre slowo" zawsze mozesz liczyc, niewazne czy mi sie narazisz
        jakims "skrzywieniem" czy nie.

        Za to zainteresowal mnie atak Dany na Ciebie. Powiedz uczciwie: naraziles sie
        jej byles z powodu podejscia do Zydow czy do panstwa Izrael?
        • godik7 Re: Halo Anna 04.01.06, 15:01

          Czy ten Grzegorz to ten sam ktory pisz na watku "10mld$ na tyle oceniane...
          On musi napewno posiadac jakis doktorat jak wiekszosc piszacych na tym watku.
          Czytalem ostatnio reportarz z prawie 50 fotografiami pt MIT HITLER VON POLEN
          duzo Polakow go tam witalo.Grzegorz musi byc ich spadkobierca.
          • grzegorz1948 Re:godik7 04.01.06, 17:08
            Nie pamietasz wlasnie ty byles moim promotorem
            Poland haiting jews
            Autor: godik7
            Data: 04.01.06, 13:21 + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Podajcie to haslo na IXQUICK METARECHERCHE i wiekszosc waszych pytan
            znajdzie odpowiedz.(to samo jest prawdopodobnie na Google).Wedlug wszystkich
            statystyk usrednionych jest w Polsce od 10 000 do 12 000 zydow.Do Gmini
            jest zapisanych 8200 osob.Izraelczycy piszacy po polsku sa bardzo
            mala czescia spoleczenstwa i za 10 - 20 lat znikna a z nimi dyskusje na forum.
            Natomiast w Polsce "antysemityzm bez zydow" pozostanie i jest juz teraz
            celem badan naukowych (ostatnio bylem czlonkiem Komisji Doktoratu na ten
            temat bronionego na jednym z najwiekszych Uniwerstytetow polkich).
            Nic nie wiem o mieniu zydow polskich o staraniu sie o ich zwrot.Pare miesiecy
            temu laureat nagrody Nobla z Fizyki urodzony w Polsce odmowil jakich kolwiek
            odszkodowan za 12 000 hektarow ziemi polozonych kolo Krynicy :"mysle tylko ze
            budowa na grobach moich bliskich nikomu nie przyniesie szczescia".
            Zupelnie inny poglad na cudze mienie wybral Narod wloski ktoremu Mussolini
            porozdawal majatki zydowskie.Bez zadnej ustawy natychmias po wojnie oddano
            wlascicielom ich dobra i zaplacono procenty za uzywane mienie.
            Nie pamietam byles promotorem czy tylko motorem"Fiat126P"



          • dana33 Re: Halo Anna 04.01.06, 19:00
            ten sam, godik, ten sam.
            zajrzyj do skrzynki, tam ci cusik napisalam.... :)))
        • grzegorz1948 Re: Halo Anna 04.01.06, 16:50
          No nie chce widziec Twojego kumpla za powiedzmy 3lata.Nieruchomosci sa teraz
          raczej na Zachodzie pretekstem do odpisow podatkowych.Coraz wiecej biurowcow
          stoi pustych mozna powiedziec odlogiem.Imobilie to jest teraz naraz rzecz
          bardzo sliska.Wielu rozpoczelo budowy i skonczylo ale coraz czesciej ida pod
          mlotek.Krupp-Thyssen pozbyl sie tez tej sparty na rzecz Amerykanow.
          Nie wiem czy ogladasz" Klan" to przypomnij sobie Jacka.
          Chyba zauwazylas ze Banki lacza sie coraz czesciej i coraz wiecej ludzi jest na
          bruku a co za tym idzie im wiecej ludzi traci swoja egzystencje to coraz mniej
          towarow bedzie sprzedawanych a wiec nastepni traca prace i "Kolko sie zamyka"
          Anna w polsce rozmnozylo sie teraz Wyzszych Szkol Menagerskich i jest ich
          wiecej niz kiedys Uniwersytetow marksistowsko-leninowskich ale zasady ekonomii
          zostana takie same.Mlodzi ludzie z zapalem i ztrzesacymi sie z podniecenia
          raczkami chca tylko rzadzic i to wykorzystuja wlasnie banki podbijaja to
          tamburino i pewnego pieknego dnia zagarniaja qwygrana a ludzi kopniakiem
          posylaja na bruk.po paru takich kopniak ci mlodzi ludzie staja sfrustrowani ale
          co to kogo obchodzi sa nowi mlodzi piekni i glupi ktorych mozna znowu za nos
          prowadzic,tylko jak to sie konczy to tez zna historia!
          Co do Dany to jest sfrustrowana baba z przetraconym okresem mlodosci8 ucieczka
          z Polski i szukanie nowej przystani zyciowej" :Jezeli znajdziesz w jej
          wypowiedziach ciekawego to daj mi znac.Normalnie nalezy do narodu wybranego
          i albo jej bedziesz przytakiwac albo jestes antysemitka.
          Z pozdrowieniami Grzegorz
          • dana33 Re: Halo Anna 04.01.06, 19:05
            grzesiu, z polski to uciekales ty. ja wyjechalam z polskim paszportem. i
            przystani nie musialam szukac, bo ja mialam zapewniona juz z gory. to jeden z
            punktow, dla ktorych my, polscy zydzi, stoimy od was wyzej: my wyjezdzalismy z
            polski i wiedzielismy, ze jest jeden kraj, ktory na nas czeka. na was nie czeka
            zaden kraj. wy musicie blagac i udawac i klamac, zeby dostac wymarzona wize do
            usa i potem jeszcze, zeby dostac green card i potem dalej, zeby dostac
            obywatelstwo. na mnie israelskie obywatelstwo czekalo na lotnisku w chwili
            ladowania samolotu. ty oczywiscie nie lapiesz roznicy, ale to tez nie ma
            wiekszego znaczenia.
            • grzegorz1948 Re: Danus wybacz 04.01.06, 19:17
              Ty sie gubisz juz:Ok na forum pisz te bajeczki tylko nie zapomnij o tym ze
              obydwaj wiemy jakie mamy zyciorysy i przynajmniej my nie musimy sie oklamywac.
              Ja juz lapie ta roznice oficjalna i nie oficjalna w zyciorysie a wiec truj
              Krystiana dalej twoimi przepisami ale nie mnie twoja glupota.Diolcha ty sie juz
              tracisz!
              • dana33 Re: Danus wybacz 04.01.06, 19:21
                grzesiu, ty nie insynuuj, ze znasz moja inna historie, bo nie znasz. nie znasz
                dlatego, ze innej nie bylo. tak ze bujac to ty mozesz innych. moj polski
                paszport, juz dawno nie wazny, lezy u mnie w szufladzie. na pamiatke.
                radze ci nie pisac niczego, czego nie mozesz udowodnic, manipulancie.
                • grzegorz1948 Re: Danus wybacz 04.01.06, 20:19
                  Danus a jak myslisz co ja ci moge udowodnic jak twierdzisz dowodow nie ma?
                  Dlatego zostawmy to ale nie pisz wiecej takich bzdur OK!
                  • dana33 Re: Danus wybacz 04.01.06, 20:39
                    nic nie mozesz udowodnic, bo nic nie ma, moczarowcu..... te idiotyczne
                    insynuacje to nauczyles sie z ub, rozumiem... ale nie ze mna te numery,
                    brunner... bzdury, kretaczu, to piszesz ty.....
              • i-love-2-ski Re: Danus wybacz 04.01.06, 19:38
                grzegorz1948 napisał:

                > Ty sie gubisz juz:Ok na forum pisz te bajeczki tylko nie zapomnij o tym ze
                > obydwaj wiemy jakie mamy zyciorysy i przynajmniej my nie musimy sie oklamywac.
                > Ja juz lapie ta roznice oficjalna i nie oficjalna w zyciorysie a wiec truj
                > Krystiana dalej twoimi przepisami ale nie mnie twoja glupota.Diolcha ty sie juz
                >
                > tracisz!

                no i widzisz grzesiu,czemu ty sie mnie nie sluchasz. jak mozna komentowac takie
                pirdu,pirdu jakie ta idiotka tu pisze? przeciez to pies z kotem by sie usmial
                czytajac te chore bzdety. jedno co widac,ze to babsko kipi zloscia,ale to
                normalne w ich cudownym kraju mlekiem,miodem i krwia plynacym. daj jej sie
                cieszyc tym rajem,a my cieszmy sie,ze nas TAM nie ma,mnie to osobiscie cieszy.
                • krystian71 Re: Danus wybacz 04.01.06, 19:48
                  tak wlasciwie to sie wszyscy cieszymy, ona sie cieszy,ze tam jest, a my ,ze jej
                  tu nie ma , no i za nas TAM nie ma.
                  • i-love-2-ski Re: Danus wybacz 04.01.06, 19:50
                    krystian71 napisała:

                    > tak wlasciwie to sie wszyscy cieszymy, ona sie cieszy,ze tam jest, a my ,ze jej
                    >
                    > tu nie ma , no i za nas TAM nie ma.

                    tylko zastanawiamy sie dlaczego ta galareta TU pisze,skoro takie idiotyzmy
                    pisze? MAZOHIZDKA jakas ,jak ten arap:) ale to swinia,az smierdzi,fuj.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=34316264&wv.x=2&a=34414160
                    • dana33 Re: Danus wybacz 04.01.06, 20:44
                      prawda boli, co pustemo?
                  • dana33 Re: Danus wybacz 04.01.06, 20:35
                    krystianek, ja sie tylko ciesze.... ciesze sie, ze jestem tu, ciesze sie, ze
                    nie ma mnie tam i ciesze sie, ze was tu nie ma... szczegolnie ze nie ma tego
                    moczarowskiego grzesia i tej gomulkowskiej pustemy....
                    • krystian71 Re: Danus wybacz 04.01.06, 20:47
                      no i o to chodzi,wszyscy sie cieszymy,jest chociaz jeden wspolny powod do
                      radosci,nie moglo wyjsc lepiej,raz cos sie udalo.
                • grzegorz1948 Re: Rachelciu! 04.01.06, 20:31
                  Mnie juz od mlodosci takie gierki pociagaly .W dobrych czasach 80/81 to
                  doprowadzalem szefa do wybuchu a potem kladlem mu "Prawo Pracy" na biurko i
                  pokazywalem ze Joker byl w moim rekawie.Teraz jeszcze koledzy maja zal do mnie
                  ze czasami psuje szefowi humor i doprowadzam go do jakania.Niestety bylem tak
                  wychowany ze nie pozwolilem sobie w "kaszke dmuchac"- no Ok to jest teraz twoja
                  kaszka i mozesz sobie dmuchac z sila 12 w skali Bouforta:
                  • i-love-2-ski Re: Rachelciu! 04.01.06, 20:40
                    grzegorz1948 napisał:

                    > Niestety bylem tak
                    > wychowany ze nie pozwolilem sobie w "kaszke dmuchac"- no Ok to jest teraz twoja

                    a mnie uczyli nie daj sie wciagnac w glupie rozmowy z glupimi ludzmi,ale wiem
                    juz od dawna,ze kaszka jest moja wiec i dmucham odpowiednio. pozdro bo
                    zasiedzialam sie okropnie a w koncu nie po to czlowiek pojechal na narty,aby
                    siedziec na forum,ale jak nogi bola i sie spocznie chwilke,to ciezko wstac:)
                    >
                    >
                  • dana33 Re: Rachelciu! 04.01.06, 20:42
                    hahahaha.... no nie moge...... ja juz widze, jak to ty twojemu niemieckiemu
                    szefowi nie dajesz sobie w kasze dmuchac..... plaszczysz sie przed nim i nogi
                    ci drza, zeby cie z pracy nie wywalil....
                    u nas sie mowi, ze pies ktory szczeka nie gryzie.... i tak tez jest z toba....
                    duzo gadania bla bla bla, robienie z siebie bohatyra, a jak stoisz przed swopim
                    szefem niemieckim, to nic tylko, jawohl, herr x, wie sie wünschen, herr x, wird
                    gemacht, herr x.....
                    za duzo was widzialam w tej roli, grzesiu, mnie oczu zamydlic nie mozesz....
                    • grzegorz1948 Re: Danus bardzo prosze.......... 04.01.06, 20:54
                      To jest ostatni post do ciebie na tym watku:
                      Jakbys ty wogole widziala to bys sobie kupila lusterko i zginelabys jak
                      Bazyliszek.Danus a druga rzecz mydla do oka sie nie daje bo szczypi.
                      Wypij do konca swoj sznaps i idz spac:Dobranoc i niech ci sie araby przysnia
                      • dana33 Re: Danus bardzo prosze.......... 04.01.06, 22:10
                        nie ma obawy, nie przysnia mi sie.
                        dobrze bedzie, jak ostatni post do mnie wogole. w ten sposob ja tez odczepie
                        sie od ciebie. wiesz, jak ty mnie, tak ja tobie. pisalam to tez wczesniej.
            • krystian71 Re: Halo Anna 04.01.06, 19:53
              widzialem to, komentarza chyba nie wymaga
    • mamzerek welcome, welcome! Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 19:42
      ja tez go welcome!
      nigdy go nie czytam, ale welcome!
      napewno facet zna sie na ekonomii swiatowej, anna nie pierwsza to zauwazyla.
      jak zauwaze post grzesia, to mu przytakne! obiecuje! (beli neder >:-P>)

      pycckue xyu
      • krystian71 welcome, welcome! Re: Welcome Grzegorz1948 03.01.06, 20:41
        przytaknij,co ci szkodzi, przynajmniej znow ktos ciebie zauwazy
        • mamzerek tak, tak! 03.01.06, 21:04
          liczy sie?

          pycckue xyu
    • antek_cukierman To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 19:05
      Prosto z epoki wiktoriańskiej.
      -------------

      Re: Goldbaum

      Autor: grzegorz1948 Data: 25.10.05, 21:06

      Popatrz na ta cala bande:Dana 1jaja,Fredzio gemon albo gamon3 itd.przeciez to
      sa uciekinierzy z Polski a teraz chca sie podszywac pod emigracje
      polityczna.Przeciez ten babsztyl obraza wszystkich ktorzy nie podzielaja jej
      zdania a ma tylko ona osadzac co jest klamliwe a co nie i to autorytatywnie bez
      powiedzmy podania kontralinkow.Co zrobic z takim babsztylem jak nie skorzystac
      z wycieczki do Izraela babie worek z piaskiem na kark i do Morza Martwego bo
      Morza Czerwonego za szkoda.Chyba ze masz inna propozycje?

      • krystian71 Re: To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 19:50
        iii, tam , dana byla bardziej wyrafinowana.Zaden tam worek z piaskiem, sama
        chciala mi podyndac u szyi :)))
        • i-love-2-ski Re: To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 19:52
          krystian71 napisała:

          > iii, tam , dana byla bardziej wyrafinowana.Zaden tam worek z piaskiem, sama
          > chciala mi podyndac u szyi :)))

          radze dobrze cwiczyc krystianku,bo antosia to jeszcze udzwigniesz,ale jak ta
          baletnica z ISRAEL ci sie rzuci:))to dysk gotowy:)
          • krystian71 Re: To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 19:56
            antos by mi pasowal wsam raz do butonierki,zamiast znaczka z Matka Boska ...
            • i-love-2-ski Re: To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 19:57
              krystian71 napisała:

              > antos by mi pasowal wsam raz do butonierki,zamiast znaczka z Matka Boska ...
        • dana33 Re: To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 20:36
          co sie odwlecze to nie uciecze, krystek, wiec be prepared.... :))))
          • krystian71 Re: To staroświecki gentleman w każdym calu. 04.01.06, 20:44
            sw.Krzysztofa przedstawia sie z dzieckiem na reku, jak je przez rzeke
            przenosi,a nie z baba(199) na karku...:)
      • krystian71 o przepraszam,nie zauwazylem nicka z kim gadam 04.01.06, 19:50

        • dana33 Re: o przepraszam,nie zauwazylem nicka z kim gada 04.01.06, 20:47
          nu, czekalam i czekalam i sie doczekalam..... welcome krystek w twojej starej
          skorze.... zawsze to brzmisz naturalniej w tej starej....
          • krystian71 Re: o przepraszam,nie zauwazylem nicka z kim gada 04.01.06, 20:48
            a ten antos to tez ty?
          • godik7 Re: o przepraszam,nie zauwazylem nicka z kim gada 04.01.06, 20:49

            Dziekuje za objasnienia ktore znalazlem w mojej skrzynce.
            Pozdrowienia
            • dana33 Re: o przepraszam,nie zauwazylem nicka z kim gada 04.01.06, 22:08
              :))))
    • antek_cukierman Ppor. rezerwy Grzegorz1948 - dowódca 04.01.06, 20:54
      Re: Alez Danusiu!
      grzegorz1948 23.05.05, 00:07

      To byl moj zolnierz ktory mial za zadanie rozwalic Twoj mozg.(...)
      Z glebokimi uklonami Polit
      • grzegorz1948 Re:Bonbon 04.01.06, 21:11
        Przytul sie do Danusi ale nie za mocno bo jej dychu braknie!
        • antek_cukierman Klina klinem. 04.01.06, 21:20
          Chłop śląski w doopie szeroki, w barach wąski.

          A mózgownica?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka