w_ojciech 15.01.06, 05:50 Po polsku, angielsku, niemiecku,... . W mother language? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i-love-2-ski Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 15.01.06, 05:53 w_ojciech napisał: > Po polsku, angielsku, niemiecku,... . > W mother language? > zalezy w jakim jezyku myslisz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 15.01.06, 06:35 W nie-ojczystym. Potrafie klamac o bardzo skomplikowanych sprawach emocjonalnych po angielsku, rosyjsku lub ukrainsku ale Polak wyciagnie ze mnie moje uczucia po minucie rozmowy ze mna. Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 15.01.06, 06:39 Przypadek naszego genialnego przywodcy jest szczegolny. NIe obwiniajmy jezyka Szekspira za to nasze pomieszanie z poplataniem w pozycji prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 15.01.06, 09:07 To nie o jezyk chodzi. O przekonanie, sprawe i to sie tlumaczy w "body language", ktory klamstwo zdradza. Musza umiec klamac politycy, bo nie mozna dotrzymac obietnic wyborczych. Pokerzysci, z wiadomych wzgledow. Szefowie wiekszych grup ludzi, bo kieruje sie ludzmi niekoniecznie mowiac zawsze prawde. Nie moga klamac naukowcy. Dlatego mi sie ten fach tak podoba:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Po kacapsku, kiedy kacap powiedział prawdę? 15.01.06, 09:38 Kiedy dotrzymał słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Po kacapsku, kiedy kacap powiedział prawdę? 19.01.06, 17:02 Jak powiedział, że wódki by się napił. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.studnicki Tego nie uwzględniłem, ale dzięki za poprawkę. 28.01.06, 10:21 Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Po kacapsku, kiedy kacap powiedział prawdę? 28.01.06, 09:34 wladyslaw.studnicki napisał: > Kiedy dotrzymał słowa? Np. w 1945 , kiedy powiedzial, ze zgniecie faszystowska gnide. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: Ale przecież ja żyję. 28.01.06, 12:55 Nie rozumiem dlaczego jesteś ateistą. Przecież to irracjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 17.01.06, 03:22 Jest różnica gdy chce się coś powiedzieć np. dokładnie. J. Conrad-Korzeniowski jak chciał mówić o czymś skomplikowanym to używał jakiego języka? Kto zgadnie? Dlatego myślałem, że może być język w którym łatwiej się kłamie. Nb. myślałem, że takim językiem jest niemiecki, bo orzeczenie stoi na końcu. Ale to taka myśl ad hoc. Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 17.01.06, 05:53 w_ojciech napisał: "Jest różnica gdy chce się coś powiedzieć np. dokładnie. J. Conrad-Korzeniowski jak chciał mówić o czymś skomplikowanym to używał jakiego języka?" PF mi zaprzecza mowiac o "body language" ale ja pozostaje na stanowisku, ze najlatwiej klamie sie w jezyku nie-ojczystym. Tam nauczylismy sie nie tylko wyrazen ale takze ukladu "ciala" przy wyglaszaniu tych wyrazen. Wracam do cytatu z Twojego postu. Pomimo wielu lat zycia wsrod ludzi porozumiewajacych sie w jezyku angielskim i pomimo przejscia przez dwa programy uniwersyteckie w tym jezyku wciaz robie wlasne i czytam cudze "research proposals" po polsku. Dosc dawno pogodzilam sie z tym, ze operacje logiczne musze robic w moim jezyku ojczystym. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 06:40 annahidalgo napisała: > PF mi zaprzecza mowiac o "body language" ale ja pozostaje na stanowisku, ze > najlatwiej klamie sie w jezyku nie-ojczystym. Tam nauczylismy sie nie tylko > wyrazen ale takze ukladu "ciala" przy wyglaszaniu tych wyrazen. ---------------------------- Mówiąc w języku nie-ojczystym jest dłuższy czas na drogę myśl-werbalizacja. Stąd może jest łatwiej kłamać w tym drugim, trzecim języku. ---------------------------- > Dosc dawno pogodzilam sie z tym, ze operacje logiczne musze robic w moim jezyku ojczystym. ---------------------------- Język polski jest chyba b. dobry do wykonywania operacji logicznych. Być może lepszy od np. angielskiego, francuskiego czy niemieckiego. I ostatnia rzecz. Conrad jeśli mówił o czymś skomplikowanym, to uciekał z języka angielskiego do francuskiego. Dlaczego nie pisał po francusku? Oto jest pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo re: post w_ojciecha 28.01.06, 07:05 Jak zwykle w_ojciech uderza w sedno moich bajdurzen. Owszem, w jezyku polskim odpowiadam natychmiast. W jezykach obcych najpierw formuluje to co chce powiedziec "w glowie". Wychodzi z tego ocena mojego otoczenia ze jestem "intelektualnym" typem a ja uzyskuje pare cennych sekund na zastanowienie sie czy chce klamac czy mowic prawde. Przyznam Ci sie, ze mam odmienna opinie o jezyku polskim. Wlasnie dlatego ze jest to jeden z jezykow gdzie czyta sie "miedzy wierszami" (PF o tym wspomina) dla mnie jest on szczegolnie nieprzyjemny w sprawach logiki formalnej. Z drugiej strony, jezyk angielski to dla mnie jezyk logiki formalnej. Stad cierpie na cos w rodzaju rozdwojenia: stosuje logike jezyka angielskiego ale uzywam polskiego slownictwa. Nie dziwota bo dotad aby zapamietac jakikolwiek numer musze go sobie przetlumaczyc na jezyk polski. Za to jezyk polski swietnie mi sluzy w dialektycznym mysleniu. Nie dlatego, ze jest spojny logicznie (formalnie) - ach, te nasze podwojne zaprzeczenia - ale dlatego, ze slownictwo polskie jest mi najblizsze. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: re: post w_ojciecha 28.01.06, 12:58 Języki są bardziej i mniej sztywne. W języku polskim można tworzyć zdrobnienia, których chyba nie ma w innych niesłowiańskich językach (np. pies, pieseczek, piesiunio, ...). To daje językowi większą siłe i zwiększa pole manewru. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 17.01.06, 09:29 W polskim klamie sie dobrze,gdyz zdanie mozna powiedziec od tylu,od przodu,od gory i na dol.Nie ma w polskim dyscypliny jezykowej,nie ma szyku jak w niemieckim jezyku. Tu kazdy wyraz ma miejsce i nie mozna go przestawic.W skrocie:ta sama tresc po niemiecku przekazac wymaga duzo mniej pisania i mowienia niz po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 17.01.06, 09:32 Jezyk niemiecki jest latwy do zmiany opinii, bo mozna zmienic zdanie zanim sie dojdzie do orzeczenia. Ale niemiecki jest jezykiem dokladnym i trzeba sie dobrze przygotowac do klamstwa. Jest bardzo precyzyjny ale i trudny w uzyciu bo trzeba wiele slow poznac. I latwo zostac tzw Fach-Idioten. Conrad pisal badzo skomplikowanie po angielsku. Niedawno mi sie nasza anglistka przyznala, ze miala duze klopoty aby go tlumaczyc na francuski. Latwe do klamania sa wloski i francuski. W tych jezykach czyta sie miedzy wierszami. I tak np. mafiosi nigdy nie wydawali rozkazy zabicia kogos. Dawali jedynie do zrozumienia. Daja te jezyki wielkie mozliwosci interpretacji. Jaki jest polski? Trudny:) PF PF Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 17.01.06, 11:44 W takim, w ktorym klamstwo powtarzane w nieskonczonosc staje sie prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 07:10 de_oakville napisał: "W takim, w ktorym klamstwo powtarzane w nieskonczonosc staje sie prawda." Dla mnie to stwierdzenie oznacza, ze w klamstwo jest latwe w kazdym jezyku, ktory stal sie narzedziem totalitaryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: Kazdy wie w jakim jezyku i kto 17.01.06, 13:45 Media klamia w kazdym jezyku, Neokoni klamia w kazdym jezyku, Sharon juz nie klamie. Napoleon juz nie klamie, jezykiem klamstwa jest jezyk diabla. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 20:37 polski_francuz napisał: > Latwe do klamania sa wloski i francuski. W tych jezykach czyta sie miedzy > wierszami. I tak np. mafiosi nigdy nie wydawali rozkazy zabicia kogos. Dawali > jedynie do zrozumienia. Daja te jezyki wielkie mozliwosci interpretacji. > > Jaki jest polski? Trudny:) ------------------------------------------- Hm, wydaje się, że te języki są wygodne dla kłamcy w których istnieje wieloznaczność interpretacji wypowiedzi. No i niestety polski jest chyba "dobrym" językiem dla kłamczucha. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz1948 Re: P-F masz racje1 19.01.06, 23:48 Bo jak ostatnio i przedostatnio widac to politycy i menagerowie przygotowuja sie caly czas do klamstw i nie maja czasu na podejmowanie trafnych decyzji. Jest to tez podstawowa umiejetnosc jaka wynosza z licznych seminariow w przecudnych hotelach z pieknymi dziewczynkami-patrz Volkswagen.dlatego juz sie nikt nie stara robic takich spotkan w gronie tematycznym tylko leci to jak leci dyrektor piekarni z dyrektorem zakladu metalowego no i do tego pare dziewczyn z nizszego personelu w burdelu bo szefowa nie ona wie ze interesu musi sama pilnowac.Efekty tych szkolen widzimy na rynku pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 07:08 polski_francuz napisał: "latwo zostac tzw Fach-Idioten" Nastepny milosnik Marcuse? Witaj w klubie. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 08:12 Czesc Anna, Ciezki tydzien jak sadze. Jak sprawy? PF Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 09:16 polski_francuz napisał: "Ciezki tydzien jak sadze." Ciezszy i dluzszy niz sadzisz, ale satysfakcja proporcjonalna: moj dawny mentor i wieloletni przyjaciel przezyl wlasne "zapedy samobojcze" (odmawial zgody na testy). Od jutra nadrabiam robote. Z Marcuse nie zartowalam, chyba to wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 09:45 "Z Marcuse nie zartowalam, chyba to wiesz" Z rozbawieniem i przyjemnoscia stwierdzam, ze sa i inni intelektualisci ktorzy mysla jak ja. Ale wcale mnie to nie dziwi bo zawsze wierzylem, ze startujac od pewnego punktu i uczciwie myslac (znaczy formalnie poprawnie - to zeby wojtusiowi przjemnosc zrobic) dochodzi sie do podobnych wnioskow. Nie zanm Marcuse z tekstow a jedynie z nazwiska. Byl chyba jeden z postaci w tle ruchu studenckego lat 60? Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 10:12 polski_francuz napisał: "[Marcuse]Byl chyba jeden z postaci w tle ruchu studenckego lat 60?" To do czego Ty nawiazales a ja bardzo chetnie sie ustosunkowalam to byl "One- Dimentional Man", rzeczywiscie przeboj ruchow lat 1960. Ja nie nawiazywalam do "przebojowosci" lub "popularnosci" ale do tego co napisales o latwosci popadania w specjalizacje - od siebie dodaje ze bez znajomosci ogolnego tla socjo-politycznego i ekonomicznego takiej specjalizacji. We wspomnianej ksiazce Marcuse mowi o takich tendencjach w obu, zachodnich i sowieckich, spoleczenstwach. To o czym on pisze dotyka i lingwistyki i dialektyki. Ja po Marcuse znalazlam kilku nowszych francuskich autorow piszacych z podobnej perspektywy. Ale to inna broszka. Manny mnie pewnie znowu zjedzie za nawiazywanie do klasyki, ale jezeli masz jakies pol godziny lunchu na czytanie to wydaje mi sie, ze warto to poswiecic na te ksiazke; to tylko jakies 300 stron ale prawdziwa uczta dostepna w ciagu mniej wiecej dwoch miesiecy jezeli polegasz na "lunchowym" czytaniu tylko. Domyslam sie, ze jak dojdziesz do "konkretyzacji konceptow" to Ci sie czas czytania skroci, tak samo jak czas snu :). Marcuse to, w pewnym sensie, Frankfurt School, warto pamietac o ich przesadach. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 12:54 polski_francuz napisał: > Ale wcale mnie to nie dziwi bo zawsze wierzylem, ze startujac od > pewnego punktu i uczciwie myslac (znaczy formalnie poprawnie - to zeby > wojtusiowi przjemnosc zrobic) dochodzi sie do podobnych wnioskow. ------------------------ Hm, w dyskursie jest przedmiot + cel + metoda. Ponadto to co dla nas istotne jest często nieznane lub mało znane. Efekt? Wszystko zależy od tego jakich mieliśmy mistrzów i jak nas uformowali. Odpowiedz Link Zgłoś
kolega.maynard Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 18.01.06, 19:21 W kazdym jezyku mozna dobrze sklamac. Trzeba sie nim dobrze poslugiwac po prostu :). Mnie sie trudno po wlosku klamie... bo nie znam tego jezyka :P Odpowiedz Link Zgłoś
xavras_wyzhryn Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 04:33 Oczywiscie tylko i wylacznie w jezyku rosyjskim. O ile w ogole mozna to "cos" uznac za "jezyk". Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 08:53 przeczytalam sobie ten watek i tak sie zastanawiam..... po co wogole klamiecie???? Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 15:02 dana33 napisała: > przeczytalam sobie ten watek i tak sie zastanawiam..... > po co wogole klamiecie???? he,he ty nawet czasem jak nie spalisz potraw w kuchni i nie obgladasz terrorystow przez okno na deser, to masz nawet poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
annahidalgo Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 07:13 dana33 napisała: "po co wogole klamiecie????" Aby zaslonic niewygodne dla nas wnioski, aby usprawiedliwic nasze wlasne akcje, aby nie urazic innych, aby miec spokojne sny, itp, itd. Wszyscy to robimy, Dana. Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re:Naprawde?+ 19.01.06, 12:30 Polski francuz napisal: "nie moga klamac naukowcy. Dlatego mnie mi sie ten fach tak podoba." Po ostatnich wydarzeniach w Australii i Norwegii mozna wyciagnac wnioski,ze oni tez do swiata cywilizacyjnego juz dotarli. Chociaz juz wczesniej cos niecos sie o tym slyszalo. Ktos przewrotny moze odebrac im tytulu naukowca i twierdzic,ze oni nigdy nimi nie byla. No,to wtedy by czystosc "rasowa" tych naukowcow zostala by zachowana. A znam i inne przyklady naukowcow,dzialalnosc ktorych smiercia innych sie skonczyla. Lysenko np. P.S Tak dla ciekawosci: Przed wielu laty w Polsce wyszla ksiazka pod tytulem "Pseudonauka i pseudouczeni",w ktorej wysmiewano sie z jednego z naukowcow,ktory cos tam majaczyl o nieznanej materii,znajdujacej sie w przestrzeni kosmicznej. No i doczekalismy: 1.Ciemna Materia. 2.Ciemna Energia,przy ktorej ta pierwsza wydaje sie swojska,chociaz o tej pierwszej tez nic niewiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez verae sapientiae amator 19.01.06, 12:34 doradzal Petrarka Luigiemu Marsali Wojtus Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Repastinatio totius dialectice 19.01.06, 12:35 Pamietasz Wojtus co tam Valla pisal o Pitagorasie? Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: Repastinatio totius dialectice+ 19.01.06, 13:37 Лошадиндус упадиндус с мостиндус. Loszadindus upadindus s mostindus. Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 14:58 w_ojciech napisał: > Po polsku, angielsku, niemiecku,... . > W mother language? > A co oznacza "latwo klamac" ? Wezmy pierwszy z brzegu przyklad- taki sobie us-prezio. Czy nalezy uwazac ze mu sie latwo klamie, bo co powie to lze, czy raczej stwierdzimy, ze nie jest mu latwo klamac, bo mimo, ze probuje bez przerwy to i tak wszyscy widza ze to lgarstwa. Prezio wiec klamie chetnie i czesto ale nedznie. Przychodzi mu wiec latwo klamac ale trudno oklamac. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 19.01.06, 15:04 schlagbaum napisał: > w_ojciech napisał: > > > > Prezio wiec klamie chetnie i czesto ale nedznie. > > Przychodzi mu wiec latwo klamac ale trudno oklamac. > > prezio nie jest wyjatkiem. klamie kazdy jak z nut,tylko nie kazdemu wychodzi dobra melodia,bo do tego trzeba troche sluchu i wyczucie taktu a nawet na tym watku slyszysz przemila kakofonie i wszelkiego rodzaju dysonanse muzyczne. widac niewiele ludzi ma sluch muzyczny a szkoda,bo wiele traca. Odpowiedz Link Zgłoś
o_brother Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie? 28.01.06, 07:35 w jezyku jidish. Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: W jakim języku najłatwiej się kłamie?+ 28.01.06, 10:13 W jakim jezyku Budziszyn zostal ogloszony osrodkiem kultury i panstwowosci polskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: P.S 28.01.06, 10:16 Polski francuz napisal: "nie moga klamac naukowcy. Dlatego mnie mi sie ten fach tak podoba." Po ostatnich wydarzeniach w Australii i Norwegii mozna wyciagnac wnioski,ze oni tez do swiata cywilizacyjnego juz dotarli. Chociaz juz wczesniej cos niecos sie o tym slyszalo. Ktos przewrotny moze odebrac im tytulu naukowca i twierdzic,ze oni nigdy nimi nie byla. No,to wtedy by czystosc "rasowa" tych naukowcow zostala by zachowana. A znam i inne przyklady naukowcow,dzialalnosc ktorych smiercia innych sie skonczyla. Lysenko np. P.S Tak dla ciekawosci: Przed wielu laty w Polsce wyszla ksiazka pod tytulem "Pseudonauka i pseudouczeni",w ktorej wysmiewano sie z jednego z naukowcow,ktory cos tam majaczyl o nieznanej materii,znajdujacej sie w przestrzeni kosmicznej. No i doczekalismy: 1.Ciemna Materia. 2.Ciemna Energia,przy ktorej ta pierwsza wydaje sie swojska,chociaz o tej pierwszej tez nic niewiadomo. P.S Ostatnio przylapano na klamstwach zespol naukowcow z instytutu medycznego w Szwecji. Dziewica(nauka) sie puscila. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: P.S 28.01.06, 10:54 "Dziewica(nauka) sie puscila" Sie upowszechnila. Byla dla happy few a stala sie potezna maszyna R&D o weolkiej populacji. I procent nieuczciwych, mimo ze pozostal taki sam, odpowiada wiekszej liczbie ludzi. Druga przyczyna to presja na publikowanie i na wyniki. Presja ktorej slabe charakter sie poddaja. Ostatnio dal sie zlapac jakis koreanski biolog, ktory sprzedal honor za publikacje w Nature. Ale jak bylo tak i jest. Naukowiec nie moze klamac z zawodu. Majac takie zboczenie zawodowe jestem na tym forum traktowany czesto, gesto jako mieczak i naiwniak. PF Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: P.S 28.01.06, 13:05 Chciałbym dorzucić tu, że zmienia się pojęcie racjonalności. Np. w ekonomii poważnie traktuje się styl rozumowań rodem np. z teologii. Podobnie widać w programach popularnonaukowych np. astrologia jest traktowana coraz bardziej poważnie. Mówi się o tzw. paradygmatach poznawczych i dalej się jedzie z tym koksem jakby to było czystą nauką. PS. By było jasne jak słyszę od mojego rozmówcy coś o astrologii to mam ochotę go zastrzelić. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: P.S 28.01.06, 13:50 polski_francuz napisał: > Skorpion jestes pewnie. Zgadlem? :) ------------------------ Jam pocziwe i prostolinijne byczysko. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: P.S 28.01.06, 14:33 To mamy ten sam znak. Czyzbym byl tez taki uparciuch?:) Jeszcze jedna rzecz mi do glowy przyszla. Klamstwo wymaga wysilku: trzeba sobie wymyslic historie, oprzec o jakies fakty, czyli zrobic ja prawdopodobna, zapamnietac. I ten wysilek jest stracony. Gdyz powinen pojsc na szukanie wiarygodnej interpretacji faktow i tworzenie working model. Ktory sie powoli stanie teoria a na koncu prawda. To jest kwestia straconego wysilku. I jeszcze jest kwesta nawyku. Kto sie na kretych sciezkach awanturuje, gubi sie na prostych drogach. A te sa czesto schowane. Gdyz: Herr Gott ist kompliziert aber nicht böse. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: P.S 28.01.06, 16:29 W dyskusjach na forach takich jak np. to pojawia się ciekawa sytuacja. Nicka broni się czasami tak jak godności osoby w realu. I drugie. Nie da się mówić czegoś innego w różnych sytuacjach. Np. w pracy można pójść i opowiedzieć jakąś historię w jednym pokoju, a następnie pójść do innego pokoju i sprzedać inną jej wersję. I to może być nie do wykrycia. Tutaj ktoś z archiwum wyciągnie i powie. Kochany inaczej mówiłeś kilka tygodzi temu. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: P.S 28.01.06, 17:30 poczatki spoleczenstwa informacji. Naciskasz guzik i juz wszystko sie o tobie wie. Z jakiejs bazy danych powolnie i zmudnie stwarzanej przez sprzedwcow pizzy, skarpetek czy internetu. Dlatego tez staram sie nie dac ponosic emocjom na pismie elektronicznym. Wydrukowanym zreszta tez nie. Nigdy nie wiadomo, jak te emocje wroca by ci dac w leb. PF Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: P.S 28.01.06, 19:34 Możliwość kontroli oczywiście rośnie, ale zobacz na to jakiego znaczenia nabiera coś takiego jak rzetelność lub jej brak. Kłamać jest o wiele trudniej. Zobacz jakie kłopoty z tym ma Azja Mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: P.S 28.01.06, 20:37 Ludy srodziemnomorskie lubia czuc adwersarza. Cool medium im nie lezy. Sprobuj pogadac z Wlochem ze zwiazanymi rekoma. Internet pozbawia wielu srodkow ekpresji. Trudno na nim dobrze grac. Takze kontrola trudniejsza. Co do jednego masz racje. Dwulicowosc wychodzi jak szydlo z worka. I biedna doxica udaje jak moze chlopa, ale juz kazdy wie ze to baba. PF Odpowiedz Link Zgłoś