Dodaj do ulubionych

12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up

26.02.06, 06:11

w dniu 26 lutego 1993 o godzinie 12:17 pierwsza wieza WTC miala zostac wysadzona
w powietrze przez terrorystow islamskich i zawalic sie na druga wieze....
historia oczywiscie potoczyla sie inaczej. bardzo wazna historia, bo zahaczajaca
o obecnie trwajaca wojne w iraku. cofnijmy sie wiec o 12 lat.

fbi odgrywalo od poczatku ciekawa role (czy to fbi bylo aktorem gry?):

fbi znalo plany zamachu.
plany, jak to plany, zmienialy sie. nie tylko (jak stwierdza wikipedia ponizej)
fbi zmienilo plany z podsuniecia terrorystom nieszkodliwego proszku jako
materialu wybuchowego, na pozwolenie im zbudowania prawdziwej bomby(!).
dodatkowo, terrorysci zrezygnowali z wielu mniejszysch bomb pod osrodkami
zydowskimi na rzecz jednej wiekszej bo "w WTC pracuja glownie zydzi".

----------
In the course of the trial it was revealed that the FBI had an informant,
an Egyptian man named Emad Salem, who was involved with the bombing conspiracy.
Salem claims to have informed the FBI of the plot to bomb the towers as early as
February 6, 1992, information he was privy to possibly because he himself
initiated the plot. Salem's role as informant allowed the FBI to quickly
pinpoint the conspirators out of the hundreds of possible suspects.

Salem asserted that the original FBI plan was to supply the plotters with a
harmless powder instead of actual explosive to build their bomb, but that an FBI
supervisor decided that a real bomb should be constructed instead. He
substantiated his claims with hundreds of hours of secretly-recorded
conversations with his FBI handlers, made during discussions held after the
bombings.

Salem said he wished to complain to FBI headquarters in Washington about the
failure to prevent the bombing despite foreknowledge, but was dissuaded from
doing so by the New York FBI office. The FBI has never contradicted Salem's
account.
----------
ale to byl dopiero poczatek!

wieza zostala zaminowana i o malo nie wyleciala w powietrze. byl to najwiekszy
atak terrorystyczny popelniony do tego czasu w ameryce.
6 osob zginelo (5 z NYC, 1 z NJ), a 1040 zostalo rannych/poszkodowanych.


en.wikipedia.org/wiki/World_Trade_Center_bombing
niektorzy zamachowcy zwiali (mastermind r. yousef, obecnie dozywocie w usa,
ale nie za dokonanie aktu, tylko konspiracje majaca go na celu).
jeden zostal schwytany bo idiota poszedl do car rental agency po zwrot
$400 kaucji wplaconej za vana kotry zostal wypchany materialami wybuchowymi.

a jeden, bohater dalszego ciagu opowiesci, abdul rahman yasin,
wpadl bardzo szybko i zaczal natychmiast wspolpracowac z fbi, sypiac wszystkich
o kotrych cos wiedzial (a nie wiedzial zbyt wiele). czlowiek ten byl zwrbowanym
przez yousefa amerykaninem pochodzenia irackiego, ktory zamieszkal razem z nim w
jednym domu czy na tej samej klatce, a w ogole planowal sie troche dorobic po
porocie do usa, gdzie nie mieszkal przez wiekszosc zycia (ur. sie jednak w
indianie).

yasin mieszal materialy na bombe i doznal przy tym malego oparzenia.
lubil tez chodzic na spacery identyfikujac obiekty do wysadzenia w powietrze.
byl wiec absolutnie terrorysta i powinien byl zostac zlapany przesluchany i
wrzucony do wiezienia.

zamiast tego, fbi wysluchiwalo dwa razy jego zeznan i...wypuszczalo go na
wolnosc, tak ze w koncu kupil sobie normalnie bilet i "niezauwazony"(?)
polecial do iraku, wrotce po zamachu.
jak fbi moglo wypuscic na wolnosc i umozliwic wyjazd czlowiekowi ktory
mial ewidentny scisly udzial w najwiekszym wtedy akcie terroru, przyznawal sie
do wszystkiego i informowal o wszystkim, prowadzac agentow do pomieszczenia
gdzie mieszal materialy na bombe?

jedyne co zrobila fbi to po wyjezdzie yasina, to umiescila go na liscie
groznych poszukiwanych(!) przestepcow. nagroda za schwytanie
osiagnela pozniej $25,000,000.

w iraku yasin mieszkal na wolnosci przez rok, po czym zostal wsadzony do
(zapewne) abu ghraib przez sadamitow. stal sie karta przetargowa oferowana
amerykanom, najpierw clintonowi, potem buszowi.
sadamici mogli go podejrzewac o bycie nie tyle szpiegiem, co koniem trojanskim
w grubymi nicmi szytej intrydze rzadu usa, z ktorym starali sie potajemnie
nawiazac porozumienie.

irak oferowal wiec poszukiwanego listem gonczym czlowieka, zbrodniarza,
terroryste. odbywalo sie to poprzez rzady krajow trzecie - egipt byl jednym z
nich. jaka byla odpowiedz usa? :-) oczywiscie. negatywna. ameryka chciala za
wszelka cene usunac swego niedawnego sojusznika i przyjaciela sadama, ktorego
wspierala w napasci na iran, a nie dostarczac swiatu dowodow swego zaklamania i
intryg - rzad usa nie zgodzil sie na odbior yasina w egipcie i podpisanie kwitu
stwierdzajacego ze (1) dostali swego poszukiwanego od sadama, (2) byl on im
oferowany juz wczesniej. nie jest calkiem jasne, czy wczesniejsza oferta byla
postawiona jasno - ale na pewno w okresie po 9/11 byla jasna i nie obarczona
wygorowanymi zadaniami. latwo bylo przewidziec po co yasin zostal podrzucony
sadamowi:

wice-prezydent chaney we wrzesniu 2003 (czyli juz po zajeciu iraku i rewelacji
cudownego braku obiecanych bmr w iraku) wyplynal z dawno przygotowywanym planem:
oglosil w programie "meet the press" ze irak wspomagal i goscil terroryste z WTC
1993. owszem, goscil (w abu ghraib od dziewieciu juz lat, i blagal chaneya
aby go sobie wzial). chaney to czlowiek ktorego nalezaloby natychmiast
aresztowac.

kolejny akt historii to odslaniajacy wszystkie wazniejsze rewelacje
tej zlozonej sprawy program telewizyjny cbs.

doslowny transkrypt programu 60 minutes CBS prowadzonego przez
Leslie Stahl, wlacznie z fragmentami wywiadu przeprowadzonego przez nia w iraku
w maju 2002 z terrorysta yasinem: musicie koniecznie to przeczytac,
(a jesli uczycie nauk politycznych na uniwerku czy to w usa czy kanadzie czy
polsce, to wlaczyc to do waszych wykladow).

www.cbsnews.com/stories/2002/06/02/60minutes/main510847.shtml
krotsza zapowiedz programu
www.cbsnews.com/stories/2002/05/31/60minutes/main510795.shtml
specjalnie nie przytaczam urywkow, nie chce sugerowac wam ani uprzedzac tego co
zobaczycie. nie smiem! ten material mowi sam za siebie.

program widzialem osobiscie w hotelowym telewizorze w baltimore,
2 czerwca 2002r. i bylem niemalo zszokowany.
nigdy przedtem ani potem nie bylem swiadkiem emisji takiej rangi rewelacji,
tak dobrego investigative journalism.

czekalem na rozwoj sytuacji. jak mowi w programie byly amerykanski oficjel,
jesli ta sprawa wyplynelaby szerzej na swiatlo dzienne, rzad amerykanski moglby
pozegnac sie z wieloma przyjaciolmi, smrod bylby niemaly, powody do wojny w
podwazone. to byl niebezpieczny material.

co sie z nim stalo? zostal ocenzurowany. tak, nie oburzaj sie felusiak,
z calym powazaniem dla twojego przypominania ze usa nie ma cenzury,
mam dla ciebie zla wiadomosc, zapisz sobie w notesie: w u.s.a. JEST cenzura.
szukalem w 2002 i zwlaszcza 2003 transkryptu tego programu. na sieci. nie
znalazlem. pisalem do cbs z prosba o kopie lub transkrypt na dowolnym nosniku.
nie uzyskalem niczego.
dlaczego dopiero teraz te materialy mozna zobaczyc na sieci, dlaczego staly sie
koszerne? kto kryl dupe busza i chaneya? ile potrzeba bylo zastraszajacych
telefonow z bialego domu? fbi? (takich, o ktorych donosza zurnalisci
w www.wanttoknow.info/massmedia).

takie to mam wspomnienia - wspomnienia sprzed 12 lat, z czasow kiedy fbi (raczej
cia i bialy dom) graly zyciem tylko kilku wtedy ludzi w swoje gierki, a reszta
usa byla wzglednie wolnym, wzglednie wspanialym krajem. wspomnienia.

Obserwuj wątek
    • dwa_grosze Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 06:35
      you-know-who napisał:
      >ameryka chciala za wszelka cene usunac swego niedawnego sojusznika i
      >przyjaciela sadama, ktorego wspierala w napasci na iran, a nie dostarczac
      >swiatu dowodow swego zaklamania i intryg -
      >(a jesli uczycie nauk politycznych na uniwerku czy to w usa czy kanadzie czy
      >polsce, to wlaczyc to do waszych wykladow)

      Sie rozumie tow. profesorze, od poniedzialku zaczynamy rewolucjonizowac nauki
      polityczne;
      Ad1 - jezeli ktos jest naszym wrogiem, jest nim dozywotnio.
      Ad2 - przyjaciolom tez gwarantujemy milosc do dnia zywota, hulaj duszo ile
      pragniesz...

      Dzieki za wyklad profesorze.

      • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 06:43
        nie wiem o czym dobry czlowieku mowisz, ale chetnie tlumacze:
        chodzilo mi o wlaczenie programu CBS (lub transkryptu) jako
        przyklad wzorowej roboty dziennikarskiej. wszystko zwiezle, wszystko to the point,
        zrodla potwierdzone.
        • i-love-2-ski Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 19:57
          you-know-who napisał:

          > nie wiem o czym dobry czlowieku mowisz, ale chetnie tlumacze:
          > chodzilo mi o wlaczenie programu CBS (lub transkryptu) jako
          > przyklad wzorowej roboty dziennikarskiej. wszystko zwiezle, wszystko to the poi
          > nt,
          > zrodla potwierdzone.

          wiadomo,ze jest oficjalna i nieoficjalna cenzura,szczegolnie ona sie zaostrzyla
          jak pupilek felusiaka wlazl na stolek. nie zobaczysz nic co nie jest "po linii
          towarzyszy neocomics" bo mozesz zaszkodzic tzw.dobrej image naszych zbawcow. ta
          przetworzona papka,ktora on nazywa serwisem informacyjnym,przypomina iscie
          komusze min. propagandy,gdzie nikt sie nie mogl wychylic bo lecial. wiadomo niby
          mamy wolnosc prasy,tylko co w tej prasie takiego innego,tego nie wiem,bo jak
          czytasz te gadzinowki,to one wszytskie sa takie same,z malymi odchyleniami,ale
          nie drastycznymi.
          • you-know-who freedom 26.02.06, 20:28
            ...of disinformation
            • i-love-2-ski Re: freedom 26.02.06, 20:58
              you-know-who napisał:

              > ...of disinformation

              niestety ma to kazda rzadzaca partia,nie tylko ci neocomics,ci tylko dodali
              sporo biurokracji i starych ,komuszych frazesow do tej propagandy. pare dni temu
              nasz tow.rumsweld oficjalnie przyznal,ze na polu walki propagandowej zostali
              odsunieci przez islamskicgh rywali,ktorzy maja i lepsze srodki i lepsza
              technologie,niz nasi propagandysci w stylu felusiaka,ktorzy wiadomo sa tak
              wiarygodni i skuteczni jak ich wuc.
    • you-know-who 13(!) lat temu w WTC 26.02.06, 07:22
      no tak - nie jestem matematykiem
    • remekk Pożar Reichstagu - widac pewna analogię ... 26.02.06, 07:55
      ...komuniści organizowali zamachy w bardzo bałaganiarski sposób a tu nagle tak
      doskonale zorganizowana akcja , która stała się pretekstem do krwawej rozprawy
      z pzreciwnikami ... .
    • warmi2 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 08:58
      Ze tez komus sie chce spedzac tyle czasu gromadzic i wypisywac takie idiotyzmy.

      Ale w sumie wolny kraj, rowniez dla idiotow ...
      • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 19:21
        > Ale w sumie wolny kraj, rowniez dla idiotow ...

        zatem - enjoy
        • felusiak1 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 19:50
          sam wymysliles czy ktos ci pomagal?
          a kiedy masoni wreszcie przejma calkowita kontrole?
          A czy wiesz, ze Stalin byl sojusznikiem USA?
          A czy wiesz, ze Hitler byl sojusznikiem Stalina?
          Czy zatem mozna postawic teze, ze Hitler byl sojusznikiem USA?
          • explicit Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 20:20
            Hehe , felusiak , zostajesz w tyle , w/g zrodel neo-cons , kontrole na Swiatem
            chca przejac Muzulmany , a nie zadne Masony ,...

            Martwie siem o ciebie , bos nie na biezaco ostatnio ,...

            uklony

            www.globalsecurity.org/military/world/para/hizb-ut-tahrir.htm
            =============================================================================

            a kiedy masoni wreszcie przejma calkowita kontrole?
            • explicit Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 20:23
              Nie wierzysz ?

              uklony

              ==============================================================================

              Hizb ut-Tahrir al-Islami (Islamic Party of Liberation)
              ======================================================

              Hizb ut-Tahrir al-Islami (Islamic Party of Liberation) a radical Islamic
              political movement that seeks 'implementation of pure Islamic doctrine' and the
              creation of an Islamic caliphate in Central Asia. The group's aim is to resume
              the Islamic way of life and to convey the Islamic da’wah to the world. The
              ultimate goal of this secretive sectarian group is to unite the entire ummah,
              or Islamic world community, into a single caliphate.
              • felusiak1 dostajesz zadyszki 26.02.06, 20:40
                to juz nie masoni i nie zydzi tylko kto?
                A wiesz, ze towarzystwo płaskiej ziemi obnizylo wysokosc miesiecznej skladki?
    • maureen2 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 26.02.06, 21:21
      pamiętam to zdarzenie 13 lat temu w garażach podziemnych,coś huknęło,coś się
      naruszyło było podejrzenie,że konstrukcja będzie naruszona i coś będzie przecie-
      kać,bo to blisko rzeki.A jednego wypuścili,bo nie znależli dowodów.
      • felusiak1 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 05:16
        Jak wypuszcza z braku dowodow to nie dobrze i napewno cos podejrzanego sie
        dzialo a jak trzymaja bez dowodow to panstwo policyjne. Jak nie kijem go to pałką.
        • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 05:30
          czy rozmawiacie o yasine? chyba nie! to o kim konkretnie?

          yasin byl w zamachu plotka.
          podrzucony sadamowi mial zostac wielorybem.

          gdzie jest teraz yasin?? dlaczego stahl nie moze juz teraz z nim porozmawiac?

          gdzie jest prawo w usa? dlczego usa nie przyjely yasina aby wymierzyc mu
          sprawiedliwosc? zabil 6 osob, zranil 1040. musi ze nie byly to bardzo wazne
          osoby, znacznie wazniejszy (dla sfalszowania powodow do wojny) byl caly i
          zdrowy yasin w iraku.

          • felusiak1 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 07:21
            zastanawia mnie dlaczego przyjmujesz jedne wypowiedzi at the face value a inne,
            ktore nie potwierdzaja twojego punktu widzenia rozbierasz na czynniki pierwsze?
            • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 18:17
              na forum prowadzi sie debate, nie bezstronna dyskusje.
              to twoja rola rozbierac na czynniki pierwsze argumenty ktore ja przyjmuje a
              tobie sie nie podobaja.

              jakze inaczej? pomysl co staloby sie, gdyby w debacie w gronie konspiratorow w
              starozytnej persji, na temat tego jaki wybrac nowy ustroj: demokracje,
              oligarchie czy monarchie, dariusz staral sie byc superobiektywny, zamiast jak to
              zrobil, rozebrac na czynniki pierwsze wypowiedzi dwoch przedmowcow i przekonac
              zgromadzonych do monarchii? a moze mowilbys po...neo-ariansku?

              ancienthistory.about.com/gi/dynamic/offsite.htm?zi=1/XJ&sdn=ancienthistory&zu=http%3A%2F%2Fwww.fordham.edu%2Fhalsall%2Fancient%2Fherodotus-persdemo.html
              • maureen2 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 18:29
                drogi wiesz kto, z nierzeczowymi argumentami nie dyskutuje się,czyli nie anali
                zuje się ich i nie zaśmieca nimi głowy.Szkoda czasu,chyba,że znajdzie się jakie
                goś naiwnego,ktory akurat ma nadmiar czasu. A tak na marginesie, to każdy sam
                określa swoją rolę i powinności.Oj,te marzenia o władzy.....
                • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 20:53
                  > A tak na marginesie, to każdy sam
                  > określa swoją rolę i powinności.

                  zgoda, zgoda. traktuj to jako propozycje, na pewno nie nakaz.
              • felusiak1 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 19:25
                Moze nieco inaczej. Kiedy piszesz o zamachu w 1993 roku doszukujesz sie w tym
                pokretnuch konspiracji, piszesz o zaminowaniu itd nie dajac tym samym wiary
                w to co wykazalo sledztwo. A kiedy piszesz o rozmowie Stahl z Yasinem wierzysz w
                kazde slowo przez niego wypowiadane. I to mnie zastanawia.
                • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 20:45
                  nie nie, "zaminowanie" to bylo tylko niefortunne slowo - przepraszam za
                  nieporozumienie! wiesz, nie pisze tu do oficjalnej gazety i czasem (jak i tobie,
                  i wszystkim) cos mi sie wstuka troche niefortunnie.
                  chodzilo o "zabombowanie" przy uzyciu vana; nie jestem wyznawca teorii
                  podlozenia ladunkow wybuchowych w wtc przez kogos z administracja amer. ani w 93
                  ani w 01. takie rzeczy sa nieeleganckie, a co wazniejsze - niepotrzebne.

                  nie mam jasnego zdania nt. tego czy amerykanie swiadomie dopuscili do
                  zamachu w 93. jest to mozliwe, ale jak dla mnie - za malo dowodow.
                  wierze w oparciu o to co widzialem w nieudana intryge administracji po zamachu
                  93, jak i w to, ze agenci izraelscy wiedzieli dobrze co zamierzali zamachowcy w
                  01, i nie zrobili nic aby temu zapobiec bo taki mieli plan swojej gry. (w sadzie
                  byliby zatem uznani za wspolwinnych. tym izraelczykom ktorych wylapano w usa
                  zarzucono jednak znacznie mniejsze przestepstwo szpiegostwa, po czym o ile wiem
                  poklepano po plecach i wydalono do eretzu.)

                  a czy to nazwiesz pokretna konspiracja, ktorej ja sie podobno dopatruje, czy
                  inaczej... to mniej istotne, nieprawda?

                  co proponujesz? uznac za niewiarygodne niewygodne expose cbs dlatego tylko, ze
                  jest dla ciebie niewygodne? komentatorzy w tym programie nie odrzucili
                  informacji im podanych. przeciwnie, mysle ze cbs zrobilo wspaniala robote
                  potwierdzajac niezaleznie zasadnicze rzeczy: facet w wiezieniu to byl yasin,
                  amerykanie dostawali od sadama propozycje zabrania yasina, itp.
                  widze ze masz bardzo wysokie ale tez b. selektywne wymogi co do informacji z
                  mediow. jesli masz alternetywna (spojna!) intepretacje wszystkiego, to po co
                  rozdrabniasz sie na malo mowiace posty, zaprezentuj ja.
                  • felusiak1 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 22:38
                    CBS ma pewien track record a 60 minutes w szczegolnosci. Przypomne, ze 60
                    minutes puscilo na antene cos co w rezultacie bylo powodem przedwczesnej
                    emerytury Rathera.
                    Pracowalem na West 57th przez krotki czas i musze powiedzec, ze juz nie
                    chcialbym ze wzgledu na atmosfere. Wszyscy nosza nosy tak wysoko, ze kapie z
                    nich na dach. A komentarz Leslie Stahl w listopadzie 1994 roku o Gingrichu
                    brzmial: "Despeakable man". Jedyny normalny czlowiek tam to Mike Wallace.
                    ++++++++++++++++++++++++++++++
                    *** "I'm endlessly fascinated by her....She's so smart. Virtually every time
                    I've seen her perform, she has knocked my
                    socks off."
                    CBS News reporter Lesley Stahl on Hillary Clinton,
                    ++++++++++++++++++++++++++++++
                    *** "I had my opinions surgically removed when I became a network correspondent."
                    CBS 60 Minutes correspondent Lesley Stahl
                    ++++++++++++++++++++++++++++++
                    Nie wzywam do nazwania korespondencji CBS niewiarygodna a jedynie do nie
                    przyjmowania jej bez dozy krytycznej dociekliwosci.
                    • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 23:09
                      cbs nie jest nieomylna. ja raczej mam tak niskie oczekiwania co do mediow w usa,
                      ze jestem zachwycony jak im sie cos udaje. dlaczego jednak tej sprawy nikt inny
                      nie poglebil?

                      wypowiedzi stahl (druga pamietam) nie sa dyskryminujace, te druga kokieterie
                      slyszalem i w nia nie wierze.
                      (she's entitled to them, jak piszesz w stopce, dopoki nie wymysla faktow.
                      a wymyslila?? ciagle cie o to pytam, a ty mi odpowiadasz ze tak ogolnie to
                      trzeba byc ostroznym, albo ze w 1900-ktoryms roku cos powiedziala o gingrichu, z
                      czym wtedy duza czesc amerykanow sie nota bene zgadzala).

                      czy cos (istotnego) jest wg ciebie jest w transkrypcie?
                      • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 27.02.06, 23:10
                        mialo byc oczywiscie
                        > czy cos (istotnego) jest wg ciebie nieprawda w transkrypcie?
                        • felusiak1 Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 28.02.06, 06:03
                          trzecia wypowiedz lesley stahl w swietle dwoch poprzednich brzmi groteskowo<
                          nieprawdaz? Taka sytuacja zachodzi kiedy osoba traci więź z rzeczywistością.
                          Nie mam jej za zle, ze posiada ugruntowane przekonania ale nie lubie byc
                          przekonywany do bezstronnosci. To sie nie zdarza nikomu. Szanujacy sie
                          dziennikarze o tym nie mowia.
    • wujekjurek Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 28.02.06, 03:07
      O czym to my rozmawialiśmy w innym wątku? Czy nie o grafomanii?
      • you-know-who Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 28.02.06, 03:57
        uhumm. a co, tez bys chcial byc grafomanem? zastanow sie lepiej.
        • marcinkozuch Re: 12 lat temu w WTC: zamach, intryga, cover-up 28.02.06, 04:05
          Po prostu, tak haniebne zaniedbania, jakich się administracja USA dopuściła,
          aby udarmenić 11/9, mimo wielokrotnych ostrzeżeń wywiadu, oraz ta kretyńska
          obecna wojna z "terroryzmem", gdzie wszyscy obywatele są bez nakazu
          podsłuchiwani (a to dopiero początek), wskazuje, że terroryzm jest jedynie
          przykrywką, a chodzi tak naprawdę o zwykłych ludzi. "1984" coraz mniej zaczyna
          wyglądać na fikcję". Nie wiem, co szykują, ale na pewno coś. 11/9 był cezurą.
    • remekk Pamiętamy KTO stworzył hamas ... . 28.02.06, 16:04
      • you-know-who Re: Pamiętamy KTO stworzył hamas ... . 01.03.06, 00:25
        shin bet wspieral i infiltrowal hamas, ale - wtc nie wysadzal hamas, wiec czegos
        nie rozumiem. myslisz ze tak samo mieli czlowieka w al qaidzie? bo jesli chodzi
        o finansowanie to nie bylo potrzebne - wtc 93 kosztowalo zamachowcow podobno
        $300, wtc 01 kosztowalo moze troche wiecej, chociaz stosunek szkod do kosztow i
        tak 1000000:1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka