Dodaj do ulubionych

Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju???

IP: 213.25.26.* 22.10.01, 10:39
Bracia chrześcijanie!
Ostatnio wiele osób pisze o złym traktowaniu kobiet, niewolników, niewiernych w
Koranie.
Proponuję przeczytać biblijną Księgę Wyjścia (exudus), a zwłaszcza rozdziały o
przymierzu Mojżesza z Bogiem. Są tam rzeczy straszniejsze od tych, które
możecie znaleźć w Koranie. Zabijanie niewolników, sprzedawanie córek, obietnice
wytracenia niewiernych za pomocą szarańczy i innych plag.
Tym niemniej słowa te są dziś traktowane symbolicznie lub mają tylko znacznenie
historyczne lub są łagodzone innymi, "wyższymi" rozwiązaniami stosunków
społecznych, na wyższym poiozmie, które można znaleść w innych częściach Biblii.
Brutalne słowa z księgi Wyjścia (łącznie z obietnicą ataku biologicznego
wrogów) pochodzą od Boga, bracia chrześcijanie.
Tak jak słowa o miłości i pokoju pochodza od tego samego Boga.
Nie oznacza to, że dziś macie je literalnie odczytywać.
Choć przymierze z Mojżeszem zostało zawarte na wszystkie czasy, to zostało
złagodzone przez inne objawienia.
Podobnie jest z Koranem, nikt, kto nie jest ślepym i bezmyślnym fanatykiem
prowadzonym przez nienawiść nie będzie w islamie zabijał niewiernych,
prześladował kobiet ani wspierał niewolnictwa. Bo są w Koranie przekazy mówiące
o tym, że szlachetny i miłosierny czlowiek traktujacy innych jak braci jest
prawdziwie wierzącym w Boga. I są to przekazy najwazniesze.
Pokój wam, bracia chrześcijanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: kathy Nowy Testament IP: 195.117.174.* 22.10.01, 11:27
      Gość portalu: muslimek napisał(a):

      > Bracia chrześcijanie!
      > Ostatnio wiele osób pisze o złym traktowaniu kobiet, niewolników, niewiernych w
      >
      > Koranie.
      > Proponuję przeczytać biblijną Księgę Wyjścia (exudus), a zwłaszcza rozdziały o
      > przymierzu Mojżesza z Bogiem. Są tam rzeczy straszniejsze od tych, które
      > możecie znaleźć w Koranie. Zabijanie niewolników, sprzedawanie córek, obietnice
      >
      > wytracenia niewiernych za pomocą szarańczy i innych plag.
      > Tym niemniej słowa te są dziś traktowane symbolicznie lub mają tylko znacznenie
      >
      > historyczne lub są łagodzone innymi, "wyższymi" rozwiązaniami stosunków
      > społecznych, na wyższym poiozmie, które można znaleść w innych częściach Biblii
      > .
      > Brutalne słowa z księgi Wyjścia (łącznie z obietnicą ataku biologicznego
      > wrogów) pochodzą od Boga, bracia chrześcijanie.
      > Tak jak słowa o miłości i pokoju pochodza od tego samego Boga.
      > Nie oznacza to, że dziś macie je literalnie odczytywać.
      > Choć przymierze z Mojżeszem zostało zawarte na wszystkie czasy, to zostało
      > złagodzone przez inne objawienia.
      > Podobnie jest z Koranem, nikt, kto nie jest ślepym i bezmyślnym fanatykiem
      > prowadzonym przez nienawiść nie będzie w islamie zabijał niewiernych,
      > prześladował kobiet ani wspierał niewolnictwa. Bo są w Koranie przekazy mówiące
      >
      > o tym, że szlachetny i miłosierny czlowiek traktujacy innych jak braci jest
      > prawdziwie wierzącym w Boga. I są to przekazy najwazniesze.
      > Pokój wam, bracia chrześcijanie.

      Nowy Testament jest na pewno księgą miłości i pokoju...
      • Gość: she Re: Nowy Testament IP: *.beverw.casema.net 22.10.01, 11:38
      • Gość: muslimek Stary Testament to też księga miłości IP: 213.25.26.* 22.10.01, 11:44
        Poza tym nie można oddzielać Nowego od Starego, bo Jezus (pokój i
        błogosławieństwo Boże niech będzie z nim) powiedział, że nie przyszedł, aby
        zmienić ni słowa w Piśmie, ale je wypełniać.
        Po prostu inna była sytuacja ludu, który wędrował pośród dzikich plemion, gdzie
        niewolnictwo było powszechne i konieczne, gdzie sytuacja kbiet musiała być
        bardzo ograniczana ze wzgledu na sytuację. Dlatego Bóg dał im doraźne (choć
        niezbyt humanitarne) wskazówki, jak mają przetrwać, a w innych objawieniach ich
        cywilizował.
        Jezus (pokój i błogosławieństwo Boże niech będzie z nim) nie krytykuje
        przymierzas Boga z Mojżeszem, a nawet powołuje się na surowe prawo: kto nie
        szanuje rodziców, niech będzie zabity.
        Ale Biblia dała też rozwiazanie, jak ulepszać społeczeństwo, m.in. przez
        obajwienie Jezusa (pokój i błogosławieństwo Boże niech będzie z nim).
        Podobnie jest w Koranie, Bóg daje wskazówki wspólnocie, jak ma przetrwać
        (niezbyt humanitarne, ale to takze wymóg chwili), a w innych objawieniach ich
        cywilizuje.
        Cytowanie Biblii i Koranu na chybił trafił może przynieść wiele szkód.
        m.
        • Gość: she Re: Stary Testament to też księga miłości IP: *.beverw.casema.net 22.10.01, 12:22
          Gość portalu: muslimek napisał(a):

          > Poza tym nie można oddzielać Nowego od Starego, bo Jezus (pokój i
          > błogosławieństwo Boże niech będzie z nim) powiedział, że nie przyszedł, aby
          > zmienić ni słowa w Piśmie, ale je wypełniać.
          Oddzielac nie, ale nie zapominac o Nowym Przymierzu!

          > Po prostu inna była sytuacja ludu, który wędrował pośród dzikich plemion, gdzie
          >
          > niewolnictwo było powszechne i konieczne, gdzie sytuacja kbiet musiała być
          > bardzo ograniczana ze wzgledu na sytuację. Dlatego Bóg dał im doraźne (choć
          > niezbyt humanitarne) wskazówki, jak mają przetrwać, a w innych objawieniach ich
          >
          > cywilizował.
          > Jezus (pokój i błogosławieństwo Boże niech będzie z nim) nie krytykuje
          > przymierzas Boga z Mojżeszem, a nawet powołuje się na surowe prawo: kto nie
          > szanuje rodziców, niech będzie zabity.
          > Ale Biblia dała też rozwiazanie, jak ulepszać społeczeństwo, m.in. przez
          > obajwienie Jezusa (pokój i błogosławieństwo Boże niech będzie z nim).
          > Podobnie jest w Koranie, Bóg daje wskazówki wspólnocie, jak ma przetrwać
          > (niezbyt humanitarne, ale to takze wymóg chwili), a w innych objawieniach ich
          > cywilizuje.
          Prawda!

          > Cytowanie Biblii i Koranu na chybił trafił może przynieść wiele szkód.
          > m.
          Zgadzam sie! Oby Osama bin Laden i jemu podobni interpretowali koran tak jak ty
          to robisz!

          Pozdrowienia,she
      • Gość: as Re: Nowy Testament IP: 213.25.84.* 22.10.01, 15:26
        Gość portalu: kathy napisał(a):

        > Gość portalu: muslimek napisał(a):
        >
        > > Bracia chrześcijanie!
        > > Ostatnio wiele osób pisze o złym traktowaniu kobiet, niewolników, niewiern
        > ych w
        > >
        > > Koranie.
        > > Proponuję przeczytać biblijną Księgę Wyjścia (exudus), a zwłaszcza rozdzia
        > ły o
        > > przymierzu Mojżesza z Bogiem. Są tam rzeczy straszniejsze od tych, które
        > > możecie znaleźć w Koranie. Zabijanie niewolników, sprzedawanie córek, obie
        > tnice
        > >
        > > wytracenia niewiernych za pomocą szarańczy i innych plag.
        > > Tym niemniej słowa te są dziś traktowane symbolicznie lub mają tylko znacz
        > nenie
        > >
        > > historyczne lub są łagodzone innymi, "wyższymi" rozwiązaniami stosunków
        > > społecznych, na wyższym poiozmie, które można znaleść w innych częściach B
        > iblii
        > > .
        > > Brutalne słowa z księgi Wyjścia (łącznie z obietnicą ataku biologicznego
        > > wrogów) pochodzą od Boga, bracia chrześcijanie.
        > > Tak jak słowa o miłości i pokoju pochodza od tego samego Boga.
        > > Nie oznacza to, że dziś macie je literalnie odczytywać.
        > > Choć przymierze z Mojżeszem zostało zawarte na wszystkie czasy, to zostało
        >
        > > złagodzone przez inne objawienia.
        > > Podobnie jest z Koranem, nikt, kto nie jest ślepym i bezmyślnym fanatykiem
        >
        > > prowadzonym przez nienawiść nie będzie w islamie zabijał niewiernych,
        > > prześladował kobiet ani wspierał niewolnictwa. Bo są w Koranie przekazy mó
        > wiące
        > >
        > > o tym, że szlachetny i miłosierny czlowiek traktujacy innych jak braci jes
        > t
        > > prawdziwie wierzącym w Boga. I są to przekazy najwazniesze.
        > > Pokój wam, bracia chrześcijanie.
        >
        > Nowy Testament jest na pewno księgą miłości i pokoju...

        no nie wiem ?
        • Gość: she Re: Nowy Testament IP: *.beverw.casema.net 22.10.01, 15:44
          Gość portalu: as napisał(a):

          > >
          > > Nowy Testament jest na pewno księgą miłości i pokoju...
          >
          > no nie wiem ?

          Dla mnie podobnie jak dla kathy NT jest ksiega milosci i pokoju, a co konkretnie
          wzbudza Twoje watpliwosci?
          Pozdrowienia :)

    • Gość: BRO Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: *.acn.waw.pl 22.10.01, 13:01
      Gość portalu: muslimek napisał(a):

      > Bracia chrześcijanie!
      > Ostatnio wiele osób pisze o złym traktowaniu kobiet, niewolników, niewiernych w
      >
      > Koranie.
      > Proponuję przeczytać biblijną Księgę Wyjścia (exudus), a zwłaszcza rozdziały o
      > przymierzu Mojżesza z Bogiem. Są tam rzeczy straszniejsze od tych, które
      > możecie znaleźć w Koranie. Zabijanie niewolników, sprzedawanie córek, obietnice
      >
      > wytracenia niewiernych za pomocą szarańczy i innych plag.
      > Tym niemniej słowa te są dziś traktowane symbolicznie lub mają tylko znacznenie
      >
      > historyczne lub są łagodzone innymi, "wyższymi" rozwiązaniami stosunków
      > społecznych, na wyższym poiozmie, które można znaleść w innych częściach Biblii
      > .
      > Brutalne słowa z księgi Wyjścia (łącznie z obietnicą ataku biologicznego
      > wrogów) pochodzą od Boga, bracia chrześcijanie.
      > Tak jak słowa o miłości i pokoju pochodza od tego samego Boga.
      > Nie oznacza to, że dziś macie je literalnie odczytywać.
      > Choć przymierze z Mojżeszem zostało zawarte na wszystkie czasy, to zostało
      > złagodzone przez inne objawienia.
      > Podobnie jest z Koranem, nikt, kto nie jest ślepym i bezmyślnym fanatykiem
      > prowadzonym przez nienawiść nie będzie w islamie zabijał niewiernych,
      > prześladował kobiet ani wspierał niewolnictwa. Bo są w Koranie przekazy mówiące
      >
      > o tym, że szlachetny i miłosierny czlowiek traktujacy innych jak braci jest
      > prawdziwie wierzącym w Boga. I są to przekazy najwazniesze.
      > Pokój wam, bracia chrześcijanie.

      Drogi muslimku
      zacytuje te "okrutna" ksiege:
      "Nie rozglaszaj falszywej wiesci. Nie wspomagaj winowajcy, swiadczac na korzysc
      bezprawia. Nie przylaczaj sie do wiekszosci ku zlemu i nie skladaj w spornej
      sprawia swiadectwa za wiekszoscia, by lamac prawo. Nawet ubogiego nie popieraj w
      nieslusznej sprawie." (Ex. 23,1-3)

      Jesli cos twierdzisz to zacytuj i wtedy bedzie mozna ocenic czy mowisz prawde.

      Ja zacytuje:
      "I rzekł Pan do Abrama: wiedz dobrze, ze potomstwo twoje przebywac bedzie jako
      przychodnie w ziemi, ktora do nich nalezec nie bedzie i beda tam niewolnikami, i
      beda ich ciemiezyc przez czterysta lat. Lecz J takze sadzic bede narod, ktoremu
      jako niewolnicy sluzyc beda; a potem wyjda z wielkim dobytkiem. A ty odejdziesz
      do ojcow swoich w pokoju i bedziesz pogrzebany w poznej starosci. Lecz dopiero
      czwarte pokolenie wroci tutaj, gdyz przed tym czasem NIE DOPELNI SIE WINA
      AMORYTOW." (Rodz. 15,13-16)
      "Albowiem aniol moj pojdzie przed toba i zaprowadzi cie do AMORYTOW i
      Chetejczykow, i Peryzyjczykow, i Kannaejczykow, i Chiwijczykow, i Jebuzejczykow,
      i wytepie ich." (Ex. 23,23)
      Podobnie bylo ze smiercia pierworodnych w Egipcie. Najpierw zapowiedz,
      otrzezenie, potem konsekwencje.

      Podobnie jest i teraz:
      Pan Jezus gdy przyszedl oglaszal: "Przyblizylo sie krolestwo niebios." "Kazdy kto
      w Niego wierzy nie bedzie potepiony"
      "Albowiem tak Bog umilowal swiat, ze Syna swego jednorodzonego dal, aby kazdy,
      kto w niego wierzy, nie zginal, ale aby zywot wieczny mial. Bo nie poslal Bog
      Syna na swiat, aby sadzil swiat, lecz aby swiat byl przez niego zbawiony. Kto
      wierzy w niego, nie bedzie sadzony; kto zas nie wierzy, juz jest osadzony
      dlatego, ze nie uwierzyl w jednorodzonego Syna Bozego." (Ew.Jana 3, 16-18)
      Te Slowa znacza tyle, ze ci, ktorzy uwierza temu beda ocaleni. Ci zas ktorzy
      drzucaja Krolestwo Niebios i nie wierza w Jezusa Chrystusa poniosa konsekwencje
      swojego wyboru.
      Drogi Muslimku sadzisz, ze chcialoby mi sie polemizowac z Toba dla intelektualnej
      satysfakcji?
      Tu chodzi o Twoje zycie.
      Jako muzulmanin masz prawo zyc i wykonywac swoje praktyki religijne jak chcesz.
      Naprawde wszyscy ludzie sa rowni. Ale jesli narazam sie na tym forum na
      przyklejenie mi etykietki "nietolerancyjnego religijnie" to dlatego, ze zycie
      ludzkie nie zalezy od praktyk religijnych ale naszego osobistego zwiazku z
      Jezusem Chrystusem.
      Pozdrawiam
      BRO
      • Gość: muslimek Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: 213.25.26.* 22.10.01, 13:40
        Drogi BRO!
        Dziękuję za odpowiedź, w naszej dyskusji cały problem dotyczy tego, co oznacza,
        że pan Jezus był synem Bożym ale nie takim samym, jak inne dzieci.
        Ja wierzę jego słowom i bardzo bym chciał naśladować pana Jezusa, spotkać go po
        śmierci i zostać zbawionym, ale rozumiem jego słowa jako słowa wspaniałego
        człowieka - wysłannika Bożego, umiłowanego syna Jahwe - który przez swoje
        postępowianie wskazał ścieżkę zbawienia innnym dzieciom Jahwe.
        Kto go naśladuje, ten ma zbawienie.
        A kto mu stawia ołtarze i wynosi jako Boga? Czy pan Jezus tego nauczał? Czy
        kazał uczniom modlić się do siebie, czcic siebie, stawiać sobie ołtarze?
        "Czemu nazywasz mnie dobrym? Dobry jest tylko Bóg."
        A miał do tego wystarczajacą siłę.
        on był posłuszny swojemu Bogu, którego ukochał jak ojca, modlił się do Niego,
        uwielbiał Go, był gotowy oddać życie dla Niego. Czy nalezy robić z pana Jezusa
        Boga?
        Serdecznie pozdrawiam
        m.
        PS. A co do Księgi Wyjścia, to nie mam jej po ręką, ale przeczytaj uważnie
        rozdział o przymierzu z Bogiem, to krótki fragment, tam jest regulacja co do
        sprzedawania córek, zabijania niewolników i wyniszczania obcych narodów.
        Powołałem się na ten fragment, bo na forum jest sporo ludzi, którzy wytykają
        Koranowi surowość, chciałem wiec pokazac, że zarówno w Koranie jak i w Biblii
        są rozwiązania szokujące jak na dziesiejsze czasy i że maja one historyczny
        wymiar.



        • Gość: BRO Re: Biblia - do muslimka IP: *.acn.waw.pl 22.10.01, 16:49
          Gość portalu: muslimek napisał(a):

          > Drogi BRO!
          > Dziękuję za odpowiedź, w naszej dyskusji cały problem dotyczy tego, co oznacza,
          >
          > że pan Jezus był synem Bożym ale nie takim samym, jak inne dzieci.
          > Ja wierzę jego słowom i bardzo bym chciał naśladować pana Jezusa, spotkać go
          po
          > śmierci i zostać zbawionym, ale rozumiem jego słowa jako słowa wspaniałego
          > człowieka - wysłannika Bożego, umiłowanego syna Jahwe - który przez swoje
          > postępowianie wskazał ścieżkę zbawienia innnym dzieciom Jahwe.
          > Kto go naśladuje, ten ma zbawienie.

          Pan Jezus tak powiedzial o sobie: "Sam Ojciec, ktory mnie poslal, wydal o mnie
          swiadectwo. Ani glosu jego nigdy nie slyszeliscie, ani postaci jego nie
          widzieliscie, ani slowa jego nie zachowaliscie w sobie, poniewaz nie wierzycie
          temu, ktorego On poslal. Badacie Pisma, bo sadzicie, ze macie w nich zywot
          wieczny; a one skladaja swiadectwo o mnie." (Ew.Jana 5,37-39)
          "Owce moje glosu mojego sluchaja i Ja znam je, a one ida za mna. I Ja daje im
          zywot wieczny, i nie gina na wieki, i nikt nie wydrze ich z reki mojej. Ojciec
          moj, ktory mi je dal, jest wiekszy nad wszystkich i nikt nie moze wydrzec ich z
          reki Ojca. Ja i Ojciec jedno jestesmy.
          Zydzi znowu znowu naznosili kamieni aby go ukamionowac. Odrzekl im Jezus:
          Ukazalem wam wiele dobrych uczynkow z mocy Ojca mego; za ktory z tych uczynkow
          kamienujecie mnie? Odpowiedzieli mu Zydzi, mowiac; Nie kamienujemy cie za dobry
          uczynek, ale za bluznierstwo i za to, ze Ty, bedac czlowiekiem, czynisz sie
          Bogiem."
          Jasniej juz nie mozna Muslimku. Pan Jezus mowil o sobie, ze jest Synem swojego
          Ojca w niebie i Zydzi dobrze Go rozumieli. Oni twierdzili, ze On bluzni. Ale Pan
          Jezus mowil o Sobie prawde - On jest Bogiem. "Ja i Ojciec jedno jesesmy." -
          powiedzial.
          Jesli wiec Mahomet mowil prawde, powiniem potwierdzac slowa Pana Jezusa. Jesli
          mowil, ze Jezus jest jednym z prorokow jak on Mahomet, to mijal sie z prawda.
          Jedno i drugie nie moze byc prawda.


          > A kto mu stawia ołtarze i wynosi jako Boga? Czy pan Jezus tego nauczał? Czy
          > kazał uczniom modlić się do siebie, czcic siebie, stawiać sobie ołtarze?
          > "Czemu nazywasz mnie dobrym? Dobry jest tylko Bóg."
          > A miał do tego wystarczajacą siłę.

          "Jezus... rzekl do sparalizowanego: Ufaj synu, odpuszczone sa grzechy twoje. A
          oto niektorzy z uczonych w Pismie pomysleli sobie: Ten bluzni. Jezus przejrzawszy
          ich mysli, rzekl: Dlaczego myslicie zle w sercach swoich? Coz bowiem jest
          latwiej, czy rzec: Odpuszczone sa grzechy twoje, czy rzec: Wstan i chodz? Lecz
          abyscie wiedzieli, ze Syn Czlowieczy ma moc na ziemi odpuszczac grzechy - rzekl
          do sparalizowanego: Wstan, wez loze swoje i idz do domu swego!"

          Zydzi dobrze wiedzieli na podstawie Starego Testamentu, ze odpuszczac grzechy
          moze tylko Bog. Z rozmowy Pana Jezusa z rodakami jasno wynika, ze On ich
          rozumowanie znal i rozmawial z nimi tak aby mogli Go zrozumiec.
          Ty chcesz Go zrozumiec, czy wykrecac sie jak tamci Zydzi?
          Co do oltarzy, to rzeczywiscie nie znajdujemy zadnych wskazowek w Biblii aby je
          stawiac. Oltarze sa wbrew Biblii. Ja nie zajmuje sie jednak zwalczaniem
          kogokolwiek. Staram sie poznawac Boga objawionego w Biblii i byc Mu wiernym. O
          ile to mozliwe staram sie ratowac bliznich od zaglady. Wszystko co moge, to
          kierowac do Biblii.

          A co do cytatu podanego przez Ciebie wyzej, to siegnij do calego kontekstu a
          bedziesz mogl zrozumiec. Podaje namiar na tekst: Mt. 19,16-22; Mk. 10,17-22; Luk.
          18,18-23.

          > on był posłuszny swojemu Bogu, którego ukochał jak ojca, modlił się do Niego,
          > uwielbiał Go, był gotowy oddać życie dla Niego. Czy nalezy robić z pana Jezusa
          > Boga?

          Nie trzeba z Niego robic Boga. Trzeba tylko uznac to, co On sam mowil o sobie.
          Jeszcze jedna wypowiedz Pana Jezusa:"O cokolwiek byscie prosili Ojca w imieniu
          moim, da wam. Dotad o nic nie prosiliscie w imieniu moim; proscie, a wezmiecie,
          aby radosc wasza byla zupelna." (Ew Jana 16, 23-24)
          > Serdecznie pozdrawiam
          > m.
          > PS. A co do Księgi Wyjścia, to nie mam jej po ręką, ale przeczytaj uważnie
          > rozdział o przymierzu z Bogiem, to krótki fragment, tam jest regulacja co do
          > sprzedawania córek, zabijania niewolników i wyniszczania obcych narodów.
          > Powołałem się na ten fragment, bo na forum jest sporo ludzi, którzy wytykają
          > Koranowi surowość, chciałem wiec pokazac, że zarówno w Koranie jak i w Biblii
          > są rozwiązania szokujące jak na dziesiejsze czasy i że maja one historyczny
          > wymiar.

          Wez Biblie do reki i czytaj a nie przypomniaj sobie wyrwanych z kontekstu
          fragmentow.
          Pozdrawiam
          BRO

      • Gość: muslimek Oto parę cytatów, co nakazał Bóg ludziom w Starym Testamencie IP: 213.25.26.* 22.10.01, 15:11
        Parę cytatów z Księgi Wyjścia (20-24)
        " 7 Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę*, nie
        odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. 8 A jeśliby nie spodobała się
        panu, który <przeznaczył ją> dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale
        nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem
        wobec niej. 9 Jeśli zaś przeznaczył ją dla syna, to niech uczyni z nią, jak
        prawo nakazuje obejść się z córkami. 10 Jeśli zaś weźmie sobie inną, nie
        może tamtej odmawiać pożywienia, odzieży i wspólnego mieszkania.
        11 Jeśli nie spełni wobec niej tych trzech warunków, wówczas odejdzie
        ona wolna bez wykupu.
        17 Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.
        20 Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby
        zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. 21 A jeśliby pozostali
        przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego
        własnością. 22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną
        powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to [winny] zostanie
        ukarany grzywną, jaką <na nich> nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za
        pośrednictwem sędziów polubownych.
        28 Jeśliby wół pobódł mężczyznę lub kobietę tak, iż ponieśliby śmierć,
        wówczas wół musi być ukamienowany, lecz nie wolno spożyć jego
        mięsa, właściciel zaś wołu będzie wolny od kary.
        32 Gdyby zaś wół zabódł niewolnika lub niewolnicę, jego właściciel
        winien wypłacić ich panu trzydzieści syklów srebrnych, wół zaś będzie
        ukamienowany.
        7 Nie pozwolisz żyć czarownicy.
        28 Nie będziesz się ociągał z [ofiarą z] obfitości zbiorów i soku
        wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. 29 To
        samo uczynisz z pierworodnym z bydła i trzody. Przez siedem dni będzie
        przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie.
        24 Nie będziesz oddawał pokłonu ich
        bogom i nie będziesz ich czcił. Nie będziesz postępował według ich
        postępków, lecz zburzysz zupełnie i bezlitośnie połamiesz w kawałki ich
        stele.
        28 Ja zaś poślę przed tobą szerszenie*, które wypędzą Chiwwitę,
        Kananejczyka i Chetytę sprzed ciebie. 29 Nie wypędzę go sprzed ciebie
        w jednym roku, aby kraj nie stał się pustkowiem i nie rozmnożył się w
        nim dziki zwierz na twoją szkodę. 30 Będę ich wypędzał sprzed ciebie
        stopniowo, aż się rozrośniesz i będziesz mógł objąć kraj w posiadanie."
        • Gość: Wierzaca Re: Oto parę cytatów, co nakazał Bóg ludziom w Starym Testamencie IP: *.ge51.honeywell.de 22.10.01, 15:49
          Hallo,

          serdecznie pozdrawiam wszystkich bierzacych udzial w tej dyskusji.

          Wiara katolicka to wiara milosci Boga i blizniego.
          Pan Bog mowi w tym przytoczonym cytacie o karze dla ludzi ktorzy grzesza
          przeciwko nakazowi milosci blizniego. W tym cytacie Pan Bog nie popiera
          niewolnictwa kobiet ani grzechu On NIE mowi "sprzedawajcie corki do niewoli",
          On daje tylko rady jak karac gdy ktos zgrzeszy przeciwko przykazaniu milosci
          blizniego (moze dlatego zeby grzesznik uniknal kary po smierci ale odpokutowal
          swoje winy za zycia?? Nie wiem nie jestem Bogiem). Nie wiem rowniez jakie byly
          kary za te przewinienia w czasach Exodus - moze byly wiele surowsze.
          Pan Bog jest dobry, milosierny i sprawiedliwy. On daje nam (jak dobry ojciec)
          rady/wskazowki jak mamy zyc ale nie popiera zla.
          Zreszta, drodzy koledzy i kolezanki Muzulmanscy- w nowym testamencie Pan Bog
          mowi "przykazanie nowe daje wam byscie sie wzajemnie milowali" i w innym
          miejscu "bedziesz milowal Pana Boga swego z calego serca swego i ze wszystkich
          sil swoich a blizniego swego jak siebie samego.
          W imie tej milosci zycze wam wszystkim ladnego dnia.
          Pozdrawia Was

          Wierzaca i tolerujaca wiare KAZDEGO czlowieka
          • Gość: she Re: Oto parę cytatów, co nakazał Bóg ludziom w Starym Testamencie IP: *.beverw.casema.net 22.10.01, 15:57
            Gość portalu: Wierzaca napisał(a):

            > Hallo,
            >
            > serdecznie pozdrawiam wszystkich bierzacych udzial w tej dyskusji.
            >
            > Wiara katolicka to wiara milosci Boga i blizniego.
            > Pan Bog mowi w tym przytoczonym cytacie o karze dla ludzi ktorzy grzesza
            > przeciwko nakazowi milosci blizniego. W tym cytacie Pan Bog nie popiera
            > niewolnictwa kobiet ani grzechu On NIE mowi "sprzedawajcie corki do niewoli",
            > On daje tylko rady jak karac gdy ktos zgrzeszy przeciwko przykazaniu milosci
            > blizniego (moze dlatego zeby grzesznik uniknal kary po smierci ale odpokutowal
            > swoje winy za zycia?? Nie wiem nie jestem Bogiem). Nie wiem rowniez jakie byly
            > kary za te przewinienia w czasach Exodus - moze byly wiele surowsze.
            > Pan Bog jest dobry, milosierny i sprawiedliwy. On daje nam (jak dobry ojciec)
            > rady/wskazowki jak mamy zyc ale nie popiera zla.
            > Zreszta, drodzy koledzy i kolezanki Muzulmanscy- w nowym testamencie Pan Bog
            > mowi "przykazanie nowe daje wam byscie sie wzajemnie milowali" i w innym
            > miejscu "bedziesz milowal Pana Boga swego z calego serca swego i ze wszystkich
            > sil swoich a blizniego swego jak siebie samego.
            > W imie tej milosci zycze wam wszystkim ladnego dnia.
            > Pozdrawia Was
            >
            > Wierzaca i tolerujaca wiare KAZDEGO czlowieka

            Wierzaca bardzo dziekuje i rowniez pozdrawiam!!!
            A Ty Muslimku zrozum prosze, ze Bog zawarl z nami Nowe Przymierze. W swoim
            postepowaniu my katolicy mamy sie kierowac naukami Chrystusa (NT!), przykazaniem
            milosci!!! Rowniez pozdrawiam :) she
            • Gość: muslimek Re: Oto parę cytatów, co nakazał Bóg ludziom w Starym Testamencie IP: 213.25.26.* 22.10.01, 16:14
              Droga She!
              Ależ ja wiem,że wiara katolicka jest bardzo dobra i pokojowa, pełna miłości.
              Moja żona i moja mama to katoliczki. Sam byłem katolikiem przez wiele lat i nie
              mam zastrzeżeń.
              Także przyjmuję słowo i posłannictwo pana Jezusa, tylko inaczej interpretuję
              jego historyczną rolę.
              Co więcej, judaizm, pomimo że nie uznaje Nowego Testamentu, jest także ładną i
              dobrą religią.
              Te cytaty to odpowiedź dla BRO, który zarzucił mi gołosłowie, jeśli dobrze
              zrozumiałem.
              Poza tym jest kilka osób, którym musiałem tłumaczyc, że niektóre cytaty w
              Kranie mają wartość historyczną, jako wskazówki dla nowej wspólnoty otoczonej
              wrogimi wojskami, stad taki, a nie inny stosunek do kobiet i niewolnictwa.
              Żeby lepiej zrozumieli, co miałem na myśli, przytoczyłem podobne straszliwe
              słowa z Biblii.
              Zreszta nie przeczę, że są "muzułmanie", którzy tego nie rozumieją, stad te
              straszne historie z kamienowaniem. I bardzo dobrze, że z tym walczysz, każdy
              myślacy człowiek powinien z tym walczyć. Dla mnie nie ma znaczenia, kto co
              wyznaje ani dlaczego. Jeśli jest świnią depczącą prawa innych ludzi, to trzeba
              go odpowiednio potraktować.
              Ludzie w Azji i emigranci to często prości i tradycjonalistyczni osobnicy,
              dlatego Twoje kontakty z nimi moga nie byc zbyt dobre. Wydaje mi się, że
              odnowienie islamu przyjdzie z Zachodu, bo ludzie tutaj nie sa uwikłani w
              przesądy, tradycje i kłótnie, myślą w sposób bardziej otwarty (OK, nie wszyscy)
              Myślę, że Aynur też potepia takie rzeczy, tylko czuje się atakowana i stąd jej
              kontrataki.
              Wymieniłem z nią parę meili i to naprawdę dobra kobieta, ktora tylko domaga się
              szacunku dla swojej wiary. A jak ktoś ja atakuje, to się broni, jak potrafi,
              nie miej jej tego za złe.
              Serdecznie Cię pozdrawiam
              m.

              • Gość: she Re: Oto parę cytatów, co nakazał Bóg ludziom w Starym Testamencie IP: *.beverw.casema.net 22.10.01, 16:50
                Gość portalu: muslimek napisał(a):

                > Droga She!
                > Ależ ja wiem,że wiara katolicka jest bardzo dobra i pokojowa, pełna miłości.
                > Moja żona i moja mama to katoliczki. Sam byłem katolikiem przez wiele lat i nie
                >
                > mam zastrzeżeń.
                > Także przyjmuję słowo i posłannictwo pana Jezusa, tylko inaczej interpretuję
                > jego historyczną rolę.
                > Co więcej, judaizm, pomimo że nie uznaje Nowego Testamentu, jest także ładną i
                > dobrą religią.
                > Te cytaty to odpowiedź dla BRO, który zarzucił mi gołosłowie, jeśli dobrze
                > zrozumiałem.
                Ciesze sie, ze religia katolicka jest dla Ciebie bardzo dobra, pokojowa i
                przepelniona miloscia. Wydawalo mi sie, ze miales co do tego jakies watpliwosci -
                wskazywal na to tytul Twojego pierwszego postu; coz mylilam sie.

                > Poza tym jest kilka osób, którym musiałem tłumaczyc, że niektóre cytaty w
                > Kranie mają wartość historyczną, jako wskazówki dla nowej wspólnoty otoczonej
                > wrogimi wojskami, stad taki, a nie inny stosunek do kobiet i niewolnictwa.
                > Żeby lepiej zrozumieli, co miałem na myśli, przytoczyłem podobne straszliwe
                > słowa z Biblii.
                > Zreszta nie przeczę, że są "muzułmanie", którzy tego nie rozumieją, stad te
                > straszne historie z kamienowaniem. I bardzo dobrze, że z tym walczysz, każdy
                > myślacy człowiek powinien z tym walczyć. Dla mnie nie ma znaczenia, kto co
                > wyznaje ani dlaczego. Jeśli jest świnią depczącą prawa innych ludzi, to trzeba
                > go odpowiednio potraktować.
                Nie wiem czy niektore cytaty maja wartosc historyczna. Nie tak sa traktowanie
                przez rzesze muzulmanow. Jak najbardzie wspolczesna jest hatwa ObL, ktory
                powoluje sie na Koran nawolujac do zabijania Amerykanow, w tym rowniez cywili, na
                calym swiecie. Jihad to wojna z niewiernymi, w wydaniu niektorych byl to 11.09.
                Wielu z nich popiera terorystow (vide demonstracje), wielu z nich cieszy sie z
                tego co sie stalo (swietowanie w Palestynie, w krajach Europy zach). Poligamia -
                ona tez nie jest jak najbardziej wspolczesna, sam ja przeciez popierasz...

                > Ludzie w Azji i emigranci to często prości i tradycjonalistyczni osobnicy,
                > dlatego Twoje kontakty z nimi moga nie byc zbyt dobre.
                Rzezczywiscie nie sa.

                Wydaje mi się, że
                > odnowienie islamu przyjdzie z Zachodu, bo ludzie tutaj nie sa uwikłani w
                > przesądy, tradycje i kłótnie, myślą w sposób bardziej otwarty (OK, nie wszyscy)
                Kto wie?

                > Myślę, że Aynur też potepia takie rzeczy, tylko czuje się atakowana i stąd jej
                > kontrataki.
                > Wymieniłem z nią parę meili i to naprawdę dobra kobieta, ktora tylko domaga się
                >
                > szacunku dla swojej wiary. A jak ktoś ja atakuje, to się broni, jak potrafi,
                > nie miej jej tego za złe.
                Nie wiem, choc pewnie masz racje. Ja mam wrazenie (podkreslam wrazenie), ze ona
                usiluje tu prowadzic antyizraelska, atychrzescijanska i antyzachodnia propagande,
                przynajmniej link przez nia podany taki byl. Przypomnij go sobie prosze: czy to
                byl islam, co dowiedzialam sie np. o zasadach tej wiary? Albo chce powiedziec, ze
                kobietom w islamie jest dobrze - a ja widze co innego! Nie zaprzeczam oczywiscie,
                ze jej jest dobrze.

                Serdecznie Cię pozdrawiam
                > m.
                >
                Rowniez serdecznie pozdrawiam
                she
                • Gość: muslimek Re: Oto parę cytatów, co nakazał Bóg ludziom w Starym Testamencie IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:04
                  Droga She!
                  Co do mojego stosunku do poligamii, to ja ją dopuszczam w życiu innych ludzi
                  (nawet jeśli to poligamia typu 2 facetów i 1 kobieta),
                  a nie popieram, bo jeślibym ją popierał, to miałbym 2 żony.
                  A jeśli coś dopuszczam, to dlaetgo, że jeśli ktoś nie szkodzi innym, to niech
                  sobie nawet ma harem, o ile współmałżonkowie nie sa przymuszani do tego związku.
                  pozdrawiam
                  m.
        • Gość: BRO Re: Oto parę cytatów do Muslimka IP: *.acn.waw.pl 22.10.01, 17:01
          Gość portalu: muslimek napisał(a):

          > Parę cytatów z Księgi Wyjścia (20-24)
          > " 7 Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę*, nie
          > odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. 8 A jeśliby nie spodobała się
          > panu, który <przeznaczył ją> dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale
          > nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem
          > wobec niej. 9 Jeśli zaś przeznaczył ją dla syna, to niech uczyni z nią, jak
          > prawo nakazuje obejść się z córkami. 10 Jeśli zaś weźmie sobie inną, nie
          > może tamtej odmawiać pożywienia, odzieży i wspólnego mieszkania.
          > 11 Jeśli nie spełni wobec niej tych trzech warunków, wówczas odejdzie
          > ona wolna bez wykupu.
          > 17 Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.
          > 20 Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby
          > zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. 21 A jeśliby pozostali
          > przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego
          > własnością. 22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną
          > powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to [winny] zostanie
          > ukarany grzywną, jaką <na nich> nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za
          > pośrednictwem sędziów polubownych.
          > 28 Jeśliby wół pobódł mężczyznę lub kobietę tak, iż ponieśliby śmierć,
          > wówczas wół musi być ukamienowany, lecz nie wolno spożyć jego
          > mięsa, właściciel zaś wołu będzie wolny od kary.
          > 32 Gdyby zaś wół zabódł niewolnika lub niewolnicę, jego właściciel
          > winien wypłacić ich panu trzydzieści syklów srebrnych, wół zaś będzie
          > ukamienowany.
          > 7 Nie pozwolisz żyć czarownicy.
          > 28 Nie będziesz się ociągał z [ofiarą z] obfitości zbiorów i soku
          > wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. 29 To
          > samo uczynisz z pierworodnym z bydła i trzody. Przez siedem dni będzie
          > przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie.
          > 24 Nie będziesz oddawał pokłonu ich
          > bogom i nie będziesz ich czcił. Nie będziesz postępował według ich
          > postępków, lecz zburzysz zupełnie i bezlitośnie połamiesz w kawałki ich
          > stele.
          > 28 Ja zaś poślę przed tobą szerszenie*, które wypędzą Chiwwitę,
          > Kananejczyka i Chetytę sprzed ciebie. 29 Nie wypędzę go sprzed ciebie
          > w jednym roku, aby kraj nie stał się pustkowiem i nie rozmnożył się w
          > nim dziki zwierz na twoją szkodę. 30 Będę ich wypędzał sprzed ciebie
          > stopniowo, aż się rozrośniesz i będziesz mógł objąć kraj w posiadanie."

          Czego to niby ma dowodzic?
          Najbardziej okrutne wydaje sie wyniszczenie calych narodow. O tym juz pisalem.
          Czasami nawet sprawiedliwy, milosierny Bog postepuje konsekwentnie, pomimo, ze
          czeka dlugo na opamietanie.
          Zas przytoczone przez Ciebie cytaty znacza to, co znacza. Nie ma tu nic do
          dodania. Wtedy gdy panowalo niwolnictwo trzeba je bylo temperowac. Gdy panowalo
          wielozenstwo, trzeba bylo jakos bronic kobiet - proste.
          Problem w tym, ze Mahomet w piec wiekow po Chrystusie wraca do zasad dziesiec
          wiekow przed Chrystusem.
          Pozdrawiam
          BRO

          • Gość: muslimek Odpowiedź dla BRO IP: 213.25.26.* 22.10.01, 17:20
            "Czego to niby ma dowodzic?"
            No właśnie, czego?

            "Najbardziej okrutne wydaje sie wyniszczenie calych narodow. O tym juz pisalem.
            Czasami nawet sprawiedliwy, milosierny Bog postepuje konsekwentnie, pomimo, ze
            czeka dlugo na opamietanie."

            Zwłaszcza gdy chodzi o narody, które nieszczęśliwie zajęły wcześniej ziemię,
            którą później Bóg obiecał Izraelowi. A starych mieszkańców, którzy nie chcięli
            iść precz, należało wybić lub przegnać. Bardzo miłosierne, jestem doprawdy
            wzruszony. A inne fragmenty nie były straszne. Np. zabicie niewolnika
            (Hebrajczyka, bo resztą sobie nie w ogóle nie zawracano głowy), jak przeżył do
            jutra, to nie będzie kary, bo to dobytek. Albo sprzedawanie córki, bardzo ładny
            zwyczaj, nieprawdaż? Tylko trzeba sprzedać swoim, bo jak sprzeda córkę
            niehebrajczykom, czyli niewiernym, to grzech.

            "Zas przytoczone przez Ciebie cytaty znacza to, co znacza. Nie ma tu nic do
            dodania. Wtedy gdy panowalo niwolnictwo trzeba je bylo temperowac. Gdy panowalo
            wielozenstwo, trzeba bylo jakos bronic kobiet - proste."

            Czyli sprzedawać kobiety swoim a nie obcym.

            "Problem w tym, ze Mahomet w piec wiekow po Chrystusie wraca do zasad dziesiec
            wiekow przed Chrystusem."

            Takie były warunki u Arabów, jak kiedyś u Zydów, bo nie zdołano ich
            zhellenizować, jak Zydów za czasów Jezusa,
            To Bóg wraca do tych zasad, a nie Wysłannik, tak jak te powyższe to były zasady
            na wsze czasy a nie na 5 wieków przed Chr. (tak mówił Twój i mój Bóg, a nie
            jakiś Hammurabi czy inny wódz). Miej trochę szacunku do Exodus, w końcu to
            słowo Boże.
            A Arabów Bóg poprawadził poprzez Koran od stanu Żydów sprzed Mojżesza 9stad
            pierwsze surowe wskazówki) do stanu po Jezusie (nakazy miłosierdzia), tylko w
            średniowieczu odstąpiono od tych zasad, jeśli Bóg pozwoli, niedługo nastąpi
            wielkie odnowienie islamu i powrót na ścieżkę prawdy i rozwoju.

            Pozdrawiam
            m.
            • Gość: BRO Re: Odpowiedź dla Muslimka IP: *.acn.waw.pl 22.10.01, 19:10
              Gość portalu: muslimek napisał(a):

              > "Czego to niby ma dowodzic?"
              > No właśnie, czego?

              BRO:Ze to Bog ma racje a nie ja czy Ty. Wiec zanim zaczniesz sie na Niego zloscic
              lepiej sie zastanow.

              > BRO: "Najbardziej okrutne wydaje sie wyniszczenie calych narodow. O tym juz
              pisalem.
              > Czasami nawet sprawiedliwy, milosierny Bog postepuje konsekwentnie, pomimo, ze
              > czeka dlugo na opamietanie."
              >
              > M:Zwłaszcza gdy chodzi o narody, które nieszczęśliwie zajęły wcześniej ziemię,
              > którą później Bóg obiecał Izraelowi. A starych mieszkańców, którzy nie chcięli
              > iść precz, należało wybić lub przegnać. Bardzo miłosierne, jestem doprawdy
              > wzruszony.

              BRO:Juz cytaowalem rozmowe Boga z Abramem. Abraham to takze praojciec Arabow. Pan
              Bog czekal na opamietanie Amorytow ponad 500 lat. Daremnie. Moze warto sie
              zastanowic, czy dzisiejsi potomkowie Abrahama - Arabowie, wlczac z Izraelitami,
              takze potomkami Abrahama, nie popelniaja tego samego bledu co Amoryci.
              Siegnij do poroka Zachariasza a przekonasz sie, ze Pan Bog zapowiada, ze
              ostatecznie bedzie mosial wystapic przeciwko narodom atakujacym dom Dawida.
              "W owym dniu bede darzyl do tego, aby zniszczyc wszystkie narody, ktore wyruszyly
              przeciwko Jeruzalemowi. Lecz na dom Dawida i na mieszkańcow Jeruzalemu wyleje
              ducha laski i blagania. Wtedy spojrza na mnie, na tego, ktorego przebodli, i beda
              go oplakiwac, jak oplakuje sie jedynaka, i beda gorzko biadac nad nim, jak gorzko
              biadaja nad jednorodzonym." (Zachariasza 12, 9-10)

              Zydzi ostatecznie uznaja Jezusa jako swojego Mesjasza. Biada jednak tym, ktorzy
              nie tylko nie chca uznac Jezusa za swojego Zbawiciela ale chca urzadzac swiat
              wedlug swojego porzadku. To nie jest nasz swiat. Swiat nalezy do Boga i lepiej
              skorzystac z Jego milosci niz podpadac pod Jego sad.
              Muslimku, ja zdaje sobie sprawe z tego, ze prawdopodobnie wplywu wielkiego na
              rodakow nie masz. Jak kazdy z nas w Polsce ma ograniczony wplyw na to co dzieje
              sie w kraju. Ale niewatpliwie masz wplyw na swoje wybory. Zamiast wiec atakowac
              Biblie z pozycji Koranu, dociekaj co Biblia mowi do CIEBIE.

              M:A inne fragmenty nie były straszne. Np. zabicie niewolnika
              > (Hebrajczyka, bo resztą sobie nie w ogóle nie zawracano głowy), jak przeżył do
              > jutra, to nie będzie kary, bo to dobytek. Albo sprzedawanie córki, bardzo
              ładny
              > zwyczaj, nieprawdaż? Tylko trzeba sprzedać swoim, bo jak sprzeda córkę
              > niehebrajczykom, czyli niewiernym, to grzech.

              BRO: Nie rozumien czym sie tak podniecasz? Przeciez w niektorych krajach
              islamskich (zaznaczam, ze nie we wszystkich) masz to wciaz na co dzien. Osamie
              ben Ladenowi tez warto byloby jakis kaganiec religijny nalozyc. To jest wlasnie
              przyklad jak Pan Bog wkracza ze swoim prawem w zwyrodnialy swiat ludzi. Niestety
              niektorych narodow nie dalo sie zadnymi zasadamu ujac w karby i Pan Bog musial
              doprowadzic do wyniszczenia tych narodow.
              >
              > BRO:"Zas przytoczone przez Ciebie cytaty znacza to, co znacza. Nie ma tu nic do
              > dodania. Wtedy gdy panowalo niwolnictwo trzeba je bylo temperowac. Gdy panowalo
              >
              > wielozenstwo, trzeba bylo jakos bronic kobiet - proste."
              >
              > M:Czyli sprzedawać kobiety swoim a nie obcym.

              BRO: Jesli w swiecie zewnetrznym panowalo wieksze zdziczenie to bylo mniejsze zlo.


              > BRO:"Problem w tym, ze Mahomet w piec wiekow po Chrystusie wraca do zasad
              dziesiec
              > wiekow przed Chrystusem."
              >
              > M:Takie były warunki u Arabów, jak kiedyś u Zydów, bo nie zdołano ich
              > zhellenizować, jak Zydów za czasów Jezusa,
              > To Bóg wraca do tych zasad, a nie Wysłannik, tak jak te powyższe to były zasady
              >
              > na wsze czasy a nie na 5 wieków przed Chr. (tak mówił Twój i mój Bóg, a nie
              > jakiś Hammurabi czy inny wódz). Miej trochę szacunku do Exodus, w końcu to
              > słowo Boże.

              BRO: Otoz to. Swiat Arabski pozostal gluchy na Ewangelie Jezusa Chrystusa.
              Zamiast przyjac nauczanie Jezusa Chrystusa postanowil zachowac swoje zwyczaje i
              wierzenia.
              Mam szacunek nie tylko do Exodus ale do calej Biblii. A Bog Biblii swoje prawo
              dla czlowieka wciaz stawial na wyzszym poziomie. Najpierw zgodny z zakonem
              Mojzesza byl kult ofiarniczy, ktory uzmyslawial czlowiekowi ciag przyczynowo
              skutkowy pomiedzy grzechem i kara. Ale juz prorok Ozeasz mowi tak:"Gdyz milosci
              chce, a nie ofiary, i poznania Boga, nie calopaleń." (Oz. 6,6)
              Skoro wiec Mahomet nie sam wymyslil zasady islamu, to z pewnoscia nie otrzymal
              ich od Boga Abrahama.
              Bog Abrahama dla wszystkich narodow ma Dobra Nowine o zbawieniu dzieki wierze w
              Jezusa Chrystusa.
              Nie ma co uzasadniac, ze piec wiekow po Chrystusie swiat Arabski znajdowal sie na
              pozomie spoleczenstw 1000 lat przed Chrystusem. To bzdura, w ktora sam nie
              wierzysz.

              Natomiast warto sie zastanowic skad moze pochodzic poselstwo, ktore sankcjonuje
              istniejace zle obyczaje plemienne i daje pozywke dla wierzen, ktore odwracaja
              uwage od prawdziwego ratunku jaki jest w Jezusie Chrystusie.
              Islam oczywiscie jest religia monoteistyczna. To nie jakis tam zabobon poganski
              Swietowita, plemion zyjacych w dorzeczu Wisly. Nalezy jednak zapytac: Kiedy
              falszywa moneta najlepiej moze byc wprowadzona na rynek? Wtedy, gdy jest dobrze
              podrobiona. Ale wciaz jest falszywa.
              Muslimku, zyj sobie w pokoju i wierz w co chcesz. Wszyscy ludzie naprawde sa
              rowni i powinni miec rowne prawa (nie we wszystkich krajach tak jest). Ale
              dlaczego masz ginac na cala wiecznosc tylko dlatego, ze przez grzecznosc nie
              powiem Ci wprost, ze zostales oszukany.
              Oczywiscie nie zachecam do tego abys wierzyl tylko dlatego, ze tak tutaj
              napisalem. Czytaj Biblie z rozwaga i sam porownaj to, co mowi Koran a co mowi
              Biblia.

              > A Arabów Bóg poprawadził poprzez Koran od stanu Żydów sprzed Mojżesza 9stad
              > pierwsze surowe wskazówki) do stanu po Jezusie (nakazy miłosierdzia), tylko w
              > średniowieczu odstąpiono od tych zasad, jeśli Bóg pozwoli, niedługo nastąpi
              > wielkie odnowienie islamu i powrót na ścieżkę prawdy i rozwoju.
              >
              > Pozdrawiam
              > m.

              Nie ma innej odnowy jak w Jezusie Chrystusie, tym zydowskim Mesjaszu, ktorego
              poganskie narody zawlaszczyly, a ktoremu niestety nie sa posluszne.
              Chce zaznaczyc, ze chodzenie do kosciola i wiernosc tzw. tradycjom
              chrzescijanskim to nie jest wiernosc Jezusowi Chrystusowi. Wiernosc Jezusowi
              Chrystusowi to wiernosc Jego Slowu na co dzien.
              Czy wiec chce powiedziec, ze jestem doskonaly? Nie! Jestem ulomnym czlowiekiem
              ale Pan Bog milosierny, kazdego dnia podtrzymuje mnie i przypomina mi kazdego
              dnia w jak wielu sprawach i okolicznosciach On musi pokrywac swoim milosierdziem
              moj grzech.
              Pozdrawaim
              BRO
              • Gość: muslimek Drogi BRO! IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:17
                Drogi BRO!
                Cieszy mnie twoja interpretacja przesłania Jezusa!
                Czytam jego słowa i staram się je wprowadzać w czyn, nie koliduje to w żaden
                sposób z Koranem, który nie odrzuca słów i czynów Jezusa, a nawet je popiera.
                Wszystko zależy od interpretacji, czy odnajdujemy podobieństwa i dopełnienia,
                czy szukamy różnic, co jest lepsze a co gorsze.
                Czytanie Biblii i Koranu i wdrażanie ich nauki o dobru jest słuszne, zamiast
                tracić czas na porównywanie, gdy się odpowiednio czyta, można wyciagnać z
                jednego i drugiego słuszne i piękne przesłanie, które zbawi ludzi.
                Jesli ma pan ochotę na krótkie spotkanie na mieście, prosze napisac na adres:
                muslimek@poczta.gazeta.pl
                i mozemy przy okazji porozmawiać o Bogu, Biblii i Koranie.
                pozdrawiam
                m.
    • Gość: Ciekawy Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: *.as5300-6.dialup.nyc.ny.metconnect.net 22.10.01, 16:27
      Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm.
      Stary Testament to zapis dziejów jednego plemienia, którego szowinistyczna
      religia nie ma sobie równych.
      Podwójna moralność,rasizm, szowinizm (idea nadludzi, nadplemienia, narodu
      wybranego), ludobójstwa "w imię Boga", niewolnictwo, itp...

      Przyjmując tę tradycję, chrześcijanie przyjmują na siebie odpowiedzialność za
      wszelkie jej niegodziwości.
      • Gość: Wierzaca Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: *.ge51.honeywell.de 22.10.01, 17:13
        Drogi Ciekawy,

        kazdy czlowiek ma prawo do wyznania i praktykowania swojej wiary. Prosze Cie
        nie krytykuj wiary innych tak "twardymi" slowami (prymitywna, itd). Dlaczego
        nie jestes tolerancyjny dla ludzi o innych pogladach. daj nam wierzyc jak dlugo
        chcemy i w co chcemy- my tez nie pytamy kiedy muslimy sie nawroca lecz
        tolerujemy ludzi "innowiernych" chociaz ja bardzo bym sobie zychyla zeby caly
        swiat byl katolicki i wierzyl i kochal jednego Boga- tego Boga w ktorego ja
        wierze.

        Pozdrawiam wszystkich.

        Wierzaca
        • Gość: Okra Czego Muslimek nie powiedzial.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.10.01, 19:37
          Biblia jest dzielem ktore wyrastalo w konkretnych warunkach historycznych
          i jest w nim wiele historii. Biblia jest dzielem NATCHNIONYM nie PODYKTOWANYM.


          Koran jest dzielem doskonalym, ktore istnialo OD ZAWSZE z Allahem i ktore
          zostalo podyktowane Mahometowi doslownie (VERBATIM). Skad wiec te przestarzale
          watki historyczne tchnace przesadami Arabii przedislamskiej?. Mahomet tez
          dyktowal conajmniej raz co mu podyktowal SZATAN (stad szatanskie wersety).
          Oczywiscie po upomnieniu Gabriela, i oburzeniu wspolwyznawcow, szybko je
          odwolal. Dla mnie jest bardzo interesujace ze Muslimek i inni kwestionuja
          ponadczasowosc Koranu a podkreslaja jego historycznosc i ilosc nieaktualnych
          watkow podyktowanych przez Garbriela. TO BARDZO NIEORTODOKSYJNE!!!

          • Gość: muslimek Wiem, to nieortodoksyjne, ale po co ma takie być? IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:20
            Z reguły ortodoksja pachnie herezją, tak juz jest na tym swiecie, szeroka droga
            prowadzi często do zła. Trzeba myślec w życiu samemu i nie ufać egzegetom.
            Inaczej może być nieciekawie.

          • Gość: muslimek Słowa Jahwe do Mojżesza są podyktowane... IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:22
            A Koran, czy jest przedwieczny?
            Zakładając, że stworzył go Bóg, kóry jest POZA czasem, tak to można nazwać.

        • Gość: Ciekawy Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: 207.252.61.* 23.10.01, 16:54

          >
          > kazdy czlowiek ma prawo do wyznania i praktykowania swojej wiary. Prosze Cie
          > nie krytykuj wiary innych tak "twardymi" slowami (prymitywna, itd). Dlaczego
          > nie jestes tolerancyjny dla ludzi o innych pogladach. daj nam wierzyc jak dlugo

          Czy sadzisz, że podwójna moralność,rasizm, szowinizm (idea nadludzi,
          nadplemienia, narodu wybranego), ludobójstwa "w imię Boga", niewolnictwo, to
          rzeczy normalne?
          Spojrz na pokojowe religie hinduistyczne, lub buddyzm. W nich nie ma przemocy,
          fanatyzmu.
          Religie wywodzace sie z judaizmu (chrzescijanstwo, islam) zostały skazone
          szowinizmem. Wypadało by odrzucic brzemie nietolerancji, a najlepszym sposobem
          jest zerwanie ze starotestamentowa tradycja judaistyczna.
          • Gość: muslimek Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:28
            "Spojrz na pokojowe religie hinduistyczne, lub buddyzm. W nich nie ma przemocy,
            fanatyzmu."
            No, nie do końca. Parę tygodnie temu był artykuł w wysokich obcach GW
            o "królowej bandytów" w Inciach, która opowiada o "pokojowym" charakterze
            tradycyjnego hinduizmu. Nie jest w niczym lepszy od systemu talibów.

      • kathy Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? 23.10.01, 08:56
        Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

        > Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm.
        > Stary Testament to zapis dziejów jednego plemienia, którego szowinistyczna
        > religia nie ma sobie równych.
        Drogi Ciekawy- zarzucasz szowinizm Bogu,bowiem On wybrał ten naród.
        W tym narodzie przyszedł na świat Jezus.

        > Podwójna moralność,rasizm, szowinizm (idea nadludzi, nadplemienia, narodu
        > wybranego), ludobójstwa "w imię Boga", niewolnictwo, itp...
        >
        > Przyjmując tę tradycję, chrześcijanie przyjmują na siebie odpowiedzialność za
        > wszelkie jej niegodziwości.
        • Gość: Ciekawy Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: 207.252.61.* 23.10.01, 16:49

          > Drogi Ciekawy- zarzucasz szowinizm Bogu,bowiem On wybrał ten naród.
          > W tym narodzie przyszedł na świat Jezus.

          Nie nie Bogu. Tylko tym, ktorzy kłamia, powołujac sie na niego. Jeżeli jakis bog
          popiera takie rzeczy jak podwójna moralność,rasizm, szowinizm (idea nadludzi,
          nadplemienia, narodu wybranego), ludobójstwa "w imię Boga", niewolnictwo, to nie
          jest moim bogiem. Jest najwyżej jakims bogiem plemiennym, a nie Absolutem, w
          ktory wierze.

          • Gość: muslimek Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:30
            Super, podpisuję się pod taką wiarą w pełni.
            Absolut nie zna narodów lepszych i gorszych, tylko dlatego, że wyznaja inne
            religie.
            Salam alejkum.
            m.
            • Gość: Aynur Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: *.dipool.highway.telekom.at 24.10.01, 16:13
              Ja tu sie tez podpisuje, za wyjatkiem ostatniego zdania bo Bog jest jeden.
              Pozdrawiam
              • Gość: muslimek Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: 213.25.26.* 24.10.01, 16:27
                tak, ale ludzie różnie do niego dochodzą...
                muslimek
            • Gość: Wierzaca Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: *.ge51.honeywell.de 29.10.01, 10:04
            • Gość: Wierzaca Re: Kiedy chrześcijanie odrzucą starotestamentowy prymitywizm? IP: *.ge51.honeywell.de 29.10.01, 10:07
              Hallo Muslimku,

              i taka wiara jest wiara katolicka - my katolicy nie mordujemy islamistow
              modlacych sie w minaretach ale- islamisci morduja chrzescijan modlacych sie w
              Pakistanie. Niestety to jest roznica miedzy wiara chrzescijanska i islamem.

              Zycze ladnego dnia.
    • palesz Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? 23.10.01, 17:45
      Panie muslimek, pan to mówisz do nas? Pan to lepiej powiedz synowi Ladena, Pan jemu to powiedz!
      Czy ja mówie, że u sojusznika USA Arabii Saudyjskiej albo Pakistan, nie ja mówie
      w jakims meczecie np. Londynie, Tuluzie, Florencji czy Mediolanie. W piątek po modłach.
      A jak już Pan to powiesz, ( i będzie w stanie cos jeszcze zrobic ), to powiedz Pan to
      w katedrach Londynu, Tuluzy, Florencji i Mediolanu - porównaj i wyciągnij wnioski.
      • Gość: muslimek Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:36
        palesz napisał(a):

        > Panie muslimek, pan to mówisz do nas? Pan to lepiej powiedz synowi Ladena, Pan
        > jemu to powiedz!

        Niestety, nie znam tego pana osobiście. Ale mówię to zarówno chrześcijanom i
        muzułmanom, najwazniejsze są prawa człowieka i demokraja oraz szacunek dla innego
        człowieka, bez względu na wyznanie.

        > Czy ja mówie, że u sojusznika USA Arabii Saudyjskiej albo Pakistan, nie ja mówi
        > e
        > w jakims meczecie np. Londynie, Tuluzie, Florencji czy Mediolanie. W piątek po
        > modłach.

        ostatnio czytałem wypowiedź jednego z mułłów we Francji, dosyć mądry człowiek, na
        poziomie, żaden fanatyk.

        > A jak już Pan to powiesz, ( i będzie w stanie cos jeszcze zrobic ), to powiedz
        > Pan to
        > w katedrach Londynu, Tuluzy, Florencji i Mediolanu - porównaj i wyciągnij wnios
        > ki.

        Nie jestem upoważniony do przemawiania w Katedrach (nie jestem biskupem), za to
        zawsze chętnie je odwiedzam i podziwiam, bardzo ładna archotektura.
        Z poważaniem
        m.
        • Gość: Mona Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: *.ge51.honeywell.de 29.10.01, 10:23
          > Niestety, nie znam tego pana osobiście. Ale mówię to zarówno chrześcijanom i
          > muzułmanom, najwazniejsze są prawa człowieka i demokraja oraz szacunek dla inne
          > go
          > człowieka, bez względu na wyznanie.

          a islamski sposob interpretacji podanych powyzej wartosci widzimy najlepiej na
          przykladzie ostatniego aktu terroru w kosciele pakistanskim.
          • Gość: muslimek Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: 213.25.26.* 31.10.01, 19:27
            Jesli ktoś używa religii do celów politycznych, to można się spodziewać
            najgorszego.
            • Gość: Mona Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: *.ge51.honeywell.de 05.11.01, 17:09
              Gość portalu: muslimek napisał(a):

              > Jesli ktoś używa religii do celów politycznych, to można się spodziewać
              > najgorszego.

              Szanowny panie muslimku,
              zgadzam sie z Panem wiare mozna tylko w jeden sposob wykorzystac do celow
              politycznych- mianowicie zeby czynic dobro.
              Z powazaniem
              Mona
    • Gość: doku I Biblia i Koran - to źródła przemocy i zdziczenia IP: *.mofnet.gov.pl 24.10.01, 15:39
      Po prostu
      • Gość: muslimek Re: I Biblia i Koran - to źródła przemocy i zdziczenia IP: 213.25.26.* 24.10.01, 15:56
        Jak każda idea.
        W imię demokracji i praw człowieka można zabijać narody, odchodząc tym samym od
        tych zasad, ale to nie musi przeszkadzać z zabijaniu.
        W imię sprawiedliwości i godnosci ludzkiej - też.
        W imię kapitalizmu, socjalizmu - też.
        W imię spokojnego życia - też.
        • Gość: doku Przesada IP: *.mofnet.gov.pl 24.10.01, 16:08
          Gość portalu: muslimek napisał(a):

          > W imię demokracji i praw człowieka można zabijać narody

          Nie można zabijać narodów w imię praw człowieka
          • Gość: muslimek Wiele osób z tego forum chętnie to zrobi... IP: 213.25.26.* 24.10.01, 16:25
            gdyby tylko mogli.
            W imię walki o prawa człowieka.
            Po co demokratyzować, zrzucić bombę na prześldowców kobiet i na te kobiety, co
            im tam.


            • kathy Re: Wiele osób z tego forum chętnie to zrobi... 25.10.01, 12:08
              Gość portalu: muslimek napisał(a):

              > gdyby tylko mogli.
              > W imię walki o prawa człowieka.
              > Po co demokratyzować, zrzucić bombę na prześldowców kobiet i na te kobiety, co
              > im tam.

              Demokratyzacja- piękna sprawa...Tylko, że to trwa, nawet dość długo i nie wiem,
              czy zdążymy, zanim ONI rozpylą bakterie wąglika, zrzucą szczury zarażone dżumą...
              >
              >

          • Gość: mala Re: Przesada IP: *.ge51.honeywell.de 25.10.01, 11:57
            Narodow nie ale terorystow tak
          • Gość: mala Re: Przesada IP: *.ge51.honeywell.de 26.10.01, 13:28
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: muslimek napisał(a):
            >
            > > W imię demokracji i praw człowieka można zabijać narody
            >
            > Nie można zabijać narodów w imię praw człowieka

            Narodow nie ale terorystow tak

      • Gość: Mala Re: I Biblia i Koran - to źródła przemocy i zdziczenia IP: *.ge51.honeywell.de 25.10.01, 11:08
        W imie czego sabito ludzi w WTC?
        • Gość: doku Pierwsza hipoteza IP: *.mofnet.gov.pl 25.10.01, 13:50
          Gość portalu: Mala napisał(a):

          > W imie czego sabito ludzi w WTC?

          W imię Koranu
          • Gość: muslimek Re: Pierwsza hipoteza IP: 213.25.26.* 26.10.01, 15:35
            W imię religii, polityki, ambicji. A tak naprawdę to nie wiadomo.
    • Gość: Jerzy Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia czy miłości i pokoju??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.01, 19:14
      Gość portalu: muslimek napisał(a):

      > Bracia chrześcijanie!


      Panie Muslimku,
      Widzę, że mnie Pan zaniedbał. Już Pan nie zagląda do wątku 'Czy chrześccijanie i
      muzułmanie ..."
      Czytając Pańskie posty na temat chrześcijaństwa i islamu, dochodzę do wniosku, że
      stworzył Pan w swoim umyśle pewną hybrydę synkretyzmu filozoficzno religijnego,
      ktorą Pan uważa za swego Boga, bo nie jest to ani Bóg chrześcijan, ani Allach
      islamu. Z chrześcijaństwa odzruca Pan to, co w nim najlepsze, z Islamu to, co w
      nim najgorsze.
      Jerzy
    • Gość: Kagan Biblia - źródło przemocy i zdziczenia IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.01, 11:10
      BIBLIJNE OKROPIENSTWA I SPRZECZNOSCI

      STARY TESTAMENT
      Kara smierci za takie drobne wykroczenia jak bycie nieposlusznym dzickiem
      (Leviticus 20:9, Deuteronomy 21:18-21), a pozniej Jezus powiedzial, ze
      przyszedl dzielic rodziny, kazal nienawidziec matki, i ojcow (Mateusz 10:35-37,
      Lukasz 12:51-53, 14:26).
      Takze kara smierci za:
      Wizyte o wrozki (Leviticus 20:6, Deuteronomy 18:11),
      Wiara w innego Boga niz Jahwe (Exodus 22:20, Leviticus 24:10-23, Deuteronomy
      13:1-15 i wiele innych miejsc),
      Zbieranie patykow w szabat (Exodus 31:14-15, 35:2-3, Numbers 15:32-36),
      Jedzenie niekoszernego jedzenia (Exodus 12:15, 19, Leviticus 3:16-17 i inne
      miejsca),
      Wejscie do swiatyni bez niesienia na sobie dzwonkow (Exodus 28:34-35).

      Niewolnik moze byc zakatowany na smierc, oby nie za szybko (Exodus 21:20-21).

      “Oko za oko, zab za zab” (Exodus 21:23-25, Leviticus 24:20, Deuteronomy 19:21).

      Jehowa sam przyznal, ze jest Bogiem zazdrosnym, kazacym az do czwartego
      pokolenia za balwochwalstwo (Exodus 20:5). Jest on rowniez Bogoem-wojownikiem
      (Exodus 15;3, Isaiah 42:13, Hebrews 12:29) i wszystkopalacym ogniem (j.w.).
      Powiedzial On tez (Isaiah 45:7), ze z rowna latwoscia niesie on pokoj jak i
      zlo, On – Pan wszystkiego…
      W Exodus 15:3 jest tez wyraznie powiedziane, ze Pan jest wojownikiem.

      Bog (Jehowa) zabil miedzy innymi:
      - Mezczyzne, ktory nie chcial zaplodnic wdowy po swym bracie (Genesis 38:7-100,
      - Dwoch mezczyzn, ktorzy chcieli mu dac w ofiarze “niekoszerna” substancje
      zapachowa (Leviticus 10:1-2),
      - 300 politycznych przeciwnikow Mojzesza (Numbers 16:1-35),
      - Ponad 14 tysiecy sympatykow owych wrogow Mojzesza (Numbers 16:49),
      - Spora grupe ludzi, ktora narzekala na jakosc jedzenia (Numbers 21:4-6),
      - 24 tysiecy niewinnych osob za to, ze jacys ludzie w okolicy oddawali czesc
      Baalowi (Numbers 25:3,9),
      7- 0 osob, ktore zajrzaly do niewlasciwego pudla (1 Samuel 6:19),
      - Oraz innego czleka, ktory, w najlepszych intencjach dotknal tylko owo
      zakazane pudlo (2 Samuel 6:6-7),
      - Mezczyzne, ktory odmowil zabicia innego (1 Kings 20:35-36),
      - 42 dzieci, ktore nazwaly Elisze “lysawym” (2 Kings 2:23-24),
      - 185 tysiecy zolnierzy asyryjskich (2 Kings 19;35).

      W Ezekiel 9:4-6 Bog zas nakazal mordowac jak leci: mlodych mezczyzn i mlode
      kobiety, male dzieci i starcow…

      II. NOWY TESTAMENT
      Jezus powiedzial, ze przyszedl dzielic rodziny, kazal nienawidziec matki, i
      ojcow (Mateusz 10:35-37, Lukasz 12:51-53, 14:26), choc przedtem Jahwe nakazal
      szacunek dla rodzicow (Exodus 20;12).

      W Jan 2:15 jest opisane, jak Jezus wygonil wymieniaczy pieniedzy (dzis
      powiedzielibysmy pracownikow kantorow wymiany pieniedzy) z przedsionka swiatyni
      w Jeruzalem, choc owi ludzie byli tam potrzebni, albowiem kaplani nie
      przyjmowali pieniedzy rzymskich…

      W Marek 11:12-14, 20-21 Jezus przeklal drzewko figowe za to, ze nie rodzilo fig
      po sezonie…

      W Lukasz 12:47-48 Jezus poparl wyraznie niewolnictwo (takze:niewolnik moze byc
      zakatowany na smierc, oby nie za szybko - Exodus 21:20-21).

      W Mateusz 10:34 Jezus wyraznie powiedzial, ze nie przynosi z soba pokoju, a
      wojne (doslownie “miecz”), i ze przychodzi aby poroznic dzieci z rodzicami
      (wbrew Exodus 20:12)..

      W Lukasz 22:36 nakazal zas Jezus kupowanie broni tym, ktorzy jej jeszcze nie
      maja…

      Wystarczy?
      • Gość: Mala Re: Biblia - źródło przemocy i zdziczenia IP: *.ge51.honeywell.de 29.10.01, 14:20
        Naturalnie ma pan racje to przecierz chrzescijanie zabili musulmanow w ten
        weekend w Pakistanie, zbeszczescili ich cmentarze, zrabowali koscioly i
        domy .... w biblii pisze "po uczynkach ich poznacie". A wiec niech Pan ich
        poznaje. Sam pan widzi po zachowaniu ile samolotow chrzescijanie uprowadzili,
        ile ludzi pomordowali. To najlepsze swiadectwo wiary.
      • Gość: BRO Re: Biblia - źródło prawdy IP: *.acn.waw.pl 29.10.01, 19:50
        Witaj Kagan.
        Zdaje sie masz jeszcze kilka innych nick'ow na tym forum.
        Juz Ci pisalem, ze musi Cie cos dreczyc.
        Prawdopodobnie to twoja przeszlosc.
        Najczesciej tak jest, ze aby zagluszyc glos sumienia ludzie szukaja bledu w
        czymsc, co jest uwazane za wzorzec, model. Twoj przypadek jest pod tym wzgledem
        kliniczny.

        W tak bogato cytowanej przez Ciebie Biblii, na samym poczatku, bo już w czwartym
        rozdziale Genesis znajdujemy taki fragment:"I rzekl Pan do Kaina: Czemu sie
        gniewasz i czemu zasepilo sie twoje oblicze? Wszak byloby pogodne, gdybys czynil
        dobrze, a jesli nie bedziesz czynil dobrze, u drzwi czyha grzech. Kusi cie, lecz
        ty masz nad nim panowac." (I Mojzeszowa 4,6-7)

        Drogi Kaganie nie oszukuj siebie cytowaniem fragmentow Biblii. One znacza to co
        znacza, a jesli przeczytasz te fragmenty w calym kontekscie mozesz nawet je
        zrozumiec. Nie potrzeba tu nawet jakiejs szczegolnej interpretacji. Biblia nie
        jest ksiazka, ktorej tresc trzeba w szczegolny sposob interpretowac. Trzeba ja
        tylko uwaznie czytac calymi fragmentami.
        To na uzytek tych Czytelnikow, ktorzy moga byc nieco zaambarasowani Twoim atakiem.

        A teraz pare slow do Ciebie.
        Daremnie rzucasz sie i pienisz. To nie Ty jestes Wladca wszechswiata i nie Ty
        dyktujesz warunki. Swiat podlega Bozym prawom, nie twoim. Gdybys dobrze czynil
        korzystalbys z wewnetrznego pokoju i radosci. Twoje posty swiadcza przeciwko
        Tobie. Czemu jestes zagniewany i rozgoryczony?
        Pozostaw wreszczie swoj gniew na Boga i caly swiat, przestan udawac madrzejszego
        niz jestes, ze znasz Biblie, i zacznij te Ksiege wreszcie czytac.

        Jak zaczniesz czytac Biblie, to radze, rozpocznij na przemian od I Mojzeszowej i
        Ewangelii Jana.
        Na koniec wypowiedz Pana Jezusa z Ew. Jana:"Jak Mojzesz wywyzszyl weza na
        pustyni, tak musi byc wywyzszony Syn Czlowieczy, aby kazdy, kto w niego wierzy,
        nie zginal. ale mial zywot wieczny. Albowiem tak Bog umilowal swiat, ze Syna
        swego jednorodzonego dal, aby kazdy, kto wen wierzy, nie zginal, ale mial zywot
        wieczny. Bo nie poslal Bog Syna na swiat, aby sadzil swiat, lecz aby swiat byl
        przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie bedzie sadzony; kto zas nie wierzy,
        juz jest osadzony dlatego, ze nie uwierzyl w imie jednorodzonego Syna Bozego.A na
        tym polega sad, ze swiatlosc przyszla na swiat, lecz ludzie bardziej umilowali
        ciemnosc, bo ich uczynki byly zle. Kazdy bowiem, kto zle czyni, nienawidzi
        swiatlosci i nie zbliza sie do swiatlosci, aby nie ujawniono jego uczynkow." (Ew.
        Jana 3, 14-20)

        Wciaz masz szanse Przyjacielu ale to od Ciebie zalezy co zrobisz z ta szansa.
        Pozdrawiam
        BRO

        Ps:
        Pozostawiam czesc posta Kagana, aby mozna bylo skonstatowac czego dotyczy moj.
        BRO


        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > BIBLIJNE OKROPIENSTWA I SPRZECZNOSCI
        >
        > STARY TESTAMENT
        > Kara smierci za takie drobne wykroczenia jak bycie nieposlusznym dzickiem
        > (Leviticus 20:9, Deuteronomy 21:18-21), a pozniej Jezus powiedzial, ze
        > przyszedl dzielic rodziny, kazal nienawidziec matki, i ojcow (Mateusz 10:35-37,
        >
        > Lukasz 12:51-53, 14:26).
        > Takze kara smierci za:
        > Wizyte o wrozki (Leviticus 20:6, Deuteronomy 18:11),
        > Wiara w innego Boga niz Jahwe (Exodus 22:20, Leviticus 24:10-23, Deuteronomy
        > 13:1-15 i wiele innych miejsc),
        > Zbieranie patykow w szabat (Exodus 31:14-15, 35:2-3, Numbers 15:32-36),
        > Jedzenie niekoszernego jedzenia (Exodus 12:15, 19, Leviticus 3:16-17 i inne
        > miejsca),
        > Wejscie do swiatyni bez niesienia na sobie dzwonkow (Exodus 28:34-35).
        >
        > Niewolnik moze byc zakatowany na smierc, oby nie za szybko (Exodus 21:20-21).
        >
        > “Oko za oko, zab za zab” (Exodus 21:23-25, Leviticus 24:20, Deutero
        > nomy 19:21).
        >
        > Jehowa sam przyznal, ze jest Bogiem zazdrosnym, kazacym az do czwartego
        > pokolenia za balwochwalstwo (Exodus 20:5). Jest on rowniez Bogoem-wojownikiem
        > (Exodus 15;3, Isaiah 42:13, Hebrews 12:29) i wszystkopalacym ogniem (j.w.).
        > Powiedzial On tez (Isaiah 45:7), ze z rowna latwoscia niesie on pokoj jak i
        > zlo, On – Pan wszystkiego…
        >
    • Gość: ? Re: Biblia - do Muslimek IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 29.10.01, 21:58
      Muslimek,przyjacielu to wszystko akademickie rozwazania.Uwierz mi Bog nie ma
      nic wspolnego ani z Biblia ani z tym co sie na ziemi wyprawia.Przeciez to
      hanba dla tworcy takiego produktu jakim jest czlowiek dlatego mysle ze Bog nie
      ma i nie chce miec nic wspolnego z tym nazywajac delikatnie produktem ubocznym
      procesu stwarzania.To ze zdarzaja sie jednostki wypelnione nadzieja na lepsze
      jutro to jedynie dowod ze mam racje,wszak wyjatki potwierdzaja regule.Piszesz
      (nie tylko Ty )o Chrystusie podajac styl jego zycia za przyklad godny
      nasladowania.Powiedz przyjacielu jaki to przyklad? Ani zony,ani dzieci ani
      pracy ani domu,ot gawedziarz od urodzenia do smierci na utrzymaniu
      rodzicow.Biblia ma to do siebie ze pozwala na swobodna interpretacje tresci
      jak kazde tego typu dzielo.Czy sadzisz ze dobry Bog pozwolil by na to by jego
      slowa byly dowolnie przeksztalcane,tlumaczone i wyjasniane ze szkoda dla Jego
      Boskosci.Wasze i nie tylko rozwazanie nie zmienia ani na jote biegu rzeczy.Dam
      Ci taki przyklad.Do Chrystusa "kurestwo"czlowieka mialo charakter lokalny,idea
      Chrystusa rozplenila je po calym swiecie.Bylo zle,jest gorzej i bedzie
      tragicznie i zadne najbardziej uduchowione rozwazania biblijne nie sa w stanie
      tego zmienic.Przykro mi ale czlowiek nie zasluguje na pomoc niebios i dlatego
      jest tak jak jest.
      • Gość: musdliem Re: Biblia - do Muslimek IP: 213.25.26.* 31.10.01, 15:06
        Witaj ?,
        Prawdę mówiąc miłość do Boga i wiara w połączenie się z Nim po smierci są mi
        prywatnie potrzebne, bo lepiej mi się z tym żyje. Nie zastanawiam się nad
        naturą niesokńczonosci, bo każde wyobrażenie Boga jest symboliczne i
        nieprawdziwe.
        Jesli jest nieskończony, a wierzę, że jest, to zastanawianie sie, czy Bóg tych
        jest taki jak Bóg tamtych, czy słowa Boga z takiej religii są takie jak Boga z
        innej, czy to jest księga Boga a to nie jest - to wszystko fałszywe pytania.
        Człowiek ma rozum i wie, co dla niego jest lepsze. Jeśli nie ma rozumu, to od
        czytania Świetych Ksiag go nie nabierze.
        Jeśli nie chce ze swojego rozumu korzystać, to jest problem dla niego i innych.
        Jeśli jacyś fundamentaliści słuchają, co ma im do powiedzenia mułła, rabin i
        ksiadz, to jest problem. Ale co ma do tego sama wiara w Boga - myślę, że
        niewiele.
        Święte księgi uczą tego, czego uczą. Jedni znajdują w nich przewodnik do
        ulepszania siebie, a inni - inspirację do zbrodni, która wykluła się w ich
        chorych mózgach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka