yann17
18.06.06, 19:38
Amerykanie porwani w Iraku
ap 18-06-2006, ostatnia aktualizacja 18-06-2006 19:10
Dwaj amerykańscy żołnierze wpadli w niewolę rebeliantów na południowych
przedmieściach Bagdadu. Trzy samochody bojowe zostały zaatakowane przez
oddział rebeliantów. Dwa podążyły za napastnikami, trzeci wpadł w zasadzkę.
Rebelianci zabili kierowcę i uprowadzili dwóch żołnierzy. Siły USA
intensywnie przeszukują okolicę, żeby ich odbić. Za informacje, które w tym
pomogą, wyznaczono 100 tys. dol. Jedyny wcześniej żołnierz USA, który wpadł
do niewoli w Iraku, sierżant Keith M. Maupin, prawdopodobnie został
zamordowany.
-----------------------------
No jak to po takim "turning point" jak zabicie Zarkawiego i wizyta Bush
sytuacja miała być opanowana - a tu taki pasztet. Swoją drogą, zasadzka w
Bagdadzie ! Gdzie efekty tej wielkiej operacji w , której wyeliminowano
prawie 200 rzekomych rebeliantów.