felusiak1
04.08.06, 02:49
Drogi you-know-who, co sie z toba dzisiaj dzieje.
Dlaczego zgodnie z zasada wyznawanej moralności nie słyszę od ciebie oburzenia
na "zamordowanie" osmiu izraelczyków przez hezbollahowe rakiety?
A może dlatego, że nie było wsród "zamordowanych" dzieci ze smoczkami w raczkach?
A może dlatego, że im sie nalezało? A może dlatego, że byli idiotami i z
głupoty przebywali w miejscu gdzie spadaja rakiety a zatem sami są sobie winni?
Daj znać.