krystian71
10.08.06, 09:39
czy to jest wlasnie to,co tworzyl tete Fredzia i gdzie Fredzio posial swoja
kordel wyruszajac w dalsza droge do Ziemi Swietej?
Bo ze zdziwieniem zauwazylem,jak wielu roznych forumowych aktywistow swoje
wspomnienia laczy z Wroclawiem, dla jak wielu byl to jeden z etapow ich
wiecznej, nigdy niezakonczonej tulaczki,zostawiajac tubylcow w smrodzie,ktory
sami narobili.
Jak w tym niesmiertelnym kawale,gdy maly Aaronek cieszy sie,ze za puszczenie
baka zostal wyrzucony z klasy.On jest na swiezym powietrzu,reszta musi jego
bzdziny wachac.
"Ponadto trzeba było wykorzystać puste ziemie zachodnie. Dlatego w latach
1945-48, w Dzierżoniowie zwanym wtedy (Reichenbach) pod egidą komunistycznych
władz utworzono okręg żydowski w Polsce. Powstanie państwa Izrael w
Palestynie nie było w tym czasie jeszcze zbyt pewne . Żydzi przybyli z Rosji
bali się dalej przemieszczać. W samym Dzierżoniowie znalazło wtedy
schronienie 50 tysięcy Żydów, we Wrocławiu - 20 tysięcy. W sumie w tamtym
czasie przewinęło się przez ten okręg około 200 tysięcy Żydów. Liczba Żydów
zaczęła jednak dramatycznie się zmniejszać po pogromach: w Krakowie w 1945 r
i Kielcach z 4 lipca 1946 r / zginęły tylko w tym ostatnim 42 osoby/. Pogromy
zaczęły wywoływać panikę. Ponadto w Polsce w latach 1945-1946 zamordowano
według ocen organizacji żydowskich około 1100 osób pochodzenia żydowskiego.
Były to głównie likwidacje, zamachy, akcje bojowe wykonane na aktywistów
komunistycznych,funkcjonariuszu UB, milicji i ludowego wojska, uczestników
akcji pacyfikacyjnych i terroru organów bezpieczeństwa. Dokonywały go głównie
polskie organizacje podziemne, były również przypadki takich działań
dokonywanych przez zdesperowaną ludność polską czy ukraińską mniejszość. W
wyniku tych działań znaczna część Żydów opuściła Polskę emigrując do Ameryki
i Palestyny. Dzierżoniowski okręg żydowski uległ zatem samolikwidacji."
www.polonica.net/antypolskosc_upamietniona.htm