Dodaj do ulubionych

WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świata

14.08.06, 14:35
BEIRUT, Aug. 14
Obserwuj wątek
    • z_daleka Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 14:38
      kto jest na drugim miejscu?
      • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 14:40
        z_daleka napisał:

        > kto jest na drugim miejscu?

        wy napewno nie.
        • z_daleka Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 14:54
          to prawda...ten ranking dotyczy terrorystow...
          • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:11
            Mylisz sie. Tam wyraznie napisane jest "partyzantow".
            • z_daleka Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:21
              co nie zmienia postaci rzeczy, bo w innych miejscach poza "tam", hisballah jest jednoznacznie
              okreslana jako organizacja terrorystyczna... zreszta czym innym moze byc "partyzantka" w wolnym i
              suwerennym panstwie ...?
              • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:27
                co zmienia postac rzeczy bo w artykule nie jest mowa jest o "terrorystach" a o
                "partyzantce". Chciejstwo jakiego patafiana nic w tym nie zmienia.
                Metody tzw. "armii" izraelskiej w innych miejscach okreslane sa rowniez
                jednoznacznie jako "terror".

                Z chwila napasci Izraela Liban przestal byc wolnym i suwerennym panstwem.
                • z_daleka Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:29
                  a czym jest wg ciebie partyzantka w panstwie suwerennym takim jak Liban?
                  • i-love-2-bike Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:33
                    z_daleka napisał:

                    > a czym jest wg ciebie partyzantka w panstwie suwerennym takim jak Liban?

                    obrona przez bandyckimi sasiadami. na ich miejscu kazdy by to robil co bylo
                    widac ostatnio-mieli racje,ze byli uzbrojeni,inaczej rozkradlibyscie ich
                    doszczetnie.
                    • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:39
                      Hubal wedlug niego tez pewnie byl "terrorysta".
                      • i-love-2-bike Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:40
                        goldbaum napisał:

                        > Hubal wedlug niego tez pewnie byl "terrorysta".

                        no na pewno arik nim nie byl:)))))))))
                        • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:57
                          arik to je hero! W koncu wlasnorecznie wykanczal jencow i dzieci. Potrafilabys to?
                          • i-love-2-bike Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 16:05
                            goldbaum napisał:

                            > arik to je hero! W koncu wlasnorecznie wykanczal jencow i dzieci. Potrafilabys
                            > to?

                            mysle,ze biusciasta spokojnie nozem dalaby rade 3 letniego terroryste zalatwic:)
                  • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:38
                    Ile razy ma to jeszcze powtarzac?
                    Liban po dokonaniu nan agresji przez Izrael przestal byc suwerennym i wolnym
                    panstwem.
                    • z_daleka Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:46
                      nie zrozumiales pytania goldbaum, tak to jest jak sie z bicz ogladasz, zamiast myslec...
                      Pytalem po co w panstwie suwerennym majacym wlasna armie, partyzantka...to jakis nonsens?
                      • i-love-2-bike Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:49
                        z_daleka napisał:

                        > nie zrozumiales pytania goldbaum, tak to jest jak sie z bicz ogladasz, zamiast
                        > myslec...
                        > Pytalem po co w panstwie suwerennym majacym wlasna armie, partyzantka...to jaki
                        > s nonsens?

                        nonsensem to wy jestescie,zaczynacie wojne bez zadnej taktyki oprocz niszczenia
                        co popadnie,mordowania cywilow i wykradania zywnosci z polek,bo wasze dowodctwo
                        nawet o tym nie mysli,aby wyzywic zolnierzy na froncie. jak mowie dzieki temu,ze
                        mieli partyzentke dali wam w d.. i teraz wasz omlet zamiast na zwycieskim koniu
                        jechac na patelnie wchodzi.
                      • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 15:55
                        To ty ciagle nie rozumiesz... Chyba za duzo metanu oberwales.

                        Czy az tak trudno zrozumiec, ze po agresji Izraela Liban przestal byc wolnym i
                        suwerennem krajem. Co w tym jest takiego skomplikowanego?
                      • z_daleka Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 16:07
                        nie zrozumiales pytania goldbaum, tak to jest jak sie za bicz ogladasz, zamiast myslec...
                        Pytalem po co w panstwie suwerennym majacym wlasna armie, partyzantka...to jakis nonsens?
                        dla ulatwienia przypomne ci co to jest patryzantka:"partyzantka ż III, CMs. ~tce; lm D. ~tek
                        1. ?forma walki zbrojnej jednej ze stron, polegająca na działaniach nieregularnych (zwłaszcza na tyłach
                        wroga) i innych formach walki, przy poparciu ludności przeciwko okupantowi lub rodzimym rządom;
                        oddziały partyzantów?
                        -Poniewaz Hisballah jest paryzantka w Libanie wiec dziala ona przeciwko okupantowi Libanowi(?!?!) ...
                        Lub przeciwko rodzimemu rzadowi rowniez Libanowi ... w obydwu tych przypadkach to jakas cuchnaca
                        sprawa... Chyba ze mnie przekonasz, ze to rzad Libanu zdecydowal sobie, ze partyzantka hisballach
                        jest jego zbrojnym ramieniem.
                        Skoro tak, to okreslenie partyzantaka jest tu stosowane nieprawidlowo. A zatem, Hisballah nie jest
                        najlepsza na swiecie partyzantka, gdyz nie jest partyzantka...
                        Czym jest zachodzi pytanie?
                        Jest prywatna armia, ...poslugujaca sie terrorem...
                        • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 16:32
                          To ty biedaku ciagle nie rozumiesz. Metan musial porzadnie uszkodzic ci mozg...
                          Z chwila rozpoczecia agresji przez Izrael, Liban przestal byc SUWERENNYM, WOLNYM
                          krajem. Dlatego caly twoj debilowaty upor w pytaniu o partyzantke w suwerennym
                          wolnym kraju jest pozbawiony sensu. Gdybys nie mial uszkodzonego mozgu,
                          zrozumialbys to.

                          Hubal albo jakis nauczyciel w suwerennej, wolnej Polsce tez nie byli
                          partyzantami. Stali sie nimi dopiero z chwila agresji Niemiec na Polske.

                          Zobacz jak nie rozumiesz biedaku:

                          > -Poniewaz Hisballah jest paryzantka w Libanie

                          Nie jest w czasie pokoju. Staje sie od momentu agresji.

                          > wiec dziala ona przeciwko okupantowi Libanowi(?!?!) ...

                          Nie. Liban nie jest dla Hizbollah okupantem. Okupantem dla Hizbollah jest
                          Izrael, od momentu dokonania agresji.

                          Powodzenia w probach zrozumienia :-)))
                          • j-k mustafa-goldbaum, biedaku islamski... 14.08.06, 16:36
                            goldbaum napisał:
                            > Z chwila rozpoczecia agresji przez Izrael, Liban przestal byc SUWERENNYM,

                            liban od roku konca lat 70-tych nie jest krajem suwerennym.

                            najpierw Syryjczycy, a potem finansowa pomoc Iranu spowodowala rozwoj
                            terrorystycznego hisbollahu pod oslona wojsk syryjskich...

                            wyglada na to, ze bedzie z tym islamskim bandziorstwem koniec :)))

                            ale probuj nadal z tymi tanimi manipulacjami...
                            tylko przeciez wiesz, ze slabo ci to wychodzi :)))
                            • goldbaum Czesc Iwona :-) 14.08.06, 16:45
                              j-k napisał:

                              > wyglada na to, ze bedzie z tym islamskim bandziorstwem koniec

                              Skoro tak twierdzisz Iwona :-)))

                              P.S. Jakos zamilklas iwona ostatnio... Napisz cos dla niepoznaki na forum
                              "romantica"...
                              Moze tutaj, gdzie wpisalas sie na watku "obrotowego"? No co za przypadek!
                              Gdzie obrotowy tam iwona :-))))
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=46631297&s=0
                              • j-k mustafa, twoj biseksualim nie jest karalny :) 14.08.06, 16:51

                                bo raz jasio, a raz jasio i iwona...
                                ale pamietaj, zyjemy w kraju demokratycznym...

                                biseksualizm i inne zboczenia erotyczne nie sa tu, w przeciwienstwie
                                do islamostanu karalne :)))

                                ale do rzeczy:
                                - to dotarlo, bezsilna bidulinko islamska, ze Liban nie jest od konca
                                lat 70-tych krajem suwrennym, tylko decydujaca role miala tam Syria, az do
                                zeszlego roku, kiedy syryjczycy zostali WYGONIENI tupnieciem nogi przez
                                Amerykanow? :)))

                                • goldbaum Jasiu! :-) 14.08.06, 17:00
                                  Czemu jako iwona, j-k i obrotowy nie sprzeczasz sie juz sam ze soba?
                                  To bylo takie pocieszne...

                                  Zobaczmy co nasz obrotowy jasiu pisze na forum "romantica"... :-)

                                  "Gdy spotykam piekna kobiete, ktora chce mnie kochac,
                                  zapominam o calej reszcie Swiata." :-)))))

                                  "na dowod powiem Ci, ze o wlasnej zonie tez wtedy zapominam :)" :-))))

                                  "No coz, powiadaja, ze szczesliwi nie licza czasu...
                                  Widac, nie dostepuje zaszczytu uczynienia Cie bezgranicznie szczesliwa :)))"
                                  :-)))))

                                  "Nigdy nie nosilem obraczki (zaraz po slubie zdjalem).

                                  Balbym, sie, ze od noszenia, moglby mi zostac widoczny odcisk na palcu :)"


                                  Jasiu, jasiu.... A to by sie zona ucieszyla jakbym do niej zatelefonowal...

                                  Jako obrotowy i iwona jestes taki.... oslizly...

                                  Mam szukac dalej? :-)))))
                                  • j-k taniocha intelektualna, mustafa-goldbaum :) 14.08.06, 17:05
                                    poniewaz nie stac cie, na przyznanie, ze islamscy bandyci z hisbollah znalezli
                                    sie w kleszczach, uporczywie szukasz wyjscia...???

                                    nie przejmuj sie mustafa-g., szukaj co wola i pamietaj, ze jestesmy na forum
                                    politycznym i tylko za pisanie glupot politycznych bedziesz tu obrywal.
                                    reszta, to juz Twoja wlasna strata czasu :)))



                                    • goldbaum "w kleszczach" sie znalezli... :-) 14.08.06, 17:07
                                      Acha obrotowy... Skoro tak twierdzisz, ze sa "w kleszczach"... :-)
                                      • j-k Re: "w kleszczach" sie znalezli... :-) 14.08.06, 22:25
                                        goldbaum napisał:
                                        Skoro sa "w kleszczach"... :-)


                                        No skoro ty sam twierdzisz ze w kleszczach sie znalezli...???
                                        to chyba masz racje???
                                        • goldbaum Re: "w kleszczach" sie znalezli... :-) 15.08.06, 09:17
                                          j-k napisał:

                                          > No skoro ty sam twierdzisz ze w kleszczach sie znalezli...???

                                          Nie. Ja tylko cytuje Iwone :-)
                                  • z_daleka Re: Goldbaumiku 14.08.06, 17:11
                                    Doprawdy nie wiem kto tu zaczadzial...
                                    Przeciez gie....Hisballah, partyzantaka Hisballah nie urodzila sie miesiac temu
                                    w dniu porwania izraelskich zolnierzy ... ona jako taka byla w Libanie cale lata
                                    wczesniej. Jako kto? Jako armia zbawienia?
                                    Izraela gie, nie bylo w libanie przez 6 lat...co robila partyzantka w suwerennym
                                    Libanie przez te 6 lat? Zbierala grzyby?
                                    • i-love-2-bike Re: Goldbaumiku 14.08.06, 17:14
                                      z_daleka napisał:

                                      >? Jako armia zbawienia?
                                      > Izraela gie, nie bylo w libanie przez 6 lat...co robila partyzantka w suwerenny
                                      > m
                                      > Libanie przez te 6 lat? Zbierala grzyby?

                                      a co ciebie tak dziwi fakt,ze ktos inny niz wy ma bron i dziala. a co wy
                                      robicie,poza zlodziejstwem,na west bank?
                                      • z_daleka Re: Goldbaumiku 14.08.06, 17:18
                                        Bicz, ales ty durna ...
                                        • i-love-2-bike Re: Goldbaumiku 14.08.06, 17:56
                                          z_daleka napisał:

                                          > Bicz, ales ty durna ...

                                          raczej ty rzeczywiscie zmetanowales sie. myslisz,ze kazdy bedzie na d.. siedzial
                                          i sluchal waszych bzdetow ssac paluszki,podczas gdy wy zbroicie sie po zeby. ta
                                          wasz polityka ponizania kazdego i rabania co zywe doprowadzila do wzrostu
                                          oszolomstwa na calym swiecie,bo to w koncu znany syndrom. jedyne kto na tej
                                          wojnie zyskal to radykalne frakcje,ktore was nienawidza,bo maja za co. w koncu
                                          moze czas szarymi komorkami ruszyc a nie strzelac w co zyje,myslac,ze
                                          zwyciezycie z kazdym.to ideologia cavemana,ale jego czas dawno juz przeszedl.
                                      • j-k Helka, troche realiow :))) 14.08.06, 17:21
                                        i-love-2-bike napisała:
                                        a co wy robicie,poza zlodziejstwem?

                                        rozbudowuja system irygacyjny, zarowno na West Bank, jak i na okupowanych ,
                                        syryskich wzgorzach Golan...
                                        www.idfisrael.com/
                                      • goldbaum Re: Goldbaumiku 14.08.06, 17:26
                                        Poczytaj sobie obrotowego vel iwone334 na forum "romantica" albo "psychologia".
                                        Mozna sie p... ze smiechu :-)
                                        • i-love-2-bike Re: Goldbaumiku 14.08.06, 17:56
                                          goldbaum napisał:

                                          > Poczytaj sobie obrotowego vel iwone334 na forum "romantica" albo "psychologia".
                                          > Mozna sie p... ze smiechu :-)

                                          jasio rzeczywiscie ma odjazdy,gwiezdne:)
                                    • goldbaum daleki... owsiku :-) 14.08.06, 17:24
                                      Nie przypuszczalem, ze metan moze doprowadzic do tak powaznych uszkodzen...
                                      Ale masz szczescie, ze masz mnie - czlowieka zawsze gotowego wesprzec slabszych
                                      (tez na umysle).

                                      No to jeszcze raz... "Partyzantka"... to fenomen nie istniejacy w warunku pokoju.
                                      Zarowno w Polsce jak i w Libanie zaistniala partyzantka ale nie przed konfliktem
                                      a dopiero po jego rozpoczeciu. Nadazasz?

                                      Hizbollah stala sie partyzantka dopiero w momencie agresji Izraela. A wczesniej?
                                      Spelniala rozne funkcje jako organizacja paramilitarna, charytatywna,
                                      ugrupowanie polityczne... ale z cala pewnoscia nie jako organizacja partyzancka.

                                      Ech biedaku, zebys ty tylko byl w stanie to zrozumiec....
                                      • z_daleka Re: gold-mlocie 14.08.06, 18:20
                                        Wiesz gie... ty masz tak zakuty leb, ze mozesz go udostepnic braciom
                                        palestynczykom jako taran do rozbijania muru przyjazni islamsko-zydowskiej...
                                        Piszesz ze: Hizbollah stala sie partyzantka dopiero w momencie agresji Izraela.
                                        A wczesniej? Spelniala rozne funkcje jako organizacja paramilitarna,
                                        charytatywna, ugrupowanie polityczne... ale z cala pewnoscia nie jako
                                        organizacja partyzancka...
                                        Zapomniales mlocie, o grzybach, pieczarkach ktore uprawiali w norach grzebanych
                                        przy granicy z Izraelaem, zapomniales tez mlocie o katiuszach wystrzeliwanych na
                                        Izrael przez te paramilitarna armie zbawienia, zapomniales jeszcze mlocie, ze ta
                                        paramilitarna(uooojezu) armia uskladala 14,ooo rakiet dla celow
                                        charytarywnych...oczywiscie zapomniales tez o porwanych przez to ugrupowanie
                                        polityczne izraelskich zolnierzach, no i na koniec zapomniales powiedziec kto
                                        strzegl tak czujnie i paramilitarnie granicy? Gdzie sie podziala armia militarna
                                        Libanu? Dlaczego nie wykonywala swoich obywatelskich obowiazkow...
                                        No i koniecznie opowiedz mi jeszcze o metanie...
                                        • krystian71 gosciuniu 14.08.06, 19:28
                                          czy to ty,czy ktos inny z waszej strony powiedzial,ze w Israelu nie ma Akademii
                                          Wojskowej?Tak mi sie cos o uszy obilo...Chyba Dana...
                                          I to by teraz bylo wszystko jasne.
                                          Juz od lat trzydziestu co najmniej , po wycofaniu sie z Wietnamu,
                                          sztaby,analitycy i wolni strzelcy wielu krajow badaja doswiadczenia tamtej
                                          wojny i staraja sie wyciagac z niej wnioski,
                                          Wam tez by sie to przydalo, zwlaszcza,ze ta w 73 nie bardzo wam wyszla , a juz
                                          szczegolnie po doswiadczeniach z Intifadami.

                                          Otoz moj drogi daleki , okazuje sie,ze dla slabych krajow istnieja na razie
                                          tylko dwie drogi obrony.Albo odstraszajaca nuklearna , nie dla kazdego
                                          dostepna , albo wojna partyzancka niespodziewanie skuteczna , juz od czasow
                                          Czarnieckiego.A juz zwlaszcza w krajach o korzystnych warunkach terenowych -
                                          gory albo dzungla.

                                          Popatrz tylko na Afganistan,Wietnam,Kube Castry ,a ostatnio Irak.
                                          I nie obrazaj sie ,ze przeciw wam nie stanelo regularne wojsko.
                                          Nie mialo zadnych szans.

                                          Nie wiem,czy takie byly intencje Saddama, ale to co zrobil bylo wrecz modelowe.
                                          Pozorowana obrona , tak by morale ludnosci zbytnio nie ucierpialo, wycofywanie
                                          sie z wszystkich bitew.( amerykanie spodziewali sie ,ze im zagrodzi droge pod
                                          samym Bagdadem,a tymczasem nie bylo zadnego oporu )
                                          Szykowanie tajnych skladow broni, i tajnej struktury , przejscie do walki
                                          partyzanckiej,gdy przeciwnik juz tryumfuje.

                                          Dlatego , nawet na tym zajetym przez was parokilometrowym skrawku Libanu nie
                                          mieliscie ani chwili spokoju i wasz IDF co chwile sie wycofywal i na nowo
                                          musial zdobywac.

                                          Dla przykladu ,masz np dane dotyczace wysokosci sil,ktore trzeba w walke z
                                          oddzialem partyzanckim zaangazowac.
                                          Liczebność oddziału Hubala nigdy nie przekroczyła 300 żołnierzy, do walki z
                                          nim Niemcy zaangażowali natomiast ogółem około 8000 ludzi,grupe złożoną z
                                          formacji SS, batalionu Wehrmachtu i jednostki czołgów
                                          • j-k Krystian, lubie twoje dowcipy :) 14.08.06, 19:33
                                            a zwlaszcza calkowity brak wiedzy wojskowej....

                                            Saddam nie przygotowal zadnej wojny partyzanckiej...
                                            W iraku nie ma warunkow do wojny partyzanckiej...

                                            A na urugwajskie "Tupamaros" Arabowie sa za glupi :)))

                                            to co jest, to tylko duza skala zamachow...
                                            i wszystko :)))


                                            • goldbaum obrotowy znow blysnal :-) 14.08.06, 22:14
                                              j-k napisał:

                                              > W iraku nie ma warunkow do wojny partyzanckiej...

                                              Co widac po stratach amerykanow do tej pory :-)

                                              Na forum "romantica" byles smieszniejszy
                                              • j-k mustafa-goldbaum, wiem ze jak ci Zydki nie dokopia 14.08.06, 22:21
                                                to cierpisz , ale czy to moja wina??? :)))
                                                • goldbaum nonnek? 15.08.06, 09:17
                                                  Czy wyrosly ci juz wlosy na piersi? :-)))))))
                                        • goldbaum owsiku z_d.... 14.08.06, 22:12
                                          Twoja tepota spowodowana oparami metanu i dlugim pobytem bez swiatla i w
                                          ciasnocie jest porazajaca. Kazde dziecko juz dawno zrozumialoby problem ale...
                                          ty masz uszkodzony mozg... i dlugo zyles w bunkrze.

                                          No to dalej apiat od nowa specjalnie dla naszego tepego owsika z_d....

                                          I tunele i przygotowywanie rakiet i wziecie do niewoli dwoch chudzielcow na
                                          terenie Libanu NIE BYLY DZIALALNOSCIA PARTYZANCKA. Czaisz to owsiku z_d...?

                                          Major Hubal szkolac swoich zolnierzy NIE BYL PARTYZANTEM
                                          Nauczyciel uczacy przed wojna swoich uczniow NIE BYL PARTYZANTEM
                                          Inzynier budujacy bunkry przed wojna NIE BYL PARTYZANTEM
                                          Mechanik montujacy mysliwce bombardujace "Los" NIE BYL PARTYZANTEM

                                          Wszyscy oni stali sie PARTYZANTAMI dopiero po agresji III Rzeszy, gdy
                                          zdecydowali sie walczyc w podziemiu przeciw niemieckim agresorom...

                                          Nie pytam, czy zrozumiales bo przy twoim stopniu zidiocienia zakrawaloby to na cud.
                                          • z_daleka Re: owsiku z_d.... 14.08.06, 22:41

                                            I tunele i przygotowywanie rakiet i wziecie do niewoli dwoch chudzielcow na
                                            terenie Libanu NIE BYLY DZIALALNOSCIA PARTYZANCKA.
                                            nieee , bylo dzialalniscia terrorystyczno-charytarywna...
                                            Na twoja glupote nie ma zadnego lekarstwa...
                                            • goldbaum Re: owsiku z_d.... 14.08.06, 22:49
                                              Budowa tuneli i przygotowanie rakiet bylo przygotowaniem kraju do wojny, tak jak
                                              szkolenie zolnierzy przez Hubala albo budowa bunkrow. Wziecie dwoch chudzielcow
                                              do niewoli na terenie Libanu bylo... przylapaniem szpiegow na goracym uczynku.

                                              Walka przeciwko po zeby uzbrojonemu agresorowi byla DZIALALNOSCIA PARTYZANCKA.

                                              Na twoja tepote nie ma zadnego lekarstwa.
                                              • j-k mustafa-goldbaum do twoje pustej islamskiej glowki 14.08.06, 22:57
                                                wbijesz sobie, ze partyzanci nie strzlaja zza damskich spodnic w cywilne
                                                osiedla, tylko staja do walki w polu z okupantami...

                                                hisbollah, to zgraja wykolejencow i islamskich bandytow...

                                                zapamietaj to...
                                                • krystian71 Re: mustafa-goldbaum do twoje pustej islamskiej g 14.08.06, 23:04
                                                  robisz ten sam blad co z daleka.Choc nawet trudno to nazwac bledem, to celowa
                                                  manipulacja, natej samej zasadzie Niemcy nazywali partyzantow bandytami , z
                                                  daleka nazywa ich terrorystami.
                                                  Partyzanci nie walcza "w polu" jak raczyles napisac.
                                                  Wiem,ze nie mam przeszkolenia wojskowego , ale tyle wiem.
                                                  W polu walczy regularna armia.
                                                  Partyzanci z ukrycia
                                                  • j-k Krystian nie rob poruty :))) 14.08.06, 23:08
                                                    krystian71 napisała:
                                                    > W polu walczy regularna armia.
                                                    > Partyzanci z ukrycia

                                                    nie rob poruty sam ze soba :)))
                                                    polscy partyzanci robili zasadzki na wojsko niemieckie w lasach

                                                    islamscy bandyci strzelaja w cywilne osiedlla zza damskich spodnic...
                                                    wiem ,ze to to doskonale wiesz...
                                                    i islamski manipulator mustafa-goldbaum tez to doskonale wie :)))


                                                  • goldbaum Obrotowa iwona znow daje d... :-) 15.08.06, 09:22
                                                    j-k napisał:

                                                    > nie rob poruty sam ze soba :)))
                                                    > polscy partyzanci robili zasadzki na wojsko niemieckie w lasach

                                                    np. na rogu Wiejskiej i Mokotowskiej :-)

                                                  • krystian71 Re: Krystian nie rob poruty :))) 15.08.06, 10:02
                                                    zazdroszcze twej zonie jotko
                                                    przy tobie usypiac slodko

                                                    Las dla partyzantow to byl dom i kryjowka.
                                                    Zaszdzki sie robi tam, gdzie sie spodziewa zwierzyny.
                                                    Mozna i w lesie, pod warunkiem,ze Werchmacht idzie na grzyby.
                                                    Najczesciej jednak przy drogach , torach i pacyfikowanych wsiach.
                                                    A takze rozbijanych posterunkach,wiezieniach i na ulicach Warszawy, gdzie
                                                    najlatwiej bylo o najwiekszych sk..rwysynow do odstrzalu.
                                                    Za cene ofiar cywilnych , tez , jak np przy zamachu na Cafe Club.
                                                    W Libanie trudno o puszcze cedrowe.:)) Hesbollach musial dostosowac swoje modus
                                                    operandii do panujacych warunkow.
                                                    I w tym wykazal swa wyzszosc nad sztabem israelskim.
                                                    Ci ostatni tepo i doslownie chcieli zastosowac metody pacyfikacji Gazy i
                                                    terenow okupowanych.
                                                    Jak uczy historia , jotko, sztaby wojskowe, to najbardziej intelektualnie
                                                    nieruchawe struktury.Poki cos sie sprawdza,za cholere nie dopuszcza do zmian
                                                    Popatrz na Francje , najwiekszego zwyciesce I Wojny.
                                                    Petain , noszony przez Francuzow na rekach , zatrzymal sie w rozwoju w 18 roku,
                                                    przeniosl doswiadczenia tamtej wojny na doktryne nowej,tez sobie ja wyobrazal
                                                    jako wojne pozycyjna , byl pewien,ze jesli Niemcy uderza to z tej samej strony.
                                                    I przeforsowal budowe Linii Maginota,za ktora Francuzi czuli sie bezpieczni , a
                                                    ktora Niemcom wystarczylo obejsc.
                                                    Podobnie bylo w Polsce z sentymentem ex-legionowych sztabowcow do konnicy,
                                                    ktora zdala egzamin w wojnie z bolszewikami.
                                                    pS.przestan juz o tych spodnicach,chocby dlatego,ze to co nosza te kobiety
                                                    bardziej przypomina suknie,togi,fartuchy,
                                                  • goldbaum Ten cytat mowi poza tym sam za siebie 15.08.06, 10:09
                                                    "Od poczatku konfliktu smierc ponioslo w Libanie co najmniej 1082 ludzi,
                                                    wiekszosc z nich to cywile. Po izraelskiej stronie zginelo 144 ludzi,
                                                    wiekszosc z nich to zolnierze"

                                                    Izraelczycy zabijali glownie cywili, Hizbollah zabijala glownie zolnierzy... tfu..
                                                    tzw. "zolnierzy" izraelskich.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46870255
                                            • gspnstr Re: owsiku z_d.... 14.08.06, 23:01
                                              Jezusie kochany, kiedy wreszcie pojmiesz, czlowieku, ze dzialalnosc pod okupacja
                                              lub w okolicznosciach agresji jest warunkiem sine qua non dzialalnosci
                                              partyzanckiej. Chodzi tylko i wylacznie o to. W momencie jak wojsko izraelskie
                                              najechalo poludniowy Liban i zaczelo dzialac na tym terytorium,, mozna mowic o
                                              partyzantce. Cokolwiek Hezbollah robil wczesniej, jakkolwiek bys tego nie
                                              nazwal, partyzantka nie bylo, bo niby skierowana przeciwko komu? Armii libanskiej?
                                            • krystian71 Re: owsiku z_d.... 14.08.06, 23:08
                                              z_daleka napisał:

                                              >
                                              > I tunele i przygotowywanie rakiet i wziecie do niewoli dwoch chudzielcow na
                                              > terenie Libanu NIE BYLY DZIALALNOSCIA PARTYZANCKA.
                                              > nieee , bylo dzialalniscia terrorystyczno-charytarywna...
                                              > Na twoja glupote nie ma zadnego lekarstwa...
                                              >

                                              jak ktos buduje schrony,tunele, umocnienia to znaczy ,ze spodziewa sie ataku,
                                              zabezpiecza przed agresja.To klasyczna bron defensywna.
                                              Czy na swoich niespokojnych granicach, zakladajac,ze takowe wogole ma ,Israel
                                              buduje jakies linie obronne?
    • yann17 Re: Wszechstronnie przygotowani do walki 14.08.06, 14:49



      [..]Moreover, Hezbollah's military leadership carefully studied military
      history, including the Vietnam War, the Lebanese expert said, and set up a
      training program with help from Iranian intelligence and military officers with
      years of experience in the Iran-Iraq war of the 1980s. The training was matched
      to weapons that proved effective against Israeli tanks, he added, including the
      Merkava main battle tank with advanced armor plating[..]

      • i-love-2-bike Re: Wszechstronnie przygotowani do walki 14.08.06, 15:08
        mysle,ze w iraku sie wyrobili rowniez dzieki swiatlym pomyslom naszego
        absolwenta Yale. widac,ze partyznaka tam kwitnie,mamy zupelnie dobrze
        zorganizowana grupe oporu,ludzie gina jak muchy i czasy saddama,ktory jakos
        umial lepiej kontrolowac sytuacje niz my pewnie marza sie niejednemu
        irakczykowi.he,he taka swietna armia jak nasza i przez 3 lata nie umie sobie
        podporzadkowac nastepnych pastuchow.
        • gspnstr Re: Wszechstronnie przygotowani do walki 14.08.06, 18:02
          Znow mi sie przypominaja manewry Millenium Chalenge. W ramach tych manewrow,
          Armia miala za zadanie zajecie "bliskowschodniego kraju na Zatoka Perska"
          ktorego silami dowodzil jeden z amerykanskich generalow. Zdecydowal on jednak,
          ze zamiast z gory skazanych na porazke otwartych bitew, bedzie prowadzil
          podjazdowa walke partyzancka - w rezultacie manewrow i symulacji komputerowych,
          bardzo szybko i latwo "zatopil" lotniskowiec i kilka okretow wojennych oraz
          pokonal armie ktora nie mogla sobie poradzic w tego typu konflikcie.

          Oczywiscie rezultaty szybko wyciszono, a manewry ogloszono sukcesem :o)))
    • 1ja Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ+ 14.08.06, 17:50
      1.W kazdym razie nie stja z bronia u nogi.
      2.Swietnie wykorzystuja srodki natulnego maskowania.
      Osiedla mieszkalne.
      3.Swietnie wykorzystuja tarcze obronne.
      Dzieci,kobiety i plec meska-cywilna.
      I to na widoku telewizji.
      W Darfurze by sobie tak nie poradzili.
      Albo w Sri Lanka.
      4.Przeszkolenie polityczne na wysokim poziomie.
      Tam na gorze huryski czekaja.
      Czy bolszewicy mogli by cos lepszego zaproponowac?
      A i chrzescianie w raju swoim haremow nie maja.
      5.No i na ostatku:
      Bron!
      Rosjan cos za wczesnie na zlom wyslali.
      Z takim sasiadem klocic sie jest sprawa niebezpiczzna.
      Moze by zaczac od nich rakietki kupowac?
      Dali by rade z NATO?
      Trzeba by bylo zaczac poslow do nich wysylac.
      • gspnstr Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 17:54
        Ja rozumiem, ze wy chcielibyscie, by oni wyszli na otwarte pole jak do bitwy pod
        Grunwaldem. Wtedy byscie im mogli z luboscia urzadzic masakre,

        Ale oni nie sa tacy glupi, walcza tak, by osiagnac swoje cele i to wam udowodnili.
        • j-k to wlasnie te islamskie bzdury :))) 14.08.06, 18:33
          nie da sie dzis wygrac z USA...
          ( jego sojusznikem - Izraelem)

          nie moga wygrac NAWET Chiny, ani Rosja ...

          ci to doskonale wiedza...:)

          tylko glupactwo islamskie ma problem:
          czy przegrac od razu i podpisac pokoj
          czy przegrac na RATY :)))
        • 1ja Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ+ 15.08.06, 16:41
          1.W kazdym razie nie stja z bronia u nogi.
          2.Swietnie wykorzystuja srodki natulnego maskowania.
          Osiedla mieszkalne.
          3.Swietnie wykorzystuja tarcze obronne.
          Dzieci,kobiety i plec meska-cywilna.
          I to na widoku telewizji.
          W Darfurze by sobie tak nie poradzili.
          Albo w Sri Lanka.
          4.Przeszkolenie polityczne na wysokim poziomie.
          Tam na gorze huryski czekaja.
          Czy bolszewicy mogli by cos lepszego zaproponowac?
          A i chrzescianie w raju swoim haremow nie maja.
          5.No i na ostatku:
          Bron!
          Rosjan cos za wczesnie na zlom wyslali.
          Z takim sasiadem klocic sie jest sprawa niebezpiczzna.
          Moze by zaczac od nich rakietki kupowac?
          Dali by rade z NATO?
          Trzeba by bylo zaczac poslow do nich wysylac.
    • polani Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 14.08.06, 19:49
      ja tak wojuja i zdy sa frajerzy
      www.youtube.com/watch?v=kQDkD1vWmts
      • goldbaum Re: WPost: Hezbollah to najlepsza partyzantka świ 15.08.06, 10:05
        Fredzia,

        jak ja pod zdjeciami z Auschwitz napisze, ze powstal przy wsparciu syjonistow z
        USA to tez uwierzysz?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka