Dodaj do ulubionych

Materialy szkoleniowe.

19.09.06, 12:30
Obserwujac nieslychane prostactwo niektorych wypowiedzi postanowilem
wyjsc "spolecznemu zapotrzebowaniu" Polakow(?) i zalaczam maetrialy
szkoleniowe opracowane przez arabskiego speca.
Sa to dobre materialy, oparte na faktach i zweryfikowane przez
czolowych "wielkich muftich" swiata arabskiego.
Sadze, ze od tej pory poziom forumowych dyskusji sie zdecydowanie podniesie.

www.radioislam.org/historia/indexen.htm
(Z)
Obserwuj wątek
    • zejman1 Re: Materialy szkoleniowe. 19.09.06, 14:39
      Aby jeszcze wiecej poszerzyc nasze horyzony umyslowe musimy koniecznie zapoznac
      sie z ...osiagnieciami ...kobiet muzulmanskich.
      Nie brak prymitywow szkalujacych islamskie kobiety: a to, ze glupie,
      analfabetki, lazace w czarnych workach, niewolnice, itp.
      To wszystko prawda ale jest tez odwrotna strona medalu-piekny w koranicznym
      stylu utrzymany wykaz ich prawdziwych osiagniec na kazdy polu.
      Ktoz z dyskutantow i obrzucajacych blotem islamskie kobiety wie, ze taka Aisza
      (swiete jej imie) znala sie doskonale na...prawie spadkowym. Ze co? Ze to bylo
      przed prawie 1400 laty?
      Ale jest niezwykle aktualne i dzis. Islam sie stale rozwija a rozwijajac sie i
      idac do przodu musi czerpac z przebogatej spuscizny tych niezwyklych kobiet.

      www.islam.net.pl/index.php?menu=222#_ftn2
      (Z)
      • zejman1 Re:"Swietlista twarz muzulmanki." 19.09.06, 17:30
        Wychodzac naprzeciw zapotrzebowaniu na rzetelna, naukowa informacje
        forumowiczow na temat islamu, musimy podeprzec sie swietnym artykulem Polki(?),
        Ewy Machut-Mendeckiej, wykladajacej na...UW, na ktorym wodzi rej islamski
        propagandysta, prof.Janusz Danecki. Przerazajace ale prawdziwe i to sie tylko
        liczy.
        Oto garsc faktow p."dochtur":

        www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IR/twarz_muzulmanki.html
        Ciekawe, ze tak trudna tematyka zajmuje sie pisemko...Giertychow-"Opoka". A
        moze wlasnie nie jest to wcale az tak dziwne?
        (Z)

        Komentowac tego nie trzeba-tresc stoi sama za siebie.

        • zejman1 Kto stoi za propaganda anty-zachodnia i anty-zydo? 20.09.06, 10:51
          0% reakcji ze strony naszych dzielnych krystkowatych na swietne, naukowe
          materialy dotyczace "profilu zydowskiego" i spraw cywilizacji arabskiej.
          Wszystko to podbudowane "naukowo" przez dobrych, uznanych fachowcow w tym takze
          przez polskich.
          Aby wiec byc na biezaco z "arabska kultura" musimy sie troszeczke wytezyc,
          przysiasc faldow i "starac sie zrozumiec" - tak mniej wiecej sugeruje jeden z
          tych naukowcow-Ewa Machut -Mendecka, "naukowiec" z UW.
          eakcji ze strony naszych dzielnych krystkowatych na swietne, naukowe materialy
          dotyczace "profilu zydowskiego" i spraw cywilizacji arabskiej. Wszystko to
          podbudowane "naukowo" przez dobrych, uznanych fachowcow w tym takze przez
          polskich.
          Aby wiec byc na biezaco z "arabska kultura" musimy sie troszeczke wytezyc,
          przysiasc faldow i "starac sie zrozumiec" - tak mniej wiecej sugeruje jeden z
          tych naukowcow-Ewa Machut -Mendecka, "naukowiec" z UW.

          Z ktorej strony by na to nie patrzec musi sie dojsc do wniosku, ze sprezyna
          wszystkich poczynan wymierzonych czy to w swiat zachodni czy tez w Zydow,
          sa ...Arabowie wlasnie.
          Takiego zdania jest np. prof.Bassam Tibi , prof od spraw miedzynarodowych w
          Getyndze I islamologii z St.Gallen(Szwajcarii), autor wielu ksiazek o
          cywilizacji arabskiej.
          är professor i internationella relationer vid Göttingens universitet (Tyskland)
          och professor i islamologi vid St. Gallens universitet (Schweiz). Tibi, född i
          Damaskus 1944, är en av världens mest ansedda islamologer och har publicerat en
          lång rad böcker som behandlar islamisk historia, relationen mellan islam och
          väst, de muslimska minoriteterna i Europa och islamisk fundamentalism. Jednym
          slowem ”duzy kaliber”.

          www.fcweb.skma.se/nyhetsbrev/%2346298245
          Otoz profesor, omawiajac zreszta anty-semicka retoryke partii NPD w Niemczech i
          ich OBECNOSC NA KONGRESIE ISLAMISTOW W BERLINIE ( a wiec wyrazna symbioza w
          tyle lat po Hitlerze, kombinujacego z ”wielkim muftim” Jerozolimy) konstantuje,
          ze ”z wielu stron w dalszym ciagu sie zaprzecza, ze istniala jakas anty-
          semicka tradycja w islamskiej cywilizacji” (” På många håll förnekar man dock
          fortfarande, att det över huvudtaget skulle finnas en antisemitisk tradition i
          den islamiska civilisationen”).

          Malo tego: profesor wykazuje jak to sie stalo:


          “Under lång tid dolde sig denna arabisk-islamiska variant av antisemitismen
          bakom begreppet ”antisionism“. Men så är inte längre alltid fallet. I den 51
          sidor långa pamfletten av palestiniern Muhsen al-Antabawi med titeln Varför vi
          avvisar all fred med judarna , som är mycket spridd i den arabiska världen,
          talas det om ”judar“ ( jahud ) i största allmänhet, mellan judar och israeler
          görs ingen skillnad. Det heter: ”Med judarna kan det varken finnas fred eller
          försoning … världsjudendomens roll i spridningen av sedernas förfall är välkänd
          … judarna kontrollerar mer än 80 procent av medierna i USA … lika välkända är
          planerna som har fastslagits i Sion-protokollen: Judarna planerar att ta över
          världsherraväldet och av den anledningen förstör de moralen och griper makten
          över medierna och över ekonomin i de inflytelserika länderna.“ Med ”Sion-
          protokollen” anspelar han uppenbarligen på den antisemitiska hetsskriften Sions
          vises protokoll som skrevs vid sekelskiftet 1900 och som sedan blev den
          viktigaste texten för att legitimera den europeiska antisemitismen.”

          I tlumaczenie:
          ”Przez wiele lat ukrywal sie ten arabsko-islamski wariant antysemityzmu za
          pojeciem „ant-syjonizmu“. Ale nie zawsze. W dlugim na 51 stron pamflecie
          napisanym przez palestynczyka Mushen-al Antabawi, opatrzonym tutulem „ Dlaczego
          odrzucamy pokoj z Zydami“ ( bacznosc krystko-cepowate - uwaga Z), ktory byl
          bardzo rozpowszechniony w swiecie arabskim, mowi sie w przewazajacej
          wiekszosci o „ Zydach“(„jahud“), nie czyniac zadnej roznicy pomiedzy Zydami a
          israelczykami. To brzmi tak:
          “ Z Zydami nie moze byc ani pokoju ani pogodzenia….rola swiatowego Zydostwa w
          rozprzestrzenianiu zlych obyczajow jest dobrze znana….Zydzi kontroluja wiecej
          niz 80% wszystkich masmediow w USA….rownie znane sa plany, ktore zawarto
          w “Protokolach medrcow Syjonu” : Zydzi planuja objac wladze swiatowa I z tego
          powodu niszcza moralnosc, starajac sie przechwycic media I ekonomie wplywowych
          krajow”……

          A wiec dokladnie to samo, DOKLADNIE TO SAMO, co wypisuja forumowe Krystki,
          Rachelki, Cepy I inne forumowe blazny.

          Dalej profesor wymienia Kutba (ktorego dzielka w Polsce rozpowszechnia ”Polski
          Zwiazek Muzulmanskich Studentow”), ktorego dziela porownuje z …”Mein Kampf”-em
          i opatruje to odpowiednimi cytatami, jakie sa kubek w kubek takie same, jak
          forumowych blaznow.

          Nie bedziemy tlumaczyc calego artykulu bo ta garsc faktow powinna wystraczyc.
          Dlatego milczenie blaznow jest przyznaniem sie do swiadomego uczestnictwa w
          anty-israelskiej I anty-zachodniej kampanii sterowanej przez arabskie osrodki.
          Biora w tej kampanii takze “prawdziwi polscy katolicy” od Giertycha. Zrozumiala
          symbioza.
          (Z)


          Z ktorej strony by na to nie patrzec musi sie dojsc do wniosku, ze sprezyna
          wszystkich poczynan wymierzonych czy to w swiat zachodni czy tez w Zydow,
          sa ...Arabowie wlasnie.
          Takiego zdania jest np. prof.Bassam Tibi
          är professor i internationella relationer vid Göttingens universitet (Tyskland)
          och professor i islamologi vid St. Gallens universitet (Schweiz). Tibi, född i
          Damaskus 1944, är en av världens mest ansedda islamologer och har publicerat en
          lång rad böcker som behandlar islamisk historia, relationen mellan islam och
          väst, de muslimska minoriteterna i Europa och islamisk fundamentalism.
          • zejman1 Re: Kto stoi za propaganda anty-zachodnia i anty- 20.09.06, 10:55
            Zakradlo sie kilka powtorzen, za ktore przepraszam.
            (Z)
            • zejman1 Re: Kto stoi za propaganda islamska? 20.09.06, 13:54
              No wlasnie: jeden z takich,"cepekkolodziej", napisal na innym watku tak:

              "Możliwe i nieistotne. Kwestia: czy wie cokolwiek o islamie i muzułmanach.
              Jakieś poważniejsze studia. Bezpośredni kontakt z
              ludźmi, dłuższy niż wakacje w Turcji czy gdzie tam.
              Jeśli nie wie i nie ma, to powtarza to, co ktoś wymyślił/obmyślił. To samo
              dotyczy muzułmańskich szczekaczy. Też gie wiedzą."

              Typowe dla tego "naukowca" spragnionego "prawdy" sformulowanie. Po to wlasnie
              otworzylem ten watek by w oparciu o materialy zrodlowe wzbogacac nasza wiedze
              o islamie.
              Ciekawe sformulowanie acz typowe dla tych propagandystow, ze "..No wlasnie
              jeden z takich napisal na innym watku tak:

              "Możliwe i nieistotne. Kwestia: czy wie cokolwiek o islamie i muzułmanach.
              Jakieś poważniejsze studia. Bezpośredni kontakt z
              ludźmi, dłuższy niż wakacje w Turcji czy gdzie tam.
              Jeśli nie wie i nie ma, to powtarza to, co ktoś wymyślił/obmyślił. To samo
              dotyczy muzułmańskich szczekaczy. Też gie wiedzą."

              Typowe dla tego "naukowca" spragnionego "prawdy" jest sformulowanie, ze "czy
              wie cokolwiek o islamie i muzułmanach. Jakieś poważniejsze studia"... i
              ze "Jeśli nie wie i nie ma, to powtarza to, co ktoś wymyślił/obmyślił".

              Znaczy to innymi slowy, ze nie mamy prawa budowac swojej wiedzy o islamie w
              oparciu o swoje powierzchowne moze ale naoczne spostrzezenia z zagranicznych
              wojazy po muzulmanskich krajach, "nie powtarzac tego, co ktos wymysli/obmysli"
              tylko do prawdy poinnismy docierac sami.
              Pisze to ten sam czlowiek, ktory obdzielil nas kiedys na forum swoimi
              wrazeniami z wojazy do Holandii i zachodniej Europy, z ktorych wylonil sie
              niewosoly obraz pograzonej w moralnym upadku Europy.
              Dokladnie to samo mowia islamisci. No wiec, bylo to jakos nie za bardzo
              naukowo. Moze jednak oznaczac, ze on ten upadek zbadal do glebi w domowym
              zaciszu, rozpracowal naukowo a na FS tylko sie... "podzielil" z nami swoimi
              wrazeniami z podrozy - z tym, co tam zobaczyl. Bo przeciez w tej Holandii na
              stale nie mieszka. Nie mieszka i nie zna, ale krytykuje. To dreczaca zagadka.

              Ludzie jakos swoje opinie na czyms bazuja, cos tam czytaja, staraja sie dotrzec
              do naukowych opracowan, czytaja prase codzienna, dokonuja porownan, analiz...
              Staraja sie te "wyjatkowo skomplikowana problematyke islamu" zrozumiec. Trudno
              wymagac by wszyscy ludzie parali sie praca naukowa-bylby to straszny swiat.

              Po to wlasnie sa materialy zrodlowe, opracowania naukowe a wsrod nich -
              opracowania powaznych naukowcow arabskich-np. prof.Bibi, rodowity Arab,
              ktorego cytowalem na watku poprzednim materialy dostepne oracowal i na ich
              podstawie wydal szereg cenionych prac naukowych i ksiazek.

              Na interentowych stronach mozna takze znalezc bardziej popularne opracowania-
              link ponizej -

              www.polis.youthpress.org/37/4.html
              polskich specjalistow.
              Jest to niezwykle chrakterystyczny, perfidny dla pewnej grupy intelektualistow -
              zawodowych propagandystow,belkot.Jak tej w/w dr.hab.Jolanty Sierakowskiej-
              Dyndo.Niestety, tez z UW.
              Ale mimo to przeczytajmy go, smakujac.Nawet pare razy. Wtedy wylowimy mase
              ciekawych ale nie dajacych sie zadnym sposobem pogodzic z naszym swiatem,
              rzeczy.Czytajac miejmy stale przed oczyma nasz cel glowny: "Chcemy pojac islam"
              i "Co musimy przezwyciezyc aby ten cenny dla ludzkosci swiatopoglad
              inkorporowac w Zachodni Swiat".
              (Z)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka