Dodaj do ulubionych

Prezydent Clinton

21.09.06, 14:30
na zaproszenie studentow udaje sie na niemiecka prowincje

www.stern.de/tv/sterntv/562157.html?nv=stv_pd

Swiadczy to o jego duzej klasie, ktorej nie mozna w zaden sposob zarzucic
jego nastepcy
Obserwuj wątek
    • j-k Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 15:05
      tak czyni wielu bylych prezydentow.

      1. Clinton jest niewatpliwie czlowiekiem z duza klasa osobista (i pomijajac
      wpadke z Monika Lewinysky, to moze sie przytrafic kazdemu mezczyznie)

      2. Jako Polityk byl bez wyrazu. Nie mial wlasnych wizji politycznych. Opieral
      sie na sondazach i od nich uzaleznial swoje decyzje...
      jezeli chodzi o POLITYCZNA KLASE - jego znakomita Zona Hillary Clinton
      plasuje sie klase wyzej :)))

      Nie ukrywam, ze zyczylbym sobie wyborow 2008 w USA:

      Hillary Clinton - contra - Condolezza Rice :)))

      • puls.usa Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 15:17
        j-k napisał:

        > tak czyni wielu bylych prezydentow.
        >
        > 1. Clinton jest niewatpliwie czlowiekiem z duza klasa osobista (i pomijajac
        > wpadke z Monika Lewinysky, to moze sie przytrafic kazdemu mezczyznie)

        wpadke?? to zyskalo mu
        popularosc plebsu
        wpadka to reklama
        kubanskich cygar
        > Nie ukrywam, ze zyczylbym sobie wyborow 2008 w USA:
        >
        > Hillary Clinton - contra - Condolezza Rice :)))

        chyba zartujesz...
        condonleza na prezydenta??
        washington w grobie by sie
        przewrocil
        a wraz z nim reszta bylych
        prezydentow(w grobie)

        jak hilary zalozy mycke
        staremu..na stale
        to moze moski
        sfinansuja kampanie
        inaczej ma kiepskie szanse
        • j-k Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 15:21
          puls.usa napisał:
          > chyba zartujesz...
          > condonleza na prezydenta??
          > washington w grobie by sie
          > przewrocil
          > a wraz z nim reszta bylych
          > prezydentow(w grobie)

          Nie, nie zartuje.
          Dzsiejsza Ameryka, to kraj coraz szybszych zmian.
          sam wiesz.
          A byli Prezydenci (Ci z grobu) glosu nie maja.
      • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 15:57
        j-k napisał:

        > tak czyni wielu bylych prezydentow.
        >
        > 1. Clinton jest niewatpliwie czlowiekiem z duza klasa osobista (i pomijajac
        > wpadke z Monika Lewinysky, to moze sie przytrafic kazdemu mezczyznie)

        Moze sie przytrafic ?

        Kazdy chce zeby mu sie przytrafilo ale dupkom sie nie przytrafia



        >
        > 2. Jako Polityk byl bez wyrazu. Nie mial wlasnych wizji politycznych.


        Ten obecny nie dosc, ze mu sie nic nie przytrafilo to nie ma wizji lecz zwidy.
        Najnedzniejszy z prezydentow w historii USA
        Pozostawi po sobie na swiecie syf, ktory bedzie musialo sprzatac dwoch lub
        trzech jego nastepcow.

        Nie o tym jednak mial byc ten watek.


        Obecny znalazl 5 min dla polskiego premiera a byly potrafi znalezc czas, by
        spotakac sie ze studentami i na ich zaproszenie pojechac na niemiecka prowincje.

        Czy ktos wogole slyszal o tym Iserlohn ?
        • wujekjurek Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 16:07
          rhabarberbarbarabarbarbarenbar napisała:

          >
          > Obecny znalazl 5 min dla polskiego premiera a byly potrafi znalezc czas, by
          > spotakac sie ze studentami i na ich zaproszenie pojechac na niemiecka
          prowincje

          Bo "obecny" jest właśnie prezydentem i ma napięty harmonogram dnia a "były" już
          prezydentem nie jest i nie ma nic do roboty oprócz robienia dobrego wrażenia.
          • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 16:24
            wujekjurek napisał:

            >
            > Bo "obecny" jest właśnie prezydentem i ma napięty harmonogram dnia


            No tak.
            Czytanie bajek dzieciom
            Oblapywanie strazakow
            wymyslanie coraz to nowych klamstw.

            On jest na pewno zajety mimo, ze jak wyliczono zaden z prezydentow nie spedzal
            tyle czasu na urlopach jak ta lniedojda.

            Moze to jednak i lepiej.
            W czasie gdy nie robi NIC, nie robi nowego syfu.
            Innego nic nie potrafi robic.
            >
            • wujekjurek Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 16:33
              rhabarberbarbarabarbarbarenbar napisała:

              >
              > Oblapywanie strazakow

              Clinton też obłapywał. Wprawdzie nie nie strażaków.

              >
              > jak wyliczono zaden z prezydentow nie spedzal
              > tyle czasu na urlopach jak ta lniedojda.
              >

              "Wyliczył" Michael Moore. Tyle tylko, że prezydent USA (każdy) tak na prawdę
              nie ma ani jednego dnia urlopu. Jeśli Bush spotyka się na swoim rancho na
              przykład z Blairem, to wątpie, że rozmawiają o pogodzie.
              • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 16:43
                wujekjurek napisał:

                >
                > Clinton też obłapywał. Wprawdzie nie nie strażaków.

                To, dla mnie przynajmniej, dosc zasadnicza roznica


                > >
                >
                > "Wyliczył" Michael Moore.

                I dlatego rachunek sie nie zgadza ?




                Tyle tylko, że prezydent USA (każdy) tak na prawdę
                > nie ma ani jednego dnia urlopu.

                Zaraz sie rozplacze.

                Jeśli Bush spotyka się na swoim rancho na
                > przykład z Blairem, to wątpie, że rozmawiają o pogodzie.
                >
                Jak czesto spotyka sie z Blairem ?
                • wujekjurek Re: Nie widze zwiazku z Klasa 21.09.06, 17:09
                  No dobrze, nie lubisz Busha? Ja też za nim nie przepadam, tak jak za
                  politykami w ogóle.

                  Prezydentura jest podobna do kierowania dużą firmą, nigdy nie przestajesz o
                  niej myśleć. Nawet na urlopie. Media pokazują jak Bush rąbie drzewo siekierą
                  na swoim rancho w Texasie ale nie pokazują, że rankiem tego dnia wysłuchał
                  raportu swoich asystentów, przeczytał e-maile, podpisał parę dokumentów itp.

                  Rozumiem, że masz zastrzeżenia do polityki Busha ale czepianie się drobiazgów
                  może przesłonić Ci ważniejsze sprawy. Z kolei nazywanie emerytowanego
                  prezydenta facetem z klasą za to, że pojedzie na wycieczkę za miasto
                  (niemieckie) jest śmieszne.
                  • j-k Clinton mial Zlote czasy... 21.09.06, 17:16
                    za jego prezydentury nic sie nie dzialo...

                    komunizm juz upadl...
                    islamskie dziadostwo dopiero planowalo ataki...

                    gdyby teraz rzadzil - dawalby sobie rade z pewnoscia nie lepiej niz Bush-
                    Junior :)))
                    • wujekjurek Re: Clinton mial Zlote czasy... 21.09.06, 17:22
                      j-k napisał:

                      >
                      > gdyby teraz rzadzil - dawalby sobie rade z pewnoscia nie lepiej niz Bush-
                      > Junior :)))

                      No właśnie, śmieszą mnie ludzie, którzy twierdzą, że nie doszłoby do 9/11 gdyby
                      wybory wygrał Gore albo Kerry.
                      • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Clinton mial Zlote czasy... 21.09.06, 17:27
                        wujekjurek napisał:

                        > No właśnie, śmieszą mnie ludzie, którzy twierdzą, że nie doszłoby do 9/11
                        gdyby wybory wygrał Gore albo Kerry.
                        >
                        Nie doszloby do tej kompromitacji USA po ataku gdyby wladze sprawowal ktokolwiek
                        kto nie jest pajacem pociaganym za sznureczki
                        • j-k stek islamskich bzdur 21.09.06, 17:31
                          rhabarberbarbarabarbarbarenbar napisała:
                          > Nie doszloby do tej kompromitacji USA po ataku gdyby wladze sprawowal
                          ktokolwiek, kto nie jest pajacem pociaganym za sznureczki.

                          W USA rzadzi establishment (wiesz co to jest?)

                          a nie prezydent...

                          siedze w polityce i politologii 25 lat...

                          nie smec dziecie :)))

                          zaden inny prezydent nie zrobilby nic lepiej.

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: stek islamskich bzdur 21.09.06, 17:33
                            Jak sie odnosisz do kobiety, zbirze ?

                            Masz szczescie, ze nie moge ci lutnac z lewej manki, bo bys w powietrzu z glodu
                            umarl zanim spadlbys na pysk.
                            • j-k to jezyk kobiety?, najmocniej dziewcze przepraszam 21.09.06, 17:37
                              kobiet nie bijam, zbirem nie jestem.
                              gdybys byla mezczyzna - takich grozb nie radzilbym jednak uzywac.
                              jestem dobry w boksie :)))

                              Czytaj wiecej fachowych czasopism, mniej smec bez politycznej wiedzy i
                              sensu :)))
                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              www.foreignaffairs.org
                              • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: to jezyk kobiety?, najmocniej dziewcze przepr 21.09.06, 17:38
                                j-k napisał:

                                > kobiet nie bijam, zbirem nie jestem.
                                > gdybys byla mezczyzna - takich grozb nie radzilbym jednak uzywac.
                                > jestem dobry w boksie :)))
                                >
                                Chcesz powiedziec, ze juz nie raz lezales na dechach ?
                                • j-k chce powiedziec grzecznie i milo 21.09.06, 17:40
                                  chce powiedziec grzecznie i milo: czytaj wiecej fachowych czasopism
                                  i nie smiec bez politycznej wiedzy i sensu.
                                  www.foreignpolicy.com
                                  • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: chce powiedziec grzecznie i milo 21.09.06, 17:43
                                    j-k napisał:

                                    > chce powiedziec grzecznie i milo: czytaj wiecej fachowych czasopism
                                    > i nie smiec bez politycznej wiedzy i sensu.
                                    > www.foreignpolicy.com

                                    Przypoimnam sobie, ze czytalam chyba w ubieglym roku, ze tu pewnego doktora
                                    zona leje.
                                    Czy to nie pisali przypadkiem o tobie ?
                                    • j-k czytaj wiecej fachowej literatury. mniej smec. 21.09.06, 17:48
                                      tu forum Swiat, czyli polityka:

                                      a nie forum: bicie zon, czy mezow.

                                      jezeli nie dajesz sobie rady po angielsku
                                      polecam cos po niemiecku.
                                      (po rosyjsku tez moge :)))
                                      www.internationalepolitik.de/
                                      • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: czytaj wiecej fachowej literatury. mniej smec 21.09.06, 17:51
                                        j-k napisał:


                                        > jezeli nie dajesz sobie rady po angielsku
                                        > polecam cos po niemiecku.
                                        > (po rosyjsku tez moge :)))


                                        Zboczeniec jakis czy co ?

                                        Nie znam tych swinstw.
                                        Po francuzku znam ze slyszenia ale ta cala reszta to juz wyzsza szkola
                                        swinskiej jazdy.
                                        Ja jestem porzadna kobieta ale co ty o tym mozesz wiedziec ?

                                        • j-k nie interesuje mnie czy jestes porzadna, czy nie. 21.09.06, 18:05
                                          tu nie forum "dobre obyczaje"

                                          tylko forum Swiat, czyli polityka.
                                          Interusuje mnie tu tylko twoj poziom (raczej mizerny) wiedzy politycznej.

                                          po rosyjsku zas polecam:
                                          dosc obiektywne.
                                          www.aif.ru/
                                          • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: nie interesuje mnie czy jestes porzadna, czy 21.09.06, 18:07
                                            j-k napisał:

                                            > tu nie forum "dobre obyczaje"
                                            >
                                            >
                                            To leje cie zona czy nie ?

                                            Mi mozesz napisac. Nikomu nie zdradze.
                                          • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: nie interesuje mnie czy jestes porzadna, czy 22.09.06, 14:56
                                            j-k napisał:


                                            > dosc obiektywne.


                                            Zabronila ci sie skarzyc ?

                                            • j-k Istotnie Bush jest znacznie lepszy, niz Clinton 22.09.06, 15:03
                                              Clinton zamiast zrobic interwencje w Iraku, najpierw swoim zwyczajem,
                                              sprawdzilby, jakie sa wyniki sondazy.


                                              tymczasem polityki zagranicznej nie robi sie na podstawie nastrojow ulicy,
                                              lecz zgodnie z interesem narodowym :)))

                                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                              PS. Uwazaj na cenzure, bo jakos dziwnie tnie :)))
                                              • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Istotnie Bush jest znacznie lepszy, niz Clint 22.09.06, 16:45
                                                j-k napisał:

                                                > Clinton zamiast zrobic interwencje w Iraku, najpierw swoim zwyczajem,
                                                > sprawdzilby, jakie sa wyniki sondazy.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                A komu i do czego byla potrzebna ta "interwencja" ?

                                                Irak zostal zdestabilizowany i jest wlasciwie w stanie wojny domowej.
                                                Ze tak sie stanie przewidywal kazdy, ktorego inteligencja nie jest nizsza od
                                                tej, nogi stolowej.
                                                Wizerunek USA zostal zszargany do tego stopnia, ze trzeba bedzie kilku
                                                nastepnych Clintonow zeby to naprawic.
                                                Terroryzm eksplodowal do niespotykanych dotad.
                                                Histeria wywolana straszeniem ludzi i faktycznym wzrostem zagrozenia sprawila,
                                                ze zycie jest duzo drozsze i mniej wygodne niz przed ta "interwencja". O
                                                wyrzuconych w bloto pieniadzach i spowodowania smierci tysiecy ludzi juz nawet
                                                nie wspomne.
                                                To sa negatywne strony dopuszczenia do wladzy idioty.
                                                Opowiedz mi jakie widzisz pozytywne.

                                                Jak uwazasz
                        • wujekjurek Re: Clinton mial Zlote czasy... 21.09.06, 17:33
                          rhabarberbarbarabarbarbarenbar napisała:

                          > Nie doszloby do tej kompromitacji USA po ataku gdyby wladze sprawowal
                          ktokolwie
                          > k
                          > kto nie jest pajacem pociaganym za sznureczki

                          To tylko Twoje spekulacje. Ja mam inne zdanie.
    • viper39 Re: Prezydent Clinton 21.09.06, 16:19
      rhabarberbarbarabarbarbarenbar napisała:

      > na zaproszenie studentow udaje sie na niemiecka prowincje
      >
      > www.stern.de/tv/sterntv/562157.html?nv=stv_pd
      >
      > Swiadczy to o jego duzej klasie, ktorej nie mozna w zaden sposob zarzucic
      > jego nastepcy

      klasie?
      clinton to populista, jako polityk nie sprawdzil sie w zadnej dziedzinie, nie
      mial pojecia co robic z budzetem, itd...

      ja go osobiscie obwiniam za 9/11 bo to on poobcinal budzety CIA, FBI itd...

      w ocenie wielu amerykanow byl on najgorszym prezydentem obecnych czasow.
    • felusiak1 Re: Prezydent Clinton 21.09.06, 17:15
      Pojechał na niemiecka prowincję ale nie harytatywnie. Clinton
      jeździ tam gdzie płacą. Przypuszczam, że kosztuje to co najmniej 125 tys dolarów.
      Nie ma w tym niczego nagannego. Tak własnie zarabiają na życie byli prominentni.
      Klasy Clintonowi brakowało i brakować będzie. Natomiast jest niezwykle
      czarujacym człowiekiem i znakomitym lawirantem politycznym. Jego małzonka
      powinna pobierać lekcje jednego i drugiego.
      • j-k Hillary nie musi 21.09.06, 17:17
        jest to osoba z wizja i polityczna haryzma.

        Politycznie potrafi sobi doskonale dawac rade sama :)))
        • felusiak1 Re: Hillary nie musi 21.09.06, 17:29
          Nie żartuj. Hillary z charyzmą i wizją?
          Poczekaj tylko kiedy bańka mydlana pęknie.
          Aha i nie zapomnij kupić earplugs.
          • j-k Re: Hillary nie musi 21.09.06, 17:33
            To ze nie podzielasz jej politycznej wizji i pogladow
            nie znaczy, ze mozesz odmawiac jej politycznej klasy.

            Ja tez jej pogladow nie podzielam.
            Ale klasy jej nie odmawiam.

            na urzedzie Prezydenta widzialbym najchetniej Condolezze Rice...
            pisalem o tym nie raz :)))
      • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Prezydent Clinton 21.09.06, 17:31
        felusiak1 napisała:

        > Pojechał na niemiecka prowincję ale nie harytatywnie. Clinton
        > jeździ tam gdzie płacą. Przypuszczam, że kosztuje to co najmniej 125 tys
        dolaró
        > w.
        > Nie ma w tym niczego nagannego. Tak własnie zarabiają na życie byli
        prominentni
        > .


        Chyba nie wystarczy byc jedynie "prominentnym".
        Nie na wszystkich, ktorzy sie za takich uwazaja jest na rynku zapotrzebowanie.

        • j-k Re: Prezydent Clinton 21.09.06, 17:33
          eeh. hloopcze...
          pewnie, ze nie na wszystkich .
          nasz prezydent Walesa czyni dokladnie to samo.

          i dobrze.
      • obserwator-z-boku Re: Prezydent Clinton 23.09.06, 01:05
        felusiak1 napisała:

        > Pojechał na niemiecka prowincję ale nie harytatywnie. Clinton
        > jeździ tam gdzie płacą. Przypuszczam, że kosztuje to co najmniej 125 tys
        dolarów.


        czy sadzisz,ze ma szanse na znalezienie się wsród tych tu:
        tiny.pl/78m2
      • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Prezydent Clinton 27.09.06, 20:02
        felusiak1 napisała:

        Przypuszczam, że kosztuje to co najmniej 125 tys dolarów.

        Po 120 tys Euro dla Pani i Pana Clintomow.
        Odczaty wyglosza oboje a w pobliskim stawie juz zaczaili sie nurkowie.
    • josifek Re: Prezydent Clinton 21.09.06, 17:31
      Duza klase mial Swiat do tego dzisiejszego stanu doprowadzajac w czym mu pewna Margareta pomogla... a atk pozatym napewno sie tam za darmo udaje.
      • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Prezydent Clinton 21.09.06, 17:41
        josifek napisał:

        > Duza klase mial Swiat do tego dzisiejszego stanu doprowadzajac w czym mu
        pewna
        > Margareta pomogla... a atk pozatym napewno sie tam za darmo udaje.

        Nie za darmo ale studenci placa tylko polowe.
    • rhabarberbarbarabarbarbarenbar Re: Prezydent Clinton 29.09.06, 19:41
      rhabarberbarbarabarbarbarenbar napisała:

      > na zaproszenie studentow udaje sie na niemiecka prowincje
      >

      Bylo ciekawie.

      Na Phoenix TV akurat retransmisja a tu kilkaset zdjec polskiego fotografa
      akredytowanego przy tym wydarzeniu
      www.ikz-online.de/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka