Gość: n* IP: 217.8.161.* 20.03.03, 09:03 oczywiscie Saddam czeka na amerykanow w swoim palacu, prawda, moze jeszcze na taras wyjdzie, zeby latwiej bylo im trafic... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Precyzyjny atak zamiast zmasowanego bombardow IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.03.03, 09:27 Ta wojna nie jest li tylko starciem światopoglądowym i cywilizacyjnym - tu USA ma oczywistą przewagę, ale i o wiarygodność obu antagonistów. Saddam ogłosił wszem wobec, bardzo dobitnie i od samego początku, że broni masowego rażenia żadnej nie posiada; tak więc, jeżeli teraz jej użyje, dostarczy swoim przeciwnikom dowodu, że był, jest i zapewne do końca będzie wierutnym kłamcą, człowiekiem absolutnie niewiarygodnym. Ale i Amerykanie znaleźli się w pułapce swych uzasadnień agresji (bo, że jest to agresja, to chyba oczywiste!): jeżeli po zakończeniu działań bojowych i zajęciu całego terytorium Iraku, nie uda się im wykryć obecności tej broni: chemicznej, bakteriologicznej lub jądrowej, obojętnie w jakiej fazie gotowości do użycia, z kolei oni utracą niezbędne alibi dla przeprowadzonej przez siebie antysaddamowskiej krucjaty, co także oznacza utratę twarzy. A to zwłaszcza dla nas, Polaków, którzy bez wahań zaangażowaliśmy się po stronie amerykańskiej - wbrew stanowisku Niemiec i Francji, byłoby bardzo, bardzo bolesne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Teoria wzglednosci prawdy IP: 141.228.156.* 20.03.03, 09:55 W polityce, kolego nie ma rzeczy czarnych i bialych. Bron sie oczywiscie znajdzie. Pozostanie tylko kwestia interpretacji, czy byla iracka, czy przywiezli ja amerykanie. W rezultacie kazdy pozostanie przy swoim stanowisku i z absolutnym przekonaniem o swojej racji i glupocie oponentow :-) Pzdrw. Gość portalu: Konrad Korzeniowsk napisał(a): > Iraku, nie uda się im wykryć obecności tej broni: chemicznej, > bakteriologicznej lub jądrowej, obojętnie w jakiej fazie > gotowości do użycia, z kolei oni utracą niezbędne alibi dla > przeprowadzonej przez siebie antysaddamowskiej krucjaty, co > także oznacza utratę twarzy. A to zwłaszcza dla nas, Polaków, > którzy bez wahań zaangażowaliśmy się po stronie amerykańskiej - > wbrew stanowisku Niemiec i Francji, byłoby bardzo, bardzo > bolesne! Odpowiedz Link Zgłoś