Dodaj do ulubionych

Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gwardię...

IP: 207.181.167.* 24.03.03, 20:46
No coz, Jankesi zaczna chyba pomalu zciagac biale rekawiczki i
rypac mahmutow adekwatnie do potrzeb !
Obserwuj wątek
    • Gość: Pantera Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 152.19.37.* 24.03.03, 20:57
      Chyba juz najwyzszy czas, zeby Amerykanie przestali byc "mili" i zaczeli strzelac na powaznie. Taktyka uzywania cywilnych
      obiektow jako schronow i punktow oporu przyniesie skutki odwrotne od zamierzonych (przez Irakijczykow). Jak Amerykanie zrownaja
      z ziemia ze dwa miasteczka to Irakijczycy dwa razy pomysla zanim zrobia cos tak glupiego.
      • Gość: Louis M. Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.kabel.telenet.be 24.03.03, 22:11
        Gość portalu: Pantera napisał(a):

        > Chyba juz najwyzszy czas, zeby Amerykanie przestali byc "mili" i zaczeli
        strzel
        > ac na powaznie. Taktyka uzywania cywilnych
        > obiektow jako schronow i punktow oporu przyniesie skutki odwrotne od
        zamierzony
        > ch (przez Irakijczykow). Jak Amerykanie zrownaja
        > z ziemia ze dwa miasteczka to Irakijczycy dwa razy pomysla zanim zrobia cos
        tak
        > glupiego.

        Dla tych skurwieli zycie wlasnych obywateli ma jedynie znaczenie propagandowe.
        Im wiecej zabitych i rannych tym lepiej.
        BTW czy zwrociles uwage, ze w szpitalach sa jedynie mezczyzni w srednim wieku?
      • Gość: Grinch Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 129.81.192.* 25.03.03, 00:10
        Gość portalu: Pantera napisał(a):

        > Chyba juz najwyzszy czas, zeby Amerykanie przestali byc "mili"
        i zaczeli strzel
        > ac na powaznie. Taktyka uzywania cywilnych
        > obiektow jako schronow i punktow oporu przyniesie skutki
        odwrotne od zamierzony
        > ch (przez Irakijczykow). Jak Amerykanie zrownaja
        > z ziemia ze dwa miasteczka to Irakijczycy dwa razy pomysla
        zanim zrobia cos tak glupiego.
        ===============================================================
        Przestan tutaj opowiadac farmazony nt. "taktyki".
        Kazdy broni sie tak jak moze i jak mu pozwalaja
        srodki, ktorymi dysponuje...

        Chyba, koledzy (Pantera, Lysy - czy to pseudonimy skinow?)
        zapominacie, iz to Irakijczycy bronia sie na SWOJEJ WLASNEJ
        ZIEMI, a Amerykanie to butni i zadufani w sobie AGRESORZY !!!
        • Gość: Pantera Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 152.19.37.* 25.03.03, 07:58
          Grinch
          Nie zapominam. Nie nawoluje do rzezi niewinnych ludzi, wrecz przeciwnie.Uwazam jednak, ze taktyka uzywana
          przez Saddama i jego ludzi moze do tego doprowadzic. Dotychczas Amerykanie atakowali w miare precyzyjnie,
          uderzajac w cele scisle militarne albo polityczne. Jezeli jednak Irakijczycy zaczna symulowac poddawanie sie po to,
          zeby pozniej znienacka atakowac Marines, to jak myslisz, jaka bedzie (powinna byc) odpowiedz Marines? Nie wiem
          czy zwrociles uwage na zdjecia z Bagdadu: ulice oswietlone w nocy podczas nalotow, bo Irakijczycy wiedza ze
          atakowane cele to budynki rzadowe i militarne a nie cywilne, wiec nie ma sensu zaciemniac miasta.
      • Gość: Saladyn Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.los-angeles-25-30rs.ca.dial-access.att.net 25.03.03, 02:13
        Gość portalu: Pantera napisał(a):

        > Chyba juz najwyzszy czas, zeby Amerykanie przestali byc "mili"
        i zaczeli strzel
        > ac na powaznie. Taktyka uzywania cywilnych
        > obiektow jako schronow i punktow oporu przyniesie skutki
        odwrotne od zamierzony
        > ch (przez Irakijczykow). Jak Amerykanie zrownaja
        > z ziemia ze dwa miasteczka to Irakijczycy dwa razy pomysla
        zanim zrobia cos tak
        > glupiego.

        NIech wam, Polakom, nigdy nawet przez mysl nie przejdzie, aby
        sprzeciwic sie waszemu nowemu Panu - spotka was los Iraku, a
        przedtem jeszcze los Jugoslawii, Somalii, Afganistanu, Panamy
        czy Grenady...!!!
        Jankesi, to nie Ruscy, ktorzy tym razem zostawili was wolno,
        ale wy, zamiast wykorzystac ten prezent, szybciutko schowaliscie
        sie pod kolejne skrzydelko nowego Wiekszego Brata, tfu!!! Co za
        narod slugusow!!! Za grosz zadnej dumy narodowej!

        A jak juz cos wam strzeli do tych zakutych lbow, aby stanac
        okoniem nowemu wlascicielowi III RZeczypospolitej, sypna sie na
        wasze glowy guzy, jak sypia sie teraz na lby tych bogu ducha
        winnych Azjatow. A wowczas pojawi sie na arenie inny "kraj" (bo
        takich nigdy nie brak), ktory z otucha bedzie mechanicznie
        wykrzykiwal (nawet nie zapytany o zdanie), ze trzeba niszczyc
        tych bandyckich Polaczkow jak karaluchy, bo tak kaze nowy Pan...

        Brzmi to dziwnie znajomo? Ci co jeszcze uparcie tkwia przy
        poparciu moralnym (bo na tylko takie was stac!) tej
        barbarzynskiej akcji onej Superpotegi Militarnej (ktora uparcie
        kaze sie zwac obronca ostatniej prawdziwej demokracji na
        swiecie), ktora dzis zabija bogu ducha winne zglodniale i
        schorowane dzieci irackie, niepismienne kobiety i starcow -
        zamiast tych zbirow spod znaku Saddama, niech pamietaja, ze nie
        dalej jak kilka lat temu iracki ruch oporu planowal w kraju
        zbrojne powstanie przeciw Saddamowi, podjudzany do tego przez
        owczesna administracje waszyngtonska. W koncu, gdy Irakijczycy
        sie wreszcie zorganizowali i zdecydowali zbrojnie wystapic
        przeciw swemu rezimowi, majac wczesniejsza obietnice poparcia
        militarnego i organizacyjnego od USA, siedzacy wowczas na
        piedestale ten karzel intelektualny, prez. Clinton, zupelnie
        nagle sie odwrocil od swych wczesniejszych wzgledem irackich
        powstancow zobowiazan, zostawiajac ich na przyslowiowym lodzie,
        zanim jeszcze padl pierwszy strzal z luf powstanczych. Nawet nie
        chcial zapalic symbolicznej swieczki na pomyslnosc tej akcji
        irackiej! Sojusznicy, psia krew!!! Jakze to dla Ameryki typowe!!!
        Zmieniac sojusznikow jak brudne majtki!
        Wy Polacy, badzcie ciagle wiernymi psami waszego nowego pana i
        nie wazcie sie gryzc jego reki, bo spotka was niechybnie los
        Iraku! Amerykanie nie beda sie zastanawiac przez moment, czy
        zbombic Warszawe czy tez nie!!! Beda dazyc do swego celu po
        trupach, jednoczesnie trabiac na caly ten swoj glupi swiat, ze
        wyrzadzaja tylko narodowi polskiemu wielka przysluge, wyzwalajac
        go od jego rodzimej glupoty!!! Durnie beda, jak echo powtarzac
        za nimi ta prymitywna propagande a ci, ktorym zostalo w glowach
        jeszcze troche oleju, skryja sie ze wstydu nad rodzajem ludzkim
        w najglebszych zakamarkach czlowieczego sumienia!

        I jeszcze jedno! Nie jestem zwolennikiem Saddama, ale:
        1) to czy on powinien pozostac czy nie przy wladzy w swym kraju,
        jest tylko i wylacznie decyzja samego narodu irackiego.
        2) coz on, wam Polakom zrobil zlego, ze tak pomstujecie na niego
        i zadacie irackiej krwi??? Czyscie juz zapomnieli 1939? Tamten
        kapral tez mial swoje przyczyny inwazji na Kraj...
        3) niech ktos sprobuje zaprowadzic gdziekolwiek w tej brutalnej
        Azji zasady demokracji w zamian za rzady silnej reki, a bedzie
        mial rezultat, jaki teraz istnieje w np. Polsce. Pewne narody
        musza byc trzymane krotko za pysk, w przeciwnym razie ta cala
        demokracja szybko sie tam rozejdzie miedzy palcami! Czy
        uwazacie, ze Japonczycy juz wybaczyli Kowbojom Hiroshime i
        Nagasaki. Tylko sie sprytnie maskuja udajac amerykanskiego
        sprzymierzenca, a gdy okazja nadejdzie wbija bez wahania noz w
        plecy amerykanskie.
        4) czyz nie widzicie ludzie, o co tam w tym Iraku sie naprawde
        rozchodzi?
        5) Amerykanom udalo sie po raz kolejny (nie pierwszy i chyba nie
        ostatni)wbic klina w sam srodek Europy, ktora dzis zwie sie Unia
        Europejska, a takze miedzy nia a panstwa kandydujace do wejscia
        tam i poroznic znow narody Starego Kontynentu. A wy mechanicznie
        powtarzacie bezsensowne hasla podane wam ma talerzu przez tego
        imbecyla z Bialego Domu. Obudzcie sie i raczej nizli dzielic
        wlos na czworo w niewaznej dla Polski kwestii, wezcie sie do
        roboty, bo Kraj lezy odlogiem i ani Unia ani Ameryka nie zamiota
        za was waszego skorumpowanego obejscia!!!
        • Gość: Pantera Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 152.19.37.* 25.03.03, 08:01
          Moge podyskutowac z Toba ale musze wiedziec czy dyskutuje z Polakiem czy kims innym. Jak udzielisz mi
          odpowiedzi na to pytanie to mozemy znalezc wspolna podstawe do dyskusji.
        • Gość: ma Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.acn.waw.pl 25.03.03, 18:32
          Gość portalu: Saladyn napisał(a):

          > Gość portalu: Pantera napisał(a):
          >
          > > Chyba juz najwyzszy czas, zeby Amerykanie przestali byc "mili"
          > i zaczeli strzel
          > > ac na powaznie. Taktyka uzywania cywilnych
          > > obiektow jako schronow i punktow oporu przyniesie skutki
          > odwrotne od zamierzony
          > > ch (przez Irakijczykow). Jak Amerykanie zrownaja
          > > z ziemia ze dwa miasteczka to Irakijczycy dwa razy pomysla
          > zanim zrobia cos tak
          > > glupiego.
          >
          > NIech wam, Polakom, nigdy nawet przez mysl nie przejdzie, aby
          > sprzeciwic sie waszemu nowemu Panu - spotka was los Iraku, a
          > przedtem jeszcze los Jugoslawii, Somalii, Afganistanu, Panamy
          > czy Grenady...!!!
          > Jankesi, to nie Ruscy, ktorzy tym razem zostawili was wolno,
          > ale wy, zamiast wykorzystac ten prezent, szybciutko schowaliscie
          > sie pod kolejne skrzydelko nowego Wiekszego Brata, tfu!!! Co za
          > narod slugusow!!! Za grosz zadnej dumy narodowej!
          >
          > A jak juz cos wam strzeli do tych zakutych lbow, aby stanac
          > okoniem nowemu wlascicielowi III RZeczypospolitej, sypna sie na
          > wasze glowy guzy, jak sypia sie teraz na lby tych bogu ducha
          > winnych Azjatow. A wowczas pojawi sie na arenie inny "kraj" (bo
          > takich nigdy nie brak), ktory z otucha bedzie mechanicznie
          > wykrzykiwal (nawet nie zapytany o zdanie), ze trzeba niszczyc
          > tych bandyckich Polaczkow jak karaluchy, bo tak kaze nowy Pan...
          >
          > Brzmi to dziwnie znajomo? Ci co jeszcze uparcie tkwia przy
          > poparciu moralnym (bo na tylko takie was stac!) tej
          > barbarzynskiej akcji onej Superpotegi Militarnej (ktora uparcie
          > kaze sie zwac obronca ostatniej prawdziwej demokracji na
          > swiecie), ktora dzis zabija bogu ducha winne zglodniale i
          > schorowane dzieci irackie, niepismienne kobiety i starcow -
          > zamiast tych zbirow spod znaku Saddama, niech pamietaja, ze nie
          > dalej jak kilka lat temu iracki ruch oporu planowal w kraju
          > zbrojne powstanie przeciw Saddamowi, podjudzany do tego przez
          > owczesna administracje waszyngtonska. W koncu, gdy Irakijczycy
          > sie wreszcie zorganizowali i zdecydowali zbrojnie wystapic
          > przeciw swemu rezimowi, majac wczesniejsza obietnice poparcia
          > militarnego i organizacyjnego od USA, siedzacy wowczas na
          > piedestale ten karzel intelektualny, prez. Clinton, zupelnie
          > nagle sie odwrocil od swych wczesniejszych wzgledem irackich
          > powstancow zobowiazan, zostawiajac ich na przyslowiowym lodzie,
          > zanim jeszcze padl pierwszy strzal z luf powstanczych. Nawet nie
          > chcial zapalic symbolicznej swieczki na pomyslnosc tej akcji
          > irackiej! Sojusznicy, psia krew!!! Jakze to dla Ameryki typowe!!!
          > Zmieniac sojusznikow jak brudne majtki!
          > Wy Polacy, badzcie ciagle wiernymi psami waszego nowego pana i
          > nie wazcie sie gryzc jego reki, bo spotka was niechybnie los
          > Iraku! Amerykanie nie beda sie zastanawiac przez moment, czy
          > zbombic Warszawe czy tez nie!!! Beda dazyc do swego celu po
          > trupach, jednoczesnie trabiac na caly ten swoj glupi swiat, ze
          > wyrzadzaja tylko narodowi polskiemu wielka przysluge, wyzwalajac
          > go od jego rodzimej glupoty!!! Durnie beda, jak echo powtarzac
          > za nimi ta prymitywna propagande a ci, ktorym zostalo w glowach
          > jeszcze troche oleju, skryja sie ze wstydu nad rodzajem ludzkim
          > w najglebszych zakamarkach czlowieczego sumienia!
          >
          > I jeszcze jedno! Nie jestem zwolennikiem Saddama, ale:
          > 1) to czy on powinien pozostac czy nie przy wladzy w swym kraju,
          > jest tylko i wylacznie decyzja samego narodu irackiego.
          > 2) coz on, wam Polakom zrobil zlego, ze tak pomstujecie na niego
          > i zadacie irackiej krwi??? Czyscie juz zapomnieli 1939? Tamten
          > kapral tez mial swoje przyczyny inwazji na Kraj...
          > 3) niech ktos sprobuje zaprowadzic gdziekolwiek w tej brutalnej
          > Azji zasady demokracji w zamian za rzady silnej reki, a bedzie
          > mial rezultat, jaki teraz istnieje w np. Polsce. Pewne narody
          > musza byc trzymane krotko za pysk, w przeciwnym razie ta cala
          > demokracja szybko sie tam rozejdzie miedzy palcami! Czy
          > uwazacie, ze Japonczycy juz wybaczyli Kowbojom Hiroshime i
          > Nagasaki. Tylko sie sprytnie maskuja udajac amerykanskiego
          > sprzymierzenca, a gdy okazja nadejdzie wbija bez wahania noz w
          > plecy amerykanskie.
          > 4) czyz nie widzicie ludzie, o co tam w tym Iraku sie naprawde
          > rozchodzi?
          > 5) Amerykanom udalo sie po raz kolejny (nie pierwszy i chyba nie
          > ostatni)wbic klina w sam srodek Europy, ktora dzis zwie sie Unia
          > Europejska, a takze miedzy nia a panstwa kandydujace do wejscia
          > tam i poroznic znow narody Starego Kontynentu. A wy mechanicznie
          > powtarzacie bezsensowne hasla podane wam ma talerzu przez tego
          > imbecyla z Bialego Domu. Obudzcie sie i raczej nizli dzielic
          > wlos na czworo w niewaznej dla Polski kwestii, wezcie sie do
          > roboty, bo Kraj lezy odlogiem i ani Unia ani Ameryka nie zamiota
          > za was waszego skorumpowanego obejscia!!!

          ALE PIERDOLISZ, ZUPEŁNY BEŁKOT, ODPOWIADAM TAK, ŻEBYŚ NIE MYŚLAŁ, ŻE KTOŚ CHCE
          Z TOBĄ DYSKUTOWAĆ.
      • Gość: Saddam Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 12:25
        Jeżeli USA użyje całej swojej siły ogniowej to jest pewne że w
        obronie własnej wojska Irackie użyją broni chemicznej,
        bakteriologicznej lub A.
        Amerykanie-jeżeli chcecie się wykazać swoją kowbojską
        walecznościa sprubójcie się z równymi sobie, a nie atakujecie
        tych którzy nie mają z wami szans. Odbierając wam tylko tą
        elektronike wasza tchurzliwa armia byłaby zerem. To tylko takie
        tchurze jak wy mogą lac słabszego! Ale ktoś was zatrzyma- to
        tylko kwestia czasu.
    • Gość: maciek Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 62.181.161.* 24.03.03, 20:58
      powinni byli tak robic juz 5 dni temu bylo by juz po
      imprezie ,ale trzeba przyznac probowali lagodnie i spokojnie
      ale sie niedalo czas zeby pokazali na co stac US ARMY
      podejrzewam ze jak pokaza jeszcze kilku jencow w tv to
      amerykanie przejada sie przez Bagdad jak walec drogowy.
      • Gość: Louis M. Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.kabel.telenet.be 24.03.03, 22:13
        Gość portalu: maciek napisał(a):

        > powinni byli tak robic juz 5 dni temu bylo by juz po
        > imprezie ,ale trzeba przyznac probowali lagodnie i spokojnie
        > ale sie niedalo czas zeby pokazali na co stac US ARMY
        > podejrzewam ze jak pokaza jeszcze kilku jencow w tv to
        > amerykanie przejada sie przez Bagdad jak walec drogowy.

        Powinni ich tam zabetonowac, tak jak to robili z Japoncami.
        • Gość: Rysiek177a Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 22:16
          Gość portalu: Louis M. napisał(a):

          > Powinni ich tam zabetonowac, tak jak to robili z Japoncami.

          Chyba Ci się w mózgu coś zabetonowało Louis.
          Weź coś na wzmocnienie rozumu.
        • Gość: JW-Windsor, Ontari Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.sympatico.ca 25.03.03, 00:32
          Gość portalu: Louis M. napisał(a):

          > Gość portalu: maciek napisał(a):
          >
          > > powinni byli tak robic juz 5 dni temu bylo by juz po
          > > imprezie ,ale trzeba przyznac probowali lagodnie i spokojnie
          > > ale sie niedalo czas zeby pokazali na co stac US ARMY
          > > podejrzewam ze jak pokaza jeszcze kilku jencow w tv to
          > > amerykanie przejada sie przez Bagdad jak walec drogowy.
          >
          > Powinni ich tam zabetonowac, tak jak to robili z Japoncami.
          Louis: Nie wiedzialem, ze ty jestes taki macho. Az ciarki przechodza mi po
          skorze, gdy z toba dyskutuje. Ale obiecuje, to ostatni raz. Napij sie Stella
          Artois, jezeli zyjesz w Belgii albo Heinekena i uspokoj sie. Mniej emocji.
          Twoi faworyci zwycieza na pewno., Ciao
      • Gość: Rysiek177a Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 22:13
        Tak, tak. Bushewska taktyka i subtelnosc polityki jest
        porażająca. Typowy gasoline-man. Przypatrzcie sie ilu nafciarzy
        jest w administracji Busha.
        Wiadro gwoździ jest bardziej finezyjne.
        Saddam to sk..syn ale Iraq to niepodlegle panstwo napadniete
        przez innych sk..now w imie maksymy "one dollar more".
        Ciekawe kto bedzie nastepny.
    • Gość: wit Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 21:04
      Wojna jest wojna i Amerykanie powinni przestac tracic ludzi
      dlatego, ze chca byc za dobrzy. Trzeba strzelac tam, skad
      strzelaja, obojetne czy to dachy domow, czy podworka. Tak samo z
      lachmaniarzami udajacymi cywili lub udajacymi poddawanie sie.
      Na razie pare razy brudasom sie udalo, ale Amerykanie juz sie ucza.
      • Gość: Stach Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 137.15.236.* 24.03.03, 21:15
        Amerykanie nie sa za dobrzy, tylko padli ofiara wlasnej
        kretynskiej propagandy. Uwierzyli, ze Irakczycy beda sie masowo
        poddawac i witac ich jako wyzwolicieli.
        Na jaw wychodzi amerykanskie klamstwo o "wyzwalaniu Iraku".

        Zapewnienia Busha o tym, ze Irak zagraza swiatu i ze popieral
        terrorystow plasuja sie w tej samej kategorii. To zwykle
        propagandowe klamstwa.
        Bush jest klamca i zbrodniarzem wojennym.
      • Gość: grinch Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem... IP: 129.81.192.* 25.03.03, 00:18
        Gość portalu: wit napisał(a):

        > Wojna jest wojna i Amerykanie powinni przestac tracic ludzi
        > dlatego, ze chca byc za dobrzy. Trzeba strzelac tam, skad
        > strzelaja, obojetne czy to dachy domow, czy podworka. Tak
        samo z
        > lachmaniarzami udajacymi cywili lub udajacymi poddawanie sie.
        > Na razie pare razy brudasom sie udalo, ale Amerykanie juz sie
        ucza.
        ===============================================================
        To ostatnie zdanie "wit" (Na razie pare razy sie BRUDASOM
        udalo...) jakos z juz z daleka okropnie smierdzi!
        Smierdzi twoim brakiem tolerancji oraz RASIZMEM !!!

        P.S. Pamietaj, iz w niektorych krajach rozpisywano sie
        takze na temat "brudnych Polakow"...
    • Gość: janik Bush to moron IP: *.tor.primus.ca 24.03.03, 21:30
      Kazda taktyka jest dobra wobec bandy koalicjantow prowadzacych
      nielegalna wojne. Napadajacych bandytow trzeba rozdeptywac jak
      pluskwy, nie ma tu recepty, kazdy sposob jest dobry jesli
      skutkuje. Kazdy schwytany bandyta powinien trafic natychmiast
      pod sciane. To nie jest zabawa, tylko nielegalny, bez mandatu
      ONZ podboj niezaleznego kraju, ktory ma prawo sie bronic i robi
      to najlepiej jak moze. Wstyd ze Polska ktora sama bronila sie
      przed Hitlerem, teraz pomaga podobnemu wariatowi w prowadzeniu
      bezprawnej wojny, i przyklada reke do ludobojstwa. Wstyd !
      • Gość: wojtek Re:Janik idz na University Ave IP: 209.47.143.* 24.03.03, 21:56
        odetnij fjuta i walnij nim w sciane konsulatu Amer-kiego
        • Gość: GR Re:Janik idz na University Ave IP: *.qc.sympatico.ca 24.03.03, 22:04
          Jak sie czyta wypociny umyslowe takich przyglupow jak Stach czy
          janik, albo Windsor z innego watku,to czlowiek zadaje sobie
          pytanie ile klas podstawowki taki osiol ma zaliczone i za co-
          maslo, kury, czy kawalek parsiuka tata zaniosl do szkoly, by
          durnia przepchneli do nastepnej klasy.
          • Gość: Rysiek177a Re:Janik idz na University Ave IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 22:23
            Gość portalu: GR napisał(a):

            > Jak sie czyta wypociny umyslowe takich przyglupow jak Stach
            czy
            > janik, albo Windsor z innego watku,to czlowiek zadaje sobie
            > pytanie ile klas podstawowki taki osiol ma zaliczone i za co-
            > maslo, kury, czy kawalek parsiuka tata zaniosl do szkoly, by
            > durnia przepchneli do nastepnej klasy.

            Widać po poziomie postu że te praktyki nie są Ci obce.
          • Gość: Do gr Re:Janik idz na University Ave IP: *.minntech.com 24.03.03, 22:27
            Gość portalu: GR napisał(a):

            > Jak sie czyta wypociny umyslowe takich przyglupow jak Stach
            czy
            > janik, albo Windsor z innego watku,to czlowiek zadaje sobie
            > pytanie ile klas podstawowki taki osiol ma zaliczone i za co-
            > maslo, kury, czy kawalek parsiuka tata zaniosl do szkoly, by
            > durnia przepchneli do nastepnej klasy.

            zeby takie jak ty przepchac to nastepnej klasy to by chyba
            zabraklo wszystkich wariantow ktore tutaj wyliczyles
          • Gość: JW-Windsor, Ontari Re:Janik idz na University Ave IP: *.sympatico.ca 25.03.03, 00:35
            Gość portalu: GR napisał(a):

            > Jak sie czyta wypociny umyslowe takich przyglupow jak Stach czy
            > janik, albo Windsor z innego watku,to czlowiek zadaje sobie
            > pytanie ile klas podstawowki taki osiol ma zaliczone i za co-
            > maslo, kury, czy kawalek parsiuka tata zaniosl do szkoly, by
            > durnia przepchneli do nastepnej klasy.
            Ja nie wiedzialem, ze ty taki intelektualista, GR. Wow. Ty chyba po maturze,
            przynajmniej. Gratulacje.
        • Gość: Louis M. Re:Janik idz na University Ave IP: *.kabel.telenet.be 24.03.03, 22:17
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > odetnij fjuta i walnij nim w sciane konsulatu Amer-kiego

          Lepiej niech walnie sie w czolo tym fiutkiem!
        • Gość: Rysiek177a Re:Janik idz na University Ave IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 22:21
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > odetnij fjuta i walnij nim w sciane konsulatu Amer-kiego

          Oto odpowiedź na poziomie oil-fiuta z Texasu.
          • Gość: Louis M. Re:Janik idz na University Ave IP: *.kabel.telenet.be 24.03.03, 22:24
            Gość portalu: Rysiek177a napisał(a):

            > Gość portalu: wojtek napisał(a):
            >
            > > odetnij fjuta i walnij nim w sciane konsulatu Amer-kiego
            >
            > Oto odpowiedź na poziomie oil-fiuta z Texasu.

            A tutaj jest twoja odpowiedz na najwyzszym poziomie:

            "Chyba Ci się w mózgu coś zabetonowało Louis.
            Weź coś na wzmocnienie rozumu".

            Nie masz nic do powiedzenia to lepiej milcz ciemniaczku.
      • Gość: spas12 Re: Bush to moron IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 15:35
        Gość portalu: janik napisał(a):

        > Kazda taktyka jest dobra wobec bandy koalicjantow prowadzacych
        > nielegalna wojne. Napadajacych bandytow trzeba rozdeptywac jak
        > pluskwy, nie ma tu recepty, kazdy sposob jest dobry jesli
        > skutkuje. Kazdy schwytany bandyta powinien trafic natychmiast
        > pod sciane. To nie jest zabawa, tylko nielegalny, bez mandatu
        > ONZ podboj niezaleznego kraju, ktory ma prawo sie bronic i
        robi
        > to najlepiej jak moze. Wstyd ze Polska ktora sama bronila sie
        > przed Hitlerem, teraz pomaga podobnemu wariatowi w prowadzeniu
        > bezprawnej wojny, i przyklada reke do ludobojstwa. Wstyd !


        To prawda, USA to agresor - powody wojny są prostacką
        propagandą , i jeżeli ktoś w nią wierzy to gratuluję...rozsądku.
        Niestety nas również wplątano w tą wojnę - istotne - BEZ ZGODY
        SEJMU co mogłoby może dać do myślenia tym co wierzą że w Polsce
        jest demokracja.Wstyd niestety ,chociaż decyzja podjęta została
        za naszymi plecami.
        Irak powinien się rozbroić? W obliczu wojny?
        USA same dostarczało broń masowego rażenia do Iraku .Czy wtedy
        Saddam był lepszy? Wręcz przeciwnie wtedy popełniał najgorsze
        zbrodnie.Teraz Amerykanie niby zauważyli jego postępowanie i
        wrzeszczą żeby się Irak rozbroił.
        Atakują go w chwili kiedy jest najsłabszy i osamotniony,taką
        potęgą - zaiste wielkie to bohaterstwo. Niech się Amerykanie
        modlą codziennie ,aby Irak był dalej osamotniony , inaczej
        sytuacja może się diametralnie zmienić.Obecnie wojna przypomina
        kopanie leżącego.
        To oczywiste że Irak przegra ,ale czy słuszność ma być po
        stronie silniejszych tylko dlatego ,że jest silniejszy?
    • Gość: do lysego Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.minntech.com 24.03.03, 22:32
      Gość portalu: Lysy napisał(a):

      > No coz, Jankesi zaczna chyba pomalu zciagac biale rekawiczki i
      > rypac mahmutow adekwatnie do potrzeb !

      wlasnie potrzebuja troche miesa armatniego i ludzi do sciagania
      rekawiczek, ty spelniasz wszelkie wymagania
    • Gość: Rober Re: Amerykański niedociągnięcia IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 22:53
      Myślę ,że Amerykanie popełniają jeden zasadniczy błond pozwalają
      irakijczykom na swobodne nadawanie programów telewizyjnych -
      myślę ze gdyby na d Bagdaadem zrobiono pustkę w Irackim eterze
      wyszło by to im na dobre a pzredewszystkim obaliło morale
      Irakijczyków.
    • Gość: mefet Re: A to niespodzianka !!! IP: *.visp.energis.pl 24.03.03, 23:22
    • Gość: Jamnik <B>DZIECI</B> TO SĄ AUTENTYCZNE DZIECI ! ! ! IP: *.man.polbox.pl 25.03.03, 00:16
      To dowództwo amerykańskie nigdy nie było na prawdziwej wojnie.
      To ja, który nigdy w armii nie byłem wiem, że podstawowym celem
      wojny jest: WYELIMINOWANIE SIŁY ZYWEJ PRZECIWNIKA, MOGACEJ
      STAWIĆ OPÓR! a nie przeprowadzanie misji humanitarnych!
      • Gość: Grinch Re: Agresywne dzieciaki... IP: 129.81.192.* 25.03.03, 00:33
        Gość portalu: Jamnik napisał(a):

        > To dowództwo amerykańskie nigdy nie było na prawdziwej wojnie.
        > To ja, który nigdy w armii nie byłem wiem, że podstawowym
        celem
        > wojny jest: WYELIMINOWANIE SIŁY ZYWEJ PRZECIWNIKA, MOGACEJ
        > STAWIĆ OPÓR! a nie przeprowadzanie misji humanitarnych!
        ===============================================================
        To G.W. Bush Mniejszy (i wiekszosc jego ekipy poza
        - oczywiscie - Powell'em) skutecznie wymigiwal sie
        od sluzby wojskowej oraz uczestnictwa w wojnie (Wietnam).
        Teraz ma ten komfort, iz moze wysylac innych...

        Niektorym piszacym na tym obecnym forum cos sie totalnie
        w malych i ciasnych mozdzkach popieprzylo... otoz ci ludzie
        wzywaja teraz wojska amerykanskie do wiekszej brutalnosci,
        bezwzglednosci, mordowania na wieksza skale!!!

        Chyba owi dyskutanci kompletnie juz zapomnieli - jakie cele
        ZOSTALY WYZNACZONE przez wladze USA przed rozpoczeciem
        agresji na Irak. Przeciez to ma byc "liberation", a
        taktyka "spalonej ziemi" jakos do tego nie pasuje.
        Bo jezeli wojska amerykansko - brytyjskie zastosuja
        sie do "dobrych rad" naszych dyskutantow to nie
        bedzie juz kogo "wyzwalac" w Iraku...
        • Gość: maciek DO WSZYSTKICH PACYFISTOW IP: 62.181.161.* 25.03.03, 08:36
          Wzystkim rozgoraczkowanym pacyfistom polecam
          www1.gazeta.pl/swiat/1,34181,1388542.html naprawde
          bardzo ciekawa opinia o waszym postepowaniu.
          Dodam tez swoje zyczenia dla was mimo iz jestem jak najbardziej
          za wyeliminowaniem saddama i zycze koalicji zwyciestwa to wam
          zycze zeby koalicja poniosla dotkliwa porazke , wszystkie araby
          sie zjednoczyly i wpadly do Europy podejrzewam ze niezajelo by
          im to duzo czasu , gdyz europa ze wzgledu na protesty ludzi
          takich jak wy niemogla by sie bronic, gdyz kazda wojna jest
          bebe i chcialbym wtedy zobaczyc wasze miny jakbyscie sie
          dostali pod rzady waszego ulubienca saddama i innych
          dobrodusznych arabow napewno zrozumielibyscie co oznacza
          holocaust , strasznie chcialbym zobaczyc wtedy wasze
          wystraszone geby proszace o pomoc kogo? tych co zawsze
          durnych , tepych , ograniczonych i zlych amerykanow przyznam ze
          sprawilo by mi to nieklamana satysfakcje i niemowcie ze cos
          takiego by sie niezdarzylo o hitlerze tez mowili ze jest
          niegrozny i co.. i byla straszna lipa ktora zamyka sie w jednym
          hasle "Amerykanie pomozcie" , a wezce poduwage liczbe i
          fanatyzm arabow nawet hitler byl bardziej normalny tylko zydow
          nienawidzil tak samo jak oni(araby) ,dlatego pomyslcie troche
          co piszecie i jak juz jest ta wojna sluszna czy nie,powinniscie
          wspierac swoich zolnierzy i naszych koalicjantow walczacych oto
          zeby kiedys jakis saddam lub inny odchylony islamista nie
          postanowil iz spowije pol swiata chemicznym lub
          promienitworczym obloczkiem a niestety polozenie i ogolne
          uwarunkowania historyczne stawiaja europe w kiepskiej pozycji
          wobec zbyt poteznego rezimu arabskiego ,gdyz dla nich jestesmy
          mieszkancami zachodu i tyle,raczej wasze pacyfistczne
          nastawienie by ich nieujelo.
          Byc moze uznacie iz moj opis sytuacji jest glupi , bezsensowny
          itd. okey wasze prawo ale powaznie sie nadtym zastanowcie gdyz
          to ze europa od dluzszego czasu zyje sobie w spokojnym swiecie
          dobrobytu i pokoju zawdzieczamy glownie amerykanom a teraz
          europejczycy nagle stali sie strasznie pacyfistyczni , spokojni
          i wogule the best tylko zeby w pewnym momencie nieokazalo sie
          ze niema juz spokojnej europy a jedyny kraj mogacy jej pomoc
          mowi NO WAR i zamiast pomoc europie stwierdza ze mozna wszystko
          zalatwic pokojowo , bo wy niebedziecie juz wtedy tacy
          pacyfistyczni .
          Ps. Uwazam ze pisanie obecnie o slusznosci tej wojny czy nie
          mija sie z celem o tym bedzie mozna rozmawiac po zakonczeniu
          walk i wtedy dopiero bedzie widac intencje amerykanow i
          podejscie do nich irakijczykow!
    • Gość: ls Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: *.vpn.nlh.no 25.03.03, 09:12
      Ciekawym czy takie bombardoanie artyleryjskie maiast jest
      bardziej selektywne niz te w czasie II-giej wojny swiatowej.
      Jaka bedzie proporcja miedzy zabitym irackim zolniezem a
      dzieckiem?
      Czytaliscie wypot Ungera - w tym wydaniu. O hipokryzji to bylo.
      Wynika z niego nie wprost , ze najwiekszym hipokryta jest Papiez
      a najwiekszymi fnatykami ci przychodzacy na plac Sw Piotra.
      Ale ze wzietymi do niewoli amrykanskimi chlopakami nie bedzie
      tak zle. Odbuduja Sadamowi wszystkie placa + z piec w prezencie
      extrai wroca do domu.
      • Gość: maciek Re: Amerykanie natknęli się pod Bagdadem na Gward IP: 62.181.161.* 25.03.03, 10:53
        Gość portalu: ls napisał(a):

        > Ciekawym czy takie bombardoanie artyleryjskie maiast jest
        > bardziej selektywne niz te w czasie II-giej wojny swiatowej.
        > Jaka bedzie proporcja miedzy zabitym irackim zolniezem a
        > dzieckiem?
        > Czytaliscie wypot Ungera - w tym wydaniu. O hipokryzji to
        bylo.
        > Wynika z niego nie wprost , ze najwiekszym hipokryta jest
        Papiez
        > a najwiekszymi fnatykami ci przychodzacy na plac Sw Piotra.
        > Ale ze wzietymi do niewoli amrykanskimi chlopakami nie bedzie
        > tak zle. Odbuduja Sadamowi wszystkie placa + z piec w
        prezencie
        > extrai wroca do domu.

        Ten wypot jak to nazwales nie odnosil sie do papieza tylko do
        ludzi manifestujacych swoja niechec do ameryki przykrywajac to
        wojna z irakiem i ma to sens gdyz pewnie tez zauwarzyles ze
        jakos interwencja w czeczeni nie wzbudzila zadnych wiekszych
        manifestacji , ciekawe co by sie dzialo gdyby to amerykanie
        pojechali do czeczeni pewnie juz bys biegl pod ambasade
        protestowac .Dlatego wlasnie nazywa sie was lewako-pacyfisci
        gdyz wasze protesty dotycza tylko jednego kraju USA a zeby nie
        wygladalo glupio dodajecie do tego szeroko rozuminy pacyfizm co
        jest plytkie.
        A co do papieza to papiez jako przywodca kosciola katolickiego
        z naturalnych przeslanek zyczyl by sobie pokoju na swiecie ,
        ale niezawsze jest to mozliwe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka