Dodaj do ulubionych

Pechowa seria Putina

24.11.06, 10:57
jesli juz musial zostac przez FSB otruty,to stalo sie to w najmniej dla
Putina dogodnym momencie.
Po zabojstwie Politkowskiej,szczycie w Lahtii,zrozumieniu przez Unie
zasadnosci polskiego veta, kazdy taki nastepny przypadek potwierdza,ze Rosja
nie jest standartowym europejskim krajem,a Putin demokratycznym przywodca.
Od czasow tatarskich,gdy wyslannik ordy wozil ze soba jedwabny sznur,dla
nieprawomyslnych ksiazat,przez cala historie,gdy prawie zaden czlonek
dynastii,nie zakonczyl zycia w sposob naturalny,po Trockiego w
Meksyku,agentow Kremla latajacych po Londynie z zatrutym parasolem:),az po
dzis dzien.
Powazny dziennik Times potwierdza te zarzuty, a oskarzenia Litwinienki wobec
Putina byly b.ciezkiego kalibru.
Zamordowanie Politkowskiej,czy zlecenie na glowe Bieriezowskiego,to jeszcze
maly pikus.Jest cos gorszego,o czym GW nie pisze,a coLitwinienko twierdzil.
Ze za zamachami na domy mieszkalne w Moskwie,gdzie zginelo ponad 300
osob,staly wlasnie sily specjalne Rosji i posluzyly one Putinowi do
zainicjowanoa II wojny czeczenskiej.
Twiedzil,ze mial na to dowody,zapewne powazne,skoro ktos w Moskwie
zadecydowal,ze za wszelka cene nalezy mu zamknac usta

PS z tej samej beczki,wczoraj w Polsce popelnil samobojstwo
prok.Rutkowski,ten sam,ktory umarzal sledztwa w spr "moskiewskiej
pozyczki",mial przyjacielskie kontakty z Mazurem.,etc
Prokuratura bada i taka okolicznosc,czy to na pewno odbylo sie bez udzialu
osob trzecich,zwazywszy na fakt bardzo dziwnych samobojstw z tymi sprawami
zwiazanych, jak "Baraniny" w mocno strzezonym wiezieniu w Wiedniu, czy
Ireneusza Sekuly,ktory popelnil" samobojstwo " trzykrotnym (sic!) strzalem w
serce
Obserwuj wątek
    • perk Re: Pechowa seria Putina 24.11.06, 13:20
      > Powazny dziennik Times potwierdza...
      Powazny Times..LOL.
      Propaganda antyruska siega szczytu. Putin musi widac bardzo dobrze dzialac.
      • lexus_400 Re: Pechowa seria Putina 24.11.06, 13:24
        Posadzil "oligarchow naftowych" a w Pomrocznej Nieloty Kulczykowi moga skoczyc!
    • krystian71 2 komentarze i wystarczy 24.11.06, 13:23
      zeby wiedziec,ze kagebisci na tym forum czekaja na instrukcje a poki co,troche
      ich zatkalo
      • lexus_400 [...] 24.11.06, 13:24
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • krystian71 milo mi,ze moj watek podbijasz 24.11.06, 13:32
          choc tylko wlasciwymi ci metodami skoro na inteligentna odpowiedz cie nie stac.
          Coz,zdaje sobie sprawe,ze upadajacy Sojuz czesc swojej agentury w upadajacych
          PGR-ach usadowil(agentow mniej wymagajacych)

          A skutki byly rozne.
          Pozytywne:
          gdy PGR-y en bloc na Kwasa i SLD glosowaly'
          Negatywne:
          Gdy kgb-owscy agenci w Zlocie Arizony ostatnie przeblyski intelektu utopili
      • marouder Skad ty ob.ob.lexusa i perka za soba przywlokles? 24.11.06, 13:27
        Jakby thomson, albo jego ideologiczny przychowek..
        • lexus_400 [...] 24.11.06, 13:30
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • marouder Kto? Thomson? Fakt ma chlopak nie tyle talent, co 24.11.06, 13:33
            ...niespotykana odpornosc na wiedze. Szczegolnie w odniesieniu do historii
            wschodniego sasiada.
            • lexus_400 [...] 24.11.06, 13:35
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • marouder Pomroczna, to insza inszosc, ale ze tow. Fiutin 24.11.06, 13:40
                ...ostatnio daje tylka wraz z cala swoja dyplomacja i odpowiednimi sluzebnymi
                sluzbami, to trzeba sie tylko cieszyc.
        • krystian71 o ja cie przepraszam,tompson moj wrog i zawsze bed 24.11.06, 13:37
          lal go w morde,ale obrazac go nie dam, bo to tak jakbym ze swinia sie boksowal.
          Ani jednemu,ani drugiemu honoru to nie przysparza.

          A te dwie dziwne sztuki...No coz, przeciez o tym wlasnie pisze.
          Putin juz robi bokami,w Unii rzacz jasna,homo sovieticus to nie przeszkadza ,
          coraz ohydniejsze jego sprawki na forum Europy wylaza.
          Wiec i z najrozmaitszych zakurzonych dziur wystawiaja swoje czulki zakurzeni
          uspieni agenci,wlasnie przygotowani na re okolicznosc.
          By najbardziej nerozgarniety plebs europejski w jego obronie poruszyc.
          Sam widzisz,jakich obroncow ma
          • grzegorz1948 Re: Krystian 24.11.06, 14:45
            Cos ostatnio dajesz sie prowokowac,Tego lexusa 1jaja czy belusa lacznie z
            himoridami wcisni do srodka a przy oproznieniu sami wleca do kanalizacji aby z
            szczurami pobaraszkowac.
            • krystian71 nu,grzes,osleples. 24.11.06, 14:58
              zasluzylv na jedna moja odpowiedz,scislij podziekowanie,za podbijanie watka
              I to wszystko :))
              Z jakiej kanalizacji toto wylazlo,nie mam pojecia,choc swojej sugestie
              przedstawilem.
              Dziekiza solidarnosc,tak czy siak,inaczej sie grzesiu nie da., inaczej nas to
              szambo pokryje napare cm wzwyz, bo wiadomo,ze takich jest wiecej
    • herr7 wersja Borysa Abramowicza 24.11.06, 15:38
      Nie zapominaj, że w czasach Jelcyna Borys Bierezowski stał na czele ciała
      mającego na celu "obronę narodowego bezpieczeństwa". Tak naprawdę chodziło tu o
      obronę interesów wąskiej grupy ludzi, którzy wówczas się w Rosji szybko
      bogacili. Nie trzeba chyba wyjaśniać, że Bierezowski miał wówczas, a także
      zapewne ma nadal potężne wpływy w KGB i innych służbach specjalnych. Ci
      "przyjaciele" Bierezowskiego mogą mu nadal pomagać i wrazie czego pokazowo kogoś
      usunąć.
      O czym się w Polsce chyba nie pisze, władze rosyjskie i brytyjskie mają wkrótce
      podpisać umowę ekstardycyjną. Jeżeli ta umowa wejdzie w życie to Bierezowski,
      ale nie tylko on może się poczuć zagrożony, biorąc pod uwagę że ciążą na nim
      ciężkie zarzuty, bynajmniej nie politycznego charakteru. Zabójstwo Politkowskiej
      i obecne byłego szpiega Litwnienki mają utrudnić to porozumienie, co nie wydaje
      się aż takie nielogiczne. Prawda jest taka, że ani Politkowska, ani Litwinienko
      nie mogli w niczym zgrozić pozycji Putina, która jest bardzo silna w samej
      Rosji. Co wygląda na kuriozum to są to ponoć ostatnie słowa umierającego
      Litwinienki, który oskarżył Putina, jako odpowiedzialnego za jego los. Co mówił
      na łożu śmierci Litwnienko tego się nie da sprawdzić- owa wersja pochodzi od
      niejakiego Aleksandra Goldfarba (innego uciekiniera z Rosji), który był ponoć
      tego świadkiem. Autorem tych słów jest jednak chyba sam Goldfarb, gdyż trudno
      oczekiwać żeby tracący przytomność Litwinienko mógł powiedzieć coś sensownego.
      Ale treść dobrze pasuje do "zapotrzebowania" a Borys Abramowicz (i mu podobni)
      należą z pewnością do tych którym najbardziej na dyskredytacji władz rosyjskich
      zależy.
      • grzegorz1948 Re: wersja Borysa Abramowicza 24.11.06, 16:20
        Kiedys w kregu roznych narodowosci zwrocilem uwage na pochodzenie Putina z kregu
        KGB.to jeden sie odezwal"no coz to bylo dawno" wtedy sie go zapytalem jak on
        sobie to wyobraza"Putin napisal wypowiedzenie i zostal zwolniony ze sluzby w
        KGB?."W tych kregach raz bandzior to zawsze bandzior.Nie musimy tak daleko
        szukac przeciez w Polsce za czasow PRL to sie tez zenili w swoich kregach.Na
        przyklad ojciec Joli byl szefem WSI a Olka UBek.Popatrzcie na nizsze kregi SB i
        MO tam tez byly cale rodzinki.
        • herr7 czy Putin kogoś zabił? 24.11.06, 17:01
          Ojciec obecnego prezydenta był szefem CIA i to w czasach, gdy organizacja ta
          szkoliła torturantów praktycznie w całej Ameryce Łacińskiej. A nie radziłbym Ci
          wpaść ich łapy.
          CIA zresztą nadal torturuje i morduje ludzi, tylko że zwykle się o tym nie
          pisze. Czy z tego powodu Bush-senior odczuwa jakieś wyrzuty sumienia, i czy np.
          w Wyborczej ktoś napisze o nim per "były agent" Bush?
          Pisanie o Putinie w takim stylu, jaki preferuje u nas Wyborcza, czy inne "wolne"
          media ma niewiele wspólnego z tym co Putin zawinił jako oficer KGB (zresztą dość
          niskiego szczebla). Ten cały jazgot bierze się stąd, że Putin odzyskał dla Rosji
          jej bogactwa, które w latach 90 tak skutecznie rozkradano, m.in., przez takie
          podstawione figury, jak Chodorkowski. I tego nie może mu darować rządząca
          światem plutokracja.
          • belus77 Re: czy Putin kogoś zabił? 24.11.06, 17:19
            Efectivamente!
            • herr7 Re: czy Putin kogoś zabił? 24.11.06, 18:44
              news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/6180432.stm
              The mystery of Litvinenko's death
              By Tom Geoghegan
              BBC News

              The death bed statement by Alexander Litvinenko blamed Russian President
              Vladimir Putin for the poison he believes took his life. But will we ever know
              with certainty who was responsible?

              While the Health Protection Agency says it believed Mr Litvinenko was poisoned -
              probably with the radioactive substance polonium-210 - the question of who was
              responsible persists.

              The former spy's two meetings in central London on 1 November, in Piccadilly and
              Mayfair, may hold the key to the identity of his killer.

              Alexander Litvinenko
              The former KGB agent made enemies
              Friends of the 43-year-old have blamed the Russian security service (FSB), as Mr
              Litvinenko accused it of many abuses, including the bombing of a block of flats
              in 1999, killing 300 people.

              Others had linked his sickness directly to another focus of his criticisms,
              former KGB agent Putin.

              Any involvement has been dismissed by the Kremlin as "nonsense", a sentiment
              echoed by Russia's foreign intelligence service.

              The matter is now in the hands of Scotland Yard, which is investigating the case
              as an "unexplained death".

              Security analyst Glenmore Trenear-Harvey, who met Mr Litvinenko several times,
              said the media focus on the Kremlin was "lazy" and bore the hallmarks of a John
              Le Carre novel.

              "We have to put this in a historical context," he said.

              "Litvinenko's last job within the FSB was heading up the anti-corruption unit
              and he discovered a lot of corruption there and made a lot of enemies within the
              KGB."

              When Yeltsin broke the KGB into different agencies such as the FSB and the SVR,
              the majority of its members stayed on but some went into the Duma and a third
              group went into legitimate business, he said.

              But a "murky bunch" went into what was known as the Russian mafia.

              Sophisticated poison

              "My own belief, and this is speculation, is that it's not inconceivable that
              Anna Politkovskaya in her search for murderers within the Russian bank system
              discovered the contract killings were these former KGB people.

              "She was killed and if Litvinenko indeed was privy to her investigations then it
              could well be that they will emerge as his killers."

              Although the sophisticated nature of the poison suggested it could have come
              from the state, there was no motive, he said.

              Media pack
              The case has caused huge interest in the UK
              "There was no benefit to Putin or Russian intelligence services to have a highly
              publicised operation like this."

              And despite the continued claims linking Putin, diplomatic relationships between
              the UK and Russia were unlikely to be affected, he said.

              Other experts believe high-level Russian involvement is likely.

              The Sunday Times journalist, David Leppard, who broke the story, points to the
              fact that three weeks of investigations have not identified the ingested substance.

              "I think it suggests the development of possibly new toxins or new agents, and
              that sort of thing can only really be done by a sophisticated, possibly highly
              organised state agency," he said.


              I think we have to wait until there's better evidence
              Alex Pravda
              Russia expert

              But Alex Pravda, an expert in Russia foreign policy and a member of
              international analysis organisation Chatham House, believes it is too early to
              say who was responsible.

              "There's a lack of clarity in all this. It's a matter of speculation and I think
              we have to wait until there's better evidence," he said.

              And the lack of coordination between Russian government and other agencies made
              it difficult to point the finger with any certainty, he said.

              What has characterised the Litvinenko case from the start has been the way one
              explanation has been quickly replaced by another.

              It was thallium. No, it was radioactive thallium. No, it was a cocktail of
              drugs, No, it was a mystery object...

              Most of the theories have been ruled out by the clinical director of care at the
              hospital, Geoff Bellingan, although police are keenly investigating the
              radioactive explanation.

              Given the uncertainty about what killed him, the matter of who killed him may
              never be resolved.
      • borrka1 Re: wersja Borysa Abramowicza 24.11.06, 21:48
        herr7 napisał:

        > Nie zapominaj, że w czasach Jelcyna Borys Bierezowski stał na czele ciała
        > mającego na celu "obronę narodowego bezpieczeństwa". Tak naprawdę chodziło tu
        o
        > obronę interesów wąskiej grupy ludzi, którzy wówczas się w Rosji szybko
        > bogacili. Nie trzeba chyba wyjaśniać, że Bierezowski miał wówczas, a także
        > zapewne ma nadal potężne wpływy w KGB i innych służbach specjalnych. Ci
        > "przyjaciele" Bierezowskiego mogą mu nadal pomagać i wrazie czego pokazowo
        kogo
        > ś
        > usunąć.
        > O czym się w Polsce chyba nie pisze, władze rosyjskie i brytyjskie mają
        wkrótce
        > podpisać umowę ekstardycyjną. Jeżeli ta umowa wejdzie w życie to Bierezowski,
        > ale nie tylko on może się poczuć zagrożony, biorąc pod uwagę że ciążą na nim
        > ciężkie zarzuty, bynajmniej nie politycznego charakteru. Zabójstwo
        Politkowskie
        > j
        > i obecne byłego szpiega Litwnienki mają utrudnić to porozumienie, co nie
        wydaje
        > się aż takie nielogiczne. Prawda jest taka, że ani Politkowska, ani
        Litwinienko
        > nie mogli w niczym zgrozić pozycji Putina, która jest bardzo silna w samej
        > Rosji. Co wygląda na kuriozum to są to ponoć ostatnie słowa umierającego
        > Litwinienki, który oskarżył Putina, jako odpowiedzialnego za jego los. Co
        mówił
        > na łożu śmierci Litwnienko tego się nie da sprawdzić- owa wersja pochodzi od
        > niejakiego Aleksandra Goldfarba (innego uciekiniera z Rosji), który był ponoć
        > tego świadkiem. Autorem tych słów jest jednak chyba sam Goldfarb, gdyż trudno
        > oczekiwać żeby tracący przytomność Litwinienko mógł powiedzieć coś sensownego.


        w tej sprawie wypowiedzial sie Putin w Helsinkach na pytanie o to ze strony
        dziennikarzy.Ponoc Litwinienko napisal list w ktorym wlasnie okreslil kto
        winien jego otruciu.Putin zadal pytanie,dlaczego ten list nie zostal
        natychmiast opublikowany,a czekano az on umrze,(no chyba ze napisal
        list,postawil podpis i umarl,ale wiadomo ze list byl napisany pare dni temu))a
        jezeli opublikowano po smierci to nie ma sobie co glowe zawracac tym
        listem,poniewaz ze wzgledu na otoczenie w ktorym obracal sie Litwinienko,mozna
        smialo stwierdzic kto jest autorem tewgo listu.




        > Ale treść dobrze pasuje do "zapotrzebowania" a Borys Abramowicz (i mu podobni)
        > należą z pewnością do tych którym najbardziej na dyskredytacji władz
        rosyjskich
        > zależy.
    • jorl Re: Pechowa seria Putina 24.11.06, 21:46
      Jakos tak jest ostatnio ze jak Putin jedzie na Zachod to ktorys z jego
      wscieklych krytykow ginie. Poprzednio ta Amerykanko/Rosjanka Politkowska jak
      jechal do Niemiec, teraz do Finlandi to Angliko/Rosjanin jakos mu tam.
      Powinien Putin sie co pare dni wybierac na Zachod. Wtedy ci jego przeciwnicy o
      podwojnych obywatelstwach byliby szybko wybici. Tak naprawde niewazne przez
      kogo. Ale byliby wymordowani.
      A ja na ich miejscach bym sie z kolei zajal kalendarzem wyjazdow Putina. Bo dac
      sie tak mordowac to oni chyba nie chca. Mimo ze ich smierc bardzo sie przydaje
      aby Putina na konferencjach o to pytac.
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka