Dodaj do ulubionych

do francuza......

27.12.06, 20:24
tu masz dowod, to moze uwierzysz:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54504757
kazdy normalny czlowiek zapytalby sie jak to dziala, co to jest, kiedy bedzie
dostepne..... nu, ale nie forumowicze tutejsi, twoi przyjaciele..... tak
wlasnie konczyly sie wszystkie, ale to absolutnie wszystkie watki, jakie
rozpoczynalismy, czy to o muzyce, kulturze, poezji czy turystyce. wszystkie.
arap ma jeszcze nadzieje..... ja juz wiem, ze to po prostu nie ma sensu.
ale przynajmniej z dokopywania mam duzo zabawy.
a ty, zamiast pouczac nas, zacznij pouczac swoich kolesiow. a jak nie chcesz,
to tez przestan pouczac nas. wojny partyzanckie to mozesz sobie prowadzic.
tak jak don quijote, rezultat bedziesz mial identyczny....
jak mowi j-k..... pfuj.....
Obserwuj wątek
    • aaki przykład fałszywy 27.12.06, 20:29
      jeśli arap założy wątek nie o arabach, nie o islamie, i nie o izraelu to wtedy pogadamy
      • dana33 Re: przykład fałszywy 27.12.06, 20:34
        hahaha....... znalazl sie...... a o czym ty zakladasz watki, jesli wogole ci
        sie zdarzy je zalozyc? spadaj, becwale....
        • aaki Re: przykład fałszywy 27.12.06, 20:40
          arap zakłada o robactwie islamskim.ja o robactwie zydowskim nie pisuję.
          taka mała róznica-trochę zbyt subtelna jak na twój sposób myślenia(?)
          • dana33 Re: przykład fałszywy 27.12.06, 20:52
            hahaha, ty i subtelny....... nu, nie moge....
            kiedy nastepne zdjecia z galerii: biedna stara arabka przed merkawa, albo
            biedne dziecko palestynskie naprzeciw zolnierza israelskiego????/ subtelny, nu
            nu..... subtelny prymitywiak dochtorski....
            spadaj, powiedzialam.... zbieraj manele i marsz na dyzur, zgnily charakterku...
            • aaki Re: przykład fałszywy 27.12.06, 20:56
              wręcz widzę jak sapiesz w tej chwili :-))))))))))))))
              z zasady nie dyżuruję. nie muszę.
    • i-love-2-ski Re: do francuza...... 27.12.06, 20:35
      dana33 napisała:

      > tu masz dowod, to moze uwierzysz:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54504757
      > kazdy normalny czlowiek zapytalby sie jak to dziala, co to jest, kiedy bedzie
      > dostepne..... nu, ale nie forumowicze tutejsi, twoi przyjaciele..... tak
      > wlasnie konczyly sie wszystkie, ale to absolutnie wszystkie watki, jakie
      > rozpoczynalismy, czy to o muzyce, kulturze, poezji czy turystyce. wszystkie.
      > arap ma jeszcze nadzieje..... ja juz wiem, ze to po prostu nie ma sensu.
      > ale przynajmniej z dokopywania mam duzo zabawy.
      > a ty, zamiast pouczac nas, zacznij pouczac swoich kolesiow. a jak nie chcesz,
      > to tez przestan pouczac nas. wojny partyzanckie to mozesz sobie prowadzic.
      > tak jak don quijote, rezultat bedziesz mial identyczny....
      > jak mowi j-k..... pfuj.....

      pomijasz jeden bardzo istotny fakt;arap w wiekszosci swoich wypowiedzi jest tak
      obrzydliwie wulgarny,ze nikt kto sie odrobine ceni nie ma ochoty nawet jego
      watkow otwierac. to tyczy sie wielu innych nickow,ktore w wiekszosci swej
      forumowej egzystencji bawily sie w koszmarne,podle i ponizajaco prymitywne
      naloty na nicki swych oponentow (vide twoje kukulki). po jakims czasie czesc z
      nas spasowala na zawsze a jesli chodzi o poziom intelektualny arapa,to raczej
      nie bede nawet komentowac,a wiec nie dziw sie,ze jesli mam ochote dowiedziec
      sie czegos na jakikolwiek temat to tego typu prymitywny belkot,pisany w
      wiekszosci wulgarnym narzeczem nie bedzie nikogo podniecal,oprocz tych,ktorzy
      czuja obowiazek patriotyczny podbijac watki swych kumpli.
      • dana33 Re: do francuza...... 27.12.06, 20:38
        hahahaha,....... odezwala sie ta z hoch polnisch.... :))))
        nu, nie moge......
        mam tu zacytowac twoje slowka rozne od ciuli zaczawszy? bo na forum i nie
        tylko tym, ja nie jedyna, ktora uwaza cie za przyklad wylgarnosci i chamstwa...
        teraz spadaj ty, becwalko......
      • absztyfikant Re: do francuza...... 27.12.06, 20:41
        Wow sissy, w koncu uderzylas sie w piersi. Lepiej pozno niz wcale.

        i-love-2-ski napisała:
        prymitywny belkot,pisany w
        > wiekszosci wulgarnym narzeczem nie bedzie nikogo podniecal,oprocz tych,ktorzy
        > czuja obowiazek patriotyczny podbijac watki swych kumpli.
    • sol4000 dana... 27.12.06, 21:01
      facet pisal o wojnie partyzanckiej!?
      to sa jego partyzanci: remekk, o_brother1, explicit, chaziaj, tia666,
      grzegorz1948, itp432(cepxxx) ossey, stranger, puls.usa, i-love-2-xxx,
      krystian71, zbalansowany, blazare (w jednej z wielu odmian) i naturalnie woc
      (jak mowi jego ulubiona cyklistka) partyzantow, t.j. polski_francuz!

      wszystkie rzady polskie po upadku komuny wspieraly i wspolpracowaly z panstwem
      zydowskim, w odroznieniu od komunistow. rozumiem wiec jego wojne partyzancka
      przeciwko israelowi-panstwu okrazonemu przez morze nienawisci, brutalnosci i
      terroru.

      facet jest "prawdziwym polakiem", falszywym do szpiku kosci, dokladnie jak jego
      partyzanci!

      ze w ogole chce ci sie z tym typem gadac?
      • absztyfikant Re: dana... 27.12.06, 21:07
        Blazare to inna bajka.
      • dana33 Re: dana... 27.12.06, 21:08
        ja z nimi juz dawno nie gadam..... ja tylko pokazuje im ich hipokryzje... casla
        przyjemnosc po mojej stronie..... niech patrza w lusterko, ktore im
        podstawiam...
        no i widziales drania, ktory nie podpisze petycji o nobla dla pani sendler, bo
        ratowala wtedy dzieci zydowskie, ktore dzisiaj sa zolnierzami w armii
        israelskiej..... przeciez rece opadaja.....
        • sol4000 Re: dana... 28.12.06, 00:13
          dana33 napisała:


          > no i widziales drania, ktory nie podpisze petycji o nobla dla pani sendler,
          > bo ratowala wtedy dzieci zydowskie, ktore dzisiaj sa zolnierzami w armii
          > israelskiej..... przeciez rece opadaja.....

          widzialem, ale on potem przeprosil i podpisal!!!-:)
          • dana33 Re: dana... 28.12.06, 00:21
            nu, nie znam jego nazwiska, to nie moge sprawdzic, czy to prawda... :)))
    • polski_francuz Re: do francuza...... 27.12.06, 21:09
      "rozpoczynalismy, czy to o muzyce, kulturze, poezji czy turystyce"

      No to porozpoczynaj jeszcze troche. Nikomu to nie zaszkodzi.

      Jedna jaskolka nie czyni wiosny.

      Pzdro

      PF
      • vico1 Re: do francuza...... 27.12.06, 21:25
        Dana ma tutaj racje. Chore jest to, ze jakikolwiek temat, nawet interesujacy -
        po kilku postach schodzi do poziomu kanalu. Nikt normalny juz sie nie dopisze.

        Pouczanie nie ma wiekszego sensu, kto kogo? Trzeba zaczac od respektowania
        innego zdania niz moje/twoje, co niektorym przychodzi trudno.

        • polski_francuz Re: do francuza...... 27.12.06, 21:29
          Zgadzam sie. Ale trzeba zaczac od pocztku i sie uzbroic w cierpliwosc. Raz
          jeszcze, nie od razu Krakow zbudowano.

          I ja tu kiedys zaczynalem i mnie od Francoli wyzywano i Chiraka wypominano.

          I cierpliwosc trzeba miec, a nie doniczkami rzucac czy "dokopywac" co troche.

          To jest o wiele lepsza strategia.

          PF
          • dana33 Re: do francuza...... 27.12.06, 21:42
            to moze napiszesz to w koncu do twoich kolesiow: do rozlupanca, ktorego tak
            cenisz? do strangera, do tej idiotki wiadomo skad, za ktora tak teskniles?
            zostaw moze zydow na boku z twoim pouczaniem, zabierz sie najpierw za twoich
            czystych etnicznie rodakow. nas nawet nie bedziesz musial pouczac, jak
            zobaczymy, ze oni pisza normalnie.... to nie my psulismy kazdy normalny watek,
            tylko wlasni oni. zacznij od nich, a potem zobaczymy jakie beda rezultaty....
            • tia666 "..to nie my psulismy kazdy normalny watek.. " 27.12.06, 22:30
              rety ale mase nienormalnych watkow zakladacie a potem sie dziwisz
              szmieszna jestes, a moze raczej infantylna?
          • grzegorz1948 Re: do francuza...... 27.12.06, 21:50
            sluchaj pf...... ja staram sie nie byc za bardzo gruba, chociaz musze przyznac,
            ze w twoim przypadku to mi coraz trudniej...... ty nie rozumiesz normalnego
            jezyka? to moge ci odpowiedziec inaczej..... np spi....j ze swoimi pouczeniami,
            git? teraz doszlo?
            No Francuzik teraz masz kulturke w pelnym wykonaniu.Pociesz sie ze z moja
            ukochana Danusia bedzie lepiej po odchamianiu w Salzburgu.To jest szefowa tych
            "uczonych" ktorzy wyjechali z Polski po68
            • dana33 Re: do francuza...... 27.12.06, 22:07
              co sie dzieje, grzesiu niemiecki? nawet nie raczysz zawiadomic, jak wyglada
              skenowanie mojej biografii, od 1948 do dzisiejszego dnia..... bo
              obiecales "natychmiast, jak tylko zeskenujesz", a tu juz chyba miesiac minal i
              nic..... albo nie odpowiadasz, albo wogole znikasz....
              jak to jest..... masz ta biografie czy jej nie masz? masz skenner czy go nie
              masz???? dasz ja tutaj na forum, ta biografie inklusiv francuska odyseje, czy
              nie dasz?
              • grzegorz1948 Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 22:26
                Stara reka ci sie trzesie.Wez waleriane lub lepiej polon i wtedy z pewnoscia
                pomoze.Ty mnie nie bedziesz dyktowac co mam robic.
                • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 22:31
                  nic mi sie nie trzesie, chyba ze z ciekawosci.... a to sie trzese cala...
                  ja ci nic nie dyktuje..... to ty tutaj obiecales natychmiast moja odeyseje, a
                  tymczasem minal miesiac i teraz sie ladnie wykrecasz, ze ja ci nie bede
                  dyktowac. wiec dawaj to, co obiecales.... to cie przestane przesladowac moimi
                  prosbami....
                  kiedy mozna liczyc na te forumowa sensacje????
                  • grzegorz1948 Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 22:42
                    Wez w dwa palce margaryne slonecznikowa nasmaruj mi plecy i potem mozesz mi z
                    pukla zjechac.Jezeli wazysz powyzej 100kilo to smarowac prosze dwa razy.
                    • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 22:55
                      waze niecale 500 kg.
                      smarowac to mozesz sobie sam.
                      nie masz nic, ale to nic do zeskenowania. rowniez nic do zeskanowania.
                      wszystko co masz, to morde pelna klamstw.
                      ale i tak bede za toba ganiac z ta obsesja moja, francuska znaczy sie.

                      ty rozumiesz, prostaku..... u was wlasnie tak to pracuje..... jak myslicie, ze
                      mozecie kogos zastraszyc, to uzywacie wlasnie takiej metody: mam o tobie
                      dokladne wiadomosci, podam na forum, zeskanuje, co twoj tata robil u rabina, za
                      co dostalas konsularny paszport, placa ci za pisanie, doniose twojemu szefowi,
                      nie powiem co cie zatrzymalo we francji, bo to osobiste.... itd itd itd.... ale
                      jak widzicie, ze sie was nikt nie boi, to wtedy nagle ogon miedzy nogi i w tyl
                      zwrot.....
                      widzisz, grzesiu niemiecki..... ja jestem na tym forum najmniej wirtualna
                      osoba.... podalam wam moj adres prywatny, moje telefony do domu i pracy,
                      napisalam gdzie pracuje, daje ci pozwolenie na opublikowanie mojej biografii,
                      jak znam was, to juz dawno obejrzesliscie zdjecia moich dzieci, zamieszczone na
                      innym forum, a wy przeciez nic, tylko latacie sprawdzac dzien w dzien gdzie i
                      co ja pisze... wy wiecie wszystko, albo powiedzmy prawie wszystko o mnie.
                      wszystko co pisze tutaj, to prawda. i dlatego wlasnie w koncu nic nie robicie.
                      bo wiecie, ze ani sie was nie boje, ani waszych pogrozek. po prostu mi zwisa.
                      nie jestescie w stanie mi nic zrobic. jestescie kompletnie bezsilni.
                      nie masz nic, ale to nic o mnie, zeby zamiescic to na forum i dokopac mi. zycie
                      mi juz dosyc dokopalo, tak jak zreszta kazdemu z nas. ale przynajmniej ani
                      nikogo nie zabilam, ani nikogo nie okradlam, ani nigdy nie klamalam. nu, nie
                      klamalam od wieku lat pieciu. tak ze, grzesiu niemiecki, nie wysilaj sie ani na
                      grozby, ani na obiecanki, ani nie licz na to, ze mi sie reka lub cokolwiek
                      bedzie trzeslo.
                      spadaj, homo ledwo sapiens.
                      • aaki Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 22:58
                        podaj mi telefon bo gdzies zapodziałem i nie kłam bo nie wazysz 500 kg
                        • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 23:12
                          napisalam wyraznie, ze waze niecale 500 kg. jesli nie rozumiesz slowa "niecale"
                          to sprawdz w encyklopedii albo w jakims innym zrodle.
                          zgubiles moje telefony? alez nie ma problemu:
                          dom: 02-6732529
                          komorkowy: 0544-747 512

                          tylko nie dzwon, bo jak uslysze twoj glos, to po prostu odloze sluchawke.
                          • aaki Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 23:19
                            serdecznie dziekuje.zaraz zapiszę.
                            • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 23:33
                              dziwne, byle aki, ze moj adres mailowy masz, a telefony nagle zgubiles....
                              nu, ale rozumiem, ze po prostu chciales sprawdzic, czy napisze tu prawdziwe
                              numery, czy cos zmysle, nie?
                              nu, wiec sprawdziles.
                              spadaj facio.... ty bys w zyciu nie mial jaj, napisac tutaj na forum twoje
                              prawdziwe nazwisko i podac twoje prawdziwe numery telefonow.
                              ale ty tej roznicy nie jestes w stanie pojac.
                              • aaki Re: do francuza......dana33 napisała: 27.12.06, 23:45
                                i cóz z tego ze podajesz na forum swoje dane?
                                czy uwazasz ze jestes przez to bardziej przekonywująca?
                                • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 28.12.06, 00:13
                                  glupek jestes....
                                  tylko nie dzwon, bo odloze sluchawke. raz mnie nabrales, drugi raz ci sie nie
                                  uda.
                                  spadaj falszywko czlowieka.
                                  • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 28.12.06, 00:24
                                    i wiesz co byle aki..... dobrze, ze przynajmniej nie zaprzeczasz, ze chciales
                                    sprawdzic, czy pisze prawde..... :)))) bo przeciez tylko dlatego chciales te
                                    moje telefony na publicznym forum, manipulancie.... miales je przeciez...
                                    nu, niech wszyscy zobacza twoj nedzny charakterek..... moznaby sie posmiac,
                                    ale w sumie to jestes tragiczna figura, aki.
                                • absztyfikant Re: do francuza......dana33 napisała: 28.12.06, 16:47
                                  Przekonujaca!!!! Naucz sie w koncu - przekonujaca!!!
                              • grzegorz1948 Re: do francuza......dana33 napisała: 28.12.06, 18:58
                                Jak my wszyscy spadniemy to jaki owoc pozostanie na tym zeschlym konarze
                                Danie33.Z pewnoscia nawet 1jaja i Fredzio by sie na tympruchnie nie powiesili
                                bo by sie bali ze sie zalamie i zlamia noge.
                                • dana33 Re: do francuza......dana33 napisała: 28.12.06, 19:34
                                  na pruchnie, gregor, to pewnie nikt by sie nie powiesil, ale na prochnie to
                                  nawet fredzio sie powiesilby...
                                  ja cie juz mowie od wiela lat. ty siem idz uczyc przynajmniej twojego
                                  ojczystego jenzyka, gregor der deutsche. bo tu ani niemiecki ani polski....
                                  taki prymityw wiejski.....
                                  • gloubiboulgomm Re: do francuza......dana33 napisała: 28.12.06, 19:50
                                    dana33 napisała:
                                    "do Francuza ..." Z duzej litery, dana.
      • dana33 Re: do francuza...... 27.12.06, 21:40
        sluchaj pf...... ja staram sie nie byc za bardzo gruba, chociaz musze przyznac,
        ze w twoim przypadku to mi coraz trudniej...... ty nie rozumiesz normalnego
        jezyka? to moge ci odpowiedziec inaczej..... np spi....j ze swoimi pouczeniami,
        git? teraz doszlo?
        • i-love-2-ski Re: do francuza...... 27.12.06, 21:47
          dana33 napisała:

          > sluchaj pf...... ja staram sie nie byc za bardzo gruba, chociaz musze przyznac,
          >
          > ze w twoim przypadku to mi coraz trudniej...... ty nie rozumiesz normalnego
          > jezyka? to moge ci odpowiedziec inaczej..... np spi....j ze swoimi pouczeniami,
          >
          > git? teraz doszlo?

          nie sadze,ze doszlo do niego,ale nie wylewaj krokodylich lez chamko,ze nikt z
          wami nie chce na ZADNE tematy dyskutowac,chyba,ze jest przycisniety do muru i
          chce rozmawiac z byle jakim talalajstwem w byle jakim jezyku. to zostawiam dla
          marudnych i absztyfow,oni chyba w zyciu niczego poza tego typu smrodem nie
          zaznali,dlatego dobrze sie czuja wdychajac te perfumy.fuj co za prymityw,twoja
          mame i tate byliby dumni z ciebie.
          • genom3 Re: do francuza...... 27.12.06, 23:13
            i-love-2-ski napisała:
            >nikt z
            > wami nie chce na ZADNE tematy dyskutowac


            ktory watek nie otworze to dyskutujesz jak najeta, lobby arabskie cie chyba
            oplaca, albo arab z tobo sypia i pieniedzy za to nie bierze


            >chyba,ze jest przycisniety do muru


            o biedna palestynko przycisnieta do muru:))))))

            >i chce rozmawiac z byle jakim talalajstwem w byle jakim jezyku.

            twoj jezyk jest byle jaki, jak ty sama obrzygana


            >to zostawiam dla
            > marudnych i absztyfow,oni chyba w zyciu niczego poza tego typu smrodem nie
            > zaznali,dlatego dobrze sie czuja wdychajac te perfumy.fuj co za prymityw,twoja
            > mame i tate byliby dumni z ciebie.


            ty jestes jeden wielki smrod
        • dana33 Re: do francuza...... 27.12.06, 21:49
          zwykly watek z zyczeniami swiatecznymi tez umieli spieprzyc, ci twoi
          przyjaciele....
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54432580
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54435548&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54200031&v=2&s=0
    • genom3 Re: do francuza...... 27.12.06, 23:08
      trzeba zaczac od wyciecia ruchelki i jej klonow
    • rattler Re: do francuza...... 28.12.06, 18:38
      Dostepne od dawna w US Armed Forces Surplus Stores , sprzet z demobilu ,
      uzywany od minimum dwoch dekad przez pilotow helikopterow - Dostepne sa
      rowniez okulary z night-vision , ale te trudniej dostac i musisz wypelnic
      formulaz z danymi osobistymi jak przy kupnie broni ...
      -------------------------------------------
      kazdy normalny czlowiek zapytalby sie jak to dziala, co to jest, kiedy bedzie
      dostepne.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka