tornson
27.12.06, 22:41
dogmatów, a nie żadna nauka ścisła.
Porównywanie nauczania ekonomii do fizyki, matematyki czy elektroniki, zakrawa
wręcz na smiech. A wciskanie ciemnemu ludowi przez niemal wszystkie media że
prawa ekonomii kapitalistycznej równają się prawom fizyki czy elektrotechniki,
to już orwelowski rok 1984 w czystej postaci!
Więcej na ten temat poniżej:
www.lewica.pl/?id=12532