Gość: 56e242 IP: *.acn.waw.pl 08.04.03, 18:00 Wystarczy 5 minut posluchac Rumsfelda i zadac sobie proste pytanie: "Czy chcialbym aby ten czlowiek byl moim tesciem?" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: panx Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.xlan.pl 08.04.03, 18:08 Dlaczego panowie dziennikarze mają pretensje że idąc filmować wojnę ktoś może przypiec im dupę? Miał być reality szoł a są realne trupy. O, jak przykro. Gdybym był żołnierzem i został ostrzelany z jakiegoś budynku, wygarnąłby weń ze wszystkiego pod ręką. Jest wojna, a plakietki z napisem dziennikarz są z daleka i w kurzu mało czytelne. Z całym szacunkiem dla reporterskiego trudu - ale istnieje coś takiego jak ryzyko zawodowe. W tym wypadku duże. No i po co ten krzyk? A że oberwał akurat gość z aljazeery? To znaczy że Amerykanie nie lubią Arabów? Co za bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alan Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: 140.247.126.* 08.04.03, 18:15 Oni w USA lubia Arabow bo sa poprawni politycznie. Sprobowalby kto nie lubic! Tylko ten brzydki Bush Dzunior to chyba politycznie korekt nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: 195.152.54.* 08.04.03, 18:23 Exclusive: Western Journalists Beaten, Starved by Americans Essam Al-Ghalib, Arab News War Correspondent KUWAIT CITY, 3 April 2003 — Two Western journalists have arrived safely back in Kuwait City after being arrested, beaten up and deprived of food and water in Iraq — by members of the US Army’s military police. Arab News has learned that Luis Castro and Victor Silva, both reporters working for RTP Portuguese television, were held for four days, had their equipment, vehicle and video tapes confiscated, and were then escorted out of Iraq by the 101st Airborne Division. Despite possessing the proper “Unilateral Journalist” accreditation issued by the Coalition Forces Central Command, both journalists were detained. Their ordeal at the hands of the Americans is in stark contrast to that received by Newsday journalists in Baghdad, who yesterday in Jordan described as “humane” their treatment at the hands of their Iraqi interrogators despite suffering various indignities. “I have covered 10 wars in the past six years — in Angola, Afghanistan, Zaire, and East Timor. I have been arrested three times in Africa, but have never been subjected to such treatment or been physically beaten before,” Castro said in an exclusive interview with Arab News. “The Americans call themselves liberators and freedom fighters, but look what they have done to us,” he added. Castro and Silva entered Iraq 10 days ago. They had been to Umm Qasr and Basra and were traveling to Najaf when they were stopped by the military police. According to Castro, their accredited identification was checked and they were given the all clear to proceed. “Suddenly, for no reason, the situation changed,” Castro told Arab News. “We were ordered down on the ground by the soldiers. They stepped on our hands and backs and handcuffed us. “We were put in our own car. The soldiers used our satellite phones to call their families at home. I begged them to allow me to use my own phone to call my family, but they refused. When I protested, they pushed me to the ground and kicked me in the ribs and legs.” “I believe the reason we were detained was because we are not embedded with the US forces,” he continued. “Embedded journalists are always escorted by military minders. What they write is controlled and, through them, the military feeds its own version of the facts to the world. When independent journalists such as us come around, we pose a threat because they cannot control what we write.” After being held for four days, they were transported to the 101st Airborne Division to be escorted out of Iraq. Castro told Arab News: “A lieutenant in charge of the military police told me, ‘My men are like dogs, they are trained only to attack, please try to understand’.” The journalists were then transported by truck to Camp Udairi to await a helicopter transfer out of Iraq. At Camp Udairi, they told their stories to members of the US Marines. One soldier, who Castro asked not be identified, wrote out a note, which was shown to Arab News. The note said: “I am so sorry that you had to endure such bad conditions, but remember that I care and pray you can forgive.” “The Americans in Iraq are totally crazy and are afraid of everything that moves. I would have expected this to happen to us at the hands of the Iraqis, but not at the hands of the Americans. This is typical of the American attitude, as related to us by British forces. The attitude is ‘shoot first and ask questions later’”, Castro added. Castro, a veteran journalist, has had all his tapes and equipment returned to him, but not his jeep. When asked by Arab News what he intends to do next, he replied: “Return to Iraq as soon as possible to tell the truth to the world about what is happening there.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmi Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.tribune.com 08.04.03, 20:15 To jest ta sama arabska prasa ktora pisala ze to Zydzi zaatakowali New York 9/11. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.214.76.16.Dial1.Boston1.Level3.net 08.04.03, 20:24 Gość portalu: warmi napisał(a): > To jest ta sama arabska prasa ktora pisala ze to Zydzi > zaatakowali New York 9/11. A moze nie? Jesli nie,to przedstaw dowody,ze to nie oni. (Och,znow to samo.Oczywiscie,ze to nie Zydzi.To kudle,ktore udaja Zydow.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roxie Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: 63.81.72.* 08.04.03, 23:43 Przedstaw dowody ze to nie Zydzi???? Z drzewa spadles na jaja??? A przedstaw dowody ze to nie twoja mamuska to wszystko uknula! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.30.187.75.Dial.Boston1.Level3.net 09.04.03, 01:16 Gość portalu: Roxie napisał(a): > Przedstaw dowody ze to nie Zydzi???? Z drzewa spadles na > jaja??? A przedstaw dowody ze to nie twoja mamuska to wszystko > uknula! Roxie,nie denerwuj sie.To,co napisalem jest tylko kopia warunku postawionego przez pentagony Saddamowi,jesli chce uniknac wojny.Pentagonobezogonowce zazadaly,zeby przedstawil dowody,ze niema broni masowego razenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An. Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.magma-net.pl 09.04.03, 13:12 Gość portalu: Roxie napisał(a): > Przedstaw dowody ze to nie Zydzi???? Z drzewa spadles na > jaja??? A przedstaw dowody ze to nie twoja mamuska to wszystko > uknula! Najlepiej niech udowodnią, że nie są wielbłądami, ani cyklistami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grinch Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: 129.81.192.* 08.04.03, 23:50 Gość portalu: panx napisał(a): > Dlaczego panowie dziennikarze mają pretensje że idąc filmować > wojnę ktoś może przypiec im dupę? Miał być reality szoł a są > realne trupy. O, jak przykro. > Gdybym był żołnierzem i został ostrzelany z jakiegoś budynku, > wygarnąłby weń ze wszystkiego pod ręką. > Jest wojna, a plakietki z napisem dziennikarz są z daleka i w > kurzu mało czytelne. > Z całym szacunkiem dla reporterskiego trudu - ale istnieje coś > takiego jak ryzyko zawodowe. W tym wypadku duże. > > No i po co ten krzyk? A że oberwał akurat gość z aljazeery? To > znaczy że Amerykanie nie lubią Arabów? Co za bzdura! ================================================================ Problem tylko w tym, iz wyglada na to, ze z hotelu "PALESTINE" nikt do Amerykanow nie strzelal ! Problem takze w tym, ze (co przyznaja sami Amerykanie) wojska amerykanskie wiedzialy dokladnie gdzie i pod jakim adresem miesci sie siedziba "al Jazeer'y". Z tego miejsca takze do Amerykanow nikt nie strzelal, ani nie usilowal strzelac ! P.S. Cytuje dodatkowo za Jasonem Deans'em (The Guardian, Media.Guardian.co.uk, Tue. April 8, 2003): "The U.S. admitted it has made a 'grave mistake' bombing al-Jazeera and said it had opened fire on the PALESTINE Hotel after coming under attack from snipers. But that account has been dismissed as "Absurd" by journalists working out of the hotel. SKY NEWS correspondent David Chater, who saw the tank direct its barrel at teh hotel, said he was "staggered" it fired despite knowing it was the de facto press centre for all the western media in Baghdad..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.teleinformatica.com.pl 09.04.03, 10:05 Gość portalu: panx napisał(a): > Dlaczego panowie dziennikarze mają pretensje że idąc filmować > wojnę ktoś może przypiec im dupę? Miał być reality szoł a są > realne trupy. O, jak przykro. > Gdybym był żołnierzem i został ostrzelany z jakiegoś budynku, > wygarnąłby weń ze wszystkiego pod ręką. Skąd masz te rewelacje, że z jakiegokolwiek budynku z dziennikarzami ktoś strzelał do amerykańskich żołnierzy? > Jest wojna, a plakietki z napisem dziennikarz są z daleka i w > kurzu mało czytelne. Tak.. szczególnie te napisane po arabsku, prawda? > No i po co ten krzyk? O nic. Teraz pomyśl, że ktoś z zabitych np. zachodnich dziennikarzy jest Twoim bratem, ojcem itd... Ludzka rzecz "pogadać", nie? > A że oberwał akurat gość z aljazeery? To > znaczy że Amerykanie nie lubią Arabów? Co za bzdura! Nie.. USA i Izrael wprost kochają Arabów - i wzajemnie, co wiemy nie od dziś. Z racji tego kochania obie strony używają fajerwerków.. ot tak.. dla jaj. :-( Naprawdę tak myślisz jak piszesz, czy tylko udajesz naiwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów IP: *.reverse.qsc.de 09.04.03, 11:42 Dostali w czape bo opublikowali zdjecia zabitych Amerykanow. Na jednej z konferencji prasowych dostali jasne ostrzerzenie od jednego z amerykanskich generalow NIE ROBCIE TEGO WIECEJ! ... i nie zrobia... tego juz wiecej... wydaje mi sie ze to byl wyrok za to co zrobili, obojetnie co o tym mysle podziwiam Amerykanow za konsekwencje....i nieuchronnosc kary z ich strony Gość portalu: panx napisał(a): > Dlaczego panowie dziennikarze mają pretensje że idąc filmować > wojnę ktoś może przypiec im dupę? Miał być reality szoł a są > realne trupy. O, jak przykro. > Gdybym był żołnierzem i został ostrzelany z jakiegoś budynku, > wygarnąłby weń ze wszystkiego pod ręką. > Jest wojna, a plakietki z napisem dziennikarz są z daleka i w > kurzu mało czytelne. > Z całym szacunkiem dla reporterskiego trudu - ale istnieje coś > takiego jak ryzyko zawodowe. W tym wypadku duże. > > No i po co ten krzyk? A że oberwał akurat gość z aljazeery? To > znaczy że Amerykanie nie lubią Arabów? Co za bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
oxy Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów 09.04.03, 13:19 Publikowania zdjec zabitych zolnierzy USA zabronic nie moze nikomu... Teraz postaw sie w sytuacji tych dziennikarzy i pomysl sobie jeszcze raz, jak to fajnie, ze "kara" ze strony USA jest nieunikniona. Problem w tym, ze "nieunikniona kara" moze byc za wszystko, co nie podoba sie USA - nie jest konieczne, zebys lamal prawo miedzynarodowe. Jak widzisz oni prawem miedzynarodowym dupe sobie wytarli. Zeby byc "ukaranym" przez USA musisz myslec inaczej niz USA. Ciekawe, czy oskarza teraz Niemcow o (skrywany) nazizm i przyjda "wyzwalac" Europe z niemieckiego i francuskiego jarzma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOS Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.swipnet.se 08.04.03, 18:37 AMERYKANSCY MORDERCY ATAKUJA NIEWINNYCH LUDZI, BLAIR TO KLAMCA , WSZYSTKO JEST W BREW KONWENCJI ONZ , TO MORDERCY MIEDZYNARODOWI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: 195.152.54.* 08.04.03, 18:46 www.channel4.com/news/2003/04/week_2/08_journalists.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habrys Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.detemobil.de 09.04.03, 08:12 Gość portalu: KTOS napisał(a): > AMERYKANSCY MORDERCY ATAKUJA NIEWINNYCH > LUDZI, BLAIR TO KLAMCA , WSZYSTKO JEST W BREW > KONWENCJI ONZ , TO MORDERCY MIEDZYNARODOWI Nie bedzie Jankes plul nam w brew! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwasek Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: 80.51.238.* 08.04.03, 19:06 W Iraku jest kilkaset tysięcy zołnierzy amerykanskich i pewnie kilka tysięcy dziennikarzy.Większość ma optykę wiekszości opinii światowej - nie przepadają za Amerykanami i zapominają o obiektywiźmie, także o ryzyku swojego zawodu.Potrzebę dokopania Jankesom widać w doborze, tak sprzecznych, informacji z frontu, też w polskich mediach.Nikogo tu nie interesuje tłumaczenie : to był wypadek,a nasi ludzie mają prawo popełniać błędy i czuć nieufność wobec cywili. Wszyscy czekają na trupa i swoje larum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: 195.152.54.* 08.04.03, 19:11 i tu musze sie zgodzic z moim przedmowca, brak obiektywizmu w srod dziennikarzy panie, panowie prosze brac przyklad z fox news Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.214.76.16.Dial1.Boston1.Level3.net 08.04.03, 20:29 Gość portalu: !!! napisał(a): > i tu musze sie zgodzic z moim przedmowca, brak obiektywizmu w srod dziennikarzy > panie, panowie prosze brac przyklad z fox news Chcialbym Cie dobrze zrozumiec.Czy podajesz FOX'a jako przyklad obiektywizmu,czy jego braku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Suriv Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.03, 23:35 Gość portalu: kwasek napisał(a): > był wypadek,a nasi ludzie mają prawo popełniać błędy i czuć > nieufność wobec cywili. Wszyscy czekają na trupa i swoje larum. Hej Kwasek(maly kwasniewski?)Sprawdz sobie dane. Twierdzisz ze to mogl byc wypadek?Jezeli Jankesi zjedli kwasa to mozesz miec racje.Bo jesli nie to nie mogli byc ostrzelani przez snajpera z takiej odleglosci :No chyba ze wyciagneli ta tajna bron saddama.KARABIN Z dziesieciometrowa lufa!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejF Hiszpa& ntilde;ska TV podaje .... IP: *.dialup.uni2.es 08.04.03, 23:07 Hiszpañska TV podaje, Ze nikt ze znajdujacych sie w hotelu nie sLyszaL strzaLOw . US generaL mOwi Ze snajper/zy strzelali /do czolgu/ z tarasu /na dachu/. Pocisk uderzyL w 15e piêtro /ktOre NIE jest ostatnim/. BBC: Ale (Amerykanie) byli dalej niZ 2 km a snajper nie moZe strzelaC dalej niZ 600m, nawet pocisk rakietowy/z granatnika/ nie miaLby w zasiêgu tego (amer.) czoLgu, Zatem wyglada to na raczaj niewytLumaczalny incydent - tu gdzie wszyscy jestesmy "But they're more than two kilometres away, and a sniper can’t shoot more that 600 metres, and even a rocket propelled grenade wouldn't have the range to reach the American tank. So It does seem like a rather inexplicable incident right here where we're all staying" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: Hiszpa& ntilde;ska TV podaje .... IP: *.bb.online.no 09.04.03, 00:27 Gość portalu: AndrzejF napisał(a): > Hiszpañska TV podaje, Ze nikt ze znajdujacych sie w hotelu nie > sLyszaL strzaLOw . > US generaL mOwi Ze snajper/zy strzelali /do czolgu/ z tarasu /na > dachu/. > Pocisk uderzyL w 15e piêtro /ktOre NIE jest ostatnim/. > BBC: Ale (Amerykanie) byli dalej niZ 2 km a snajper nie moZe > strzelaC dalej niZ 600m, nawet pocisk rakietowy/z granatnika/ > nie miaLby w zasiêgu tego (amer.) czoLgu, Zatem wyglada to na > raczaj niewytLumaczalny incydent - tu gdzie wszyscy jestesmy > "But they're more than two kilometres away, and a sniper can’t > shoot more that 600 metres, and even a rocket propelled grenade > wouldn't have the range to reach the American tank. So It does > seem like a rather inexplicable incident right here where we're > all staying" Jeden fakt jest tu sprowadzony w pierwszym nagarniu.. Dostali wiadomosc ze sanjper wali z recpcji czyli z pateru gora 1 p atu taki wypadek w pracy.. osobiscie uwazam ze to kup i to dla tego wzieli tylu dziennikarzy na czolgi i front. Jak telewizja francuzka dostanie nowym repetyjnym to sie zacznie "jebitwa" Dla mnie osobiscie to amatorszcyzna od 11 wrzesnia wlacznie. missmanagement and sclerosis and a lot of "dangerous guys" around the clock... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.bb.online.no 08.04.03, 23:51 Gość portalu: 56e242 napisał(a): > Wystarczy 5 minut posluchac Rumsfelda i zadac sobie proste > pytanie: "Czy chcialbym aby ten czlowiek byl moim tesciem?" Ty sobie lepiej zadaj pytanie Czy chcialbym azeby zostal ksiedzem w naszej parafii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anders Przeciez Yankesi uwalniaja ten kraj przynosza wolnosc IP: *.proxy.aol.com 08.04.03, 23:59 Gość portalu: Sikorski napisał(a): > Gość portalu: 56e242 napisał(a): > > > Wystarczy 5 minut posluchac Rumsfelda i zadac sobie proste > > pytanie: "Czy chcialbym aby ten czlowiek byl moim tesciem?" > > Ty sobie lepiej zadaj pytanie > Czy chcialbym azeby zostal ksiedzem w naszej parafii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: Przeciez Yankesi uwalniaja ten kraj przynosza IP: *.bb.online.no 09.04.03, 00:15 Gość portalu: Anders napisał(a): > Gość portalu: Sikorski napisał(a): > > > Gość portalu: 56e242 napisał(a): > > > > > Wystarczy 5 minut posluchac Rumsfelda i zadac sobie proste > > > pytanie: "Czy chcialbym aby ten czlowiek byl moim tesciem?" > > > > Ty sobie lepiej zadaj pytanie > > Czy chcialbym azeby zostal ksiedzem w naszej parafii? Wytlumacze Tobie ze po rewolucji w IRANIE (baraniae) CIA moglo wyrznac Sadamistow za pomoca 10% tych pieneidzy co kosztuje ta invazja. USA maja ludzi czynu i wiary w czyn ale czy musza nas tak oglupiac niszczac cywilne kwartery jednej z najwazniejszych kultur swiata. My bez Zydow w Europie jak bez nogi teraz niszczymy arabow zrodlo naszego pisma i estetyki renesansu na kogo przyjdzie kolej u tych durniow od handlu bronia i cluster bombs. zaznaczam ze popieram anty sadamowskie antystalinowskie uderzenia ale nie prymitywna taktyke (od dzis ten wystrzal w media zmienia cale madia na tym miejscu i USA moza sie spakowac wlasnie dzis pregrali ten boj.. nie liczac proporcji zwlok...) palme wyprowadzil ich z Vietnamu a dzis 2003 krew jest czerowna! na wiekszosci zdjec i ekranow. "Pozdrawiawm.." od Papieza wszystkich nietoperzy a specjanie tego, ktorego mozemy poznac po usza.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: Przeciez Yankesi uwalniaja ten kraj przynosza IP: *.bb.online.no 09.04.03, 00:40 Gość portalu: Sikorski napisał(a): > Gość portalu: Anders napisał(a): > > > Gość portalu: Sikorski napisał(a): > > > > > Gość portalu: 56e242 napisał(a): > > > > > > > Wystarczy 5 minut posluchac Rumsfelda i zadac sobie proste > > > > pytanie: "Czy chcialbym aby ten czlowiek byl moim tesciem?" > > > > > > Ty sobie lepiej zadaj pytanie > > > Czy chcialbym azeby zostal ksiedzem w naszej parafii? > > Wytlumacze Tobie ze po rewolucji w IRANIE (baraniae) > CIA moglo wyrznac Sadamistow za pomoca 10% tych pieneidzy co > kosztuje ta invazja. > > USA maja ludzi czynu i wiary w czyn ale czy musza nas tak > oglupiac niszczac cywilne kwartery jednej z najwazniejszych > kultur swiata. > > My bez Zydow w Europie jak bez nogi teraz niszczymy arabow > zrodlo naszego pisma i estetyki renesansu na kogo przyjdzie > kolej u tych durniow od handlu bronia i cluster bombs. > > zaznaczam ze popieram anty sadamowskie antystalinowskie > uderzenia ale nie prymitywna taktyke (od dzis ten wystrzal w > media zmienia cale madia na tym miejscu i USA moza sie spakowac > wlasnie dzis pregrali ten boj.. nie liczac proporcji zwlok...) > > palme wyprowadzil ich z Vietnamu a dzis 2003 krew jest > czerowna! na wiekszosci zdjec i ekranow. > > "Pozdrawiawm.." od Papieza wszystkich nietoperzy a specjanie > tego, ktorego mozemy poznac po usza.. > Na zakonczenie pytanie czy nasz "dziennikarz" zabral glos o sytuacji po tym strzale.. a tak po refleksji... z ostaniej minuty to chodzi tu : o odwrocenie tym strzalem uwagi medii od tej tzw pieknej villi restauracji ktoras dostala z gory! ja ma rowniez piekne pytanie czy tylko tam byl ten bunkier? czy lezy on pod wieloma innymi popularnymi restauracjami jednoczesnie. czy ktos moze podac liczbe Sadamow i gosci tuz przed "robotem" a moze to juz nie jest takie wazne jak sama Gaza. itd itd dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Zdjecia zamordowanych pieciu dziennikarzy IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 09.04.03, 00:30 www.repubblica.it/gallerie/online/guerra_in_iraq/giornalisti/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cap kość. Re: Dziennikarze !!! PISZCIE TO CO NALEŻY.... IP: 62.233.173.* 09.04.03, 00:35 PISZCIE o sukcesach,pokazujcie zniszczone pałace Husaja BĘDZIE O.K! Jak pokazujecie nadpalone DZIECI,podajecie że student dla swojej rodziny czerpie wodę z KAŁUży TO TRZEBA DO WAS OD CZASU DO CZASU WYGARNĄĆ "PETRIOTEM" żebyście się OPAMIĘTALI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.03, 00:39 Czytając niektóre opinie można odnieść wrażenie, że: - dziennikarze ostrzelali się sami, - obiektywizm polega na tym, że zgadzamy się z tym, co nam się podoba (Kali ukraść krowę - dobrze, Kalemu ukraść krowę - źle), - kolejny "wyczyn" najlepszej armii świata wspieranej przez superelektronikę jest zwykłym przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panx Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.xlan.pl 09.04.03, 01:01 > - kolejny "wyczyn" najlepszej armii świata wspieranej przez > superelektronikę jest zwykłym przypadkiem. Niemcy w czasie II wojny w Warszawie by się nie p... - spaliliby cały kwartał. A sprawność najlepszej armii świata sprawia, że oberwał jeno jeden gutek. Ludzie, to jest kurwa wojna, a nie bigbrader. Jedziesz na wojnę, ryzykujesz śmierć. To że jesteś pismakiem, nic nie zmienia. O co ten szum? Żołnierze zobaczyli kogoś kręcącego się ze sprzętem, skąd mieli wiedzieć że to kamera a nie RPG? No to pokazali kolegom z czołgu - TAM. Bum - problem znika, dla żołnierzy - ryzyko ostrzału z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.03, 07:06 Gość portalu: panx napisał(a): > > - kolejny "wyczyn" najlepszej armii świata wspieranej przez > > superelektronikę jest zwykłym przypadkiem. > > Niemcy w czasie II wojny w Warszawie by się nie p... - spaliliby > cały kwartał. A sprawność najlepszej armii świata sprawia, że > oberwał jeno jeden gutek. Ciekawe prównanie: Niemców z II wojny i Amerykanów. Powinieneś szerzej je rozpropagować. > > Ludzie, to jest kurwa wojna, a nie bigbrader. Jedziesz na wojnę, > ryzykujesz śmierć. To że jesteś pismakiem, nic nie zmienia. Można odnieść wrażenie, że to właśnie entuzjaści interwencji amerykańskiej traktują ją, jak bigbrothera. > > O co ten szum? Żołnierze zobaczyli kogoś kręcącego się ze > sprzętem, skąd mieli wiedzieć że to kamera a nie RPG? No to > pokazali kolegom z czołgu - TAM. Bum - problem znika, dla > żołnierzy - ryzyko ostrzału z góry. Już w czasie II wojny Amerykanie potrafili precyzyjnie ostrzelać kilkunastometrowe cele odległe o kilkanaście kilometrów. Miała to być wojna błyskawiczna i precyzyjna. Z odległości 2 km można zidentyfikować cel bezbłędnie. Jeżeli komuś się coś myli, to powinien siedzieć w domu, a nie uprawiać wojenkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suriv Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.03, 23:45 Gość portalu: panx napisał(a): > > - kolejny "wyczyn" najlepszej armii świata wspieranej przez > > superelektronikę jest zwykłym przypadkiem. > > Niemcy w czasie II wojny w Warszawie by się nie p... - spaliliby > cały kwartał. A sprawność najlepszej armii świata sprawia, że > oberwał jeno jeden gutek. > > Ludzie, to jest kurwa wojna, a nie bigbrader. Jedziesz na wojnę, > ryzykujesz śmierć. To że jesteś pismakiem, nic nie zmienia. > > O co ten szum? Żołnierze zobaczyli kogoś kręcącego się ze > sprzętem, skąd mieli wiedzieć że to kamera a nie RPG? No to > pokazali kolegom z czołgu - TAM. Bum - problem znika, dla > żołnierzy - ryzyko ostrzału z góry. Mam nadzieje ze nastepnym gutkiem bedzie ktos z twojej rodziny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Pamieci Tarasa... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.04.03, 00:58 .... nie ma co sie zzymac na jankeskie swinie. Po prostu spuscmy zaslone milczenia i nieopisanego zalu po utracie wspanialego czlowieka. Zadne przeklenstwa nie wynagrodza lez smutku. Rowniez pamieci innych poleglych w tej wojnie korespondentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panx Re: Pamieci Tarasa... IP: *.xlan.pl 09.04.03, 01:05 Cześć pamięci harcerzyków z kamerami ekscytującymi się wojną z hotelowego balkonu. Przestroga dla innych - róbcie swoje, ale pamiętajcie o RYZYKU ZAWODOWYM! Nawet jak zaczniesz fotografować rozróby lokalnych piłkarskich kiboli, też możesz PRZYPADKOWO oberwać w pierdol. Taki zawód. Dostarczanie rozrywki telewidzom nie jest łatwe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Pamieci Tarasa... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.04.03, 17:56 Poznac laika po tym co pisze. Moze szanowny 'panx' lubi bawic sie najwyzej w lesie w podchody a innych, ktorzy nie siedza za biurkiem nazywa, porownujac do siebie, harcerzykami. Odpowiedz mi tylko na pytanie skad bys wiedzial o wiekszosci konfliktow i wydarzen na swiecie gdyby nie ci "z kamerami ekscytujacy sie wojna z hotelowego balkonu"? Zapewne lyknal bys wszystko co Rumsfeld by podal na talerzu. Mozna i tak, ale w takim razie lepiej zamilcz, bo przykro sie robi sluchajac takich bredni. Gość portalu: panx napisał(a): > Cześć pamięci harcerzyków z kamerami ekscytującymi się wojną z > hotelowego balkonu. > > Przestroga dla innych - róbcie swoje, ale pamiętajcie o RYZYKU > ZAWODOWYM! Nawet jak zaczniesz fotografować rozróby lokalnych > piłkarskich kiboli, też możesz PRZYPADKOWO oberwać w pierdol. > > Taki zawód. Dostarczanie rozrywki telewidzom nie jest łatwe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinka zbrodnia czy wypadek IP: *.nv.nv.cox.net 09.04.03, 02:04 Ten hotel byl na liscie obiektow "chronionych" przed atakami, wiec albo komus zalezalo, zeby dolozyc mediom, albo chorobliwie niedospani chopcy na pigulkach gogo dostali halucynacji. tak czy siak, ludzka tragedia. msnbc.com/news/897237.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: "wypadek Al Jazery" IP: *.bb.online.no 11.04.03, 02:03 Gość portalu: vinka napisał(a): > Ten hotel byl na liscie obiektow "chronionych" przed atakami, > wiec albo komus zalezalo, zeby dolozyc mediom, albo chorobliwie > niedospani chopcy na pigulkach gogo dostali halucynacji. tak czy > siak, ludzka tragedia. > > <a href="http://msnbc.com/news/897237.asp"target="_blank">msnbc.com/news/897237 > .asp</a> Strzal ten byl calkowicie celowy i szczescie ze nie zginal rodak fotograf... Przypakowali jak "dziennikarze" : aby nikt nie bral im za zle ze wala tylko do Jazey dali "rowno po nogach" To co sie dzieje w Gazie w tym samym czsie pozostaje za ta "petarda"... Praktycznie to mozna sobie wmowic ze to wypadek ale przesluchania tsm wskazuja na strzaly z recepcji tzn na dole A w dodtku nikt w tak jak dotoad spokojnym Bagdadzie nie robil zblizen do Hotelu Palestine i dziennikarze nigdy nie byli uznani za zywe tarcze. Niemniej istnieje taktyka strzlow zaczepnych do osob trzecich szczegolnie jak to chodzi o sprawe Palestyny (przepraszam przepraszam a gdzie to lezy to miasto czy wies czy po prostu ...idzie Grzes przez wies..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Rumsfeld IP: *.mad.east.verizon.net 09.04.03, 02:29 Pan Rumsfeld do amerykanski Zyd - jeden z tych co prowadza lobby zydowskie w sferach rzadowych i niestety zagluszaja zarowno glosy arabskie jak i glosy ziomkow z Izraela. Oczywiscie nie zaglusza glosow rzadu Izraelskiego, ale ten sklada sie glownie z agresywnych ludzi czesto niestety o mrocznej przeszlosci, ktora tutaj uchodzi za bohaterstwo. Jesli sie to powie publicznie w Stanach Zjednoczonych tak jak ja to mowie to sie zostanie uznanym za antysemite i ewentualnie rasiste. Niestety takie uznanie jest bzdurne odkad przyjaznie sie tez z Zydami a ci co za takowego antysemite uznaja czlowieka wolnych pogladow (z racji demokracji) to bardzo czesto wlasnie sami Zydzi. Pozdrawiam ze Stanow Zjednoczonych, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suriv Re: Rumsfeld IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.03, 23:58 Ja nie jestem zydem ale ty jestes antysemita.Maciek S ,To naprawde ma podobny swiatopoglad do Rudolfa Hessa czy moze Doktora Mengele? I twierdzi ze nie jest antysemita bo ma kumpli zydow!!!KRYPTOANTYSEMITA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A pozdrawiasz tych swoich kumpli jak? Sieg Heil? Gość portalu: MaciekS napisał(a): > Pan Rumsfeld do amerykanski Zyd - jeden z tych co prowadza lobby > zydowskie w sferach rzadowych i niestety zagluszaja zarowno glosy > arabskie jak i glosy ziomkow z Izraela. Oczywiscie nie zaglusza > glosow rzadu Izraelskiego, ale ten sklada sie glownie z > agresywnych ludzi czesto niestety o mrocznej przeszlosci, ktora > tutaj uchodzi za bohaterstwo. > > Jesli sie to powie publicznie w Stanach Zjednoczonych tak jak ja > to mowie to sie zostanie uznanym za antysemite i ewentualnie > rasiste. Niestety takie uznanie jest bzdurne odkad przyjaznie sie > tez z Zydami a ci co za takowego antysemite uznaja czlowieka > wolnych pogladow (z racji demokracji) to bardzo czesto wlasnie > sami Zydzi. > > > Pozdrawiam ze Stanow Zjednoczonych, > M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malpa po prostu OBRONA KONIECZNA palancie !!!! IP: *.wre.adelphia.net 09.04.03, 02:47 MWAHAHAHAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: po prostu OBRONA KONIECZNA palancie !!!! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.04.03, 04:46 I pomyslec, ze ci zbrodniarze chca jeszcze kogos sadzic z Iraku za zbrodnie wojenne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: po prostu OBRONA KONIECZNA palancie !!!! IP: 68.120.163.* 09.04.03, 07:08 Dobrze dupkom pismakom. Wystrzelac ich co do jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.bc.hsia.telus.net 09.04.03, 07:35 Irakijczycy uzyjcie wreszcie swojej broni chemicznej przeciwko tym skurwialym amerykanskim psom.Zagazujcie te wstretne kurwy niech ich zabieraja w tysiacami w trumnach do przekletej Ameryki Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb 09.04.03, 07:43 nie sa swieci i im tez moze sie oberwac czyzby nie zdawali sobie sprawy, ze pojechali na wojne prawdziwa a nie komputerowa to jedno a drugie to, ze "zolnierze Sadama" ukrywaja sie wszedzie tam gdzie sa cywile, przedszkola, szkoly itd. a dowodca czolgu ma sekundy na decyzje albo oni albo ja trudny gescheft to dziennikarstwo, smierc musi byc wkalkulowana do pensji i nie ma co rozpaczac W Kongo zabito ponad 1000 mieszkancow wioski, czy ktos nad tym zaplakal ba, czy wogole o tym sie mowi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.bc.hsia.telus.net 09.04.03, 07:39 Zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ To przecież wojna! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 08:26 Należy mieć szacunek dla odwagi dziennikarzy, którzy dobrowolnie wchodzą w strefę działań wojennych. Ale na ich własne ryzyko. Ubocznym efektem wojny partyzancko-fedaińskiej jest to, że regularne wojsko najpierw strzela a potem pyta o co chodzi. I to jest normalne. Zanim upewnisz się, że to, co z dala błyszczy, to jest obiektyw kamery a nie luneta celownika, może paść strzał. Pamiętajmy, że regularny żołnierz także ma prawo czuć się zagrożony i obronić się przez uprzedzenie ataku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: To przecież wojna! IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.03, 09:09 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Należy mieć szacunek dla odwagi dziennikarzy, którzy dobrowolnie > wchodzą w strefę działań wojennych. Ale na ich własne ryzyko. > Ubocznym efektem wojny partyzancko-fedaińskiej jest to, że > regularne wojsko najpierw strzela a potem pyta o co chodzi. I to > jest normalne. Zanim upewnisz się, że to, co z dala błyszczy, to > jest obiektyw kamery a nie luneta celownika, może paść strzał. > Pamiętajmy, że regularny żołnierz także ma prawo czuć się > zagrożony i obronić się przez uprzedzenie ataku. "Amerykanie twierdzą, że czołg oddał w kierunku hotelu tylko jeden strzał i tylko dlatego, że na dachu hotelu dostrzeżono irackich snajperów i zwiadowców, którzy przez lornetki śledzili ruchy amerykańskich wojsk." Skoro, jak twierdzą, poprawnie zidentyfikowali z tej odległości irackich snajperów, to dlaczego strzelali do dziennikarzy? Powinni strzelać do snajperów. Jest różnica między jednoznaczną identyfikacją, a grzmotnięciem do błysku soczewki kamery. Pokrętna logika. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: To przecież wojna! 09.04.03, 09:29 do obroncow "nietykalnosci" dziennikarzy wojennych to tak jakby bokser wychodzacy na ryng skarzyl sie, ze dostal po ryju wojna to trudny interes dla wszystkich i przestancie robic z tego cyrk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek A jednak m o z n a inaczej! Patrz Brytyjczycy... IP: *.u / 192.168.166.* 09.04.03, 15:47 Brytyjczycy w Basra zachowywali sie w duzo bardziej cywilizowany sposob. Nawet na wojnie istnieja zasady... chyba ze jest to...wolna a m e r y k a n k a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedalus Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 11:25 Na wojnie w Iraku zginęło już wielu dziennkiarzy zachodnich. Jak ginęli z rąk irakijczyków to była to po prostu informacja. Tak samo kiedy giną cywile - żywe tarcze (użycie "żywych tarcz" jest sprzeczne z konwencjami genewskimi!) też nie widać zbytniego szumu. Natomiast kiedy żołnierze amerykańscy - najpewniej na skutek mieszaniny stresu i zmęczenia pomylili się i zginęło dwóch dziennikarzy to jest to nazywane zbrodnią i zajmuje 50% wiadomości w TV. Szkoda dobrych ludzi, ale to jest ryzyko zawodowe. W każdym konflikcie giną dziennikarze i jakoś nikt się nie przejmuje aż tak... W tym "świętym" oburzeniu przodują szczególnie media niechętne lub wrogie USA (cytowane Arab News i lewicowy Guardian). Amerykanie nie są święci, ale jak widać pozwalają dotrzeć dziennikarzom prawi wszędzie - owszem nie wszędzie, ale i tak stopień kontroli medialnej nad działaniami żołnierzy koalicji jest niespotykany. Ciekawe, że nikt nie uważa za niewłaściwe faktu, że Irakijczycy nie pozwala dziennikarzom swobodnie się poruszać, a wcześniej konfiskowali sprzęt jak był uzywany poza hotelem... Można nie lubić amerykanów, bo dają ku temu powody. Ale nie wolno oszukiwać, ani pozwolić by uprzedzenia przyćmiły myślenie. A mam wrażenie, że to się zdarza nader często... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.macrosoft.pl 09.04.03, 13:43 oczywiście, że błąd - pomyłka a nie zbrodnia. a czy nie zdarzało się, że amerykanie strzelali do Amerykanów i/lub Brytyjczyków - Może nie lubią samych siebie i tak do siebie strzelają, a temat dziennikarstwa wojennego to w ogóle ciekawa sprawa, bo jak odróżnić dziennikarza od szpiega/wywiadowcy; to dokładnie ten sam przekaz, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suriv Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.03, 00:10 Do mn i dedalusa Nie strzela sie z broni pancernej do kogos tylko dla tego ze sie go nie lubi!No chyba ze ma sie poglady Buszowskie. A ty mn to poczytaj sobie troche z roznych zrodel a nie kieruj sie swoimi wrazeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zanawieyski@poczta.onet.pl Święte krowy... IP: proxy:* / 192.168.100.* 09.04.03, 14:46 Chłopak siedzący w czołgu wie, że odbłysk szkła optycznego może być ostatnim widokiem w życiu. Z wozu pancernego, po trafieniu przez pocisk z głowicą kumulacyjną nikt nie wyjdzie żywy. Nawet trudno zidentyfikować spalone szczątki. On walczy o życie i na decyzję ma często kilka sekund. Być może ten, który odpalił w balkon hotelu "Palestyna" widział kamerę i grupę ludzi. Nie miał jednak czasu się przyglądać. Walczył o swoje życie i życie kolegów. A "państwo dziennikarze" beztrosko wyleźli na balkon, celując swoim sprzętem w stronę dosyć odległego wozu bojowego. I zapłacili za własną, bezdenną głupotę. Nasi "bohaterowie z PR i TVN24" zatrzymani przez iracki patrol również wykazali się szczątkową zdolnością do myślenia. A raban był straszny. Nawet o "odbijaniu" trajkotano... Akurat ryzykowałbym życie żołnierzy dla dwóch bezmózgów, którym wojna pomyliła się z wycieczką krajoznawczą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suriv Re: Święte krowy... IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.03, 00:28 No tak od pana Zanawieyskiego dowiedzialem sie ze Amerykanie pojechali tam by walczyc o wlasne zycie!!!!!!! Nie maja sie czasu niczemu przygladac czy to cywile cz nie tylko napierdalaja z broni pancernej do wszystkiego co sie rusza!!!!BO CALY CZAS MAJA PRZED OCZAMI No tak od pana Zanawieyskiego dowiedzialem sie ze Amerykanie pojechali tam by walczyc o wlasne zycie!!!!!!! Nie maja sie czasu niczemu przygladac czy to cywile cz nie tylko napierdalaja z broni pancernej do wszystkiego co sie rusza!!!!BO CALY CZAS MAJA PRZED OCZAMI NIEROZPOZNAWALNE WLASNE ZWLOKI;PO TRAFIENIU POCISKIEM KUMULACYJNYM!!!!!!!!!!!!!!! A zabici po prostu zaplacili za swoja glupote ,Bo ich przecierz nikt nie zmuszal by tam pojechali walczyc o swoje zycie!!!!!!!! A zydzi z Auschwitz tez sa sobie sami winni bo byli Zydami?????? Gość portalu: zanawieyski@poczta.onet.pl napisał(a): Gość portalu: zanawieyski@poczta.onet.pl napisał(a): > Chłopak siedzący w czołgu wie, że odbłysk szkła optycznego może > być ostatnim widokiem w życiu. Z wozu pancernego, po trafieniu > przez pocisk z głowicą kumulacyjną nikt nie wyjdzie żywy. Nawet > trudno zidentyfikować spalone szczątki. On walczy o życie i na > decyzję ma często kilka sekund. Być może ten, który odpalił w > balkon hotelu "Palestyna" widział kamerę i grupę ludzi. Nie miał > jednak czasu się przyglądać. Walczył o swoje życie i życie > kolegów. A "państwo dziennikarze" beztrosko wyleźli na balkon, > celując swoim sprzętem w stronę dosyć odległego wozu bojowego. I > zapłacili za własną, bezdenną głupotę. > Nasi "bohaterowie z PR i TVN24" zatrzymani przez iracki patrol > również wykazali się szczątkową zdolnością do myślenia. A raban > był straszny. Nawet o "odbijaniu" trajkotano... Akurat > ryzykowałbym życie żołnierzy dla dwóch bezmózgów, którym wojna > pomyliła się z wycieczką krajoznawczą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: 198.208.84.* 09.04.03, 14:49 Dzinnikarze to są naprawdę ( delikatnie mowiąc ) dziwni , przecież są na wojnie , chcieli przeżyć męską przygodę , chcieli nadawać wiadomosci "ze środka piekła " ( i inne takie durne okreslenia ) , no to jako ludzie , wyksztalceni ( w co coraz bardziej wątpię ) powinni spodziewać się , że na wojnie nie miota się pomidorami tylko znacznie bardziej niebezpiecznymi przedmiotami.A tak w ogóle to całe larum , i oskarżanie żolnierzy o zbrodnię jest żalosne i do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
b11111 Amerykanie - hipokryci. 10.04.03, 09:26 Chcą zamienić jedną dyktaturę na drugą. Zaczyna się od prześladowania dziennikarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: *.214.116.51.Dial1.Boston1.Level3.net 11.04.03, 04:01 Hej tam w hotelu cos blyszczy z dala banda GI-ow z dziala odpala... No ,jesli ten hotel nazywal sie Palestine,a w tej czoldze siedzial jeden z prawdomownych "zurnalistow",jak hendelsman,franken,grossman,mendenhall,goldblatt,mosher,zeigenhalter,to przecie chlopu nie mozna sie dziwic,ze wpadl w nerwacje,co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Dziennikarze ostrzelani przez Amerykanów - zb IP: 195.152.54.* 11.04.03, 05:31 nie sugerujesz ze to fox news mial cos do czynienia hmm moze i masz racje dali nauczke tym ktorzy przekazuja nieprawdziwe informacje z pol walki teraz reszta bedzie wiedzieli co i jak przekrecac, ups zle mi sie wystukalo powinno byc zdawac relacje "jak to jest naprawde" Odpowiedz Link Zgłoś