Dodaj do ulubionych

Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby za ...

    • Gość: Jan K. Tyle sierot po Stalinie chwali Kubę... IP: *.asm.bellsouth.net 18.04.03, 11:31
      Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak swobodno dyszyt
      czełowiek!

      Jan K.
      • Gość: obcy Kuba wyspa jak wulkan goraca IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.04.03, 17:20
        Dziendobry Panie Janku

        To jest ulubiona piosenka gagarina i ja ja tez bardzo lubie, bo to
        i mrozek i kafka wysiada. Po raz pierwszy slyszalem ta piosenke przed
        hotelem ukraina (tylko dla cudzoziemcow wtedy) na kutuzowskim prospekcie,
        jak grupa okolo pietnastu kolchoznic, ewidentnie na pierwszej wycieczce do
        stolicy (babki niezle podpite, a co to jest biustonosz i podpaska to
        jeszcze nie wiedzialy). Ja nigdy nie zapomne ile dumy i radosci z tych
        twarzy promieniowalo, razem ze zlotymi zebami. Spiewaly to specjalnie dla
        nas cudzoziemcow - bylo na co popatrzyc.
        jednego nie rozumie, teraz jest tak zle w polsce, wszyscy tak placza
        i tacy zrozpaczeni, a przeciez nie slyszalem, zeby nie wolno bylo emigrowac
        na kube, caly rok cieplo (ile to sie na ubraniu oszczedzi). Co oni tu jeszcze
        robia ja tak zrozpaczony to juz bym wplaw przez ten atlantyk probowal.
        uszanowanie.
        m.
        Gość portalu: Jan K. napisał(a):
        > Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak swobodno* dyszyt
        > czełowiek!
        > Jan K.
        *- powinno byc "wolno"
        • Gość: jarek Re: Kuba wyspa jak wulkan goraca IP: *.fastres.net 19.04.03, 10:16
          Swietna proposta, zafundniemy bilet dla towarzysza Tomson-a!
      • Gość: jarek Re: Tyle sierot po Stalinie chwali Kubę... IP: *.fastres.net 19.04.03, 10:11
        Ten hymn Stalinowski zaden z Rosjan nie zna, jak go zaspiewalem przy piwie to tylko jedna osoba cos sobie przypominala.
    • Gość: mlx Rzygać się chce... IP: *.echostar.pl 18.04.03, 11:41
      Obrońcy praw człowieka się znaleźli.Ale czego można się
      spodziewać po organie,który popierał zbrodniczy reżim Saddama
      Husajna?Ciekawe jak zareagowali na zdjęcia cieszących się z
      wyzwolenia Irakijczyków? Sprawa Kuby to kolejny dowód na to, że
      ONZ jest przeżytkiem,z którym absolutnie nie ma sensu się
      liczyć.Skoro o prawach człowieka debatują państwa łamiące je co
      dzień...
    • Gość: rk Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.03, 11:42
      Lysy znowu chodzilo sie na sloncu bez czapki.
    • Gość: piotr.wierzchowski@gazeta.pl Skandal - ONZ ignoruje prawa człowieka IP: 217.153.97.* 18.04.03, 11:55
      ONZ jest zdominowane przez wrogów niezbywalnego prawa każdego
      człowieka, tzn. prawa do osobistej wolności. szczegolnie wtedy,
      gdy wolni ludzie przerastają ONZ-towskich działaczy. Przebieg i
      okoliczności wojny o wyzwolenie Iraku, o utrwalenie demokracji w
      świece pokazały, że uczciwi ludzie mogą polegać tylku no kilku
      światowych osrodkach. Głównie na miłujacych wolność Amerykanach.
      Stanowisko ONZ w sprawie Fidela, wymaga podjecia skutecznych
      działań, które odnowią ONZ i uratują jej prestiż. Jeżeli takie
      miedzynarodowe działania nie zostana pilnie podjete, to może to
      oznaczać, że komuniści i inni ludzie złej woli zebrali się w
      ONZ, żeby walczyc o utwierdzenie zła w świecie.
    • Gość: Janek Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.03, 11:57
      Gość portalu: Lysy napisał(a):

      > To kolejny dowod ze cala ta ONZ jest wielkiego ch... warta !
      > Mozna sie bylo spodziewac takiego rezultatu skoro na
      > strazy 'praw czlowieka' stoi tak zacny kraj jak Libia

      A potepiala ONZ Polaske komunistyczna,Czy Wegry czy inne komunistyczne kraje w latach 70-80 tych?Oczywiscie ze nie potepiala.Obejzcie sobie transmisje telewizyjne z tych lat z marszow 1-majowych.Ci weseli ludzie,te czerwone sztandary,Lenin,Marks.Co za popier---lony narod
    • Gość: Obcy Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 18.04.03, 14:20
      Niech zyje Fidel. Przerabialismy przemiane w Nikaragui (i w
      Polsce). Na miejsce sprawiedliwosci spolecznej - zakaz aborcji,
      rzady Kosciola i amerykanskiej ambasady, ogromne nierownosci
      spoleczne i bezrobocie, przestepczosc i narkomania. Niech zyje
      Fidel! Bardzo zaluje, ze Jaruzelski nie mial jaj.
      Stary wspolpracownik KSS "KOR"
    • Gość: Obcy Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 18.04.03, 14:20
      Niech zyje Fidel. Przerabialismy przemiane w Nikaragui (i w
      Polsce). Na miejsce sprawiedliwosci spolecznej - zakaz aborcji,
      rzady Kosciola i amerykanskiej ambasady, ogromne nierownosci
      spoleczne i bezrobocie, przestepczosc i narkomania. Niech zyje
      Fidel! Bardzo zaluje, ze Jaruzelski nie mial jaj.
      Stary wspolpracownik KSS "KOR"
      • Gość: zbych Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.04.03, 19:14
        Gość portalu: Obcy napisał(a):

        > Niech zyje Fidel. Przerabialismy przemiane w Nikaragui (i w
        > Polsce). Na miejsce sprawiedliwosci spolecznej - zakaz aborcji,
        > rzady Kosciola i amerykanskiej ambasady, ogromne nierownosci
        > spoleczne i bezrobocie, przestepczosc i narkomania. Niech zyje
        > Fidel! Bardzo zaluje, ze Jaruzelski nie mial jaj.
        > Stary wspolpracownik KSS "KOR"

        Jesli tak uwazasz, to swietnie - wlasnie teraz masz prawo myslec i mowic co
        chcesz, a co najwazniejsze masz poszport i mozesz jechac gdzie chcesz.
        Rozumiem, ze emigrujesz na 'szczesliwa' Kuba. Szerokiej drogi!
        A od KSS 'KOR' odwal sie! Pewnie nie wiesz nawet co ten skrot oznacza
    • Gość: autor Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 18.04.03, 14:23
      huj - probuje
    • fredzio54 Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z 18.04.03, 15:48
      Arabstwo i parw czlowieka ! ha.. ha.. unieram z smiechu !!!
      23 Arabstwo moze zdecydowac ze ziemia plaska jest i onz sie zgodzi !!!
      caly siwat jest przeciwko nas ale nie damy sie
      • Gość: diabelek Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.netcom.ca 18.04.03, 16:11
        ten Organ Niewielkiego Znaczenia istnieje chyba tylko po to aby dziennikarze
        mieli o czym pisac.
    • Gość: Tomson Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 20:17
      Gość portalu: Lysy napisał(a):

      > To kolejny dowod ze cala ta ONZ jest wielkiego ch... warta !
      > Mozna sie bylo spodziewac takiego rezultatu skoro na
      > strazy 'praw czlowieka' stoi tak zacny kraj jak Libia

      Na Kubie jest kilkuset więźniów politycznych, w Libii góra kilka tysięcy. W
      Egipcie, Algierii i Arabii Saudyjskiej, których nikt nawet nie śmie oskarżać o
      łamanie praw człowieka, liczba więźniów politycznych idzie conajmniej w
      dziesiątki tysięcy. Amerykanie w obozie koncentracyjnym na Guantanamo
      przetrzymują w bestialskich warunkach mniej więcej tyle więźniów ile na Kubie.
      Skolei CIA i NSA mają na swoim kącie więcej wyeliminowanych wrogów
      amerykańskiego korporacjonalizmu niż Kuba i Libia wyeliminowanych wrogów swoich
      państw.
      Jeśli nie wiesz jak wygląda sytuacja polityczna w jeszcze do niedawna
      faszystowskiej Ameryce Łacińskiej i jak wszechwładna jest tam mafia (na Kubie
      Castro ją całkowicie wyeliminował) to nie zabieraj głosu w sprawie tego
      regionu, bo to ignoranctwo.
      Tuż obok Kuby w Nikaragui też kiedyś rządzili komuniści, wprowadzając wiele
      pożytecznych reform społecznych. Po obaleniu przez Amerykanów tego
      tzw. "reżimu" poziom życia w Nikaragui gwałtownie się obniżył i jest to teraz
      najbiedniejsze obok Haiti państwo na całym kontynencie amerykańskim.

      PS. Czy ksywa Lysy ma coś wspólnego z przynależnością do młodzieży
      wszechpolskiej czy innego faszystowskiego gówna?
      • Gość: Jan K. Ortega sprzedał Nikaraguę IP: *.asm.bellsouth.net 18.04.03, 23:46
        Towarzyszu Tomson z pieknego miasta Słupska:

        Daniel Ortega Saavedra to odszczepieniec! Okazał się być nędzną kreaturą!
        Jimmy Carter znęcił Daniela propozycją zachowania milionów dolarów
        Sandinistów, które Ortega i podobni sprzedawczykowie przelali do postępowych
        banków, popieranych przez Jimmy Carter (pamięta Towarzysz BCCI?). Daniel
        Ortega także został prawnym właścicielem kilku pałaców w Nikaragui. Za te
        marne 30 srebników, Ortega zgodził się na przeprowadzenie wyborów wedle zasad
        demokracji burżuazyjnej i je (podobno) przegrał, chociaż wiadomo było, że
        wygrał. Wybory te zostały kupione przez USA! Pisze o tym towarzysz z
        organizacji Noama Chomsky'ego na stronie:

        www.brianwillson.com/awolnicelection.html
        Jeśli Towarzysz nie zna angielskiego, jestem przekonany, że może Emilka i inne
        osoby piszące z USA i będące tak samo antyimperialistycznie nastawione i
        noszące w sercu do tej pory Słońce Ludzkości (Towarzysza Stalina), chętnie ten
        bardzo ważny i demaskujący dokument Towarzyszowi przetłumaczą.

        A gdyby Ortega przeprowadzał wybory według zasad demokracji socjalistycznej i
        nie dopuścił do kupienia wyborców przez Amerykanów (rozdawali za darmo ohydny
        napój, Coca Colę i cynamonową gumę do żucia), to uzyskałby 99.999% głosów, tak
        jak w Polsce otrzymywali tacy towarzysze, jak Bierut, Ochab, Gomułka, Gierek,
        Kania i Jaruzelski a za granicą Fidel Castro, Saddam Hussain i Słoneczko
        Ludzkości, Towarzysz Kim Dżong Il z Korei Północnej. Towarzysz Saddam Hussain
        został wygnany ze swej ojczyny (powiedziałbym, w zaświaty, ale my komuniści nie
        wierzymy w życie pozagrobowe), ale inni towarzysze dużo się nauczyli z błędów
        sprzedawczyka Ortegi i nigdy nie pozwolą na farsę "wolnych" wyborów, w których
        na wyniki trzeba czekać a nie zna się te wyniki z góry.

        Daniel Ortega popełnił wiele niewybaczalnych błędów. Nie śledził postępów w
        krajach demokracji ludowej i doprowadził do tego, że w Nikaragui zabrakło nie
        tylko cukru i kawy, ale także papieru toaletowego, pasty do zębów, proszku do
        prania i octu. Wielki Uczony i Miłośnik Wszystkich Słupszczan, Towarzysz Kim
        Dżong Il tego błędu nie popełnił, o nie! Każdy towarzysz i każda towarzyszka w
        Korei Północnej dostają przydział 50 centymetrów bieżących papieru toaletowego
        miesięcznie. Ponieważ większość mieszkańców Korei Północnej nic nie je, to
        tego papieru jest i tak dla nich za dużo.

        Niech Żyje Pokój! Precz z Imperializmem Amerykańskim! Ręce Precz Od Korei
        Północnej, Kuby, Syrii, Libii, Wietnamu i Iranu! Yankee precz z Iraku! Lula
        da Silva na Sekretarza Generalnego ONZ!

        Jan K.

        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Gość portalu: Lysy napisał(a):
        >
        > > To kolejny dowod ze cala ta ONZ jest wielkiego ch... warta !
        > > Mozna sie bylo spodziewac takiego rezultatu skoro na
        > > strazy 'praw czlowieka' stoi tak zacny kraj jak Libia
        >
        > Na Kubie jest kilkuset więźniów politycznych, w Libii góra kilka tysięcy. W
        > Egipcie, Algierii i Arabii Saudyjskiej, których nikt nawet nie śmie oskarżać
        o
        > łamanie praw człowieka, liczba więźniów politycznych idzie conajmniej w
        > dziesiątki tysięcy. Amerykanie w obozie koncentracyjnym na Guantanamo
        > przetrzymują w bestialskich warunkach mniej więcej tyle więźniów ile na
        Kubie.
        > Skolei CIA i NSA mają na swoim kącie więcej wyeliminowanych wrogów
        > amerykańskiego korporacjonalizmu niż Kuba i Libia wyeliminowanych wrogów
        swoich
        >
        > państw.
        > Jeśli nie wiesz jak wygląda sytuacja polityczna w jeszcze do niedawna
        > faszystowskiej Ameryce Łacińskiej i jak wszechwładna jest tam mafia (na Kubie
        > Castro ją całkowicie wyeliminował) to nie zabieraj głosu w sprawie tego
        > regionu, bo to ignoranctwo.
        > Tuż obok Kuby w Nikaragui też kiedyś rządzili komuniści, wprowadzając wiele
        > pożytecznych reform społecznych. Po obaleniu przez Amerykanów tego
        > tzw. "reżimu" poziom życia w Nikaragui gwałtownie się obniżył i jest to teraz
        > najbiedniejsze obok Haiti państwo na całym kontynencie amerykańskim.
        >
        > PS. Czy ksywa Lysy ma coś wspólnego z przynależnością do młodzieży
        > wszechpolskiej czy innego faszystowskiego gówna?
        • Gość: Tomson Re: Ortega sprzedał Nikaraguę IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 02:24
          W 1979 roku w Nikaragui abalono dyktatora Somozę. Zwykle do obalenie dyktatora
          potrzebna jest duża większość narodu (chyba że to pucz wojskowy, ale to w
          Nikaragui to nie był pucz), a więc ta duża większość narodu obaliła dyktatora i
          entuzjastycnie wprowadziła socjalizm. Wprowadzono spółdzielnie rolne
          dysponujące tanim kredytem, co wyeliminowało głód i bezrobocie. Walczono też z
          analfabetyzmem. Jednak militarysta Reagan nie uznał wyników wyborów w 1982,
          wybory te potwierdzili obserwatorzy i ze wschodu i z zachodu. Ale niestety w
          Ameryce wybory uznano za sfałszowane, bo nie monitorowali ich obserwatorzy z
          USA, którym Reagan zabronił wjazdu do Nikaragui.
          Przy pomocy resztek gwardii Somozy (Amerykanie mówili o nim to sukinsyn, ale
          nasz sukinsyn) Reagan stworzył zbrojne oddziały do walki z Sandanistami
          (Contras). Oddziały te wsławiły się niespotykanym okrucieństwem niszcząc
          szkoły, szpitale i spółdzielnie rolnicze. Ta partyzantka atakowała z
          amerykańskich baz w Hondurasie, Amerykanie w ramach pomocy zaminowali
          nikaraguańskie porty.
          Po upadku bloku wschodniego to Amerykanie wskazywali kto ma wygrać wybory w
          Nikaragui, dając do zrozumienia, że jeśli wygra kto inny to oni wstrzymują całą
          pomoc dla tego kraju. Pomoc była potrzebna, bo w dwa lata po upadku Sandanistów
          bezrobocie w Nikaragui wzrosło do 65%, produkcja kawy, mięsa i innych głównych
          produktów rolniczych tego kraju spadła o 30%. Spółdzielnie rorlnicze
          doprowadzono do bankrutctwa, gdyż odmawiano im pożyczek uznając że nie mają
          prawa bytu na wolnym rynku. Pomoc od USA wyniosła 150mln dolarów, ZSRR w ciągu
          10 lat rządów Sandanistów udzielił pożyczył 3mld dolarów i 80% tej pożyczki
          umorzyła Rosja.
          Dziś w Nikaragui pracę można znaleźć jedynie na plantacjach kawy, które zabrano
          spółdzielnią i za grosze sprzedano amerykańskim korporacjom.
          Rządzący Nikaraguą w latach 1996-2001 Arnoldo Aleman (były więzień
          Sandanistów), po przejściu wielkiego huraganu "Mitch" w 1998 roku, powiedział
          że nie wyśle pomocy dla "czarnuchów i indiańców z wybrzeża". Ten wielki
          męczennik okradł też rodaków z pieniędzy przekazanych przez społeczność
          międzynarodową, odmuwił kubańskiej pomocy w personelu, sprzęcie i lekach. Potem
          do władzy doszedł Aleman Enrique Bolanos (dokładnie wyselekcjonowany przez
          departament stanu USA), który poprzez procesy prywatyzacyjne pogłębił
          bezrobocie.

          Tak właśnie wygląda demokratyzacja i kapitalizacja po Amerykańsku. Chyba że ma
          się takie szczęście jak Korea czy Tajwan (leżąc tuż przy granicach silnych i
          wrogich ideologicznie państw) i dostaje pokaźny zastrzyk technologii.
          • Gość: Jan K. pisze się "odmówił" IP: *.asm.bellsouth.net 19.04.03, 03:49
            Stalin, to był przynajmniej Koryfeusz Językoznawstwa i Mistrz Ortografii. Jak
            mówił Lenin, trzeba się uczyć, Towarzyszu Tomson.

            Jan K.

            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > W 1979 roku w Nikaragui abalono dyktatora Somozę. Zwykle do obalenie
            dyktatora
            > potrzebna jest duża większość narodu (chyba że to pucz wojskowy, ale to w
            > Nikaragui to nie był pucz), a więc ta duża większość narodu obaliła dyktatora
            i
            >
            > entuzjastycnie wprowadziła socjalizm. Wprowadzono spółdzielnie rolne
            > dysponujące tanim kredytem, co wyeliminowało głód i bezrobocie. Walczono też
            z
            > analfabetyzmem. Jednak militarysta Reagan nie uznał wyników wyborów w 1982,
            > wybory te potwierdzili obserwatorzy i ze wschodu i z zachodu. Ale niestety w
            > Ameryce wybory uznano za sfałszowane, bo nie monitorowali ich obserwatorzy z
            > USA, którym Reagan zabronił wjazdu do Nikaragui.
            > Przy pomocy resztek gwardii Somozy (Amerykanie mówili o nim to sukinsyn, ale
            > nasz sukinsyn) Reagan stworzył zbrojne oddziały do walki z Sandanistami
            > (Contras). Oddziały te wsławiły się niespotykanym okrucieństwem niszcząc
            > szkoły, szpitale i spółdzielnie rolnicze. Ta partyzantka atakowała z
            > amerykańskich baz w Hondurasie, Amerykanie w ramach pomocy zaminowali
            > nikaraguańskie porty.
            > Po upadku bloku wschodniego to Amerykanie wskazywali kto ma wygrać wybory w
            > Nikaragui, dając do zrozumienia, że jeśli wygra kto inny to oni wstrzymują
            całą
            >
            > pomoc dla tego kraju. Pomoc była potrzebna, bo w dwa lata po upadku
            Sandanistów
            >
            > bezrobocie w Nikaragui wzrosło do 65%, produkcja kawy, mięsa i innych
            głównych
            > produktów rolniczych tego kraju spadła o 30%. Spółdzielnie rorlnicze
            > doprowadzono do bankrutctwa, gdyż odmawiano im pożyczek uznając że nie mają
            > prawa bytu na wolnym rynku. Pomoc od USA wyniosła 150mln dolarów, ZSRR w
            ciągu
            > 10 lat rządów Sandanistów udzielił pożyczył 3mld dolarów i 80% tej pożyczki
            > umorzyła Rosja.
            > Dziś w Nikaragui pracę można znaleźć jedynie na plantacjach kawy, które
            zabrano
            >
            > spółdzielnią i za grosze sprzedano amerykańskim korporacjom.
            > Rządzący Nikaraguą w latach 1996-2001 Arnoldo Aleman (były więzień
            > Sandanistów), po przejściu wielkiego huraganu "Mitch" w 1998 roku, powiedział
            > że nie wyśle pomocy dla "czarnuchów i indiańców z wybrzeża". Ten wielki
            > męczennik okradł też rodaków z pieniędzy przekazanych przez społeczność
            > międzynarodową, odmuwił kubańskiej pomocy w personelu, sprzęcie i lekach.
            Potem
            >
            > do władzy doszedł Aleman Enrique Bolanos (dokładnie wyselekcjonowany przez
            > departament stanu USA), który poprzez procesy prywatyzacyjne pogłębił
            > bezrobocie.
            >
            > Tak właśnie wygląda demokratyzacja i kapitalizacja po Amerykańsku. Chyba że
            ma
            > się takie szczęście jak Korea czy Tajwan (leżąc tuż przy granicach silnych i
            > wrogich ideologicznie państw) i dostaje pokaźny zastrzyk technologii.
            • Gość: jarek Re: pisze się 'odmówił' IP: *.fastres.net 19.04.03, 10:05
              Chcialbym bardzo cos wiecej wiedziec o Tomsona zrodlach, bo cos mi nie odpowiadaja z wersja ktora moglem czytac na bierzaco,nawet w gazetach czysto lewicowych, jak "Unita" wloska. Moze on sam tworzy te zrodla, jedyna rzecz jest pewna ze upadek Somozy byl wynikiem woli wiekszosci narodu, ale ten sam narod nie wiedzial ze zmienili Somoze z bracmi Ortega, o tym tez nie wiedzieli ci komendanci anti-Somoza, ktorzy razem z Ortegami pomogli Somoze obalic.
      • Gość: jarek Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.fastres.net 19.04.03, 10:22
        Opowiedz nam cos wiecej o wiezieniu na Guantanamano, bo twoj opis mozemy porownac z wizyta IRC wtym wiezieniu, i powiec mi kiedy ostatni raz IRC ostatni raz sprawdzala wiezienie kubanskie, moze za Batisty?
    • Gość: Tomson Re: Komisja Praw Człowieka ONZ nie potępia Kuby z IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 20:53
      Gość portalu: Lysy napisał(a):

      > To kolejny dowod ze cala ta ONZ jest wielkiego ch... warta !

      To USA ch... warte. ONZ w końcu przestaje być sługusem Ameryki, a staje się
      reprezentantem światowej większości. Takie kraje jak Chiny, Rosja i UE mimo
      różnic ideologicznych powinny w końcu przywrócić blask tej organizacjii, co
      może spowolnić amerykański imperializm.
      • Gość: mirmat Blaski despotyzmu IP: *.dialup.eol.ca 19.04.03, 04:04
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Gość portalu: Lysy napisał(a):
        >
        > > To kolejny dowod ze cala ta ONZ jest wielkiego ch... warta !
        >
        > To USA ch... warte. ONZ w końcu przestaje być sługusem Ameryki, a staje się
        > reprezentantem światowej większości. Takie kraje jak Chiny, Rosja i UE mimo
        > różnic ideologicznych powinny w końcu przywrócić blask tej organizacjii, co
        > może spowolnić amerykański imperializm.

        A "Tomson" jest wart Chin Rosji i UE. Moze dla odmiany postarasz sie przywrocic
        BLASKI takich organizacji jak UB, PZPR czy KGB ? Os despotyzmu si pomoze (?)
        • Gość: Jan K. Tomson nie przywraca UB. On jest UB! IP: *.asm.bellsouth.net 19.04.03, 04:20
          A jeśli nie UB, to prosta sierota po Stalinie.
          Tacy też są i stanowią około 1% wyborców w każdym kraju. Pławiąc się w
          demokracji, wolności i kapitaliźmie warto czasem poczytać takich jak Tomson i
          docenić wyborców, którzy nieodmiennie nie dają stalinowcom szansy w wyborach.

          ¡No pasarán!

          Jan K.

          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Lysy napisał(a):
          > >
          > > > To kolejny dowod ze cala ta ONZ jest wielkiego ch... warta !
          > >
          > > To USA ch... warte. ONZ w końcu przestaje być sługusem Ameryki, a staje si
          > ę
          > > reprezentantem światowej większości. Takie kraje jak Chiny, Rosja i UE mim
          > o
          > > różnic ideologicznych powinny w końcu przywrócić blask tej organizacjii, c
          > o
          > > może spowolnić amerykański imperializm.
          >
          > A "Tomson" jest wart Chin Rosji i UE. Moze dla odmiany postarasz sie
          przywrocic
          >
          > BLASKI takich organizacji jak UB, PZPR czy KGB ? Os despotyzmu si pomoze (?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka