Gość: mirmil
IP: *.uBRgrb01.supercable.es
05.05.03, 16:47
"Abu Mazen jest przekonanym palestyńskim nacjonalistą,
zdeterminowanym, by doprowadzić do powstania niepodległej
Palestyny na wszystkich terytoriach zajętych w roku 1967 przez
Izrael, ze wschodnią Jerozolimą włącznie. To maksymalistyczne
stanowisko palestyńskie było dwa i pół roku temu główną
przyczyną fiaska rozmów w Camp David i wybuchu zbrojnej
intifady."
maksymalistyczne stanowisko!!! zadanie zwrocenia wlasnej
nielegalnie zajetej przez izrael ziemi! tego samego wymaga od
izraela onz:
www.un.org/depts/dpa/qpal/
zasada jest taka "pokoj za ziemie" - poki izrael nie odda 100%
bezprawnie zagrabionej ziemi, nie ma nawet co ma marzyc o
pokoju. dla uchodzcow usa tez chetnie wyplaci odszkodowania,
wiec tu wlasnie mozna sobie ponegocjowac, podobnie jak o
ewentualnym statusie zydwoskich miejsc kultu.
nie ma co sie dziwic, ze desperacja wywolana wieloletnia
brutalna okupacja doprowadzila do takich strasznych wydarzen jak
zamachy bombowe. to sie nie skonczy, poki izrael nie zwroci
ziemi! ZIEMIA ZA POKOJ!!!
pamietajmy, czego domaga sie palestyna i onz:
1. zwrot nielegalnie zajetej ziemi w 67 (tez i jerozolimy)
2. zlikwidowanie nielegalnie wybudowanych osiedli na nielegalnie
zajetej ziemi
3. rozwiazania problemu uchodzcow (poprzez umozliwienia powrotu
lub odszkodowania)
kazdej osoby, ktora bedzie tu pisac o palestynie, zapytaj sie:
jestes za tym, aby Izrael wypelnil w 100% zalecenia onz tyczace
sie ziemi, uchodzcow i osiedli czyli za przestaniem lamania
przez izrael prawa miedzynarodowego? to swietny test.