Dodaj do ulubionych

"Tagesspiegel" broni Polski przed niemiecką kry...

IP: *.uni-duisburg.de 08.05.03, 12:28
takze Die Zeit zamiescil dzisiaj pozytywny komentarz o polskich
dzialaniach i zrugowal zachodnia arogancje wobec "mlodych-
demokracji"
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: IP: *.arcor-ip.net 08.05.03, 12:44
      Gość portalu: beata napisał(a):

      > takze Die Zeit zamiescil dzisiaj pozytywny komentarz o
      polskich
      > dzialaniach i zrugowal zachodnia arogancje wobec "mlodych-
      > demokracji"

      Pare gazet w ramach tradycyjnego sprzyjania prawicy rzeczywiscie
      popiera prawiczke Merklowa z jej poddanczymi wobec USA haselkami
      mlodej demokratki, czy wymuszonymi grzecznosciami wobec
      tzw. "mlodej demokracji" polskich komunistow, ale podloze
      takich publikacji lezy bynajmniej nie w sympatii wobec polskiej
      neokomuny lecz w planowym oportunizmie wobec rzadu Schroedera.


      .


      • gabrielacasey Przeciez w nastepnych wyborach znow wygra CDU/CSU 08.05.03, 13:00
        Niemcy, poki ich wiecej, maja przeciez dosyc tego sprzyjania
        przez socjal-demokratow holocie z landow wschodnich, panstw
        Trzeciego Swiata itd. itp. I dlatego nie widze powodu, by
        dzisiaj ich media lekcewazyc. Nb. syn sprztaczki tez chyba zdaje
        sprawe z nastrojow NIEMCOW w Niemczech i dlatego ciagle
        rozmawia, nie spalil mostow. Radze wziac na wstrzymanie, bo i
        zgoda ONZ sie szykuje.
        • Gość: J.K. Nie bylbym taki pewien... IP: 192.120.171.* 08.05.03, 13:15
          notowania gospodarcze SPD sa wprawdzie pod psem i rzad kreci sie w kolko,
          ale i CDU jest rozbita...

          Nie osmielilbym sie prognozowac, kto wygra nastepne wybory...
      • Gość: beata Re: IP: *.uni-duisburg.de 08.05.03, 14:12
        Gość portalu: . napisał(a):

        > >
        > Pare gazet w ramach tradycyjnego sprzyjania prawicy rzeczywiscie
        > popiera prawiczke Merklowa z jej poddanczymi wobec USA haselkami
        > mlodej demokratki, > .
        >
        >
        > Nie myl Die Zeit z Die Welt - ta pierwsza jest powszechnie uznawana ze
        lewicowa, tak jak Spiegel, Süddeutsche-Zeitung i wiele innych
      • Gość: ANKa Strumyk IP: *.ifn-magdeburg.de 08.05.03, 17:40
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Gość portalu: beata napisał(a):
        >
        > > takze Die Zeit zamiescil dzisiaj pozytywny komentarz o
        > polskich
        > > dzialaniach i zrugowal zachodnia arogancje wobec "mlodych-
        > > demokracji"
        >
        > Pare gazet w ramach tradycyjnego sprzyjania prawicy rzeczywiscie
        > popiera prawiczke Merklowa z jej poddanczymi wobec USA haselkami
        > mlodej demokratki, czy wymuszonymi grzecznosciami wobec
        > tzw. "mlodej demokracji" polskich komunistow, ale podloze
        > takich publikacji lezy bynajmniej nie w sympatii wobec polskiej
        > neokomuny lecz w planowym oportunizmie wobec rzadu Schroedera.
        >
        >
        > .
        >
        >
        >
        O wlasnie takich oczywistosci zabraklo OLOWIANYM ZOLNIERZYKOM -
        no ale trzeba tez przyznac ze slowo jest a strumyk plynie (i nie
        wazne co sie mysli a (z duchem islamu) co sie robi...tudziez mowi)
    • korespondent.wojenny Troche irytujace jest przekonanie 08.05.03, 13:03
      ze Irak to jakis dar opatrznosci, z ktorym mozna robic, co
      zechce Bush a jeszcze bardziej irytujace przekonanie, ze kazdy
      powinien brac w tym udzial. Komu pilno miec zamachy
      terrorystyczne we wlasnym kraju, niechze sie miesza w sprawy
      Iraku po stronie USA, ale rozsadniejsze i wykazujaca wiecej
      troski o bezpieczenstwo wlasnych obywateli jest jednak polityka
      rzadu Niemiec.
      Ale jezeli rzad RP czuje sie wzorem Busha powolany przez
      Najwyzszego do siania pokoju w swiecie, to nie nalezy go bron
      Boze zatrzymywac.

      Korespondent




      • Gość: ANKa Re: Troche irytujace jest przekonanie IP: *.ifn-magdeburg.de 08.05.03, 17:34
        korespondent.wojenny napisał:

        > ze Irak to jakis dar opatrznosci, z ktorym mozna robic, co
        > zechce Bush a jeszcze bardziej irytujace przekonanie, ze kazdy
        > powinien brac w tym udzial. Komu pilno miec zamachy
        > terrorystyczne we wlasnym kraju, niechze sie miesza w sprawy
        > Iraku po stronie USA, ale rozsadniejsze i wykazujaca wiecej
        > troski o bezpieczenstwo wlasnych obywateli jest jednak polityka
        > rzadu Niemiec.
        Jakbysze Panie szanowny mial przekonanie o tym ze walczyc zesz
        nie nalezalo to i slusznie - racja po Panskiej stronie. Ale po
        pierwsze juz po herbacie a po drugie precelki zbierac nalezy dla
        wlasnego na rodu. A jesli sa jacys terorysci to muzulmanscy maja
        to do siebie ze w czlowieka zachodu uderzaja nieprecyzyjnie i w
        nosie maja czys amerykanin czy Polak lub tez Niemiec. Tego sie
        obawiam. Po drugie kto nam powiedzial ze tam sa jacys terrorysci?
        A moze tez sie tu Pan kogos posluchal?
        > Ale jezeli rzad RP czuje sie wzorem Busha powolany przez
        > Najwyzszego do siania pokoju w swiecie, to nie nalezy go bron
        > Boze zatrzymywac.
        >
        > Korespondent
        >
        >
        >
        >
    • Gość: skromny polskie swinie ryja... IP: *.vline.pl 08.05.03, 17:37
      ....na wszystkie strony,ale w koncu skoncza na roznie i USA moze nawet bedzie
      wspoluczestniczyc w tej wyzerce. Europa chce byc samodzielna a swinia polska
      ryje i kwiczy wprost,ze ma byc tez pod kontrla USA. A nie wpuszczac tych
      polskich swin do Europy,nie ryja na slowianskim zadupiu,albo czyszcza kible w
      USA.
    • Gość: mirmat "Mlode" demokracje maja stara tradycje. IP: *.dialup.eol.ca 08.05.03, 18:02
      Gość portalu: beata napisał(a):

      > takze Die Zeit zamiescil dzisiaj pozytywny komentarz o polskich
      > dzialaniach i zrugowal zachodnia arogancje wobec "mlodych-
      > demokracji"

      Mala uwaga na marginesie (poza tym zgadzam sie z tonem Twojej wypowiedzi).
      Blizej prawdy byloby okreslenie wzgledem Francji i Niemiec "stare despotyzmu" a
      wobec Polski "stara demokracja". Nigdy widac nie jest za czesto powtarzac
      oczywiste jednak ignorowane przez media fakty.

      Historia Francji i Niemiec to praktycznie historia Europejskiej tyranii.
      Masakra Hugenotow w noc Sw. Bartlomieja zapoczatkowala okres "francuskiego
      absolutyzmu" (czytaj despotyzmu) kiedy w I Rzeczypospolitej kwitla wolnosc i
      tolerancja. Na okres naszej Konstytucji 3 Maja przypadaja we Francji
      bestialskie masakry setek tysiecy ofiat tyranii Robespierra. Kiedy mysmy
      walczyli z Hitlerem Francuski rzad w Vichy wyloniony przeciez przez
      demokratycznie wybrany przed wybuchem wojny parlament Francuski, byl wiernym
      sojusznikiem nazistow. Po wojnie De Gaulle byl Koniem Trojanskim w NATO
      sowieckich bolszewikow a dzis role adwokata kazdego tyrana na swiecie spelnia
      Czyrak.

      Historia Niemieckiego despotyzmu jest tak znana, ze szkoda na to czasu. Wspomne
      tylko, ze kiedy Kosciuszko i Pulaski walczyli o wolnosc Ameryki, zaciezne pulki
      Niemieckie na sluzbie krola Jerzego mordowali amerykanskich patriotow.

      Anglicy slusznie chwala sie ograniczeniem wladzy monarchy przez ich parlament
      jako wynik rewolucji roku 1988. Ale pierwsza Wolna Elekcja miala miejsce nie w
      Angli ale w Polsce, i to w roku 1575, a zatem na 113 lat przed aktem
      angielskiego parlamentu. Polska byla monarchia konstytucyjna jeszcze za
      Jagielonow juz od XV wieku. Prawo "Neminem captivabimus nisi iure victims"
      wprowadzono w Polsce w roku 1433, na 246 lat przed jego angielskim
      odpowiednikiem. Procedura sadowa zostala skodyfikowana w roku 1523, na 270 lat
      przed Kodeksem Napoleonskim. Niemcy czy Francuzi mogliby sie duzo od nas
      nauczyc ale czy zechca?
      • Gość: mirmat Ups chochlik: Anglia ma tradycje od 1688r. IP: *.dialup.eol.ca 08.05.03, 18:08
        Chochlik splatal mi figla. Napisalem: "Anglicy slusznie chwala sie
        ograniczeniem wladzy monarchy przez ich parlament jako wynik rewolucji roku
        1988." Oczywiscie chodzi o akt parlamentu z 1688 roku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka