Gość: smutny IP: *.ny325.east.verizon.net 14.05.03, 17:30 Ich bin ein Berliner Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NIKODEM P. CZERWONYCH CIAGNIE DO SIEBIE... IP: *.dial.indiana.edu 14.05.03, 17:58 Wiadomo, i w RFN i we Francji ludzie przyzwyczaili sie do wysokich podatkow, do glowy im nie przyjddzie, ze to z ich powodu oraz obowiazkowych wysokich ubezpieczen maja tak wysokie bezrobocie. A teraz tow. komisarze z UE chca decydowac jakie beda podatki we wszystkich krajach UE! Bo w Irlandii sa "NIEUCZCIWIE" za male!! Ludzie, czy wy nie widzicie jak was prezydent i rzad oglupiaja?? Przeciez UE to bastion socjalizmu, a bezrobocie w Polsce wzroslo od 6 do 18% od kiedy Polska zaczela wprowadzac euroustawy!! Dla Polski jedyna szansa jest wejsie do NAFTA i grupy Cairns oraz do grupy P-5 (USA, Nowa Zelandia, Australia, Chile i Singapur, a niedlugo cala Azja Pld.Wsch. i Ameryka Pld.), a nie Bialorus, ktora jest "jedyna alternatywa" tylko dla platnych pacholkow Brukseli i naiwnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: CZERWONYCH CIAGNIE DO SIEBIE.. IP: *.sympatico.ca 15.05.03, 16:08 O ile wiem, przecietne podatki w USA (income tax), np. w stanie Nowy York czy Kalifornia) sa wieksze od podatkow w Polsce, szczegolnie dla osob zarabiajacych przecietna i ponad przecietna pensje. Podobnie jest w Kanadzie, gdzie dla przykladu moja "stopa" procentowa jest w okolicy 48% (w Polsce bym placil maksymalnie 40% lub mniej). Wspomniales NAFTA. NAFTA zrzeszajaca Meksyk, USA i Kanade jest niczym w porownaniu z UE. Nie ma zbyt duzo administracji jak i nie za wiele spraw zalatwia czy reguluje. Pomijajac podroze sluzbowe jesli jestes obywatelem Meksyku czy Kanady, to do USA mozesz praktycznie wjechac jako turysta, nie jako osoba poszukujaca pracy!!! Jesli chodzi o obywateli Meksyku to nawet niewiem, czy nie potrzebuja wizy, zeby wjechac turystycznie do USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: CZERWONYCH CIAGNIE DO SIEBIE.. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 20:25 Gość portalu: Adam napisał(a): > O ile wiem, przecietne podatki w USA (income tax), np. w stanie > Nowy York czy Kalifornia) sa wieksze od podatkow w Polsce, > szczegolnie dla osob zarabiajacych przecietna i ponad przecietna > pensje. > > Podobnie jest w Kanadzie, gdzie dla przykladu moja "stopa" > procentowa jest w okolicy 48% (w Polsce bym placil maksymalnie > 40% lub mniej). > > Wspomniales NAFTA. NAFTA zrzeszajaca Meksyk, USA i Kanade jest > niczym w porownaniu z UE. Nie ma zbyt duzo administracji jak i > nie za wiele spraw zalatwia czy reguluje. > > Pomijajac podroze sluzbowe jesli jestes obywatelem Meksyku czy > Kanady, to do USA mozesz praktycznie wjechac jako turysta, nie > jako osoba poszukujaca pracy!!! > > Jesli chodzi o obywateli Meksyku to nawet niewiem, czy nie > potrzebuja wizy, zeby wjechac turystycznie do USA. Oczywiście, że podatki w USA są wyższe niż w Polsce. Mało tego amerykański IRS ( odpowiednik polskiego Urzędu Kontroli Skarbowej)ma 100 razy większe możliwości ograniczania praw obywatelskich tzw. podatnika. U nas jednak wszyscy płaczą jak to przedsiębiorca jest męczony przez tę instytucję. Od USA dzielą nas lata świetlne. Przykład: widziałem ostatnio film amerykański. Facet spodziewał sie kontroli a ktoś mu złośliwie w przeddzień zniszczył dokumenty firmy. Jeszcze przed kontrolą chciał sie powiesić. Dla niego nie było już miejsca w bisnesie, żadna kancelaria prawna nie będzie śmiała go reprezentować, żaden bank nie do mu kredytu i nikt nie będzie chciał z nim gadać.Na czole ma etykietę oszusta, który chce naciągnąć PODATNIKÓW USA. A w Polsce? Wszystko na odwrót. Oszukać to norma, kancelarie prawnicze wyrywają sobie przekrętasów, zero wstydu, wręcz przeciwnie zaszczytem jest obrona takich cwaniaków i jest to prawdziwa szansa zarobku. Nikt nie chce zrozumieć, że takie podejście bije wszystkich uczciwych ludzi po kieszeni. Lata świetlne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komuch Re: CZERWONYCH CIAGNIE DO SIEBIE... IP: *.home.cgocable.net 15.05.03, 20:02 Najlepiej wejsc do ameryki, przez dupe ocywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwkorab I dlatego przez tyle lat na Checkpoint Charlie stali IP: *.dpcdsb.org 14.05.03, 18:02 dzielni Francuzi, ktorzy zagrodzili Sowietom droge do podboju Europy. Dlatego tez Berlinczycy pamietaja ten most powietrzny, ktory pozwolil przynajmiej czesci Berlina pozostac na wolosci. Mozna zastanawiac sie, czy jest o czym mowic. Niemcy moga sobie lubic, kogo chca. Moga tez budowac sojusze z kim chca. Powodzenia. W koncu chodzi o sympatie, a nie o wrogosc, prawda. Na razie nikt nie lansuje nienawisci do Ameryki, z wyjatkiem lewackich intelektualistow, pacyfistow i innych popaprancow, w rodzaju kilkunastu uzytkownikow tego forum. Ameryka ma to do siebie, ze sobie bez Europy poradzi, natomiast, gdyyby rzeczywiscie cos sie stalo, czy Europa sobie poradzi bez Ameryki?! Obysmy nigdy nie musieli sprawdzac tej hipotezy. Gdyby bowiem rzeczy zalezaly od Europy, Zwiazek Sowiecki obchodzilby kolejne rocznice "Oktiabrskoj", Miloszewicz mialby "z glowy" mniejszosci w Wielkiej Serbii a Saddam konczylby podboj kolejnych emiratow. Francja i Niemcy, z dodatkiem obecnie Rosji. Czy to nikomu nic nie przypomina?! Europejska samodzielna polityka najlepiej ilustruje sie w okresie Kongresu WIedenskiego. Pelna zgoda i wspolpraca wszystkich mocarstw! Przepraszam za zlosliwosc! - bez USA w sprawach Europy nie byloby tez Wyborczej, ale to drobiazg, prawda, Panie Redaktorze? Zly rzad, zly prezydent - Adam Michnik mowi o Reaganie czy Bushu Jr.? Moze za czesto bywa sie u Urbana na wodce? Sorry, ale czlowiek lansujacy "etos" na wodce u Urbana? NB. Churchill mowil, ze business moze robic z byle kim, ale jada tylko w dobrym towarzystwie! - hey, szkoda nawet mowic! Gość portalu: smutny napisał(a): Ich bin ein Berliner Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: I dlatego przez tyle lat na Checkpoint Charli IP: *.minntech.com 14.05.03, 20:26 Gość portalu: wwkorab napisał(a): > dzielni Francuzi, ktorzy zagrodzili Sowietom droge do podboju > Europy. Dlatego tez Berlinczycy pamietaja ten most powietrzny, > ktory pozwolil przynajmiej czesci Berlina pozostac na wolosci. > > Mozna zastanawiac sie, czy jest o czym mowic. Niemcy moga sobie > lubic, kogo chca. Moga tez budowac sojusze z kim chca. > Powodzenia. W koncu chodzi o sympatie, a nie o wrogosc, prawda. > Na razie nikt nie lansuje nienawisci do Ameryki, z wyjatkiem > lewackich intelektualistow, pacyfistow i innych popaprancow, w > rodzaju kilkunastu uzytkownikow tego forum. > > Ameryka ma to do siebie, ze sobie bez Europy poradzi, natomiast, > gdyyby rzeczywiscie cos sie stalo, czy Europa sobie poradzi bez > Ameryki?! Obysmy nigdy nie musieli sprawdzac tej hipotezy. Gdyby > bowiem rzeczy zalezaly od Europy, Zwiazek Sowiecki obchodzilby > kolejne rocznice "Oktiabrskoj", Miloszewicz mialby "z glowy" > mniejszosci w Wielkiej Serbii a Saddam konczylby podboj > kolejnych emiratow. > > Francja i Niemcy, z dodatkiem obecnie Rosji. Czy to nikomu nic > nie przypomina?! Europejska samodzielna polityka najlepiej > ilustruje sie w okresie Kongresu WIedenskiego. Pelna zgoda i > wspolpraca wszystkich mocarstw! > > Przepraszam za zlosliwosc! - bez USA w sprawach Europy nie > byloby tez Wyborczej, ale to drobiazg, prawda, Panie Redaktorze? > Zly rzad, zly prezydent - Adam Michnik mowi o Reaganie czy Bushu > Jr.? Moze za czesto bywa sie u Urbana na wodce? Sorry, ale > czlowiek lansujacy "etos" na wodce u Urbana? > > NB. Churchill mowil, ze business moze robic z byle kim, ale jada > tylko w dobrym towarzystwie! > - hey, szkoda nawet mowic! > > > Gość portalu: smutny napisał(a): > > Ich bin ein Berliner Mylisz fakty przyjacielu, mowa tu o obecnej sytuacji i ocenie faktow a nie powolywanie sie na okres tuz po wojnie. Tamta Ameryka a obecna to 2 rozne organizmy.Wine ze Niemcy ufaja bardziej obecnie Francji niz Stanom , ktore pomagaly (most powietrzny, Berlin)nalezy upatrywac w obecnej administracji bialego domu, jej arogancji i nie liczeniu sie z nikim. A historyczne podejscie? Polske Stany w Jalcie sprzedaly Stalinowi co nie przeszkadza obecnemu rzadowi wlazic w d..pe sprzedawcom. No ale czasy jak widac sie zmienily. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Nie przejmuj sie, Starry. IP: 192.120.171.* 14.05.03, 18:07 nie wszyscy tu w Europie juz zglupieli... Zjednoczona militarnie Europa... tak, z dnia na dzien... przy pomocy bitnej armii francuskiej i cieszacej sie powszechnym szacunkiem armii niemieckiej. Przynajmniej jest sie z czego posmiac. pozdraviam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Polski kompleks najsilniejszego IP: *.bmj.net.pl 14.05.03, 19:57 Jak widzę większość komentarzy na tym i innych forum - bałwochwalczych piewców USA to przypomina mi się propaganda rodem z "najlepszych" czasów ZSRR - tyle że teraz wykręcona o 180 stopni. Widzę więc jakieś totalne bzdety typu: UE to socjalistyczny twór, Polska do NAFTY, USA to kraj idealny tj. - krystaliczne ucieleśnienie dobroci, praworządności, kapitalizmu itp. Argumenty te, dochodzę do wniosku - pozostają w doskonałej harmonii z argumentami lansowanymi "ileś" lat temu przez piewców potęgi, siły, praworządności itp. ZSRR i nawet wróg pozostał ten sam - Europa Zachodnia. Hipokryci obluzgujący na każdym kroku UE, a w niej szczególnie Francję i Niemcy za to że nie mówią jednym chórkiem za wujem Samem nie mogą widać pogodzić się z myślą, iż Polska może w przyszłości poprzez swych deputowanych partycypować w podejmowaniu ogólnoświatowych decyzji poprzez uczestnictwo w tak obluzgiwanej UE - której nowe trendy w polityce zagranicznej wyznaczają obecnie Francja i Niemcy. Co więcej bluzgają oni na państwa, które nie chcą iść "jedyną i słuszną" ich zdaniem drogą którą kroczą USA. Zupełnie jak niegdyś zapewne podobni im pokrojem i intelektem ludzie obluzgiwali np. Tito - że nie chce we wszystkim słuchać amerykańskiego pupilka - wujka Joe (Stalina). 45 lat komunizmu pozbawiło wielu Polaków zdolności do samodzielnego podejmowania decyzji - poszukiwali więc zaraz po rozpadzie jednego mocarstwa - wiodącego ich za rączkę i mówiącego co mają robić - innego w miejsce tej pustki. I co? I oczywiście z uśmiechem małego chłopczyka przez łzy znaleźli - oto jest USA - zasiądźmy w fotelach i słuchajmy co, jak i kiedy należy robić, co jest dobre a co złe, kto ma rację a kto nie. Czyż to nie prostsze zamiast samemu się trudzić analizą gospodarki, polityki zagranicznej itp. słuchajmy po prostu we wszystkim wuja Sama - tam jest wszak źródło najwyższej prawdy. Aha i jeszcze jedno Polskę przenieśmy gdzieś do Ameryki Łacińskiej - jeśli tylko tak wuj Sam rozkaże. Nie zapomnijmy też odpowiednio określić wszystkich myślących inaczej - nieszablonowo i nie chcących czerpać ze skarbnicy wuja Sama (np. Niemców, Francuzów) toż to lewacy, tchórze, komuniści, socjaliści, mordercy, ludobójcy etc. Na koniec życzenia. Otóż życzę wam drodzy bezkrytyczni wielbiciele USA nauczenia się myślenia samodzielnego, krytycznej analizy - a pierwszym krokiem niech będzie dla was historia -tu odnajdziecie żeczy, które odmitologizują wasz stosunek do USA -a zacznijcie może od dokładnej analizy Jałty - bo to tam zadecydowano o podziałach w Europie na następne 45 lat. Zerknijcie też na rolę USA podczas powstania w Budapeszcie w 1956r., czy też podczas stanu wojennego w Polsce w 1981r. Może to doprowadzi was do wniosku, iż im szybciej Europa porzuci USA a osły trojańskie (Polska) zrozumieją jak nic nie warta jest przyjaźń i sojusz z USA tym dla nas – Europejczyków lepiej. Do wniosków tych dojrzały już Niemcy, Francja, Belgia i malutki Luksemburg. Teraz najwyższy czas na nas! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: dla czepialskich:) IP: *.bmj.net.pl 14.05.03, 20:13 Gość portalu: poli napisał(a): "żeczy" - oczywiście to ewidentny błąd ortograficzny - moja wina - winno być RZECZY - to dla czepialskich:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwkorab poli - bron sie, Panie Kawalerze! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.03, 23:40 poli, jeszcze nie wysechl 'atrament' na Twoich ocenach szans akcji zbrojnej w Iraku (pamietasz?!) a juz tworzysz znowe scenariusze! Kto mial racje, planisci Rumsfelda czy kanapowi krytycy robienia czegolkolwiek!? W Jalcie Roosevelt poswiecil Europe Wschodnia dzieki doradcom Departamentu Stanu, i w zgodzie z sentymaetami Twoich obecnych pulpilkow, np Francuzow, i innych Europejczykow. Tyle ze potem, juz za Trumana to USA powstrzymaly ZSSR, zgodzisz sie? (zeby bylo klarowne - za swoje pieniadze, nie europejskie!) Podkreslam jakze czulym obecnie na "koszty" Polakom, Europa istnieje za amerykanskie pieniadze, co oczywiscie Ameryce nie przeszkadza, bo dziwnym trafem nie zalezy im na biedzie a raczej na silnych partnerach gospodarczych (Marshall?). Francja i Niemcy, w obecnym wydaniu zagrazaja Polsce bardziej niz Stany w Jalcie (OK, nie walczyly o Polske!), z uwagi na sklonnosci dyktatorskie i chec zastapienia Ameryki Rosja! Chyba, ze uwazasz Chiraca za polityka majacego polskie interesy w specjalnym uwazaniu! Dyktat Paryza jest chyba gorszy niz dyktat Waszyngtonu, a to z uwagi na calkowity brak ideowosci w polityce francuskiej, i maniakalna wrecz pro-rosyjskosc! - podczas gdy Ameryka da sie "namowic" jeszcze na obrone wolnosci. Znowu, tak sadze warunkowo, chyba iz uwazasz, ze w Kosovie to racje mieli Francuzi a Clinton szukal ropy???!!! Brak Ameryki w Ruandzie, skutek idiotycznego podejscia Clintona do kwestii Somalii, to w efekcie jedna z najwiekszych "recznych" masakr w XX wieku! Nie, nie mieli karabinow, to uzyli maczet! Czy pozwano kogos za to w belgijskich sadach??!! Sprawdz! Sprawdz, takze, poli, co robili w obliczu RZEZI Belgowie!!! (nasz kanadyjski general, Dallaire dostal rozstroju nerwowego, po tym, jak mu urzednicy ONZ kazali patrzec na bandziorow i "nie interweniowac!") Gdybysmy sie kiedys zgodzili co do faktow, ze interwencja USA w Iraku byla sluszna, bo "suwerennosc" nie moze byc licencja ludobojstwa, bylby postep, w co ja zbytnio nie wierze, bo Polacy (wybacz) maja bardzo krotka pamiec historyczna! Ameryka nie miala z nami ukladu sojuszniczego, Francja zas - miala! Wiec jedni byli cynicznymi graczami, natomiast drudzy ewidentnymi szalbierzami i zdrajcami! Aale kto ma dzis 'guts' aby to partnerom z Trójkata Weimarskiego przypomniec! Przeprosiny, moze, skoro sie dzis kazdego za wszystko przeprasza?! Teoria, iz nie nalezy stosowac norm moralnych w ocenie polityki, jest tylko teoria, i do tego zbudowana na chybotliwych podstwach relatywizmu. Wedle niej Norymberga byla bezpodstawna, bo obie strony - gazowani i gazujacy mieli swoje autonomiczne racje! Ale to bez znaczenia, bo obecnie i tak 'intelektualisci' czytaja Chomskiego a nie filozofa z Akwinu, a ze Chomski jest chory z nienawisci, to juz inna sprawa. Europejczycy, nie Amerykanie, stworzyli totalitaryzmy i dzieki Ameryce mieli druga, trzecia, n-ta szanse na normalnosc. Ameryka nie chce pognebic Europy - zauwaz - to Ty chcesz Ameryke z Europy wyrzucic, oba obszary oddzielic! Jezeli Ci sie uda, Ameryka da sobie rade! Czy Europa pozbawiona atlantyckiego kilu nie zdryfuje w "koncerty" mocarstw, z których jedno rowna z ziemia Czeczenia, a drugie za cudze pieniadze i krew udaje potege. Amerykanski dyktat, mówisz - a propos, co zrobili Francuzi dla swoich bylych kolonii???? Nazywasz mnie naiwnym bo stawiam na Ameryke a nie na sybarytow z Brukseli! Jezeli polityka to Cloaca Maxima, wole miec za satrape Rzym Aureliusza niz Persje (nawet Sasanidow). I nie zapominaj, prosze, poli - Ameryka ma korzenie europejskie, ale te lepsze, z Europy wyrzucone przez imperializmy. Szokuje Was, ze polityk moze wierzyc w to co mowi - jezeli tak, to mi Was zal. Kogo Ty wolisz, Blaira czy Chiraca? Komu bys zaufal? Komu powierzyl los Europy? Wole Busha z jego mesjanizmem niz Chiraca, Schroedera i "polskie elity" z ich cynizmem, nihilizmem i relatywizmem. I na razie, dzieki Bogu, mam wolny wybor. A tak na marginesie, jakze trudno mi uwierzyc, ze Polacy zapomnieli Francuzom to, co na wyrost zarzucaja Amerykanom. Kto jest jednostronny, Chirac ktory zapowiada bezwarunkowe "nie" czy Bush, ktory prosi o wspolprace, choc nie musi i stac go na realizacje swych slow. Kocham Paryz, uwielbiam francuska sztuke, jak wiekszosc Amerykanow zreszta, ucze dzieci od pieluchy francuskiego, ale w pamieci mam posepna postac Sulkowskiego i gorzkie slowa Pilsudskiego, jakie wypowiedzial zapewniajacego go o francuskim sojuszu ambasadora - "Zostawicie nas, zostawicie!" pozdrowienia Gość portalu: poli napisał(a): ) Jak widzę większość komentarzy na tym i innych forum - ) bałwochwalczych piewców USA to przypomina mi się propaganda ) rodem z "najlepszych" czasów ZSRR - tyle że teraz wykręcona o ) 180 stopni. Widzę więc jakieś totalne bzdety typu: UE to ) socjalistyczny twór, Polska do NAFTY, USA to kraj idealny tj. - ) krystaliczne ucieleśnienie dobroci, praworządności, kapitalizmu ) itp. Argumenty te, dochodzę do wniosku - pozostają w doskonałej ) harmonii z argumentami lansowanymi "ileś" lat temu przez piewców ) potęgi, siły, praworządności itp. ZSRR i nawet wróg pozostał ten ) sam - Europa Zachodnia. Hipokryci obluzgujący na każdym kroku ) UE, a w niej szczególnie Francję i Niemcy za to że nie mówią ) jednym chórkiem za wujem Samem nie mogą widać pogodzić się z ) myślą, iż Polska może w przyszłości poprzez swych deputowanych ) partycypować w podejmowaniu ogólnoświatowych decyzji poprzez ) uczestnictwo w tak obluzgiwanej UE - której nowe trendy w ) polityce zagranicznej wyznaczają obecnie Francja i Niemcy. Co ) więcej bluzgają oni na państwa, które nie chcą iść "jedyną i ) słuszną" ich zdaniem drogą którą kroczą USA. Zupełnie jak ) niegdyś zapewne podobni im pokrojem i intelektem ludzie ) obluzgiwali np. Tito - że nie chce we wszystkim słuchać ) amerykańskiego pupilka - wujka Joe (Stalina). 45 lat komunizmu ) pozbawiło wielu Polaków zdolności do samodzielnego podejmowania ) decyzji - poszukiwali więc zaraz po rozpadzie jednego mocarstwa - ) wiodącego ich za rączkę i mówiącego co mają robić - innego w ) miejsce tej pustki. I co? I oczywiście z uśmiechem małego ) chłopczyka przez łzy znaleźli - oto jest USA - zasiądźmy w ) fotelach i słuchajmy co, jak i kiedy należy robić, co jest dobre ) a co złe, kto ma rację a kto nie. Czyż to nie prostsze zamiast ) samemu się trudzić analizą gospodarki, polityki zagranicznej ) itp. słuchajmy po prostu we wszystkim wuja Sama - tam jest wszak ) źródło najwyższej prawdy. Aha i jeszcze jedno Polskę przenieśmy ) gdzieś do Ameryki Łacińskiej - jeśli tylko tak wuj Sam rozkaże. ) Nie zapomnijmy też odpowiednio określić wszystkich myślących ) inaczej - nieszablonowo i nie chcących czerpać ze skarbnicy wuja ) Sama (np. Niemców, Francuzów) toż to lewacy, tchórze, komuniści, ) socjaliści, mordercy, ludobójcy etc. ) Na koniec życzenia. Otóż życzę wam drodzy bezkrytyczni ) wielbiciele USA nauczenia się myślenia samodzielnego, krytycznej ) analizy - a pierwszym krokiem niech będzie dla was historia - tu ) odnajdziecie żeczy, które odmitologizują wasz stosunek do USA - a ) zacznijcie może od dokładnej analizy Jałty - bo to tam ) zadecydowano o podziałach w Europie na następne 45 lat. ) Zerknijcie też na rolę USA podczas powstania w Budapeszcie w ) 1956r., czy też podczas stanu wojennego w Polsce w 1981r. Może ) to doprowadzi was do wniosku, iż im szybciej Europa porzuci USA ) a osły trojańskie (Polska) zrozumieją jak nic nie warta jest ) przyjaźń i sojusz z USA tym dla nas – Europejczyków lepiej. Do ) wniosków tych dojrzały już Niemcy, Francja, Belgia i malutki ) Luksemburg. Teraz najwyższy czas na nas! ) pozdr. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Do Poli i Koraba IP: *.nv.nv.cox.net 15.05.03, 01:40 Polecam bardzo oswiecajaca ksiazke pt. "The best democracy money can buy" (The truth about corporate cons, globalozation, and high finance fraudsters), autor - Greg Palast. Wydana przez Plume Book, Feb. 2003. Warto ja najpierw przeczytac zanim sie zacznie dykutowac na temat grzechow i cnot korporacyjno-politycznej Ameryki i Europy. Ostrzegam to jest horror! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwkorab do Emily- widzisz, co sie dzieje w NYT???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.05.03, 03:46 Horror to mozna obserwowac na biezaco w Polsce, w postaci obrazu wylaniajacego sie z przesluchan w sprawie 'afery Rywina'. Korupcja korupcja, a wszystkie prace reklamujace sie jako "prawda" o globalizacji budza moje podejrzenia, ze to zwykla propaganda, bo jakos dziwnie sie sklada, ze sa zawsze pisane pod teorie, widzalem tego stosy. Imponuje to studentom 1- go roku, i dlatego tylu freshmenów widac na demonstracjach, plus ich sfrustrowani profesorowie. Dla przykladu, w Kanadzie znana dziennikarka opublikowala ksiazke "On the take" o korupcji rzadu B. Mulroney'a. Okzalo sie, ze reklmowana dziko w mediach "demaskatorska" praca to zwykla propaganda polityczne, oparta o plotki i "przecieki" opozycji. Skonczylo sie na odszkodowaniu, ale ksiazka pozostaje - prawda. I beda ja czytac studenci, bo do akt sadowych to juz bractwo nie siegnie! pozdrowienia Gość portalu: Emily napisał(a): > Polecam bardzo oswiecajaca ksiazke pt. "The best > democracy money can buy" (The truth about corporate cons, > globalozation, and high finance fraudsters), autor - Greg > Palast. Wydana przez Plume Book, Feb. 2003. Warto ja > najpierw przeczytac zanim sie zacznie dykutowac na temat > grzechow i cnot korporacyjno-politycznej Ameryki i > Europy. Ostrzegam to jest horror! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: do Emily- widzisz, co sie dzieje w NYT???? IP: *.proxy.aol.com 15.05.03, 03:55 Gość portalu: wwkorab napisał(a): > Horror to mozna obserwowac na biezaco w Polsce, w postaci obrazu > wylaniajacego sie z przesluchan w sprawie 'afery Rywina'. > Korupcja korupcja, a wszystkie prace reklamujace sie > jako "prawda" o globalizacji budza moje podejrzenia, ze to > zwykla propaganda, bo jakos dziwnie sie sklada, ze sa zawsze > pisane pod teorie, widzalem tego stosy. Imponuje to studentom 1- > go roku, i dlatego tylu freshmenów widac na demonstracjach, plus > ich sfrustrowani profesorowie. > Dla przykladu, w Kanadzie znana dziennikarka opublikowala > ksiazke "On the take" o korupcji rzadu B. Mulroney'a. Okzalo > sie, ze reklmowana dziko w mediach "demaskatorska" praca to > zwykla propaganda polityczne, oparta o plotki i "przecieki" > opozycji. Skonczylo sie na odszkodowaniu, ale ksiazka pozostaje - > prawda. I beda ja czytac studenci, bo do akt sadowych to juz > bractwo nie siegnie! > > pozdrowienia > > > > Gość portalu: Emily napisał(a): > > > Polecam bardzo oswiecajaca ksiazke pt. "The best > > democracy money can buy" (The truth about corporate cons, > > globalozation, and high finance fraudsters), autor - Greg > > Palast. Wydana przez Plume Book, Feb. 2003. Warto ja > > najpierw przeczytac zanim sie zacznie dykutowac na temat > > grzechow i cnot korporacyjno-politycznej Ameryki i > > Europy. Ostrzegam to jest horror! Hi Korab,godzine temu wyslalem pozytywna odpowiedz na twoja wypowiedz,ktora nie zostala dopuszczona na forum,hmmm,potwierdzilem tylko Twoje racje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwkorab Dziekuje, jojo! IP: *.dpcdsb.org 15.05.03, 16:55 Hi Korab,godzine temu wyslalem pozytywna odpowiedz na twoja wypowiedz,ktora nie zostala dopuszczona na forum,hmmm,potwierdzilem tylko Twoje racje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: poli - bron sie, Panie Kawalerze! IP: *.proxy.aol.com 15.05.03, 02:44 Gość portalu: wwkorab napisał(a): ) poli, jeszcze nie wysechl 'atrament' na Twoich ocenach szans ) akcji zbrojnej w Iraku (pamietasz?!) a juz tworzysz znowe ) scenariusze! Kto mial racje, planisci Rumsfelda czy kanapowi ) krytycy robienia czegolkolwiek!? ) ) W Jalcie Roosevelt poswiecil Europe Wschodnia dzieki doradcom ) Departamentu Stanu, i w zgodzie z sentymaetami Twoich obecnych ) pulpilkow, np Francuzow, i innych Europejczykow. Tyle ze potem, ) juz za Trumana to USA powstrzymaly ZSSR, zgodzisz sie? ) (zeby bylo klarowne - za swoje pieniadze, nie europejskie!) ) ) Podkreslam jakze czulym obecnie na "koszty" Polakom, Europa ) istnieje za amerykanskie pieniadze, co oczywiscie Ameryce nie ) przeszkadza, bo dziwnym trafem nie zalezy im na biedzie a raczej ) na silnych partnerach gospodarczych (Marshall?). ) ) Francja i Niemcy, w obecnym wydaniu zagrazaja Polsce bardziej ) niz Stany w Jalcie (OK, nie walczyly o Polske!), z uwagi na ) sklonnosci dyktatorskie i chec zastapienia Ameryki Rosja! Chyba, ) ze uwazasz Chiraca za polityka majacego polskie interesy w ) specjalnym uwazaniu! ) ) Dyktat Paryza jest chyba gorszy niz dyktat Waszyngtonu, a to z ) uwagi na calkowity brak ideowosci w polityce francuskiej, i ) maniakalna wrecz pro-rosyjskosc! - podczas gdy Ameryka da ) sie "namowic" jeszcze na obrone wolnosci. Znowu, tak sadze ) warunkowo, chyba iz uwazasz, ze w Kosovie to racje mieli ) Francuzi a Clinton szukal ropy???!!! ) ) Brak Ameryki w Ruandzie, skutek idiotycznego podejscia Clintona ) do kwestii Somalii, to w efekcie jedna z najwiekszych "recznych" ) masakr w XX wieku! Nie, nie mieli karabinow, to uzyli maczet! ) Czy pozwano kogos za to w belgijskich sadach??!! Sprawdz! ) Sprawdz, takze, poli, co robili w obliczu RZEZI Belgowie!!! ) ) (nasz kanadyjski general, Dallaire ) dostal rozstroju nerwowego, po tym, jak ) mu urzednicy ONZ kazali patrzec na bandziorow i "nie ) interweniowac!") ) ) Gdybysmy sie kiedys zgodzili co do faktow, ze interwencja USA w ) Iraku byla sluszna, bo "suwerennosc" nie moze byc licencja ) ludobojstwa, bylby postep, w co ja zbytnio nie wierze, bo Polacy ) (wybacz) maja bardzo krotka pamiec historyczna! Ameryka nie ) miala z nami ukladu sojuszniczego, Francja zas - miala! Wiec ) jedni byli cynicznymi graczami, natomiast drudzy ewidentnymi ) szalbierzami i zdrajcami! Aale kto ma dzis 'guts' aby to ) partnerom z Trójkata Weimarskiego przypomniec! Przeprosiny, ) moze, skoro sie dzis kazdego za wszystko przeprasza?! ) ) Teoria, iz nie nalezy stosowac norm moralnych w ocenie polityki, ) jest tylko teoria, i do tego zbudowana na chybotliwych podstwach ) relatywizmu. Wedle niej Norymberga byla bezpodstawna, bo obie ) strony - gazowani i gazujacy mieli swoje autonomiczne racje! ) Ale to bez znaczenia, bo obecnie i tak 'intelektualisci' ) czytaja Chomskiego a nie filozofa z Akwinu, a ze Chomski jest ) chory z nienawisci, to juz inna sprawa. ) ) Europejczycy, nie Amerykanie, stworzyli totalitaryzmy i dzieki ) Ameryce mieli druga, trzecia, n-ta szanse na normalnosc. Ameryka ) nie chce pognebic Europy - zauwaz - to Ty chcesz Ameryke z ) Europy wyrzucic, oba obszary oddzielic! Jezeli Ci sie uda, ) Ameryka da sobie rade! Czy Europa pozbawiona atlantyckiego kilu ) nie zdryfuje w "koncerty" mocarstw, z których jedno rowna z ) ziemia Czeczenia, a drugie za cudze pieniadze i krew udaje ) potege. Amerykanski dyktat, mówisz - a propos, co zrobili ) Francuzi dla swoich bylych kolonii???? ) Nazywasz mnie naiwnym bo stawiam na Ameryke a nie na sybarytow z ) Brukseli! ) ) Jezeli polityka to Cloaca Maxima, wole miec za satrape Rzym ) Aureliusza niz Persje (nawet Sasanidow). ) ) I nie zapominaj, prosze, poli - Ameryka ma korzenie europejskie, ) ale te lepsze, z Europy wyrzucone przez imperializmy. ) ) Szokuje Was, ze polityk moze wierzyc w to co mowi - jezeli tak, ) to mi Was zal. ) Kogo Ty wolisz, Blaira czy Chiraca? Komu bys zaufal? Komu ) powierzyl los Europy? ) Wole Busha z jego mesjanizmem niz Chiraca, Schroedera i "polskie ) elity" z ich cynizmem, nihilizmem i relatywizmem. I na razie, ) dzieki Bogu, mam wolny wybor. ) ) A tak na marginesie, jakze trudno mi uwierzyc, ze Polacy ) zapomnieli Francuzom to, co na wyrost zarzucaja Amerykanom. Kto ) jest jednostronny, Chirac ktory zapowiada bezwarunkowe "nie" czy ) Bush, ktory prosi o wspolprace, choc nie musi i stac go na ) realizacje swych slow. ) ) Kocham Paryz, uwielbiam francuska sztuke, jak wiekszosc ) Amerykanow zreszta, ucze dzieci od pieluchy francuskiego, ale w ) pamieci mam posepna postac Sulkowskiego i gorzkie slowa ) Pilsudskiego, jakie wypowiedzial zapewniajacego go o francuskim ) sojuszu ambasadora - "Zostawicie nas, zostawicie!" ) ) pozdrowienia ) ) Gość portalu: poli napisał(a): ) ) ) ) ) ) ) Jak widzę większość komentarzy na tym i innych forum - ) ) bałwochwalczych piewców USA to przypomina mi się propaganda ) ) rodem z "najlepszych" czasów ZSRR - tyle że teraz wykręcona o ) ) 180 stopni. Widzę więc jakieś totalne bzdety typu: UE to ) ) socjalistyczny twór, Polska do NAFTY, USA to kraj idealny tj. - ) ) ) krystaliczne ucieleśnienie dobroci, praworządności, ) kapitalizmu ) ) itp. Argumenty te, dochodzę do wniosku - pozostają w ) doskonałej ) ) harmonii z argumentami lansowanymi "ileś" lat temu przez ) piewców ) ) potęgi, siły, praworządności itp. ZSRR i nawet wróg pozostał ) ten ) ) sam - Europa Zachodnia. Hipokryci obluzgujący na każdym kroku ) ) UE, a w niej szczególnie Francję i Niemcy za to że nie mówią ) ) jednym chórkiem za wujem Samem nie mogą widać pogodzić się z ) ) myślą, iż Polska może w przyszłości poprzez swych deputowanych ) ) partycypować w podejmowaniu ogólnoświatowych decyzji poprzez ) ) uczestnictwo w tak obluzgiwanej UE - której nowe trendy w ) ) polityce zagranicznej wyznaczają obecnie Francja i Niemcy. Co ) ) więcej bluzgają oni na państwa, które nie chcą iść "jedyną i ) ) słuszną" ich zdaniem drogą którą kroczą USA. Zupełnie jak ) ) niegdyś zapewne podobni im pokrojem i intelektem ludzie ) ) obluzgiwali np. Tito - że nie chce we wszystkim słuchać ) ) amerykańskiego pupilka - wujka Joe (Stalina). 45 lat komunizmu ) ) pozbawiło wielu Polaków zdolności do samodzielnego ) podejmowania ) ) decyzji - poszukiwali więc zaraz po rozpadzie jednego ) mocarstwa - ) ) wiodącego ich za rączkę i mówiącego co mają robić - innego w ) ) miejsce tej pustki. I co? I oczywiście z uśmiechem małego ) ) chłopczyka przez łzy znaleźli - oto jest USA - zasiądźmy w ) ) fotelach i słuchajmy co, jak i kiedy należy robić, co jest ) dobre ) ) a co złe, kto ma rację a kto nie. Czyż to nie prostsze zamiast ) ) samemu się trudzić analizą gospodarki, polityki zagranicznej ) ) itp. słuchajmy po prostu we wszystkim wuja Sama - tam jest ) wszak ) ) źródło najwyższej prawdy. Aha i jeszcze jedno Polskę ) przenieśmy ) ) gdzieś do Ameryki Łacińskiej - jeśli tylko tak wuj Sam ) rozkaże. ) ) Nie zapomnijmy też odpowiednio określić wszystkich myślących ) ) inaczej - nieszablonowo i nie chcących czerpać ze skarbnicy ) wuja ) ) Sama (np. Niemców, Francuzów) toż to lewacy, tchórze, ) komuniści, ) ) socjaliści, mordercy, ludobójcy etc. ) ) Na koniec życzenia. Otóż życzę wam drodzy bezkrytyczni ) ) wielbiciele USA nauczenia się myślenia samodzielnego, ) krytycznej ) ) analizy - a pierwszym krokiem niech będzie dla was historia - ) tu ) ) odnajdziecie żeczy, które odmitologizują wasz stosunek do USA - ) a ) ) zacznijcie może od dokładnej analizy Jałty - bo to tam ) ) zadecydowano o podziałach w Europie na następne 45 lat. ) ) Zerknijcie też na rolę USA podczas powstania w Budapeszcie w ) ) 1956r., czy też podczas stanu wojennego w Polsce w 19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martsy jeszcze o autorytetach intelektualnych IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 15.05.03, 14:30 "Ale to bez znaczenia, bo obecnie i tak 'intelektualisci' czytaja Chomskiego a nie filozofa z Akwinu, a ze Chomski jest chory z nienawisci, to juz inna sprawa." Wspomniany Noam Chomski w latach 70-tych tak sie zaangazowal w laudacje na czesc "bojownika o wolnosc" niejakiego Pol-Pota i rewolucji w Kambodzy, ze doniesienia prasowe o milionach ludzi mordowanych przez Czerwonych Kmerow, oglosil nienawistna propaganda rzadu USA. Takie to sa autorytety wlasnie. Zycze wszystkim ich wielbicielom szerokiej drogi w swietlana przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matt Re: poli - bron sie, Panie Kawalerze! IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.05.03, 15:05 UWKORAB,gratulacje za trafny komentarz. Ciarki przechodza mi przez plecy na mysl o przywodczych ambicjach liderow "europy" w osobie Chiraca i Schroedera. Wpore zorientowalismy sie na szczescie kogo poprzec i na kim rzeczywiscie polegac. Zawsze bylem zwolennikiem Polski w uni z UE ale zaczynam miec watpliwosci ze wzg. na wymienionych "przywodcow" z ambicjami "przewodzeniem" swiata. Unia gospodarcza i socjalna tak, ale polityczna - pod duzym znakiem zapytania, chyba ze my bedziemy miec duzy glos a Francja i Niemcy wymienia swych przywodcow 3- go garnitura na rzeczywistych liderow z wizja. No, ale to nie nasza sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: podejmuję rękawicę Mości Panie Wwkorab IP: 212.106.142.* 16.05.03, 00:30 Dzięki za obszerną odpowiedź i przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam, ale dopiero w tej chwili znalazłem chwilkę czasu:) Gość portalu: wwkorab napisał(a): ) poli, jeszcze nie wysechl 'atrament' na Twoich ocenach szans ) akcji zbrojnej w Iraku (pamietasz?!) a juz tworzysz znowe ) scenariusze! Kto mial racje, planisci Rumsfelda czy kanapowi ) krytycy robienia czegolkolwiek!? Zawsze pamiętam wszystko co napisałem – cieszę się że Ty też:) A co do Iraku – wojnę wygrano łatwo – łatwiej nawet niż sądziłem, ale Saddam jest na wolności z 1 mld $, a pokój w Iraku jeszcze nie został wygrany i wiele do tego brakuje (totalna anarchia, cholera w Basrze, brak paliw na stacjach, grabieże i gwałty, wzrost siły fundamentalistów – to nie nastraja optymistycznie) ) W Jalcie Roosevelt poswiecil Europe Wschodnia dzieki doradcom ) Departamentu Stanu, i w zgodzie z sentymaetami Twoich obecnych ) pulpilkow, np Francuzow, i innych Europejczykow. Tyle ze potem, ) juz za Trumana to USA powstrzymaly ZSSR, zgodzisz sie? ) (zeby bylo klarowne - za swoje pieniadze, nie europejskie!) Zgodzę się:) ) Podkreslam jakze czulym obecnie na "koszty" Polakom, Europa ) istnieje za amerykanskie pieniadze, co oczywiscie Ameryce nie ) przeszkadza, bo dziwnym trafem nie zalezy im na biedzie a raczej ) na silnych partnerach gospodarczych (Marshall?). Europa istnieje przede wszystkim za swoje pieniądze, swój potencjał intelektualny, kulturalny i w ogóle dziejowy (plan Marshala tylko „ruszył” zdruzgotaną wojną Europę – która zważ błyskawicznie się odbudowała i dziś konkuruje gospodarczo z nietkniętymi przez wojnę USA – czyż Europejczycy nie są wielcy?:). Mogę też przypomnieć jeszcze, że USA zadłużone przed pierwszą wojną św. u Europejczyków wypłynęło tylko dzięki wojnom w Europie, inaczej do dziś spłacali by swe długi i odsetki od nich. UE dziś to dla USA bardzo silny przeciwnik gospodarczy, a plan Marshalla służyć miał nie tyle powstaniu tak silnej gospodarczo Europie jak dziś – ile powstrzymaniu komunizmu i znalezieniu dla bubli z USA rynków zbytu – inaczej straty rozdętego po wojnie przemysłu USA byłyby większe niż sama pomoc w ramach planu Marshalla. Europa jednak podążyła dalej i wyrosła na silnego konkurenta USA. ) Francja i Niemcy, w obecnym wydaniu zagrazaja Polsce bardziej ) niz Stany w Jalcie (OK, nie walczyly o Polske!), z uwagi na ) sklonnosci dyktatorskie i chec zastapienia Ameryki Rosja! Chyba, ) ze uwazasz Chiraca za polityka majacego polskie interesy w ) specjalnym uwazaniu! Tak Rosji sam się boję. Ale bezpieczeństwa przed nią upatruję raczej w UE (głównie we Francji i w Niemczech) niż w dalekich USA, które wielu swych przyjaciół już porzuciły (pisałem o tym w poprzednim poście: nas w Jałcie, Węgrów w 1956r., nas w 1981r., szyitów w Iraku w 1991r. – można przykłady mnożyć). Nie sądzę by Francja i Niemcy zagrażały Polsce, nie jest też w ich interesie by Polska – jeden z większych krajów UE (jeśli do niej wejdziemy) znalazła się w orbicie wpływów Rosji. Tak się jednak stanie – bez względu na nasz sojusz z USA jeśli nie wejdziemy do UE. Sojusz Moskwa – Paryż - Berlin ma charakter wg mnie wyłącznie koniunkturalny – przeciwko aroganckiej postawie USA. Niemcy i Francja mniej mówiły – ale więcej Polsce pomogły w okresie komunizmu (opozycji) niż USA – wielka propaganda - brak jakiejkolwiek pomocy – a wręcz ukryta wrogość i ukrywanie przed Solidarnością faktów (jak w 1981r. – nie poinformowano Solidarności – choć wiedziano - o mającym być wprowadzonym stanie wojennym (m.in. od Kuklińskiego) – były tylko puste gesty propagandowe USA). ) Dyktat Paryza jest chyba gorszy niz dyktat Waszyngtonu, a to z ) uwagi na calkowity brak ideowosci w polityce francuskiej, i ) maniakalna wrecz pro-rosyjskosc! - podczas gdy Ameryka da ) sie "namowic" jeszcze na obrone wolnosci. Znowu, tak sadze ) warunkowo, chyba iz uwazasz, ze w Kosovie to racje mieli ) Francuzi a Clinton szukal ropy???!!! Ja nie cierpię ideologii w polityce bowiem ta zawsze prowadziła do katastrofy. Ideologia jest opium dla ludu – wywołuje skrajne postawy i ukazuje jedyną drogę odrzucając wszelkie inne spojrzenie na świat i co najgorsze zabija zdolność analizy sytuacji (kto nie z nami – ten przeciwko nam, my dobro – oni zło etc.). Dla jasności w Kosovie byłem zdecydowanie po stronie USA – to obecna administracja Busha juniora – skrajnie ideowa wzbudza we mnie odrazę (jak ideowość Hitlera i Stalina). ) Brak Ameryki w Ruandzie, skutek idiotycznego podejscia Clintona ) do kwestii Somalii, to w efekcie jedna z najwiekszych "recznych" ) masakr w XX wieku! Nie, nie mieli karabinow, to uzyli maczet! ) Czy pozwano kogos za to w belgijskich sadach??!! Sprawdz! ) Sprawdz, takze, poli, co robili w obliczu RZEZI Belgowie!!! ) ) (nasz kanadyjski general, Dallaire ) dostal rozstroju nerwowego, po tym, jak ) mu urzednicy ONZ kazali patrzec na bandziorow i "nie ) interweniowac!") Cała Afryka jest dziś wielkim wyzwaniem dla całego cywilizowanego świata. Tam rodzą się (przyznaję) demony, a uporządkowanie tegoż rejonu wymaga olbrzymich sił i środków (i to nie w stylu spektakularnych akcji w Iraku w świetle jupiterów i za pieniądze „wyzwalanych” – lecz wielkich nakładów finansowych, likwidacji chorób i biedy, obalenia nieludzkich tyranów, zmierzenia się z AIDS i Ebolą etc.) Póki co jednak firmy z USA – strzeżone przez uzbrojone i liczne oddziały eksploatują tylko kopalnie złota i diamentów olewając wszystko inne (kto wie czy tak nie będzie też w Iraku – chronimy tj. USA pola naftowe i je eksploatujemy – a Irakijczycy niech robią co chcą – byle nie zbliżali się do „swojej” ropy) ) Gdybysmy sie kiedys zgodzili co do faktow, ze interwencja USA w ) Iraku byla sluszna, bo "suwerennosc" nie moze byc licencja ) ludobojstwa, bylby postep, w co ja zbytnio nie wierze, bo Polacy ) (wybacz) maja bardzo krotka pamiec historyczna! Ameryka nie ) miala z nami ukladu sojuszniczego, Francja zas - miala! Wiec ) jedni byli cynicznymi graczami, natomiast drudzy ewidentnymi ) szalbierzami i zdrajcami! Aale kto ma dzis 'guts' aby to ) partnerom z Trójkata Weimarskiego przypomniec! Przeprosiny, ) moze, skoro sie dzis kazdego za wszystko przeprasza?! USA miały z nami układ sojuszniczy w ramach koalicji antyhitlerowskiej i zdradziły nas w Jałcie – to chyba bezsporne. Francja wojnę Niemcom w 1939 wydała – i choć walki nie podjęła było to istotne bowiem wojna stała się światową, a nie tylko polsko – niemiecką – co dla nas byłoby znacznie gorsze (Piłsudski powiedział umierając do swych następców – unikajcie wojny jak długo się da – a jeśli to stanie się niemożliwe podpalcie świat); Spytaj się dziś Irakijczyków czy cieszą się z wyzwolenia – jak widzę takich jest coraz mniej! ) Teoria, iz nie nalezy stosowac norm moralnych w ocenie polityki, ) jest tylko teoria, i do tego zbudowana na chybotliwych podstwach ) relatywizmu. Wedle niej Norymberga byla bezpodstawna, bo obie ) strony - gazowani i gazujacy mieli swoje autonomiczne racje! Norymbergia była farsą wymiaru sprawiedliwości! Kaci (Niemcy) byli w imię „sprawiedliwości” sądzeni przez katów, gwałcicieli i arcyzbrodniarzy przy których wyczyny Niemieckich esesmanów to dziecinada (mowa o ludziach z ZSRR). I do tego dopu…ścili ideowcy z USA chwalący wujka Joe (Stalina) i zaprzeczający winę ZSRR w Katyniu – to farsa i hańba XX wieku! (nie wspomnę już o pomniejszych zbrodniach USA i UK – bombardowania miast – np. Drezna, czy zrzucenie bomby A na Japon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: podejmuję rękawicę Mości Panie Wwkorab c.d. IP: 212.106.142.* 16.05.03, 00:32 Norymbergia była farsą wymiaru sprawiedliwości! Kaci (Niemcy) byli w imię „sprawiedliwości” sądzeni przez katów, gwałcicieli i arcyzbrodniarzy przy których wyczyny Niemieckich esesmanów to dziecinada (mowa o ludziach z ZSRR). I do tego dopu…ścili ideowcy z USA chwalący wujka Joe (Stalina) i zaprzeczający winę ZSRR w Katyniu – to farsa i hańba XX wieku! (nie wspomnę już o pomniejszych zbrodniach USA i UK – bombardowania miast – np. Drezna, czy zrzucenie bomby A na Japonię tylko po to by pokazać ZSRR swą siłę). > Ale to bez znaczenia, bo obecnie i tak 'intelektualisci' > czytaja Chomskiego a nie filozofa z Akwinu, a ze Chomski jest > chory z nienawisci, to juz inna sprawa. > > Europejczycy, nie Amerykanie, stworzyli totalitaryzmy i dzieki >Ameryce mieli druga, trzecia, n-ta szanse na normalnosc. USA było dzieckiem europejskiego oświecenia, to z Europy ojcowie założyciele USA czerpali swe wzory. Warto o tym pamiętać i zgadzając się co do totalitaryzmów w niektórych państwach Europy zastanowić się czy dziś nie grozi to czasami USA – mocarstwu zranionemu w swej dumie 11 IX (jak Niemcy po I woj. św.). Dziś ja – niegdyś przyznaję spoglądający na USA z nieskrywaną sympatią boję się ich i widzę jak ich twarz liberalizmu i dobrych (pomimo wielu wad) zasad moralnych zmienia się w twarz brutalnego hegemona. To już nie są te same USA, które tworzyły ONZ i walczyły o lepszy świat. Teraz to jest brutalne i silne mocarstwo skłonne i zdolne do zgniecenia wszystkich mających odmienne zdanie i poglądy (jak Niemcy w końcu lat 30-tych) >Ameryka > nie chce pognebic Europy - zauwaz - to Ty chcesz Ameryke z > Europy wyrzucic, oba obszary oddzielic! Jezeli Ci sie uda, > Ameryka da sobie rade! Czy Europa pozbawiona atlantyckiego kilu > nie zdryfuje w "koncerty" mocarstw, z których jedno rowna z > ziemia Czeczenia, a drugie za cudze pieniadze i krew udaje > potege. Amerykanski dyktat, mówisz - a propos, co zrobili > Francuzi dla swoich bylych kolonii???? > Nazywasz mnie naiwnym bo stawiam na Ameryke a nie na sybarytow z > Brukseli! > > Jezeli polityka to Cloaca Maxima, wole miec za satrape Rzym > Aureliusza niz Persje (nawet Sasanidow). > > I nie zapominaj, prosze, poli - Ameryka ma korzenie europejskie, > ale te lepsze, z Europy wyrzucone przez imperializmy. > > Szokuje Was, ze polityk moze wierzyc w to co mowi - jezeli tak, > to mi Was zal. > Kogo Ty wolisz, Blaira czy Chiraca? Komu bys zaufal? Komu > powierzyl los Europy? Losy Europy powierzam w ręce Francji i Niemiec – na pewno nie UK - której jedynym celem od początku było przeszkadzanie w pogodzeniu się Francji i Niemiec i w tworzeniu alternatywnych sił gospodarczych (typu EFTA). UK, dziś też nie chcą ą płacić za rozszerzenie UE – ich (Londynu) celem zawsze była destrukcja i obstrukcja – nigdy tworzenie! > Wole Busha z jego mesjanizmem niz Chiraca, Schroedera i "polskie > elity" z ich cynizmem, nihilizmem i relatywizmem. I na razie, > dzieki Bogu, mam wolny wybor. > > A tak na marginesie, jakze trudno mi uwierzyc, ze Polacy > zapomnieli Francuzom to, co na wyrost zarzucaja Amerykanom. Kto > jest jednostronny, Chirac ktory zapowiada bezwarunkowe "nie" czy > Bush, ktory prosi o wspolprace, choc nie musi i stac go na > realizacje swych slow. > > Kocham Paryz, uwielbiam francuska sztuke, jak wiekszosc > Amerykanow zreszta, ucze dzieci od pieluchy francuskiego, ale w > pamieci mam posepna postac Sulkowskiego i gorzkie slowa > Pilsudskiego, jakie wypowiedzial zapewniajacego go o francuskim > sojuszu ambasadora - "Zostawicie nas, zostawicie!" > pozdrowieniam Słowa Chiraca świadczą raczej o jego smutku i rozgoryczeniu z powodu postawy Polski niż o jego arogancji. Ja osobiście podzielam jego zdanie – to przykre – jesteśmy w niezgodzie z prawem po prostu okupantem – i to my Polacy którzy sami obcej okupacji doświadczyliśmy! Jeszcze raz wielkie dzięki za obszerną odpowiedź, mam nadzieję że jeszcze tu zajrzysz. Póki co „bywaj zdrów” i czekam na następne skrzyżowanie szpad w tak wspaniałym i honorowym pojedynku. poli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Czy "poli" to niedokonczone slowo IP: *.proxy.aol.com 16.05.03, 02:48 politruk,w przeszlosci "policzki" tylne czerwonym swiniom na kazde zawolanie wylizujacy ? Mysle,ze tak,przeciez "jasno" sie do tego przyznaje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacyfista a Francja lezy w Europie a Polska na Karaibach IP: *.214.186.195.dial.bluewin.ch 15.05.03, 10:01 patrz: www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedey Re: a Francja lezy w Europie a Polska na Karaibac IP: *.proxy.aol.com 15.05.03, 10:54 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > patrz: www.panstwozla.pl SYFILIS CIE ZZERA,PASYFILISTO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UE NIE * ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.05.03, 10:23 ORWELLOWSKA DOBRANOCKA Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole, grupa równych z równiejszych zwolala zebranie by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole - to co kazdy ma robic i to co dostanie... kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre, krowa szaflik - by bylo do czego ja doic, koszem - jajka by skladac - obdarzono kure calej reszcie - policje - by nie mogla broic... Na fotelach zloconych posadzono swinie dajac berlo do reki i pelne koryto, traby dano - by trabic o swoim wyczynie, swinski gnój za fotelem flagami przykryto... By rozdzielic wyraznie i funkcje i role wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole, tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu przeniesiono do Sejmu i innych palaców... Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia, w pozlacanych fotelach usnely sumienia, a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl, maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy.... Plyna dni i miesiace, uplywaja lata, sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata, kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy, swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy, kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany... Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu... Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu.... Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca, co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu, ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca, gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu... W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo, o zlocone fotele w folwarku sie boja... Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora... No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej, jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali... Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie byla ziemie folwarku co dzis juz ruina... By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia... Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali, marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach... Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie, majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie za to co juz zrobili i za to co zrobia, dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia... Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie strach im dusze ogarnia i lico im blednie. Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic, by nie stracic nagrody co za Odra czeka... Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac... * * * Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije, nie czujecie lancucha, co uwiera szyje... Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje... Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie... - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie... Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku. members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm dfsfdsfdff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stb Re: * ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.proxy.aol.com 15.05.03, 10:45 Gość portalu: UE NIE napisał(a): > ORWELLOWSKA DOBRANOCKA > > Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole, > grupa równych z równiejszych zwolala zebranie > by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole > - to co kazdy ma robic i to co dostanie... > > kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre, > krowa szaflik - by bylo do czego ja doic, > koszem - jajka by skladac - obdarzono kure > calej reszcie - policje - by nie mogla broic... > > Na fotelach zloconych posadzono swinie > dajac berlo do reki i pelne koryto, > traby dano - by trabic o swoim wyczynie, > swinski gnój za fotelem flagami przykryto... > > By rozdzielic wyraznie i funkcje i role > wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole, > tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu > przeniesiono do Sejmu i innych palaców... > > Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia, > w pozlacanych fotelach usnely sumienia, > a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl, > maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy.... > > Plyna dni i miesiace, uplywaja lata, > sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata, > kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy, > swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy, > kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany... > Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany > na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu... > Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu.... > > Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca, > co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu, > ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca, > gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu... > > W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo, > o zlocone fotele w folwarku sie boja... > Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora > - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora... > No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej, > jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali... > > Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie > by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie > byla ziemie folwarku co dzis juz ruina... > By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia... > Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali > z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali, > marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach > ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach... > > Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie, > majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie > za to co juz zrobili i za to co zrobia, > dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia... > > Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie > strach im dusze ogarnia i lico im blednie. > Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic > - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic, > by nie stracic nagrody co za Odra czeka... > Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac... > > * * * > > Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije, > nie czujecie lancucha, co uwiera szyje... > Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje > i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje... > > Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie... > - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie... > > Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku. > members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm > members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm > members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm > > dfsfdsfdff Grafomania najwyzszego lotu!Debilizm zaawansowav, musisz sie leczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martsy jak na Zawiszy IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 15.05.03, 14:18 Szkoda, ze ktos nie moze teraz napasc na Niemcy, zeby pokazac im jak bardzo mozna polegac na lojalnosci Francuzikow. Polska przekonala sie o tym juz w 1939 roku. Snijcie dalej slodki sen, Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś