Dodaj do ulubionych

Virginia - ok. 30 zabitych

16.04.07, 21:46
At least 31 dead in Va. Tech shooting rampage
Gunman shoots 30 people in a dorm, second building; suspect also dead
www.msnbc.msn.com/id/18134671/

Nie umiem tego skladnie skomentowac, wiec tylko garsc przemyslen:

Od poczatku swojego pobytu w USA z duzym zdziwieniem ogladalem tutejsza
telewizje publiczna - w przeciwienstwie do Europy, nie mozna na niej bylo
zobaczyc nawet skraju, co tu owijac w bawelne, cycka... Ale to mnie nie
dziwilo - kraj zalozony przez purytan. Mozna zrozumiec.

Jednakze, posrod calej tej [powierzchownej] pruderii na ekranach odbywaly sie
w godzinach najwiekszej ogladalnosci sceny, ktore w Europie mozna bylo za
moich czasow zobaczyc tylko pozna noca - po prostu, nie mozna inaczej tego
nazwac, KRWAWE MASAKRY. Amerykanie wydaja sie lubowac w scenach, w ktorych
krew fizycznie zalewa szklo kamery. Ich najglosniejsze "horrory" to po prostu
rzeznickie popisy facetow z siekiera, pila lancuchowa, nozem lub w nejlepszym
razie olbrzymimi zebiskami. Nie ma w wiekszosci z nich nawet cienia finezji,
ktora oczywista jest na przyklad w horrorach japonskich. Nie mowiac juz o
fakcie, ze od 4 lat Amerykanie (w tym ich dzieci) karmione sa obrazami z
masakr w Iraku, Afganistanie, Libanie - czesci z nich wykonanych wlasnorecznie
przez ludzi podobniez "walczacych o pokoj" (jak Haditha).

Czy nie wydaje sie Wam oczywiste, ze dziecko, ktore widzi na ekranie krwawa
jatke, przyswaja ten obraz jako czesc swojej mentalnosci? Tak, na zdrowy rozum
- jak takie dziecko odreaguje stres? Zwlaszcza jesli od malenkiego bylo
szprycowane lekami (w zeszlym roku byla w Mass slynna sprawa czterolatki,
ktora rodzice zabili przedawkowaniem przepisanych jej psychotropow). Moj
wlasny syn, po porstu zdrowe aktywne dziecko, otrzymal recepte na leki
usypiajace (ktora oczywiscie wyrzucilem do kosza, moze dzieki temu jest to
najlepszy uczen w klasie).

Czy ta apoteoza krwawych lazni nie jest przypadkiem wytlumaczeniem, dlaczego w
przeliczeniu na mieszkanca Amerykanie maja 100x (sto razy) wiecej seryjnych
mordercow niz cala reszta swiata? [sluze linkami].

Tylko w ciagu ostatnich 12 miesiecy - ile bylo w USA szalencow zabijajacych po
kilka-kilkanascie osob za jednym razem?

Powiedzcie mi - jak mam nie obawiac sie o zdrowie psychiczne moich dzieci,
wychowywanych w tym spoleczenstwie?
Obserwuj wątek
    • praszczur1 Re: Virginia - ok. 30 zabitych 16.04.07, 21:52
      A powiem Ci ,że masz dużo racji.Zwłaszcza w ocenie mass-mediów i sposobie
      chowania dzieci na psycholi.
      • thannatos Re: Virginia - ok. 30 zabitych 16.04.07, 23:45
        > Zwłaszcza w ocenie mass-mediów

        To nie jest ocena moja mass-mediow.

        Mass-media dostarczaja te sieczke wizualna, ktora dane spoleczenstwo CHCE
        ogladac. Gdyby mass-mediom pozwolic, to ogladalbys w TV na przemian ostre porno
        i sceny egzekucji publicznych, przeplatane co 30 sek reklamami - bo ogladalnosc
        i zyski bylyby niesamowite. To spoleczenstwo danego kraju kontroluje mass-media.

        Jesli po pokazaniu cycka przez Janet Jackson stada egzaltowanych "housewifes" i
        oburzonych "rednecks" wydzwanialy do siedziby CBS [chyba] z wyrazami skrajnego
        oburzenia, to chyba nie mass-media sa winne "banowi" na nagosc w telewizji
        publicznej. Dlaczego czesto te same mass-media (tzn. nalezace do tych samych
        koncernow) nie maja oporow przed pokazywanie nagosci np. we Francji czy Polsce?
        Bo tam po prostu migawka cycka ladnej kobiety nie wywoluje egzaltacji i napadow
        histerii (nawet mocherowych babc). Za to krew wylewajaca sie z ekranu wywoluje
        naturalna reakcje obrzydzenia i ladowana jest w godziny poznowieczorne lub na
        specjalne kanaly. Przynajmniej tak bylo, gdy jeszcze w Europie mieszkalem.

        Wiec to nie jest moja ocena mass-mediow w USA, tylko [wypadkowej] woli
        amerykanskiego spoleczenstwa.
    • ab_extra Mnie zaciekawia co innego... 16.04.07, 22:46
      Jaki kraj zbombarduje Bush w odwecie za ten bezprecedensowy akt terrorystyczny?
    • wujekjurek Re: Virginia - ok. 30 zabitych 16.04.07, 22:54
      Trudno powiedzieć jakie są przyczyny tych tragedii, jedni twierdzą, że to wina
      łatwego dostępu do broni inni, że telewizja lub gry komputerowe. Niemniej
      jednak jest to fenomen ostatnich 15-20 lat. Może przyczyny są bardziej złożone?
    • felusiak1 [...] 16.04.07, 23:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • w_ojciech Re: Virginia - ok. 30 zabitych 17.04.07, 01:01
        Przestań się wydurniać. Napisz co piszą w serwisach informacyjnych.
      • thannatos Re: Virginia - ok. 30 zabitych 17.04.07, 15:15
        > Słuzysz linkami? No to posłóz. Daj mi te linki do massmorerców i

        Sluze:

        "The US produces more serial killers than any other country. Up to 85% of the
        world's serial killers are in America. According to an FBI Behavioral Unit study
        serial killing has climbed to an almost 'epidemic proportion'. At any given time
        there are an estimated 20 - 50 active serial killers."
        Newton, Michael. The Encyclopedia of Serial Killers. Checkmark Books, 2000.
        ISBN 0-8160-3978-X.

        en.wikipedia.org/wiki/List_of_serial_killers_by_country
        * Douglas, John and Olshaker, Mark. Mind Hunter: Inside the FBI's Elite Serial
        Crime Unit. Pocket Books, (1997). ISBN 0-671-01375-0
        * Lane, Brian and Gregg, Wilfred. The New Encyclopedia Of Serial Killers.
        Headline Book Publishing, (1996). ISBN 0-7472-5361-7
        * MacDonald, J. M. "The threat to kill." American Journal of Psychiatry 120 (1963).
        * Norris, Joel. Serial Killers: The Growing Menace. Arrow Books, (1990). ISBN
        0-09-971750-6
        * Ressler, Robert K. and Schachtman, Thomas. Whoever Fights Monsters. St.
        Martins Mass Market Paper, (1994). ISBN 0-312-95044-6
        * Schechter, Harold and Everitt, David. The A to Z Encyclopedia of Serial
        Killers. Pocket Books, (1996). ISBN 0-671-53791-1
        * Vronsky, Peter. Serial Killers: The Method and Madness of Monsters. The
        Berkley Publishing Group, (2004). ISBN 0-425-19640-2
        * Wilson, Colin. A Plague Of Murder. Robinson Publishing, Ltd., (1995). ISBN
        1-85487-249-4
        * Elliott Leyton. Hunting Humans: The Rise of the Modern Multiple Murderer
        (1986) McClelland and Stewart ISBN 0-7710-5025-9
        * Holmes, Ronald. Holmes, Stephen. "Murder in America". Sage Publishing ISBN
        0-7619-2092-7

        A teraz zadanie na poziomie 4 klasy podstawowki - 4% populacji swiata, 85%
        seryjnych mordercow - jaka jest roznica w czestosci w przeliczeniu na glowe
        mieszkanca?

        i daj mi link do
        > szalencow zabijajacych po kilka-kilkanascie osob za jednym razem w ciagu
        > ostatnich 12 miesiecy.
        # Kyle Huff (Capitol Hill massacre, Seattle, Washington, March 25, 2006)
        # Amish school shooting - Nickel Mines, Lancaster County, Pennsylvania, United
        States; 2006
        # Platte Canyon High School shooting - Bailey, Colorado, United States; 2006
        # Henry Foss High School - Tacoma, Washington, United States January 3, 2007

        "Campus shootings are rampant in the United States. The country reported 3
        campus shootings in Wisconsin, Pennsylvania, and Colorado within one week from
        the end of September to the beginning of October 2006."


        "Chicago was hit with 5 slayings and 3 injuries on late May 20 and early May 21,
        2006. (Weekend Shooting Kill 5. The Chicago Tribune, May 22, 2006.) On Nov. 16,
        Detroit reported 2 people killed and 3 injured within 10 minutes in the western
        part of the city. (Detroit Man Charged with Murder, Assault in Apparently Random
        Shooting Spree That Killed 2. AP, Nov. 20, 2006.) In Kansas, Missouri, a man
        shot five people to death on Dec. 16, including his longtime girlfriend and
        three of their children. He then killed himself. (Man kills 5 in Family, Then
        Self. The Kansas City Star, Dec. 17, 2006.) And on Christmas Eve of 2006, a
        gunman opened fire at shopping people in a shopping mall in Florida, and then on
        the police, killing one man. (Mall Shooter Likely Knew Victim, Police Say.
        CNN.com, Dec. 24, 2006.)"
        news.xinhuanet.com/english/2007-03/08/content_5817027.htm
    • mars_99 only in hameryka 17.04.07, 00:13
      mlodzi ludzie w ogromnej liczbie daja sie zaszlachtowac jak stado baranow
      przez jednego 'gunmena'. Brak solidarnosci,brak podstawowych umiejetnosci
      sztuki walki,wysportowania,czekanie na rozkaz albo manne z nieba.
      Zawsze powtarzam ze tzw. hameriacan pipol to stado robotow i roboli
      stworzonych na pocieche Zydom i spekulantom(kaptitalistom)..
      • thannatos Ale Ty pieprzysz.... 17.04.07, 00:31
        news.bbc.co.uk/2/hi/europe/1952869.stm
        english.people.com.cn/english/200106/08/eng20010608_72155.html
        judicial-inc.biz/dunblane_school_massacre.htm
        • mars_99 pewnie dalbys sie wykonczyc jak oni, ja nie 17.04.07, 01:06
          tamci zabojcy scigali swoje ofiary pojedynczo, tutaj ok 40 mlodych ludzi
          zamknietych w klasie z samotnym morderca daje sie wystrzelac jak stado baranow,
          nawet nie walczac.. a wystarczylo ze kilku na raz rzucilo sie na niego.
          Zginelo by moze kilku ale nie 30..
          Nu ale jak sie zwykla miedzyludzka solidarnosc i wzajemna pomoc wybija z glow
          od najmlodszych lat, w ustroju gdzie czlowiek czlowiekowi wilkiem..
          • thannatos Re: pewnie dalbys sie wykonczyc jak oni, ja nie 17.04.07, 01:21
            > Zginelo by moze kilku ale nie 30..

            Zalozymy sie - ja wezme do rak dwa uzi, a Ty plus innych 40 rzuci nie na mnie z
            odleglosci 10 metrow. A potem policzymy zwloki, jak bedzie mniej niz 30 -
            wygrywasz - co Ty na to?
            • mars_99 Re: pewnie dalbys sie wykonczyc jak oni, ja nie 17.04.07, 01:41
              heh obawiam sie ze starciu ze mna nawet 2 uzi by ci nie pomoglo..
              zreszta ten facet nie mial 2 uzi tylko ' 9-mm pistol and a .22-caliber handgun'
              ktore wymagaja przeladowywania takze owych 40 mlodziakow spokojnie by
              go obezwladnilo nawet z odleglosci 10m (w rzeczywistosci gunmen stal obok
              swoich zbaranialych ofiar).

              > Zalozymy sie - ja wezme do rak dwa uzi, a Ty plus innych 40 rzuci nie na mnie z
              > odleglosci 10 metrow. A potem policzymy zwloki, jak bedzie mniej niz 30 -
              > wygrywasz - co Ty na to?
      • wujekjurek Re: only in hameryka 17.04.07, 00:51
        mars_99 napisał:

        > tzw. hameriacan pipol to stado robotow i roboli


        W przeciwieństwie do kogo?
      • tornson Typowo kapitalistyczne "radź sobie sam", 18.04.07, 14:08
        w społeczeństwo mającym mentalność kolektywną napewno wszyscy rzuciliby się na
        tego zwyrodnialca.
    • felusiak1 Zmieszanne uczucia i thannatos 17.04.07, 03:37
      Thannatos wypocił cały stek serce szczypiacych dyrdymałów inicjujac wątek
      a nastepnie zaprzeczył własnym potom odpowiadajac na idiotyzmy małolata marsa99,
      ale ku mojemu zdziwieniu owo zaprzeczenie merytorycznie trafiło w 10-kę, brawo.

      No ale okazuje sie, że rzeźnikiem jest/był chiński student i wszystko wskazuje
      na to, ze był to wynik głebokiego rozczarowania "narzeczoną".
      Chińczyk przybył z Szanghaju w sierpniu ubiegłego roku, ma 24 lata i jego
      dzieciństwo nie było kształtowane przez amerykańską telewizję.
      thannatos ułuz mi nowa teorie bo ta utoneła.
      • thannatos Re: Zmieszanne uczucia i thannatos 17.04.07, 12:41
        > thannatos ułuz mi nowa teorie bo ta utoneła.

        Wrecz przeciwnie, na mojej teorii nie pojawila sie nawet rysa. Nadal podpisuje
        sie pod kazdym napisanym slowem. Moze nie zauwazyles, ale ja nie mialem
        najmniejszego zamiaru tlumaczyc tej konkretnej tragedii swoja teoria. Polecam
        PIERWSZE ZDANIA MOJEJ WYPOWIEDZI. To sa moje przemyslenia nad mentalnoscia
        Amerykanow, a bodzcem do ich napisania bylo to co sie stalo.

        A na marginesie, jak myslisz, skad ten Chinczyk czerpal wzorzec do tego co sie
        stalo wczoraj? Ile w ostatnich dziesieciu bylo masakr tego typu w Chinach? A ile
        w ostanim ROKU w USA?

        Polecam:
        "A secondary danger of school shootings is that, like youth suicide, they have a
        tendency to inspire "copycat" incidents or even epidemics of the same behavior.
        These copycat effect events mirror the methods, victims, locations, and type of
        shooter from one incident to the next, based upon being spread by graphic media
        attention, especially in the age of wall-to-wall cable news coverage."
        en.wikipedia.org/wiki/School_shooting

        I nadal nie widze, gdzie moje zaprzeczenie marsowi zaprzecza mojej opinii.
        Mars99 jest jakims nieopierzonym malolatem, ktory nie ma pojecia o psychologii
        zachowan w warunkach stresu. Wystarczy przeczytac ten fragment, w ktorym
        stwiedza, ze na niego i 2 uzi by nie wystarczyly i wlasciwie pozostaly komentarz
        do jego wypowiedzi jest zbyteczny. Ale nie wiem czemu proba wytlumaczenia mu
        czym sie rozni szaleniec z bronia palna od przestraszonego nastolatka zaprzecza
        mojej wypowiedzi, ze wyrastanie wsrod apoteozy morderstwa i mass-mediow
        (kreujacych "celebrities" z kazdego szalenca-mordercy, obejrzyj chociaz film
        "Zodiac") pociaga za soba zwiekszone ryzyko dokonania tegoz i to na duza skale.

        Felusiak, czy ty jestes w stanie inaczej wytlumaczyc fakt, ze USA ma STUKROTNIE
        wieksza liczbe seryjnych mordercow niz reszta swiata w przeliczeniu na glowe
        mieszkanca? Jestes moze w stanie wtlumaczyc, czemu olbrzymia wieszkosc "school
        shootings", odbyla sie posrod tych 4% populacji swiata?
        en.wikipedia.org/wiki/List_of_school_massacres

        Jesli jestes, to sie nie krepuj.
        • thannatos Felusiak zamikl... 17.04.07, 17:12
          ... moze jeszcze spi. Niektorym to dobrze....

          A tymczasem domniemany przez nas Chinczyk okazal sie Poludniowo-Koreanczykiem.
          Co RACZEJ wspiera moja teorie, gdyz chyba tylko Japonia sposrod krajow
          azjatyckich czerpie wiecej wzorcow spolecznych z USA niz Poludniowa Korea. Nie
          wspominajac oczywiscie, ze pomimo wydarzen lat 1951 i 1953 oba kraje pozostaja w
          praktyce wciaz "strefami okupacyj"... to znaczy chcialem powiedziec "wplywow"
          USA :P.
        • felusiak1 thannatos, dymisz chłopaku 17.04.07, 17:18
          Mylisz pojecia, przytaczasz wymieszane dane z wikipedii i stawiasz tezy nie
          majac do tego podstaw.
          Twierdzisz, ze telewizja czyni młodzież przestepcami. Dlaczego nie gry
          komputerowe, tam krew leje sie obficiej i częściej. Playstation winna wzrostowi
          morderstw. Dowodu wprawdzie na to nie ma ale można samego siebie przekonać do
          płaskości ziemi.
          Lwia część tych wikistatystyk to nie masowe morderstwa a zwykłe porachunki
          młodziezowych gangów, Creeps, Bloods, M13, Latin Kings itp.
          Twierdzenie, ze w USA jest sto razy wiecej jest bezpodstawne gdyż nie
          dysponujesz statystykami. Takie wishful thinking.
          Odpowiadajac marsowi zaprzeczyłeś własnej teorii przyczyn szkolego strzelania.
          Bezwiednie, ale dobitnie. Podajac przykłady masowych zabójstw w szkołach spoza
          USA zabiłeś tezę o telewizyjnym pochodzeniu przyczyn. Wszak w Europie tyle krwi
          z ekranu TV nie spływa, tak twierdziłeś. Czy zatem europejczycy są bardziej
          podatni od amerykanów i wystarczy kilka kropel krwi aby obudzić mordercze instynkty.

          Nie zgadzam sie z tobą w całej rozciągłości. Szczerze mówiąc przypominasz mi
          szefa policji stanowej stany New Jersey, który po podwyższeniu limitu predkości
          do 65 mil na godzinę twierdził, ze ilość śmiertelnych wypadków wzrośnie
          lawinowo. Słuchając jego wywodów mało nie pęklem ze śmiechu. Kiedy po roku ten
          sam glina przyznawał, ze nie spodziewał się, iż ilość śmiertelnych wypadków
          zmaleje. Nie przeszło mu przez myśl, ze szybkość nie była przyczyną, powiedzmy
          główna przyczyną.
          Spójrzmy na statystyki morderstw z użyciem broni palnej.
          Tu prym wiedzie RPA, 72 na 100 tys.
          Zaraz potem Kolumbia(51), Tajlandia(31), Zimbabwe(5), Meksyk, Białoruś,
          Kostaryka(3) i dopiero na ósmym miejscu USA (2.7 na 100 tys.).
          Powiedzmy tak, w wyniku przestepstwa od broni palnej ginie w USA 8,259 osób
          rocznie, w RPA 31,918, w Kolumbii 21,898, w Tajlandii 20,032.
          W tych trzech przodujacych krajach od kul ginie niemal 74 tys ludzi, 9 razy tyle
          ile w morderczym USA, a tylko połowa ludzi.

          PS. Doceniam w pełni to, ze dyskutujesz poważnie.
          • thannatos Felusiak, strzelasz na boki 17.04.07, 18:00
            Felusiak, nie mowimy o LICZBIE zabitych w ogole (chyba, ze zle zrozumiales
            podany przeze mnie temat).

            Oczywistym jest, ze w spoleczenstwach gdzie istnieja walki klanow, plemion lub
            porachunki mafijne, liczba zabojstw jest duza. Mowimy o PEWNYM morderstw,
            wynikajacych nie z potrzeby zarobku/zdobycia ziemi/pozbycia sie niewygodnego
            swiadka, ale z powodu (najczesciej) ZABURZEN PSYCHICZNYCH:

            1. tzw. "killing spree", ze szczegolnym uwzglednieniem tzw. "school shootings"
            2. tzw. "serial killers"

            Chociazbys na rzesach stanal, nie jestes w stanie zaprzeczyc FAKTOWI, ze w obu
            tych RODZAJACH morderstw Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej absolutnie i
            bezapelacyjnie przoduja na planecie zwanej Ziemia.

            Powtarzam pytanie:

            "Felusiak, czy ty jestes w stanie inaczej wytlumaczyc fakt, ze USA ma STUKROTNIE
            wieksza liczbe seryjnych mordercow niz reszta swiata w przeliczeniu na glowe
            mieszkanca? Jestes moze w stanie wtlumaczyc, czemu olbrzymia wieszkosc "school
            shootings", odbyla sie posrod tych 4% populacji swiata?

            Jesli jestes, to sie nie krepuj."
          • thannatos Felusiak, strzelasz na boki 17.04.07, 18:05
            [szkoda, ze wyborcza uporczywie nie chce wprowadzic opji "edytuj tresc"]

            Felusiak, nie mowimy o LICZBIE zabitych w ogole (chyba, ze zle zrozumiales
            podany przeze mnie temat).

            Oczywistym jest, ze w spoleczenstwach gdzie istnieja walki klanow, plemion lub
            porachunki mafijne, liczba zabojstw jest duza.

            W tym watku, mowimy o PEWNYM RODZAJU morderstw, wynikajacych nie z potrzeby
            zarobku/zdobycia ziemi/pozbycia sie niewygodnego swiadka, ale z powodu
            (najczesciej) ZABURZEN PSYCHICZNYCH:

            1. tzw. "killing spree", ze szczegolnym uwzglednieniem tzw. "school shootings"
            2. tzw. "serial killers"

            Chociazbys na rzesach stanal, nie jestes w stanie zaprzeczyc FAKTOWI, ze w obu
            tych RODZAJACH morderstw Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej absolutnie i
            bezapelacyjnie przoduja na planecie zwanej Ziemia.

            Powtarzam pytanie:

            "Felusiak, czy ty jestes w stanie inaczej wytlumaczyc fakt, ze USA ma STUKROTNIE
            wieksza liczbe seryjnych mordercow niz reszta swiata w przeliczeniu na glowe
            mieszkanca? Jestes moze w stanie wtlumaczyc, czemu olbrzymia wieszkosc "school
            shootings", odbyla sie posrod tych 4% populacji swiata?

            Jesli jestes, to sie nie krepuj."
            • felusiak1 Re: Felusiak, strzelasz na boki 17.04.07, 18:24
              thannatos, najpierw pokaz mi statystyki wskazujace na stukrotne przebicie.
              Nie sądzisz, ze bede dyskutował bez ujrzenia owych statystyk.
              • thannatos Re: Felusiak, strzelasz na boki 17.04.07, 19:08
                felusiak1 napisała:

                > thannatos, najpierw pokaz mi statystyki wskazujace na stukrotne przebicie.
                > Nie sądzisz, ze bede dyskutował bez ujrzenia owych statystyk.
                >


                Felusiak, podalem Ci z 10 ksiazek na ten temat i jeden link. Moze nie
                zauwazyles, powtorze:

                Link do mocno okrojonej listy (policz sobie paluchem procent dystrybucji w
                krajach, przypominam USA to 4% populacji swiata)
                en.wikipedia.org/wiki/List_of_serial_killers_by_country

                Ksiazki:
                * Douglas, John and Olshaker, Mark. Mind Hunter: Inside the FBI's Elite Serial
                Crime Unit. Pocket Books, (1997). ISBN 0-671-01375-0
                * Lane, Brian and Gregg, Wilfred. The New Encyclopedia Of Serial Killers.
                Headline Book Publishing, (1996). ISBN 0-7472-5361-7
                * MacDonald, J. M. "The threat to kill." American Journal of Psychiatry 120 (1963).
                * Norris, Joel. Serial Killers: The Growing Menace. Arrow Books, (1990). ISBN
                0-09-971750-6
                * Ressler, Robert K. and Schachtman, Thomas. Whoever Fights Monsters. St.
                Martins Mass Market Paper, (1994). ISBN 0-312-95044-6
                * Schechter, Harold and Everitt, David. The A to Z Encyclopedia of Serial
                Killers. Pocket Books, (1996). ISBN 0-671-53791-1
                * Vronsky, Peter. Serial Killers: The Method and Madness of Monsters. The
                Berkley Publishing Group, (2004). ISBN 0-425-19640-2
                * Wilson, Colin. A Plague Of Murder. Robinson Publishing, Ltd., (1995). ISBN
                1-85487-249-4
                * Elliott Leyton. Hunting Humans: The Rise of the Modern Multiple Murderer
                (1986) McClelland and Stewart ISBN 0-7710-5025-9
                * Holmes, Ronald. Holmes, Stephen. "Murder in America". Sage Publishing ISBN
                0-7619-2092-7
                * Newton, Michael. The Encyclopedia of Serial Killers. Checkmark Books, 2000.
                ISBN 0-8160-3978-X.

                Ta ostatnia stwierdza co nastepuje:
                "The US produces more serial killers than any other country. Up to 85% of the
                world's serial killers are in America. According to an FBI Behavioral Unit study
                serial killing has climbed to an almost 'epidemic proportion'. At any given time
                there are an estimated 20 - 50 active serial killers."

                Jesli Ci nie starcza, prosze bardzo:
                users.skynet.be/terrorism/html/serial_killers.htm

                Podam Ci jeszcze jedna, po polsku, jesli angielski niespodziewanie Cie zawiodl:

                "W USA spotykamy 76% seryjnych zabójców jacy działają na całym świecie"
                Czerwiński Arkadiusz, Gradoń Kacper, "Seryjni Mordercy", wyd. Muza S.A.,
                Warszawa 2001

                I na zakonczenie (taka lekturka w wolnej chwili):
                www.fbi.gov/publications/school/school2.pdf

                PS. Jesli chodzi o stukrotne przebicie - prosilem Cie abys wzial kajet i wykonal
                obliczenia:
                DANE: Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej: 4% populacji swiata, 75-85% seryjnych
                mordercow na swiecie
                PYTANIE: jaka jest roznica w czestosci wystepowania zjawiska per capita pomiedzy
                USA a reszta swiata?
                • felusiak1 thannatos, na żarty cie zebrało 18.04.07, 04:33
                  Mamy dyskutować przyjmując jako podstawę artykuł w wikipedii?
                  No to bawmy sie. Zaczyna być wesło.
                  W USA 87 seryjnych morderców, pomińmy przedział czasowy bo to jedynie zaciemnia
                  obraz i dokonajmy porównań uwzględniając liczbe ludności.
                  USA 87
                  Polska 46
                  Kanada 63
                  W. Bryt 135
                  Australia 150
                  Ukraina 6
                  Rosja 2
                  Chiny 0

                  W Chinach nie ma i nie było seryjnych morderców ale za to w Australii i UK roi
                  sie od nich. Wyglada na to, że jest to zjawisko kulturowe, wystepujace głównie
                  wśród anglo-sasów. Polska zapewne zbliża sie w wyniku aspiracji cywilizacyjnych.

                  Oczywiście są to czystej wody bzdety. AIDS został wyprodukowany przez CIA aby
                  zarażać murzynów i doprowadzić do ich eksterminacji.
                  Louis Farrakhan school of thought. Who would have thonk it?
                  • thannatos Re: thannatos, na żarty cie zebrało 18.04.07, 18:49
                    Felusiak, przestan, dziecko, p..rzyc. Z mrowia podanej Ci literatury fachowej
                    wybrales sobie akurat link do wikipedii (zreszta opoatrzony moim komentarzem, ze
                    lista jest bardzo niepelna) i na jego podstawie chcesz dyskutowac?

                    Nie blaznilbys sie chociaz....
      • thannatos I kto tu musi nowa teorie wymyslac? 17.04.07, 20:03
        ... bo napisane przez niego bzdety nie trzymaja sie kupy?

        felusiak1 napisała:

        > No ale okazuje sie, że rzeźnikiem jest/był chiński student i wszystko wskazuje
        > na to, ze był to wynik głebokiego rozczarowania "narzeczoną".
        > Chińczyk przybył z Szanghaju w sierpniu ubiegłego roku, ma 24 lata i jego
        > dzieciństwo nie było kształtowane przez amerykańską telewizję.
        > thannatos ułuz mi nowa teorie bo ta utoneła.

        A tymczasem:
        "Gunman came to U.S. at age 8 from South Korea"
        www.cnn.com/2007/US/04/17/cho.profile/index.html
        Tiaaaa.... no moze ta czesc z "narzeczona" i wiekem sprawcy ma nieco sensu. :|

        No to jak bedzie felusiak?
        • felusiak1 Re: I kto tu musi nowa teorie wymyslac? 18.04.07, 04:44
          Och ty Karol, aha mam felusiaka. Ja miałem rację, Aha, przyjechał majac osiem
          lat zatem jest produktem wstretnej amerykańskiej telawizji. To dlatego, ze ogladał
          codziennie masakry w końcu zidentyfikował sie z jakims filmem i zacząl zabijać.
          Case closed, teza udowodniona.

          Wiesz thannatos, czasami jesteś infantylny.
          PS. felusiak czerpał z tego samego CNN o kilka godzin wcześniej.
          • thannatos Re: I kto tu musi nowa teorie wymyslac? 18.04.07, 13:51
            Aha, przyjechał majac osiem
            > lat zatem jest produktem wstretnej amerykańskiej telawizji.

            Felusiak, NIC nie zrozumiales z mojego wywodu. NIC a NIC. W zab.

            Jak wiekszosc domoroslych psychologow mylisz w tym konkretnym przypadku skutek z
            przyczyna. To nie Amerykanie sa produktem telewizji, to ich telewizja jest
            OBJAWEM ich cech psychicznych.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=60862497&a=60870272

            Problem lezy gdzie indziej. A gdzie - no wlasnie prosze Cie, abys wytlumaczyl
            gdzie. Bo rzesze profesjonalnych psychologow glowia sie nad wytlumaczeniem tego
            FAKTU i jakos im kiepsko wychodzi. Moze felusiakowi sie uda.
            • felusiak1 Re: I kto tu musi nowa teorie wymyslac? 18.04.07, 15:38
              Nie doceniasz mnie thannatos.
              A na dodatek błakasz sie zagubiony po lesie i chyba zjadłeś muchomora.
              Powiem ci szczerze, ze ta dyskusja jest bezprzedmiotowa.
              Porównujesz jabłka do pomarańczy, generalizujesz aby... no własnie aby co
              udowodnić? Że amerykanie lubia Pulp Fiction i Kill Bill? Tak lubią, ze sami
              zaczynaja grać główne role. Za to europejczycy lubią ogladac goliznę i dlatego
              media nieustannie pokazuja? Widocznie ci amerykanie są popie#doleni.
              Na pewno sa popie#doleni. Przecież to morderczy naród.....
              • thannatos Gubisz sie felusiak... 18.04.07, 17:07
                ... i lapiesz sie chwytow erystycznych - "sprowadzic wypowiedz rozmowcy do
                absurdu i nastepnie obalic ten absurd."

                Powtarzam Ci - mozesz sikac pod wiatr i nazywac czerwone zielonym, ale NIE
                JESTES W STANIE ZMIENIC FAKTU, ze Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej sa
                swiatowym liderem w "produkcji" seryjnych zabojcow (nie mylic z masowymi
                mordercami, bo to inna kategoria) i strzelanin w szkolach.

                Tak po prostu jest i cale mrowie socjologow i psychologow, wliczajac specjalna
                jednostke FBI utworzona tylko i wylacznie w celu zajmowania sie tymi zjawiskami,
                glowi sie jak to wyjasnic. Czy Ty w to wierzysz czy nie, ma znikome znaczenie
                dla istnienia faktu.

                Jedna z teorii, z ktora jak widzisz sie zgadzam, glosi ze BAROMETREM (nie
                przyczyna) spaczenia spoleczenstwa amerykanskiego w kierunku tego typu zachowan
                jest telewizja i, tak, gry komputerowe. Ale potwarzam ponownie, to NIE jest
                PRZYCZYNA, to jest OBJAW tego zjawiska.

                Ty ze swej strony wypociles, ze jest to jakoby cecha spoleczenstw anglosaskich -
                czesciowo zgadzam sie, jesli sprawe rozpatrywac szerzej seryjni zabojcy i
                strzelaniny w szkolach sa problemem prawie TYLKO I WYLACZNIE krajow
                anglosaskich. Osobiscie jednak wydaje mi sie, ze bardziej odpowiedzialna jest za
                to bliskosc kulturowo-jezykowa z USA niz zwiazek z United Kingdom. Jak sobie
                spojrzysz w historie, boom na seryjnych mordercow i strzelaniny w szkolach
                rozpoczal sie jednak w USA, a potem "rozlal" na pozostale kraje.

                Moze tak jest, moze tak nie jest. Dlatego nazywa sie to teoria, a nie dowodem.

                Nie zmienia to faktu, ze wydarzenia ostatnich 12-miesiecy, ponownie polecam
                zapoznanie sie z lista:
                en.wikipedia.org/wiki/School_shooting
                en.wikipedia.org/wiki/List_of_school_massacres
                czynia rozwiazanie tej zagadki coraz bardziej palacym.

                Ale Ty oczywiscie mozesz udawac, ze wszystko nadal jest pieknie i tak byc
                powinno - baw sie dobrze.
                • felusiak1 Re: Gubisz sie felusiak... 18.04.07, 22:02
                  Ależ thannatosie, ja nie uwazam, ze wszystko jest pieknie, skąd powziałes taką myśl?
                  Uważam natomiast, ze upraszczasz wszystko do poziomu poniżej dyskusji.
                  Bogu dzieki, ze wreszcie zauważyłeś różnice pomiedzy serial killers i school
                  shootings.
                  Mówisz, ze powinienem zapoznać się z wydarzeniami ostatnich 12 miesiecy. Ale w
                  jakim kontekście? Ile było tego w USA?
                  Spójrzmy zatem. W USA były cztery włacznie z VT. Jedna w Kanadzie i jedna w
                  Libanie. Widocznie libańczycy są jak amerykanie.
                  Reasumując uważam, ze wyolbrzymiasz, generalizujesz i wyciagasz wnioski nie
                  majac po temu dostatecznych informacji. Czyli podejmujesz decyzję o kierunku
                  marszu nie posiadajac kompasu i mapy. Inaczej mówiąc nie o zjawisko serial
                  killers i school shooters mi chdzi lecz o twój sposób interpretacji.
                  • thannatos Re: Gubisz sie felusiak... 18.04.07, 22:50
                    > Spójrzmy zatem. W USA były cztery włacznie z VT. Jedna w Kanadzie i jedna w
                    > Libanie. Widocznie libańczycy są jak amerykanie.

                    No tak, 4 w 4% populacji swiata, a 2 w pozostalych 96% - no, absolutnie nie
                    mozna mowic o jakichs roznicach w czestosci wystepowania, jasne, kazdy statystyk
                    Ci to powie.... Myslisz Ty czasem?

                    > Reasumując uważam, ze wyolbrzymiasz, generalizujesz i wyciagasz wnioski nie
                    > majac po temu dostatecznych informacji.

                    A nie zasanawia Cie, ze cala grupa dochodzieniowa FBI tez "wyolbrzymia,
                    generalizuje i wyciaga wnioski"? Myslisz, ze FBI lubi tak wydawac kase na caly
                    panel dochodzeniowy bez konkretnej przyczyny?

                    > Inaczej mówiąc nie o zjawisko serial
                    > killers i school shooters mi chdzi lecz o twój sposób interpretacji.

                    A to przedstaw swoj, bo jak na razie ograniczasz sie do krytykanctwa i
                    zaprzeczania faktom....
                    • thannatos No dobra, felusiak... 19.04.07, 01:47
                      ... widze, ze weny Ci nie starcza.

                      Musze wiec Cie podstymulowac - zerknij w link ponizej. Tam masz moja opinie na
                      temat JEDNEJ z PRZYCZYN obecnego boomu, podane z okazji jednej z ostatnich
                      strzelanin:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49705910&a=49711214

                      Teraz dasz rade?
                      • thannatos I jeszcze to... 19.04.07, 02:02
                        .... bo wyjasnia dokladnie sedno problemu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49705910&a=49783556
                        • felusiak1 Robisz postepy, brawo 19.04.07, 02:26
                          Nareszcie wpadłeś na trop, ze ludzie moga być psychicznie chorzy a to z
                          telewizją nie ma nic wspólnego.
                          W ostatnim przypadku własnie dowiedzieliśmy sie, ze określono gościa
                          jako chorego psychicznie, który jest niebezpieczny dla siebie i otoczenia a mimo
                          to sąd nie wysłał go do zakładu zamknietego.
                          W takim wypadku nie ma znaczenia czy delikwent posiada ubezpieczenie czy nie.
                          • thannatos Re: Robisz postepy, brawo 19.04.07, 05:45
                            felusiak1 napisała:

                            > Nareszcie wpadłeś na trop,

                            Nareszcie? Przeciez to link do MOJEGO postu SPRZED PONAD POL ROKU.

                            Autor: thannatos
                            Data: 03.10.06, 19:04

                            To Ty raczej pomimo mojego usilnego nagabywania nie umiales na to wpasc...

                            A jesli chodzi o konkrenty przypadek to po prostu potwierdza moja teorie -
                            opieka psychiatryczna w USA w ciagu ostatnich 15 lat leci na pysk na szyje . Z
                            jednej strony skrajna lekomania od lat dzieciecych, nabijajaca kabzy firmom
                            farmaceutycznym, z drugiej strony postepujaca ruina lecznictwa zamknietego
                            (szczegoly w tamtym linku).

                            Nie mowiac juz o fakcie, ze gosc o przeszlosci psychiatrycznej moze bez problemu
                            kupic DWA pistolety. No co, to podobniez wolny kraj, nie? Ja sie dziwie, ze nie
                            maja "gun convenience stores" na progach przychodni psychiatrycznych - mieliby
                            niezly utarg.

                            Zas jesli chodzi o telewizje, wciaz mylisz skutek z przyczyna.
                            • thannatos Felusiak, zawodzisz mnie... 19.04.07, 16:33
                              ... gdzie sie podzial ten twardziel wysmiewajacy moje "bzdety"?

                              No nic, dokonam jeszcze jednego nadludzkiego wysilku. W linku ponizej dyskusja
                              na temat "gun control" z moim udzialem, moze to Cie podstymuluje...
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61004550&a=61004550
                              • felusiak1 Re: Felusiak, zawodzisz mnie... 19.04.07, 18:04
                                Powinieneś mnie w końcu polubić.
                                Wszak dyskusja z kimś kto myśli identycznie byłaby nie do zniesienia.

                                Nie myle skutku z przyczyną gdyż taka korelacja nie istnieje.
                                Naiwne jest twierdzenie, ze publika jest krwiozercza i żąda i jest to
                                specyficznie amerykańska publika.
                                Dane medyczne są chronione i ty o tym doskonale wiesz, zatem twoje zdziwienie,
                                ze ktoś chory psychicznie moze kupić broń jest zadymianiem. Nie mówie, ze to
                                jest OK albo, ze tak powinno być. Stwierdzam jedynie, ze problem jest bardziej
                                skomplikowany niz to przedstawiasz.
                                Dyskusja o pistoletach jest żenujaca. Zajrzałem i przeraziłem się.
                                Najbardziej przeraziły mnie twoje wpisy thannatos. Nie dlatego, że były
                                niedorzeczne, nic z tych rzeczy. Były OK ale sposób i radykalizm twoich opinii
                                jest dla mnie nie do przyjecia. Widzisz tylko to co chcesz widzieć i
                                przedstawiasz posrednio sposób na ratunek. W NYC nie można posiadać broni
                                palnej. O pistolecie zapomnij a mimo to można kupic nielegalnie na kazdym rogu
                                w wybranych dzielnicach. Czy myślisz, ze chory, zdeterminowany człowiek nie jest
                                w stanie zaopatrzyć sie w dwa pistolety?
                                • thannatos Re: Felusiak, zawodzisz mnie... 19.04.07, 18:23
                                  Troche Cie pobudzilo, ale slabiutko...

                                  >Czy myślisz, ze chory, zdeterminowany człowiek nie jes
                                  > t
                                  > w stanie zaopatrzyć sie w dwa pistolety?

                                  Ale czy koniecznie MUSI zrobic to LEGALNIE? Jestes kolejnym mylacym ZAKAZ
                                  posiadania broni palnej z KONTROLA tegoz.

                                  Czy myslisz, ze narkoman nie jest w stanie sie zaopatrzyc w "dzialke heroiny"?
                                  To dlaczego jest to ZAKAZANE? Myslisz, ze 16-latek nie jest w stanie zaopatrzyc
                                  sie we "flaszke wodki"? To dlaczego jest to KONTROLOWANE?

                                  "Radykalizm" moich opinii? Czy dlatego, ze chce KONTROLI posiadania broni przez
                                  obywateli USA, podobnej jak w Szwajcarii? To nazywasz radykalizmem? Ciekawa
                                  definicja.
                                  • felusiak1 Re: Felusiak, zawodzisz mnie... 19.04.07, 18:47
                                    Radykalizm polega raczej na tym, ze przedstawiasz swoje myśli jako zbawienie,
                                    jedyne słuszne wyjscie z niebezpiecznej sytuacji. Kontrola i po klopocie.
                                    Czy uważasz zatem, ze wprowadzenie ścisłej kontroli, jak w Szwajcarii przyniesie
                                    identyczny rezultat? Zachodzę w głowę co chcesz osiągnąć? Zupełne wyeliminowanie
                                    morderstw z uzyciem broni palnej? Całkowity brak serial killers? Nigdy wiecej
                                    strzelania w szkole? come on, you know better.
                                    • thannatos Re: Felusiak, zawodzisz mnie... 19.04.07, 18:56
                                      Nie, ale jest krokiem w odpowiednim kierunku. Nawet jesli wprowadzonoby
                                      calkowity zakaz posiadania broni przez cywili w USA (co jest bezsensem) i go w
                                      miare mozliwosci egzekwowano, sadze, ze efekty widac by bylo za lat 10-15. Czy
                                      to znaczy jednak ze tak jak jest jest fajnie i ma tak zostac?

                                      Ciesze sie jednak, ze przestales zaprzeczac faktom, a zaczales myslec jak je
                                      wytlumaczyc/zmienic.

                                      Zgadzam sie z Toba, ze zjawisko jest wieloczlonowe. Sam przeciez w tym watku o
                                      tym pisze. Ale rozwiazanie problemu polega wlasnie na odpowiednich manewrach w
                                      poszczegolnych czlonach tego zjawiska.
    • gieroy_asfalta w Polsce ciekawiej- makabra w każdej wsi... 17.04.07, 18:42
      Jeden polski kryminolog pojechał do USA na sympozjum. Kiedy przedstawił dane na
      temat zabójstw, koledzy amerykańsy nie mogli uwierzyć, że w Polsce spory
      odsetek morderstw dokonywanych jest przy użyciu siekiery. Dla nich było to nie
      do pojęcia, że Polacy są tak brutalni i zwyrodniali, aby mordować w tak
      makabryczny sposób. U nich siekiera występuje jedynie w thrillerach klasy B
    • stranger.pl Re: Virginia - ok. 30 zabitych 18.04.07, 00:08
      Jakim cudem ten kolorowy z Koreii otrzymał wizę do USA i zgode na naukę na
      amerykańskiej uczelni?
    • moxey przeciwny pistoletom i dyskusji na zly temat 18.04.07, 09:05
      zaczne od tego ze jestem przeciwnikiem posiadania pistoletow
      nie mowiac juz o broni automatycznej, ciezkiej i bmr.
      ogolnie skonczylem interesowac sie militariami (przypominam ze guns to narzedzie
      pracy zoldactwa). przestalem strzelac pod koniec szkoly sredniej.
      przestalem ogladac filmy rambo jakis czas po skonczeniu studiow.
      czego zycze wszystkim amerykanom. bo zabojstwa przy uzyciu broni palnej
      to amerykanski fenomen. nikt mi nie wcisnie kitu, ze dostepnosc a praktycznie
      patriotyczny i "zroworozsadkowy", w zrozumieniu zastraszonego homeownera,
      obowiazek posiadania broni
      • moxey i prosze, f1 18.04.07, 09:10
        don't go postal on me
      • felusiak1 Re: przeciwny pistoletom i dyskusji na zly temat 18.04.07, 10:15
        you-know-who napisał:
        > nikt mi nie wcisnie kitu

        Już więcej kitu nie wejdzie. Nie ma miejsca.
        • moxey przeceniasz sie 18.04.07, 20:09
          myslac ze moja glowa wypelniona jest twoimi postami :-)

          a moze tak cos na temat?
      • porque Re: przeciwny pistoletom i dyskusji na zly temat 18.04.07, 14:17

        moxey napisał:

        > ale tu warto by raczej podyskutowac o ilosci zabojstw w uk i usa.
        > geny prawie te same.

        A to ciekawe. Chcesz wydukac, ze czarni i latynosi maja anglosaskie geny?:))
        O koreanskim psychopacie juz nie wspomne. A moze by tak sprawdzic ile morderstw
        w USA popelnianych jest przez anglosasow w USA i UK. A co sprawia, ze w Polsce
        jest statystycznie wiecej morderstw jak w USA?

        www.nationmaster.com/graph/cri_mur_percap-crime-murders-per-capita
        • thannatos Zbaczacie z tematu 18.04.07, 17:14
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=60862497&a=60911985
          • moxey prawda 18.04.07, 20:07
            jeden temat to swiry i masowi mordercy, drugi temat to regularna przestepczosc.

            ale dostepnosc broni znacznie wspomaga oba zjawiska.
        • moxey mam nadzieje ze zle cie zrozumialem porky! 18.04.07, 20:05
          dzien dobry, porky.
          > A moze by tak sprawdzic ile morderstw
          > w USA popelnianych jest przez anglosasow w USA i UK.

          o lie rozumiem twoj post (a to nie jest pewne!),
          mowisz tak: 'kultura' rewolwerowa nie ma nic do rzeczy;
          w usa polowe morderstw dokonuja czarni,
          a w uk nie ma tylu czarnych wiec przestepczosc jest mniejsza.

          jesli tak, to masz bardzo interesujaca ale niezbyt orginalna (faszystowska)
          teorie przyczyn przestepczosci. (to z genami to byla moja podpucha - oczywscie
          ze nie ma zadnego genu morderstwa).

          scientific american mial w 1999 artykul gdzie analizowano roznice w morderstwach
          w usa polnocnych i poludniowych. wniosek byl taki ze roznice sa w znaczej czesci
          kulturowe - skrzywdzony poludniowiec broni znacznie czesciej "honoru" zabijajac.
          nie wiem czy wierzyc, ale przynajmniej uwypuklono zaleznosci kulturowe (wsrod
          bialych mordercow). a czarni?

          czarni przoduja w morderstwach nie dlatego ze maja inne geny tylko dlatego, ze

          (a) zyja w kulturze gangow w ubogich gettach (z podobnego powodu jest
          fenomenalna przestepczosc w favelas rio de janeiro (19% rio w 2004), ktore
          bezspornie sa bardziej ubogie niz getta amerykanskie i maja co najmniej tak samo
          krwawe gangi narkotykowe, idealny, wyrazisty model ciemnych stron ameryki),

          (b) jest latwy dostep do broni w ameryce.
          wszystkim od czasu do czasu odbija palma ale nie wszyscy
          maja jak urzadzic strzelanine. jesli bywales w texasie to wiesz ilu ma tam w
          chalupie bron dluga.
          • porque Re: mam nadzieje ze zle cie zrozumialem porky! 18.04.07, 22:10
            Moze na poczatek, zeby bylo wszystko jasne przedstawie pewne kryteria.
            Zrozumiales moj wpis i nie ma w nim rasizmu czy faszystowskich pogladow, gdyz
            statystyki wszedzie grupuja dane z podzialem na rase, etnicznosc, wiek , plec i
            inne kryteria. To ja w pospiechu nie doczytalem twojego postu, myslac, ze chcesz
            porownywac morderswa pomiedzy anglosasami a nie wsrod calkowitej spolecznosci
            obu krajow. Mysle, ze wyciagniecie wniosku, ze na wiekszosc przestepstw z
            uzyciem broni palnej ma kulturowa chec jej posiadania jest zbyt pochopny.
            Ameryka nie jest na pierwszym miejscu i wyprzedzaja ja kraje, w ktorych nie
            sposob nabyc legalnie bron. Wysoki wskaznik morderstw z uzyciem broni palnej
            jest np. na Bialorusi,Litwie, Czechach czy Slowacji. Byc moze przyczyna takowa
            jest fakt, ze bron posiadac moga tam bandziory a zwyczajnych obywateli
            pozostawia sie tam bezbronnych, kto wie? Problem jest bardziej skomplkowany jak
            nam wszystkim sie wydaje. Ktos inny pisze z kolei o zgubnym wplywie
            anerykanskiego kina. Faktem jest, ze najwiekszy ogolnoswiatowy zasieg posiada
            kino amerykanskie ale filmow najwiecej produkuje sie kazdego roku w Indiach.
            Jakie sa to filmy - mam nadzieje, ze mogles poznac ich probke na kanalach TV.
            Pomimo ich wrecz lagodnych "rajskich":) fabulach, liczba morderstw w Indiach
            jest bardzo wysoka.
            Osobiscie nie mam zadnych sprzeciwow co do posiadania broni. Mam ich kilka
            rodzaji i lubie czasami postrzelac na strzelnicy. I ostatnia uwaga do twojego
            wpisu, byc moze nie istnieje gen mordercy ale jest gen powodujacy sadyzm.

            www.nationmaster.com/graph/cri_mur_wit_fir_percap-crime-murders-firearms-per-capita
    • moxey jak zareaguje ameryka 18.04.07, 09:28
      zainstaluja wykrywacze metalu w bramach uniwersytetow

      i

      zwieksza dostepnosc broni w supermarketach (bo trzeba sie przeciez czuc bezpiecznie)
      • moxey w efekcie 18.04.07, 09:41
        w efekcie tego ze
        > zainstaluja wykrywacze metalu w bramach uniwersytetow
        > i
        > zwieksza dostepnosc broni w supermarketach (bo trzeba sie przeciez czuc bezpiec
        > znie)

        dochod narodowy brutto zwiekszy sie o 0.1 promille i o tyle samo spadnie
        bezrobocie, na co z pewnoscia zareaguje gielda (niestety - spadkiem).

        • havana06 Re. ................................. ..... 18.04.07, 23:01
          W efekcie, brak słów!
    • pondarr Re: Virginia - ok. 30 zabitych 19.04.07, 02:10
      Swita prawda panie Thannatos tam w USA juz nie diably rzadza al,e sam lucyper ze
      swoim holiwodem
      Ostatnio dostalismy kolejny dowod na to ze USA nie jest wladane tylko przez
      samych zwyklych diablow czy szatanow z kinematografi i

      gierek z play station.Ostatnio na kanale 9415 Dish network podliczono ze
      smiertelnosc amerkanow na obecnych wojnach jest minimalna w

      porownaniu do smiertelnosci na terenie usa......!.
      Rzezie,gwalty,rabunki,pobicia,masakry i mordy sa zasluga tylko i wylacznie
      wlascicileli i

      rezyserow z kinematografi i podleglym im gierek z play
      station.................!.Oczywistym a nawet ostro karalnym jest podejrzewac
      tylko ze ta

      dywersyjna i wywrotowa "szkola" jest wlasnoscia doradcow z bialego domu.
      Ogladajac wiadomosci i dzienniki we wszystkich glownych

      komercyjnych sieciach medialnych nie znajdziesz nawet aluzji ze to wlasciciele
      kinematografji cwicza na okraglo sztuki zabijania,rabowania,

      gwaltu,mordu i przemocy. Pamietam jak mi starsi opowiadali ze za hitlera a nawet
      po stalinie taka dywersyja robota w kinematografji nie

      miala szans powstac nawet w glowach rezyserow......! A zatem dedukujac z tego co
      mowia glowne i postepowe media taki terror w USA

      musi byc dzielem samego wszechmogacego belzebuba......! Racje ogromna ma tu pan
      Jurek Go w tej prowaokacji chodzi globalista tylko

      aby zmienic konstytucje i odebrac uczciwym amerykanom prawo do obrony przed obca
      agentura i roznymi gangami. Osobiscie uwazam ze

      za ta zbrodnicza dywersyjna robota kryja sie procarze palestynscy wzglednie
      Bin laden na losiolku z kalachem na ramieniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka