Dodaj do ulubionych

Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku

IP: *.lanet.wroc.pl 31.05.03, 09:25
Proszę bardzo:)
story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/20030530/ap_on_re_eu/wolfowitz_iraq_4

I jak teraz czują się redaktorki z "Wyborczej", którzy bezkrytycznie
powtarzali każde kłamstwo Powella? Jak się czują autorzy krwiożerczych
artykułów i komentarzy, którymi urabialiście opinię tej bardziej naiwnej
części społeczeństwa? Macie na rękach krew irackich cywilów. Hańba!
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: 209.3.215.* 31.05.03, 12:18
      Myslisz ze dziennikarzy to wzrusza? Za kilka miesiecy beda nawolywali do
      kolejnej wojny. Przeciez Wyborcza jest wlasnoscia Amerykanow.
    • Gość: mirmil bron masowego razenia odplywa w dal..... teraz: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.05.03, 12:50
      teraz sie koncentrujemy na moralnym prawie obalenia niemoralnego rezimu. co
      oczywiscie popieramy coraz to nowymi grobami masowymi szyitow, ktorzy byli na
      tyle glupi, ze sie zgodzili na powstanie z poparciem amerykanskim, a potem
      zostali bezwstydnie wydani na rzez.

      a teraz odkrywamy groby ofiar, za ktore jestesmy wspolodpowiedzialni!!!
      moze cale to powstanie bylo wlasnie po to wywolane? nie lubie spiskowych teorii
      i ogolnie uwazam, ze sa granice ludzkiego barbarzynstwa. ale po co bylo to
      powstanie, skoro potem sie usa po raz kolejny odwrocilo od swoich "sojusznikow"?


      In an interview in the next issue of Vanity Fair magazine, Deputy Defense
      Secretary Paul Wolfowitz cited "bureaucratic reasons" for focusing on Saddam
      Hussein (news - web sites)'s alleged arsenal and said a "huge" reason for the
      war was to enable Washington to withdraw its troops from Saudi Arabia.


      "For bureaucratic reasons we settled on one issue, weapons of mass destruction,
      because it was the one reason everyone could agree on," Wolfowitz was quoted as
      saying.


      He said one reason for going to war against Iraq that was "almost unnoticed but
      huge" was the need to maintain American forces in Saudi Arabia as long as
      Saddam was in power.


      Those troops were sent to Saudi Arabia to protect the desert kingdom against
      Saddam, whose forces invaded Kuwait in 1991, but their presence in the country
      that houses Islam's holiest sites enraged Islamic fundamentalists, including
      Osama bin Laden (news - web sites).


      Within two weeks of the fall of Baghdad, the United States announced it was
      removing most of its 5,000 troops from Saudi Arabia and would set up its main
      regional command center in Qatar.


      However, those goals were not spelled out publicly as the United States sought
      to build international support for the war. Instead, the Bush administration
      focused on Saddam's failure to dismantle chemical, biological and nuclear
      weapons programs.


      The failure of U.S. forces to locate extensive weapons stocks has raised doubts
      in a skeptical Europe whether Iraq represented a global security threat.


      Wolfowitz's comments followed a statement by Defense Secretary Donald H.
      Rumsfeld, who suggested this week that Saddam might have destroyed his banned
      weapons before the war began.


      On Friday, the commander of U.S. Marines in Iraq said he was surprised that
      extensive searches have failed to discover any of the chemical weapons that
      U.S. intelligence had indicated were supplied to front line Iraqi forces at the
      outset of the war.


      "Believe me, it's not for lack of trying," Lt. Gen. James Conway told
      reporters. "We've been to virtually every ammunition supply point between the
      Kuwaiti border and Baghdad, but they're simply not there."


      The remarks by Wolfowitz and Rumsfeld revived the controversy over the war as
      President Bush (news - web sites) left for a European tour in which he hopes to
      put aside the bitterness over the war, which threatened the trans-Atlantic
      partnership.


      In Denmark, whose government supported the war, opposition parties demanded to
      know whether Prime Minister Anders Fogh Rasmussen misled the public about the
      extent of Saddam's weapons threat.


      "It was not what the Danish prime minister said when he advocated support for
      the war," Jeppe Kofod, the Social Democrats' foreign affairs spokesman, said in
      response to Wolfowitz's comments. "Those who went to war now have a big problem
      explaining it."


      Former Danish Foreign Minister Niels Helveg Petersen said he was shocked by
      Wolfowitz's claim. "It leaves the world with one question: What should we
      believe?" he told The Associated Press.


      In Germany, where the war was widely unpopular, the Frankfurter Allgemeine
      Zeiting newspaper said the comments about Iraqi weapons showed that America is
      losing the battle for credibility.


      "The charge of deception is inescapable," the newspaper said Friday.





      In London, former British Foreign Secretary Robin Cook, who quit as leader of
      the House of Commons to protest the war, said he doubted Iraq had any such
      weapons.

      "The war was sold on the basis of what was described as a pre-emptive
      strike, 'Hit Saddam before he hits us,' " Cook told British Broadcasting
      Corp. "It is now quite clear that Saddam did not have anything with which to
      hit us in the first place."

      During a visit to Poland, British Prime Minister Tony Blair (news - web sites)
      said Friday he has "absolutely no doubt" that concrete evidence will be found
      of Saddam's weapons of mass destruction.

      "Have a little patience," Blair told reporters.

      Wolfowitz was in Singapore, where he is due to speak Saturday at the Asia
      Security Conference of military chiefs and defense ministers from Asian and key
      Western powers.

      He told reporters at the conference that the United States will reorganize its
      forces worldwide to confront the threat of terrorism.

      "We are in the process of taking a fundamental look at our military posture
      worldwide, including in the United States," Wolfowitz said. "We're facing a
      very different threat than any one we've faced historically."
      • Gość: MarBel Re: bron masowego razenia odplywa w dal..... tera IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 13:37
        Mnie najbardziej interesuje, czy dziennikarze "Wyborczej" mają na tyle godności, by przeprosić swoich czytelników z kłamstwa i by wyciągnąć z tego naukę. Szczerze mówiąc, wątpię. Już niejednokrotnie udowodnili, że czytelników mają w d...
        • Gość: A.D. Poczekajmy IP: *.mco.bellsouth.net 31.05.03, 15:49
          Gość portalu: MarBel napisał(a):

          > Mnie najbardziej interesuje, czy dziennikarze "Wyborczej" mają na tyle
          godności
          > , by przeprosić swoich czytelników z kłamstwa i by wyciągnąć z tego naukę.
          Szcz
          > erze mówiąc, wątpię. Już niejednokrotnie udowodnili, że czytelników mają w
          d...


          >> Blair jest pozytywny ze ta 'bron masowej zaglady' sie znajdzie. To moze byc
          prawda, poniewaz byloby bardziej wiarygodnym znalezienie 'tego, czego nie
          bylo' po jakims czasie, kiedy to, jak juz ogloszono, nieomal zrezygnowano z
          bezowocnych poszukiwan. Tak wiec spodziewam sie ze w...'Polskiej' czesci Iraku
          po jakims czasie odnajdzie sie ta 'bron' potrzebna do uwienczenia tego
          zbrodniczego klamstwa. Po prostu spodziewam sie ze ta 'bron' sie odnajdzie, bo
          ja tam juz amerykanie zasadzili!!!

          >> Bush oglosil ze znaleziono laboratoria na kolkach. Badac doskonale
          zorientowany jaki sprzet i wyposazenie jest konieczne do produkowania
          jakiejkolwiek ilosci bakterii czy innych patogenow, moge otwarcie stwierdzic,
          ze Bush ponownie robi z siebie idiote, bo takie 'laboratorium' byloby
          oczywiste dla laika nawet, a nie byloby potrzeba rozbierac to na drobiazgi i
          poddawac analizie ...kurz. W ktorym to kurzu nieomal wszystko 'co potrzeba'
          mozna znalezc. No i ...'podsolic' odrobina Antraksu, co potrafi kazdy idiota.
          • Gość: mirmil powell ZAPEWNIL ze sie znajdzie!!! IP: *.uBRgrb01.supercable.es 31.05.03, 15:52
            tak stalo kiedys w jednym z artykulow, wiec ja tez jestem przekonany, ze
            wczesniej czy pozniej (kiedy juz nikt nie bedzie sie zajmowal irakiem) sie
            NAGLE znajdzie...




            Gość portalu: A.D. napisał(a):

            > Gość portalu: MarBel napisał(a):
            >
            > > Mnie najbardziej interesuje, czy dziennikarze "Wyborczej" mają na tyle
            > godności
            > > , by przeprosić swoich czytelników z kłamstwa i by wyciągnąć z tego naukę.
            >
            > Szcz
            > > erze mówiąc, wątpię. Już niejednokrotnie udowodnili, że czytelników mają w
            >
            > d...
            >
            >
            > >> Blair jest pozytywny ze ta 'bron masowej zaglady' sie znajdzie. To moz
            > e byc
            > prawda, poniewaz byloby bardziej wiarygodnym znalezienie 'tego, czego nie
            > bylo' po jakims czasie, kiedy to, jak juz ogloszono, nieomal zrezygnowano z
            > bezowocnych poszukiwan. Tak wiec spodziewam sie ze w...'Polskiej' czesci
            Iraku
            > po jakims czasie odnajdzie sie ta 'bron' potrzebna do uwienczenia tego
            > zbrodniczego klamstwa. Po prostu spodziewam sie ze ta 'bron' sie odnajdzie,
            bo
            > ja tam juz amerykanie zasadzili!!!
            >
            > >> Bush oglosil ze znaleziono laboratoria na kolkach. Badac doskonale
            > zorientowany jaki sprzet i wyposazenie jest konieczne do produkowania
            > jakiejkolwiek ilosci bakterii czy innych patogenow, moge otwarcie stwierdzic,
            > ze Bush ponownie robi z siebie idiote, bo takie 'laboratorium' byloby
            > oczywiste dla laika nawet, a nie byloby potrzeba rozbierac to na drobiazgi i
            > poddawac analizie ...kurz. W ktorym to kurzu nieomal wszystko 'co potrzeba'
            > mozna znalezc. No i ...'podsolic' odrobina Antraksu, co potrafi kazdy idiota.
            • Gość: A.D. W Australii wiedziano... IP: *.mco.bellsouth.net 31.05.03, 17:06
              Ud. vive en Espana?

              >>www.smh.com.au/articles/2003/05/30/1054177726543.html



              Gość portalu: mirmil napisał(a):

              > tak stalo kiedys w jednym z artykulow, wiec ja tez jestem przekonany, ze
              > wczesniej czy pozniej (kiedy juz nikt nie bedzie sie zajmowal irakiem) sie
              > NAGLE znajdzie...
              >
              >
              >
              >
              > Gość portalu: A.D. napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: MarBel napisał(a):
              > >
              > > > Mnie najbardziej interesuje, czy dziennikarze "Wyborczej" mają na tyl
              > e
              > > godności
              > > > , by przeprosić swoich czytelników z kłamstwa i by wyciągnąć z tego n
              > aukę.
              > >
              > > Szcz
              > > > erze mówiąc, wątpię. Już niejednokrotnie udowodnili, że czytelników m
              > ają w
              > >
              > > d...
              > >
              > >
              > > >> Blair jest pozytywny ze ta 'bron masowej zaglady' sie znajdzie. T
              > o moz
              > > e byc
              > > prawda, poniewaz byloby bardziej wiarygodnym znalezienie 'tego, czego nie
              > > bylo' po jakims czasie, kiedy to, jak juz ogloszono, nieomal zrezygnowano
              > z
              > > bezowocnych poszukiwan. Tak wiec spodziewam sie ze w...'Polskiej' czesci
              > Iraku
              > > po jakims czasie odnajdzie sie ta 'bron' potrzebna do uwienczenia tego
              > > zbrodniczego klamstwa. Po prostu spodziewam sie ze ta 'bron' sie odnajdzie
              > ,
              > bo
              > > ja tam juz amerykanie zasadzili!!!
              > >
              > > >> Bush oglosil ze znaleziono laboratoria na kolkach. Badac doskonal
              > e
              > > zorientowany jaki sprzet i wyposazenie jest konieczne do produkowania
              > > jakiejkolwiek ilosci bakterii czy innych patogenow, moge otwarcie stwierdz
              > ic,
              > > ze Bush ponownie robi z siebie idiote, bo takie 'laboratorium' byloby
              > > oczywiste dla laika nawet, a nie byloby potrzeba rozbierac to na drobiazgi
              > i
              > > poddawac analizie ...kurz. W ktorym to kurzu nieomal wszystko 'co potrzeba
              > '
              > > mozna znalezc. No i ...'podsolic' odrobina Antraksu, co potrafi kazdy idio
              > ta.
    • Gość: polit Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.03, 13:57
      Za kazde jedne przeprosiny od dziennikarzy musi nastapic 200 przeprosin od
      rzadu i prezydenta "wszystkich Sbekow". A czy Wy nie wstydzicie sie za tych
      panow - a bylych towarzyszy?
    • Gość: rypski krupczak Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: *.nyc.rr.com 31.05.03, 14:11
      Sam tytul jest przeklamany. USA nic sensacyjnego nie oswiadczylo.
      Jest to komentarz na temat wypowiedzi Wolfowitza dla Vanity Fair.
      Lipcowy numer VF jeszcze sie nie ukazal a wszystkie komentarze
      oparte sa na przeciekach. Nie jest wiadomo kto to wypuscil i czy nie jest to
      tzw probny balon. Zalecam wiecej cierpliwosci. Jesli cala sprawa okaze sie byc
      szyta grubymi nicmi to szydlo z worka i tak wyjdzie.

      • Gość: Tysprowda Oglupiani wszystkich krajow, laczcie sie! IP: 193.188.161.* 31.05.03, 16:33
        Walka o serca i umysly oglupianych rzesz amerykanskich skonczyla sie sukcesem,
        (poza USSA nazywa sie to propaganda) bo wiekszosc rzeszy wierzy, ze Saddam byl
        winny 911.

        Dalszy sukces oglupiania rzesz amerykanskich w toku, bo powtarzane ad infinitum
        informacje ze wlasnie cos znaleziono w Irako Riko co moze byc tym czego sie
        szuka, robi swoje gdy to jest trabione na okraglo przez wszystkie oplacana za
        to sowicie srodki masowego razenia mozgow. Odwolanie pozniej malym druczkiem,
        czego nikt nie czyta, jest legalne, ale jest natychmiast przebite nowymi
        rewelacjami ktore sa potem malym druczkiem odwolane, ale jest natychmiast......

        Wiec rzesze wierza, ze w Irako Riko juz wielokrotnie znaleziono to co sie
        chcialo znalezc.

        Jest to proces psychologiczny podobny do tego, ze gdy dzieci widza w TV 911
        powtarzane na okraglo, wierza, ze sie to dzieje na okraglo, stale-nie pojmuja,
        ze sa to powtorki i ze stalo sie to tylko raz.

        Spece od propagandy i oglupiania serc i umyslow, tfu....od walki o serca i
        umysly wiedza co robia.

        Oglupiani wszystkich krajow, laczcie sie!
      • Gość: polit Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.03, 17:46
        Przepraszam ! Czy broni ABC ze wzgledu na inwentaryzacje jeszcze nie dowiezli??
        • Gość: !!! The lies that led us into war ... IP: 195.152.54.* 01.06.03, 17:53

          Glen Rangwala shows how the UK and the US manipulated UN reports - and conjured
          an anthrax dump from thin air
          01 June 2003


          One key tactic of the British and United States governments in their campaign
          on Iraq's alleged weapons of mass destruction was to talk up suspicions and to
          portray possibility as fact. The clearest example was the quotation and
          misquotation of the reports of United Nations weapons inspectors.

          Iraq claimed it had destroyed all its prohibited weapons, either unilaterally
          or in co-operation with the inspectors, between 1991 and 1994. Although the
          inspectors were able to verify that unilateral destruction took place on a
          large scale, they were not able to quantify the amounts destroyed.

          For example, they were able to detect that anthrax growth media had been burnt
          and buried in bulk at a site next to the production facility at al-Hakam. There
          was no way - and there never will be - to tell from the soil samples the amount
          destroyed. As a result, UN inspectors recorded this material as unaccounted
          for: neither verified destroyed nor believed to still exist.

          Translated into statements by the British and US governments, it became part
          of "stockpiles" that they claimed Iraq was hiding from the inspectors. Both
          governments knew UN inspectors had not found any nuclear, chemical or
          biological weapons in Iraq since at least 1994, aside from a dozen abandoned
          mustard shells, and that the vast majority of any weapons produced before 1991
          would have degraded to the point of uselessness within 10 years.

          Even the most high-profile defector from Iraq - Hussein Kamel, Saddam Hussein's
          son-in-law and director of Iraq's weapons programmes - told UN inspectors and
          British intelligence agencies in 1995 that Iraq had no more prohibited weapons.
          And yet Britain's dossier last September repeated the false claim that
          information "in the public domain from UN reports ... points clearly to Iraq's
          continuing possession, after 1991, of chemical and biological agents and
          weapons produced before the Gulf War".

          There is no UN report after 1994 that claims that Iraq continued to possess
          weapons of mass destruction. This was well known in intelligence circles. That
          such a claim could appear in a purported intelligence document is a clear sign
          that the information was "pumped up" for political purposes, to support the
          case for an invasion.

          The Government began to resort to more direct misquotation in the immediate
          prelude to war, with UN chief inspector Hans Blix reporting on 7 March that
          Iraq was taking "numerous initiatives ... with a view to resolving long-
          standing open disarmament issues", and that this "can be seen as 'active', or
          even 'proactive' co-operation".

          In response, Mr Blair and Jack Straw, the Foreign Secretary, seized on the
          Unmovic working document of 6 March entitled "Unresolved Disarmament
          Issues",about matters that are still unclear. Although Mr Blix acknowledged
          Iraqi efforts to resolve these questions, the Prime Minister and Foreign
          Secretary repeatedly claimed that the document showed Iraq still had prohibited
          weapons, a claim the report never made. They relied on the presumption -
          probably accurate - that few MPs would have time to go through its 173 pages,
          and would accept the Government's misleading précis.

          Mr Blair quoted from the report in his speech to the Commons two days before
          the war began, to the effect that Iraq "had had far-reaching plans to
          weaponise" the deadly nerve agent VX. Note the tense: that quotation was from
          a "background" section of the report, on Iraq's policy before 1991.

          US and British leaders repeatedly referred to the UN inspectors' estimate that
          Iraq produced 1.5 tonnes of VX before 1990. But in March Unmovic reported that
          Iraq's production method created nerve agent that lasted only six to eight
          weeks. Mr Blair's "evidence" was about a substance the inspectors consider to
          have been no threat since early 1991. The Prime Minister didn't mention that.

          Glen Rangwala is a lecturer in politics at Newnham College, Cambridge
          • Gość: polit Re: The lies that led us into war ... IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.03, 16:37
            Przepraszam. Angielskiego uczylem sie przed 1966rokiem. Niestety nie mialem
            dobrego nauczyciela dlatego prosze przetlumacz mi to na rosyjski ,polski czy
            niemiecki.
      • perk Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku 02.06.03, 16:51
        Gość portalu: rypski krupczak napisał(a):

        > Sam tytul jest przeklamany. USA nic sensacyjnego nie
        oswiadczylo.
        > Jest to komentarz na temat wypowiedzi Wolfowitza dla
        Vanity Fair.
        > Lipcowy numer VF jeszcze sie nie ukazal a wszystkie
        komentarze
        > oparte sa na przeciekach. Nie jest wiadomo kto to
        wypuscil i czy nie jest to
        > tzw probny balon. Zalecam wiecej cierpliwosci. Jesli
        cala sprawa okaze sie byc
        > szyta grubymi nicmi to szydlo z worka i tak wyjdzie.
        >


        Phallusiak, you wacko, weirdo, wing-ding!

        www.usnews.com/usnews/issue/030609/usnews/9intell.htm


        • Gość: zbalansowany Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: 61.68.210.* 02.06.03, 17:21
          Zrozumcie jedno:

          Wolfowidz powiedzial prawde ale tylko po to aby sprzedac klamstwo.


          Kazdy zorientowany wie ze Irak zadnej broni chemicznej nie mial; to bylo jasne
          od poczatku niemniej tluszcza (opinia publiczna) ten argument najbardziej
          kupowala, dlatego ten argumeny zostal uzyty.
          Wiadomym jest ze Arabowie uznaja teren ASaudyjskiej za ziemie "Swieta" i to
          mowil Bin Laden w swoich nagraniach

          (Nikogo z was nie zastanowilo dlaczego po 11/9 bylo tyle tasm z Ben Ladinem ale
          zadnego tlumaczenia co wlasciwie on ma do przekazania???)

          No wiec dla niewtajemniczonych: Bin Laden zapowiadal walke przeciwko
          Izraelczykom i wszystkim tym ktorzy ich popieraja, czytaj USA. Po drugie chcial
          walczyc z USA gdyz to panstwo bezczesci swieta ziemie Arabow czyli A Saudyjska.

          Wolfowitz w swym oswiadczeniu mowi prawde iz USA musialy ewakuowac swoje bazy z
          ASaudyjskiej gdyz to doprowadzalo do bialej goraczki Arabow, jednoczesnie
          sprzedaje klamstwo bo glownym powodem konfliktu My/Oni jest okupacja Palestyny
          przez wojska Izraela. Wojska USA wyciagaly gorace kartofle dla izraelczykow. to
          byla izraelska wojna prowadzona rekami przyglupow amerykanskich; kazdy kto to
          pojmie bedzie wiedzial o co naprawde w tym oswiadczeniu chodzi. Mowiac czesc
          prawdy kieruje sie nieswiadomych na falszywy trop/obecnosc USA w AS, zamoast na
          hutzpe waszyngtonska.


          • Gość: Tysprowda Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: 193.188.161.* 02.06.03, 18:13
            Hipermocarstwo przegralo ta runde z Osama, pod haslem: wycofalismy sie na z
            gory upatrzone pozycje.

            I Rumsfeld oraz Wolfowitz, dwaj szefowie od obrony USSA, obronili swoj kraj
            przed 911.

            Poczatek konca-Pieriestrojka w toku.
            • Gość: zbalansowany Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: 61.68.206.* 04.06.03, 21:35
              cos mi sie wydaje ze zydzi maja ochote "dampnac" idiote Busha przed wyborami
              (strasznie sie upapral ) i poprzec demokratow z vice ichnim; bedzie fajny
              wybor - z jednej strony debilny alkoholik z przeciwnej oficjalny ich, to
              dopiero amerykancy beda mieli wybor!!!
              • Gość: A.D. Tak moze sie wydawac... IP: *.mco.bellsouth.net 04.06.03, 21:56
                Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                > cos mi sie wydaje ze zydzi maja ochote "dampnac" idiote Busha przed wyborami
                > (strasznie sie upapral ) i poprzec demokratow z vice ichnim; bedzie fajny
                > wybor - z jednej strony debilny alkoholik z przeciwnej oficjalny ich, to
                > dopiero amerykancy beda mieli wybor!!!

                >>>.. ale wydaje mi sie ze nigdy juz nie znajda takiego osla, ktorego tak
                sobie na lince prowadza, jak teraz. Jezeli, to ekonomia rozlozy synalka, jak i
                rozlozyla tatusia.
                • Gość: sas Re: Tak moze sie wydawac... IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 05.06.03, 03:24

                  Murzyn zrobil robote , Murzyn musi odejsc.
                  Ci sami co wykreowali tego IDIOTE - do tej BRUDNEJ WOJNY, beda kopac go w DUPE.
                  To ze ma udzialy w firmach olejowych, nie znaczy ze MASONIERA zaakceptowala
                  jego udzial w wielkich INTERESACH.
                  Clintona starali sie w to wrobic w 1996/97, ale byl madrzejszy i pokazal im
                  palec, musial jednak zaplacic cene jaka byla Monica Levinsky.


                  Gość portalu: A.D. napisał(a):

                  > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
                  >
                  > > cos mi sie wydaje ze zydzi maja ochote "dampnac" idiote Busha przed wybora
                  > mi
                  > > (strasznie sie upapral ) i poprzec demokratow z vice ichnim; bedzie fajny
                  > > wybor - z jednej strony debilny alkoholik z przeciwnej oficjalny ich, to
                  > > dopiero amerykancy beda mieli wybor!!!
                  >
                  > >>>.. ale wydaje mi sie ze nigdy juz nie znajda takiego osla, ktorego
                  > tak
                  > sobie na lince prowadza, jak teraz. Jezeli, to ekonomia rozlozy synalka, jak
                  i
                  > rozlozyla tatusia.
              • Gość: MM Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 04.06.03, 22:19
                Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                > cos mi sie wydaje ze zydzi maja ochote "dampnac" idiote Busha przed wyborami
                > (strasznie sie upapral ) i poprzec demokratow z vice ichnim; bedzie fajny
                > wybor - z jednej strony debilny alkoholik z przeciwnej oficjalny ich, to
                > dopiero amerykancy beda mieli wybor!!!

                Jezu Maryjo, tylko nie Liebermann!! Wystarczy przyklad Bloomberga i chaos jaki
                tworzy w NYC.
      • Gość: Bnadem Re: Sensacyjne oświadczenie USA nt. wojny w Iraku IP: *.krakow.pl 04.06.03, 22:19
        Gość portalu: rypski krupczak napisał(a):

        > Sam tytul jest przeklamany. USA nic sensacyjnego nie oswiadczylo.
        > Jest to komentarz na temat wypowiedzi Wolfowitza dla Vanity Fair.
        > Lipcowy numer VF jeszcze sie nie ukazal a wszystkie komentarze
        > oparte sa na przeciekach. Nie jest wiadomo kto to wypuscil i czy nie jest to
        > tzw probny balon. Zalecam wiecej cierpliwosci. Jesli cala sprawa okaze sie
        byc
        > szyta grubymi nicmi to szydlo z worka i tak wyjdzie.
        >


        Przez tych parę dni puścili już Wolfowitza w TV - wszystko się zgadza. Nie
        przeginaj z wiernością gwiaździstemu sztandarowi.
    • Gość: michal_pilot Re: Sensacyjne ????????????????????????????? IP: *.arc.nasa.gov 04.06.03, 22:06
      Przeczytaj cala wypowiedz Wolfowitza a potem sam ocenisz czy "sensacyjne". Jak
      twoim zrodlem informacji jest Vanity Fair to lepiej czytaj Prawde czy
      Izwiestie .....
      • sam_k Re: Sensacyjne ????????????????????????????? 04.06.03, 22:08
        Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

        > Przeczytaj cala wypowiedz Wolfowitza a potem sam ocenisz czy "sensacyjne".
        Jak
        > twoim zrodlem informacji jest Vanity Fair to lepiej czytaj Prawde czy
        > Izwiestie .....

        Idz zmien pieluche- ty orle, sokole
      • Gość: MM Re: Przeczytalem..... IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 04.06.03, 22:13
        Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

        > Przeczytaj cala wypowiedz Wolfowitza a potem sam ocenisz czy "sensacyjne".
        Jak
        > twoim zrodlem informacji jest Vanity Fair to lepiej czytaj Prawde czy
        > Izwiestie .....

        Moze wypowiedz nie sensacyjna, ale idiotyczna. I skandaliczna, wziawszy pod
        uwage cale zamieszanie wokol BMZ w Iraku. I mam nadzieje, ze administracja
        Dubyi za to beknie za rok. Amen
      • Gość: Bnadem Re: Znowu piłeś w pracy? IP: *.krakow.pl 04.06.03, 22:23
        I znowu nie za swoje pieniądze wałkonisz się po internecie? Jakoś w gruzach
        leży mi mit o hamerykańskich urzędnikach i ich etyce...
        • puls Bnadem arabku jalla jalla do Ramala . 04.06.03, 22:24
          Bnadem przegapiles okazje zapisow skonczyly sie 60 lat temu


          Islamisci___heilowali__wtedy__i_teraz__SS-Allach_+

          Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
          SS


          W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
          muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
          Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
          dali im szanse.
          A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
          nadawal przez radio faszystowskie mowy.
          Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.

          • Gość: Bnadem Re: Strasznie się powtarzasz - główka szwankuje? IP: *.krakow.pl 04.06.03, 22:36
            Czytałem te same wykrzykniki i stek bzdur w paru wątkach. Jeśli nie stać cię na
            oryginalność, prześpij się - na głowę nie pomoże, ale rachunek za prąd będziesz
            miał niższy...
          • puls Re: Bnadem arabku jalla jalla do Ramala . 04.06.03, 22:39
            Arabku masz jeszcze inna szanse ,jedz do Gazy i tam sie wykaz bo za
            belkotanie na forum to ci islamisci nie placa.

            puls napisał:

            > Bnadem przegapiles okazje zapisow skonczyly sie 60 lat temu
            >
            >
            > Islamisci___heilowali__wtedy__i_teraz__SS-Allach_+
            >
            > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
            > SS
            >
            >
            > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
            > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
            > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
            > dali im szanse.
            > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
            > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
            > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
            >
            • Gość: Bnadem Wiesz, kundelku - ujadaj sobie sam... IP: *.krakow.pl 04.06.03, 22:43
          • puls Bnadem arabku mordowaliscie z Hitlerem czy nie? 04.06.03, 22:57
            puls napisał:

            > Bnadem przegapiles okazje zapisow skonczyly sie 60 lat temu
            >
            >
            > Islamisci___heilowali__wtedy__i_teraz__SS-Allach_+
            >
            > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
            > SS
            >
            >
            > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
            > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
            > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
            > dali im szanse.
            > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
            > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
            > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
            >
            • Gość: Bnadem Co masz do Arabów - kompleks małego fiuta? IP: *.krakow.pl 04.06.03, 23:01
              Jakie to były dywizje, nieuku, i gdzie walczyły? Podaj też, skąd to wziąłeś -
              stron Tejkowskiego nie biorę pod uwagę.
              Jak nie, to wypad
      • Gość: Tysprowda Re: Sensacyjne ????????????????????????????? IP: 193.188.161.* 05.06.03, 07:47
        Nie kapujesz, ze to Wolfowitz uzyl Vanity Fair? Czy wam juz tak wyprane mozgi
        wasza propaganda nie funkcjonuja?
    • Gość: rypski krupczak Nagonka na Wolfowitza trwa IP: *.nyc.rr.com 05.06.03, 16:26
      Wszyscy pacyfisci i kotraUSAowcy doznaja orgazmu po kazdej wypowiedzi
      Wolfowitza. Nie jest wazne, ze cytaty wyrwane sa z kontekstu i przypisuje sie
      im znaczenie inne niz jest w rzeczywistosci. Zaslepieni nienawiscia,
      dogmatyczni przeciwnicy USA nie chca zadac sobie trudu aby przeczytac
      calosc wywiadu i poznac kontekst, gdyz wtedy nie bedzie im pasowalo do obrazu
      swiata.
      www.defenselink.mil/transcripts/2003/tr20030509-depsecdef0223.html
      • Gość: MM Re: Nagonka na Wolfowitza trwa - i slusznie IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 05.06.03, 17:33
        Gość portalu: rypski krupczak napisał(a):

        > Wszyscy pacyfisci i kotraUSAowcy doznaja orgazmu po kazdej wypowiedzi
        > Wolfowitza. Nie jest wazne, ze cytaty wyrwane sa z kontekstu i przypisuje sie
        > im znaczenie inne niz jest w rzeczywistosci. Zaslepieni nienawiscia,
        > dogmatyczni przeciwnicy USA nie chca zadac sobie trudu aby przeczytac
        > calosc wywiadu i poznac kontekst, gdyz wtedy nie bedzie im pasowalo do obrazu
        > swiata.
        > www.defenselink.mil/transcripts/2003/tr20030509-depsecdef0223.html

        Nie jestem ani przeciwko USA, ani zadeklarowanym pacyfista (bo czasami nalezy
        komus przylozyc w slusznej - podkreslam "slusznej" - sprawie). Jadnak
        podejrzewam, ze to wlasnie przedmowca jest zaslepiony. Wywiad Wolfowitza to
        potwierdzenie niektorych, latwo potwierdzalnych, faktow i doskonaly przyklad na
        tzw. 'spin control' czyli macenie mozgow w istotnych kwestiach.

        Abstrahujac od Memorandum Wolfowitza z 1992 r., w dziwny sposob podkresla on
        swoje umiarkowanie i logiczne podejscie do kwestii terroryzmu, a nie wspomina o
        swojej roli w projekcie PNAC (Project for New American Century -
        www.newamericancentury.org), ktory dosc dobitnie propaguje ekonomiczna i
        militarna dominacje USA nad swiatem. Podkreslam, nie partnerstwo, a dominacje.
        Wolfowitz, wraz z PNAC (m. in. Perle, Rumsfeld, Cheney, Kissinger), domagali
        sie ataku na Irak od roku 1998, czyli na dlugo przed 11 wrzesnia. Twierdzenie
        wiec, ze taka polityka jest rezultatem zwrotu w polityce spowodowanym atakami
        na WTC jest po prostu lganiem w zywe oczy.

        Poza tym, oczywistym jest ze sprawa BMZ i terrorystow byla najlatwiejszym
        sposobem przekonania opinii publicznej do ataku na Irak. W zaden sposob nie
        umniejsza to jednak FAKTU, ze jest na to najmniej dowodow. BMZ nie zostaly
        odnalezione i prawdopodobnie nie zostana. Wspominanie o 100 czlonkach al Kaidy
        napotkanych w polnocnych rejonach Iraku tez nie stanowi przekonywujacego
        dowodu, bo to wlasnie dzieki USA ten teren od dawna nie byl pod kontrola
        Husseina. A stawianie Saddama w rankach terrorystow poniewaz "jako jedyna glow
        panstwa cieszyl sie z ataku na WTC" jest wrecz niepowazne.

        Osobiscie uwazam, ze takie podejscie do polityki, forsowane przez bylych i
        obecnych czlonkow PNAC na dluzsza mete okaze sie szkodliwe dla USA, i dlatego
        jestem jemu stanowczo przeciwny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka