Dodaj do ulubionych

Dziecko - 62 dolary za sztukę

19.06.07, 07:40
XXI wiek, a niewolnictwo kwitnie tak samo jak w świecie starożytnym :/
Obserwuj wątek
        • ludwigvanbeethoven Problem w tym 19.06.07, 11:50
          ...ze ci chinczycy to badz co badz nie wyksztalcone ludzie sa.W Chinach nie
          warto posylac dzieci do szkol,bo to kosztuje - lepiej,zeby dzieciaki
          za...rdalaly za miske ryzu albo stara bulke.Niestety zawsze latwiej naciagnac
          szare masy na gadanie i zapedzic do roboty.Jakby byla inna polityka spoleczna i
          motywowanie ludnosci do wiedzy to nie istnialo by niewolnictwo w XXI wieku...
          • mulla_ahmed No to sie kolega popisal szczytem ignorancji. 19.06.07, 18:33
            ludwigvanbeethoven napisała:

            > ...ze ci chinczycy to badz co badz nie wyksztalcone ludzie sa.W Chinach nie
            > warto posylac dzieci do szkol,bo to kosztuje - lepiej,zeby dzieciaki
            > za...rdalaly za miske ryzu albo stara bulke.Niestety zawsze latwiej naciagnac
            > szare masy na gadanie i zapedzic do roboty.Jakby byla inna polityka spoleczna i
            >
            > motywowanie ludnosci do wiedzy to nie istnialo by niewolnictwo w XXI wieku...


            Kazdy Chinczyk bedzie gryzl sciane, byle tylko wyksztalcic swoje dzieci. W
            Chinach kladzony jest niesamowity nacisk na edukacje. Co innego, ze nie kazdego
            na nia stac, wtedy idzie sie do fabryki.
    • tees1 a po ile aborcja ? 19.06.07, 12:30
      Jesli sie dehumanizuje dzieci, to co sie dziwic.

      Ale co wy o jakichs tam dzieciach. Wezcie sie za powazne tematy, takie jak
      obrona homoseksualistow, obrona demokracji przed kaczyzmem, walka z
      antysemityzmem. To sa dobre, abstrakcyjne tematy, ktore daja poczucie wyzszosci
      i blogi spokoj zarazem.
      • robert.zimnicki chetnie zrucilbym si po 62 dolce 19.06.07, 13:09
        na lepetynke i wynajal snajpera

        przynajmniej teraz wiadome sa personalia partyjnego, pod ktorego okiem kwitlo
        niewolnictwo

        zeby nauczyc innych, ze ludzi trzeba szanowac, ktos zly musi skonczyc na drzewie
        lub z dziura w glowi i oczywiscie fakt ten musi byc tele razy pokazywany w
        telewizji, az sie znudzi

        a jesli to nie da skutku, to nastepny do nakarmienia olowiem, chiny maja duzoo
        ludziow, zlych ludziow, a 62 dolce - na to chetnie dam

        jest jakis chetny zarobic i pomoc innym? umiejetnosc poslugiwania sie
        karabinkiem snajperskim lub kusza mile widziana...
      • mulla_ahmed Aha, czyli mamy sie zajmowac chinskimi problemami? 19.06.07, 18:36
        W Polsce nie mamy takich problemow, ale mamy inne, wiec sie nimi zajmujemy.
        Argument, ktory podales jest dobry dla dyktatorow:

        >> Nam jest zle, ale inni maja gorzej, zatem dyktator moze robic co mu sie
        zywnie podoba. <<

        Chinczycy musza przede wszystkim sami rozwiazac swoje problemy.

        A juz calkowicie nie wiem co niewolnicza praca ma do aborcji???? Jakos w krajach
        najbardziej przestrzegajacych praw czlowieka jak kraje skandynawskie czy Kanada
        i Japonia aborcja jest powszechnie dostepna.
    • l.o.r.t.e.a Zaskakujące jest to że owi niewolnicy się nie 19.06.07, 15:07
      buntują, nie uciekają, nie stawiają oporu. Przecież to się nie dzieje na
      pustyni, tylko w najludniejszym kraju świata. W Chinach nie ma dostępu do broni
      panej i nadzorcy takowej nie posiadali, zatem bunt kilkunastu robotników miałby
      sens.

      Niestety, to jest azjatycka dusza, zero indywidualizmu, przekonania o własnej
      godności.
      • mulla_ahmed To nie jest azjatycka dusza, to czyste niewolnictw 19.06.07, 18:40
        Takie cos ma miejsce na calym swiecie, juz abstrahujac od dostepu do broni,
        powiedz mi dlaczego bite kobiety czy dzieci nie buntuja sie najczesciej
        przeciwko swoim oprawcom nawet na Zachodzie. Po prostu istnieje cos takiego jak
        terror psychiczny, ktory potrafi tak spotulnic ofiare, ze ta nawet nie mysli o
        buncie.

        A co do azjatyckich wartosci, w Chinach oprocz posluszenstwa wladzy, istnial tez
        zwyczaj, ze zly wladca tracil mandat niebios i poddani mieli prawo go usunac,
        czyli sie zbuntowac.
      • mulla_ahmed Kolejny 'eksper' sie odezwal. 20.06.07, 00:00
        Akurat w fabrykach produkujacych na eksport warunki ( choc takze czesto
        nienajlepsze ) sa zdecydowanie bardziej ludzkie niz w zakladach wytwarzajacych
        na rynek wewnetrzny ( jak mialo to miejsce w tym przypadku ).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka