you-know-who
09.10.07, 18:45
dlaczego w ogole taka idea? otoz radziecki program rakietowy zaczrpnal niemalo
z projektu V2. (amerykanski program jeszcze duzo wiecej.) stad mialem
podejrzenie ze zasadniczo program radziecki byl kontynuacja hitlerowskiego.
ale to nie bylo calkiem tak.
cala historia wyplynela na wierzch nie tak dawno.
rosjanie w 45 poszukiwali pilnie technologii rakietowej von brauna, ale
amerykanie wywiezli wlasciwie wszystko, wlacznie z niemal wszystkimi
inzynierami niemieckimi do stanow.
rosjanie za obietnice mozliwosci pozostania w niemczech (ddr) namowili do
wspolpracy, a chodzilo tu o odtworzenie planow V2,
kilku inzynierow ktorych amerykanie nie zdolali kupic.
jeden byl projektantem systemow sterowania V2.
zalozyli im instytut badawczy. jednak nagle stalin zmienil zdanie i
wsadzil ich wszystkich do pociagu i wywiozl wraz z rodzinami i meblami do
"luksusowego gulagu", gdzie jedli kawior i pracowali w tajemnicy i pod kontrola.
www.spiegel.de/wissenschaft/weltall/0,1518,507961-2,00.html
wiedzialem, ze program rosyjski kopiowal idee V2 - wystarczy spojrzec na
wostoka zeby dostrzec peczki rakiet V2 jako jednoski napedowe.
sam pomysl dosc niskocisnieniowej komory spalania, ropy jako paliwa itd.
ale okazuje sie ze rosjanie mieli dwa rownolegle programy rakietowe: jeden
niemrawy, wlasciwie zapasowy, ten z niemieckimi "towarzyszami",
a drugi koroliowa. w pewnym momencie rosjanie mieli problemy i wtedy po raz
pierwszy i chyba jedyny zawieziono niemcow na kosmodrom zeby pomogli rozwiazac
jakis problem. jednak, jak twierdza sami niemcy w pamietnikach, dwa programy
rozeszly sie w nieco rozne strony i rosjanie zrobili wielki postep tak, ze
mogli od pewnego momentu
zapomniec o orginalnej idei V2. piec lat inzynierow niemieckich trzymano
(paranoja stalina? dobrze ze przezyli!), a po 1953 po otrzymaniu przysiegi o
utrzymaniu strawy w tajemnicy odwieziono ich do domu.