Gość: Boston
IP: *.northernlight.com
24.05.01, 19:03
"Prawdziwym problemem Polonii jest sposób nauczania i
pisania o II wojnie światowej i Holocauście. W
amerykańskiej
prasie nigdy nie pisze się "Niemcy", tylko
"naziści". Ale jednocześnie pisze się "polskie obozy
koncentracyjne". Polskie,
nie nazistowskie - co niby ma oznaczać, że
znajdowały się na terenie Polski. To bardzo
niesprawiedliwe. Do czasu
wyboru Papieża i pierwszej "Solidarności"
dzieci w szkołach nie przyznawały się, że pochodzą z
polskich domów, dorośli
nie przyznawali się do korzeni, bo o
Polakach opowiadano takie dowcipy jak w Polsce o
milicjantach."
No wlasnie. A teraz jak sie rozdmucha sprawe Jedwabnego
i wybitni Polacy beda przepraszac to sie liczba osob
przyznajacych do polskosci BARDZO skurczy. Niemcy
przepraszaj i placa i chociaz okolo 50 milionow
Amerykanow jest niemieckiego pochodzenie to
organizacji ani srodowisk niemieckich w Stanach prawie
nie ma. Jesli Polakom przyprawi sie gebe kolaborantow,
faszystow i mordercow to Polonia ulegnie zniszczeniu.
Pozostanie tylko garstka masochistyczno-narcystycznych
inteligentow kajajacych sie i upawajacych swoja
moralna poprawnoscia.