Dodaj do ulubionych

"Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj".

24.11.07, 12:36
Polacy zabili wlasnie siedmiu cywili w Afganistanie a z trzech dalszych
uczynili kaleki do konca zycia.
Ilu cywili zabili do tej pory Afganczycy w Polsce?

Powoli stawiam sobie pytanie, kto tu wlasciwie jest terrorysta?
Obserwuj wątek
    • ghotir Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 12:47
      goldbaum007 napisał: "stawiam sobie pytanie, kto tu wlasciwie jest
      terrorysta?".

      Zadajesz sobie bardzo niewlasciwe politycznie pytanie. Oczywiscie,
      terrorystami sa ci, ktorzy maja wladze polityczna i ekonomiczna, nie
      ich baaardzo slabi oponenci. Ale nazywanie rzeczy po imieniu jest
      bardzo niepolityczne. To takze moze spowodowac Twoje nieprzyjemne
      relacje z "law enforcement" krajow, ktore stosuja terroryzm. Albo
      przestan zadawac sobie pytania albo nastaw sie na nieprzyjemnosci.
      • goldbaum007 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:26
        ghotir napisał:

        > Oczywiscie,
        > terrorystami sa ci, ktorzy maja wladze polityczna i ekonomiczna,

        Mam nadzieje, ze nie musi to byc regula. W postawie Francji i Niemiec po 11
        wrzesnia widac bylo zalazki tej pokory i wstrzemiezliwosci, ktora bylaby
        zbawienna w przypadku tych najpotezniejszych - umiejetnego obchodzenia sie z
        wlasnym potencjalem.
        To byla szansa na dialgo, niestety zaprzepaszczona przez junte Busha i jego
        przydupasow.
        • ghotir Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 19:28
          goldbaum007 napisał: "W postawie Francji i Niemiec po 11
          wrzesnia widac bylo zalazki tej pokory i wstrzemiezliwosci".

          Dodaj do tego postawy ludnosci we Wloszech, Wielkiej Brytanii i w
          US. I co z tego? Merkel wygrala, nowy (wlasnie przegrany) premier
          Wloch i dynasta Bush i tak zrobili co im sie podobalo. Mamy do
          czynienia z panstwowym terroryzmem. Mam nadzieje, iz takze zdajesz
          sobie sprawe z tego ze ten terroryzm skonczy sie dopiero po tym jak
          panstwowi terrorysci sie wykrwawia. Dluga nam droga do tego punktu;
          na razie obserwujemy zmasowane mordy. I wojenna propagande, ktora
          nazywa terrorystami ofiary panstwowego terroryzmu. Szkoda gadac.
    • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 12:55
      wiesz goldbaum.... jak nie piszesz o zydach, to mozna cie czytac i
      nawet zgodzic sie czasem z toba..... i pisze to bez najmniejszej
      zlosliwosci tym razem....

      czytalam tez wczorajsze twoje wpisy.... nie ma dwoch zdan, ze kazda
      cywilna ofiara wojenna to tragedia.... ale przeciez wiesz sam, ze na
      kazdej wojnie ginie wiecej cywili niz zolnierzy. rozumiem, ze jestem
      generalnie przeciwko wojnom.... ale wiesz, ze uniknac ich nie mozna..
      nigdy nie mozna bylo ich uniknac. wiec jak to robic, zeby na tych
      wojnach nie gineli cywile?
      jesli w polsce bylaby wojna i poslano by tam afganczykow, to pewnie
      i w polsce byloby duzo ofiar w cywilach, nie? wojny robia rzady, nie
      zwykli, szarzy ludzie... ci tylko placa cene za wojenne "przygody"
      rzadu danego kraju. to co mozna zrobic, zeby tego uniknac? bo
      nazywanie w tym wypadku polskich zolnierzy terrorystami to chyba
      lekko przeginasz.... ostatecznie wypelniaja rozkaz, nie? maja odmowic
      wg ciebie?
      nie zaczynaj tylko znow o zoldakach israelskich, bo wtedy nie ma
      zadnej dyskusji, a przeciez mozna porozmawiac, przynajmniej czasami,
      nie?
      • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 12:57
        powinno byc: "rozumiem, ze jesteS generalnie przeciwko wojnom.. "
        • goldbaum007 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:14
          dana33 napisała:

          > powinno byc: "rozumiem, ze jesteS generalnie przeciwko wojnom.. "

          A ja juz dawno zrozumialem, ze jesteS generalnie za - zwlaszcza przeciwko
          muzulmanom. Jak to kiedys napisalas: "Moje dzieci beda zabijac, gdy beda
          dorosle" czy tak jakos - nie chce mi sie teraz szukac... Powtorze sie:
          pogratulowac metod wychowawczych.
      • ghotir Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:11
        dana33 napisała: "jak to robic, zeby na tych wojnach nie gineli
        cywile?"

        Bardzo prosto: nie pozwalac naszym rzadom na wdawanie sie w wojny.
        • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:18
          ok..... jak chcesz to zrobic? jedyna demokratyczna droga, to wybory.
          ale zanim dojdzie do wyborow, to ten rzad juz zrobil wojne. wiec jak?
          • kyle_broflovski Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 19:01
            dana33 napisała:

            > ok..... jak chcesz to zrobic? jedyna demokratyczna droga, to wybory.
            > ale zanim dojdzie do wyborow, to ten rzad juz zrobil wojne. wiec jak?

            zabijanie ma swoj poczatek nie w demokratycznych wyborach a w procesie myslowym
            ktory zaczyna sie w szarej masie miedzy uszami, bez tego procesu nie mozna
            pociagnac za cyngiel. tak wiec

            najskuteczniej mozna zapobiec zabijaniu poprzez zatrzymanie tego procesu
            muslowego i zastapienia go innym bardziej pokojowym.

            to linki do wydarzen sopwodowanych taka zmiana.

            www.firstworldwar.com/features/christmastruce.htm
            www.1914-1918.net/truce.htm

      • goldbaum007 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:12
        Wiesz dana33, lepiej byloby, gdyby ktos taki jak ty nie zabieral w ogole glosu
        na tym watku bo nie potrzeba tu ani twoich double standards ani usprawiedliwien
        tego gnoju, w jaki wepchneli Polske ludzie tobie podobni.

        dana33 napisała:

        >bo
        > nazywanie w tym wypadku polskich zolnierzy terrorystami to chyba
        > lekko przeginasz.... ostatecznie wypelniaja rozkaz, nie? maja odmowic
        > wg ciebie?


        Wiesz dana33, od samego poczatku naszej korespondencji najbardziej fascynowalo
        mnie wlasnie to twoje absolutne zrozumienie dla zolnierzy lub tzw. "zolnierzy"
        (wiesz kogo mam na mysli) mordujacych cywili i ktorzy wg. ciebie nie sa
        terrorystami bo "ostatceznie" (co za slowo!) "wykonuja rozkaz".

        Najbardziej fascynujace jest ta twoja pelnia zrozumienia, ktora funkcjonuje
        tylko w przypadku mordowania muzulmanow.
        Wobec zolnierzy mordujacych np. zydow bo "ostatecznie" (znow to slowo!)
        "wykonywali rozkaz" o dziwo tego zrozumienia juz w ogole nie ma....

        Obawiam sie, ze dlatego nawet "przynajmniej czasami" nie bedzie "mozna porozmawiac".
        • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:15
          hahahahaha.... masz racje goldbaum..... nie ma szans na normalna
          rozmowe, nie mowiac juz o zawarciu jakiegos rozejmu.... widzisz,
          dokladnie tak wygladaja nasze, israelskie rozmowy z arabami: my
          wyciagamy reke, zeby moc porozmawiac chociazby, i dostajemy jako
          odpowiedz ostrzeliwanie shderot... :))))
          dzieki.... przynajmniej mam dodatkowe potwierdzenie co do tzw. rozmow
          israelsko-arabskich...
          • goldbaum007 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:19
            dana33 napisała:

            > my wyciagamy reke,

            Moglabys przestac kpic? Temat jest zbyt powazny.
            • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:33
              akurat nie kpilam.... mialam moment, gdzie ochota na, powiedzmy
              "pokoj" wziela gore nad zdrowym rozsadkiem.... ale spoko, goldbaum,
              twoja odpowiedz natychmiast postawila mnie spowrotem w rzeczywistosci
              i poniewaz ja nie jestem rzadem israela, ktory probuje ciagle od nowa
              wyciagac reke, to u mnie konczy sie na jednym razie.
              • goldbaum Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:51
                dana33 napisała:

                > akurat nie kpilam.... mialam moment, gdzie ochota na, powiedzmy
                > "pokoj" wziela gore nad zdrowym rozsadkiem....

                I dlatego napisalas, ze "wyciagacie reke"?
                I ze zolnierze zabijajacy cywili nie sa terrorystami?

                Wez kobieto przestan rozsmieszac ludzi bo temat jest powazny.
                • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 13:54
                  wez facet i przestan rozsmieszac ludzi manipulujac i wsadzajac mi
                  slowa, ktorych nie powiedzialam, bo temat jest powazny....
                  • goldbaum Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 14:02
                    Mozna wiedziec jakie to "slowa", ktorych "nie powiedzialas" ci "wsadzilem"?
                    I gdzie?
          • goldbaum007 Interesowaloby mnie dana33... 24.11.07, 13:32
            Czy to, co w zwiazku z zabojstwem dokonanym przez Polakow na Afganczykach
            napisalas do mnie napisalabys tez do Niemca np. w odniesieniu do ofiar zydowskich?

            Brzmialoby to tak:
            "wojny robia rzady, nie zwykli, szarzy ludzie... ci tylko placa cene za wojenne
            "przygody" rzadu danego kraju. to co mozna zrobic, zeby tego uniknac? bo
            nazywanie w tym wypadku niemieckich zolnierzy terrorystami to chyba lekko
            przeginasz.... ostatecznie wypelniaja rozkaz, nie? maja odmowic wg ciebie?"

            Widzisz, tutaj sa te twoje double standards, w ktorych muzulmanie to inny rodzaj
            istot niz zydzi. Bo nie sadze, zebys cos takiego mogla napisac jakiemus
            Niemcowi? Czy moze sie myle?
            • dana33 Re: Interesowaloby mnie dana33... 24.11.07, 13:39
              sluchaj goldbaum.... jesli polacy w afganistanie zbuduja dla
              afganczykow obozy koncentracyjne z komorami gazowymi, jesli kaza
              kazdemu afganczykowi nosic na ramieniu oznaczenie, ze jest
              afganczykiem, jesli zabiora afganczykom wszelkie prawa, jesli beda
              zabijac na ulicy kazdego spotkanego afganczyka, tylko dlatego, ze
              jest afganczykiem, jesli beda rozwalac glwy niemowlat afganskich o
              najblizsza sciane, to wtedy sprobuj pogadac ze mna jeszcze raz.
              poniewaz ty nie widzisz absolutnie zadnej roznicy miedzy
              hitlerowcami, zolnierzami israelskimi i zolnierzami polskimi, to
              naprawde nie ma o czym z toba rozmawiac.
              • goldbaum Re: Interesowaloby mnie dana33... 24.11.07, 13:57
                Czyli jesli strzela sie w glowy dzieciom pomagajacym rodzicom w polu albo wali
                z mozdzierza w wioske rozszarpujac kobiety (muzulmanskie) to nalezy miec
                zrozumienie dla tych zolnierzy wzglednie "tzw. zolnierzy" bo przeciez nie sa
                "terrorystami" bo tylko "wykonuja rozkaz".

                Ale gdy zabija sie w komorach gazowych i oznacza ofiary (zydowskie) to wtedy juz
                tego zrozumienia miec nie mozna miec do zolnierzy ktorzy "wykonuja rozkazy"....

                Rozumiem cie. Juz dawno cie zrozumialem.
                • dana33 Re: Interesowaloby mnie dana33... 24.11.07, 14:00
                  blaznisz sie goldbaum.... ciagle od nowa blaznisz sie....
                  nu, tak trzymac dalej....
                  ale musze przyznac, ze pokazales juz wiecej niz sie kiedykolwiek
                  spodziewalam, piszac o polskich zolnierzach terrorysci...
                  przyjemnego weekendu, goldzik....
                  • goldbaum Re: Interesowaloby mnie dana33... 24.11.07, 14:06
                    bla bla bla.....

                    Na tym polega wlasnie miedzy nami roznica, (ktorej do tej pory nie skapowalas)
                    ze dla mnie przsetepca jest ten, kto dokonuje przestepstwa.

                    Ty wyznajesz filozofie kalego:
                    Dla ciebie przestepca jest tylko ten, kto dokonuje przestepstwa na twoich
                    ziomach. Twoj zioma bandzior jest cacy.

                    Takie to proste.
            • dana33 Interesowaloby mnie, goldbaum 24.11.07, 13:56
              jaka bylaby reakcja forumowiczow, jesli otworzylbys watek nowy,
              zatytulowany: polscy zolnierze w afganistanie i iraku - terrorystami.
              nu, otworz.... zobaczymy co inni o tym mysla, git?
              • goldbaum Re: Interesowaloby mnie, goldbaum 24.11.07, 14:03
                Jak jestes taka ciekawa to sama otworz.
              • sansone1 juz oteworzyl i to nie raz 25.11.07, 09:44
                bo mu jego pracodawcy za to placa, ten musulmanski dunczyk, ktorego wlasnie na 4
                lata w Danii skazano , tez sie wyroznial otwieraniem watkow antyzachodnich w
                gazetach dunskich ,ale jakos to mu nie przeszkodzilo czynny udzial razem z
                innymi musulmanskimi "wyzwolicielami" w przygotowywaniu zamach w Kopenhadze....
      • ghotir Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o -Dana 24.11.07, 19:55
        dana33 napisała: "nie zaczynaj tylko znow o zoldakach israelskich,
        bo wtedy nie ma zadnej dyskusji"

        Dlaczego nie? NIe sadzisz, ze czas na dyskutowanie Twojego poparcia
        dla mordowania Palestynczykow jest uniwersalny?

        Wlasnie dowiadujemy sie z naukowej pracy popelnionej przez
        obywatelke Izraela, ze zolnierze izraelscy morduja Palestynczykow
        tylko dlatego ze tak im sie podoba. Palestynski przechodzen dostal
        kule w brzuch tylko dlatego, ze byl w poblizu. Palestynska kobieta
        dostala Izraelskiego kopniaka w podbrzusze bo protestowala przeciwko
        izraelskim mordom jej populacji. Palestynska kobieta zostala
        pozbawiona twarzy z tego samego powodu. To stwierdzenia izraelskich
        zolnierzy do izraelskiej autorki wspomnianej ksiazki.

        Ty nam tu, Dano, opowiadasz ze wychowujesz swoje wlasne dzieci po to
        aby one "walczyly" przeciwko "Arabom". Zatem popierasz zezwierzecone
        praktyki wojsk Twojego kraju przeciwko ludziom, ktorzy staraja sie
        przezyc izraelska okupacje.

        Twoje intencje ida duzo dalej: Ty aktywnie popierasz zamordowanie
        mojej sasiadki przez izraelskie buldozery tylko dlatego, ze ta moja
        sasiadka protestowala pokojowo przeciwko mordom rzadu izraelskiego
        popelnianych na bezbronnej (save throwing the stones) okupowanej
        ludnosci palestynskiej.

        Pozwol mi przypomniec Ci, Izrael traktuje jako swoich bohaterow
        bezbronnych ludzi, ktorzy podniesli bron przeciwko hitlerowcom w
        warszawskim gettcie. W tym samym czasie Izrael uwaza za terrorystow
        Palestynczykow, ktorzy bronia sie przed byciem fizycznie
        zamordowanymi przez panstwo Izrael.

        Ach, hipokryzja.

        Szukasz na tym forum dyskusji???? Zapomnialo Cie sie, ze zabilas
        jakakolwiek mozliwosc dyskusji z Toba przez popieranie mordow
        ludnosci palestynskiej. Kto ma ochote na "dyskusje" z Hitlerem,
        Gebbelsem lub Mair? Inny morderca? Forumowicze tutaj moga obawiac
        sie bycia obwinionymi o bycie mordercami przez wymiane opinii z
        Toba.
        • dana33 Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o -Dana 24.11.07, 22:11
          ghotirku..... jakbym ciebie teraz w odpowiedzi poprosila, zebys dal
          link do kazdego mojego twierdzenia, ktore tu opisales, to bys nie
          mogl mi nic dac. bo nic z tego co napisales nie twierdzilam. jak
          zwykle manipulujesz i klamiesz.
          • sansone1 jak zwykle musulmanscy mordercy zapominaja 25.11.07, 10:01
            ze ich nigdym nigdzie nikt gdzies zaprosil, i to oni sila i masakrami czesc
            swiata podbili a teraz sie denervuja ze jakas mala czesc przez nich podbitego
            swiata sie od nich bandytow wyzwolila, boja sie przykladu ( przykald Hiszpani w
            XV wieku), na nowa Turcje czekajac.
          • goldbaum Re: "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o -Dana 26.11.07, 11:11
            I po co sie wyglupiasz dana33? Przeciez dobrze wiesz, ze kazde twierdzenia
            gothira na twoj temat mozna udowodnic i to bez trudu.

            "Poparcie dla mordowania Palestynczykow" - twoimi slawetnymi wypowiedziami, ze
            80% sposrod nich to "terrorysci" a "terrorysrtow" nalezy wedlug ciebie
            "likwidowac na miejscu".
            Twojej argumentacji na temat dzieci nawet nie wspomne. Nawet hitlerowcy
            oficjalnie nie posuwali sie tak daleko jak ty.

            "aktywnie popierasz zamordowanie mojej sasiadki przez izraelskie buldozery tylko
            dlatego, ze ta moja sasiadka protestowala pokojowo przeciwko mordom rzadu
            izraelskiego" - Czyz nie tlumaczylas, ze sama byla sobie winna? Co to jest? Moze
            potepienie tego podlego mordu dokonanego przez waszych "zolnierzy"?
    • polski_francuz Rozwijasz dalej 24.11.07, 13:21
      te mysl, ktora wczoraj zasiales: jak sie przechodzi od ofiary do sprawcy.I o
      Polsce, ktora te droge w szybkim tempie przechodzi.

      Ale na temat. Odpowiedz znasz: walczy sie o pokoj jesli to MY bierzemy udzial. A
      terrorysci to sa ci, ktorzy NAM w walce o pokoj przeszkadzaja.

      Ostatnia "sprawiedliwa wojna" to byla IIWS, bo walczylo sie z oblakanym
      dyktatorem. A i te sprawiedliwosc mozna podwazyc, jak sie pomysli ze to
      zwyciestwo nie bylo mozliwe bez udzialu innego oblakanego dyktatora...

      PF
      • goldbaum Jedny nadzieja, ze zostana skazani 24.11.07, 15:13
        za zbrodnie wojenna lub karygodny nieostroznosc.
        Wtedy Polska jeszcze bedzie przynajmniej sie roznila od krajow, gdzie za
        zbrodnie wojenne dostaje sie awanse i medale.
        • lady_godziwa Re: Jedny nadzieja, ze zostana skazani 24.11.07, 16:12
          goldbaum napisał:

          > za zbrodnie wojenna lub karygodny nieostroznosc.
          > Wtedy Polska jeszcze bedzie przynajmniej sie roznila od krajow, gdzie za
          > zbrodnie wojenne dostaje sie awanse i medale.
          >

          Dlaczegomaja byc skazani?

          Przeciez oni sa naprawde nie winni!

          Oni wykonywali rozkazy takjak TY powinienes je wykonywac!

          W wojsku obowiazuje DYSCYPLINA, to nie jest zabawa w kowboi i indian!
          • goldbaum007 Re: Jedny nadzieja, ze zostana skazani 24.11.07, 18:33
            Ale z ciebie jajcara lady....
        • bam_buko prawda jest brutalna...niestety 24.11.07, 22:49
          Dawno w konfliktach wojennych zatarla sie roznica miedzy cywilem a
          zolnierzem.
          Wszystko co sie rusza po drugiej stronie frontu to wrog.
          Zasade najpierw strzelaj, pytaj pozniej.... wprowadzali Amerykanie w
          Wietnamie i dalej obowiazuje.
          Izrael udoskonalil to w Palestynie(przestali pytac)i strzelaja do
          cywili jak do kaczek....codziennie.

          Najwiekszym zbrodniarzem jest STRACH a ten nie omija nikogo i w
          sytuacjach wysoce stresowych KAZDY bedzie strzelal nawet na oslep
          by odreagowac strach

          To nie jest proba obrony tego co sie stalo w Afganistanie
          ale nalezy rowniez pamietac ,ze okres sw.inwizycji minal juz dawno
          • sansone1 [...] 25.11.07, 09:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ghotir Re: tylko zabijanie cywilow przez wyznawcow 25.11.07, 10:09
              Najezcy Izraela???? Mnie sie wydawalo, ze to wspolczesny Izrael
              najezdza okoliczne ludy.
        • polski_francuz Administracje 25.11.07, 08:00
          Niezbyt widze czemu sie denerwujesz. Popelnili przestepstwo (jesli je popelnili)
          i poszli pod sad jak w kazdej dobrej demokracji.

          Moze warte podkreslenia jest, ze hierarchia starala sie te fakty pod dywan zamiesc.

          Ale wszystkie administracje tez tak robia.

          PF
          • ghotir Re: Administracje 25.11.07, 09:01
            Mozliwe, ze zolnierze popelnili przestepstwo; sad wypowie sie w tej
            sprawie.

            Denerwuje mnie usprawiedliwianie tego domniemanego przestepstwa. A
            to ci zolnierze nie mieli informacji, a to oni wypelniali rozkazy,
            etc. Do jasnej Anielki, ci zolnierze widzieli na wlasne oczy, ze
            strzelali do bezbrodnnych cywilow.

            Administracja to inna broszka. Kazda administracja stara sie
            zamiatac bledy pod dywan lub oskarzac szeregowcow o swoje bledy. W
            tej sprawie rozmawiaj ze mna na moim profesjonalnym poziomie. Tutaj
            wkurzylem sie jako Jas Aktywista.

            Moim problemem jest sprawa demokracji (sredni poziom analizy).
            Watpie, ze polskie panstwo zarzadzane przez masy (definicja
            demokracji) wyslaloby nasze dzieciaki na "wild goose chase" za "Bin
            Laden", figmentem wyobrazni swiatowego hegemona. Umilowanie narodu
            mojego pochodzenia powoduje moje zdenerwowanie marnowaniem naszych
            dzieci. Te dzieciaki prawdopodobnie widzialy, ze strzelaly w cywilow
            ale wytlumaczono im, ze w danej sytuacji to bylo w porzadku. Teraz
            te dzieciaki stoja przed sadem pod zarzutem morderstwa. Nawet jezeli
            oni zostana uniewinnieni to ten zarzut pozostanie z nimi do konca
            ich zyc, 40 - 60 lat. Obawiam sie, ze mamy do czynienia z
            kolejnym "straconym pokoleniem".

            To, w skrocie, powody mojego zdenerwowania.
            • bam_buko Re: Administracje 25.11.07, 09:16
              Nie bierzesz pod uwage rowniez...prania mozgu ,ktorego poddany jest
              kazdy zolnierz zanim stanie na ziemi irackiej czy afganskiej.
              Jedzie do dzikiego kraju walczyc z dzikusami o SLUSZNA sprawe
              niesc "demokracje made in Israel"..ale o tym w mediach cisza
              • ghotir Re: Administracje - bam_buko 25.11.07, 09:32
                Jak zwykle dla Ciebie, wciales sie tam gdzie trzeba bylo. Obawiam
                sie, ze podniesiony przez Ciebie aspekt sprawy, pranie mozgu, mial
                podstawowe znaczenie w tym przypadku. Jak inaczej mozna wytlumaczyc
                fakt, ze szeregowiec widzial cywilna ludnosc a i tak nacisnal spust?

                W sprawie demokracji "made in Israel" chetnie sie z Toba pokloce :)
                • bam_buko Re: Administracje - ghotir 25.11.07, 10:39
                  Nie mam zamiaru byc obronca,za blad w sztuce beda musieli
                  odpowiedziec.Zostawiam to jednak sadowi nie spekujacja ktorych pelno
                  i jedna goni druga.
                  Staram sie przyblizyc aspekty ktore unikaja opini publicznej.
                  Walka z partyzantka jest piekielnie trudna..to uzbrojeni cywile
                  wiec o pomylke latwo ,jesli nie zrobiono tego z premedytacja

                  To walka z wiatrakami i dziw bierze,ze Polska dala sie wciagnac w
                  kolejna awanture kilka tys km.od wlasnych granic.
                  Przynaleznosc do NATO wcale mnie nie przekonuje...wielu czlonkow
                  tego ukladu brak i wcale sie nie spiesza

                  hehe Chesz sie poklocic?...... czy warto??
          • goldbaum Re: Administracje 26.11.07, 11:15
            polski_francuz napisał:

            > Popelnili przestepstwo (jesli je popelnili)
            > i poszli pod sad jak w kazdej dobrej demokracji.

            Chociaz to jest pocieszajace. Bywaja tez "demokracje", w ktorych dostaliby
            odznaczenia i awansy a wiekszosc spoleczenstwa swietowalaby ich jako "bohatyrow".
            Skandalem jest to, ze zostali tam wyslani i to z tak nedznym przygotowaniem na
            ta misje.
      • ghotir Re: Rozwijasz dalej 25.11.07, 09:52
        polski_francuz napisał: "zwyciestwo nie bylo mozliwe bez udzialu
        innego oblakanego dyktatora"

        Tej mysli nie spodziewalem sie od "inzyniera". Wyglada na to, zes Ty
        duzo lepszy niz moj przyjaciel chemik; on by Cie wyklal za ten
        pomysl.

        Masz racje, "walczy sie o pokoj jesli to MY bierzemy udzial", ale do
        czasu. W koncu MY wykrwawiamy sie tak tak bardzo, ze naprawde musimy
        znalezc sojusznikow (pamietaj, jam jest working w "world systems
        analysis). W takim momencie nauczania moj inny przyjaciel, Indianin
        z kasty ksiezy, poleca mi pozostawienie Tobie dokonanie, lub nie
        dokonanie, nastepnego kroku.
    • goldbaum Moze to wytlumaczysz dana33? 24.11.07, 14:27
      Skoro juz bylas tak aktywna na tym forum:

      Dlaczego zolnierz "wykonujacy rozkaz" i zabijajacy z mozdzierza bezbronne
      kobiety w Afganistanie nie powinien byc uznany za zbrodniarza i "terroryste" a
      inny zolnierz zabijajacy kobiety i dzieci "na rozkaz" np. na Ukrainie nim jest?
      • lady_godziwa Moze to wytlumaczysz dana33? 24.11.07, 16:10
        goldbaum napisał:

        > Skoro juz bylas tak aktywna na tym forum:
        >
        > Dlaczego zolnierz "wykonujacy rozkaz" i zabijajacy z mozdzierza bezbronne
        > kobiety w Afganistanie nie powinien byc uznany za zbrodniarza i "terroryste" a
        > inny zolnierz zabijajacy kobiety i dzieci "na rozkaz" np. na Ukrainie nim jest?

        kOBIETY TEZ WALCZA JAKO TERORYSTKI!

        ANI NIE JESTEś GOLD, A PO COUDAJESZ BAUMA?
        w KRAJACH ARABSKICH WSZYSCY SA cywilami, nawet jak strzelaja z karetki
        pogotowia do niewinnych żołnierzy, czy z wózka z niemowlakiem wybucha
        bombeczka!!

        TU NIE MA CO TłUMACZY TU TRZEBA DO NICH STRZELAC Z OSTREJ BRONI!
      • sansone1 [...] 25.11.07, 09:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lady_godziwa "Wojna z terrorem" a slawetna "walka o pokoj" 24.11.07, 16:06
      goldbaum007 napisał:

      > Polacy zabili wlasnie siedmiu cywili w Afganistanie a z trzech dalszych
      > uczynili kaleki do konca zycia.
      > Ilu cywili zabili do tej pory Afganczycy w Polsce?
      >
      > Powoli stawiam sobie pytanie, kto tu właściwie jest terrorysta?

      Jak to kto?

      Wiadomo że terorysatmi zawsze są wielbiciele koranu!

      Islamscy barbarzyńcy!

    • sansone1 [...] 24.11.07, 19:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marouder.eu Nie przeginaj goldie 24.11.07, 23:03
      w zadnym wypadku nie mozna nazwac tych ludzi terrorystami. Sa przestepcami, tak
      jak przestepcami sa ich dowodcy, ktorzy zgodzili sie na formule zupelnej
      podleglosci polskich jednostek Amerykanom w Afganistanie, na zupelnie inny, niz
      pierwotnie planowano, obszar ich dzialania, na brak wlasnego wywiadu.
      • ghotir Re: Nie przeginaj goldie 25.11.07, 04:38
        Kiedys zastanawialem sie nad tym czy masz jakis zwiazek z Maruda,
        autorem bardzo interesujacych i skromnych postow. Juz wiem, ze
        zwyczajnie przywlaszczyles sobie jego pseudonim.

        Poza tym, odwal sie ode mnie. Nie zaprasilem Cie do postepowania w
        moje slady i zdecydowanie nie zycze sobie Twoich przyglupawych uwag
        na forum o moderacji.

        Po trzecie, usprawiedliwiasz akcje zolnierzy tym, ze oni "wypelniali
        rozkazy"? Domyslam sie, ze nie obchodzi Cie sumienie, tych zolnierzy
        tak samo jak Twoje wlasne. I nie zaslaniaj sie tutaj brakiem
        wywiadu. Ludzie wiedzieli, bez wywiadu, ze strzelali do bezbronnych
        cywili. Bezwzgledna podleglosc polskich zolnierzy zbrodniczym
        rozkazom ich hegemonow wcale nie zwalnia tych zolnierzy od
        odpowiedzialnosci za wlasne czyny. Istnieje cos takiego jak
        koncept "conscious objector"; ten koncept nie zostal uzyty w
        opisywanej sytuacji.

        Przywlaszczyles sobie pseudonim kogos madrego ale nie stac Cie na
        wypelnienie jego butow.
        • marouder.eu Ghotir, ty masz zespol urojeniowy baranie.. 25.11.07, 10:18
          ...na felusiaka i moim tle??
          Na pocieszenie powiem, ze nie ty pierwszy i nie ostatni:)

          Twierdze, ze zolnierze najprawdopodobniej popelnili przestepstwo przystepujac do
          ostrzalu 3 (bodaj) wiosek nie bronionych przez Talibow i nie stanowiacych ich baz.
          Proste?
          Mozna zrozumiec?
      • sansone1 a kto jest dowodca wojsk NATO 25.11.07, 09:33
        w Afganistanie?
      • goldbaum Re: Nie przeginaj goldie 26.11.07, 11:20
        No wiesz, "przestepca" czy "terrorysta" to raczej zalezy od punktu widzenia.

        Gdyby jacys Afganczycy wysadzili w Polsce w powietrze kilku Bogu ducha winnych
        cywili a z paru innych zrobili kaleki do konca zycia to nie wiem, czy
        kogokolwiek interesowaloby, czy zrobili to "przestepcy" czy "twerrorysci". To
        kto z nich komu podlegal byloby chyba tez raczej kwestia drugorzedna.

        Polacy zachowali sie jak najgorsi bandyci dokonujac tego, przed czym wlasciwie
        mieli chronic ludnosc cywilna Polski i (szczegolnie tam) Afganistanu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka