Dodaj do ulubionych

"Od Dachau do Abu Ghraib"

11.12.07, 08:40
Tortury stosowane w wiezieniach w Guantanamo i w Abu Ghraib pochodza z
instruktazu CIA zwanego "Kubark" i bazujacego na doswiadczeniach lekarzy SS z
Dachau i ich eksperymentach przeprowadzanych na ludziach.

Zakrojone na szeroka skale prace nad instruktazem "Kubark" ruszyly zaraz po
wojnie. Jednym z pierwszych zalecen byl "outsourcing" eksperymentow poza
granice USA. Idealnym miejscem okazaly sie w tym czasie Niemcy, gdzie w
okolicach Frankfurtu rozpoczeto pierwsze eksperymenty nad wiezniami, ktorymi
byli glownie nazisci, byli wiezniowie obozow, jency sowieccy.
W czasie gdy w Norymberdze skazywano zbrodniarzy hitlerowskich, CIA
torturowalo i mordowalo(!) w Taunusie metodami wypracowanymi min przez lekarzy
z Dachau.

W nastepnych latach, w przeciagu dalszych eksperymentow, konczacych sie czesto
zgonem torturowanych "Kubark" byl coraz bardziej optymalizowany. W latach
50-tych, 60-tych i 70-tych CIA przekazalo "Kubark" szeregowi
"zaprzyjaznionych" dyktatur w Ameryce Poludniowej.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Upadek moralnego 11.12.07, 09:27
      obrazu jakim sie cieszyly Stany w Europie jest ogromny.

      O roznego rodzaju "specjalistach" Hitlera "nauk stosowanych" do m.in. tortur
      ktorych winy zapomniano i do Stanow na szkolenia nowych "specjalistow"
      zabrano,juz gdzies czytalem.

      Coz mozna jeszcze dodac, chyba zeby polskie rzadu wreszcie przejrzaly na oczy
      jakiego bozka sobie wybraly ...

      PF
      • porque Re: Upadek moralnego 12.12.07, 06:27
        polski_francuz napisał:
        > Coz mozna jeszcze dodac, chyba zeby polskie rzadu wreszcie przejrzaly >na oczy
        jakiego bozka sobie wybraly ...

        Polski rzad dobrze przejrzal na oczy i dostrzegl, ze w najblizszej okolicy nie
        ma nic wartosciowego w tym rowniez partnera na ktorym moznaby polegac...
      • superspec A Europa tak moralnie wysoko stoi? /nt 18.12.07, 18:20
    • mirmilek Re: "Od Dachau do Abu Ghraib" 11.12.07, 15:55
      ciekawe, ze co jakis czas "winni zostali ukarani", "to juz sie
      wiecej nie powtorzy", etc.

      Przypominam o sprawie glosnej "school of the americas", ktora po
      zmianie nazwy instytucji jakos przycichla.

      To tam amerykanie (w panamie, bo w usa nie wolno, he he) uczyli, jak
      torturowac. Absolwentami np. byly znane proamerykanskie gwiazdy
      oskarzone o zbrodnie przeciwko ludzkosci: Leopoldo Fortunato
      Galtieri czy Manuel Antonio Noriega.

      Poszukajcie w necie, co ci ludzie wyprawiali. Polecam
      ksiazke "goraczka latynoamerykanska" domoslawskiego.



      en.wikipedia.org/wiki/Western_Hemisphere_Institute_for_Security_Cooperation


      zwroccie uwage, ze obecnie szkola przeniosla sie do usa!
    • felusiak1 Nie wierzę 11.12.07, 19:09
      Teraz taka moda aby przypinać amerykanom łaty. Masz jakieś źródło,
      że od SS i Gestapo?
      • goldbaum No to szkoda felusiak 11.12.07, 20:06
        felusiak1 napisał:

        > Teraz taka moda aby przypinać amerykanom łaty.

        Nie wyskakuj mi tu z "modami" bo do Ameryki osobiscie nic nie mam.

        > Masz jakieś źródło, że od SS i Gestapo?

        Ogladalem film dokumentalny Kocha.


        "Jak udowodnil Egmont R. Koch w filmie dokumentarnym "Eksperci od tortur -
        tajne metody CIA", CIA czerpala (doswiadczenie) z brunatnych zrodel. Walter Paul
        Schreiber naczelny lekarz odpowiedzialny za proby dokonywane na ludziach w
        obozie koncentracyjnym w Dachau zostal w 1948 roku zaciagniety do amerykanskiej
        sluzbie wywiadowczej Counter Intelligence Corps gdzie w Camp King w Oberursel
        podzielil sie swoja wiedza o metodach przesluchan z pozniejszym profesorem
        Harvardu Henrym K. Beecherem.
        Beecher utrwalil doswiadczenia Schreibera min o torturowaniu przez stanie, ataki
        za pomoca psow, zastrzyki Mescaliny i Pentothaliny w swoim raporcie"

        www.jungewelt.de/2007/09-12/041.php
        Tutaj jeszcze o doktorze Beecherze:
        In July 2007 the public German TV-channel SWR claimed that Beecher was involved
        as scientific expert with CIA studies on human drug experiments in the 1950's
        and may have contributed with his work in the States and in secret CIA-prisons
        in Western-Germany to the KUBARK Counterintelligence Interrogation document of
        1963. [5][Quotation from source requested on talk page to verify interpretation
        of source].

        According to these recent reports, and also according to US-historian Alfred W.
        McCoy, Dr. Beecher was scientifically responsible for human experiments with
        drugs (e.g. mescaline) conducted by the CIA in post-war Germany. They took place
        in a secret CIA-prison located in "Villa Schuster" (later renamed to "Haus
        Waldhof") in Kronberg near Frankfurt, which was related to the nearby
        US-interrogation center Camp King (West-Germany). According to a witness, during
        these experiments, several interrogated individuals died. This report states
        that since September 1951, Beecher was frequently in Camp King and prepared
        human experiments, deliberated with the interrogation-staff of the CIA (called
        "rough boys") and recommended the test of various drugs. Several times he
        allegedly met with former Nazi-physician Walter Schreiber (at Camp King
        respectively in Villa Schuster) to an "exchange of ideas". Later Beecher
        described Schreiber in a report as "intelligent and cooperative."

        The documents presented in the TV-documentation state that the US-army had sent
        reports about Nazi-experiments in concentration camps like Dachau concentration
        camp to Dr. Beecher for evaluation. The library of Harvard Medical School still
        possesses a report of the US-army about these Nazi-experiments that it inherited
        from Dr. Beecher, a report which he evaluated. [6]

        According to Koch, in January 1953, a depressive patient at the New York State
        Psychatric Institute and Hospital got—upon recommendation of Dr. Beecher—a
        mescaline-injection at 9:53, fell in a deep coma at 11:45 and died within half
        an hour [5].



        en.wikipedia.org/wiki/Henry_K._Beecher
        • felusiak1 Re: No to szkoda felusiak 11.12.07, 20:41
          Ty nie masz ale inni mają.
          Nawiasem mówiąc dużo czystej spekulacji i sporo manipulacji.
          Nie ma żadnej korelacji pomiedzy Guantanamo, Abu ghreib a SS i Dachau.
          Nie ma w rzeczywistości co nie przeszkadza robieniu watpliwych "dokumentów" dla
          telewizji.
          Nawiasem mówiąc Kubark jest dostepny i nie ma potrzeby zdawać sie na opinie osób
          trzecich co do zawartości skoro można samemu przeczytać.
          • goldbaum Re: No to szkoda felusiak 11.12.07, 21:32
            felusiak1 napisał:

            > Nawiasem mówiąc dużo czystej spekulacji i sporo manipulacji.

            A konkretnie?

            > Nie ma żadnej korelacji pomiedzy Guantanamo, Abu ghreib a SS i
            > Dachau.

            Owszem jest. W Guantanamo i pozniej Abu Gherib stosowano tortury opisane w
            Kubarku i, wypracowane przez lekarzy SS w Dachau (bazujace min. na chlodzeniu
            woda, wielogodzinnym staniu, elektrowstrzasach, zastrzykach z mescalina).
            Odpowiedzialny w poczatkowej fazie za Kubarka Dr. Becher zapoznal sie z tymi
            metodami wspolpracujac ze Schreiberem - lekarzem SS ekspremyntujacym metody
            przesluchan na ludziach w Dachau.


            > Nie ma w rzeczywistości co nie przeszkadza robieniu watpliwych
            > "dokumentów" dla telewizji.

            "Watpliwych"? Co "watpliwego" jest we wspolpracy i wymianie doswiadczen na
            poczatku programu Kubark amerykanskiego naukowca z lekarzem SS eksperymentujacym
            w Dachau na ludziach techniki przesluchan?
            Co "watpliwego" jest w tym, ze w Kubarku zalecane sa metody wypracowane i
            opisane przez lekarzy SS z Dachau?

            > Nawiasem mówiąc Kubark jest dostepny i nie ma potrzeby zdawać sie
            > na opinie osób trzecich co do zawartości skoro można samemu
            > przeczytać.

            Widze, ze nie zrozumiales o co wlasciwie chodzi.
            Nie chodzi wcale o zawartosc Kubarka (obecnie juz dostepnego) a o historie jego
            powstania i jego powiazaniem z technikami wypracowanymi przez lekarzy SS
            eksperymentujacych na ludziach w Dachau.
            • felusiak1 Re: No to szkoda felusiak 12.12.07, 01:03
              Zrozumiałem aż nadto dobrze, nie bój nic.
              Spekulacja i manipulacja, z tym że tobie pasuje i wierzysz a mnie nie pasuje i
              nie uwierze dopóki nie znajda sie dowody, a tych brak.
              Nawet wikipedia ostrzega, ze temat kontrowersyjny i bezdowodowy.
              Nawiasem mówiąc to jakie tortury stosowano w Guantanamo?
              W Abu Ghreib?
              Czysta, krystalicznie czysta spekulacja.
              • goldbaum Re: No to szkoda felusiak 12.12.07, 09:34
                felusiak1 napisał:

                > Spekulacja i manipulacja, z tym że tobie pasuje i wierzysz a mnie
                > nie pasuje i nie uwierze dopóki nie znajda sie dowody, a tych brak.

                To, co tu piszesz felusiak jest tak irracjonalne, ze zalatuje coraz bardziej
                zaslepieniem na miare mlodego komsomolca.
                - Schreiber byl naczelnym lekarzem SS w obozie w Dachau eksperymentujacym
                techniki przesluchan na ludziach. Fakt? Fakt.
                - Odpowiedzialny za program Kubark w jego poczatkowej fazie Dr. Beecher
                wspolpracowal ze Schreiberem i zebral jego doswiadczenia w oddzielnym raporcie.
                Fakt? Fakt.
                - Pierwsze ofiary w Kronberg byly torturowane za pomoca metod opracowanych i
                opisanych przez Schreibera (polewanie zimna woda, wielogodzinne stanie,
                ekstremalne zmiany temperatur, zastrzyki meskaliny, szczucie psami). Fakt? Fakt.
                - Wszystkie te metody znalazly sie Kubarku. Fakt? Fakt.

                Jakich dowodow jeszcze potrzebujesz Felusiak?

                > Nawiasem mówiąc to jakie tortury stosowano w Guantanamo?
                > W Abu Ghreib?

                Ty kpisz felusiak czy ogladasz wylacznie FOXa? I w Guantanamo i Abu Ghraib
                stosowano tortury zebrane w Kubraku, w tym: polewanie zimna woda, gwaltowne
                zmiany temperatur, oslepianie silnym swiatlem, wielogodzinne unieruchomienie w
                uciazliwych pozycjach, szczucie psami, symulowanie egzekucji itd. itd.

                > Czysta, krystalicznie czysta spekulacja.

                Tja felusiak, to, ze codziennie wschodzi slonce to tez pewnie czysta spekulacja?
                • felusiak1 Re: No to szkoda felusiak 13.12.07, 01:51
                  TV-channel SWR claimed to nie fakt lecz so called claim.
                  According to Alfred McCoy to nie fakt lecz znowu claim.
                  May have contributed to nie fakt lecz claim.
                  Czyli czysta spekulacja.
                  Niemniej jednak tobie pasuje to przyjmujesz to jako fakt.
                  Uważam też, że Fox jest znacznie bardziej wiarygodny niż counterpunch i
                  democracynow.
                  • goldbaum Re: No to szkoda felusiak 13.12.07, 09:44
                    Jasne felusiak, to czego nie potwierdzil jeszcze osobiscie twoj batka-Bush i
                    fox, nie moze byc prawda - logiczne.

                    Wszystko co przedstawil Koch w swoim filmie w lipcu tego roku; dokumenty,
                    zeznania bezposrednich swiadkow, ba.. nawet opinie samego Beechera o Schreiberze
                    ("intelligent and cooperative"), jego raport o wynikach eksperymentow Schreibera
                    nie moze byc prawda bo...
                    nie potwierdzil tego jeszcze osobiscie batka-Bush i Fox.
                    A poza tym "TV-channel SWR" to wszystko "claimed...".

                    Jakis "public German TV-channel SWR" to niestety nie Fox TV, ktory przeciez
                    nigdy nie "claim"?
                    Nie, felusiak?

                    • felusiak1 Re: No to szkoda felusiak 13.12.07, 14:43
                      Widzę, że zaczyna brakować ci argumentów i uciekasz sie do znanego schematu:
                      "twoj batka-Bush i fox" .
                      No cóż, można i tak. Czysta emocja nie poprawi stanu faktycznego.
                      A wygląda to tak, ze w niemieckiej telewizji przedstawiono dokument, którego
                      autor wysunał tezę, że coś tam, coś tam. Podobną tezę wysunął tez pewien
                      historyk. I to wszystko. Teza nie jest faktem. Podobnie jak oskarzenie nie jest
                      równe udowodnieniu winy.
                      Być może w przyszłości, nawet niedalekiej, okaże sie, ze tezy obu
                      autorów zostana potwierdzone ale na dzień dzisiejszy tak nie jest.
                      Natomiast słowa Beechera o Schreiberze nie potwierdzają tezy o współpracy,
                      wspólnych "badaniach" itp. Wszystko co potwierdzaja to fakt, ze Beecher ze
                      Schreiberem rozmawiał i to raczej w charakterze
                      przesłuchujacego a nie wspólpracownika.
                      Zdaje sobie sprawę, że nic nie jest w stanie złamać twojej wiary
                      w Świetego Mikołaja.
                      Ciekaw jestem czy dopuszczasz możliwość, że tortury przypisywane przez ciebie
                      Schreiberowi znane są ludzkości od wieków?
                      • goldbaum Re: No to szkoda felusiak 13.12.07, 15:52
                        To ciekawe felusiak, ze o "znanych schematach" i "emocjach", kiedy to ponoc
                        "brakuje argumetow" pisze akurat ten, ktory odnoszac sie do mojego postu pisze o
                        "modzie" "przypinania amerykanom lat".

                        felusiak1 napisał:

                        > w niemieckiej telewizji przedstawiono dokument, którego
                        > autor wysunał tezę, że coś tam, coś tam. Podobną tezę wysunął tez
                        > pewien historyk. I to wszystko. Teza nie jest faktem.

                        Nie dokonales zadnego odkrycia felusiak bo teza nie jest faktem z definicji.
                        Teze mozna udowodnic poslugujac sie faktami. I Koch wlasnie to zrobil: Swoja
                        teze poparl faktami bazujacymi na dokumentach i zeznaniach swiadkow.

                        > Wszystko co potwierdzaja to fakt, ze Beecher ze Schreiberem
                        > rozmawiał i to raczej w charakterze przesłuchujacego a nie
                        > wspólpracownika.

                        Ano wlasnie. I decydujace przy tym jest to, ze Beecher przejal doswiadczenia
                        Schreibera, ktore opisal nawet w oddzielnym raporcie. To, w jakim charakterze
                        wystepowal tam Schreiber nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla sprawy.

                        > Zdaje sobie sprawę, że nic nie jest w stanie złamać twojej wiary
                        > w Świetego Mikołaja.

                        Jak to jeszcze bylo z tymi "schematami" gdy "brakuje argumentow"?
                        W przeciwienstwie do ciebie felusiak, widzialem ten film, widzialem cytowane
                        dokumenty i wywiady ze swiadkami.
                        Teraz mozesz twierdzic, ze przytoczone dokumenty to falszerstwa a swiadkowie to
                        klamcy. Nie wiem tylko, kto wtedy z nas obu wierzy w sw. Mikolaja?

                        > Ciekaw jestem czy dopuszczasz możliwość, że tortury przypisywane
                        > przez ciebie Schreiberowi znane są ludzkości od wieków?

                        Ciekaw jestem, czy dopuszczasz mozliwosc, ze badania technik przesluchan przy
                        uzyciu tortur (nawet tych znanych ludzkosci od wiekow) i ich dzialaniu na
                        psychike jest bardzo kompleksowa dyscyplina? Tak kompleksowa, ze USA od samego
                        poczatku wydawaly na nie miliony dolarow rocznie?
                        • felusiak1 Masz rację 13.12.07, 18:30
                          tak jest lepiej i dla mnie i dla ciebie.
                          A powiedz mi czy ów film przedstawił chociaż jednego "świadka". którty nie
                          potwierdził tezy? No wlaśnie. Taki to i dokument.

                          > Ciekaw jestem, czy dopuszczasz mozliwosc, ze badania technik
                          > przesluchan przy uzyciu tortur (nawet tych znanych ludzkosci od
                          > wiekow) i ich dzialaniu na psychike jest bardzo kompleksowa
                          > dyscyplina? Tak kompleksowa, ze USA od samego poczatku wydawaly na
                          > nie miliony dolarow rocznie?

                          A dlaczego miałbym nie dopuszczać takiej możliwości?
                          Dopuszczam też możliwość, o czym wcześniej pisałem, ze tezy panów dokumentalisty
                          i historyka okażą sie faktami.
                          • goldbaum Re: Masz rację 13.12.07, 19:09
                            felusiak1 napisał:

                            > A powiedz mi czy ów film przedstawił chociaż jednego "świadka".
                            > którty nie potwierdził tezy?

                            "Teza" byla dosyc oczywistym rezultatem faktow, ktore zebral Koch podczas swoich
                            badan.



                            > Dopuszczam też możliwość, o czym wcześniej pisałem, ze tezy panów
                            > dokumentalisty i historyka okażą sie faktami.

                            Tezy nie moga byc faktami. Fakty moga jedynie potwierdzac jakas teze lub nie.
                            • felusiak1 No przeciez mówiłem, że masz rację 13.12.07, 21:40
                              Zebrał tezy i potwierdzajace fakty. Czy były fakty, które nie potwierdzały tezy
                              dokumentalisty? Odpowiem za ciebie. Nie było.
                              Czy nie było bo takowych nie ma czy nie było bo wykrzywiały zgrabny "dokument"?
                              Goldbaum, ja zyje juz długo na świecie i widzialem całe tony zgrabnych dokumentów.
                              • goldbaum Pewnie ze mam. A ty sie zaciales. 14.12.07, 20:42
                                felusiak1 napisał:

                                > Zebrał tezy i potwierdzajace fakty.

                                Nie. Powtorze sie, zebral fakty i je przedstawil. Teza jest jej wynikiem a nie
                                na odwrot.

                                > Goldbaum, ja zyje juz długo na świecie i widzialem całe tony
                                > zgrabnych dokumentów.

                                No to super felusiak. Teraz jeszcze tylko wyobraz sobie (bo filmu nie widziales)
                                dokumenty i zeznania swiadkow mowiace o tym, co powyzej.
                                • felusiak1 Re: Pewnie ze mam. A ty sie zaciales. 14.12.07, 21:38
                                  No przecież mówie, że widziałem całe tony zgrabnych dokumentów ze świadkami
                                  mówiacymi prawdę, cała prawdę i tylko prawdę, tak im dopomóż Bóg.
                                  Tego konktetnrgo dokumentu nie widziałem ale jakbym widział to byłoby gorzej dla
                                  dokumentu. Dobrze, że po niemiecku nic poza Guten Morgen i Heute abend nie potrafię.
                                  • goldbaum Re: Pewnie ze mam. A ty sie zaciales. 15.12.07, 10:06
                                    felusiak1 napisał:

                                    > No przecież mówie, że widziałem całe tony zgrabnych dokumentów ze świadkami
                                    > mówiacymi prawdę, cała prawdę i tylko prawdę, tak im dopomóż Bóg.


                                    A jestes tez w stanie wydusic z siebie o co konkretnie ci chodzi?

                                    Moze ze Koch to zmyslil? Ze ludzie, ktorzy byli swiadkami tortur albo ktorzy
                                    rozmawiali z agentami CIA torturujacymi ludzi w Niemczech to wszystko zmyslili?
                                    A moze o to, ze Schreiber nie byl lekarzem SS w Dachau, ze nie eksperymentowal
                                    na ludziach? Albo, ze nie zostal zaciagniety do Counter Intelligence Corps?
                                    Albo, ze Beecher nie kierowal Kubarkiem i nie korzystal z doswiadczen Schreibera?

                                    Potrafisz wydusic z siebie cos sensownego, czy tylko potrafisz chrzanc bez ladu
                                    i sklau o jakichs "zgrabnych dokumentach ze swiadkami", ktore to juz "widziales"?
                                    • felusiak1 Niezłomna wiara 15.12.07, 14:31
                                      Twoja wiara wydaje sie być niezłomna.
                                      Nie dopuszczasz cienia wątpliwości. Jesz pełną łyżką.
                                      I smakuje ci.
                                      No to na zdrowie, smacznego, duży rośnij.
                                      • bo1ko Potrzebujesz Busha jako swiadka 15.12.07, 16:42
                                        aby faktom uwierzyc?
                                        • felusiak1 Re: Potrzebujesz Busha jako swiadka 15.12.07, 17:22
                                          Nastepny wierny. Z religia trudno walczyć.
                                          Bon appetite.
                                          • goldbaum Re: Potrzebujesz Busha jako swiadka 16.12.07, 09:30
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Z religia trudno walczyć.

                                            Rzeczywiscie felusiak. Ja odnosze sie do konkretnych dokumentow, faktow i
                                            wypowiedzi swiadkow i wyciagam z nich oczywiste wnioski.
                                            Do czego odnosisz sie ty negujac to wszystko? Tylko do slepiej wiary.
                                          • bo1ko Fundament wiedzy 16.12.07, 17:09
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Nastepny wierny. Z religia trudno walczyć.


                                            Biale jest biale, a czarne jest czarne. - Nie WIERZYSZ w te fakty? No to masz
                                            powazny PROBLEM!
                                      • goldbaum Re: Niezłomna wiara felusiaka w batke Busha 15.12.07, 19:23
                                        Wiara tak niezlomna, ze zabraniajaca mu przyjmowac do wiadomosci jakiekolwiek
                                        doniesienia mogace podwazyc ta wiare.

                                        Jestes jak mlody komsomolec z "wlasciwym" podejsciem do "wrazej propagandy".
                                        • felusiak1 Re: Niezłomna wiara felusiaka w batke Busha 15.12.07, 21:04
                                          Przyjmuję do wiadomości, jednak nie daje tak łatwo wiary we wszystko, jak ty.
                                          Obejrzałeś film i uwierzyłeś we wszystko co widziałeś i słyszałeś.
                                          To raczej ty jesteś jak ów komsomolec. Ja podchodzę do spraw nieco bardziej
                                          krytycznie.
                                          • goldbaum Re: Niezłomna wiara felusiaka w batke Busha 16.12.07, 09:37
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Przyjmuję do wiadomości,

                                            I z zasady negujesz. Negujesz dokumenty, fakty, wypowiedzi swiadkow, choc poza
                                            twoja slepa wiara nie masz nic.

                                            > Obejrzałeś film i uwierzyłeś we wszystko co widziałeś i słyszałeś.

                                            W przeciwienstwie do ciebie felusiak nie zakladam, ze dokumentalista badajacy
                                            dlugo okreslony temat i przedstawiajacy konkretne dokumeny, wypowiedzi swiadkow
                                            a nawet wypowiedzi samych osob, ktore to dotyczyjest jest oszustem.


                                            > To raczej ty jesteś jak ów komsomolec. Ja podchodzę do spraw nieco
                                            > bardziej krytycznie.

                                            A to ciekawe. Ja przedstawiam konkretne fakty, ty nie przedstawiasz nic - poza
                                            slepa wiara w batke.
      • pro100 gadasz jak członek kompartii po smierci stalina 12.12.07, 20:43
        felusiak1 napisał:

        > Teraz taka moda aby przypinać amerykanom łaty. Masz jakieś źródło,
        > że od SS i Gestapo?
        >
        www.democracynow.org/2007/6/5/john_perkins_on_the_secret_history
        macie tego wiecej?
    • goldbaum Quo vadis Ameryko? 14.12.07, 15:09
      Wierzyc sie nie chce, jak sie to czyta. Mamy XXI wiek a w Ameryce dyskutuje sie
      o zaprzestaniu stosowania tortur.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4763318.html
      • felusiak1 Re: Quo vadis Ameryko? 14.12.07, 19:56
        A czy nie przyszło ci do głowy, że od 911 ani razu nie byliśmy zaatakowani przez
        tych biednych poddawanych okropnościom tortur?
        Torturować ile sie da! Nie wbijać na pal.
        • goldbaum Re: Quo vadis Ameryko? 14.12.07, 20:44
          felusiak1 napisał:

          > A czy nie przyszło ci do głowy, że od 911 ani razu nie byliśmy
          > zaatakowani przez tych biednych poddawanych okropnościom tortur?

          No to macie tam juz prawie tak super jak kiedys w ZSRR.
          Tak trzymac felusiak!
          • felusiak1 Re: Quo vadis Ameryko? 14.12.07, 21:35
            Widzisz, kiedy sika sie do namiotu sikajac do wewnątrz to zupełnie inne zajecie
            niż sikanie na zewnątrz stojac w namiocie.
            Jeszcze nie mamy tak jak kiedyś w ZSSR ale jesteśmy na dobrej drodze.
            • goldbaum Re: Quo vadis Ameryko? 14.12.07, 21:47
              Jakbys w tym namiocie nie sikal, tak czy siak, zostanie obsikany i bedzie
              smierdzialo.
              To tylko kwestia umowna czy Kolyma albo Guantanamo sa zewnatrz czy wewnatrz.

              felusiak1 napisał:

              > Jeszcze nie mamy tak jak kiedyś w ZSSR ale jesteśmy na dobrej
              > drodze.

              O tak, na bardzo dobrej drodze - do stania sie ZSRR.
              • felusiak1 Gułag = Guantanamo? Poważnie to mówisz? 14.12.07, 23:07

                • goldbaum Masz zwidy? Gdzie to niby "mowie"? 15.12.07, 10:09
                  Ciekawy z ciebie gosc. Przypisujesz ludziom rzeczy, ktorych wcale nie
                  powiedzieli ale jesli cytuja dokumenty i zeznania swiadkow przytoczone przez
                  niemieckiego dokumentaliste to (z zasady) nie wierzysz ani w slowo.
                  • felusiak1 Re: Masz zwidy? Gdzie to niby "mowie"? 15.12.07, 15:34
                    Nie mam zwidów a ty nie rozumiesz co oznacza namiot i sikanie.
                    I to sprawiło, że napisałeś "To tylko kwestia umowna czy Kolyma albo Guantanamo
                    sa zewnatrz czy wewnatrz." No to bawmy sie.
                    Czyli jak wyżej. Niezłomna wiara. Cienia watpliwości. Pełną łyżką.
                    Bon appetite.
                    • goldbaum Re: Masz zwidy? Gdzie to niby "mowie"? 15.12.07, 19:25
                      felusiak1 napisał:

                      > Nie mam zwidów

                      Masz felusiak bo nigdzie nie powiedzialem (nie napisalem):
                      "Gułag = Guantanamo".
                      • mirmilek nie pastwic sie nad felusiakiem ! 15.12.07, 22:06
                        goldbaum, rozlozyles go na lopatki, nie kop lezacego. I nie przejmuj
                        sie jego wymyslami, w sumie co mu pozostaje od upartego
                        powtarzania "nie"? ;)
                        • felusiak1 Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkach 15.12.07, 23:47
                          No tak mnie rozłożył, że tylko łopata pozostało mi przyłozyć i pełne szczęście.
                          Powiem wam, ze dyskutuje się z wami jak z siódmoklasistami.
                          W wieku 13-14 lat ma sie niezłomne poglady i głęboka wiarę.
                          Wystarczy, ze jeden film stawia zarzut i ów zarzut okazuje sie niepodwazalna
                          prawdą z płynacymi z tego innymi prawdami.
                          A jesli ktoś wątpi w owa prawdę to jest komsomolcem i oglada batke Busha i fox.
                          • mirmilek Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 00:09
                            dziekuje za mile slowo i przypomnij jeszcze raz, czemu naklamales w
                            sprawie krola hiszpanii i chaveza.
                            • felusiak1 Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 00:33
                              Nie czemu a dlaczego. Otóż nie nakłamałem. No może jedynie dodałem koloru
                              dodajac imie Czaweza. Widzę, ze poczucie humoru uciekło i schowało sie pod
                              dywan, perski?
                              • mirmilek Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 00:38
                                hehehe, "dodalem koloru", to tak sie teraz to nazywa...

                                przypomnij jeszcze jak twierdziles, ze tytulowanie uzurpatora
                                prezydentem nie bylo wyrazem poparcia dla zamachu stanu :DDDD
                                • felusiak1 Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 04:30
                                  mirmilek, ile ty masz latek?
                                  W tym innym watku napisałem:
                                  Nie zmyślam jeno interpretuje żeby było zabawniej i ciekawiej.
                                  Dałem przecież link do filmu. Gdybym nie dal to mialbyś stojenie a tak to sobie
                                  posiedzij. Por que no te callas? oznacza dokładnie Why don't you shut up a nie
                                  Might you be quiet. Inny ciężar.
                                  I w dodatku nie twierdziłem, nic o "tytułowaniu uzurpatora prezydentem". Innymi
                                  słowy nadinterpretujesz.
                                  • mirmilek Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 11:41
                                    > mirmilek, ile ty masz latek?

                                    wiecej niz ty ;)

                                    > I w dodatku nie twierdziłem, nic o "tytułowaniu uzurpatora
                                    prezydentem".

                                    to akurat powiedzialem ja, jako przyklad, ze ameryka i hiszpania
                                    poparly zamach stanu w wenezueli. ty natomiast twierdziles, ze to
                                    nie jest przykladem wyrazenia poparcia dla organizatorow przewrotu.

                                    Felusiak, czemu przeczysz oczywistosciom?
                              • goldbaum Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 09:57
                                felusiak1 napisał:

                                > Widzę, ze poczucie humoru uciekło i schowało sie pod
                                > dywan, perski?

                                Ach to "poczucie humoru" - po kolejnej wpadce.
                                Mozesz podac dlon innej forumowej swietnosci, januszkowi vel iwonie vel nonnkowi
                                vel hansiemu vel malemu.jasiowi.
                          • goldbaum Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 16.12.07, 09:53
                            felusiak1 napisał:

                            > W wieku 13-14 lat ma sie niezłomne poglady i głęboka wiarę.

                            ....co czasami prowadzi do tego, ze oczywiste fakty mogace podwazyc podstawy tej
                            wiary kwituje sie krotkim: "Nie wierzę".
                            Bo co masz felusiak przeciw przytoczonym powyzej faktom?
                            Tylko twoja slepa wiare.

                            > Wystarczy, ze jeden film stawia zarzut

                            Nie felusiak. Ten film przedstawia szereg udokumentowanych faktow, na podstawie
                            ktorych nalezy postawic bardzo powazny zarzut.


                            > i ów zarzut okazuje sie niepodwazalna prawdą z płynacymi z tego
                            > innymi prawdami.

                            Powoli stajesz sie melodramatyczny felusiak....
                          • spitme Re: Dokopać felusiakowi, temu błazowi na łopatkac 17.12.07, 15:33
                            Albo atawistycznym , stuprocentowym antysemita ktory ma
                            zarezerwowane miejsce w klinice , w pokoiku z pikowanymi
                            scianami jak krytykuje zionaca czy malego bully na BW :))) ,...
                            ===================================================================
                            A jesli ktoś wątpi w owa prawdę to jest komsomolcem i oglada batke
                            Busha i fox ,...
                        • goldbaum Re: nie pastwic sie nad felusiakiem ! 16.12.07, 09:45
                          mirmilek napisał:

                          > goldbaum, rozlozyles go na lopatki, nie kop lezacego.

                          Facet jest zdumiewajacy. Z zasady nie przyjmuje do wiadomosci zadnych wypowiedzi
                          (nawet popartych faktami), choc nie ma niczego na ich odparcie - poza swoja
                          bezgraniczna wiara.

                          To jest juz fanatyzm.
                          • mirmilek Re: nie pastwic sie nad felusiakiem ! 16.12.07, 11:50
                            caly felusiak ;)grochem o sciane, chlopak jest nieprzemakalny ;)

                            mnie rajcuja te jego posty:

                            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                            Powiem wam, ze dyskutuje się z wami jak z siódmoklasistami.
                            W wieku 13-14 lat ma sie niezłomne poglady i głęboka wiarę.
                            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                            mysle, ze tyle razy na forum wytykano mu bezmyslnosc, ze w koncu
                            zaczal uzywac podobnego argumentu w dyskusjach i innymi :)))))))

                            oj, felusiak, felusiak....
                            • felusiak1 OK chłopacy wy moi 16.12.07, 15:32
                              Daje za wygraną. Film przedstawia prawde udokumentowana ponad wszelka
                              wątpliwość, USA i Hiszpania poparły zamach stanu a król powiedział, i
                              tu cytuję za mirmilkiem: "Moze bys lepiej zamilkl".
                              Moja bezmyślność doskwiera mi bardzo. Tak chciałbym nauczyć się myśleć ale nie
                              wiem jak to zrobić. Nawet chciałem na kurs pójść ale nie znalazłem takiego.
                              Powiedzcie mi, co mam począć?
                              Help, help

                              PS. Najnowszy słownik hiszpańsko polski mówi:
                              Por que - Może,, dawniej: Dlaczego
                              no - byś,, dawniej: Nie
                              te - lepiej.. dawniej: Ty
                              callas - zamilkł,, dawniej zamilkł
                              • mirmilek Re: OK chłopacy wy moi 16.12.07, 20:23
                                > Powiedzcie mi, co mam począć?

                                calkiem proste, falusiaku, mniej pisz, a wiecej czytaj.
                                • felusiak1 Re: OK chłopacy wy moi 16.12.07, 21:19
                                  A masz jakieś wytyczne dla mnie. Co czytać, z jakich źródeł zebym wreszcie
                                  doznał olsnienia wiedzą prawdziwą?
                                  • goldbaum Re: OK chłopacy wy moi 16.12.07, 21:30
                                    felusiak1 napisał:

                                    > Co czytać, z jakich źródeł zebym wreszcie doznał olsnienia wiedzą
                                    > prawdziwą?

                                    Jak to co? Oczywiscie tylko i wylacznie Fox TV!
                                  • mirmilek Re: OK chłopacy wy moi 17.12.07, 00:34

                                    > A masz jakieś wytyczne dla mnie. Co czytać, z jakich źródeł zebym
                                    wreszcie
                                    > doznał olsnienia wiedzą prawdziwą?

                                    Nie mam zadnych konkretnych sugestii. No moze, biorac pod uwage
                                    obnoszone przez Ciebie braki w wyksztalceniu, powinienes zaczac od
                                    jakiejs encyklopedii.
                                    • felusiak1 Re: OK chłopacy wy moi 17.12.07, 03:02
                                      Masz oko.
                                      A tak z ciekawości, jakie braki? Jak sie manifestują?
                                      Chciałbym popracować nad nimi ale muszę znać konkrety.
                                      • goldbaum Re: OK chłopacy wy moi 17.12.07, 15:57
                                        felusiak1 napisał:

                                        > A tak z ciekawości, jakie braki? Jak sie manifestują?

                                        Twoje braki manifestuja sie przede wszystkim fanatyczna wiara w okreslone
                                        schematy (jak dziecko wierzace w mame), ktora jest tak gleboka, ze uniemozliwia
                                        ci racjonalne myslenie.

                                        Przejawia sie to chocby tym, ze oczywiste dokuemnty czy wypowiedzi stojace w
                                        sprzecznosci do wyznawanego przez ciebie schematu sa (baz jakiegokolwiek
                                        kontrargumentu) uznawane za nieprawdziwe czyli "bzdure".
                                        • felusiak1 Ostatni raz, na wiecej nie mam siły 17.12.07, 16:36
                                          Słuchaj goldbaum, to ty uznajesz przedstawione w filmie "dokumenty" i wypowiedzi
                                          tzw. "świadków" za niepodważalną prawdę. Wszystko jest dla ciebie oczywiste, nie
                                          masz cienia watpliwości. Tak było, tak jest i basta. A jeśli ktoś wskazuje na
                                          fakt, że osoby wypowiadajace sie w filmie nie są świadkami a dokumenty ukazane
                                          sa wybiórczo to jest dogmatykiem, wierzy w batkę i oglada foxa.
                                          Świadkowie wypowiedzi świadków nie sa swiadkami. Dokumenty przedstawione w
                                          filmie nie udowadniaja tezy. Ale tobie nie o to chodzi. Dla ciebie
                                          najistotniejsze jest stwierdzenie, że tortury stosowane w Abu Ghraib pochodzą z
                                          Dachau a ich zastosowanie opisane jest w KUBARK. Załóżmy, ze masz całkowita
                                          rację. Załóżmy, że teza postawiona przez autorów filmu jest zgodna z prawdą.
                                          Niestety film tego nie udowadnia. Jest zreczną manipulacją, z muzyką, strzykawką,
                                          zakratowanym okienkiem ale bez treści. Autor filmu posługuje się tylko i
                                          wyłącznie insynuacjami McCoya. Nie mógł znaleźć kilku innych
                                          aby utopić Beechera?
                                          Napisałem ci raz, że jako wolny człowiek masz prawo wyboru być oszukanym przez
                                          kogo tylko chcesz. Powtarzam to jeszcze raz. Twoja wolna wola.
                                          • goldbaum I tak dlugo wytrzymales majac zero argumentow 17.12.07, 17:52
                                            Dokumenty i wypowiedzi przedstawione w filmie uwazam (poki co) za prawdziwe (a
                                            nie za "niepodwazalna prawde"!) z jednego prostego powodu felusiak:
                                            One istnieja i ja nie wiem, dlaczego mialbym a priori (jak ty) uwazac je za
                                            klamstwo, skoro nie ma poki co zadnych dokumentow lub wypowiedzi kwestionujacych je?

                                            Podobnie jak w przypadku opisow innych zdarzen historycznych zakladam, ze ludzie
                                            zajmujacy sie badaniem ich czesto calymi latami i dysponujacy o wiele wieksza
                                            wiedza od mojej, pisza prawde a nie, ze z zalozenia klamia.

                                            Nie wiem dlaczego mialbym wierzyc w opisy epizodow np wojny secesyjnej,
                                            rewolucji francuskiej, eksterminacji zydow albo ekspedycji wysokogorskich i
                                            nagle ni stad ni z owad uwazac zeznania Raumera, Cournoyera, Gajdoscha a takze
                                            dokumenty CIA w sprawie tortur w Niemczech za klamstwo? Why?

                                            Tym bardziej nie wiem tego bo nie widzialem do tej pory zadnych
                                            przeciwargumentow. Poki co, dowiedzialem sie tylko od ciebie, ze to wszystko
                                            "bzdury" ale ciagle nie wiem dlaczego?

                                            Co ma wskazywac na to, ze Raumer, Cournoyer, Gajdosch i dokumenty CIA klamia?

                                            Sorry felusiak ale twoja slepa wiara to zbyt cienki "argument".
    • felusiak1 Obejrzałem wreszcie ten filmik 16.12.07, 18:50
      Filmik. Propaganda szyta szpagatem i pełna dziur.
      A takich świadków to można z ulicy wziąć i zrobić dokument
      o tym, ze tak naprawdę Ziemia jest płaska.

      PS. KUBARK powstał w lipcu 1963 roku kiedy prezydentem był Kennedy a nie Bush.
      Wycofany został w 1992 roku z polecenia Cheneya.
      A Beecher był konsultantem to Armed Forces Surgeons General w latach 1944-1956
      i był w Niemczech w 1948 roku. Zapewne wtedy rozmawiał ze Schreiberem.

      Świadkowie:
      Koronny świadek, profesor McCoy, historyk, jedyny na świecie, który twierdzi, że
      Beecher tak naprawdę nie był pionierem etyki w medycynie lecz półnazista który
      zaprzedał duszę CIA. Bezstronny swiadek i jedyny, który widział na wlasne oczy.
      Murat Kurnatz - zwolniony w 2006 z Guantanamo, rzecz jasna ciezko torturowany,
      ale absolutnie bezstronny swiadek.
      Lutz Raumer - swiadek naoczny, twierdzi że pracował tam gdzie torturowano.
      Michael O'Connell - prawnik, adwokat Jose Padilli, bezstronny.
      Horst Hermann - socjolog, ekspert. Świadek czego?
      Norman Cournoyer - nieświadek, jednak uzyty do filmu. Twierdzi, że Olson
      powiedzial mu coś. Olson nie zyje i nie może potwierdzić.
      Alfred Knoll - Muzeum Dachau, świadek czego?
      Daniel Wikler - Filozof, Harvard School of Public Health, świadek czego?

      Jedynym świadkiem jest Lutz Raumer. Nie wiemy jedynie w jakim charakterze
      pracował w Camp King. Może był kelnerem?
      • goldbaum "filmik"- bo nie pasuje w schemat? :-) 16.12.07, 21:27
        felusiak1 napisał:

        > Filmik. Propaganda szyta szpagatem i pełna dziur.

        Jasne felusiak, przeciez w niekorzystnym swietle pokazuje twojego ukochanego batke.

        > PS. KUBARK powstał w lipcu 1963 roku kiedy prezydentem był Kennedy
        > a nie Bush.

        Blad felusiak, ogladales nieuwaznie. W 1963 roku zakonczono prace nad Kubarkiem,
        ktore trwaly od 1951. Beecher zaoferowal swoja sluzbe CIA w 1947 jako ekspert od
        tortur. W tym roku tez Beecher otrzymal z ministerstwa wojny "Wyniki
        doswiadczen w obozach koncentracyjnych" "do zweryfikowania", ktore Amerykanie
        zebrali po wyzwoleniu obozu w dachau w 1945 roku. Oboz w Dachau byl centrum
        eksperymentow na ludziach glownie za pomoca zarazek chorob i narkotykow.

        Beecher w raporcie dla CIA z 1951 roku: "musimy zbierac wiedze o dzialaniu tych
        narkotykow jako narzedzie przy mozliwym zastosowaniu na wiezniach".
        Dla przypomnienia: Po procesie zbrodniarzy hitlerowskich w Norymberdze w 1947
        roku postanowiono nigdy nie przeprowadzac eksperymentow na ludziach bez ich zgody.

        > Zapewne wtedy rozmawiał ze Schreiberem.

        Beecher wielokrotnie spotykal sie z "zatrudnionym" przez CIA Schreiberem w
        czytelni Camp King w Oberursel, w celu - jak to okreslil Beecher - "wymiany
        informacji".

        > Świadkowie:
        > Koronny świadek, profesor McCoy, historyk, jedyny na świecie, który
        > twierdzi, że Beecher tak naprawdę.... Bezstronny swiadek i jedyny, > który
        widział na wlasne oczy...felusiakowe bla bla bla

        Blad felusiak, nieuwaznie ogladales.
        McCoy nie jest zadnym swiadkiem tylko profesorem Uniwersytetu w Winconsin
        zajmujacym sie od lat technikami przesluchan CIA.

        > Lutz Raumer - swiadek naoczny, twierdzi że pracował tam gdzie
        > torturowano.

        Blad felusiak, nieuwaznie ogladales. Naocznym swiadkiem tortur nie byl Raumer
        tylko jego zona, ktora w wiezieniu wojskowym w Mannheim widziala tortury min.
        poprzez wielogodzinne stanie i polewanie zimna woda.

        > Norman Cournoyer - nieświadek, jednak uzyty do filmu. Twierdzi, że
        > Olson powiedzial mu coś. Olson nie zyje i nie może potwierdzić.

        Znow blad felusiak. Cournoyer jest jak najbardiej swiadkiem, poniewaz cytuje
        wypowiedzi swego bliskiego przaciela Dr. Olsona - pracownika CIA, opowiadajacego
        mu o torturach w Niemczech, w tym o tzw. "eksperymentach finalnych", podczas
        ktorych widzial "umierajacych ludzi".

        > Alfred Knoll - Muzeum Dachau, świadek czego?

        Znow blad felusiak. Alfred Knoll nie jest swiadkiem. Jest pracownikiem archiwum
        w Dachau, ktory potwierdzil, ze w przeprowadzano tam doswiadczenia na wiezniach
        przy uzyciu Meskaliny, ktora tak bardzo interesowal sie Beecher. Jedyny jeszcze
        istniejacy egzemplarz raportu armii amerykanskiej z 1945 roku o eksperymentach z
        Meskalina w obozach hitlerowskich znajduje sie (kto by przypuszczal?!) w
        dokumentach biblioteki w Harvard, ktore pozostaly po Beecherze.

        > Jedynym świadkiem jest Lutz Raumer. Nie wiemy jedynie w jakim
        > charakterze pracował w Camp King. Może był kelnerem?

        Wszystko ci sie pomieszalo felusiak. Kelnerem w Villa Schuster w Kronbergu nie
        byl Raumer tylko Franz Gajdosch. On tez opowiada o majacych tam miejsce
        torturach, o ekspercie w torturach majorze Hart i jego "chlopcach", z ktorymi
        rowniez wspolpracowal Beecher.
        • felusiak1 Zatem nie na ani jednego świadka 16.12.07, 21:50
          Lutz tez nie jest świadkiem gdyż usłyszał od małżonki.
          Małzonka była swiadkiem a nie Lutz.
          Jeśli chcesz wierzyć w te bzdury to dobie wierz, mnie ani ziebi ani grzeje.

          Świadek jest źródłem dowodowym, oznacza to, ze widział, słyszał, dotykał i czuł
          zapach wydarzeń, a nie słyszał od zony, która słyszała, widziała, dotykała i
          czuła zapach.
          To samo z Cournoyerem. Słyszał od Olsona co ten widział ale sam nie widział..
          Waga dowodowa równa ZERO.
          McCoy jest rzeczywiście profesorem iniwersytetu i jedynym człowiekiem na
          swiecie, który oczernia i pomawia Beechera.

          Daj se siana z takimi dokumentami. Psu na budę...
          • goldbaum Sa felusiak 16.12.07, 22:23
            Ale ty jestes zbyt sfanatyzowany, zeby przyjac je do wiadomosci.
            W swoim zaslepieniu mylisz dokument historyczny z rozprawa sadowa. Rozumujac tak
            jak ty, nie moznaby uwierzyc w cokolwiek, co wydarzylo sie w przeszlosci. Bo
            gdzie niby swiadkowie rewolucji francuskiej albo Katynia?

            Poza tym mylisz sie felusiak, poniewaz nawet przed sadem osoby cytujace
            wypowiedzi innych uwazane sa za swiadkow - tych wypowiedzi.
            Mozesz podac racjonalny powod, dlaczego wypowiedzi Raumera cytujacego swoja
            zmarla zone albo Cournoyera cytujacego Olsona okreslasz jako "bzdury"? Jakie
            masz przeslanki, zeby twierdzic, ze ci ludzie opowiadaja "bzdury"?

            W filmie wypowiada sie poza tym tez swiadek Franz Gajdosch i sa cytowane
            dokumenty, w tym wypowiedzi samego Beechera. I te sa bardziej niz jednoznaczne.

            Ale nie dla zaslepionego fanatyka, ktory nie wierzy w stosowanie tortur przez
            swego idola, nawet wtedy, gdy ten idol to przyzna.
            • felusiak1 Re: Sa felusiak 17.12.07, 00:16
              Z uporem bronisz ruin. Po jaką chlerę?
              To co mówi Rausch i Cournoyer nazywamy hearsay.
              Bez wartości. Innymi słowy obaj panowie są świadkami wypowiedzi
              a nie zdarzeń opisywanych w wypowiedziach. Zatem obaj panowie nie są swiadkami.
              Czyli w filmie nie ma wypowiedzi ani jednego świadka.
              Jedynie McCoy wysuwa tezę, ze Beecher przeprowadzał "badania" i przytacza nawet
              dokumenty z tym, że z dokumentów nie wynika nic poza tym, że Beecher dokonał
              ewaluacji i rozmawiał z Schreiberem.
              To niewiele jak na dokumentalny film. Taki propagandowy filmik, bez wartości, z
              faktami zmieszanymi z bajkami i to wszystko w celu wykazania, że w Abu Ghraib,
              wobec Padilli i wobec Muratza w Guantanamo stosowano tortury prosto z Dachau. I
              to tylko po to aby wykazać, że amerykanie są jak SS-mani. Zgrabnie.
              Widzisz, moje dziecko, KUBART dostepny jest w necie i jeśli zechcesz to sobie
              poczytasz, a jest tego sporo.
              Dzisiaj w uzyciu jest z całą pewnościa inny podręcznik dla służb specjalnych,
              który zostanie za jakiś czas ujawniony. Zapewniam cię, że powstanie nastepny
              "dokument" wskazujacy na Dachau i SS.

              Na dobra sprawę nie rozumiesz czegoo tyczy mój argument i stad zapewne
              wypisujesz tyle bzdur. A to batka, a to fox a to coś tam jeszcze.
              Jak ci już napisałem, jako wolny człowiek masz prawo zostać oszukany wedle
              własnego wyboru.
              • goldbaum Najwazniejsze, ze wierzysz w Fox'a felusiak 17.12.07, 15:49
                No coz felusiak, moje "ruiny" to zeznania konkretnych ludzi (w tym zyjacego
                jeszcze Gajdoscha), udokumentowane fakty i wypowiedzi, laczace sie w
                jednoznaczny obraz i pozwalajace zrekonstruowac opisane wydarzenia o wiele
                dokladniej niz szereg faktow historycznych przyjmowanych dzisiaj jako absolutne
                pewniki.

                A co masz ty felusiak? Nie masz nawet takich "ruin". Nie masz nic poza twoja
                bezgraniczna wiara w batke i slepym przekonaniem, ze wypowiedzi swiadkow to
                "bzdury".
                Jakies konkrety, kontrargumenty? Zero.

                Skad wiadomo felusiak, ze ten lub ow, zginal rzeczywiscie w Oswiecimiu lub na
                Lubiance, skoro nie ma i nie bylo swiadka, ktory to "widział, słyszał, dotykał i
                czuł zapach wydarzeń"?

                To samo mozna powiedziec o wiekszosci wydarzen historycznych zrekonstruowanych
                po latach, gdzie za cholere nie ma i nie bylo swiadkow ktorzy to "wiedzieli,
                slyszeli, dotykali i czuli zapach".

                Jak sie zyje felusiak w przekonaniu, ze rewolucja francusska, smierc polskich
                ksiezy w Oswiecimiu albo zabici w Katyniu to "bzdura"?

                P.S.
                Ale w prognoze pogody na Foksie wierzysz, nie?
                • felusiak1 Zabawny jesteś goldbaum 17.12.07, 16:02
                  Nie mając żadnego argumentu uciekasz sie do insynuacji.
                  No cóż, można i tak. Jak mówią tonący brzytwy sie chwyta.
                  • goldbaum Ale nie tak jak ty felusiak. 17.12.07, 16:09
                    To, ze przeciw przedstwionym tu faktom nie masz nic poza twoja "wiara" ze to
                    "bzdura" to nie "insynuacja" a zwykly... fakt, ktory kazdy widzi.
                • spitme Re: Najwazniejsze, ze wierzysz w Fox'a felusiak 17.12.07, 16:19
                  Ich prognoza pogody jest tak samo wierzytelna (przynajmniej w
                  mojej okolicy) jak felusiaka zapewnienia ze wszystko jest cacy
                  w polityce Bush'a , tak w kraju jak i za granica ,...

                  Sukces w budowaniu koalicji na zadyme z Iran'em , sukcesy w Iraq'u
                  i Afganistanie nie wspomne , z litosci ,...
                  ==================================================================
                  Ale w prognoze pogody na Foksie wierzysz, nie?

                  • goldbaum Re: Najwazniejsze, ze wierzysz w Fox'a felusiak 17.12.07, 17:59
                    Felusiak mi napisal, ze jako "wolny czlowiek" "mam prawo byc oszukanym przez
                    kogo chce" czyli autor dokumentacji, cytowani przez niego swiadkowie a nawet
                    dokumenty CIA "oszukuja".

                    Felusiak niestety nie napisal mi skad wie, ze oni oszukuja.
    • ghotir Re: "Od Dachau do Abu Ghraib" 17.12.07, 14:54
      Naomi Wolf: "The End of America"; Letter of Warnigh to a Young
      Patriot". Amazon.com sprzedaje te ksiazke.
      • felusiak1 Od wybujałej wyobraźni do paranoi 17.12.07, 15:46
        Taaaak. Wolf wymienia 10 kroków do faszyzmu.
        Kto lubi bzdety ten może sobie poczytać tu:
        www.guardian.co.uk/usa/story/0,,2064157,00.html
        Zastanawiam sie czy jesteśmy w fazie palenia Reichstagu czy
        ulicznych bojówek.
        Towarzyszu ghotirow, dziekuje wam za wkład jakiego dokonujecie
        na forum.
        • goldbaum Re: Od wybujałej wyobraźni do paranoi 17.12.07, 16:00
          No dobra felusiak a tak poza twoim dzieciecym wierzganiem ("nie wierze",
          "bzdury", "ruiny" etc.) mozesz wskazac cos konkretnego i sprobowac udowodnic na
          czym polega tam blad?
          • felusiak1 Znowu zebrało ci sie na zarty. 17.12.07, 16:08
            Podałem link do "10 przykazań" aby każdy mógł dokonać ewaluacji.
            Ty też możesz to zrobić do czego goraco zachecam.
            • goldbaum Problem w tym, ze z toba nie mozna powaznie 17.12.07, 16:13
              A gdybys tak sam kiedys dokonal "ewaluacji" i przy pomocy faktow i rzeczowych
              argumentow (nie mylic z "nie wierze", "to bzdura", "to ruiny") cokolwiek udowodnil?
              • felusiak1 Re: Problem w tym, ze z toba nie mozna powaznie 17.12.07, 16:37
                Dokonaj ewaluacji a ja przedstawię jej krytykę.
                • goldbaum Re: Problem w tym, ze z toba nie mozna powaznie 17.12.07, 17:54
                  felusiak1 napisał:

                  > Dokonaj ewaluacji a ja przedstawię jej krytykę.

                  ...polegajacej na tym, ze to "bzdury" bo ty w to "nie wierzysz".
                  I tyle.
                  Wlasnie to przerobilem z toba w kilkudziesieciu postach felusiak.
                  • doomsday Akta Dachaua ukradli zydzi z izraela 19.12.07, 00:24
                    Na marginesie przypomne , ze akta obozu koncentracyjnego Dachau
                    zydzi wykradli w 1996 roku z Archiwow Narodowych USA w Polnocnej
                    Karolinie i wywiezli do Izraela , gdzie zostaly ukryte w tajnym
                    archiwum w Tel Avivie .
                    Min. dlatego , ze w Dachau zostal zamordowany moj wujek , wiem ze w
                    tym obozie liczbe zydow mozna szacowac na okolo 5 do 10 procent
                    populacji wiezionych . Ponad 80 procent bylo polakami .
                    Ciekawostka jest , ze zrodla zydowskie nie sa zgodne w sprawie komor
                    gazowych w tym obozie . Zaleznie od widzimisie "badacza" te komory
                    byly , byly w budowie , lub nie bylo ich wcale . W Ameryce coraz
                    czesciej spotyka sie publikacje , wedlug ktorych w Dachau wieziono
                    i eksterminowano tylko zydow .
                    Wice-prezes IPN na zadane przeze mnie pytanie w radiowym programie
                    na zywo o akta Dachau wykradzione przez zydow odpowiedzial ucieczka
                    ze studia .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka