Dodaj do ulubionych

gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi Puti

09.02.08, 08:36
gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna

Prezydent Władimir Putin ostrzegł, że gospodarka Rosji jest wysoce
niewydajna, a uzależnienie od dochodów z handlu ropą i gazą jest
groźne dla samego istnienia kraju.
- Głównym problemem rosyjskiej gospodarki jest jej skrajna
niewydajność - powiedział Putin podczas wystąpienia przed
gubernatorami regionów i liderami ugrupowań parlamentarnych.

Prezydent wezwał polityków do daleko idącej modernizacji gospodarki.
Podkreślił, że obecnie jest ona uzależniona od importu dóbr i
technologii, a silną pozycję ma tylko w segmencie surowców
energetycznych.

- Dalsza realizacja tego scenariusza spowoduje, że nie będziemy w
stanie zagwarantować bezpieczeństwa kraju oraz jego normalnego
rozwoju i spowoduje to zagrożenie jego istnienia - powiedział Putin.

Prezydent Rosji podkreślił trudności działalności gospodarczej w
kraju.
- Nie możesz założyć własnego biznesu miesiącami. Musisz iść do
każdego urzędu z łapówką: do straży pożarnej, inspekcji zdrowia,
ginekologa. Do kogo nie musisz iść! To jest po prostu straszne -
stwierdził Putin.

Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 09.02.08, 08:54
      Przynajmiej wiedza co trzeba naprawic.Jak bys "investor"
      zainvestowal w rosyjskie kompanie to dopiero bys zarobil.Ale
      prawdopodobnie jestes za glupi na to??
    • stranger.pl Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld $ - 09.02.08, 15:47
      - w 1998 r. dług zagraniczny Rosji (za czasów rozkradania Rosji za
      Jelcyna) wynosił ca. 210 mld $.
      Obecny dług Rosji to ca. 3 % rocznego dochodu narodowego Rosji -
      Rosja jest trzykrotnie mniej zadłużona od... Polski.

      W Polsce dalej rozkrada się kraj i prywatyzuje dla samej
      prywatyzacji (bo państwowe polskie jest "fe" i... często sprzedaje
      się polskie państwowe firmy... zachodnim państwowym firmom i wtedy
      już nie jest "fe" - oczywiście za grosze vide TPS a francuski
      państwowy Telecom) a w Rosji to co jest bardzo dochodowe nie jest
      prywatyzowane a to co złodziejaszki od Jelcyna sprywatyzowali
      (dochodowego za "darmo") jest obecnie wykupywane przez państwo
      (Rosję).
      • hubert100 Re: Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld 09.02.08, 18:02
        Ciekawe po co go trzymaja? Mogli by go w kazdej chwili splacic.Moj
        ojciec zawsze mowil ze Rosjanie sa madrzy i przebiegli. Jak to
        Slowianie od Slowian moga sie roznic.A co za poblazliwosc: wykupuja
        od zlodzieji. Nalezy podziwiac.
        • stranger.pl Re: Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld 09.02.08, 22:53
          Za Jelcyna pożyczano m.in. pieniądze (choć wcale nie było to
          potrzebne dla gospodarki Rosji ale te umowy o kredyty dla Rosji było
          potrzebne zachodnim bankom które... pożyczały pieniądze Rosji) –
          niektóre z tych umów na te kredyty zawierają klauzule
          uniemożliwiające wcześniejszą spłatę długo niż wyznaczony w umowie
          termin.

          To co można (na bieżąco) spłacić (i tam gdzie można to wcześniej)
          Rosja spłaca – oczywiście nie podoba się to lumpen kapitałowi z
          korzeniami bo Rosja bez długów to dla nich żaden zysk.

          PS
          Pod koniec roku wzgl. w przyszłym roku (gdyby były kłopoty) jest
          przewidziana obniżka Vatu w Rosji (obecnie 16 %) na ca. 12/14 %.
          • hubert100 Re: Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld 10.02.08, 00:17
            To teraz Rosja powinna kupic dlug USA i zazyczyc sobie dooooobrego
            procentu. Takiego a la Credit Card.Niech lump USA placi.Business
            jest business.
            • wujekjurek Re: Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld 10.02.08, 05:04
              Huberciku, napisz list otwarty do narodu rosyjskiego. Doradź im co
              powinni zrobić. Może Cię posłuchają.
          • kyle_broflovski Re: Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld 10.02.08, 02:33
            sprawdz email
            • rijselman12.0 Re: Dług zagraniczny Rosji wynosi tylko 43,6 mld 10.02.08, 10:27
              A kiedy gospodarka rosyjska byla wydajna?-Moze za rzadow pierwszego
              Rurykowicza,ktory,nota bene,nazywal sie Roterik i wcale nie byl
              Ruskiem...Ludzie!-O czym wy piszecie!?-Ruscy nie byli,nie sa i nie
              beda "wydajni",a Rossija,i tak ,bedzie sie "krecila"....
    • kyle_broflovski Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 10.02.08, 03:24
      www.gotomyvideo.com/Billions-V2/player.html
      • hubert100 Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 10.02.08, 06:21
        I glupia Polska mysli ze od lumpa cos dostanie.Ale co sie dziwic jak
        tam Balwany w rodzaju wujajurka rosna jak grzyby po deszczu.
        • de_oakville Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 10.02.08, 13:28
          rijselman12.0 napisal

          >A kiedy gospodarka rosyjska byla wydajna?

          hubert100 napisal:

          >Moj ojciec zawsze mowil ze Rosjanie sa madrzy i przebiegli.

          W czasach "komunizmu" mowilo tak wiele osob w PRL-u i w innych krajach "obozu
          socjalistycznego", poniewaz bylo rzecza niemadra mowic inaczej majac na uwadze
          pomyslnosc wlasna i wlasnej rodziny. Dotyczylo to szczegolnie ludzi na
          stanowiskach, gdyz spokojnym "przecietniakom" w PRL-owskim "baraku" nie dziala
          sie raczej zbyt wielka krzywda, trzeba to uczciwie przyznac. Jedynie w czasach
          Stalina bylo inaczej i znacznie gorzej. Tym niemniej nawet za Gierka, wielu
          ludzi nie mowilo tego, co naprawde myslalo. Pamietam taki
          kawal na ten temat:

          Przychodzi facet do lekarza i mowi: "Panie doktorze, nie wiem, co mi jest - co
          innego mysle, co innego mowie a jeszcze co innego robie." "Pan wybaczy" -
          odpowiada lekarz, "ale my marksizmu-leninizmu nie potrafimy leczyc".

          Wracajac do Rosji (ZSRR) - w czasach "komunizmu" mieli oni dosyc niemadra
          propagande, tak wiec albo wcale nie byli madrzy ("nie moze dobre/madre drzewo
          zlych/niemadrych owocow wydawac"), albo na madrzejsza propagande nie bylo ich po
          prostu stac, ze wzgledu na wiele niekorzystnych dla nich faktow, ktorych
          uczciwsza propaganda nie bylaby w stanie obalic. A jesli juz ktos raz "wdepnal"
          w propagande klamstwa, ten musial dalej brnac w to "bagno", gdyz jedno klamstwo
          zwykle pociaga za soba nastepne. Ich klamstwa nie byly przy tym wcale
          wyrafinowane; w wiekszosci przypadkow byly "szyte grubymi nicmi". Przecietny
          Polak odczytywal prawde w mig "miedzy wierszami" nawet jesli czytal "Prawde"
          albo "Trybune Ludu". Byc moze propaganda taka liczyla glownie na odbior
          obywateli radzieckich, a innych miala tylko pognebic psychicznie ("Zwiazek
          Radziecki nie zostawi 'bratniej' Polski w potrzebie" - tak mowil Brezniew, co w
          roku 1981 naprawde znaczylo "nie podskakujcie, bo mozemy interweniowac zbrojnie").

          Dla Polakow, Rosja (ZSRR) byla wtedy krajem geograficznie bliskim, wielu uwazalo
          nawet, ze zbyt bliskim, gdyz sadzili, ze wlasnie wiekszy dystans i danie Polsce
          wiekszej samodzielnosci poprawilyby nasze wzajemne stosunki. Teraz Rosja jest
          juz krajem dalekim,
          z ktorym Polska nie graniczy (okreg kaliningradzki sie nie liczy, bo to taka
          sama Rosja jak Hong-Kong Anglia). A kraje dalekie zawsze wydaja sie lepsze i
          bardziej atrakcyjne niz kraje bliskie (USA staly sie przeciez znacznie
          "blizsze"). Dla niejednego, "u sasiada trawa w ogrodku jest bardziej zielona",
          zona sasiada wydaje mu sie bardziej atrakcyjna niz jego obecna malzonka, chociaz
          kiedy sie zareczal z obecna, to takiej jak tamta nie bral nawet zupelnie pod uwage.
          Teraz go jednak pociaga, bo przebywanie we wlasnym domu mu sie juz znudzilo.
          Ktoregos pieknego dnia moze wyladowac w lozku z tamta, a nad ranem okaze sie, ze
          pozostal tylko bol glowy i kac moralny, ze dal sie zwiesc pozorom i tylko
          "napsul sobie krwi" (oby tylko w przenosni).
          • hubert100 Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 10.02.08, 16:05
            To stwierdze ojca bylo tylko zkierowane do mnie i mojego brata. Nie
            pamietam aby to mowil "na zewnatrz".Czytalem opinie ekspertow
            amerykanskich ktorzy wyrazili sie ze polityka zagraniczna Rosji jest
            wyjatkowo dobra i od lat potafia "rozegrac" sytuacje korzystnie na
            ich strone. Czego nie mozna powiedziec o USA.Jezeli to nie jest
            oznaka cwanosci to nie wiem co jest?
            • hubert100 Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 10.02.08, 16:18
              Drugimi "ekspertami" sa Chiny. Ci oprocz zatargow z Japonia (Japonia
              byla ta zla strona)nigdy nikomu w parade nie wchodzily. Moze dlatego
              zbieraja owoce tego kiedy w krajach trzeciego swiata przyjmuja ich z
              otwartymi rekami. (dostep do surowcowurow)
            • de_oakville Re: gospodarka Rosji jest wysoce niewydajna -mowi 10.02.08, 16:21
              Niewykluczone, ze tak naprawde jest i ze polityka Putina jest madra, tzn. bardzo
              korzystna dla Rosji. Ale w dziejach ludzkosci wszystko sie zmienia jak w
              kalejdoskopie i nawet najlepsi maja swoje gorsze okresy, a przecietni okresy
              bardzo dobre. Nie mozna generalizowac i przyczepiac kazdemu trwalej etykiety. To
              co mowia ojcowie na ogol bardzo utrwala sie w psychice dzieci. Na przyklad moj
              dziadek, ktory urodzil sie w zaborze pruskim i chodzil do niemieckiej szkoly
              zawsze mowil, ze najmadrzejsi sa Niemcy. Ale znal tylko 3 mentalnosci: polska,
              niemiecka i rosyjska. Wtedy ludzie tak duzo nie podrozowali, nie mieli wiec
              szansy poznac wiecej narodow i wiecej mentalnosci.
              Kazda mentalnosc ma swoje jasne i swoje ciemne strony - chodzi o to, zeby z
              kazdej wziac dla siebie cos z tych jasnych. Rosja ma rowniez wiele jasnych i
              ciekawych stron.
          • misterpee Re: gospodarka USA staje sie niewydajna 10.02.08, 16:15
            Jest to craz bardziej prawda, i tak jak pan Oakville mowi o lekarzu
            leczacym komune, dzisiejsze systemy maja identycznego wirusa na
            ktorego nie ma lekarstwa. Niemal wszedzie co innego robimy, co
            innego myslimy i co innego mowimy.
            Cecha obecnego amerykanskiego systemu jest ideologia judeo
            chrzescijanska, mowa o demokracji i gospodarka rabunkowa. Niemal
            wszystkie kraje tego obozu sa zadluzone, prowadza kolonialne wojny
            na bliskim wschodzie; mowia o prawach czlowieka, praktykuja
            guantanamo, waterboarding, palestyne, wywlaszcanie czyli
            prywatyzacje; mowia o rozwoju ekonomicznym, tymczasem ten rozwoj
            odnosi sie tylko do jednej klasy i bazuje na intenzywnej
            eksploatacji ropy naftowej. Zaludnienie swiata jest juz niemal poza
            kontrola. Jednym slowem zmierzamy wszyscy do wielkiego kataklizmu.
            Nauka i technika dale ludziom utopijne nadzieje na samoloty o
            napedzie wodorowym ( 4 godzin Londyn - Sydney), na cudowne
            lekarstwa, wykrecone wiezowce, genetycznie usprawnione rolnictwo.
            Efektem tej nowj techniki jest wzrost bezrobocia, ogromne
            metropolitalne slumsy, oglupione nowe generacje, upadek moralnosci,
            nowe bronie masowej zaglady, nowe choroby, coraz wieksze pustynie,
            zabrudzenie srodowiska, katastrofa klimatyczna. Nadzieja moze byc
            powrot do rozsadku, do jakiejs moralnosci, skromnosci, odrzucanie
            globalnej ekonomi i suprematyzmu judeoanglosaksonskiego. Rozwoj musi
            byc rowniez pojmowany na bazie ekologicznej , a nie wybranych
            statystyk.
            • hubert100 Re: gospodarka USA staje sie niewydajna 10.02.08, 16:22
              Nie wiem czy ktos potrafil by to lepiej ujac??
            • de_oakville Re: gospodarka USA staje sie niewydajna 11.02.08, 03:02
              misterpee napisał:

              > Zaludnienie swiata jest juz niemal poza
              > kontrola. Jednym slowem zmierzamy wszyscy do wielkiego kataklizmu.

              Na tym ziemskim "lez padole" nigdy w historii nie bylo "raju", tylko zawsze
              mialy miejsce rozne wojny, konflikty, eksploatacja i wyzysk czlowieka przez
              czlowieka tego lub innego rodzaju i tym podobne rzeczy. W kazdej grupie
              ludzkiej, tam gdzie jest wiecej niz jedna osoba, od czasu do czasu wybuchaja
              konflikty i nie da sie ich uniknac, poniewaz zaden czlowiek nie jest doskonaly.
              Sztuka jest umiec rozwiazywac te konflikty, ale nie kazdy to potrafi. Taki
              "spec" od rozwiazywania konfliktow moze jednak trafic na "przeciwnika", ktory
              ich nie potrafi rozwiazywac lub nie che. A jeszcze gorzej, jesli trafi na siebie
              dwoch, ktorzy tego nie potrafia. Rozni ludzie rodza sie na tym swiecie i obok
              wielu swietych, takich jak na przyklad Matka Teresa z Kalkuty lub ksiadz
              Maximilian Kolbe, rodzili sie rowniez dyktatorzy i tyrani, tacy jak Hitler lub
              Stalin. Nic na to nie poradzisz.
              Ulomnosc ludzka polega rowniez na ciaglym szukaniu winnych poza soba. Winny jest
              klimat, winna jest bieda, winny jest dobrobyt, winne jest zacofanie, winna jest
              technika. A jesli juz powiemy, ze winny jest czlowiek - to zawsze ktos inny -
              Amerykanin, Zyd, Arab, Rosjanin, Turek, Kenijczyk. A tak naprawde winny jest
              czlowiek ogolnie, czlowiek nie posiadajacy narodowosci, czlowiek ulomny, "maly
              wielki" i "dumny jak paw" (przypomnialy mi sie slowa jakiejs piosenki).
              • misterpee Re: gospodarka USA w upadku 11.02.08, 04:16
                maly czlowiek ktory stara sie zapobiec tyrani, jest przeciwny
                wojnie, wyzyskowi bankow, nazywany jest terrorysta. Zyjemy wlasnie w
                tych czasach. Czasami caly narod popiera eksterminacje innego narodu,
                a nasza sympatia dla ginacych dzieci i kobiet nazywana jest anty.....
                Sadze ze cla planeta jest w przededniu rewolucji.
                • de_oakville Re: gospodarka USA w upadku 11.02.08, 18:44
                  W jednej z ksiazek o Gierku ("Przerwana Dekada" lub "Replika"), byly I Sekretarz
                  KC PZPR zapytany o Kraje Baltyckie i ewentualne przyznanie im niepodleglosci
                  przez ZSRR, odpowiedzial, ze my Polacy powinnismy sie glownie martwic o Polske,
                  gdyz zbyt czesto angazowalismy sie w sprawy wolnosci innych i dostawalismy przez
                  to sami "po tylku". Niedawno utonelo dwoch ludzi w zamarznietym jeziorze bo
                  ratowali ulubionego zwierzaka. Zwierzak przezyl a oni utoneli. Trudno bedac
                  Polakiem czuc sie tak jakby sie bylo Palestynczykiem albo amerykanskim Indianinem.
    • wujcio44 Putin zdemaskował się jako agent CIA 11.02.08, 14:39

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka