Dodaj do ulubionych

Felusiak sie zaplacze...

21.02.08, 20:16
Dla Felusiaka wolna amerykanka w wykonaniu "credit leaches", ktora wlasnie
wprowadza USA w duze klopoty finansowe, jest absolutna podstawa luzu i ostoja
demokracji w tym Land of the Free.

Thannatos napisal:

"USA w tej chwili moze pomoc tylko potezne ukrocenie lichwy, przez blok na
maksymalne oprocentowanie kart kredytowych oraz wytyczenie jednoznaczych zasad
przyznawania kredytow roznego rodzaju zamiast lichwiarstwa w stylu wolnej
amerykanki. Amerykanie musza zrozumiec, ze nie kazdego stac na wlasny dom, nie
kazdy moze miec w domu plasma TV i zasiadac w SUV wielkosci autobusu. Kredyty
dla malo zamoznych na to scierwo to wyrzucone w bloto pieniadze."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74814590&a=74817661

Felusiak napisal:
"A ta twoja teoria o ukróceniu lichwy, blokadzie stóp w krótkim czasie
doprowadziłaby do powszechnego braku zywności, jak w Wenezueli."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74814590&a=74830743

Felusiak - szykuj zapasy, zbliza sie glod, albo przynajmniej solidna dieta,
pierwszy krok juz robia w USA (szkoda, ze 5 lat za pozno):

Credit Cardholders’ Bill of Rights
— Protects cardholders against arbitrary interest rate increases
— Prevents cardholders who pay on time from being unfairly penalized
— Protects cardholders from due date gimmicks
— Shields cardholders from misleading terms
— Empowers cardholders to set limits on their credit
— Requires card companies to fairly credit and allocate payments
— Prohibits card companies from imposing excessive fees on cardholders
— Prevents card companies from giving subprime credit cards to people who
can’t afford them
— Requires Congress to provide better oversight of the credit card industry
— Contains no rate caps, fee setting, or price controls
www.msnbc.msn.com/id/23259179/
Obserwuj wątek
    • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 21.02.08, 20:39
      thannatos napisał:

      > — Prevents cardholders who pay on time from being unfairly
      penalized

      Wytłumacz mi na czym to polega ta "penalization". O ile mnie pamięć
      nie myli po raz ostatni nie zapłaciłem załej sume z całego miesiąca
      13 lat temu, bo wprowadziliśmy się wtedy do obecnego domu i gdzieś
      nam się rachunki zawieruszyły. Poza tym płacimy rachunki za
      wszystkie karty kredydowa "on time" i ... nic. Żadnych problemów.
      Mało tego, dzięki tej karcie kredytowej latamy do Polski za darmo.

      > — Prevents card companies from giving subprime credit cards to
      people who
      > can’t afford them

      A może by tak wydać przepis aby ludzie nie kupowali rzeczy na
      których oni "can't afford".
      • thannatos Re: Felusiak sie zaplacze... 21.02.08, 20:54
        wujekjurek napisał:

        > thannatos napisał:
        >
        > > — Prevents cardholders who pay on time from being unfairly
        > penalized
        >
        > Wytłumacz mi na czym to polega ta "penalization".

        www.msnbc.msn.com/id/23257741/
        > O ile mnie pamięć
        > nie myli po raz ostatni nie zapłaciłem załej sume z całego miesiąca
        > 13 lat temu, bo wprowadziliśmy się wtedy do obecnego domu i gdzieś
        > nam się rachunki zawieruszyły. Poza tym płacimy rachunki za
        > wszystkie karty kredydowa "on time" i ... nic. Żadnych problemów.
        > Mało tego, dzięki tej karcie kredytowej latamy do Polski za darmo.

        Ja z mojej karty tez jestem zadowolony. Ale jeszcze bardziej z tych setek
        (ofert) kart, ktore w miedzyczasie wyrzucilem do kosza.

        > > — Prevents card companies from giving subprime credit cards to
        > people who
        > > can’t afford them
        >
        > A może by tak wydać przepis aby ludzie nie kupowali rzeczy na
        > których oni "can't afford".

        Widzisz, duza czesc Amerykanow ma wiadomosci matematyczne 10-latka, w tym nie
        rozumieja co to jest "oprocentowanie". Jesli rzecz kosztuje 1000 dolarow to
        wydaje im sie, ze placa za nia 1000 dolarow. I tak by bylo, jelis placili by
        gotowka, ale jesli uzyja karty kredytowej zgodnie z jej przeznaczeniem (a nie
        jak debetowej, czyli splaca od razu), to po roku ta rzecz bedzie kosztowala ich
        1150-1250, a moze nawet 1400 dolarow. Ale jeszcze czesc z nich ma tyle wiedzy
        matematycznej, ze potrafi dolaczyc aktualny procent na karcie kredytowej do ceny
        towaru. A tu,lubudu, z 21% nagle robi sie 44%, bo malym druczkiem w umowie na
        stronie 47 napisane jest ze "cos tam"... I teraz powiedz, jak oni moga sobie
        obliczyc, czy oni te rzecz "can afford"?
        • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 21.02.08, 21:32
          thannatos napisał:

          > Ja z mojej karty tez jestem zadowolony. Ale jeszcze bardziej z
          tych setek
          > (ofert) kart, ktore w miedzyczasie wyrzucilem do kosza.

          No to dlaczego narzekasz?

          > Widzisz, duza czesc Amerykanow ma wiadomosci matematyczne 10-
          latka, w tym nie
          > rozumieja co to jest "oprocentowanie".

          Nie, wszyscy doskonale wiedzą, że to będzie kosztowało duuuużo
          więcej ale ponieważ bardzo chcą to mieć więc tłumaczą sobie,
          że "jakoś to spłacimy". Nie mam pojęcia dlaczego obowiązkiem
          kredytodawcy ma być kontrola wydatków kredytobiorcy. Przypomina mi
          to stary zarzut, że to Żyd karczmarz był odpowiedzialny za pijaństwo
          polskich chłopów. Bo nawet jeśli chłop nie miał pieniędzy na wódkę,
          to Żyd mu sprzedał na kredyt. Mamy pretensje do Żyda a nie do
          głupiego chłopa. Tak samo jest z kartami kredytowymi.
          • thannatos Re: Felusiak sie zaplacze... 21.02.08, 21:55
            wujekjurek napisał:

            > thannatos napisał:
            >
            > > Ja z mojej karty tez jestem zadowolony. Ale jeszcze bardziej z
            > tych setek
            > > (ofert) kart, ktore w miedzyczasie wyrzucilem do kosza.
            >
            > No to dlaczego narzekasz?

            Hmm, Ty naprawde zyjesz na planecie Ziemia?
            www.usnews.com/articles/opinion/mzuckerman/2007/12/13/the-credit-crisis-grows.html

            Niestety i Ty i Felusiak zapominacie jaka jest roznica miedzy kredytem a lichwa.
            Na kredycie zyskuja i kredytodawca i kredytobiorca, na lichwie tylko
            kredytodawca, a kredytobiorca traci kolosalnie. A potem traci cale
            spoleczenstwo. Myslisz, ze te pieniadze, co Bush teraz rozda to z Ksiezyca
            spadly czy przypadtkiem z Twoich podatkow (wczesniejszych lub przyszlych)?

            > > Widzisz, duza czesc Amerykanow ma wiadomosci matematyczne 10-
            > latka, w tym nie
            > > rozumieja co to jest "oprocentowanie".
            >
            > Nie, wszyscy doskonale wiedzą, że to będzie kosztowało duuuużo
            > więcej ale ponieważ bardzo chcą to mieć więc tłumaczą sobie,
            > że "jakoś to spłacimy". Nie mam pojęcia dlaczego obowiązkiem
            > kredytodawcy ma być kontrola wydatków kredytobiorcy. Przypomina mi
            > to stary zarzut, że to Żyd karczmarz był odpowiedzialny za pijaństwo
            > polskich chłopów. Bo nawet jeśli chłop nie miał pieniędzy na wódkę,
            > to Żyd mu sprzedał na kredyt. Mamy pretensje do Żyda a nie do
            > głupiego chłopa. Tak samo jest z kartami kredytowymi.

            Czyli wyznajesz zasade Felusiaka, ze jak narod glupi, to trzeba z niego rznac
            ile sie da i cieszyc sie, ze nie umie sie obronic, zamiast go uczyc (zerknij na
            poziom matematyki w amerykanskich public schools).

            A ja uwazam, ze jak sie spoleczenstwo przez 40 lat aktywnie oduczylo myslec, bo
            od myslenia niby byli madrzejsi, to teraz ci madrzejsi niestety musza czasem za
            spoleczenstwo myslec.

            Zrob eksperyment:

            powies sobie na drzwiach w miejsce dzwonka sznurek z uchwytem i z przymocowanym
            na gorze [zamaskowanym] wiadrem zimnej wody. I doczep do sznurka kartke "Nie
            ciagnac, bo na gorze jest wiadro z woda". A u sasiada na drzwiach powies takie
            samo wiadro, taki sam sznurek z uchwytem i taka sama kartke, tylko na kartce
            napisz "Nie ciagnac*", a na DRUGIEJ stronie kartki napisz "*bo na gorze jest
            wiadro z woda". I poczekasz z pol roku. I napisz ilu pociagnie u kazdego z Was.

            Jakies wnioski?
            • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 21.02.08, 22:33
              thannatos napisał:

              > Hmm, Ty naprawde zyjesz na planecie Ziemia?
              > www.usnews.com/articles/opinion/mzuckerman/2007/12/13/the-credit-crisis-grows.html
              >

              Ten fragment artukułu mówi chyba wszystko: "...for every dollar
              decline in home equity, spending will go down by about 9 cents".

              Nie wiem dlaczego kupujący domy i bankierzy uznali, że ceny domów
              będą rosły w nieskończoność, w związku z czym za rok, za dwa ich
              equity będzie wynosiło $XXXXXX.XXX. Przcież przeszliśmy juz przez
              coś podobnego na początku lat 90-tych.


              > Niestety i Ty i Felusiak zapominacie jaka jest roznica miedzy
              kredytem a lichwa

              Lichwa kojarzy mi się z kimś kto musi pożyczyć pieniądze od
              nieuczciwego bankiera w sytuacji gdy jest przyciśnięty do muru
              (pożar nieubezpieczonej chałupy, koń padł przed żniwami itp) ale
              dawno, dawno temu. To z czym mamy do czynienia teraz, to żądza
              zysku - kupimy ten bardzo drogi dom teraz, bo za trzy lata jego
              wartość wzrośnie o xx%.

              > zamiast go uczyc (zerknij na

              Kto kogo powinien uczyć? Nie lubię tego lewicowego
              paternalistycznego podejścia do sprawy. "My" mądrzy będziemy "was"
              uczyć.

              Kiedy ostatnio byłeś w księgarni? Nie masz pojęcia ile jest książek
              na te tematy. Teraz doszedł internet. Niektórzy niestety nie
              korzystaja z tych dobrodziejstw.

              > powies sobie na drzwiach w miejsce dzwonka sznurek z uchwytem i z
              przymocowanym
              > na gorze [zamaskowanym] wiadrem zimnej wody. I doczep do sznurka
              kartke "Nie
              > ciagnac, bo na gorze jest wiadro z woda".

              Problem w tym, że i u mnie i u sąsiada wisi ten sam napis. Dokładna
              treść: "Człowieku, masz rozum. Korzystaj z niego".
              • hubert100 Re: Felusiak sie zaplacze... 21.02.08, 23:35
                Wuju przez "H" to takiego jak ty j...bia w dupala.Jezeli masz jakies
                pieniadze to ty zaplacisz za tych lichwiarzy i zlodzieji co placza
                teraz.Takich jak ty trzeba oj...bac bo z dziadow nie wyciagna nic a
                kolegow zlodziei trzeba ratowac.Twoje pieniadze w banku jezeli
                nalezysz do 95% "nomalnych" traca ponad 15% na rok. To sie
                nazywa "confiscation by inflation".Jak nie zrobisz 30-40% na rok to
                lepiej te pieniadze "prze...dol". PS:Jest teraz "modne" w Toronto
                nawalic karty do oporu,nabrac pozyczek ile sie da, powiedziec: kiss
                my ass i dyla do Europy. (prawdopodobnie ci umieja liczyc).
                • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 00:04
                  Huberciku, ustaliliśmy już kiedyś, że tak ogólnie jesteś głupo. A
                  teraz powiedz mi - czy Ty masz znajomych, przyjaciół? Ze stylu
                  Twoich wypowiedzi wnioskuję, że nie.
                  • hubert100 Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 00:14
                    Widzisz Wuju przez "H" ze nie wiesz co powiedziec. Nie przejmuj sie
                    tacy jak ty tez sa potrzebni.A przyjaciol mam tyle ze zjedza 3
                    pieczone swinie na roznie jak mnie odwiedza.To juz przeszlo
                    do "tradycji".
                    • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 00:24
                      Huberciku, wiem co powiedzieć, wiem. Nie martw sie o mnie.

                      Z Toba nie wdaję się w merytoryczne dyskusje, bo jak to
                      mówią "lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć".
                      • hubert100 Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 00:58
                        No z toba to napewno bym wszystko "stracil".Lubie sie zadawac z
                        takimi co maja wiecej odemnie.Tak ze "spadaj" Wal-Mart' ciarzu!
                        • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 03:04
                          Ja za to lubię sie zadawać z mądrzejszymi ode mnie. Dlatego na ogół
                          nie komentuję Twoich wypowiedzi, chyba że, tak jak w tym przypadku,
                          Ty inicjujesz "rozmowę".

                          P.S. Dodam tylko, żeby Ci zagrać na nerwach, że w Wal-Marcie nie
                          bywam (co nie znaczy, że gardzę ludźmi, którzy tam robią zakupy).
                          • hubert100 Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 05:50
                            Z toba Wuju przez "H" nie potrzeba zadnej "rozmowy".Twoje komentarze
                            mowia same za siebie. A to ze w Wal*Mart nie kupujesz to mnie nie
                            dziwi.Salvation Army Store to jest twoje miejsce "zakupow".Ja tez
                            nimi nie gardza, zawsze dam im dyche jak podzwonia dzwonkami.
                            • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 13:37
                              Dajesz im dychę? To znaczy 10 centów (kanadyjskich)?
    • felusiak1 Bez felusiaka nie mozesz zyc? 22.02.08, 04:10
      Co raz dokonujesz personalnych wybiegow cholera wie po co.
      Czujesz sie niedowartosciowany? Nikt nie mowi ci do ucha zes najlepszy i
      najmadrzejszy? Ze zawsze masz racje? Przeciez pisalem ci wielokrotnie, jesli
      potrzeba posiadania racji jest celem twojego zycia to ja sobie miej. Mnie ani
      ubedzie ani przybedzie.
      Jesli tak bardzo pragniesz aby rzad regulowal wysokosc odsetek
      to napisz petycje i lobbuj. Mnie obecne warunki kredytu nie doskwieraja. Jestem
      zadowolony. I z cala pewnoscia nie chce byc uszczesliwiany na sile przez takich
      jak ty.

      I to byby lona tyle.
      • hubert100 Re: Bez felusiaka nie mozesz zyc? 22.02.08, 05:55
        A kto by nie byl nie zadowolony majac taki Interes jak ten w
        Detroit?? Felus you are a lucky man!!
    • kyle_broflovski Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 06:41
      www.ft.com/cms/s/0/4d19518c-df0d-11dc-91d4-0000779fd2ac.html
      • hubert100 Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 07:43
        Wuju jak to przeczytales i zrozumiales to podrap sie po ....glowie.
        PS. Felusiaka mozesz tez podrapac!!
      • wujekjurek Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 13:51
        "House prices will, he says, fall by 20 to 30 per cent from their
        peak"

        Wygląda na to, że mogę się zaliczać do grona ekspertów, bo ja
        przewidywałem to samo (i mam na to świadków).
      • felusiak1 Re: Felusiak sie zaplacze... 22.02.08, 14:54
        The fact that the US is now in a recession is, at this point, without much doubt
        even if the consensus forecast....now gives only even odds
        to a recession outcome.

        Translation:
        The fact that there is a winter storm is, at this point, without much
        doubt even if the consensus weather forecast.... now gives only even
        odds to a storm ever happening.

        The right way to predict a recession is to redefine it.
        • hubert100 Felusiak sie zfajda! 22.02.08, 15:58
          Wuju widze ze te drapanie sie po ...glowie przynosi wyniki.Niedlugo
          cie "Ekspercie" mendy zjedza. A czy Felus zapracil ci cos za te
          podrapanie??
        • spitme Re: Felusiak sie zaplacze... 25.02.08, 09:50
          Felusiak , przypominasz mi orkiestre na Titanic'u ,...

          Going Bankrupt: Why the Debt Crisis Is America's Greatest Threat
          ==================================================================
          By Chalmers Johnson - January 23, 2008.


          Welcome to 2008, a year of morally obscene, fiscally unsustainable
          spending. Watch as the military bloats and our standard of living
          sinks.

          www.alternet.org/stories/74620/?page=entire

          ===================================================================

          The right way to predict a recession is to redefine it.

        • thannatos Re: Felusiak sie zaplacze... 25.02.08, 16:11
          Pytanie brzmi czy jestes orkiestra na Tytanicu czy raczej traba jerychonska?

          The group said in a report being released Monday that 45 percent of the
          economists on its forecasting panel expect a recession this year. In September,
          only one in four economists was pessimistic enough to put the chance of a
          recession at 35 percent or higher.
          www.msnbc.msn.com/id/23321810/
          • spitme Re: Felusiak sie zaplacze... 25.02.08, 17:02
            Miesiac temu bylem na okresowym post surgery check-up w lokalnym
            Uniwersytecie - W nowym skrzydle kliniki nowe kompletne gabinety
            diagnostyczne wyposazone albo w sprzet Toshiba , albo Siemens ,
            po sprzecie made in US nie ma sladu jak po naszych telewizorach
            w naszych domach cwierc wieku temu ,... Zastanawiam sie , z czego
            bedziemy splacac te horendalne dlugi skoro nic nie produkujemy i
            nikomu nie imponujemy naszym "know how" ,...
            ==================================================================
            Pytanie brzmi czy jestes orkiestra na Tytanicu czy raczej traba
            jerychonska? ,...


    • kyle_broflovski Re: Felusiak sie zaplacze... 25.02.08, 06:39
      www.europe2020.org/spip.php?article527&lang=en
      • kyle_broflovski Re: Felusiak sie zaplacze... 25.02.08, 06:45
        www.shadowstats.com/alternate_data
        • rijselman12.0 Felusiak jest git-czlowiek... 25.02.08, 06:54
          Po jaka cholere sie tak klocic?...Nonsens....PAX,prosze.
          Rece precz od Felusiaka !!!
          Forum bez Felusiaka jest,jak ogier bez fujary !!!
          • kyle_broflovski Re: Felusiak jest git-czlowiek... 25.02.08, 07:13
            tu nie o felusiaka idzie. felusiak to trademark i nic mu nie zaszkodzi. chodzi
            tu o spojzenie na to samo z troche innej strony
            • rijselman12.0 Re: Felusiak jest git-czlowiek... 25.02.08, 07:21
              Czesc,
              Wiem,wiem...mnie chodzi o niepotrzebnie "rozgrzany" ton miedzy
              Hubertem a Wujkiem...
              • wujekjurek Re: Felusiak jest git-czlowiek... 25.02.08, 14:08
                Ja też nie mogę zrozumieć dlaczego niektórzy
                dyskutanci "rozgrzewają" się do białosci.
      • kyle_broflovski Re: Felusiak sie zaplacze... 27.02.08, 02:01
        www.iht.com/articles/2008/02/25/business/place.php
    • kyle_broflovski Re: Felusiak sie zaplacze... 29.02.08, 11:03
      www.youtube.com/watch?v=yybFGh1sUcQ&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=7EQ1sg6GhZE&feature=related

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka