Gość: marcin
IP: w3cache:* / 192.168.20.*
28.08.03, 01:47
Gość: Krzysiek 27-08-2003 23:53 odpowiedz na list
odpowiedz cytując
Widze ze jestes z Nowego Jorku i korzystasz z serwisu Road Runner. Coz,
mieszkalem kiedys w tamtym miescie i rzeczywiscie trudno tam by bylo
wierzacej osobie wytrzymac, ale nietrace nadzei.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
jak to?
zdaje się że "religijnych" Izraelitów liczy się tam w milionach nawet....
a nie jest to miasto wyłącznie żydowskie
• Re: Dzięki Bogu jestem ateistą. adres: *.ipt.aol.com
Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: Krzysiek(MS,USA) 28-08-2003 00:41 odpowiedz
na list odpowiedz cytując
Ja studiuje w Starkville na Mississippi State University, ale bywam tez w
Jackson czasami i zapewniam Cie, ze obracam sie w kregu bardzo
inteligentnych ludzi. W Jackson bywam First Presbiterian Church gdzie sa
glownie neurochirurdzy, prawnicy i politycy, ktorzy naleza do smietanki
intelektualnej, wielu studiowalo w szkolach w Waszyngtonie i Massachussetts.
Czesto tez bywam w Atlancie w stanie Georgia, ktora jest duzym miastem,
wiekszym od Berlina. Zapewniam Ciebie, ze wielu z nich to bardzo
inteligentne i swiatle osoby. Znam troche osob z tamtejszej klasy sredniej
ktore sa zaangazowane w pomoc ludziom potrzebujacym wielu krajach, w tym w
Polsce i rowniez finansuja koscioly tamze funkcjonujace (protestanckie) aby
nawracac ludzi na chrzescijanstwo. To wspaniali ludzie. Oczywiscie nie kazdy
jest taki. Moim zdaniem intelekt poparty wiara jeszcze bardziej pozytywnie
swiadczy o czlowieku. W Nowym Jorku, ktory ma chyba jedne z najwiekszych
zageszczen instytucji naukowych jest wiele ludzi inteligentnych, ale jest
tez olbrzymia liczba ludzi, ktorzy kwalifikuja sie na rowni z Forrestem
Gumpem, a przy tym sa pusci, bo nie maja zadnych wiekszych wartosci (wiara).
Rzadzi nimi elita finansowa i biznesowa Manhattanu, ktora znowoz nie jest az
taka wielka. Kieruja sie co tu duzo mowic rzadza pieniadza, nie maja czesto
zadnych skrupulow i w imie liberalizmu sa gotowi zrobic wszystko. Wiec czy
madroscia jest postepowanie dla zaspokojenia podrzednych interesow czy
robienie czegos w imie wyzszej idei. Tu jest mniej ludzi madrych, ale tez
sa. Jak juz sa, to przewaznie sa chrzescijanami i maja duzo przewage moralna
nad tymi poprzednimi. Pozdrawiam Cie ze stanu goscinnosci >>Mississippi.
P.S. Wlasnie wrocilem z Nowego Jorku po 3 miesiacach pobytu i po krotkiej
refleksji musze stwierdzic, ze to co napisalem po wyzej zgadzalo sie w
praktyce.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
chodzi mi mianowicie o te "wyższe idee"
tak się składa że wyższe idee najczęściej prowadza do śmierci paru milionów
osób
dla mnie wyższe idee to kościół(jedność ducha), socjalizm(jedność materialna
i społeczna), faszyzm(jedność poglądów), rasizm(jedność etniczna), terroryzm
itp
należy zrozumieć że człowiek ma 2 podstawowe potrzeby: pomiędzy nogami i w
brzuszku i na to żadne idee nie pomogły i nie pomogą
przed referendum unijnm nadawali taką małą debatkę w TVP
politycy prawicowi podawali rozsądne argumenty za tym że Unia przyniesie
głód i biedę dużej częsci Polaków
na to młodzi "socjal-demokraci" odpowidali: "wy ciągle o pieniądzach! my
widzimy tu kwestie ideowe, prawa homoseksualistów, równość kobiet..."