Gość: 10402
IP: *.25.198.1.Dial1.Chicago1.Level3.net
04.01.02, 22:25
KOCHANIE I PEDALENIE TO SA DWA MORDERCE
JEDNO MECZY DUPE ,DRUGIE MECZY SERCE
Autor: Gość portalu: Conti
Data: 19-12-2001 19:49
--------------------------------------------------------------------------------
Zal dupe sciska
Serce smutek czuje
Egon mnie olewa
Puls mnie denerwuje.
Kiedys bylem Wojo
Teraz jestem Conti
Sluze dupcia swoja
Z calym Ars Amandi.
Swieta,swieta i juz po
Ma Hanuka to jest to
Byly swieczki i prezenty
Dla Egonna na przynety.
Psalmow lire prophetowska
Odspiewalem sobie sam
Egon mnie tez olal rowno
Mowilem wam ze to ham.
Zmieniam hucpe faszystowska
Z Wojo na Conti-ki krap
Musollini to moj guru
Puls mi powie zem jest cap.
Zydem byc,zydem byc
Zawsze chcialem dobrze zyc
Z neohitlerowskich nazzi
zmienie sie wam w paparazzi.
To jest zawod godny Zyda
wryc sie wszedzie jak ta gnida
zmienic nazwe coz to dla mnie
zawsze grosza wiecej wpadnie.
Wiec sluchajcie wszystkie goje
jakie jest zadanie moje
W zydo-masonerii churze
Utrzymywac sie na gorze.
Na koniec wam powiem szczeze
Egon mnie juz nie nabierze
wygladalo ze to swoj
A on mnie wyruchal ch.j.
Jestem naprawde pod wrazeniem twych liryk.
Masz conti talenta i co tu duzo ukrywac
dupne mozliwosci.
Niewazna plec,wazne uczucia.
Zycze dalszych osiagniec tworczych.
Twoj prawdziwy fan,prawdziwy puls.