Dodaj do ulubionych

Uri Avnery o planowanym morderstwie

IP: *.client.attbi.com 15.09.03, 00:13
www.avnery-news.co.il/english/
Obserwuj wątek
    • net4 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 02:22

      ingmar®
      • Gość: jojo Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.proxy.aol.com 15.09.03, 02:28
        He He He He He He He he He He he he he he !!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: zbalansowany Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 15.09.03, 02:41
          W odpowiedzi Palestynczycy powinni oglosic ze najwiekszym problemem i
          przeszkoda w zawarciu pokoju jest Szaron z jego banda i wobec tego
          Palestynczycy zadaja jego usuniecia i zamkniecia gdzies w odosobnieniu
          jako ze nie popieraja (w przeciwienstwie do Izraela) zamachow terrorystycznych
          na przywodcow politycznych obcych panstw.
          Mysle ze podobne oswiadczenie osmieszyloby totalnie izraelczykow, odslaniajac
          swiatu cala hutzpowatosc podobnej deklaracji ktora usiluje przybrac w
          formy "legalnosci" zwykle planowane morderstwo polityczne.
          • net4 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 02:58
            Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

            > W odpowiedzi Palestynczycy powinni oglosic ze najwiekszym problemem i
            > przeszkoda w zawarciu pokoju jest Szaron z jego banda i wobec tego
            > Palestynczycy zadaja jego usuniecia i zamkniecia gdzies w odosobnieniu
            > jako ze nie popieraja (w przeciwienstwie do Izraela) zamachow
            terrorystycznych
            > na przywodcow politycznych obcych panstw.
            > Mysle ze podobne oswiadczenie osmieszyloby totalnie izraelczykow, odslaniajac
            > swiatu cala hutzpowatosc podobnej deklaracji ktora usiluje przybrac w
            > formy "legalnosci" zwykle planowane morderstwo polityczne.

            ---
            widzimy ze nadchodzi dzisiejszy, najswierzszy zbalansowany

            trzeba przyznac ze tym razem na wlasciwym watku..

            • Gość: zbalansowany Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 15.09.03, 03:09
              Czy to net4 tlumaczy sie jako brak czwartej klepki - specjalisto od
              ekskrementow ?
              • net4 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 03:22
                Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                > Czy to net4 tlumaczy sie jako brak czwartej klepki - specjalisto od
                > ekskrementow ?
                ---
                i oto jest, jak to A.D. mawia 'w pelnej krasie' -

                zbalansowany®

                nie jest trudno trzymac antysemickie (tu raczej trzeba nazwac pohitlerowskie)
                gowno razem A.D, ingmar, sokol, zbalansowany i kilku innych. trzeba tylko
                trzezwo na was spojrzec.
                dla was hitlerowska ideologia wciaz zywa, arabowie robia brudna robote tym
                razem.
                wy nie polacy, wy polskie, po-hitlerowskie gowno...
                he.he...


                • Gość: zbalansowany Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 15.09.03, 07:32
                  Nie rozmawiam z prowokatorami; nie oczekuj odpowiedzi na swoje posty.
                  • dana33 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 19:16
                    Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                    > Nie rozmawiam z prowokatorami; nie oczekuj odpowiedzi na swoje posty.

                    hahahahaha, prowokator nie rozmawia z prowokatorami, my ass
                • Gość: ZydySmierdzaGownem net4-wielbiciel gowna.Smacznego! IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 15.09.03, 08:59
                • Gość: ZydySmierdzaGownem net4 - wielbiciel gowna. Smacznego! IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 15.09.03, 09:01
          • dana33 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 19:15
            Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

            > W odpowiedzi Palestynczycy powinni oglosic ze najwiekszym problemem i
            > przeszkoda w zawarciu pokoju jest Szaron z jego banda i wobec tego
            > Palestynczycy zadaja jego usuniecia i zamkniecia gdzies w odosobnieniu
            > jako ze nie popieraja (w przeciwienstwie do Izraela) zamachow
            terrorystycznych
            > na przywodcow politycznych obcych panstw.
            > Mysle ze podobne oswiadczenie osmieszyloby totalnie izraelczykow, odslaniajac
            > swiatu cala hutzpowatosc podobnej deklaracji ktora usiluje przybrac w
            > formy "legalnosci" zwykle planowane morderstwo polityczne.

            ty. zafajdany, twoi najlepsi przyjaciele juz nie raz oglaszali rozne klamstwewka
            i nic im nie pomoglo. wiesz, my ciagle jestesmy silniejsi, madrzejsi i
            przebieglejsi. a ty, zbydlecony, odpieprzaj od zydow i israela, bo nie
            dosiegasz nam do paznokcia malego palca u nogi.
    • fredzio54 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 09:02
      Uri Avneri ma 80 lat i jest dziadek wariat szmata wstyd naszego narodu
      • Gość: ZydySmierdzaGownem fredzio54 to psychopata IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 15.09.03, 09:04
      • Gość: Wuj Ingmar Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.client.attbi.com 15.09.03, 09:54
        fredzio54 napisał:

        > Uri Avneri ma 80 lat i jest dziadek wariat szmata wstyd naszego narodu

        To raczej ten wasz naród jest wstydem dla takich ludzi, jak Avnery.
        • Gość: CCCP Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, IP: *.acn.pl 15.09.03, 10:00
          Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):

          > fredzio54 napisał:
          >
          > > Uri Avneri ma 80 lat i jest dziadek wariat szmata wstyd naszego narodu
          >
          > To raczej ten wasz naród jest wstydem dla takich ludzi, jak Avnery.


          co go niepokoi. Co ma prawo go niepokoić. To oczywiście przeszkadza różnym zasrańcom.
          • Gość: Tomek44 Re: Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, IP: 213.8.97.* 15.09.03, 10:20
            Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
            prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast sie
            przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
            Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogadac.
            Trzeba zlikwidowac tych co szerza terror wsrod swoich i wsrod naszych(to te
            same osoby), a nie biegac z transparentami, czy pisac do wszystkich gazet
            swiata jacy my jestesmy potworni.
            Zawiazuja nam rece. Dawno bylby pokoj gdyby nie oni. Myslisz, ze prosci
            Palestynczycy kochaja tych oszolomow. Tak jak my ich nienawidza. Oni tez juz
            maja dosc.
            Przyjedz tu CCCP, pomieszkaj jakis czas, a potem mozemy dyskutowac.
            Zobaczylbys jakby ci sie twoj swiatopoglad zmienil. Ja kiedys myslalem tez
            podobnie w Polsce. Nie znalem tej tutejszej rzeczywistosci.
            Latwo sie krytykuje. To jest tak jak calkowity abstynent od urodzenia chcialby
            zrozumiec i wyleczyc alkoholika. To moze zrobic tylko ktos, kto przez to
            przeszedl, lub zna uczucie po upiciu sie.
            • fredzio54 Re: Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, 15.09.03, 10:24
              Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

              > Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
              > prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast sie
              > przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
              > Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogadac.
              > Trzeba zlikwidowac tych co szerza terror wsrod swoich i wsrod naszych(to te
              > same osoby), a nie biegac z transparentami, czy pisac do wszystkich gazet
              > swiata jacy my jestesmy potworni.
              > Zawiazuja nam rece. Dawno bylby pokoj gdyby nie oni. Myslisz, ze prosci
              > Palestynczycy kochaja tych oszolomow. Tak jak my ich nienawidza. Oni tez juz
              > maja dosc.
              > Przyjedz tu CCCP, pomieszkaj jakis czas, a potem mozemy dyskutowac.
              > Zobaczylbys jakby ci sie twoj swiatopoglad zmienil. Ja kiedys myslalem tez
              > podobnie w Polsce. Nie znalem tej tutejszej rzeczywistosci.
              > Latwo sie krytykuje. To jest tak jak calkowity abstynent od urodzenia
              chcialby
              > zrozumiec i wyleczyc alkoholika. To moze zrobic tylko ktos, kto przez to
              > przeszedl, lub zna uczucie po upiciu sie.
              Niech wypedza avneri do niemiec skad on pochodzi napewno niemcy beda go kochac
              bo w 33 rocku wypedzili go do Izraela
            • Gość: mirmil akurat IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.09.03, 10:38
              Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
              prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast sie
              przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
              Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogadac.

              JUZ WCZESNIEJ RZUCILES POMYSL "ZAMKNIECIA" TYCH LUDZI. PRZYZNAM, ZE SIE WTEDY
              TROCHE OBURZYLEM, NO BO JAK TO ZAMYKAC LUDZI ZA POGLADY.

              TERAZ, KIEDY OTWARCIE PRZYZNALO SIE TWOJE "GNIAZDO", DO PLANOWANIA MORDERSTW
              POLITYCZNYCH, ZASTANAWIAM SIE, CZY TAKICH UMIARKOWANYCH REFORMATOROW JAK TY NIE
              NALEZALOBY POPIERAC.


              Trzeba zlikwidowac tych co szerza terror wsrod swoich i wsrod naszych(to te
              same osoby), a nie biegac z transparentami, czy pisac do wszystkich gazet
              swiata jacy my jestesmy potworni.
              Zawiazuja nam rece. Dawno bylby pokoj gdyby nie oni. Myslisz, ze prosci
              Palestynczycy kochaja tych oszolomow. Tak jak my ich nienawidza. Oni tez juz
              maja dosc.

              NO PROSZE. W ZALEZNOSCI OD WATKU ALBO WSZYSTKICH PALESTYNCZYKOW
              KRYMINALIZUJESZ, ALBO UBOLEWASZ NAD TA CIERPIACA WIEKSZOSCIA, CO CHCE ODDAC
              IZREALOWI SWOJA OJCZYZNE, A ICH ZNIENAWIDZENI POLITYCY IM NA TO NIE POZWALAJA...


              Przyjedz tu CCCP, pomieszkaj jakis czas, a potem mozemy dyskutowac.
              Zobaczylbys jakby ci sie twoj swiatopoglad zmienil. Ja kiedys myslalem tez
              podobnie w Polsce. Nie znalem tej tutejszej rzeczywistosci.
              Latwo sie krytykuje. To jest tak jak calkowity abstynent od urodzenia chcialby
              zrozumiec i wyleczyc alkoholika. To moze zrobic tylko ktos, kto przez to
              przeszedl, lub zna uczucie po upiciu sie.

              NIE, TOMECZKU. BEDAC JEDNA ZE STRON KONFLIKTU NIE JESTES ZDOLNY DO OBIEKTYWNEJ
              OCENY.
              • Gość: Tomek44 Re: akurat IP: 213.8.97.* 15.09.03, 10:44
                Gość portalu: mirmil napisał(a):

                > Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
                > prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast
                sie
                > przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
                > Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogadac.
                >
                > JUZ WCZESNIEJ RZUCILES POMYSL "ZAMKNIECIA" TYCH LUDZI. PRZYZNAM, ZE SIE
                WTEDY
                > TROCHE OBURZYLEM, NO BO JAK TO ZAMYKAC LUDZI ZA POGLADY.
                >
                > TERAZ, KIEDY OTWARCIE PRZYZNALO SIE TWOJE "GNIAZDO", DO PLANOWANIA MORDERSTW
                > POLITYCZNYCH, ZASTANAWIAM SIE, CZY TAKICH UMIARKOWANYCH REFORMATOROW JAK TY
                NIE
                >
                > NALEZALOBY POPIERAC.
                >
                >
                > Trzeba zlikwidowac tych co szerza terror wsrod swoich i wsrod naszych(to te
                > same osoby), a nie biegac z transparentami, czy pisac do wszystkich gazet
                > swiata jacy my jestesmy potworni.
                > Zawiazuja nam rece. Dawno bylby pokoj gdyby nie oni. Myslisz, ze prosci
                > Palestynczycy kochaja tych oszolomow. Tak jak my ich nienawidza. Oni tez juz
                > maja dosc.
                >
                > NO PROSZE. W ZALEZNOSCI OD WATKU ALBO WSZYSTKICH PALESTYNCZYKOW
                > KRYMINALIZUJESZ, ALBO UBOLEWASZ NAD TA CIERPIACA WIEKSZOSCIA, CO CHCE ODDAC
                > IZREALOWI SWOJA OJCZYZNE, A ICH ZNIENAWIDZENI POLITYCY IM NA TO NIE
                POZWALAJA..
                > .
                >
                >
                > Przyjedz tu CCCP, pomieszkaj jakis czas, a potem mozemy dyskutowac.
                > Zobaczylbys jakby ci sie twoj swiatopoglad zmienil. Ja kiedys myslalem tez
                > podobnie w Polsce. Nie znalem tej tutejszej rzeczywistosci.
                > Latwo sie krytykuje. To jest tak jak calkowity abstynent od urodzenia
                chcialby
                > zrozumiec i wyleczyc alkoholika. To moze zrobic tylko ktos, kto przez to
                > przeszedl, lub zna uczucie po upiciu sie.
                >
                > NIE, TOMECZKU. BEDAC JEDNA ZE STRON KONFLIKTU NIE JESTES ZDOLNY DO
                OBIEKTYWNEJ
                > OCENY.
                A ty? Tez jestes jedna ze stron.
                • Gość: mirmil ktora dokladnie: parch zyd czy parch arabus? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.09.03, 10:51
                  wybacz ze uzywam tych razacych sformulowan, ale zdaje sie, ze tak wlasnie
                  zwykliscie klasyfikowac wszystkich ludzi.

                  osobiscie przyznam ci sie, ze mysl bycia parchem zydem/ parchem arabusem mnie
                  nie rusza. wszyscy jestesmy rowni.

                  dlatego jesli irak musial wypelniac rezolucje onz, to izrael tez musi.
                  • Gość: Tomek44 Re: ktora dokladnie: parch zyd czy parch arabus? IP: 213.8.97.* 15.09.03, 11:01
                    Gość portalu: mirmil napisał(a):

                    > wybacz ze uzywam tych razacych sformulowan, ale zdaje sie, ze tak wlasnie
                    > zwykliscie klasyfikowac wszystkich ludzi.
                    >
                    > osobiscie przyznam ci sie, ze mysl bycia parchem zydem/ parchem arabusem
                    mnie
                    > nie rusza. wszyscy jestesmy rowni.
                    >
                    > dlatego jesli irak musial wypelniac rezolucje onz, to izrael tez musi.

                    Po pierwsze, to nie my tak klasyfikujemy ludzi. Nie slyszalem z ust Zyda, aby
                    mowl parch. To raczej w stylu AD, Sokolow i t.p.
                    Poza tym nie wiem czy wiesz, ze mamy wspolnego pratatusia, wiec, kiedy juz
                    bedzie pokoj, napewno bedziemy mogli rozmawiac jak rodzina. Niech tylko
                    zostana zlikwidowani ci co nam i wam w tym przeszkadzaja.
                    Chetnie kiedys pojade do Ramalli napic sie kawy, bez strachu, ze zostane
                    zlinczowany.Dzisiaj Arab moze sie ze mna umowic w Tel-Avivie, ale ja nie moge
                    pojechac do niego, nawet gdy mnie zaprosi. Juz tacy naiwni tam jechali. To
                    byla ich ostatnia podroz.
                    Co do rezolucji, to najpierw niech zniknie terror. Potem mozemy siadac do
                    wspolnego stolu.
                  • dana33 Re: ktora dokladnie: parch zyd czy parch arabus? 15.09.03, 19:22
                    Gość portalu: mirmil napisał(a):

                    > wybacz ze uzywam tych razacych sformulowan, ale zdaje sie, ze tak wlasnie
                    > zwykliscie klasyfikowac wszystkich ludzi.
                    >
                    > osobiscie przyznam ci sie, ze mysl bycia parchem zydem/ parchem arabusem mnie
                    > nie rusza. wszyscy jestesmy rowni.
                    >
                    > dlatego jesli irak musial wypelniac rezolucje onz, to izrael tez musi.

                    mirmil, przestan wrzeszczec. irak musi. my nie.
            • Gość: CCCP Re: Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, IP: *.acn.pl 15.09.03, 11:05
              Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

              > Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
              > prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast sie
              > przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
              > Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogadac.
              > Trzeba zlikwidowac tych co szerza terror wsrod swoich i wsrod naszych(to te
              > same osoby), a nie biegac z transparentami, czy pisac do wszystkich gazet
              > swiata jacy my jestesmy potworni.
              > Zawiazuja nam rece.

              Dobrze, że jest ktoś, kto wypowiada obawy. Frazeologia plucia - jakoś charakterystyczna dla części uczestników tego Forum - do mnie nie przemawia. Bez tych, co wg Ciebie kalają własne gniazdo, mielibyście rozwiązane ręce - mówisz.

              Do czego - rozwiązane ręce?

              Zważ, że w chwili, gdy zniknie to niewygodne "lewactwo", rolę szkodników przypisze się następnym grupom, i tak bez końca. Założę się, że w krótkim czasie i Ty znalazłbyś się wśród tych, co kalają gniazdo. Taka jest logika usuwania części opinii publicznej.

              Dawno bylby pokoj gdyby nie oni. Myslisz, ze prosci
              > Palestynczycy kochaja tych oszolomow. Tak jak my ich nienawidza. Oni tez juz
              > maja dosc.
              > Przyjedz tu CCCP, pomieszkaj jakis czas, a potem mozemy dyskutowac.

              Ależ ja nie chcę nigdzie wyjeżdżać ani przyjeżdżać. Ja chcę po prostu spokojnie żyć tu, w moim własnym kraju. Wobec tego i Ty zechciej wreszcie przyjąć, że sposób, w jaki załatwiacie i planujecie załatwić Wasze spory z sąsiadem, może z ogromnym prawdopodobieństwem wpłynąć na stan spraw w moim kraju. Jeśli - jak to określasz - dyskutuję, to tylko dlatego.

              Mówiąc krótko - dla mnie Izrael jest tylko jednym z krajów połozonych na Bliskim Wschodzie, niestety w newralgicznym punkcie świata. Zdając sobie z tego sprawę jego władze powinny zrobić wszystko, żeby uporządkować stosunki z sąsiadami. To absolutny priorytet - jeśli idzie o własnych obywateli. I obowiązek - jeśli idzie o społeczność międzynarodową.

              Chyba mam prawo powiedzieć, że pół wieku z okładem funkcjonowania w warunkach Bliskiego Wschodu powinno dać doświadczenie i wiedzę, jak można rozwiązać nabrzmiały konflikt? Bez jego dalszego zaogniania?

              • Gość: Tomek44 do CCCP IP: 213.8.97.* 15.09.03, 11:13
                Kazdy wie co nalezaloby zrobic. Wszyscy maja wspaniale rady. Kazdy jest
                politykiem, tylko,ze te same osoby, co maja te wspaniale rady, kiedy dochodza
                do stanowiska dowodzenia, okazuja sie takimi samymi jak ich poprzednicy. Wiesz
                dlaczego? Ludzie na stanowiskach sie zmieniaja, ale rzeczywistosc i krajobraz
                pozostaja takie same.
                • Gość: CCCP Do Tomka IP: *.acn.pl 15.09.03, 11:25
                  Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                  > Kazdy wie co nalezaloby zrobic. Wszyscy maja wspaniale rady. Kazdy jest
                  > politykiem, tylko,ze te same osoby, co maja te wspaniale rady, kiedy dochodza
                  > do stanowiska dowodzenia, okazuja sie takimi samymi jak ich poprzednicy. Wiesz
                  > dlaczego? Ludzie na stanowiskach sie zmieniaja, ale rzeczywistosc i krajobraz
                  > pozostaja takie same.

                  Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuacji jakiś constans. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.

                  Zapytasz, Tomku - co to jest constans?

                  Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedlania sie tam, prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w deficycie - ziemi i wody.

                  Nic więcej nie mam do dodania.
                  • Gość: Tomek44 Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 11:56
                    Gość portalu: CCCP napisał(a):

                    >>
                    > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuacji jakiś
                    consta
                    > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                    >
                    > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                    >
                    > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedlania sie
                    tam,
                    > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w deficycie -
                    ziemi i
                    > wody.
                    >
                    > Nic więcej nie mam do dodania.


                    Ty myslisz, ze aby zlikwidowac problem izraelsko-palestynski, wystarczy
                    rozwiazac jakies linearne rownanie z jedna niewiadoma? No, moze z dwoma?
                    Zmienic jakis constans?
                    Bardzo upraszczasz. Tu wlasnie wyszlo Twoje kolosalne niezrozumienie tego
                    konfliktu.
                    Mamy przed soba uklad N rozniczkowych rownan z M niewiadomymi. Jedno Cie moge
                    zapewnic - analitycznego rozwiazania tu nie ma. Trzeba dzialac systemem
                    aproksymacji. Na to trzeba nie tylko zdolnosci i wiedzy lecz rowniez duzo
                    cierpliwosci i czasu.
                    Dziekuje Ci, ze pomogles mi zrozumiec ten problem.
                    • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 13:01
                      Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                      > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                      >
                      > >>
                      > > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuacji jakiś
                      > consta
                      > > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                      > >
                      > > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                      > >
                      > > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedlania sie
                      > tam,
                      > > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w deficycie -
                      > ziemi i
                      > > wody.
                      > >
                      > > Nic więcej nie mam do dodania.
                      >
                      >
                      > Ty myslisz, ze aby zlikwidowac problem izraelsko-palestynski, wystarczy
                      > rozwiazac jakies linearne rownanie z jedna niewiadoma? No, moze z dwoma?
                      > Zmienic jakis constans?
                      > Bardzo upraszczasz. Tu wlasnie wyszlo Twoje kolosalne niezrozumienie tego
                      > konfliktu.
                      > Mamy przed soba uklad N rozniczkowych rownan z M niewiadomymi. Jedno Cie moge
                      > zapewnic - analitycznego rozwiazania tu nie ma. Trzeba dzialac systemem
                      > aproksymacji. Na to trzeba nie tylko zdolnosci i wiedzy lecz rowniez duzo
                      > cierpliwosci i czasu.
                      > Dziekuje Ci, ze pomogles mi zrozumiec ten problem.


                      Podoba mi się to z cierpliwością i czasem. Chyba o to chodzi.

                      Ważny element bliskowschodniego stylu negocjacyjnego.
                      • wtracalski Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 13:22
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                        > >
                        > > >>
                        > > > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuacji ja
                        > kiś
                        > > consta
                        > > > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                        > > >
                        > > > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                        > > >
                        > > > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedlania
                        > sie
                        > > tam,
                        > > > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w deficycie
                        > -
                        > > ziemi i
                        > > > wody.
                        > > >
                        > > > Nic więcej nie mam do dodania.
                        > >
                        > >
                        > > Ty myslisz, ze aby zlikwidowac problem izraelsko-palestynski, wystarczy
                        > > rozwiazac jakies linearne rownanie z jedna niewiadoma? No, moze z dwoma?
                        > > Zmienic jakis constans?
                        > > Bardzo upraszczasz. Tu wlasnie wyszlo Twoje kolosalne niezrozumienie tego
                        > > konfliktu.
                        > > Mamy przed soba uklad N rozniczkowych rownan z M niewiadomymi. Jedno Cie m
                        > oge
                        > > zapewnic - analitycznego rozwiazania tu nie ma. Trzeba dzialac systemem
                        > > aproksymacji. Na to trzeba nie tylko zdolnosci i wiedzy lecz rowniez duzo
                        > > cierpliwosci i czasu.
                        > > Dziekuje Ci, ze pomogles mi zrozumiec ten problem.
                        >
                        >
                        > Podoba mi się to z cierpliwością i czasem. Chyba o to chodzi.
                        >
                        > Ważny element bliskowschodniego stylu negocjacyjnego.

                        Byłem bardzo ciekaw Twojej riposty. Myślałem, że zaproponujesz technikę
                        topologii, tak bardzo skuteczną w rozwiazywaniu problemów terytorialnych, lub
                        choćby teorię przesterzni Banacha, która mogłaby być Polskim skromnym wkładem
                        w rozwiązanie tego konfliktu.
                        • Gość: Tomek44 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 13:46
                          wtracalski napisał:

                          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                          > >
                          > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          > > >
                          > > > >>
                          > > > > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuac
                          > ji ja
                          > > kiś
                          > > > consta
                          > > > > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                          > > > >
                          > > > > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                          > > > >
                          > > > > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedl
                          > ania
                          > > sie
                          > > > tam,
                          > > > > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w defi
                          > cycie
                          > > -
                          > > > ziemi i
                          > > > > wody.
                          > > > >
                          > > > > Nic więcej nie mam do dodania.
                          > > >
                          > > >
                          > > > Ty myslisz, ze aby zlikwidowac problem izraelsko-palestynski, wystarc
                          > zy
                          > > > rozwiazac jakies linearne rownanie z jedna niewiadoma? No, moze z dwo
                          > ma?
                          > > > Zmienic jakis constans?
                          > > > Bardzo upraszczasz. Tu wlasnie wyszlo Twoje kolosalne niezrozumienie
                          > tego
                          > > > konfliktu.
                          > > > Mamy przed soba uklad N rozniczkowych rownan z M niewiadomymi. Jedno
                          > Cie m
                          > > oge
                          > > > zapewnic - analitycznego rozwiazania tu nie ma. Trzeba dzialac system
                          > em
                          > > > aproksymacji. Na to trzeba nie tylko zdolnosci i wiedzy lecz rowniez
                          > duzo
                          > > > cierpliwosci i czasu.
                          > > > Dziekuje Ci, ze pomogles mi zrozumiec ten problem.
                          > >
                          > >
                          > > Podoba mi się to z cierpliwością i czasem. Chyba o to chodzi.
                          > >
                          > > Ważny element bliskowschodniego stylu negocjacyjnego.
                          >
                          > Byłem bardzo ciekaw Twojej riposty. Myślałem, że zaproponujesz technikę
                          > topologii, tak bardzo skuteczną w rozwiazywaniu problemów terytorialnych,
                          lub
                          > choćby teorię przesterzni Banacha, która mogłaby być Polskim skromnym
                          wkładem
                          > w rozwiązanie tego konfliktu.

                          CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.
                          • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 13:58
                            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):


                            > CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.

                            To ostatni mój wpis w tym wątku. Bo to już przestaje mnie bawić.

                            Nie, CCCP nie preferuje teorii przestrzeni Arafata.

                            Ale też zdecydowanie nie preferuje teorii przestrzeni Szarona.

                            CCCP uważa, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu. Sprawiedliwy podział jest jedynym sposobem, żeby ten konflikt rozwiązać.

                            Albo nie rozumiecie albo nie chcecie rozumieć, gdzie jest źródło tożsamosci ludzi, których wybraliście sobie za sąsiadów, ich poczucia godności i honoru.

                            Odrobinę mnie to denerwuje.

                            Cześć.
                            • Gość: Tomek44 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 14:09
                              Gość portalu: CCCP napisał(a):

                              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                              >
                              >
                              > > CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.
                              >
                              > To ostatni mój wpis w tym wątku. Bo to już przestaje mnie bawić.
                              >
                              > Nie, CCCP nie preferuje teorii przestrzeni Arafata.
                              >
                              > Ale też zdecydowanie nie preferuje teorii przestrzeni Szarona.
                              >
                              > CCCP uważa, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu. Sprawiedliwy
                              podział
                              > jest jedynym sposobem, żeby ten konflikt rozwiązać.
                              >
                              > Albo nie rozumiecie albo nie chcecie rozumieć, gdzie jest źródło tożsamosci
                              lud
                              > zi, których wybraliście sobie za sąsiadów, ich poczucia godności i honoru.
                              >
                              > Odrobinę mnie to denerwuje.
                              >
                              > Cześć.

                              Mnie tez to "odrobine" denerwuje. Zwlaszcza, ze nasi sasiedzi sami ze soba nie
                              moga dojsc do porozumienia.
                              Czy wydaje Ci sie, ze ja jestem szczesliwy z sytuacji w jakiej sie znajdujemy.
                              Do porozumienia trzeba dwoch stron, a nie, ze jedna daje, a druga grymasi.
                              Popatrz realnie. Oni tylko traca na tej calej intyfadzie. Mieli kilkanascie
                              miesiecy po Oslo,kiedy mieli u nas prace, od nas pomoc i kwitla turystyka. Oni
                              zarabiali i my tez. Co zrobili? Dlaczego Arafat to zepsul? Ich przywodcy wola
                              omamiac narod i go okradac. Jak dlugo beda rzadzic byli (a moze obecni
                              terrorysci), tak dlugo mozemy sie jedynie teoretycznie bawic w porozumienia.
                              • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 14:34
                                Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                > >
                                > >
                                > > > CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.
                                > >
                                > > To ostatni mój wpis w tym wątku. Bo to już przestaje mnie bawić.
                                > >
                                > > Nie, CCCP nie preferuje teorii przestrzeni Arafata.
                                > >
                                > > Ale też zdecydowanie nie preferuje teorii przestrzeni Szarona.
                                > >
                                > > CCCP uważa, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu. Sprawiedliwy
                                > podział
                                > > jest jedynym sposobem, żeby ten konflikt rozwiązać.
                                > >
                                > > Albo nie rozumiecie albo nie chcecie rozumieć, gdzie jest źródło tożsamosc
                                > i
                                > lud
                                > > zi, których wybraliście sobie za sąsiadów, ich poczucia godności i honoru.
                                > >
                                > > Odrobinę mnie to denerwuje.
                                > >
                                > > Cześć.
                                >
                                > Mnie tez to "odrobine" denerwuje. Zwlaszcza, ze nasi sasiedzi sami ze soba nie
                                > moga dojsc do porozumienia.
                                > Czy wydaje Ci sie, ze ja jestem szczesliwy z sytuacji w jakiej sie znajdujemy.
                                > Do porozumienia trzeba dwoch stron, a nie, ze jedna daje, a druga grymasi.

                                Przyjrzyj się temu stwierdzeniu. Dla Ciebie jest oczywiste. Ale niekoniecznie jest prawdziwe.

                                Dajesz?


                                > Popatrz realnie. Oni tylko traca na tej calej intyfadzie. Mieli kilkanascie
                                > miesiecy po Oslo,kiedy mieli u nas prace, od nas pomoc i kwitla turystyka. Oni
                                > zarabiali i my tez. Co zrobili? Dlaczego Arafat to zepsul? Ich przywodcy wola
                                > omamiac narod i go okradac. Jak dlugo beda rzadzic byli (a moze obecni
                                > terrorysci), tak dlugo mozemy sie jedynie teoretycznie bawic w porozumienia.
                                • Gość: Tomek44 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 14:49
                                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                  > Dajesz?
                                  Dawalem.
                                  • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 14:54
                                    Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                                    > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                    >
                                    > > Dajesz?
                                    > Dawalem.

                                    Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                    • wtracalski Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 15:06
                                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                      > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Dajesz?
                                      > > Dawalem.
                                      >
                                      > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.

                                      O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                      Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                      Szczerze pozdrawiam,
                                      Wtr.
                                      • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 15:09
                                        wtracalski napisał:

                                        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > Dajesz?
                                        > > > Dawalem.
                                        > >
                                        > > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                        >
                                        > O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                        > Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                        > Szczerze pozdrawiam,
                                        > Wtr.

                                        To tylko zwykła arytmetyka. Ale bywa, że trudno dostrzec konieczność jej stosowania.
                                      • Gość: Tomek44 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 15:18
                                        wtracalski napisał:

                                        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > Dajesz?
                                        > > > Dawalem.
                                        > >
                                        > > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                        >
                                        > O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                        > Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                        > Szczerze pozdrawiam,
                                        > Wtr.

                                        Rzeczywiscie,cos tu nie gra. Z kim wygralismy wojny? Nie mozna oddac czegos
                                        komus, kogo nigdy nie bylo. Oddalibysmy Jordanii, ale nie chciala, a Egipt
                                        bronil sie przed przyjeciem z powrotem Gazy, jakby to byla jakas zaraza.
                                        • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 16:23
                                          Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                                          > wtracalski napisał:
                                          >
                                          > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                          > > >
                                          > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                          > > > >
                                          > > > > > Dajesz?
                                          > > > > Dawalem.
                                          > > >
                                          > > > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                          > >
                                          > > O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                          > > Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                          > > Szczerze pozdrawiam,
                                          > > Wtr.
                                          >
                                          > Rzeczywiscie,cos tu nie gra. Z kim wygralismy wojny? Nie mozna oddac czegos
                                          > komus, kogo nigdy nie bylo. Oddalibysmy Jordanii, ale nie chciala, a Egipt
                                          > bronil sie przed przyjeciem z powrotem Gazy, jakby to byla jakas zaraza.


                                          Ach tak - zapomniałem. Jak już Dana pisała, tam nikogo nigdy nie było. Słusznie. Byliście pionierami na nigdy nie uprawianej ziemi. A ci ludzie, od których odgradzacie siebie murem, pojawili się po tamtej stronie wskutek jakiejś naukowo niewytłumaczalnej partenogenezy.



                                          • Gość: Tomek44 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 16:36
                                            Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                            > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                            >
                                            > > wtracalski napisał:
                                            > >
                                            > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                            > > >
                                            > > > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                            > > > >
                                            > > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                            > > > > >
                                            > > > > > > Dajesz?
                                            > > > > > Dawalem.
                                            > > > >
                                            > > > > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                            > > >
                                            > > > O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                            > > > Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                            > > > Szczerze pozdrawiam,
                                            > > > Wtr.
                                            > >
                                            > > Rzeczywiscie,cos tu nie gra. Z kim wygralismy wojny? Nie mozna oddac czego
                                            > s
                                            > > komus, kogo nigdy nie bylo. Oddalibysmy Jordanii, ale nie chciala, a Egipt
                                            >
                                            > > bronil sie przed przyjeciem z powrotem Gazy, jakby to byla jakas zaraza.
                                            >
                                            >
                                            > Ach tak - zapomniałem. Jak już Dana pisała, tam nikogo nigdy nie było.
                                            Słusznie
                                            > . Byliście pionierami na nigdy nie uprawianej ziemi. A ci ludzie, od których
                                            od
                                            > gradzacie siebie murem, pojawili się po tamtej stronie wskutek jakiejś
                                            naukowo
                                            > niewytłumaczalnej partenogenezy.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            Nie tak zupelnie CCCP. Tam bylo co innego, a co innego jest teraz.
                                            Jezeli pozycze garnek od twojej sasiadki, a ona go nie bedzie chciala z
                                            powrotem, to komu mam oddac? Tobie? Moze musze poczekac na nowych lokatorow i
                                            oddac im na zasadzie, ze kiedys tu mieszkala twoja sasiadka.
                                            A co zrobic jezeli oni beda chcieli nie tylko ten garnek, ale rowniez, aby byl
                                            pelen dobrego bigosu, a na odszkodowanie skrzynke dobrego piwa. To tak na
                                            zasadzie, ze kiedys pozyczylem garnek od poprzedniego lokatora.
                                            • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 16:47
                                              Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                                              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                              >
                                              > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                              > >
                                              > > > wtracalski napisał:
                                              > > >
                                              > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                              > > > >
                                              > > > > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                              > > > > >
                                              > > > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                              > > > > > >
                                              > > > > > > > Dajesz?
                                              > > > > > > Dawalem.
                                              > > > > >
                                              > > > > > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                              > > > >
                                              > > > > O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                              > > > > Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                              > > > > Szczerze pozdrawiam,
                                              > > > > Wtr.
                                              > > >
                                              > > > Rzeczywiscie,cos tu nie gra. Z kim wygralismy wojny? Nie mozna oddac
                                              > czego
                                              > > s
                                              > > > komus, kogo nigdy nie bylo. Oddalibysmy Jordanii, ale nie chciala, a
                                              > Egipt
                                              > >
                                              > > > bronil sie przed przyjeciem z powrotem Gazy, jakby to byla jakas zara
                                              > za.
                                              > >
                                              > >
                                              > > Ach tak - zapomniałem. Jak już Dana pisała, tam nikogo nigdy nie było.
                                              > Słusznie
                                              > > . Byliście pionierami na nigdy nie uprawianej ziemi. A ci ludzie, od który
                                              > ch
                                              > od
                                              > > gradzacie siebie murem, pojawili się po tamtej stronie wskutek jakiejś
                                              > naukowo
                                              > > niewytłumaczalnej partenogenezy.
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > Nie tak zupelnie CCCP. Tam bylo co innego, a co innego jest teraz.
                                              > Jezeli pozycze garnek od twojej sasiadki, a ona go nie bedzie chciala z
                                              > powrotem, to komu mam oddac? Tobie? Moze musze poczekac na nowych lokatorow i
                                              > oddac im na zasadzie, ze kiedys tu mieszkala twoja sasiadka.
                                              > A co zrobic jezeli oni beda chcieli nie tylko ten garnek, ale rowniez, aby byl
                                              > pelen dobrego bigosu, a na odszkodowanie skrzynke dobrego piwa. To tak na
                                              > zasadzie, ze kiedys pozyczylem garnek od poprzedniego lokatora.

                                              Zaszedłeś daleko od tego tam Reichenbacha czy innego Banacha. Garnki z bigosem - to fajne.
                                              • Gość: Tomek44 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: 213.8.97.* 15.09.03, 16:51
                                                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                                > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                                >
                                                > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                                > >
                                                > > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                                > > >
                                                > > > > wtracalski napisał:
                                                > > > >
                                                > > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                                > > > > >
                                                > > > > > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                                > > > > > >
                                                > > > > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                                > > > > > > >
                                                > > > > > > > > Dajesz?
                                                > > > > > > > Dawalem.
                                                > > > > > >
                                                > > > > > > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.
                                                > > > > >
                                                > > > > > O teorii względności jeszcze tu dzisiaj nie było...
                                                > > > > > Och, przepraszam, przecież się obraziłem.
                                                > > > > > Szczerze pozdrawiam,
                                                > > > > > Wtr.
                                                > > > >
                                                > > > > Rzeczywiscie,cos tu nie gra. Z kim wygralismy wojny? Nie mozna o
                                                > ddac
                                                > > czego
                                                > > > s
                                                > > > > komus, kogo nigdy nie bylo. Oddalibysmy Jordanii, ale nie chcial
                                                > a, a
                                                > > Egipt
                                                > > >
                                                > > > > bronil sie przed przyjeciem z powrotem Gazy, jakby to byla jakas
                                                > zara
                                                > > za.
                                                > > >
                                                > > >
                                                > > > Ach tak - zapomniałem. Jak już Dana pisała, tam nikogo nigdy nie było
                                                > .
                                                > > Słusznie
                                                > > > . Byliście pionierami na nigdy nie uprawianej ziemi. A ci ludzie, od
                                                > który
                                                > > ch
                                                > > od
                                                > > > gradzacie siebie murem, pojawili się po tamtej stronie wskutek jakiej
                                                > ś
                                                > > naukowo
                                                > > > niewytłumaczalnej partenogenezy.
                                                > > >
                                                > > >
                                                > > >
                                                > > Nie tak zupelnie CCCP. Tam bylo co innego, a co innego jest teraz.
                                                > > Jezeli pozycze garnek od twojej sasiadki, a ona go nie bedzie chciala z
                                                > > powrotem, to komu mam oddac? Tobie? Moze musze poczekac na nowych lokatoro
                                                > w i
                                                > > oddac im na zasadzie, ze kiedys tu mieszkala twoja sasiadka.
                                                > > A co zrobic jezeli oni beda chcieli nie tylko ten garnek, ale rowniez, aby
                                                > byl
                                                > > pelen dobrego bigosu, a na odszkodowanie skrzynke dobrego piwa. To tak na
                                                > > zasadzie, ze kiedys pozyczylem garnek od poprzedniego lokatora.
                                                >
                                                > Zaszedłeś daleko od tego tam Reichenbacha czy innego Banacha. Garnki z
                                                bigosem
                                                > - to fajne.

                                                Przez zoladek do serca.
                                    • dana33 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 19:46
                                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                      > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Dajesz?
                                      > > Dawalem.
                                      >
                                      > Nie zaprzeczam. Ale chyba od-dawałeś.

                                      aaaa, cccp, nagle jednak masz strone po ktorej stoisz, nie tak calkiem
                                      objektywnie, co??
                            • wtracalski Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 14:22
                              Gość portalu: CCCP napisał(a):

                              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                              >
                              >
                              > > CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.
                              >
                              > To ostatni mój wpis w tym wątku. Bo to już przestaje mnie bawić.
                              >
                              > Nie, CCCP nie preferuje teorii przestrzeni Arafata.
                              >
                              > Ale też zdecydowanie nie preferuje teorii przestrzeni Szarona.
                              >
                              > CCCP uważa, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu. Sprawiedliwy
                              podział
                              > jest jedynym sposobem, żeby ten konflikt rozwiązać.
                              >
                              > Albo nie rozumiecie albo nie chcecie rozumieć, gdzie jest źródło tożsamosci
                              lud
                              > zi, których wybraliście sobie za sąsiadów, ich poczucia godności i honoru.
                              >
                              > Odrobinę mnie to denerwuje.
                              >
                              > Cześć.

                              Jeśli CCCP twierdzi, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu i nie
                              potrafi dostrzec nie mniej, a nawet bardziej istotniejszych kwestii, to
                              stwierdzając, że wspomniany trochę poniżej Reichenbach ma 100% racji, też się
                              obrażam i więcej na tym wątku nie piszę.
                              Cześć
                            • fredzio54 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 14:44
                              Gość portalu: CCCP napisał(a):

                              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                              >
                              >
                              > > CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.
                              >
                              > To ostatni mój wpis w tym wątku. Bo to już przestaje mnie bawić.
                              >
                              > Nie, CCCP nie preferuje teorii przestrzeni Arafata.
                              >
                              > Ale też zdecydowanie nie preferuje teorii przestrzeni Szarona.
                              >
                              > CCCP uważa, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu. Sprawiedliwy
                              podział
                              > jest jedynym sposobem, żeby ten konflikt rozwiązać.
                              >
                              > Albo nie rozumiecie albo nie chcecie rozumieć, gdzie jest źródło tożsamosci
                              lud
                              > zi, których wybraliście sobie za sąsiadów, ich poczucia godności i honoru.
                              >
                              > Odrobinę mnie to denerwuje.
                              >
                              > Cześć.
                              Cepek mi nie wybralismy ich na naszych sosiadow oni tutaj przyszli bo byla praca
                              zydowskie lekarze i mni europa.
                              Chcem znimi wystepowac jak polacy z Niemcami ukraini po 1945
                              wam wolno a nam zabronione
                            • dana33 Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 19:45
                              Gość portalu: CCCP napisał(a):

                              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                              >
                              >
                              > > CCCP preferuje teorie przestrzeni Arafata.
                              >
                              > To ostatni mój wpis w tym wątku. Bo to już przestaje mnie bawić.
                              >
                              > Nie, CCCP nie preferuje teorii przestrzeni Arafata.
                              >
                              > Ale też zdecydowanie nie preferuje teorii przestrzeni Szarona.
                              >
                              > CCCP uważa, że sprawa ziemi i wody jest źródłem konfliktu. Sprawiedliwy
                              podział
                              > jest jedynym sposobem, żeby ten konflikt rozwiązać.
                              >
                              > Albo nie rozumiecie albo nie chcecie rozumieć, gdzie jest źródło tożsamosci
                              lud
                              > zi, których wybraliście sobie za sąsiadów, ich poczucia godności i honoru.
                              >
                              > Odrobinę mnie to denerwuje.
                              >
                              > Cześć.

                              nie cccp, mylisz sie, mysmy ich sobie nie wybrali. my bysmy woleli sasiadow np
                              masajow. ale ma sie to, co sie ma. to ty nie rozumiesz. ty nie znasz ich
                              wyrazenia godnosci i honoru. ich honor to zabijac ich godnosc to zabijac
                              cywilow. im wiecej tym lepiej. ty mnie tez powoli przestajesz bawic. czesc
                              tobie tez.
                        • Gość: CCCP Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka IP: *.acn.pl 15.09.03, 13:49
                          wtracalski napisał:

                          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                          > >
                          > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          > > >
                          > > > >>
                          > > > > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuac
                          > ji ja
                          > > kiś
                          > > > consta
                          > > > > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                          > > > >
                          > > > > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                          > > > >
                          > > > > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedl
                          > ania
                          > > sie
                          > > > tam,
                          > > > > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w defi
                          > cycie
                          > > -
                          > > > ziemi i
                          > > > > wody.
                          > > > >
                          > > > > Nic więcej nie mam do dodania.
                          > > >
                          > > >
                          > > > Ty myslisz, ze aby zlikwidowac problem izraelsko-palestynski, wystarc
                          > zy
                          > > > rozwiazac jakies linearne rownanie z jedna niewiadoma? No, moze z dwo
                          > ma?
                          > > > Zmienic jakis constans?
                          > > > Bardzo upraszczasz. Tu wlasnie wyszlo Twoje kolosalne niezrozumienie
                          > tego
                          > > > konfliktu.
                          > > > Mamy przed soba uklad N rozniczkowych rownan z M niewiadomymi. Jedno
                          > Cie m
                          > > oge
                          > > > zapewnic - analitycznego rozwiazania tu nie ma. Trzeba dzialac system
                          > em
                          > > > aproksymacji. Na to trzeba nie tylko zdolnosci i wiedzy lecz rowniez
                          > duzo
                          > > > cierpliwosci i czasu.
                          > > > Dziekuje Ci, ze pomogles mi zrozumiec ten problem.
                          > >
                          > >
                          > > Podoba mi się to z cierpliwością i czasem. Chyba o to chodzi.
                          > >
                          > > Ważny element bliskowschodniego stylu negocjacyjnego.
                          >
                          > Byłem bardzo ciekaw Twojej riposty. Myślałem, że zaproponujesz technikę
                          > topologii, tak bardzo skuteczną w rozwiazywaniu problemów terytorialnych, lub
                          > choćby teorię przesterzni Banacha, która mogłaby być Polskim skromnym wkładem
                          > w rozwiązanie tego konfliktu.

                          Riposta - do Tomka? ale skądże. Ja się z nim nie kłócę.

                          Do Ciebie. Kiedyś, jeszcze w latach 70' czytałem wielotomowy serial takiego jednego Carlosa Castanedy. Facet trochę oszust, ale nie o to chodzi. W pierwszym albo drugim tomie indiański mistrz autora, niejaki Don Juan, zaleca medytację nad drzewem. To trudny, ale ciekawy rodzaj medytacji. Nalezy patrzeć na drzewo, ale tak, żeby skupić wzrok nie na liściach, a na przestrzeniach pomiędzy liśćmi.

                          Konwencjonalny sposób obserwacji więzi nas w jednym typie rzeczywistości, nie pozwala dotrzeć do innych jej form.





                          • wtracalski Re: Do CCCP - bliskowschodnia matematyka 15.09.03, 14:07
                            Gość portalu: CCCP napisał(a):

                            > wtracalski napisał:
                            >
                            > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                            > > > >
                            > > > > >>
                            > > > > > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej s
                            > ytuac
                            > > ji ja
                            > > > kiś
                            > > > > consta
                            > > > > > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                            > > > > >
                            > > > > > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                            > > > > >
                            > > > > > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego o
                            > siedl
                            > > ania
                            > > > sie
                            > > > > tam,
                            > > > > > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w
                            > defi
                            > > cycie
                            > > > -
                            > > > > ziemi i
                            > > > > > wody.
                            > > > > >
                            > > > > > Nic więcej nie mam do dodania.
                            > > > >
                            > > > >
                            > > > > Ty myslisz, ze aby zlikwidowac problem izraelsko-palestynski, wy
                            > starc
                            > > zy
                            > > > > rozwiazac jakies linearne rownanie z jedna niewiadoma? No, moze
                            > z dwo
                            > > ma?
                            > > > > Zmienic jakis constans?
                            > > > > Bardzo upraszczasz. Tu wlasnie wyszlo Twoje kolosalne niezrozumi
                            > enie
                            > > tego
                            > > > > konfliktu.
                            > > > > Mamy przed soba uklad N rozniczkowych rownan z M niewiadomymi. J
                            > edno
                            > > Cie m
                            > > > oge
                            > > > > zapewnic - analitycznego rozwiazania tu nie ma. Trzeba dzialac s
                            > ystem
                            > > em
                            > > > > aproksymacji. Na to trzeba nie tylko zdolnosci i wiedzy lecz row
                            > niez
                            > > duzo
                            > > > > cierpliwosci i czasu.
                            > > > > Dziekuje Ci, ze pomogles mi zrozumiec ten problem.
                            > > >
                            > > >
                            > > > Podoba mi się to z cierpliwością i czasem. Chyba o to chodzi.
                            > > >
                            > > > Ważny element bliskowschodniego stylu negocjacyjnego.
                            > >
                            > > Byłem bardzo ciekaw Twojej riposty. Myślałem, że zaproponujesz technikę
                            > > topologii, tak bardzo skuteczną w rozwiazywaniu problemów terytorialnych,
                            > lub
                            > > choćby teorię przesterzni Banacha, która mogłaby być Polskim skromnym wkła
                            > dem
                            > > w rozwiązanie tego konfliktu.
                            >
                            > Riposta - do Tomka? ale skądże. Ja się z nim nie kłócę.
                            >
                            > Do Ciebie. Kiedyś, jeszcze w latach 70' czytałem wielotomowy serial takiego
                            jed
                            > nego Carlosa Castanedy. Facet trochę oszust, ale nie o to chodzi. W
                            pierwszym a
                            > lbo drugim tomie indiański mistrz autora, niejaki Don Juan, zaleca medytację
                            na
                            > d drzewem. To trudny, ale ciekawy rodzaj medytacji. Nalezy patrzeć na
                            drzewo, a
                            > le tak, żeby skupić wzrok nie na liściach, a na przestrzeniach pomiędzy
                            liśćmi.
                            >
                            >
                            > Konwencjonalny sposób obserwacji więzi nas w jednym typie rzeczywistości,
                            nie p
                            > ozwala dotrzeć do innych jej form.
                            >

                            Znacznie gorzej:

                            Jak to doskonale sformuowal niemiecki filozof Reichenbach, język którym się
                            posługujemy bywa najtrudniejszą przeszkodą w pojęciu rzeczywistości, której
                            nie doświadczyliśmy.

                            W rozwiązywaniu problemów życiowych wolę jednak podejście matematyczne (nie,
                            nie rachunkowe) od głębokiej filozofii - zbyt tam płytko.

                            Pozdrowienia,
                            Wtr.
                  • dana33 Re: Do Tomka 15.09.03, 19:41
                    Gość portalu: CCCP napisał(a):

                    > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                    >
                    > > Kazdy wie co nalezaloby zrobic. Wszyscy maja wspaniale rady. Kazdy jest
                    > > politykiem, tylko,ze te same osoby, co maja te wspaniale rady, kiedy docho
                    > dza
                    > > do stanowiska dowodzenia, okazuja sie takimi samymi jak ich poprzednicy. W
                    > iesz
                    > > dlaczego? Ludzie na stanowiskach sie zmieniaja, ale rzeczywistosc i krajob
                    > raz
                    > > pozostaja takie same.
                    >
                    > Więc wygląda na to (i to jest oczywistość), że jest w tej sytuacji jakiś
                    consta
                    > ns. Zamiast ruszać zmienne, zabierzcie się za constans.
                    >
                    > Zapytasz, Tomku - co to jest constans?
                    >
                    > Odpowiem Ci tak. Moim zdaniem, od samego początku Waszego osiedlania sie
                    tam,
                    > prawo do dwu rzeczy, które na Bliskim Wschodzie są zawsze w deficycie - ziemi
                    i
                    > wody.
                    >
                    > Nic więcej nie mam do dodania.

                    nu, nareszcie!
              • dana33 do cepusia 15.09.03, 19:40
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                > Dobrze, że jest ktoś, kto wypowiada obawy.

                tzn, ze jak my ci napiszemy, ze sie boimy, to jestesmy cacy????

                Bez tych, c
                > o wg Ciebie kalają własne gniazdo, mielibyście rozwiązane ręce - mówisz.
                >
                > Do czego - rozwiązane ręce?

                nu, ty sobie nie rob nadzieji, ze idiota avneri zwiazuje nam rece. albo
                rozwiazuje. terrorysci beda przez nas regularnie likwidowani, gdzie tylko ich
                dosiegnie nasza reka sprawiedliwosci. something against????

                > Zważ, że w chwili, gdy zniknie to niewygodne "lewactwo", rolę szkodników

                napisales lewactwo w cudzyslowiu. zakladam, zes ty tez lewak, tak? to tylko,
                zebym wiedziala z kim diela...

                Ty
                > znalazłbyś się wśród tych, co kalają gniazdo. Taka jest logika usuwania
                części
                > opinii publicznej.
                nu, dla sprostowania, avineri aloni, beilin i reszta talalajstwa kalaja nasze
                gniazdo juz od lat.

                > Ależ ja nie chcę nigdzie wyjeżdżać ani przyjeżdżać. Ja chcę po prostu
                spokojnie
                > żyć tu, w moim własnym kraju. Wobec tego i Ty zechciej wreszcie przyjąć, że
                sp
                > osób, w jaki załatwiacie i planujecie załatwić Wasze spory z sąsiadem, może z
                o
                > gromnym prawdopodobieństwem wpłynąć na stan spraw w moim kraju.

                cccp, przestan mnie denerwowac. w 67 roku w chwili rozpoczecia wojny w
                israelu, w polsce w ciagu 2 godzin nie mogles dostac cukru, maki i ryzu, w
                israelu w tym samym czasie i w ciagu calej wojny wszystkie sklepy byly otwarte
                i nie zabraklo niczego dla nikogo. jak w polsce bedzie sle z powodu konfliktu w
                israelu, to dam ci adres przyjedz i bedziesz przeze mnie karmiony. na
                balkoniku. z widokiem na wioske arabska.
                przestan sie wyglupiac i walic wine na israel za wszystko. a propos, moj maz
                jest zydem i masonem. teraz postanowil zostac cyklista. wlasnie kupilam mu
                czapeczke i fajeczke.


                Jeśli - jak to
                > określasz - dyskutuję, to tylko dlatego.
                >
                > Mówiąc krótko - dla mnie Izrael jest tylko jednym z krajów połozonych na
                Bliski
                > m Wschodzie, niestety w newralgicznym punkcie świata. Zdając sobie z tego
                spraw
                > ę jego władze powinny zrobić wszystko, żeby uporządkować stosunki z
                sąsiadami.
                > To absolutny priorytet - jeśli idzie o własnych obywateli. I obowiązek -
                jeśli
                > idzie o społeczność międzynarodową.
                >
                > Chyba mam prawo powiedzieć, że pół wieku z okładem funkcjonowania w warunkach
                B
                > liskiego Wschodu powinno dać doświadczenie i wiedzę, jak można rozwiązać
                nabrzm
                > iały konflikt? Bez jego dalszego zaogniania?
                >
                ty sie zwroc do tarka i omarka zseby uporzadkowali stosunki z nami, to bedziesz
                bardziej wiarygodny, moj drogi. i niech oni nie zaogniaja konfliktu, bo beda
                tylko coraz wiecej dostawac w dupe. daje ci prawo zwrocic sie w koncu do
                arabow, natomiast uwazam ze dosyc twojego zciaglego zwaracania sie do zydow,
                jako do glownych winowajcow.
            • Gość: Wuj Ingmar "Ein Reich, Ein Volk", czyli o jedności narodu IP: *.client.attbi.com 15.09.03, 20:10
              Taki Avnery ośmiela się mieć odrębne zdanie. Do kacetu z nim albo bojówkę
              Sharonjugend nasłać, no nie?

              > Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
              > prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast sie
              > przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
              > Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogadac.
              • dana33 Re: 'Ein Reich, Ein Volk', czyli o jedności narod 16.09.03, 00:04
                Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):

                > Taki Avnery ośmiela się mieć odrębne zdanie. Do kacetu z nim albo bojówkę
                > Sharonjugend nasłać, no nie?
                >
                > > Widzisz CCCP, sa ludzie, ktorzy przez to ze pluja we wlasne gniazdo,
                > > prowokuja i przekrecaja fakty, przyczyniaja sie, do tego ze pokoj zamiast
                > sie
                > > przyblizac, to sie oddala. Gdyby nie ci wszyscy pacyfisci, lewactwo typu
                > > Szulamit Aloni, Avneri, Belin, Sarid i inni, dawno mozna byloby sie dogada
                > c.

                wujeczku, masz racje, do bojowki, a najlepiej to na pierwsza linie w walce z
                terrorystami. jako ze on pacyfista, broni do reki nie bierze, to od pierwszej
                kuli bohatersko padnie i ja bede spac spokojnie. i z zadowoleniem. twoja
                faszysto-nazistowska dana.
          • dana33 Re: Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, 15.09.03, 19:19
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):
            >
            > > fredzio54 napisał:
            > >
            > > > Uri Avneri ma 80 lat i jest dziadek wariat szmata wstyd naszego narod
            > u
            > >
            > > To raczej ten wasz naród jest wstydem dla takich ludzi, jak Avnery.
            > co go niepokoi. Co ma prawo go niepokoić. To oczywiście przeszkadza różnym
            zasr
            > ańcom.

            nu, cccp. jednym z tych zasrancow to ja.
            • Gość: CCCP Re: Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, IP: *.acn.pl 15.09.03, 19:25
              dana33 napisała:

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):
              > >
              > > > fredzio54 napisał:
              > > >
              > > > > Uri Avneri ma 80 lat i jest dziadek wariat szmata wstyd naszego
              > narod
              > > u
              > > >
              > > > To raczej ten wasz naród jest wstydem dla takich ludzi, jak Avnery.
              > > co go niepokoi. Co ma prawo go niepokoić. To oczywiście przeszkadza różnym
              >
              > zasr
              > > ańcom.
              >
              > nu, cccp. jednym z tych zasrancow to ja.

              A - to nie wiedziałem. To ci dopiero!

              Bo myślałem, że można sie nie zgadzać, ale należy cenić wolność wypowiedzi. Taki Avnery i jego opinie co do tego, co go niepokoi, to niezbędny element demokracji. Tak sobie myślę.


              • dana33 Re: Dobrze, że jest ktoś, kto mówi o tym, 16.09.03, 00:07
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                > > > > To raczej ten wasz naród jest wstydem dla takich ludzi, jak Avne
                > ry.
                > > > co go niepokoi. Co ma prawo go niepokoić. To oczywiście przeszkadza r
                > óżnym
                > >
                > > zasr
                > > > ańcom.
                > >
                > > nu, cccp. jednym z tych zasrancow to ja.
                >
                > A - to nie wiedziałem. To ci dopiero!
                >
                > Bo myślałem, że można sie nie zgadzać, ale należy cenić wolność wypowiedzi.
                Tak
                > i Avnery i jego opinie co do tego, co go niepokoi, to niezbędny element
                demokra
                > cji. Tak sobie myślę.
                >
                >
                nu, ja tez tak myslalam jak ty. ale zauwazylam, ze zmieniles zdanie, bo jesli
                tacy, ktorzy wypowiadaja swoje zdanie (tez maja prawo w imie wolnosci) INNE niz
                zdanie avineri, to sa wg ciebie zasrancy.
      • dana33 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 19:17
        fredzio54 napisał:

        > Uri Avneri ma 80 lat i jest dziadek wariat szmata wstyd naszego narodu

        fredziu kochanie, bardzo cie prosze, na uri awneri slowo szmata nie jest
        dostateczne i nie odzwierciedla dostatecznie pogardy calego narodu dla tego
        zera. wymysl slowo silniejsze....
    • goldbaum Czy ktos juz otworzyl oczy wszystkim naiwnym? 15.09.03, 19:35
      Czy ktos juz otworzyl tutaj oczy wszystkim naiwnym?
      Czy napisal ktos juz cala prawde o tym Anveri, ze jest ptakiem, ktory kala
      wlasne gnaizdo, zdrajca, pedalem, ze jest stary, pije alkohol i uprawia seks???
      I to z kim popadnie!!!!

      Jego opinia jest zupelnie bez znaczenia!
    • Gość: CCCP Do Dany33 IP: *.acn.pl 15.09.03, 20:09
      Zamiast opinii o tym czy szmata czy coś więcej, wolałbym, żebyś odniosła się merytorycznie do tekstu Avnery'ego.

      Na razie od jednego ze zdaje się z lepiej wykształconych uczestników Forum dowiedziałem się tylko, że to takie pacyfistyczne lewactwo, które Wam zawiązuje ręce.

      Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego. I od razu dodam - niewiele mnie one obchodzą. Obchodzi mnie to, czy opinie tego człowieka są trafne (choć mogą byc nieprzyjemne)?

      Jeśli nie trafne - w czym?


      Gdybym miał się kierować kwestiami pozamerytorycznymi, to nie mógłbym czytać Mickiewicza. W końcu ten sukinkot był (wieść niesie) damskim bokserem i raczej nie spieszył się do osoboistego uczestnictwa w walkach.

      Co do zaopatrzenia w sklepach na wypadek wojny itd. To, co napisałaś, wcale nie jest śmieszne. Zagrożenie jest realne - nie bez powodu wypowiedzią Waszego ministra zajmują się różne gremia na świecie, nie wyłączając administracji USA.

      C.

      PS. Pozdrów męża m.-cyklistę. Ma już fartuszek i kielnię?
      • goldbaum Re: Do Dany33 15.09.03, 20:12
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego. I od
        > razu dodam - niewiele mnie one obchodzą.

        NAWET TO, ZE TA LEWACKA SZMATA UPRAWIA SEKS??????????????????????????????????
        • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 15.09.03, 20:16
          goldbaum napisał:

          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          >
          > > Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego. I o
          > d
          > > razu dodam - niewiele mnie one obchodzą.
          >
          > NAWET TO, ZE TA LEWACKA SZMATA UPRAWIA SEKS??????????????????????????????????

          Nie - nawet gdyby z Pchłą Szachrajką.
          • goldbaum Zdradziles sie! 15.09.03, 20:17
            Od razu wiedzialem, ze jestes perwersyjnym i do tego lewackim antysemita!
      • Gość: Wuj Ingmar A życiowe zaszłości też ma ciekawe IP: *.client.attbi.com 15.09.03, 20:20
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        ) Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego.

        Jak na "pacyfistyczne lewactwo" ma całkiem sporo zasług, zapewne więcej, niż
        Jego jastrzębi krytycy:

        http://www.avnery-news.co.il/english/uri2.html

        Uri Avnery created a world sensation when he crossed the lines during the
        battle of Beirut and met Yassir Arafat on July 3, 1982
        • Gość: CCCP Re: A życiowe zaszłości też ma ciekawe IP: *.acn.pl 15.09.03, 20:36
          Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):

          ) Gość portalu: CCCP napisał(a):
          )
          ) ) Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego.
          )
          ) Jak na "pacyfistyczne lewactwo" ma całkiem sporo zasług, zapewne więcej, niż
          ) Jego jastrzębi krytycy:
          )
          ) http://www.avnery-news.co.il/english/uri2.html
          )
          ) Uri Avnery created a world sensation when he crossed the lines during the
          ) battle of Beirut and met Yassir Arafat on July 3, 1982
          • Gość: CCCP Re: A życiowe zaszłości też ma ciekawe IP: *.acn.pl 15.09.03, 20:41
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):
            >
            > ) Gość portalu: CCCP napisał(a):
            > )
            > ) ) Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego.
            > )
            > ) Jak na "pacyfistyczne lewactwo" ma całkiem sporo zasług, zapewne więcej, niż
            > ) Jego jastrzębi krytycy:
            > )
            > ) www.avnery-news.co.il/english/uri2.html
            > )
            > ) Uri Avnery created a world sensation when he crossed the lines during the
            > ) battle of Beirut and met Yassir Arafat on July 3, 1982
            • wtracalski Re: A życiowe zaszłości też ma ciekawe 15.09.03, 20:50
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > Ciekawy gość. Szkoda, że go nie spotkałem.

              Zaiste, bardzo porządny człowiek, a na jego nagrobku będzie napisane: "...na
              szczęście nie zostałem zrozumiany"
      • dana33 Re: Do Dany33 16.09.03, 00:18
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > Zamiast opinii o tym czy szmata czy coś więcej, wolałbym, żebyś odniosła się
        me
        > rytorycznie do tekstu Avnery'ego.

        kochanie, nie moge, nie moge sie odniesc do jego tekstow w zadnej formie. ja po
        prostu po pierwszych dwoch zdaniach przestaje kretyna czytac.

        >
        > Na razie od jednego ze zdaje się z lepiej wykształconych uczestników Forum
        dowi
        > edziałem się tylko, że to takie pacyfistyczne lewactwo, które Wam zawiązuje
        ręc
        > e.

        jest oprocz mnie na tym forum jeszcze ktos inhy wyksztalcony?

        > Od razu powiem - nic nie wiem o życiowych zaszłościach Mr. Avnery'ego. I od
        raz
        > u dodam - niewiele mnie one obchodzą. Obchodzi mnie to, czy opinie tego
        człowie
        > ka są trafne (choć mogą byc nieprzyjemne)?

        ja wiem, ze ty nic nie wiesz, nie tylko o avinerim, ale rowniez o stosunkach
        panujacych w israelu. tez nie wiele wiesz o mentalnosci arabsko-terrorystycznej.
        a jesli cie nie obchodza, nu, to dalczego nie piszesz do mnie o pypciu?

        > Jeśli nie trafne - w czym?

        we wszystkim.

        > Gdybym miał się kierować kwestiami pozamerytorycznymi, to nie mógłbym czytać
        Mi
        > ckiewicza. W końcu ten sukinkot był (wieść niesie) damskim bokserem i raczej
        ni
        > e spieszył się do osoboistego uczestnictwa w walkach.

        jak byl bokserem damskim, to nie uczesticzyl w tych walkach osobiscie? a kto za
        niego bil te baby?

        > Co do zaopatrzenia w sklepach na wypadek wojny itd. To, co napisałaś, wcale
        nie
        > jest śmieszne.

        to nie mialo byc smieszne. to bylo sprawozdanie z zycia.

        Zagrożenie jest realne - nie bez powodu wypowiedzią Waszego min
        > istra zajmują się różne gremia na świecie, nie wyłączając administracji USA.

        aaaaa, teraz to odkryles? ale realne to dla nas, nie dla obywateli polski. wy
        tylko nie panikujcie i nie wykupujcie produktow. reszte to my juz zalatwimy
        sami. tym razem potrwa dluzej niz 6 dni, moze 6 tygodni, ale jestesmy lepsi niz
        usa w iraku. you can believe my word. I know.
        >
        > C.
        >
        > PS. Pozdrów męża m.-cyklistę. Ma już fartuszek i kielnię?
        jasne, directly from london. only 400 dollars. bargain.
        • goldbaum "mentalnosc arabsko-terrorystyczna" 16.09.03, 09:04
          dana33 napisała:

          > tez nie wiele wiesz o mentalnosci arabsko-terrorystycznej


          ha ha ha ha ha..... DOBRE dana! krotkie i zwiezle a tyle mowi....
          o nas Zydach.
    • werw Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 20:31
      Dzisiaj w GW czytałem artykuł nt. jednego ze specjalistów od zarządzania
      kryzysowego (ktos taki przejmuje ster firmy pogrążonej w kryzysie i wyprowadza
      ją na prostą). Otóz facet stwierdził, że doświadczenie 30 lat pracy uczy go, że
      z reguły podjęcie nawet złej decyzji okazuje się byc po czasie lepsze niz
      zaniechanie. To a propos kropnięcia Tego-Co-Nosi-Obrus-Na-Głowie.
      • goldbaum Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 20:44
        werw napisał:

        > Dzisiaj w GW czytałem artykuł nt. jednego ze specjalistów od zarządzania
        > kryzysowego (ktos taki przejmuje ster firmy pogrążonej w kryzysie i wyprowadza
        > ją na prostą). Otóz facet stwierdził, że doświadczenie 30 lat pracy uczy go,
        > że z reguły podjęcie nawet złej decyzji okazuje się byc po czasie lepsze niz
        > zaniechanie. To a propos kropnięcia Tego-Co-Nosi-Obrus-Na-Głowie.

        To nic nowego.
        Ten facet z wasikiem.... jak on sie nazywal...
        W kazdym razie 70 lat temu przejal caly (dosyc spory) kraj pograzony w TOTALNYM
        kryzysie i pewnie dlatego "kropnal" 6 milionow tych-co-nosili-pejsy-na-glowie.

        I co okazalo sie po czasie?
        • werw Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 20:47
          Pan wybaczy, ale nie rozumię.
          • goldbaum Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 15.09.03, 21:00
            werw napisał:

            > Pan wybaczy, ale nie rozumię.

            A to doprawdy szkoda. Ale jakos wcale mnie to nie dziwi.
        • Gość: Jerzy Re : Wesoly autobus komediantow... IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 15.09.03, 21:33
          Mowie delikatnie, bo powinienem napisac: "blaznow".Chodzi, oczywiscie, o
          dobrane ale znane grono: CCCP, Goldbaum, Zbalansowany(to ci "bardziej
          intelektualni") - produkujacych sie na Forum przy kazdej okazji, gdy sie mowi o
          Zydach.
          Rzecz warta zauwazenia: jezyk,styl jak rowniez poziom argumentacji
          przypominaja jako zywo jakies pierdoly, wypisywane przez komunistycznych
          pismakow w latach 1945-1956 i pozniej: zwlaszcza w czasach "dojrzalego" Gomulki.
          Zupelnie, jakbym czytal "Trybune Ludu" z tamtych lat.
          Czy jest to przypadkowe? A moze wbite knutem sowietyzatora? Na jakis ZMP-
          owskich czy ZMS-owskich szkoleniach?

          W latach "dojrzalego" komunizmu (budowanego z zapalem godnym lepszej sprawy
          przez tych ludzi - chociaz w tamtych "wspanialych" latach oni "przezywali
          przygode mlodosci") "zachodnia" prasa - cytowana na kazdym kroku przez
          komunistow-ciagle i w kolko powolywala sie na "zachodnie artykuly w powaznych
          dziennikach zachodnich", pomijajac, rzecz jasna fakt, ze ta "zachodnia prasa",
          bedac najbardziej prasa zachodnia, byla rownoczesnie...prasa komunistyczna- co
          zwykle przemilczano.

          Dokladnie tak samo, jak w kolko cytowany komunista Uri Avnery i "Haaretz" lub
          inne strony, pieczolowicie wynajdywane w internetowskiej dzungli przez tych
          komunistycznych specow od lewicowej propagandy.

          Ciekawa rzecz: zachodni "intelektualisci", siwiejac przyznali sie polgebkiem,
          ze "sie mylili", ale ci internetowi - nie.
          A moze dlatego nie, bo ciagle na scianach "salonow" w ich domach wisza portrety
          generalissimusa, pykajacego slawna fajeczke?
          (J)


          • ptak_co_wlasne_gniazdo_kala Co za zbieznosc obserwacji!!! 15.09.03, 22:16
            Masz absolutnie racje! Prasa zachodnia byla komunistyczna! I komunisci
            z "Trybuny Ludu" ta komunistyczna prase rzeczywiscie ciagle cytowali!
            "Trybuna Ludu" byla wlasciwie, komunistycznym, zachodnim dziennikiem. A ci
            komunisci zachodni potem przyznali "polgebkiem", ze sie mylili....

            Ale nie o tym wlasciwie chcialem.

            Co za zbieznosc! Bo mnie listy dobranego grona w postaci dany33, Tomka44,
            Fredzia 55, wtracalskiego 66 zywcem tez przypominaja czasy! Tyle, ze troche
            inne.

            Rzecz warta zauwazenia, jezyk styl jak rowniez poziom argumentacji zywcem
            przypomina jakies pierdoly wypisywane przez nazistowskich pismakow w Niemczech
            okresu 12-letniej, III Rzeszy, zwlaszcza tuz przed konferencja w Wannsee.

            Bo czego my tu nie mamy? Groznych, niecywilizowanych arabskich podludzi
            pragnacych zawladnac swiatem i po drugiej stronie czystych, szlachetnych,
            cywilizowanych, pokojowo nastawionych ale SILNYCH i zdecydowanych nadludzi
            ktorzy odwaznie i niestrudzenie stoja na czele awangardy majacej na celu
            uratowanie przed zalaniem dzikimi hordami tym razem nie Europy ale calego
            swiata!

            Ta grupa prezentuje sie niewzruszenie niczym monolit! Roznice w pogladach?
            Watpliwosci? Nie do pomyslenia! Jedna, wspolna mysl! Bezwzgledne posluszenstwo
            wobec wodza!

            Glosy krytyczne z szeregow wlasnej rasy? No coz, wszedzie zdarzaja sie
            zwyrodnialcy. W Niemczech jeszcze wiele lat po wojnie wskazujac na nich palcem
            powszechne okreslano ich jako:

            -------------------------NESTBESCHMUTZER-----------------------------------


            ..."ptaki kalajace wlasne gniazdo". I jeszcze jedna zbieznosc i to jaka ;)
            • dana33 do dudka 16.09.03, 00:30
              co za trafna obserwacja! co za delikatnosc w wypowiedziach. ale ja cie uwolnie
              od tego, ja prosto z mostu:
              wodzem tej grupki od 1 do 66 to ja, dana 33.
              oczywiscie, ze sie sluchaja slepo, bo inaczej beda musieli jesc codziennie
              czulent. z boczkiem.
              a ty dostaniesz tylko czesc czulentu: groch. co potem, tzn. po grochu, ulatwi
              ci prace dudkowa.
            • goldbaum Re: Co za zbieznosc obserwacji!!! 16.09.03, 09:01
              ptak_co_wlasne_gniazdo_kala napisał:

              > Ta grupa prezentuje sie niewzruszenie niczym monolit! Roznice w pogladach?
              > Watpliwosci? Nie do pomyslenia! Jedna, wspolna mysl! Bezwzgledne
              posluszenstwo
              > wobec wodza!
              >
              > Glosy krytyczne z szeregow wlasnej rasy? No coz, wszedzie zdarzaja sie
              > zwyrodnialcy. W Niemczech jeszcze wiele lat po wojnie wskazujac na nich
              palcem
              > powszechne okreslano ich jako:
              >
              > -------------------------NESTBESCHMUTZER-----------------------------------
              >
              >
              > ..."ptaki kalajace wlasne gniazdo". I jeszcze jedna zbieznosc i to jaka ;)



              A ty ptaku to nas Zydow tym porownaniem obrazic chciales? A to ci sie nie udalo!
              Walnales nam najwiekszy KOMPLEMENT!!!!! he he he he

              Widzisz ty gupi antysemito? Znow ci nie wyszlo!
          • schlagbaum Re: Re : Wesoly autobus komediantow... 15.09.03, 23:08
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Mowie delikatnie, bo powinienem napisac: "blaznow".Chodzi, oczywiscie, o
            > dobrane ale znane grono: CCCP, Goldbaum, Zbalansowany(to ci "bardziej
            > intelektualni") - produkujacych sie na Forum przy kazdej okazji, gdy sie mowi
            o
            >
            > Zydach.
            > Rzecz warta zauwazenia: jezyk,styl jak rowniez poziom argumentacji
            > przypominaja jako zywo jakies pierdoly, wypisywane przez komunistycznych
            > pismakow w latach 1945-1956 i pozniej: zwlaszcza w czasach "dojrzalego"
            Gomulki
            > .
            > Zupelnie, jakbym czytal "Trybune Ludu" z tamtych lat.
            > Czy jest to przypadkowe? A moze wbite knutem sowietyzatora? Na jakis ZMP-
            > owskich czy ZMS-owskich szkoleniach?
            >
            > W latach "dojrzalego" komunizmu (budowanego z zapalem godnym lepszej sprawy
            > przez tych ludzi - chociaz w tamtych "wspanialych" latach oni "przezywali
            > przygode mlodosci") "zachodnia" prasa - cytowana na kazdym kroku przez
            > komunistow-ciagle i w kolko powolywala sie na "zachodnie artykuly w powaznych
            > dziennikach zachodnich", pomijajac, rzecz jasna fakt, ze ta "zachodnia
            prasa",
            > bedac najbardziej prasa zachodnia, byla rownoczesnie...prasa komunistyczna-
            co
            > zwykle przemilczano.
            >
            > Dokladnie tak samo, jak w kolko cytowany komunista Uri Avnery i "Haaretz" lub
            > inne strony, pieczolowicie wynajdywane w internetowskiej dzungli przez tych
            > komunistycznych specow od lewicowej propagandy.
            >
            > Ciekawa rzecz: zachodni "intelektualisci", siwiejac przyznali sie polgebkiem,
            > ze "sie mylili", ale ci internetowi - nie.
            > A moze dlatego nie, bo ciagle na scianach "salonow" w ich domach wisza
            portrety
            >
            > generalissimusa, pykajacego slawna fajeczke?
            > (J)
            >
            > . All diese Heuchler, wir werfen sie hinaus,
            *** entweiche aus unserm *** Haus!
            |: Ist erst die Scholle gesäubert und rein,
            Werden wir einig und glücklich sein! :|

            • dana33 Re: Re : Wesoly autobus komediantow... 16.09.03, 00:32
              schlagbaum napisał:

              > > . All diese Heuchler, wir werfen sie hinaus,
              > *** entweiche aus unserm *** Haus!
              > |: Ist erst die Scholle gesäubert und rein,
              > Werden wir einig und glücklich sein! :|
              >
              nu, schlagbaumek, a gdzie dudek a gdzie scholle, chcesz byc poet?
              to idz sie ucz najpierw ornitologii a potem ichtiologii. a potem pisania.
              czekam.
        • dana33 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 16.09.03, 00:23
          goldbaum napisał:

          > werw napisał:
          >
          > > Dzisiaj w GW czytałem artykuł nt. jednego ze specjalistów od zarządzania
          > > kryzysowego (ktos taki przejmuje ster firmy pogrążonej w kryzysie i wyprow
          > adza
          > > ją na prostą). Otóz facet stwierdził, że doświadczenie 30 lat pracy uczy
          > go,
          > > że z reguły podjęcie nawet złej decyzji okazuje się byc po czasie lepsze n
          > iz
          > > zaniechanie. To a propos kropnięcia Tego-Co-Nosi-Obrus-Na-Głowie.
          >
          > To nic nowego.
          > Ten facet z wasikiem.... jak on sie nazywal...
          > W kazdym razie 70 lat temu przejal caly (dosyc spory) kraj pograzony w
          TOTALNYM
          >
          > kryzysie i pewnie dlatego "kropnal" 6 milionow tych-co-nosili-pejsy-na-glowie.
          >
          > I co okazalo sie po czasie?

          nu, ze mu sie nie udalo, scheissbaumku, nie udalo zupelnie, zyjemy, kwitniemy,
          mamy dzieci, i kupe pejsatych, brodatych i w chalatach. nu, co ty na to?
          tylko ostroznie, zeby cie szlag nie trafil.
          • Gość: zbalansowany Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 16.09.03, 02:28
            At the outbreak of the war, Avnery joined the army (Giv?ati brigade) and
            ) later
            ) volunteered for "Samson's Foxes", a commando unit on the
            Egyptian front which
            ) soon became legendary. He was severely wounded during the last
            days of the
            ) fighting, and after several months of convalescence was
            discharged in the
            ) summer of 1949 with the rank of squad leader.



            Zdaje sie ze na tym watku jakas niekumata twierdzila ze Avnery to pacyfista i
            karabinu do reki nie bierze.



            ) However, when he wrote a follow-
            up, "The Other Side of the Coin", which
            ) described the dark side of the war, including atrocities and
            the expulsion of
            ) the Palestinians, it was boycotted.

            No tak, typowa reakcja izraelczykow na prawde.

            ABC mowi prawde - zbojkotowac!!!!
            Ktos napisal prawde o morderstwach popelnionych przez IDF - bojkot!!!!!!
            Alez wy jestescie zaklamani!!!
            Rozumiem motywy jezeli ktos usiluje drugiego oszukac, ale oszukiwac samych
            siebie??!!!

            I na koncu polamali facetowi rece, a jego redakcja byla systematycznie
            podpalana. - oj wdzieczne i pokojowe ludzie wy jestescie.


            A teraz mala uwaga na glowny temat. Caly swiat od Waszynktonu po Pekin
            sprzeciwia sie temu co chce zrobic ten wasz rzad - WSZYSCY SA PRZECIW!!!!


            Ale to nadal wt macie racje.
            Gdybyscie nie byli krajem a osoba fizyczna juz dawno zamknieto by was w
            wariatkowie.



            It was the first to uncover t
            ) he
            ) facts of the infamous Lavon Affair (concerning an Israeli
            sabotage action in
            ) Egypt), as well as scores of corruption affairs.

            No tak, tym to sie musial narazic; co za bezczelnosc wyciagac na swiatlo
            dzienne afery!!!! - do wiezienia z nim!!!!


            • Gość: zbalansowany Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 16.09.03, 03:36

              Z cyklu : WSZYSCY LUDZIE TO WARIACI< TYLKO IZRAELCZYCY SA NORMALNI !



              European Union foreign policy chief Javier
              Solana said Monday he could not imagine Israel
              would try to kill Arafat, but acknowledged he'd
              received no guarantees the Palestinian leader
              would not be targeted for assassination.

              "It does not go through our imagination," Solana
              told reporters in Brussels. "I do not believe
              anything of that nature can take place."

              Asked if the Israeli government had given
              assurances an attempt would not be made on
              Arafat's life, Solana said, "I do not have any
              guarantees."
          • goldbaum Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 16.09.03, 08:58
            dana33 napisała:

            > nu, ze mu sie nie udalo, scheissbaumku, nie udalo zupelnie, zyjemy,
            > kwitniemy, mamy dzieci, i kupe pejsatych, brodatych i w chalatach.

            Nu, wlasnie szajsdana!
            Alesmy temu gosciowi z wasikiem dowalili! Alesmy mu pokazali gdzie pieprz
            rosnie! Z tym sie nie liczyl antysemita jeden, ze go tak zalatwimy!

            Cieszy mnie szajsdana, ze jak zwykle podzielasz moja opinie. Teraz werwa
            przynajmniej widzi, ze cala ta teoria "specjalisty od zarzadzania kryzysowego"
            to psu na zelowki. I tyle.


            • goidbaum Mustafa, ja wiem, ze ty cierpisz okrutnie. 16.09.03, 09:57
              raz, ze podszywasz sie pod Zydow, co ci nie za dobrze wychodzi.
              dwa, ze podziwiany przez ciebie wujek Adolf z Linzu, wacha kwiatki od spodu.
              a drugi, przez ciebie uwielbiany , tez wasaty wujek Saddam z Tikritu,
              chowa sie po piwnicach.

              Nie masz, ty bidoku, szczescia do wasatych, Mustafa.

              A tym swiatem zadza jajoglowi.
              • goldbaum Re: Mustafa, ja wiem, ze ty cierpisz okrutnie. 16.09.03, 10:06
                Mylisz sie Mustafa. Swiatem rzadza nie jajoglowi a pejsaci, pod ktorych sie
                podszywasz bo im zazdroscisz.
                • goidbaum Pejsatych jest za co podziwiac, co nie, Mustafa? 16.09.03, 10:14
                  i wiem, ze sam to robisz, Mustafa.

                  Natomiast ja ich tylko szanuje.

                  Niestety, Mustafa, nie moge tego szacunku okazac tobie i twoim milusinskim.
                  Islamska kakofonia jest zbyt drazliwa.
                  A wypinanie, tylka 5 razy dziennie w (niewlasciwym kierunku)
                  moge uznac, co najwyzej za cwiczenia gimnastyczne, po niestrawnym posilku.
                  • goldbaum och nie musisz lizac moich stop Mustafa.. 16.09.03, 10:27
                    No wstan i nie rozklejaj sie tak.
                    • goidbaum raduja mnie Twoje uklony, Mustafa. 16.09.03, 10:35
                      i to, ze czujesz swoje miejsce w historii.

                      popatrz, po co Stworca stworzyl Zydow?
                      - po to aby kto mial lac islamistow.

                      Tylko jedni Zydzi ani sie tego nie boja, ani nawet nie wstydza.
                      I dobrze im to nawet wychodzi.

                      - Cos w tym tajemniczego musi byc, czyz nie?

                      • goldbaum szkoda Mustafa, ze nie jestes Zydem. 16.09.03, 10:41
                        bylbys wtedy moze troche inteligentniejszy a rozmowa z toba bardziej zajmujaca.
                        Cenie twoje oddanie i podziw jakim nas Zydow darzysz ale jestes strasznie
                        smetny. Prawie tak smetny jak najbardziej ograniczeni Zydzi.
                        To juz jak na ciebie wiele ale jednak o wiele za malo, zeby kontynuowac ta
                        konwersacje.

                        Nie obrazisz sie, jesli bede cie ignorowal? Z gory dziekuje Mustafa.
                        • goidbaum Mnie nie szkoda Mustafa, ze nie jestes Zydem. 16.09.03, 10:53
                          po co mi osobnicy udajacy Zydow, a zwalczajacy wlasny narod?

                          Slusznie, ze nie bedziesz sie odzywal, Mustafa.
                          O to mi wlasnie chodzi.
                          Masz grzecznie czytac, co ci pisze i przyjmowac to do wiadomosci.
                          To jest cale twoje zadanie tu na forum.
                          • goldbaum Dziekuje ci Mustafa. 16.09.03, 11:28
                            Dziekuje ci Mustafa, ze sie na mnie nie obrazisz. Kamien spadl mi z serca bo w
                            jakims sensie zaliczasz sie do prymatow.
                            Acha.... Ignor nie znaczy tylko, ze nie bede odpowiadal.
                            Ignor znaczy rowniez, ze nie bede cie czytal ;)

                            Milego dnia Mustafa.
                            • goidbaum Dziekuje ci za podziekowania. 16.09.03, 11:46
                              Niezwykle cenie sobie dobre wychowanie, zwane potoczne "Versaille"
                              (zaprawde piekne miasto , zaiste, powiadam Ci).

                              Ale, ale.
                              w Swietego Mikolaja, to ja jeszcze wierze.
                              Ale w inne bajki, to juz nie.

                              Pozostaje w spokojnym oczekiwaniu, ze zawsze bedzie mnie czytal.
    • ficino Ukraincy mu kazali! 16.09.03, 03:33
    • Gość: Tomek44 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: 213.8.97.* 16.09.03, 09:46
      Poniewaz znam poglady Polakow, traktuje was tutaj jako niegroznych
      sfrustrowanych kretynkow i wierzcie mi mam dobra zabawe dyskutujac z wami.
      Musicie sie niezle slinic, na mysl, ze mamy w glebokim powazaniu wasza opinie
      i g..nam mozecie zrobic.
      Ilekroc mam zly nastroj, wchodze na forum i wyszukuje takich AD, sokolow,
      zbalansowanych i innych. Od razu wraca mi dobry humor. W Polsce wiekszosc
      Polakow, tak jak ludzie na calym swiecie ma inne zainteresowania i problemy,
      a jezeli juz maja do kogos sympatie, to napewno nie do Arabow. Arabow zaczal
      sie swiat bac. Nas nikt sie nie boi. Mozna nas nienawidziec, ale nie bac.
      Sa tacy, nawet na tym watku z ktorymi moje dyskusje sa powazniejsze, bo oni
      nie zieja, a staraja sie w sposob kulturalny wylozyc swoje racje.
      Lubie dyskutowac z kulturalnym przeciwnikiem, ktory nie uzywa wyzwisk.
      Kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Jednak sa tacy co reprezentuja jakis poziom
      inelektualny, ale ku mojej radosci nie brak i tych z podpoziomem. Dlaczego ku
      mojej radosci? Poniewaz w dzisiejszej smutnej rzeczywistosci, potrzebuje
      troche rozrywki.
      • goldbaum Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 16.09.03, 10:04
        To nas wszystkich Tomek naprawde uspokoiles, ze tu sie tak swietnie bawisz.
        • Gość: Tomek44 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: 213.8.97.* 16.09.03, 10:38
          goldbaum napisał:

          > To nas wszystkich Tomek naprawde uspokoiles, ze tu sie tak swietnie bawisz.
          Dzisiaj glownie czytam, bo lektura pokazna, zwlaszcza ta ktora lubie.
          Wiec rozrywki mi nie brakuje.
          Wlasnie skonczyla mi sie przerwa w pracy. Wracam bardzo zadowolony.
          • goldbaum Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 16.09.03, 10:43
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

            > Wiec rozrywki mi nie brakuje.

            Uwazaj tylko, zeby cie nie rozerwalo.
            Niektorym brakowaloby tu twojej codziennej i calonocnej obecnosci.
            • Gość: Tomek44 Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie IP: 213.8.97.* 16.09.03, 10:48
              goldbaum napisał:

              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
              >
              > > Wiec rozrywki mi nie brakuje.
              >
              > Uwazaj tylko, zeby cie nie rozerwalo.
              > Niektorym brakowaloby tu twojej codziennej i calonocnej obecnosci.
              Cos ci sie p....w nocy nie pisuje.
              • goldbaum Re: Uri Avnery o planowanym morderstwie 16.09.03, 11:23
                Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                > Cos ci sie p....w nocy nie pisuje.

                no, no no..... coz to za slownictwo na "p"? Pesli ktos sie swietnie bawi, to
                nie uzywa przeciez takich slow.

                No dobra... Jesli przyjmiemy, ze pol godziny przed polnoca to nie noc a....
                pozny wieczor, to rzeczywiscie nie piszesz po nocach ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka