Dodaj do ulubionych

a zbalansowany milczy

IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 05.10.03, 17:29
nu, zafajdancu, slow ci brak, co? od wczoraj wszyscy biora udzial w dyskusji o
zamachu, a tobie cos nie wygodnie nie? jak to twoje pupilki morduja niemowlaki
w restauracji, zmiataja z powierzchni ziemi cale rodziny, i nawet paru arabow
sie tam znalazlo wsrod ofiar, wlasny narod jest przez nich mordowany. gdzie
twoje zachwyty? gdzie linki? gdzie poparcie dla jihad, hamasu, hizballah i
generalissimo?
Obserwuj wątek
    • Gość: CCCP Re: a zbalansowany milczy IP: *.acn.pl 05.10.03, 17:31
      Gość portalu: dana33 napisał(a):

      > nu, zafajdancu, slow ci brak, co? od wczoraj wszyscy biora udzial w dyskusji o
      > zamachu, a tobie cos nie wygodnie nie? jak to twoje pupilki morduja niemowlaki
      > w restauracji, zmiataja z powierzchni ziemi cale rodziny, i nawet paru arabow
      > sie tam znalazlo wsrod ofiar, wlasny narod jest przez nich mordowany. gdzie
      > twoje zachwyty? gdzie linki? gdzie poparcie dla jihad, hamasu, hizballah i
      > generalissimo?

      Dano, ja też milczę.
      • Gość: dana33 do cccp IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 05.10.03, 20:13
        cccp. wiem, ze on twoj przyjaciel. ale widze roznice miedzy toba a nim. moze ci
        to nie odpowiada, ale tak juz jest.
    • Gość: puls zbalansowany milczy bo to arabska gnida wartakulki IP: 195.116.22.* 05.10.03, 17:55
      arabstwo muzulmanskie to najgorsza zaraza na ziemi , gorsza niz
      aids+syfilis razem
      • Gość: marcin zabawa będzie także u nas IP: 2.5.STABLE* / 62.233.189.* 05.10.03, 19:11
        kiedy Arabstwo i mahmuctwo ogólnie mówiąc zacznie walczyć o niepodległość w
        Europie
        • Gość: g14 Re: zabawa będzie także u nas IP: *.dipool.highway.telekom.at 05.10.03, 20:21
          www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0395925037/104-7549093-5338367?v=glance
          Tu jest Marcinku to czego szukasz.
    • Gość: Wuj Ingmar No to ja krótko skomentuję IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 19:36
      Jak żeście sobie wybierali Sharona, to były obietnice, jak to jego "yad
      chazakah" i wzięcie Arabów za mordę zapewni Izraelowi bezpieczeństwo.
      Nieprawdaż?

      www.factsandlogic.org/ad_68.html
      • Gość: dana33 Re: No to ja krótko skomentuję IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 05.10.03, 20:14
        nu, wlasnie. nie dosyc chazaka i jak widac, nie dosyc sie ich wzielo za mordy.
        • Gość: Wuj Ingmar Re: No to ja krótko skomentuję IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 20:26
          A mnie się raczej zdaje, że liczba zamachów jest proporcjonalna do chazaka. Co
          w tym zresztą dziwnego - nikt się nie wysadza w powietrze z samej małpiej
          złośliwości. W artykule "Wyborczej" o zamachu był motyw zemsty za brata tej
          Palestynki, zabitego przez Żydów. Teraz brat kogoś z zabitych w ostatnim
          zamachu wsiądzie w samolot i zrzuci bombę, a przy okazji zginie kilkunastu
          cywili i czyjś brat albo kuzyn. W rewanżu ktoś założy kamizelke z materiałem
          wybuchowym... Do tego Was prowadzi "yad chazakah" i pełne dumy narodowej
          przywództwa generalissimusa A. i tłustodupego fuhrerka S.

          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, wlasnie. nie dosyc chazaka i jak widac, nie dosyc sie ich wzielo za mordy.
          • Gość: z daleka Re: No to ja krótko skomentuję IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 20:34
            Juz prawie sam sie tego domysliles. Postawmy wiec kropke nad"i". Kazdy
            argument jest dobry zeby sie wysadzic. Moze to byc smierc kuzyna, urodziny
            Arafara i 55rocznica powstania, a wiec nie bujajmy w oblokach, spojrzmy
            realnie na to co sie dzieje i probujmy wyjsc z tego bagna, ale bez pieprzenia
            w bambus.
            • Gość: g14 Re: No to ja krótko skomentuję IP: *.dipool.highway.telekom.at 05.10.03, 21:15
              No, ciekawie konczysz. Masz jakis pomysl?

              spojrzmy
              > realnie na to co sie dzieje i probujmy wyjsc z tego bagna, ale bez pieprzenia
              > w bambus.
              • Gość: z daleka Re: No to ja krótko skomentuję IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 21:23
                odpowiedzialem ci na innym watku.
            • Gość: Wuj Ingmar Re: No to ja krótko skomentuję IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 21:19
              Akurat stwierdziłem coś przeciwnego, nie ma więc podstaw do "stawiania kropki
              nad "i". Napisałem, że "nikt się nie wysadza w powietrze z małpiej
              złośliwości". Przyczyną jest zabity brat, zrównany z ziemią dom. Oczywiście, że
              zabity przez kogoś innego, oczywiście, że zamachowcy palestyńscy stosują
              niecywilizowaną odpowiedzialnośc zbiorową w imię ślepego odwetu. Tyle, że to
              samo robi Twoje państwo, trudno więc się nad wami użalać.

              Jedyne rozwiązanie, jeśli nie chcecie mieć co tydzień nowej rozrywki, to
              ustępstwo. Po obu stronach. Wiem, że to nie pasuje do mentalności azjatyckiej,
              obowiązującej na Bliskim Wschodzie. Tam ustępstwo, odsiąpienie od zemsty, to
              utrata twarzy. Ale coś Ci powiem - twierdzicie, że jesteście takim
              cywilizacyjnym przyczółkiem Europy na Bliskim Wschodzie. Udowodnijcie, że nie
              tylko w gębie różnicie się od tamtejszej Azji.

              • Gość: z daleka Re: No to ja krótko skomentuję IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 05.10.03, 21:36
                Nie bardzo rozumiem powracajacej na forum uwagi o uzalaniu sie nad nami. Czy
                ktos, gdzies sie uzalal, lub o uzalanie prosil. To chyba jekies
                nieporozumienie.
                Oczywiscie ,ze nikt nie wysadza sie z malpiej zlosliwosci, ale powod do
                wysadzanie moze byc kazdy i kazdy jest dobry. A wiec nie probujmy szukac
                powodow dla terroru bo one znajda sie zawsze, jak przyslowiowy kij.
                Zastanowmy sie jak z tego wyjsc. Mowisz ustepstwo po obu stronach. Ja mowie
                zgoda.Powiedz mi konkretnie w czym my mamy ustapic , a w czym Palestynczycy.
                Zacznijmy.
                • Gość: Wuj Ingmar Re: No to ja krótko skomentuję IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 21:45
                  Gość portalu: z daleka napisał(a):

                  > Nie bardzo rozumiem powracajacej na forum uwagi o uzalaniu sie nad nami. Czy
                  > ktos, gdzies sie uzalal, lub o uzalanie prosil. To chyba jekies
                  > nieporozumienie.

                  Ach, więc korpus propagandowy Izraela pisze na Forum w celach wyłącznie
                  informacyjnych...

                  • Gość: z daleka Re: No to ja krótko skomentuję IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 22:06
                    Nie kumam kolego. To jest merytoryczna wypowiedz czy tylko gra wstepna?
                    Sadzilem ze masz cos istotnego do powiedzenia. A tymczasem tylko ble,ble.
                    • Gość: Wuj Ingmar Re: No to ja krótko skomentuję IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 23:31
                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                      > Nie kumam kolego. To jest merytoryczna wypowiedz czy tylko gra wstepna?

                      Merytoryczna wypowiedź już była. Sprowadza się do stwierdzenia, że dopóki
                      będziecie stosować ucisk, dopóty będziecie mieli zamachy. Chcesz pogłębionej
                      analizy? Służę:

                      Z czysto technicznego punktu widzenia, pomijając kwestie natury moralnej, są
                      trzy możliwości postępowania z populacją palestyńską:

                      1. Eksterminacja, ewentualnie wysiedlenie. Tu Izrael postępuje na
                      zasadzie "chcielibyśmy, ale się boimy". Najlepiej byłoby, oczywiście, żeby
                      Palestyńczycy sami albo uprzejmie wyzdychali, albo się wynieśli. Eksterminacja
                      albo naprawdę skuteczne metody obrzydzania życia skończyłyby się jednak
                      postawieniem Izraela w sytuacji międzynarodowego pariasa (pieniądze z USA też
                      by się skończyły). Ot, taka Rodezja albo dawna RPA. Izrael zaś przetrwałby
                      nawet krócej niż wspomniane państwa, bo nie ma surowców naturalnych, ma za to
                      nieprzyjazne państwa dookoła, dysponujące pieniędzmi za ropę naftową.

                      2. Dogadanie się. Rozwiązanie niesłychanie trudne psychologicznie, bo
                      pociągające za sobą, w waszej kulturze, utratę twarzy i okazanie się
                      mięczakiem. Dogadanie się musiałoby polegać na daniu Arabom jakiejś satysfakcji
                      w zamian za pewne koncesje. Podstawowa koncesja palestyńska, konieczna dla
                      przetrwania Izraela w mniej więcej obecnej postaci, to rezygnacja palestyńskich
                      uchodźców z prawa do powrotu. Należałoby to Palestyńczykom osłodzić wysokimi
                      odszkodowaniami i wzajemnością, polegającą na likwidacji osiedli żydowskich na
                      terytoriach okupowanych. I tu problem - w Izraelu byłoby to postrzeganie nie
                      jako sprawiedliwa cena za pokój, tylko jako kapitulacja. No bo jak to - macie
                      najsilniejszą armię w okolicy i się wycofujecie? Niemożność zaakceptowania
                      takiej ceny prowadzi was do wariantu 3.

                      3. Obecna sytuacja. Ani to wojna, ani pokoj. Wojna (wariant 1) jest niemożliwa
                      politycznie, pokoj (2) psychologicznie. Oba narody, patriotycznie, sumiennie,
                      co tydzien przeprowadzają wendettę na przeciwniku. Daje im to doskonałe
                      samopoczucie i poczucie spełnionego obowiązku. A że normalni ludzie boją się
                      wsiąść do autobusu albo patrzą w niebo, czy się nie pojawi halikopter... Cóż.
                      daleki jestem od lewackego pięknoduchostwa i podnoszenia larum, że cywile
                      cierpią. Pojęcie niewinnego cywila dobre było w średniowieczu, odniesione do
                      chłopa pańszczyźnianego, którego naprawdę nie obchodziły zatargi między
                      moznowładcami. W dzisiejszej cywilizacji od poglądów "cywili" zależy, kto i w
                      jakim celu dostanie broń do łapy. "Cywile" w Izraelu/Palestynie demokratycznie
                      wybrali Arafata i Sharona i tak zdeterminowali swój los, przynajmniej na parę
                      najbliższych lat.

                      Chcecie propozycji pokojowej, do przyjęcia dla rozsądnych ludzi po obu
                      stronach? Proszę, na początek:
                      Negocjujecie wchodząca natychmiast w życie, bez żadnych warunków wstępnych,
                      opcję zerową dotyczącą wysiedlonych Palestyńczyków i żydowskich osadników.
                      Palestyńczycy i ich potomkowie zamieniają swoje prawo do powrotu na ziemię i
                      budynki osad żydowskich na terytoriach okupowanych. Obu stronom mozna dorzucić
                      nieco pieniężnych odszkodowań (izraelscy patrioci z nowego Jorku oraz
                      palestyńscy patrioci z Rijadu maja szansę się wykazać).
                      • Gość: J.K. Szanowny Wujku... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.10.03, 23:42
                        to doprawdy doglebna i solidna analiza...
                        (powaznie).
                        Tylko...
                        Obie strony tu klamia...
                        Zarowno Izrael, jak Palestynczycy (i stajace za nimi panstwa arabskie)...

                        WUJ SAM, nadal rozdajacy karty w tej grze, wie to rownie dobrze,
                        jak ja i Ty.
                        Karty sa w grze...
                        A zabawa trwa...
                        To, jezeli chodzi o amerykanskie rozdanie.
                        Amerykanie nie zdecydowali jeszcze, co z tym fantem zrobic.
                        Oni i tylko oni okresla, co bedzie tam dalej.
                        Zycze zatem cierpliwosci.




                        • Gość: Wuj Ingmar Re: Szanowny Wujku... IP: *.client.attbi.com 06.10.03, 01:43
                          Gość portalu: J.K. napisał(a):

                          > Amerykanie nie zdecydowali jeszcze, co z tym fantem zrobic.
                          > Oni i tylko oni okresla, co bedzie tam dalej.

                          Tak, tylko oni. Rzecz sprowadza się do bardzo poważnej decyzji politycznej -
                          czy można wreszcie przycisnąć Izrael.
                          • Gość: mirmil zwroc uwage na rzecz jedna: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.10.03, 02:02
                            abbas otwarcie mowil, ze nierealnym jest myslenie, ze uchodzcy kiedys wroca do
                            izraela...

                            czy szaron lub inny podobny z izraela kiedykolwiek zapowiedzial, ze
                            zlikwidowane zostana osiedla wybudowane po 67 na palestynskiej ziemi?

                            domino.un.org/maps/m3070r17.gif
                            p.s. nie dalej jak wczoraj rozmawialem sobie z zydem (dzieki Bogu, zwolennikowi
                            granic z 67), ktory mial inna propozycje - niech osadnicy zydowscy sie
                            zdecyduja, czy chca mieszkac w panstwie palestynskim, czy wrocic do izraela.
                            oczywiscie mieszkanie w panstwie palestynskim wiaze sie z podleganiem wladzy
                            palestynskiej. nie wiem, ilu by sie na to dobrowolnie zdecydowalo.

                            bo pamietajmy, ze ostatnie propozycje izraela mowily, ze te osiedla (nikt nie
                            mowil o ich likwidacji), choc bedace na terytorium palestyny, beda podlegaly
                            izraelowi...
                          • Gość: dana33 Re: Szanowny Wujku... IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 14:09
                            nu, bez naszej zgody nic tu sie nie zmieni, nie pojmujecie tego?
                            a tymczasem to lekko, bardzo lekko przycisnelismy syrie.
                            • Gość: Wuj Ingmar Tak, nic się nie zmieni IP: *.client.attbi.com 06.10.03, 18:16
                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                              > nu, bez naszej zgody nic tu sie nie zmieni, nie pojmujecie tego?

                              Dalej będziecie mieć co tydzień nową rozrywkę. Wasza sprawa.
                        • Gość: zbalansowany Re: Szanowny Wujku... IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 06.10.03, 02:17
                          Jak to milo wlaczyc w poniedzialek komputer i przeczytac mily post od Dany.
                          A teraz odpowiedz:

                          Po zawieszeniu broni pierwszy ja naruszyl wielki obronca pokoju Szaron i to
                          parokrotnie zanim ktoras organizacja poalestynska odpowiedziala zamachem.

                          Takich akcji wymierzonych przeciwko cywilom nikt nie popiera. Ludzie dziela sie
                          tylko na tych ktorzy rozumieja dlaczego tak sie dzieje (ja do nich naleze) i na
                          takich ktorzy nie maja wyobrazni - w koncu Palestynczycy nie maja Appache
                          helicopters.

                          Palestynka ktora to zrobila to nie byla jakas fanatyczka przepuszczona przez
                          islamska religijna szkole, a kobieta po prawie. Zabiliscie jej brata i kuzyna -
                          to byl jej rewanz. I tylko popiera to co ZAWSZE pisze - przemoc rodzi przemoc,
                          a burzenie domow i zabijanie ludzi prowadzi tylko do zwiekszenia liczby wrogow
                          i jeszcze wiekszej nienawisci.

                          Nie popieram zamachow Palestynczykow, ale za JESZCZE GORSZE uwazam niektore
                          wasze posuniecia. Ten wasz dowodca lotnictwa ktory wydal rozkaz uzycia rakiet
                          do zburzenia domu pelnego cywili (zginela kilkanascioro dzieci) bo podobno
                          nocowal tam jakis czlonek Hamasu, jest dla mnie stokroc wiekszym zbrodniarzem
                          niz wszyscy zamachowcy palestynscy.

                          A ty w koncu zrozum ze przyczyna tych lat tragedii jest WASZA OKUPACJA TERENOW
                          KTORE UKRADLISCIE PALESTYNCZYKOM I TYLKO ROZWIAZANIE TEGO PROBLEMU MOZE ZMIENIC
                          SYTUACJE.

                          • Gość: mirmil nie znasz naszej danki? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.10.03, 02:58
                            1. jakbys cos napisal, to by sobie po tobie pojezdzila

                            2. jak nic nie piszesz, to sobie po tobie jezdzi

                            3. zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci:

                            a. granice z 67
                            b. likwidacja osiedli
                            c. rozwiazanie problemu uchodzcow
                            d. koniec lamania praw czlowieka

                            dostatecznym kompromisem jest uznanie prawa istnienia panstwa izrael na
                            pelstynskiej ziemi. teraz niech oddadza, co nielegalnie zajeli i bedzie pokoj.
                            • Gość: dana33 Re: nie znasz naszej danki? IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 14:21
                              nu, czuje sie zaszczycona, bedac rowniez i "twoja" danka. you really made my day...
                              • Gość: mirmil mam nadzieje ze szaron sie nie obrazi IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.10.03, 23:09
                                ze cie sobie tak przywlaszczylem. jeszcze przeprowadzi selektywna operacje
                                odbijania danki i nam caly blok rozwali. wiem, ze to nic nie znaczy, ale w tym
                                bloku mieszkaja tez i dzieci...
                                • Gość: dana33 Re: mam nadzieje ze szaron sie nie obrazi IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 23:24
                                  nmu, chce cie uspokoic. rozmawialam z sharonem, wyjasnilam ze ja twoja z wlasnej
                                  woli, wiec nie bedzie ataku na twoj dom. mozesz wyjsc z bunkra.
                                  • Gość: mirmil chyba jednak nie wyjde IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.10.03, 23:44
                                    co jak co, ale szaronowi ufac nie zamierzam.
                                    • Gość: dana33 Re: chyba jednak nie wyjde IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 00:21
                                      nu, ale mnie mozesz. chyba nie przesiedzisz w bunkrze teraz nastepnych 15 lat?
                                      bo tak bedzie zyl conajmniej szaron.... przynajmniej wg statystyki... :)
                                      • Gość: mirmil wg jakich statystyk? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 07.10.03, 00:39
                                        szaron to grubas. ma szczescie jesli nie pali, ale i tak juz jest pewnie na
                                        finiuszu.

                                        moze przed smiercia zobaczy jeszcze bruxele?
                          • Gość: dana33 Re: Szanowny Wujku... IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 14:19
                            nu, juz ci pisalam, ze ja dawno wszystko zrozumialam. i jak pracuje
                            generalissimo i jak pracuje kolejnosc twoich rozumowan. a tu pare uwag co do
                            twojego postu:

                            1. sharon nic nie naruszyl. w ciagu tzn zawieszenia broni terrorysci palestynscy
                            zabijali nam ludzi, robili zamachy, planowali kupe ktora byla zlikwidowania,
                            zanim doszlo do wykonania tych zamachow.

                            2. to nie akcje przeci cywilom, tylko celowe zabijanie "wierchuszki" terrorystow.

                            3. zbilismy jej brata i kuzyna, bo byli terrorystami. zabilismy tylko jednego
                            brata i jednego kuzyna, a nie cala rodzina z nia razem. a szkoda, jak widac, bo
                            nie byloby zamachu w haifie, gdzie to zwierze w amoku zemsty nie zabilo 2 osoby
                            tylko 20, w tym cale rodziny. ty oczywiscie nie widzisz roznicy, ale niha.

                            4. nasze posuniecia widzisz zawsze za gorsze, to nic nowego. a nocowal tam
                            czlonek hamasu, bo to wlasnie tak robia dla takich glupkow jak ty: chowaja sie
                            pod spodnicami kobiet i za plecami dzieci, wiedzac ze odwet przyjdzie i ze zgina
                            tez dzieci i kobiety i tacy jak ty beda wrzeszczec, ze my zabijamy dzieci. nu,
                            kiedys to jeszczed zwrqacalismy na to uwage, dzisiaj juz nie. niech ci twpoi
                            przyjaciele-terrorysci pokaza swoje bohaterstwo nie z domow zaludnionych
                            ludnoscia cywilna, to wtedy zobaczymy, jacy to bohaterowie. nu, ale do ciebie to
                            i tak nie dotrze: ty ograniczony sympatiami. zoll zejn, i tak oprocz nas
                            israelczykow tu na forum, nikt nie zwraca uwagi w israelu na opinie takich jak ty.
                      • Gość: mefet Re: No to ja krótko skomentuję IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:45
                        Dobre Wuju!
                      • Gość: z daleka Re: No to ja krótko skomentuję IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 06.10.03, 01:11
                        podpisuje sie pod opcja nr2. bez korekt i nie bardzo rozumiem dlaczego mialaby
                        byc nie do strawienia, i nie sadze tez aby postrzegana byla jako kapitulacja.
                        Sadze, ze to bylaby cena za pokoj. Zalozmy, ze strawiona zostala przez Izrael.
                        Nie bardzo widze szanse na jej strawienie przez strone palestynska.
                        Przynajmniej dzisiaj pod wodza Arafata jest to niemozliwe.
                        Krotko mowiac interesujace, ale czy realne?.
                        • Gość: Wuj Ingmar No to spróbujcie IP: *.client.attbi.com 06.10.03, 02:08
                          Napisałem, od czego zacząć. Opcja zerowa - rezygnacja z palestyńskiego prawa do
                          powrotu w zamian za natychmiastową likwidację osiedli, przesiedlenie osadników
                          z powrotem do Izraela i wycofanie pilnujących ich wojsk (bo i nie byłoby już
                          czego pilnować). Byłbym zdziwiony, gdyby Palestyńczycy się na to nie zgodzili.
                          Nie muszą żądać od swoich obywateli żadnych nowych wyrzeczeń, przeciwnie - dają
                          im "poizraelską" ziemię i budynki (zamiana raczej pożądana przez uchodźców z
                          zatłoczonych obozów). I widowisko w telewizji, jak karawany znienawidzonych
                          osadników ciągną do Izraela w towarzystwie równie znienawidzonej armii. "Hurra,
                          zwycięstwo, Allah jest wielki".

                          Jak potrzebujecie mediatora, który będzie pilnował, żeby obie strony mogły
                          wyjść z twarzą, to służę.
                          • Gość: z daleka Re: No to spróbujcie IP: 5.3.1R* / *.inter.net.il 06.10.03, 11:38
                            Ta Twoja superpanorama w holywoodzkim stylu zapokoji zapewnie gusta
                            przecietnego Palestynczyka podobnie jak zaspokoila Twoje. Jedak jestes juz
                            duzym Wujen i powinienes wiedzies, ze Przywodcy narodu palestynskiego lubuja
                            sie w nieco innych spektaklach. W Twijej uroczej wizji zabraklo miejsca dla
                            nich. Gdybys zechcial opracowac suplement, mozna by bylo potraktowac to jako
                            gre wstepna do madiacji. Z powazaniem, z daleka.
                            • Gość: Wuj Ingmar Suplement IP: *.client.attbi.com 06.10.03, 18:22
                              Przedstawienie w hollywoodzkim stylu, jak słusznie zauważyłeś, za sceną
                              załatwia naprawdę poważny problem. A skoro na dodatek zaspokaja gusta
                              przeciętnego Palestyńczyka (o Żydach sam napisałeś, że zaakceptują), to z
                              natury rzeczy służy również palestyńskiej wierchuszce, która wypracowała
                              zwycięstwo nad syjonistami i zasługuje na wybór na następną kadencję, Allah
                              jest wielki, etc.

                              pozdrowienia,
                              I.


                              Gość portalu: z daleka napisał(a):

                              > Ta Twoja superpanorama w holywoodzkim stylu zapokoji zapewnie gusta
                              > przecietnego Palestynczyka podobnie jak zaspokoila Twoje. Jedak jestes juz
                              > duzym Wujen i powinienes wiedzies, ze Przywodcy narodu palestynskiego lubuja
                              > sie w nieco innych spektaklach. W Twijej uroczej wizji zabraklo miejsca dla
                              > nich. Gdybys zechcial opracowac suplement, mozna by bylo potraktowac to jako
                              > gre wstepna do madiacji.
                              • Gość: z daleka Re: Suplement IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 06.10.03, 20:44
                                Nie chcesz zrozumiec. Ulica palestynska sie zupelnie nie liczy.Na ulicy
                                palestynskiej rozdaje sie cukierki po udanym zamachu. Poza tym Arafat&ska maja
                                glebogo gdzies ulice palestynska.
                                Z czystej ciekawosci pytm Wuja, dlaczego kazda wizje pieczetuje wspomnieniem
                                wielkiego Allaha? W ustach Powaznego Wuja brzmi to dosyc teatralnie.
                                Ps.Wierchuszka palestynska nie musi byc wybierana na nastepna kadencje, ona
                                jest dozywotnia.
                                • brennton top news 06.10.03, 21:02
                                  i tak trzymaj.
                                • Gość: Wuj Ingmar Panem et circenses. O zadowolonym społeczeństwie IP: *.client.attbi.com 06.10.03, 21:30
                                  > Z czystej ciekawosci pytm Wuja, dlaczego kazda wizje pieczetuje wspomnieniem
                                  > wielkiego Allaha? W ustach Powaznego Wuja brzmi to dosyc teatralnie.

                                  Bo ma by teatralnie. Polityka to igrzyska, a zdali sobie z tego sprawę juz
                                  władcy starożytnego Rzymu (dodali to równania jeszcze chleb).

                                  > Poza tym Arafat&ska maja
                                  > glebogo gdzies ulice palestynska.

                                  A to akurat izraelska legenda. Zostawmy może na boku "prawdy propagandowe",
                                  dobrze? KAŻDA władza liczy się z nastrojami społeczeństwa. Od demokratycznej,
                                  po totalitarne. Wróce do poprzedniego paragrafu - jak myslisz, PO CO cezarowie
                                  rozdawali ziarno, oliwę i urządzali igrzyska? Po co Hitler wygłaszał płomienne
                                  przemówienia i organizował socjal? Społeczeństwo zadowolone nie tylko wybierze
                                  demokratycznie polityka, który zrobił mu dobrze. Społeczeństwem zadowolonym
                                  łatwiej rządzić i tyranowi.


                                  > Ps.Wierchuszka palestynska nie musi byc wybierana na nastepna kadencje, ona
                                  > jest dozywotnia.

                                  Choćby was cholera brała na samą myśl, to faktem jest, że Arafat jest chyba
                                  jedynym przywódcą arabskim wybranym w demokratycznych wyborach. A że demokracja
                                  jest sterowana... A gdzie niby nie jest... (oczywiście, że jestem cynikiem,
                                  choć wolę to nazywać realizmem). Ponadto - z oskarżeniami wobec Arabów
                                  ostrożnie, bo ktoś nieżyczliwy może przypomnieć fakt, że zdecydowana większość
                                  przywództwa Izraela ma bliskie związki z armią (w Ameryce Południowej coś
                                  takiego nazywa się junta).

                                  > Nie chcesz zrozumiec.

                                  Tu nie ma co rozumieć, tu trzeba po prostu spróbować. Jako Żyd stwierdziłeś, że
                                  propozycja dla Żydów jest do przyjęcia. Pora na popytanie Arabów.
                                  • Gość: z daleka Re: Panem et circenses. O zadowolonym społeczeńst IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 06.10.03, 23:21
                                    Jestes Wuju lepszym eseista niz politykiem (mam nadzieje, ze to komplement).
                                    Sytuacja jest oczywiscie znacznie bardziej skomplikowana niz oboje sobie
                                    wyobrazamy. Niemniej doszlismy do jakiegostam porozumienia na niskim szczeblu
                                    (nie mylic ze zrozumieniem).Na tym etapie, bardziej interesujace byloby
                                    uslyszec inne glosy na ten temat, te z drugiej strony muru.Pozdrawiam.
                                    • Gość: Wuj Ingfmar Re: Panem et circenses. O zadowolonym społeczeńst IP: *.client.attbi.com 07.10.03, 00:40
                                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                                      > Jestes Wuju lepszym eseista niz politykiem (mam nadzieje, ze to komplement).

                                      Tak, to komplement. Politycy mieli dziesiątki lat na załatwienie sprawy, no i
                                      co zdziałali?
    • Gość: Meor Re: Ty za to nie milczysz ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 21:37
      i gdybys mogla, najchetniej mordowalabys wszystkich Arabow, w imie pokoju
      rozumie sie.
      Teraz w odwecie (tak oczekiwanym przez ciebie) zgina znow Palestynczycy. Jakies
      dzieci, przypadkowi przechodnie, sasiedzi ludzi podejrzanych o terroryzm.

      Ich krewni kiedys tam znow wysadza ilus tam Zydow w powietrze.

      A ty wtedy bedziesz ubolewac, ze tego "terrorysty" nie zabito wczesniej. I tak
      bez konca - wasza azjatycka ruletka.
    • kyle_broflovski coconuts 05.10.03, 23:55
      www.funnyjunk.com/pages/coconuts.htm
    • Gość: olo a zbalansowany milczy... i ma racje!! IP: *.tpgi.com.au 06.10.03, 02:24
      W Australii mamy long weekend jak rowniez mamy w dupie ze araby z zydami sie
      nawzajem wyzynaja.To jest ta sama rasa(swolocz) wiec niech sie kisza we
      wlasnym sosie.
      Dana idiotko przestan rozpaczac poniewaz dzieci gina po obu stronach a to
      dzieki polityce/prowokacja Sharona
    • pepita Izrael zaatakowal Syrie!! dana sie cieszy 06.10.03, 02:28
      poniewaz zabito samych terorystow w tym 6-8 letnich
      • Gość: dana33 Re: Izrael zaatakowal Syrie!! dana sie cieszy IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 14:25
        nu, pepitko, long time no see.... oczywiscie, ze sie ciesze, przede wszystkim z
        tego, ze znow mielismy pokazac syrii gdzie jej miejsce, polecielismy,
        pobombardowalismy co trzeba, a syria nawet jednego samolotu przeci naszym nie
        poslala, zauwazylas? maja duzo sily wojskowej i przygotowani na kazda okazje, nie?
        • superzyd Re: Izrael zaatakowal Syrie!! dana sie cieszy 06.10.03, 20:53
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, pepitko, long time no see.... oczywiscie, ze sie ciesze, przede wszystkim
          z
          > tego, ze znow mielismy pokazac syrii gdzie jej miejsce, polecielismy,
          > pobombardowalismy co trzeba, a syria nawet jednego samolotu przeci naszym nie
          > poslala,

          I co? Od razu sie lepiej poczulas, ze tacy silni jestescie wobec Syrii.
          I o to wlasnie chodzi. Jednym slowem - oplacil sie ten zamach :)))))))))
          Dana sie cieszy, mogla sie znow dowartosciowac.... jako zydowka.
          • Gość: dana33 Re: Izrael zaatakowal Syrie!! dana sie cieszy IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 23:27
            nu, supercostam. nie musze sie dowartosciowywac, wiem dokladnie ile jestem warta.
            • superzyd Re: Izrael zaatakowal Syrie!! dana sie cieszy 08.10.03, 10:00
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > nu, supercostam. nie musze sie dowartosciowywac, wiem dokladnie ile jestem
              >warta.

              Az tak malo?
              To teraz wreszcie wiem, dlaczego calymi dniami i nocami sprzedajesz nam tu te
              glodne kawalki o superzydach z superizraela :)))))))))))))))))))))))
    • Gość: Wuj Ingmar "Chodziły tu Niemce". O przyczynach. IP: *.client.attbi.com 06.10.03, 02:32
      Chodzily tu Niemce,
      Chodzily odmience:
      "Sprzedaj, chlopie, role,
      Bedziesz mial czerwience!

      Zaplacimy chate,
      Zaplacimy pole...
      Bedziesz mial talarow
      Na caluskim stole!"
      [Maria Konopnicka]

      Do tematu dyskusji ma się to tak: powyższe jest w świadomości Polaków nadal
      obecne. Po PONAD STU LATACH. Tyle potrafi trwać raz wywołana niechęć, wywołana
      zaborem pruskim, HKT, dyskryminacją. Analogiu poniali? Rozumiecie, w co was
      wpakowali ojcowie założyciele Izraela i ich entuzjastyczni kontynuatorzy?

      www.gush-shalom.org/archives/article270.html

      It works like this: Pressure is put on property-owners. They are told: It’s
      better for you to sell us your properties now, before the authorities come and
      expropriate them for security reasons. (In this case: the security of the near-
      by Rachel’s Tomb). Very high prices are offered. They are promised that a new
      life will be arranged for them in Canada or Australia, far from the Palestinian
      organizations that might kill them as traitors. After some time, and after the
      sellers are safely out of sight, the sale is disclosed to the public.
      Palestinians tenants are driven out and a new Jewish neighborhood arises.

      These methods have served the "redeemers of the soil” (in Zionist terminology)
      for the last 120 years.
      [Uri Avnery]
      • Gość: marcin 3 ważne kwestie (albo i nieważne, przecież życie IP: 2.5.STABLE* / 62.233.188.* 06.10.03, 02:55
        to dobra zabawa :)


        1. Wuj Ingmar, dobrze gadasz
        Ariel Sharon czeka aż będzie pretekst albo dobry politycznie klimat do
        zrealizowania pkt. 1 - z punktu widzenia taktyki dobrze robi

        2 Mirmil

        Gość: mirmil 06.10.2003 02:02 odpowiedz na list
        p.s. nie dalej jak wczoraj rozmawialem sobie z zydem (dzieki Bogu,
        zwolennikowi
        granic z 67), ktory mial inna propozycje - niech osadnicy zydowscy sie
        zdecyduja, czy chca mieszkac w panstwie palestynskim, czy wrocic do izraela.
        oczywiscie mieszkanie w panstwie palestynskim wiaze sie z podleganiem wladzy
        palestynskiej. nie wiem, ilu by sie na to dobrowolnie zdecydowalo.
        bo pamietajmy, ze ostatnie propozycje izraela mowily, ze te osiedla (nikt nie
        mowil o ich likwidacji), choc bedace na terytorium palestyny, beda podlegaly
        izraelowi...


        a może oni by tam zostali i nadal zachowaliby obywatelstwo Izraela?
        analogiczna akcja w stosunki do Arabów pozostałych w Izraelu 50 lat temu
        byłaby dziś naprawdę doceniana



        3 Zbalansowany

        nie zapominaj że "Prawo" w uniwersytecie Ramallah lub innym w Judeii czy
        Samarii
        nie ma nic wspólnego ze studiowaniem Prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim lub
        kazdym innym w cywilizowanym świecie


        to prawo które ona studiowała to prawdopodobnie było prawo Allaha, albo ew.
        Mahometa
        • Gość: mirmil nie zrozumiales propozycji tego zyda IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.10.03, 03:00
          zostajesz w palestynie - masz obywatelstwo palstynskie.
          • Gość: marcin zrozumiałem i zaproponowałem inną IP: 2.5.STABLE* / 62.233.188.* 06.10.03, 03:01
            bo tej pierwsze żaden Żyd nigdy nie zaakceptuje
            • Gość: mirmil rozumie sie, ze ten co zaproponowal to akceptowal IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.10.03, 03:06
              nie?
              • Gość: marcin ale! IP: 2.5.STABLE* / 62.233.188.* 06.10.03, 03:11
                w Izraelu jest też grupa Żydów-autentyków identycznych z pierwowzorem sprzed
                3500 lat

                patriotów i wierzących że to wszystko znane z biblii to prawda i że Bóg nie
                tylko istnieje ale wybrał Izrael itd itd


                założę się że ten Żyd z którym gadałeś miał prawdopodobnie 3 dzieci, albo mniej

                a ci czcigodni Żydzi o których mówię wyżej mają 7-14 potomków

                co mnie osobiscie napawa obrzydzeniem; jak można sie znęcać nad kobietą i jej
                cipką :(

                nie ważne czy robi to Arab czy Żyd

                sam widzisz że nie jestem rasistą
                lubię Arabów, Żydów i Cyganów
                nie lubię kultury islamskiej i wszelkiej prymitywności rodem z X wieku


                natomiast w tej konkretnej sytuacji popieram transfer Arabów do Jordanii; bo
                jestem realistą
        • Gość: dana33 Re: 3 ważne kwestie (albo i nieważne, przecież ży IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 14:27
          nu, to bylo prawo zabijania i terroru.
    • who.cares Re: a zbalansowany milczy 06.10.03, 14:28
      Gość portalu: dana33 napisał(a):

      > nu, zafajdancu, slow ci brak, co? od wczoraj wszyscy biora udzial w dyskusji
      o
      > zamachu, a tobie cos nie wygodnie nie? jak to twoje pupilki morduja
      niemowlaki
      > w restauracji, zmiataja z powierzchni ziemi cale rodziny, i nawet paru arabow
      > sie tam znalazlo wsrod ofiar, wlasny narod jest przez nich mordowany. gdzie
      > twoje zachwyty? gdzie linki? gdzie poparcie dla jihad, hamasu, hizballah i
      > generalissimo?


      Taki los okupanta niestety jest:-(

      Chyba dwa dni przed zamachem czytalem ze twoj rzad dal pozwolenia na budowe
      600 nowych domow na ziemi ukradzionej. Co roku przeprowadzacie do nielegalnych
      osiedli w West Ban 10,000 osadnikow.

      Arab nawet nie moze studni sobie wykopac w West Ban bez Zydowskiego
      pozwolenia.

      jeszcze jedno:

      Israel accused of starving West Bank
      New York |By Charles Laurence and Kim Willsher | 05-10-2003

      A United Nations report which blames Israel for causing starvation in Gaza
      and the West Bank has prompted a furious diplomatic row with the Israeli
      government of Ariel Sharon.

      The leaked report by Jean Ziegler, a Swiss sociologist and UN special envoy,
      blames Israel's security policies for "collective punishment" of the
      Palestinians. Ziegler spent 10 days in the occupied territories in July and
      was due to present his report to the UN General Assembly in New York on
      November 18.

      Dziwne. Dlaczego Arabstwo po prostu sie nie podda i zdechnie?





      • hanes Moja propozycja: 06.10.03, 21:05
        Moja propozycja:
        Deportować Arafata z Palestyny, i ? dla równowagi tego - dana33, z Izraela.
        Wtedy szanse na pokój wzrosną znacznie!
        • who.cares Re: Moja propozycja: 06.10.03, 21:20
          hanes napisał:

          > Moja propozycja:
          > Deportować Arafata z Palestyny, i ? dla równowagi tego - dana33, z Izraela.
          > Wtedy szanse na pokój wzrosną znacznie!

          HeHe!

          Zawsze bawi mnie Zyd z Izraela ktory sie dziwi dlaczego Palestynczycy ich
          morduja.

          Nie ma niewinnej strony w tym bezsensowny konflikcie. Dwie religijno
          fanatyczne strony sa siebie godne. Tam nigdy nie bedzie pokoju i najlepiej ich
          wszystkich olac bo popieranie jednej fanatycznej strony przynosi fanatyczna
          nienawis drugiej - WTC/911 np.

          • hanes Re: Moja propozycja: 06.10.03, 21:31
            who.cares napisała:

            > hanes napisał:
            >
            > > Moja propozycja:
            > > Deportować Arafata z Palestyny, i ? dla równowagi tego - dana33, z Izrae
            > la.
            > > Wtedy szanse na pokój wzrosną znacznie!
            >
            > HeHe!
            >
            > Zawsze bawi mnie Zyd z Izraela ktory sie dziwi dlaczego Palestynczycy ich
            > morduja.
            >
            > Nie ma niewinnej strony w tym bezsensowny konflikcie. Dwie religijno
            > fanatyczne strony sa siebie godne. Tam nigdy nie bedzie pokoju i najlepiej ich
            > wszystkich olac bo popieranie jednej fanatycznej strony przynosi fanatyczna
            > nienawis drugiej - WTC/911 np.
            >
            Przyczyna tych zamachów może być to, ze Palestyńczycy na tego dana33 polują.
            Na pewno czytają to forum i chcą ta podporę syjonizmu zniszczyć.
            Przez to niewinni giną.
        • Gość: mefet I to mi się podoba ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 22:35
          Arafat i dana absolutnie odpowiadają sobie poziomem moralnym a i ( chyba)
          intelektualnym. Sprawiedliwe wyjście.
          • Gość: g14 Ktory kraj ja wezmie? IP: *.dipool.highway.telekom.at 06.10.03, 23:00
            Moze dac jej azyl na Lysej Gorze?
            • Gość: dana33 do who.cares, hannes, mefet i g14 IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 06.10.03, 23:34
              nu, ubawiliscie mnie. jeszcze mnie z arafatem nie zwiazano, wiec to cos nowego,
              a nowe jest zawsze interesujace.
              wiec wyjasnie wam sprawe. swoich facetow wybieram zawsze sama. arafat mi nie
              odpowiada, bo sie trzesie, oprocz tego nie lubie nieogolonych. natomiast jest na
              tym forum taki jeden, ktory mnie intryguje, a szczegolnie jego pypec. niestety
              jest zonaty. ale mimo to, jakby byl wolny, to wole pypcia z 7 wlosami niz
              nieogolonego. :)
              • who.cares Re: do who.cares, hannes, mefet i g14 07.10.03, 00:54
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > nu, ubawiliscie mnie. jeszcze mnie z arafatem nie zwiazano, wiec to cos
                nowego,
                > a nowe jest zawsze interesujace.
                > wiec wyjasnie wam sprawe. swoich facetow wybieram zawsze sama. arafat mi nie
                > odpowiada, bo sie trzesie, oprocz tego nie lubie nieogolonych. natomiast jest
                n
                > a
                > tym forum taki jeden, ktory mnie intryguje, a szczegolnie jego pypec. niestety
                > jest zonaty. ale mimo to, jakby byl wolny, to wole pypcia z 7 wlosami niz
                > nieogolonego. :)

                Nu, chyba masz racje. Ile razy widze arafata to wyglada jakby to bylo Boze
                Narodzenie a on juz od wielkanocy sie nie umyl.

                • Gość: g14 A ile razy widziales Dane ????? (:= IP: *.dipool.highway.telekom.at 07.10.03, 01:26
                  > Nu, chyba masz racje. Ile razy widze arafata to wyglada jakby to bylo Boze
                  > Narodzenie a on juz od wielkanocy sie nie umyl.

                  A ile razy widziales Dane ????? (:=
                  • Gość: dana33 Re: A ile razy widziales Dane ????? (:= IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 01:54
                    nu, ani razu. ale jak widac, mimo wszystko woli nieznanych zydow jak znany
                    obraz generalissimo.
                • Gość: dana33 Re: do who.cares, hannes, mefet i g14 IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 01:52
                  nu, who.cares, przynajmniej w jednym sie zgadzamy... moze to pocztek do anty i
                  pro zydowskiego porozumienia. nie byloby zle... :)
                  • Gość: zbalansowany Palestynskiw koty IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 07.10.03, 02:18

                    Dana tak wyobraza sobie palestynskiego kota

                    funnyjunk.com/p/notcute.jpg
                    • Gość: dana33 Re: Palestynskiw koty IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 02:23
                      nu, cos jestes niedokladnie poinformowany, bo twoi przyjaciele nie znosza
                      zwierzat domowych, najwyzej pies w budzie na zewnatrz, a juz napewno nie koty.
                      a co do tego linku, to rozumiem, ze dalsze zdjecie, zatytulowane "monster boy"
                      to twoja fotografia, tak?
                  • who.cares Do Danny33 07.10.03, 02:28
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                    > nu, who.cares, przynajmniej w jednym sie zgadzamy... moze to pocztek do anty
                    i
                    > pro zydowskiego porozumienia. nie byloby zle... :)


                    Naprawdę nie ma tak źle.
                    Ja mieszkam miedzy Żydami i tych których znam bardzo szanuje.
                    W szkole średniej i raz na studiach miąłem dziewczynę Żydówkę i musze się
                    przyznać ze do dzisiaj nie miąłem lepszej kochanki:-) (może to tylko taki zbieg
                    okoliczności ale tak było:-)))))

                    Mieszkając jednak w USA nie mogę ignorować tego co Izrael robi z moim krajem.
                    Cały ten jarmark z terroryzmem i WTC był spowodowany naszym poparciem twojego
                    kraju. Na dodatek poparcie jest zwyczajnie wyłudzone, oszukane i ukradzione.
                    Izraelskie lobby po prostu kupuje naszych polityków a ci którzy odważa się
                    słowo powiedzieć przeciwko Izraelowi są natychmiast zniszczeni przez Izraelskie
                    lobby i media kompletnie opanowane i kontrolowane przez Żydów w tym kraju .

                    Dodaj jeszcze do tego sprawę terenów okupowanych i dla takiego człowieka jak ja
                    Izrael jest po prostu nie do zniesienia. Nie mogę popierać narodu który bez
                    przerwy przekonuje mnie ze chodzi mu tylko o pokój i jednocześnie w tym samym
                    czasie przesiedla 10,000 Żydów do West Bank. Dla mnie jest to kompletny brak
                    szczerości jeśli nie wręcz pospolite oszustwo.

                    Ja nie winie za sytuacje na Bliskim Wschodzie tylko Zydow. Wina leży po
                    środku.

                    • Gość: zbalansowany Re: Do Who cares IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 07.10.03, 02:35

                      Podobnie te sprawe widze (inie tylko ja) i mysle ze coraz wiecej ludzi zaczyna
                      to dostrzegac.

                      Why do the United States give four billion dollars of aid to Israel every
                      year? That is roughly ten million dollars a day. Considering that Israel is
                      not a third world (starving) nation, and it is not a strategic asset to US
                      geopolitical interests, this seemingly strange fact used to be a never-ending
                      source of mystery to me.
                      Of course, when one looks at the influence that the Jewish lobby groups exert
                      on the US political scene, it comes as no surprise at all (one has to mention
                      AIPAC, the largest Jewish lobby group in the US, donating huge financial
                      sums
                      • Gość: dana33 Re: Do Who cares IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 02:48
                        oh, zbalansowany, shut up nareszcie z twoimi idiotycznymi watkami, nudzisz i
                        nudzisz. hoffmeister to twoj ostatni hit, jak widze.
                      • who.cares Re: Do Who cares 07.10.03, 02:58
                        Read this article which was written by US Congressman of 22 years Paul Findley.

                        This is what Jewish influence looks like from inside Washington.

                        This guy is not some looser you could instantly dismiss as an anti Semite. This
                        is US congressman elected over and over to his office until the Jewish lobby
                        put their money against him. They also started unbelievable character
                        assassination campaign against him for speaking out against our Middle East
                        policies. Paul Findley is a true American who put his name and his professional
                        life on the line for this country.
                        Most politicians in US are just spineless whores.

                        www.mediamonitors.net/findley2.html

                        Liberating America From Israel


                        by Paul Findley

                        Nine-eleven would not have occurred if the U.S. government had refused to help
                        Israel humiliate and destroy Palestinian society. Few express this conclusion
                        publicly, but many believe it is the truth. I believe the catastrophe could
                        have been prevented if any U.S. president during the past 35 years had had the
                        courage and wisdom to suspend all U.S. aid until Israel withdrew from the Arab
                        land seized in the 1967 Arab-Israeli war.

                        The U.S. lobby for Israel is powerful and intimidating, but any determined
                        president-even President Bush this very day-could prevail and win overwhelming
                        public support for the suspension of aid by laying these facts before the
                        American people:

                        Israel's present government, like its predecessors, is determined to annex the
                        West Bank-biblical Judea and Samaria - so Israel will become Greater Israel.
                        Ultra-Orthodox Jews, who maintain a powerful role in Israeli politics, believe
                        the Jewish Messiah will not come until Greater Israel is a reality. Although a
                        minority in Israel, they are committed, aggressive, and influential. Because of
                        deep religious conviction, they are determined to prevent Palestinians from
                        gaining statehood on any part of the West Bank.

                        In its violent assaults on Palestinians, Israel uses the pretext of eradicating
                        terrorism, but its forces are actually engaged advancing the territorial
                        expansion just cited. Under the guise of anti-terrorism, Israeli forces treat
                        Palestinians worse than cattle. With due process nowhere to be found, hundreds
                        are detained for long periods and most are tortured. Some are assassinated.
                        Homes, orchards, and business places are destroyed. Entire cities are kept
                        under intermittent curfew, some confinements lasting for weeks. Injured or ill
                        Palestinians needing emergency medical care are routinely held at checkpoints
                        for an hour or more. Many children are undernourished. The West Bank and Gaza
                        have become giant concentration camps. None of this could have occurred without
                        U.S. support. Perhaps Israeli officials believe life will become so unbearable
                        that most Palestinians will eventually leave their ancestral homes.

                        Once beloved worldwide, the U.S. government finds itself reviled in most
                        countries because it provides unconditional support of Israeli violations of
                        the United Nations Charter, international law, and the precepts of all major
                        religious faiths.

                        How did the American people get into this fix?

                        Nine-eleven had its principal origin 35 years ago when Israel's U.S. lobby
                        began its unbroken success in stifling debate about the proper U.S. role in the
                        Arab-Israeli conflict and effectively concealed from public awareness the fact
                        that the U.S. government gives massive uncritical support to Israel.

                        Thanks to the suffocating influence of Israel's U.S. lobby, open discussion of
                        the Arab-Israeli conflict has been non-existent in our government all these
                        years. I have firsthand knowledge, because I was a member of the House of
                        Representatives Foreign Affairs Committee in June 1967 when Israeli military
                        forces took control of the Golan Heights, a part of Syria, as well as the
                        Palestinian West Bank and Gaza. I continued as a member for 16 years and to
                        this day maintain a close watch on Congress.

                        For 35 years, not a word has been expressed in that committee or in either
                        chamber of Congress that deserves to be called debate on Middle East policy. No
                        restrictive or limiting amendments on aid to Israel have been offered for 20
                        years, and none of the few offered in previous years received more than a
                        handful of votes. On Capitol Hill, criticism of Israel, even in private
                        conversation, is all but forbidden, treated as downright unpatriotic, if not
                        anti-Semitic. The continued absence of free speech was assured when those few
                        who spoke out-Senators Adlai Stevenson and Charles Percy, and Reps. Paul "Pete"
                        McCloskey, Cynthia McKinney, Earl Hilliard, and myself-were defeated at the
                        polls by candidates heavily financed by pro-Israel forces.

                        As a result, legislation dealing with the Middle East has been heavily biased
                        in favor of Israel and against Palestinians and other Arabs year after year.
                        Home constituencies, misled by news coverage equally lop-sided in Israel's
                        favor, remain largely unaware that Congress behaves as if it were a
                        subcommittee of the Israeli parliament.

                        However, the bias is widely noted beyond America, where most news media
                        candidly cover Israel's conquest and generally excoriate America's complicity
                        and complacency. When President Bush welcomed Israeli Prime Minister Ariel
                        Sharon, sometimes called the Butcher of Beirut, as "my dear friend" and "a man
                        of peace" after Israeli forces, using U.S.-donated arms, completed their
                        devastation of the West Bank last spring, worldwide anger against American
                        policy reached the boiling point.

                        The fury should surprise no one who reads foreign newspapers or listens to BBC.
                        In several televised statements long before 9/11, Osama bin Laden, believed by
                        U.S. authorities to have masterminded 9/11, cited U.S. complicity in Israel's
                        destruction of Palestinian society as a principal complaint. Prominent
                        foreigners, in and out of government, express their opposition to U.S. policies
                        with unprecedented frequency and severity, especially since Bush announced his
                        determination to make war against Iraq.

                        The lobby's intimidation remains pervasive. It seems to reach every government
                        center and even houses of worship and revered institutions of higher learning.
                        It is highly effective in silencing the many U.S. Jews who object to the
                        lobby's tactics and Israel's brutality.

                        Nothing can justify 9/11. Those guilty deserve maximum punishment, but it makes
                        sense for America to examine motivations promptly and as carefully as possible.
                        Terrorism almost always arises from deeply-felt grievances. If they can be
                        eradicated or eased, terrorist passions are certain to subside.

                        Today, a year after 9/11, President Bush has made no attempt to redress
                        grievances, or even to identify them. In fact, he has made the scene far worse
                        by supporting Israel's religious war against Palestinians, an alliance that has
                        intensified anti-American anger. He seems oblivious to the fact that nearly two
                        billion people worldwide regard the plight of Palestinians as today's most
                    • Gość: dana33 Re: Do Danny33 IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 02:46
                      nu, fajno, ze piszesz co czujesz, bo to rzadkie na tym forum. i kol hakavod, ze
                      mieszkasz w usa i uwazasz go dzisiaj za twoj kraj, bo tez rzadko to widac na tym
                      forum, ktorzy tam mieszkaja, a pluja na ameryke ile sie da.
                      chcialabym, zeby to tak bylo, jak ty mowisz, ze my mamy jakikolwiek wplyw na
                      polityke usa na bliskim wschodzie. my mamy tam wplyw tylko krotko, raz na 4
                      lata, przed wyborami. potem to juz inna bajka. moze kiedys tu przyjedziesz, to
                      zobaczysz jak to wyglada z tej strony. nie zupelnie tak, jak z twojej. i ten
                      jarmark, jak piszesz, to nie my, to terror. tylko ze wy go dostajecie teraz, wy
                      i caly swiat. my go mamy juz od dzisiatkow lat. chyba nie chcesz mi powiedziec,
                      ze bali to tez my bo rzadzimy indonezja, prawda? turcja tez? pomysl ciut.
                      ale milo bylo normalnie zamienic pare slow. dobranoc.
                      • who.cares Re: Do Danny33 07.10.03, 03:09
                        A co mnie Bali obchodzi. Ja mieszkam w US.
                        W Bali muzułmanie walcza o założenie swojego muzułmańskiego kraju. Idiotycznie
                        i brutalnie ale maja cel. Na bliskim wschodzie Walczą o wasza/ich ziemie,
                        zależy z której strony się popatrzysz, albo walczą żeby się was zupełnie
                        pozbyć.

                        A po co walczą z USA. Czy chcą zabrać nasz ziemie? Czy chcą nas się pozbyć?
                        Walczą z nami żeby się was pozbyć, żeby wasza/ich ziemie zdobyć. Gdyby nie
                        nasze wmieszanie się w wasze brudne sprawy muzułmanie nie wiedzili by nawet ze
                        my istniejemy.

                        No ale nie „targujmy” się już tak ostro, przynajmniej dzisiaj po paru
                        przyjemnych słowach.

                        Moze jutro? Heheh

                        Dobranoc

                        • Gość: zbalansowany Re: Do Whocares IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 07.10.03, 03:41
                          No widzisz tu sie roznimy. Ja na Bali bylem pare razy, w Sari club spedzilem
                          ladnych pare wieczorow i wkurza mnie iz Bali przestalo byc dla mnie i wielu
                          innych miejscem prawdziwego relaksu. A radykalizacja islamu ma swoje przyczyny
                          o ktorych wielokrotnie pisalem.
                        • Gość: dana33 do who.cares IP: *.jazo.org.il 07.10.03, 08:44
                          nu, nie ma sie co targowac. najwyzej probowac przekonac. co do cytowania
                          roznych artykulow roznych ludzi, to napewno kazde z nas ma cos do zacytowania.
                          tutaj moj cytat:

                          THE UNIQUE COWARDICE OF PALESTINIAN TERRORISM
                          23 November 2002
                          Louis Rene Beres
                          Professor of International Law
                          Department of Political Science
                          Purdue University
                          West Lafayette IN 47907
                          USA

                          As of November 20, 2002, there had been a total of 15,298 Palestinian terror
                          attacks against Israel since the start of the "intifada" in September 2000. The
                          number increased by one a day later, on November 21, when a Palestinian bomber
                          blew up a bus filled with elderly women and young children in Jerusalem. Not
                          surprisingly, the world has likely taken more angry notice of Israel's
                          defensive actions to prevent further terror than of the grotesque cowardice of
                          Palestinian terrorism. Murdered Jews, after all, are an old story.

                          Israelis have endured nearly one terror attack every hour of every day for
                          twenty-five consecutive months. These attacks have had nothing to do with self-
                          determination or freedom-fighting. Rather, they have targeted, almost
                          exclusively, the most vulnerable and defenseless civilians. And while
                          Palestinian propaganda, funded heavily from Egypt, Saudi Arabia and Iraq,
                          always seeks to suggest equivalence between Arab terror and Israeli
                          counterterror, there is a longstanding and meaningful difference between
                          premeditated murder and unintentional casualties of essential self-defense
                          against murder.

                          Nonetheless, the world chooses not to notice. At best, public opinion refuses
                          to blame the Palestinians or supporters of Arab/Islamic terror in other
                          countries. At worst, public opinion openly supports such terror as "national
                          liberation."

                          Universities, at best, are unmindful. The scholars are busy with more weighty
                          matters, especially those that do not pertain to real life in any way. In
                          academe the truly fashionable concern is now for "diversity," "strategic
                          planning" and "multiculturism." Understandably, there is no time for Jewish
                          agony, anguish and suffering.

                          Who is to blame for cowardly forms of terror? If the Palestinians are to be
                          blamed at all, we hear from almost all educated quarters, responsibility
                          belongs only to Hamas, or to Islamic Jihad, or perhaps to Nobel laureate
                          Arafat's Fatah. But surely it does not belong to the broader Palestinian
                          community. Surely only the Arab "extremists" are blameworthy.

                          Yet, as we learn from all reliable survey research, an enormously
                          disproportionate share of Palestinians fully supports the bus bombings, the
                          burnings, the lynchings, and the shootings of Jewish noncombatants. Enjoying
                          the now open support of Al Qaeda - support which is often accepted gratefully
                          and without embarrassment - Palestinians in Israel as well as in Judea, Samaria
                          and Gaza revel proudly in shedding the blood of Jewish children. And why not?
                          Most of the "civilized world" argues that they may wage their particular armed
                          struggle "by any means necessary." And the killing of Jews always buys them
                          and their families a secure place in Paradise.

                          What could be easier to understand? Of course they could earn such a piece of
                          immortality just as confidently by targeting Israeli military personnel, but
                          they avoid such an option wherever possible. That course, after all, would
                          require courage.

                          The cowardice of the Palestinian terrorist is unparalleled in the history of
                          insurgent warfare. Although there is no shortage of examples of revolutionary
                          fighters who disregard humanitarian boundaries in battle, the record of
                          fighters who purposely and consistently seek utterly innocent and defenseless
                          targets is actually very small. Several weeks ago, when a Palestinian terrorist
                          machine gunned two Jewish infants still sucking on pacifiers (after stabbing
                          the mother), the image of the murdered children was a source of feverish
                          exaltation throughout the Palestinian communities in Jenin, Ramallah and Gaza.
                          When, a year earlier, a newborn Jewish child was shot deliberately by a sniper,
                          Palestinian celebrants hailed the murder as "yet another military victory
                          against the Zionist occupation." When, several years ago, two Russian-Jewish
                          Israelis who had not yet learned to speak Hebrew took a wrong turn into
                          Ramallah, they were torn apart - literally - by howling mobs of frenzied
                          Palestinians. When, after blinding and disemboweling the two Israelis, several
                          young men in a Palestinian "police station" held up the still-dripping eyes and
                          internal organs for all to see, THOUSANDS of ordinary Palestinians began to
                          dance and chant wildly. And when, so very recently, a terrorist from Bethlehem
                          entered the Jerusalem bus on November 21, he waited, patiently, until it was
                          fully loaded with schoolchildren. Only then, only then - did he turn his
                          wretchedly defiled body into a bomb.

                          What kind of people are these? What boundless levels of cowardice are they
                          willing to undertake and sustain? What manner of fear can occasion such an
                          utter lack of human regard for life? What vision of "Jihad" can transform
                          schools, nurseries and buses into exploding altars of human sacrifice? Are
                          there no limits, no limits at all, to Palestinian terrorism?

                          I don't know the complete answers to these questions. I do know, however, that
                          it is not despair. There are many, many other peoples on this planet whose
                          conditions of daily life are much, much worse – indescribably worse - and these
                          people never resort to pure barbarism. I know, also, that Palestinian schools
                          and mosques systematically demonize "The Jew" and emphasize his or her alleged
                          subhumanity. It is far easier to kill "the sons of pigs and monkeys" than it is
                          to kill a fellow human being.

                          But this still does not explain the incomparable cowardice of the Palestinian
                          terrorist. I suspect the truest answer has something to do with this murderer's
                          overwhelming fears of death. Let us not forget that the suicide/homicide bomber
                          does not really feel he is giving up his own life in his terrible deed. Rather,
                          he murders Jews to ensure his absolute freedom from death - and also, according
                          to the latest authoritative rulings of Arab clerics, the immortality of his
                          closest relatives – by "dying" for the sake of Allah. "Do not consider those
                          who are slain in the cause of Allah as dead," says the Koran. "They are living
                          by their Lord."
                          • Gość: dana33 Re: do who.cares, jeszcze jeden IP: *.jazo.org.il 07.10.03, 08:51
                            SOMETHING ROTTEN IN DENMARK?
                            By DANIEL PIPES & LARS HEDEGAARD

                            August 27, 2002
                            • Gość: dana33 Re: do who.cares, jeszcze jeden IP: *.jazo.org.il 07.10.03, 08:57
                              nu, mam jeszcze pare, jak cie to interesuje....
                              jak ju ci napisalam, z naszej strony to wyglada inaczej, niz z waszej. a jesli
                              ty tak przekonany o naszej winie, to co dopiero arabowie? wiec na zakonczenie
                              wprawdzie nie senator amerykanski, ale jego brat:

                              Joe McCain (Senator McCain's brother)

                              "NEVER AGAIN"
                              There is a lot of worry popping up in the media just now - "Can Israel Survive?"

                              Don't worry about it. It relates to something that Palestinians, the Arabs, and
                              perhaps most Americans don't realize - the Jews are never going quietly again.
                              Never. And if the world doesn't come to understand that millions of Arabs are
                              going to die. It's as simple as that. Throughout the history of the world, the
                              most abused, kicked-around race of people have been the Jews. Not just the
                              holocaust of World War II, but for thousands of years. They have truly
                              been "The Chosen People" in a terrible and tragic sense.

                              The Bible story of Egypt's enslavement of the Jews is not just a story, it is
                              history, if festooned with theological legend and heroic epics.

                              In 70 A.D. the Romans, which had for a long time tolerated the Jews - even
                              admired them as 'superior' to other vassals - tired of their truculent demands
                              for independence and decided on an early "Solution" to the Jewish problem.
                              Jerusalem was sacked and reduced to near rubble, Jewish resistance was pursued
                              and crushed by the implacable Roman War Machine - And thus began The Diaspora,
                              the dispersal of Jews throughout the rest of the world. Their homeland
                              destroyed, their culture crushed, they looked desperately for the few niches in
                              a hostile world where they could be safe.

                              That safety was fragile, and often subject to the whims of moody hosts. The
                              words 'pogrom', 'ghetto', and 'anti-Semitism' come from this treatment of the
                              first mono-theistic people. Throughout Europe changing times meant sometimes
                              tolerance, sometimes even warmth for the Jews, but eventually it meant
                              hostility, then malevolence. There is not a country in Europe or Western Asia
                              that at one time or another has not decided to lash out against the children of
                              Moses, sometimes by whim, sometimes by manipulation. Winston Churchill calls
                              Edward I one of England's very greatest kings. It was under his rule in the
                              late 1200's that Wales and Cornwall were hammered into the British crown, and
                              Scotland and Ireland were invaded and occupied. He was also the first European
                              monarch to set up a really effective administrative bureaucracy, surveyed and
                              censused his kingdom,established laws and political divisions. But he also
                              embraced the Jews. Actually Edward didn't embrace Jews so much as he embraced
                              their money.

                              For the English Jews had acquired wealth - understandable, because this people
                              that could not own land or office, could not join most of the trades and
                              professions, soon found out that money was a very good thing to accumulate.
                              Much harder to take away than land or a store, was a hidden sock of gold and
                              silver coins. Ever resourceful, Edward found a way - he borrowed money from the
                              Jews to finance imperial ambitions in Europe, especially France. The loans were
                              almost certainly not made gladly, but how do you refuse your King? Especially
                              when he is 'Edward the Hammer'. Then, rather than pay back the debt, Edward
                              simply expelled the Jews. Edward was especially inventive - he did this twice.
                              After a time, he invited the Jews back to their English homeland, borrowed more
                              money, then expelled them again.

                              Most people do not know that Spain was one of the early entrants into The
                              Renaissance. People from all over the world came to Spain in the late
                              medireview period. All were welcome - Arabs, Jews, other Europeans. The
                              University of Salamanca was one of the great centers of learning in the world -
                              scholars of all nations, all fields came to Salamanca to share their knowledge
                              and their ideas.
                              But in 1492, Ferdinand and Isabella, having driven the last of Moors from the
                              Spanish Shield, were persuaded by the righteous fundamentalists of the time to
                              announce "The Act of Purification". A series of steps were taken in which all
                              Jews and Arabs and other non-Christians were expelled from the country,
                              or would face the tools and the torches of The Inquisition. From this cleansing
                              come the Sephardic Jews - as opposed to the Ashkenazis or Eastern Europe.

                              In Eastern Europe, the sporadic violence and brutality against Jews are common
                              knowledge. 'Fiddler' without the music and the folksy humor. At times of fury,
                              no accommodation by the Jew was good enough, no profile low enough, no village
                              poor enough or distant enough. From these come the near-steady flow of Jews to
                              the United States. And despite the disdain of the Jews by most 'American'
                              Americans they came to grab the American Dream with both hands, and contributed
                              everything from new ideas of enterprise in retail and entertainment to becoming
                              some of our finest physicians and lawyers. The modern United States, in spite
                              of itself, IS The United States in part because of its Jewish blood.

                              Then the Nazi Holocaust - the corralling, sorting, orderly eradication of
                              millions of the people of Moses. Not something that other realms in other times
                              didn't try to do, by the way, the Germans were just more organized and had
                              better murder technology. I stood in the center of Dachau for an entire day,
                              about 15 years ago, trying to comprehend how this could have happened. I had
                              gone there on a side trip from Munich, vaguely curious about this Dachau. I
                              soon became engulfed in the enormity of what had occurred there nestled in this
                              middle and working class neighborhood. How could human beings do this to other
                              human beings, hear their cries, their pleas, their terror, their pain, and
                              continue without apparently even wincing? I no longer wonder. At some times,
                              some places, ANY sect of the human race is capable of horrors against their
                              fellow man, whether a member of the Waffen SS, a Serbian sniper, a Turkish
                              policeman in 1920's Armenia, a Mississippi Klansman.

                              Because even in the United States not all was a Rose Garden. For a long time
                              Jews had quotas in our universities and graduate schools. Only so many Jews
                              could be in a medical or law school at one time. Jews were disparaged widely. I
                              remember as a kid Jewish jokes told without a wince - "Why do Jews have such
                              big noses?"

                              Well, now the Jews have a homeland again. A place that is theirs. And that's
                              the point. It doesn't matter how many times the United States and European
                              powers try to rein in Israel, if it comes down to survival of its nation, its
                              people, they will fight like no lioness has ever fought to save her cubs. They
                              will fight with a ferocity, a determination, and a skill, that will astound us.
                              And many will die, mostly their attackers, I believe.
                              If there were a macabre historical betting parlor, my money would be on the
                              Israelis to be standing at the end. As we killed the kamikazes and the
                              Wehrmacht soldaten of World War II, so will the Israelis kill their suicidal
                              attackers, until there are not enough to torment them. The irony goes
                              unnoticed - while we are hammering away to punish those who brought the horrors
                              of last September here, we restrain the Israelis from the same retaliation. Not
                              the same thing, of course - We are they. While we mourn and seethe at September
                              11th, we don't notice that Israel has a September 11th sometimes every day. We
                              may not notice, but it doesn't make any difference. And it doesn't make any
                              difference whether you are pro-Israeli or you think Israel is the bully of the
                              Middle East. If it comes to where a new holocaust looms - with or without the
                              concurrence of the United States and Europe - Israel will lash out without
                              pause or restraint at those who would try to annihilate their country. The Jews
                              will not go quietly again.
                              • who.cares Re: do who.cares, jeszcze jeden 07.10.03, 16:44
                                Bez czytania mam odpowiedz ale postaram sie byc obiektywny i jesli czas
                                wieczorem pozwoli przeczytam.

                                Powiedzialem ze mam odpowiedz poniewaz wbrew temmu co myslisz ja wcale winy
                                nie klade an Izrael. Wina lezy po srodku tylko ze ja w swojej normalnej
                                naturalnie egoistycznej osobie zawsze sie pytam po co ja jestem w to
                                wmieszany. Wine naszej sytulacji w USA ponosza przekupieni politycy.

                                No ale dobrze, poczytam i pozniej odpowiem.

                                Do pracy, czyli wicej czytania:-(
                            • Gość: A.D. Bezczelnosc IP: *.mco.bellsouth.net 07.10.03, 15:13
                              )) Tylko syjonistyczne, bezczelne bydle potrafi cytowac Pipesa!

                              http://www.informationclearinghouse.info/article4606.htm

                              The Rest Of The Story
                              By Mark Glenn
                              9-6-3

                              "Mary, God has chosen thee, and purified thee. He has chosen thee above all
                              women. ....Mary, God gives thee good tidings from Him whose name is Messiah,
                              Jesus, son of Mary. High honored shall he be, in this world and the next,
                              stationed near to God. He shall speak to men in the cradle and of old age, and
                              righteous shall he be."

                              "Blessed has he made me," said Jesus, "wherever I may be, and He has enjoined
                              me to give alms, so long as I live, and likewise to cherish my mother. He has
                              not made me arrogant or unprosperous. Peace be upon me the day that I was
                              born, and the day that I die, and the day that I am raised up alive."

                              Most Americans reading the above passages would assume that they were written
                              by a Christian, or that it was to be found in some kind of Christian
                              literature. The fact is, (surely to the surprise of many) that it was taken
                              from the Quran, Islam's most sacred book.

                              It certainly would be a surprise to most Americans, considering the fact that
                              they have been fed a smorgasbord of propaganda concerning the religion of
                              Islam and its adherents for the last 2 years that conspicuously has made no
                              mention of how Mother and Son are so revered by those in the Middle East whose
                              culture has now been scheduled for destruction. To the opposite, the racists
                              who run our media and, by default, have assumed the power of doing our
                              thinking for us have painted the religion of Islam as something organically
                              inimical to Christianity and Christian culture. One in particular, and lately
                              much discussed is a rabid Zionist and unapologetic racist by the name of
                              Daniel Pipes (recently appointed by Bush to sit in on the Board of the United
                              States Institute of Peace) has made his living and his fame over the period of
                              the last decade with publications whose one and only purpose was to slur the
                              peoples of the Middle East, all done principally for the reason of benefiting
                              his co-religionists in the nation of Israel, whose racist ideology he seems to
                              embrace without any detectable reserve. Were any other person foolish enough
                              to voice only some of the opinions that Pipes has been bold enough to put down
                              on paper, they would have been run out of the business, if not worse. The fact
                              that he has endured and has in fact been rewarded for such sentiments speaks
                              volumes about what is the double standard which exists in the United States
                              today as pertains race and religious issues, particularly when they are
                              applied to the situation involving Israel and the Middle East.

                              For those who are still holding out on whether or not to accept
                              the "conspiracy crackpot theory" that the US government and media have been
                              captured and are dominated by racist ideologues who worship before the golden
                              calf of Zionism, consider some of the following quotes which Pipes has
                              authored, and allow reason to weigh in on the fact that this man has not
                              endured the standard treatment that others receive when they voice sentiments
                              that only appear to be racial in nature.

                              "All immigrants bring exotic customs and attitudes, but Muslim customs are
                              more troublesome than most. West European societies are unprepared for the
                              massive immigration of brown-skinned peoples cooking strange foods and not
                              exactly maintaining Germanic standards of hygiene."

                              A quick translation of the above statement would read like this: Muslims are
                              the worst of immigrants, who, smelling bad and having an unusual palate, are
                              not welcome in white societies.

                              The Golden Boy of the Zionist establishment has not limited his remarks to
                              only these mentioned. In other writings he accuses Muslims of being parasites
                              on society, being disproportionately engaged in criminal behavior, (most
                              notably the crime of rape) of having unacceptable customs and seeking to take
                              over the country.

                              In short, this is the stuff of the infamous Ku Klux Klan. Replace the
                              word "Muslim" with "black" or "nigger," and the comparison is without equal.

                              How then is it possible for such men to possess the amount of prestige and
                              influence as he does, without being subject to the same backlash that would
                              result from someone else engaging in such behavior? Quite simply, he is an
                              example of the "politically correct" racist, meaning, a racist in favor of
                              Israel and Judaism, and, unfortunately, he is only one of many who work
                              diligently in keeping Americans from hearing the rest of the story.

                              Only in a nation whose government, media, and culture have been hijacked by
                              the interests of an ideology such as Zio-naziism could such statements have
                              been made by an individual without any resulting serious repercussions. In a
                              nation where someone is attacked in an overtly coordinated effort for merely
                              speaking out against the verifiable history of Israeli violence and duplicity
                              (or for that matter, simply making a film concerning the crucifixion of Jesus
                              Christ) the fact that individuals such as Daniel Pipes could get away with
                              saying such things speaks volumes about what is the deplorable state of
                              intellectual dishonesty in American society. Thus has the ability for
                              intellectual discourse degraded to such a point that to engage in any
                              discussion which only slightly whiffs of criticism against the biggest
                              practitioner of terrorism in the Middle East results in a society of
                              unthinking, uninterested reactionaries who will, like Pavlov's dogs, jump up
                              and start barking the mantra of "anti-Semitism" for the sole purpose of
                              quieting their opponents. Had he not been a stalwart supporter of Israel and
                              said the same thing about any other group of people, (and especially if
                              against his cohorts in Tel Aviv) he would have received a one-way ticket down
                              the infamous memory hole, never to return, as have all those who have
                              committed the unforgivable crime of not bowing down before the Baalam of
                              Zionism.

                              The recent outrage over Bush's nomination of Pipes for a seat on the United
                              States Institute of Peace is quite a telling event as well, especially when
                              viewed within the context of the now obvious double standard applied to others
                              not so favored. Consider how the Bush Administration (and in fact the
                              Republican congress in general) reacted to the media-managed frenzy swirling
                              around former Senate Majority Leader Trent Lott for having attended a
                              gathering in honor of a white segregationist. They wouldn't touch him with a
                              ten foot pole, for fear of the obvious tainting they would acquire by
                              association with him. Now comes forth a man such as Pipes, whose overt bigotry
                              makes the implied bigotry of Lott look pale by comparison, and yet where are
                              the hourly news stories? Where are the interviews, wherein Pipes and others
                              like him are stuttering and stammering for an answer which they hope will
                              pacify a society nurtured on the religion of anti-racism? Where are all the
                              individuals from the ADL and other like-minded groups calling for Pipes'
                              resignation? Where is the distancing of the Republicans from such a man? In
                              this light, the favoritism afforded to politically correct racists as well as
                              the complicity that exists in the outlets of mass information in the
                              proliferation of such sentiments becomes clearer. Besides the fact that Pipes
                              did not get the ax (as so many others have and do to this day) whenever they
                              utter phrases as outrageously racist as were his, conversely he has been
                              rewarded for such statements, as evidenced by his recent nomination. But even
                              more telling is the fact that Bush, who most assuredly was briefed by his
                              advisors on what was the background of Pipes and his writings, obviously saw
                              nothing to fear in associating himself politically with such an unapologetic
                              bi
                              • Gość: dana33 Re: Bezczelnosc IP: *.jazo.org.il 07.10.03, 15:48
                                nu, zdenerwowalam cie lekko, kochanie? hehehe....
    • urtic Re: a zbalansowany milczy 07.10.03, 05:17
      Gość portalu: dana33 napisał(a):

      > nu, zafajdancu, slow ci brak, co? od wczoraj wszyscy biora udzial w dyskusji o
      > zamachu, a tobie cos nie wygodnie nie? jak to twoje pupilki morduja niemowlaki
      > w restauracji, zmiataja z powierzchni ziemi cale rodziny, i nawet paru arabow
      > sie tam znalazlo wsrod ofiar, wlasny narod jest przez nich mordowany. gdzie
      > twoje zachwyty? gdzie linki? gdzie poparcie dla jihad, hamasu, hizballah i
      > generalissimo?


      A co chcesz zeby ci w twarz rzucil jakims kawlakiem miesa???
      • Gość: zbalansowany Re: zbalansowany nie milczy IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 07.10.03, 08:02

        Ameryka to jeszcze wolny kraj!

        www.clevelandjewishnews.com/articles/2003/09/18/news/local/dadeli0919.txt
    • fredzio54 Re: a zbalansowany milczy 07.10.03, 14:16
      to jest terrorysta i zbrodniarz jak jego Tatus i dziadek
      sluzyli w Granatowej Policji w czasie IIWS
      potem w brygadze swietokrzyzowa
      Tak jak Dziadek tak ten wnok !
      • Gość: CCCP Jaki ojciec taki IP: *.acn.pl 07.10.03, 17:04
        fredzio54 napisał:

        > to jest terrorysta i zbrodniarz jak jego Tatus i dziadek
        > sluzyli w Granatowej Policji w czasie IIWS
        > potem w brygadze swietokrzyzowa
        > Tak jak Dziadek tak ten wnok !


        A ty, obesrańcu, jesteś synem żydowskiego policaja z Getta, który bił pałą drewnianą kobiety i dzieci, żeby szybciej wsiadały do pociągu nach Auschwitz, a po wojnie słuzył w UB we Wrocławiu jako śledczy od tortur.

        Jaki ojciec taki syn - sk****syn
        • Gość: dana33 fredzio i cccp IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 19:50
          ale was ponioslo, nu, nu...
          to moze wezmiecie teraz pare glebokich oddechow?
          niech kazdy napisze do mnie liscik o pogodzie :)
          a potem zacznijcie znow, ale na spokojnie. jeszcze jedna taka wymiana zdan, a
          pomysle, ze jeden z was zyd a drugi arab palestynski i to wcale nie znaczy ze
          fredzio zyd a cccp arab, wlasnie na odwort. zeby bylo weselej.... :)
          • Gość: g14 Re: fredzio i cccp IP: *.dipool.highway.telekom.at 07.10.03, 20:01
            Gość portalu: dana33 napisał(a):
            > ale was ponioslo, nu, nu...
            > to moze wezmiecie teraz pare glebokich oddechow?
            > niech kazdy napisze do mnie liscik o pogodzie :)
            > a potem zacznijcie znow, ale na spokojnie. jeszcze jedna taka wymiana zdan, a
            > pomysle, ze jeden z was zyd a drugi arab palestynski i to wcale nie znaczy ze
            > fredzio zyd a cccp arab, wlasnie na odwort. zeby bylo weselej.... :)

            Co za rozkoszna kobitka! Wymarzony negocjator pokojowy!
            • Gość: dana33 Re: fredzio i cccp IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 07.10.03, 20:04
              nu, widzisz jaki ty spostrzegajacy? i jeszcze cie rozweselilam... nalezy mi sie
              golonka i heuriger.
              • Gość: zaba Re: fredzio i cccp IP: *.mad.east.verizon.net 07.10.03, 20:06
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > nu, widzisz jaki ty spostrzegajacy? i jeszcze cie rozweselilam... nalezy mi
                sie
                > golonka i heuriger.

                juz sie nie spytam dlaczego Zydowka o golonce marze ale co to jest heuriger?
                • Gość: dana33 do zaby IP: *.jazo.org.il 08.10.03, 08:50
                  nu, ja zydowka niekoszerna. a golonka pycha. heuriger to wino jednoroczne,
                  wymysl austriakow, pije sie to wlasnie w specjalnych knajpach, gdzie tez sie je
                  golonke, miedzy innymi. duzo z dawnej swietnosci austrii nie zostalo. ludzi
                  milych tez duzo nie ma. ale jedzenie, pierwsza klasa, w najmniejszej knajpie w
                  wiosce zabitej dechami dostaniesz jedzenie pierwsza klasa.
              • Gość: g14 Re: fredzio i cccp IP: *.dipool.highway.telekom.at 07.10.03, 20:45
                Dana zrób cos, bo ci się ta sfora sama zeżre!
                Co do jedzenia; nie bałabyś się, ze zatrute?
                • Gość: dana33 do g14 IP: *.jazo.org.il 08.10.03, 08:53
                  nu, dlaczego? masz jakies zamiary?
                  • Gość: g14 Re: do g14 IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.10.03, 20:33
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):
                    > nu, dlaczego? masz jakies zamiary?

                    Nie dopcham sie, nie mam szans.
          • Gość: CCCP Re: fredzio i cccp IP: *.acn.pl 07.10.03, 20:24
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > ale was ponioslo, nu, nu...
            > to moze wezmiecie teraz pare glebokich oddechow?
            > niech kazdy napisze do mnie liscik o pogodzie :)
            > a potem zacznijcie znow, ale na spokojnie. jeszcze jedna taka wymiana zdan, a
            > pomysle, ze jeden z was zyd a drugi arab palestynski i to wcale nie znaczy ze
            > fredzio zyd a cccp arab, wlasnie na odwort. zeby bylo weselej.... :)


            Słuchaj, rzecyzwiście mnie poniosło - gdzieś muszą być granice. Przecież temu łajdusowi już się szambo leje z gęby (chciałem napisać ryja).
            • goldbaum Re: fredzio i cccp 07.10.03, 20:27
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > Słuchaj, rzecyzwiście mnie poniosło - gdzieś muszą być granice. Przecież temu
              > łajdusowi już się szambo leje z gęby (chciałem napisać ryja).

              Nu, ty sie tak nie denerwuj. Zlosc pieknosci szkodzi. Przeciez to tylko takie
              zarciki sa i kazdy o tym wie. Z wyjatkiem chyba ciebie.
              • Gość: CCCP Re: fredzio i cccp IP: *.acn.pl 07.10.03, 20:30
                goldbaum napisał:

                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                >
                > > Słuchaj, rzecyzwiście mnie poniosło - gdzieś muszą być granice. Przecież t
                > emu
                > > łajdusowi już się szambo leje z gęby (chciałem napisać ryja).
                >
                > Nu, ty sie tak nie denerwuj. Zlosc pieknosci szkodzi. Przeciez to tylko takie
                > zarciki sa

                Myślisz? No to ja się nie znam na żartach. Natomiast rozpoznaję łajdaków. Mam do tego odpowiedni wiek.

                > i kazdy o tym wie.

                Każdy? Wątpię.

                Z wyjatkiem chyba ciebie.
        • fredzio54 Re: Jaki ojciec taki 08.10.03, 16:17
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > fredzio54 napisał:
          >
          > > to jest terrorysta i zbrodniarz jak jego Tatus i dziadek
          > > sluzyli w Granatowej Policji w czasie IIWS
          > > potem w brygadze swietokrzyzowa
          > > Tak jak Dziadek tak ten wnok !
          >
          >
          > A ty, obesrańcu, jesteś synem żydowskiego policaja z Getta, który bił pałą
          drew
          > nianą kobiety i dzieci, żeby szybciej wsiadały do pociągu nach Auschwitz, a
          po
          > wojnie słuzył w UB we Wrocławiu jako śledczy od tortur.
          >
          > Jaki ojciec taki syn - sk****syn
          Polaczku moj tatus byl partizan i wyzwolil wroclaw od Nazistwo kiedy polacy
          siedzli w kanjpach zarli slonine i chlali wodke.A poetm polska go w 69 wypedzila
          • goldbaum Re: Jaki ojciec taki 08.10.03, 16:23
            fredzio54 napisał:

            > Polaczku moj tatus byl partizan i wyzwolil wroclaw

            Jakie formacje partyzanckie dzialaly w okolicach Wroclawia w 1945 roku?
            Werwolf?? Volkssturm?
            • fredzio54 Re: Jaki ojciec taki 09.10.03, 15:58
              goldbaum napisał:

              > fredzio54 napisał:
              >
              > > Polaczku moj tatus byl partizan i wyzwolil wroclaw
              >
              > Jakie formacje partyzanckie dzialaly w okolicach Wroclawia w 1945 roku?
              > Werwolf?? Volkssturm?
              Polaczku na Wolyniu miedzy Lucka i olyki
              w 45 byl z Radzieckami dla was cudowne Miasta wyzwolil
          • Gość: CCCP Re: Jaki ojciec taki IP: *.acn.pl 08.10.03, 16:59
            fredzio54 napisał:

            > Gość portalu: CCCP napisał(a):
            >
            > > fredzio54 napisał:
            > >
            > > > to jest terrorysta i zbrodniarz jak jego Tatus i dziadek
            > > > sluzyli w Granatowej Policji w czasie IIWS
            > > > potem w brygadze swietokrzyzowa
            > > > Tak jak Dziadek tak ten wnok !
            > >
            > >
            > > A ty, obesrańcu, jesteś synem żydowskiego policaja z Getta, który bił pałą
            >
            > drew
            > > nianą kobiety i dzieci, żeby szybciej wsiadały do pociągu nach Auschwitz,
            > a
            > po
            > > wojnie słuzył w UB we Wrocławiu jako śledczy od tortur.
            > >
            > > Jaki ojciec taki syn - sk****syn
            > Polaczku moj tatus byl partizan i wyzwolil wroclaw od Nazistwo kiedy polacy
            > siedzli w kanjpach zarli slonine i chlali wodke.A poetm polska go w 69 wypedzil
            > a


            Przestań wstawiać farmazony, obesrańcu. Kim był twój tatuś paru ludzi wie, takich co go widzieli w UB, a że nie wyzwalał Wrocławia, to wiedzą wszyscy. Nie dość że petak jesteś, to jeszcze głupi SOB.
      • Gość: zbalansowany Re: zbalansowany nie milczy IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 08.10.03, 02:53


        Ani ja terrorysta, ani ojciec czy dziadek granatowy policjant.

        Widzisz Fredziu w czasie wojny 20% policjantow zastrzelili Niemcy (w tym dwoch
        komendantow policji za wspolprace z podziemiem), 20% ruch oporu, czyli przezylo
        tylko 60%.

        A jak CCCP zauwazyl wasza policja w gettach zabila tysiace waszych, chyba nie
        bedziesz sie o to spieral.

        A ta nielubiana przez ciebie Brygada Swietokrzyska w swej drodze na zachod
        wyzwolila oboz koncentracyjny pelen wlasnie zydowek - wiec i tu nie masz racji.


        Raul Hilberg, one of the foremost Holocaust historians, states: “Of all the
        native police forces in occupied Eastern Europe, those of Poland were least
        involved in anti-Jewish actions. … The Germans could not view them as
        collaborators, for in German eyes they were not even worthy of that role. They
        in turn could not join the Germans in major operations against Jews or Polish
        resistors, lest they be considered traitors by virtually every Polish onlooker.
        Their task in the destruction of the Jews was therefore limited.” See Raul
        Hilberg, Perpetrators, Victims, Bystanders: The Jewish Catastrophe, 1933–1945
        (New York: Aaron Asher Books, 1992), 92–93. Mary Berg records in her diary
        entry of June 3, 1942, that the Polish police were ordered to shoot 110 Jews in
        the prison on Gesia Street in Warsaw, but refused. They were then forced to
        watch the execution. “One of the eyewitnesses told me that several Polish
        policemen wept,” she noted, “and that some of them averted their eyes during
        the execution.” See Mary Berg, Warsaw Ghetto: A Diary (New York: L.B. Fischer,
        1945), 154
        • fredzio54 Re: zbalansowany nie milczy 08.10.03, 16:23
          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

          >
          >
          > Ani ja terrorysta, ani ojciec czy dziadek granatowy policjant.
          >
          > Widzisz Fredziu w czasie wojny 20% policjantow zastrzelili Niemcy (w tym
          dwoch
          > komendantow policji za wspolprace z podziemiem), 20% ruch oporu, czyli
          przezylo
          >
          > tylko 60%.
          >
          > A jak CCCP zauwazyl wasza policja w gettach zabila tysiace waszych, chyba nie
          > bedziesz sie o to spieral.
          >
          > A ta nielubiana przez ciebie Brygada Swietokrzyska w swej drodze na zachod
          > wyzwolila oboz koncentracyjny pelen wlasnie zydowek - wiec i tu nie masz
          racji.
          >
          >
          > Raul Hilberg, one of the foremost Holocaust historians, states: “Of all t
          > he
          > native police forces in occupied Eastern Europe, those of Poland were least
          > involved in anti-Jewish actions. … The Germans could not view them as
          > collaborators, for in German eyes they were not even worthy of that role.
          They
          > in turn could not join the Germans in major operations against Jews or Polish
          > resistors, lest they be considered traitors by virtually every Polish
          onlooker.
          >
          > Their task in the destruction of the Jews was therefore limited.” See Rau
          > l
          > Hilberg, Perpetrators, Victims, Bystanders: The Jewish Catastrophe, 1933–
          > 1945
          > (New York: Aaron Asher Books, 1992), 92–93. Mary Berg records in her diar
          > y
          > entry of June 3, 1942, that the Polish police were ordered to shoot 110 Jews
          in
          >
          > the prison on Gesia Street in Warsaw, but refused. They were then forced to
          > watch the execution. “One of the eyewitnesses told me that several Polish
          >
          > policemen wept,” she noted, “and that some of them averted their ey
          > es during
          > the execution.” See Mary Berg, Warsaw Ghetto: A Diary (New York: L.B. Fis
          > cher,
          > 1945), 154
          Napewno ich zstrzelili bo nie dosic zydow zamordowali PKP i Polcija Granatowa
          polowali zydow i mordowali.
          Pozatym w tym ostatnie zamachu znam jednego Czlowieka co zginal z zona i z synem
          Pan Zeev Almog byly oficermarynarki wojenej dowdca mojego brata.
          Uwazam ze arabow czeba z Izraela wypedzic i tlucz ich zagranica panstwa Izraela
          nawet w Jedwabnie
          • goldbaum Re: zbalansowany nie milczy 08.10.03, 16:27
            Ty fredek. Czemu ty jeszcze nie powyrywales tych drzewek, co to posadzili
            polskim szmalcownikom przy tej "aleji sprawiedliwych"?
            Strasznie by sie przerzedzilo ale moglbys sprostowac to historyczne klamstwo,
            ze Polacy gineli za Zydow.
          • Gość: zbalansowany Re: zbalansowany nie milczy IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 09.10.03, 02:11
            Dalbys spokoj Fredzio.

            Opowiedz nam lepiej cos o wojnie z Arabami, albo jak byles w Egipcie i
            widziales tych arabow co z wielbladami - no wiesz...
            • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 09.10.03, 03:55
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              > Dalbys spokoj Fredzio.
              >
              > Opowiedz nam lepiej cos o wojnie z Arabami, albo jak byles w Egipcie i
              > widziales tych arabow co z wielbladami - no wiesz...


              >> Ten garbus przepada za zoofilia. Zaraz sie przy tym czuje dowartosciowanym
              zydem....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka