Dodaj do ulubionych

plan Busha

26.09.08, 09:10
Chcialbym aby nie doszlo do nationalizacji dlugow bankowych USA i aby
jednoczesnie te banki padly,byc moze w ten sposob amerykanie naucza sie
nareszcie oszczedzac zamiast zyc ponad stan z kredytow.Europa z Chinami i
Rosja maga z powodzeniem zastapic upadle kapitaly Ameryki a tym samym uzdrowic
chory kapitalizm przed calkowita agonia.Monopoly akjonariuszy bankow powinno
byc zakonczone ich plajta a nie wylacznie zwyklych ludzi,kapitalizm w
amerykanskim wydaniu to prywatyzacja zyskow i nationalizacja strat.
Obserwuj wątek
    • kurde-felek Re: plan Busha 26.09.08, 10:08
      bez wzgledu na to co zrobi fuc to i tak nie uratuje juz zalatujacego trupem
      kolosa na glinianych nogach.Ten system sie trzymal bo caly swiat skubali,wojenki
      ich wykonczyly ale zobaczymy jak piekna beda miec smierc.
      Oni sie jeszcze niczego nie nauczyli i nie naucza ten system padnie-nie ma juz
      ratunku.Kredyty po kilka razy oprocentowane w zaleznosci ile razy sprzedane to
      juz mozna powiedziec historia.jeszcze ostatnie podrygi kolosa,jeszcze ostatnie
      pimpowate stekania buszanostra.
      Ja to przewidywalem piec lat temu dokladnie ale no coz amerykanie
      madrzejsi,cieszyli sie jak chinskie towary mogli kupowac taniej do momentu kiedy
      nie zgubili swojej pracy ktora wyjechala do Chin.Dzis im sie smieje prosto w morde.
    • dixxi nacjonalizacja bankow 26.09.08, 10:17
      jest jedynym rozwiazaniem, jesli do niej nie deojdzie, wybuchnie
      wojna.
      • andrzej-2xl Re: nacjonalizacja bankow 26.09.08, 12:40
        Ja bym się zastanowił nad nacjonalizacją selektywną np. fundusze
        emerytalne, może jakieś ubezpieczenia zdrowotne itp. i wtedy może
        okazałoby cię, że da się zrobić reformę służby zdrowia i inne
        antykapitalistyczne reformy dużo niższym kosztem, za pół ceny bo na
        spadkach. Mam nadzieję że jacyś ludzie myślą już nad tym, a jeśli
        nie to może jacyś obecni tu "światowcy" podrzucą tą myśl swoim
        znajomym w Waszyngtonie. :D
    • felusiak1 długi bankowe 26.09.08, 13:03
      zazu zi zazu zaj z każdej strony o każdej porze.
      mogę zrozumieć niechęć do sposobu czy formy operacji ratowania finansów. mogę
      nawet zrozumieć niechęć do jakiejkolwiek próby
      ratowania czegokolwiek. nie mogę jednak pojąć skąd taka niechęć do podstawowej
      wiedzy.
      co to są długi bankowe? to nasze w nich depozyty. wszak to my zakładając konto w
      banku pożyczamy mu nasze pieniądze.
      o ile mi wiadomo to skarb ma wykupić nie długi lecz aktywa banków
      czyli to co ludzie są dłużni bankom a nie to co banki są dłużne ludziom.
      • grzegorzlubomirski Ale po cholere skoro system rynkowy sam sie 26.09.08, 13:21
        switenie reguluje.

        Tacy jak ty "pozyteczni idioci" kapitalu tancza dalej choc muzyka
        przestalal grac.

        Najwieksze jaja powstaly na rynkach najmniej regulowanych lub po
        deregulacji. Mozna doporowadzic do tego zeby sie wszystko zawalilo i
        pokazac ludziom jak dziala prawdziwy rynek. Purysci byliby
        wniebowzieci! Tylko dla rynku mialoby to konsekwecje straszne.


        Ideologiczny kapitalizm jest tez odpowiedzialny szczegolnie w USA za
        inny wielki grzech. Rzad mowiac o cieciach podatkow zadluza sie z
        drugiej strony bo to jest bardziej kapitalistyczne niz podnoszenie
        podatkow.
        Gdyby USA musiala wyzyc z tego co wytworza i zaczac splacac swoj
        dlug tak zeby go splacic w ciagu 50 lat nie mialo by zadnej kasy na
        zadna wojna nawet z 1/4 ElQaidy, nie mowic juz o Afganisanie czy
        Iraku.
        • felusiak1 Re: Ale po cholere skoro system rynkowy sam sie 26.09.08, 13:47
          grzesiu pisałem ci, że finanse to obca dla ciebie dziedzina, czarna magia.
          Żadnej deregulacji nie było i nie ma nieregulowanych rynków. Kryzys powstał w
          wyniku regulacji tzw. "mark-to-value". I tak grzesiu kiedy ty pożyczyłeś od
          banku 200 tysięcy kupując dom za 250 tys. i spłacasz go regularnie i o czasie
          ten bank zanotował straty ponieważ wartość twojego domu właśnie spadła do 199
          tys dolarów.
          • iamhotep Re: felus nie pier-ol. 26.09.08, 17:22
            > Żadnej deregulacji nie było i nie ma nieregulowanych rynków.

            Ooooo! Handel derywatywamy jest uregulowany? Od kiedy?

            >I tak grzesiu kiedy ty pożyczyłeś od banku 200 tysięcy kupując dom
            >za 250 tys. i spłacasz go regularnie >i o czasie ten bank zanotował
            >straty ponieważ wartość twojego domu właśnie spadła do 199 tys
            >dolarów.

            I to mowi "ekonomista" obeznany w temacie?????
            felus, dajesz dupy i nanwet nie wiesz, ze jej dajesz. A moze ty jak
            masochista lubisz dawac i wszelka okazja jest dobra.

            Najpierw felus nalezaloby odzieli dobre ziarno od plew, tj oddzielic
            pozyczki hipoteczne od DERYWATYW opartych na tych hipotecznych
            pozyczkach. Bank ktory udzieli hipotecznej pozyczki nie ponosi
            zadnych strat jesli pozyczka jest splacana i nie zachodzi potrzeba
            przefinansowywania tej pozyczki.




            • iamhotep Re: No i co felus, doczytales sie juz 26.09.08, 17:58
              na demat uregulowanego i nieregulowanego rynku, zadymiaczu?

            • felusiak1 Re: felus nie pier-ol. 26.09.08, 18:08
              Derywatywamy renkomamy i nogomamy niuregulowanymy....

              OTC contracts nie są regulowane i nigdy nie były regulowane. Nie istnieje rynek
              OTC contract jako, że są to negocjowane kontrakty pomiedzy umawiajacymi sie
              stronami. Credit derivatives to OTC i nie handluje sie nimi na giełdach.
              Na giełdach handluje się futures i options i jest to rynek regulowany.
              W tym wypadku mówimy o credit derivatives.
              Credit derivative to nic inneg niz ubezpieczenie pożyczki hipotecznej na wypadek
              default czyli wtedy gdy pożyczkobiorca przestaje splacać. Bank udaje sie do
              ubezpieczyciela a tu okazuje się, że ten nie ma czym zapłacić (AIG) ponieważ
              jego rezerwa wynosiła około 3%.
              A teraz o stratach. Twój depozyt jest ksiegowany jako liability (zobowiazania
              lub długi) a wartość nieruchomości pod zastaw udzielonej pożyczki to asset czyli
              majatek. Co kwartał bank przedstawia wyciąg z ksiąg i kiedy wartość domów spada
              to zmniejsza sie majatek banku ponieważ regulacja wymaga aby ksiegować wartość
              na dany moment czyli "mark-to-value". Bank dokonuje wtedy operacji zwanej "write
              down" i księguje to po stronie strat. To z kolei pociaga konieczność pozyskania
              kapitału dla wyrównania ksiag.
              Ma to negatywny wpływ na zdolność banku do prowadzenia normalnych, rutynowych
              operacji czyli udzielania pożyczek.

              No widzisz jakie to proste że aż skomplikowane....
              • iamhotep Re: felus nie pier-ol. 26.09.08, 20:17
                Sam piszesz ze proste a znow zamaciles wody upraszczajac wszystko po
                swojemu.

                >OTC contracts nie są regulowane i nigdy nie były regulowane. Nie
                >istnieje rynek OTC contract jako, że są to negocjowane kontrakty
                >pomiedzy umawiajacymi sie stronami. Credit derivatives to OTC i nie
                >handluje sie nimi na giełdach.

                Brawo, wlasnie odkryles Ameryke!!!! Definicje z Wiki to kazdy umie
                czytac. Nie kazdy jednak potrafi zrozumiec co czyta.
                No i z tym "nie istnienienm rynku na OTC kontraktow" to sie znow
                popisales. Credit derivative market (rynek) to wlasnie OTC, jest
                jeszcze ETD no ale coz jak sie jest inteligentnym inaczej to sie
                zjezdza po brzytwie do wanny z jodyna i jak sie da to sie brnie
                dalej.

                > W tym wypadku mówimy o credit derivatives.

                Credit Default Swaps by byc dokladnym, felusiak. Credit dafault swaps
                dokonywane przez spekulantow (i nie tylko) na NIEREGULOWANYM OTC
                swap market - hello Goldman, hello Stanley - a ci z kolei, by sie
                zabezpieczyc na okolicznosc wpadki, udawali sie na ... regulated
                futures markets. Piekne to w swojej prostocie, nie?

                Wystarczy tylko oddzielic oryginalne pozyczki hipoteczne banku A i
                te splacic od spekulacji na pozyczkach hipotecznych na rekach panow
                Goldman i Stanley. Wszak miliardy ktore w tym czasie zarobili na
                tych spekulacjach sa ich ... good luck.













    • dixxi Bush glkosi, ze ma w doopie narod amerykanski 26.09.08, 19:05
      okradnie go na setki miliardow, niezaleznie od tego czego ten narod
      chce. to jest wlasnie amerykanska FASZYSTOWSKA mafiokracja.
      • labadine Ja tam malo kapuje..do felusiaka1 26.09.08, 19:27
        Jezeli te 700 miliardow US dolarow ma pokryc dlugi kredytobiercow to kto
        zostanie wlascicielem tych niesplaconych barakow?
        • iamhotep Re: Ja tam malo kapuje..do felusiaka1 26.09.08, 20:29
          labadine napisał:

          > Jezeli te 700 miliardow US dolarow ma pokryc dlugi kredytobiercow
          >to kto zostanie wlascicielem tych niesplaconych barakow?

          Nie, te 700 miliardow nie jest na pokrycie kredytow za te
          niesplacone domy!!!! Ani zlamany cent nie jest przeznaczony dla
          bankow ktore udzilily hipotecznych pozyczek ani dla ludzi ktorzy
          traca domy. Ten kolosalny szmal idzie do panow Goldman i Stanley bo
          banka z derywatywami pekla i trzeba splacic spekulantow. A kto u
          panow Goldman i Stanley mial tak ogormne pozycje trudno w tej chwili
          powiedziec i jesli chlopcom wszystko wyjdzie po ich mysli to pewnie
          sie nigdy nie dowiemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka