Dodaj do ulubionych

Prawdziwa viva.palestyna.pl- nie o BETONIE.......

18.01.02, 01:11


www.dolfindisko.com/



Obserwuj wątek
    • zsypek Re: Prawdziwa viva.palestyna.pl- nie o BETONIE....... 18.01.02, 01:16
      smutne to...
      • Gość: MR.CONTI Re: w drodze do hurysów IP: *.gizle.com 18.01.02, 01:21
        zsypek napisał(a):

        > smutne to...

        I ktoś za to do nieba się dostał:(

        • Gość: Zsypek Re: w drodze do hurysów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.02, 02:16
          witam, Mr.Conti:)
          • Gość: MR.CONTI Re: w drodze do hurysów IP: *.gizle.com 18.01.02, 02:20
            Gość portalu: Zsypek napisał(a):

            > witam, Mr.Conti:)

            Cześć!!

            • Gość: Zsypek Re: w drodze do hurysów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.02, 02:26
              Czemu tak pozno, Mr.Conti? Na panienki pan jezdzisz tym swoim pickupem czy co?
              A moze panska zona zabanowala panu kompa za kare zes pan za dlugo wczoraj przy
              nim siedzial?
              :)
              • Gość: MR.CONTI Re: w drodze do hurysów IP: *.gizle.com 18.01.02, 16:40
                Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                > Czemu tak pozno, Mr.Conti? Na panienki pan jezdzisz tym swoim pickupem czy co?
                > A moze panska zona zabanowala panu kompa za kare zes pan za dlugo wczoraj przy
                > nim siedzial?
                > :)

                Nie, moja murzyńsko/żydowska żona z Etiopii nigdy w moje sprawy się nie wtrąca.
                Oglądałem wczoraj mecz hockejowy i to tyle. Niestety New York Rangers przegrali z
                New Jersez Devils 6 do 4, co jest dla mnie i dla Egona tragiczne.
                pzdr
                MR.CONTI

                • Gość: Zsypek Re: w drodze do hurysów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.02, 16:57
                  > Niestety New York Rangers przegrali z New Jersez Devils 6 do 4, co jest dla
                  mnie i dla Egona tragiczne

                  Mr Conti, nie lam sie, NYR mieli chwilowe oslabienie spowodowane pogoda, na
                  pewno sie poprawia i dokopia NJD w ramach rewanzu co najmniej 5:0! Raz jeszcze
                  dozgonna wdziecznosc wyrazam za te fotki, ten tropical paradise snil mi sie w
                  nocy. Pan jest dla mnie absolutny KROL FORUM, Mr.Conti!

                  Mnie dzisiaj czeka wydarzenie tragiczne w postaci przymusowego party. Za chwile
                  wskakuje do wanny a potem wbijam sie w stroj urzedowy i ide sie nudzic na
                  7.p.m.. Pocieszam sie, ze wracam po polskiej polnocy, wiec zdaze wymienic uwagi
                  z quickly nt. jego lunchu.
                  • Gość: Zsypek Re: w drodze do hurysów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.02, 17:04
                    PS. Zapomnialem dodac, ze bylem na tej wyspie! Poznalem po fotce, bo kompletnie
                    nie pamietalem jak sie nazywa. Ta tubylka mnie tam zawiozla. Wybor miejsca na
                    wakacje absolutnie sluszny, ale pan musisz byc chyba bogacz? O ile pamietam
                    ceny, to nawet tubylke rzucalo. Mnie stac na ten placyk kolo bagienka i
                    aligatorow, juz go udeptalem, ale pewnie znowu zaroslo:)
                    • Gość: MR.CONTI Re: w drodze do hurysów IP: *.gizle.com 18.01.02, 17:25
                      Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                      > PS. Zapomnialem dodac, ze bylem na tej wyspie! Poznalem po fotce, bo kompletnie
                      >
                      > nie pamietalem jak sie nazywa. Ta tubylka mnie tam zawiozla. Wybor miejsca na
                      > wakacje absolutnie sluszny, ale pan musisz byc chyba bogacz? O ile pamietam
                      > ceny, to nawet tubylke rzucalo. Mnie stac na ten placyk kolo bagienka i
                      > aligatorow, juz go udeptalem, ale pewnie znowu zaroslo:)

                      Ma może pamiętasz wyspe Sanibel która jest połączona do z wyspą Captiwa. Wjazd na
                      Captiwa jest przez wyspę Sanibel.

                      Bogaczem nie jestem ale wygodnie żyję i co roku staram się z rodziną, dziećmi,
                      spędzić parę tygodni na wakacjach. Wakacje na tej wyspie nie są aś takie drogi.
                      Przeliczając to na złotówi zarobione w Polsce może ale w dolarach zarobionych
                      tutaj nie ma tak źle. Nie ma też co na starel lata dużo oszczędzać bo niewiadomo
                      czy się do nich dożyje a pieniędze w grobie są nic nie warte Stary człowiek ma
                      też małe wymagania.



                      • Gość: Zsypek Re: w drodze do hurysów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 01:01
                        Pewnie! Jak zamkne oczy, to wszystko widze... Twoje dzieciaki maja madrego
                        ojca, ze nie sklada sobie na zlocona trumne, tylko pozwala im zobaczyc swiat.
                        Jesli trafia ci sie jeszcze jakies fotki to bede wdzieczny za adres.
                        • kingfish Re: Do Zsypka......... 19.01.02, 02:25
                          Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                          > Pewnie! Jak zamkne oczy, to wszystko widze... Twoje dzieciaki maja madrego
                          > ojca, ze nie sklada sobie na zlocona trumne, tylko pozwala im zobaczyc swiat.
                          > Jesli trafia ci sie jeszcze jakies fotki to bede wdzieczny za adres.

                          Zsypku, jestem na Florydzie od paru dni i od 29 Stycznia do drugiego Lutego będę
                          na Captiva Island. Po powrocie do domu, około 16 Lutego, z chęcią powiszę na
                          necie parę zdięć specjalnie dla ciebie. MR.CONTI ma rację, że jesto raj na ziemi.

                          Yours, truly
                          Kingfish

                          • Gość: Zsypek Re: Do Zsypka......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 02:35
                            Kingfisz! Zyjesz!!!! Jak ciebie nie bylo, to sie zwierzylem Mr.Conti z
                            marzenia, zeby sobie tam na starosc kupic dom i pedzic zycie wesolego staruszka
                            na Miami Beach! Mam nawet udeptany kawalek ziemi, ktory bedzie MOJ! Bede
                            szczesliwy z tych fotek, juz szlocham, ze az na twoja strone przecieka!

                            A przy okazji - jak tylko wyjechales, to na Forum sie zrobila rewolucja
                            obrazkowa, w wyniku ktorej przez caly dzien wisialy rozne obrazki, w tym gif
                            animowany jak dwa pedaly wala jeden melon. W wyniku rewolucji admin zabanowal
                            Mr.Conti (zwroc uwage, ma teraz inny ip) a ja napisalem poemat rewolucyjny, w
                            ktorym o twej nieobecnosci wspomnialem.

                            Zajrzyj do

                            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=841858&aid=841858

                            (poemat numerek 10 pod tytulem "Rewolucja-proba generalna)

                            • kingfish Re: Do Zsypka......... 19.01.02, 02:44
                              Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                              > Kingfisz! Zyjesz!!!! Jak ciebie nie bylo, to sie zwierzylem Mr.Conti z
                              > marzenia, zeby sobie tam na starosc kupic dom i pedzic zycie wesolego staruszka
                              >
                              > na Miami Beach! Mam nawet udeptany kawalek ziemi, ktory bedzie MOJ! Bede
                              > szczesliwy z tych fotek, juz szlocham, ze az na twoja strone przecieka!
                              >
                              > A przy okazji - jak tylko wyjechales, to na Forum sie zrobila rewolucja
                              > obrazkowa, w wyniku ktorej przez caly dzien wisialy rozne obrazki, w tym gif
                              > animowany jak dwa pedaly wala jeden melon. W wyniku rewolucji admin zabanowal
                              > Mr.Conti (zwroc uwage, ma teraz inny ip) a ja napisalem poemat rewolucyjny, w
                              > ktorym o twej nieobecnosci wspomnialem.
                              >
                              > Zajrzyj do
                              >
                              > <a
                              href="128.242.232.142/_/xp/01100/687474702f7777772e67617a6574612e706c2f616c
                              66612f686f6d652e6a73703f647a69616c3d3035313126666f72756d3d5357494154267769643d3834
                              313835382661FFeouFF
                              > id=841858">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=841858&aid=84
                              > 1858</a>
                              >
                              > (poemat numerek 10 pod tytulem "Rewolucja-proba generalna)
                              >

                              Drogi Zsypku ty dla mnie zawsze poetą byłeś. A co z tymi fotkami? Co nie można
                              już wieszać linków do fotków? Pedały Z ARBUEM?? Czy ich znam z tego forum?????
                              Dlaczego MR.CONTI był usunięty?

                            • kingfish Re: Do Zsypka......... 19.01.02, 03:01
                              Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                              > Kingfisz! Zyjesz!!!! Jak ciebie nie bylo, to sie zwierzylem Mr.Conti z
                              > marzenia, zeby sobie tam na starosc kupic dom i pedzic zycie wesolego staruszka
                              >
                              > na Miami Beach!

                              jeszcze jedno. Sprawdziłem ceny domów na Florydzie i to się w pale nie mieści. W
                              porównaniu z domami w NY i NY to są one tutaj prawie za darmo. Niestety trudniej
                              jest znaźć pracę. Floryda jest dobra na wakację i do zamieszkania na stare lata
                              jak już pracować nie trzeba.




                              Mam nawet udeptany kawalek ziemi, ktory bedzie MOJ! Bede
                              > szczesliwy z tych fotek, juz szlocham, ze az na twoja strone przecieka!
                              >
                              > A przy okazji - jak tylko wyjechales, to na Forum sie zrobila rewolucja
                              > obrazkowa, w wyniku ktorej przez caly dzien wisialy rozne obrazki, w tym gif
                              > animowany jak dwa pedaly wala jeden melon. W wyniku rewolucji admin zabanowal
                              > Mr.Conti (zwroc uwage, ma teraz inny ip) a ja napisalem poemat rewolucyjny, w
                              > ktorym o twej nieobecnosci wspomnialem.
                              >
                              > Zajrzyj do
                              >
                              > <a
                              href="128.242.232.142/_/xp/01100/687474702f7777772e67617a6574612e706c2f616c
                              66612f686f6d652e6a73703f647a69616c3d3035313126666f72756d3d5357494154267769643d3834
                              313835382661FFeouFF
                              > id=841858">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=841858&aid=84
                              > 1858</a>
                              >
                              > (poemat numerek 10 pod tytulem "Rewolucja-proba generalna)
                              >

                              • Gość: Zsypek Re: Do Zsypka......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 04:04
                                kingfish napisał(a):

                                >
                                > jeszcze jedno. Sprawdziłem ceny domów na Florydzie i to się w pale nie mieści.
                                > W
                                > porównaniu z domami w NY i NY to są one tutaj prawie za darmo. Niestety trudnie
                                > j
                                > jest znaźć pracę. Floryda jest dobra na wakację i do zamieszkania na stare lat
                                > a
                                > jak już pracować nie trzeba.
                                >

                                Ja to wlasnie przeliczylem! Za moje mieszkanie we wroclawiu, ktore ma 60 m.kw.,
                                kupie sobie ten placyk i postawie na nim dom. Gorzej, za co w tym domu zyc. W
                                moim przypadku jedyne sensowne miejsce pracy to uniwerek, ale nie tylko ja na to
                                wpadlem:( Totez pozostaje tylko zaplanowac sobie zywot wesolego staruszka na
                                plazy.

                                • kingfish Re: Do Zsypka......... 19.01.02, 04:19
                                  Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                                  > kingfish napisał(a):
                                  >
                                  > >
                                  > > jeszcze jedno. Sprawdziłem ceny domów na Florydzie i to się w pale nie mie
                                  > ści.
                                  > > W
                                  > > porównaniu z domami w NY i NY to są one tutaj prawie za darmo. Niestety tr
                                  > udnie
                                  > > j
                                  > > jest znaźć pracę. Floryda jest dobra na wakację i do zamieszkania na star
                                  > e lat
                                  > > a
                                  > > jak już pracować nie trzeba.
                                  > >
                                  >
                                  > Ja to wlasnie przeliczylem! Za moje mieszkanie we wroclawiu, ktore ma 60 m.kw.,
                                  >
                                  > kupie sobie ten placyk i postawie na nim dom. Gorzej, za co w tym domu zyc.

                                  Powiem ci coś Zsypek. Najlepiej to z ziemi żyć. Rybę złapać, polować, owoce
                                  zbierać itd. Daje ci słowo, i wcale nie żartuję, że gdyby nie to że mam rodzinę,
                                  która dla mnie jest wsyzstkim, to bym już dawno pracę (9 to 5) rzucił i z ziemi
                                  jak moi pra-pra-pra-pra-pradziadkowie bym żył.




                                  W
                                  > moim przypadku jedyne sensowne miejsce pracy to uniwerek, ale nie tylko ja na t
                                  > o
                                  > wpadlem:( Totez pozostaje tylko zaplanowac sobie zywot wesolego staruszka na
                                  > plazy.
                                  >

                                  • Gość: Zsypek Re: Do Zsypka......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 04:29
                                    Rybka i owoce, czemu nie? Ale uwazaj z tym zbieractwem, ja tam widzialem tez
                                    aligatory...

                                    Ja bym wolal rybki ogladac sobie z bezpiecznego dystansu, a zyc z
                                    komputera...:))
                                    • kingfish Re: Kiepski dzień na rybach jest przyjemniejszy 19.01.02, 04:49
                                      od wspaniałego dnia w pracy.


                                      Na starych kamiennych płytach Azteków widnieje napis:� Czasu spędzonego na
                                      łowienie ryb Bogowie nie wliczajš do życiorysu�. Czyli ja nigdy nie będę umierał:-
                                      )))


                                      Go�ć portalu: Zsypek napisał(a):

                                      > Rybka i owoce, czemu nie? Ale uwazaj z tym zbieractwem, ja tam widzialem tez
                                      > aligatory...
                                      >
                                      > Ja bym wolal rybki ogladac sobie z bezpiecznego dystansu, a zyc z
                                      > komputera...:))

                                      • Gość: Zsypek Re: Kiepski dzień na rybach jest przyjemniejszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 04:56
                                        Ja raz w zyciu zlapalem rybe. To byl wegorz, i potem musielismy go jakos
                                        zamordowac. Najpierw jeden kumpel trzymal za zylke, ktora mu wystawala z pyska,
                                        drugi za ogon ciagnal, tak, zeby leb lezal na pniaku, a trzeci walil siekiera.
                                        (ja w tym czasie bylem zajety kontemplowaniem lazuru przestworzy).

                                        Kumpel ta siekiera walil i nie trafial. Ci dwaj za kazdym razem piszczeli,
                                        wegorz sie miotal, a ja sie wzdrygalem nerwowo bo myslalem, ze jakas raczka juz
                                        w powietrzu szybuje...

                                        Po tym doswiadczeniu egzystencjonalnym W ZYCIU zadnego kija do reki nie wezme,
                                        bo jak bede mial pecha, to znow cos zlapie:)
                                        • kingfish Re: Kiepski dzień na rybach jest przyjemniejszy 19.01.02, 05:14
                                          Szkoda że bliżej nie mieszksz bo bym cię natychmiast na morskie wędkarstwo
                                          zabrał. Wyobraź sobie 50, 100 a może 200 kilogramową tunę na końcu linki twojego
                                          wędziska:


                                          www.fishnj.com/gallery/viewImage.cfm?ID=15

                                          www.fishnj.com/gallery/viewImage.cfm?ID=39

                                          www.fishnj.com/gallery/viewImage.cfm?ID=32

                                          www.fishnj.com/gallery/viewImage.cfm?ID=28

                                          www.fishnj.com/gallery/viewImage.cfm?ID=21



                                          Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                                          > Ja raz w zyciu zlapalem rybe. To byl wegorz, i potem musielismy go jakos
                                          > zamordowac. Najpierw jeden kumpel trzymal za zylke, ktora mu wystawala z pyska,
                                          >
                                          > drugi za ogon ciagnal, tak, zeby leb lezal na pniaku, a trzeci walil siekiera.
                                          > (ja w tym czasie bylem zajety kontemplowaniem lazuru przestworzy).
                                          >
                                          > Kumpel ta siekiera walil i nie trafial. Ci dwaj za kazdym razem piszczeli,
                                          > wegorz sie miotal, a ja sie wzdrygalem nerwowo bo myslalem, ze jakas raczka juz
                                          >
                                          > w powietrzu szybuje...
                                          >
                                          > Po tym doswiadczeniu egzystencjonalnym W ZYCIU zadnego kija do reki nie wezme,
                                          > bo jak bede mial pecha, to znow cos zlapie:)

                          • Gość: Datsh Panie Kingfish czy moglby pan pomachac reka ? IP: *.cm-upc.chello.se 19.01.02, 02:45
                            www.123cam.com/site.php?site=http://www.beachview.com/stteresa320.htm
                            • kingfish Re: Panie Kingfish czy moglby pan pomachac reka ? 19.01.02, 02:52
                              Gość portalu: Datsh napisał(a):

                              > <a
                              href="128.242.232.142/_/xp/01100/687474702f7777772e31323363616d2e636f6d2f73
                              6974652e7068703f736974653d687474703a2f2f7777772e6265616368766965772e636f6d2f737474
                              657265736133FFeouFF
                              > 20.htm">www.123cam.com/site.php?site=http://www.beachview.com/stteresa320.htm</
                              > a>

                              To jest blisko ale na razie jestem w tym tyzgodniu nie na plaży ale odwiedzam z
                              dziećmi Myszkę Miki. Na plaży będę za tydzień.

                              • Gość: Datsh Re: Panie Kingfish czy moglby pan pomachac reka ? IP: *.cm-upc.chello.se 19.01.02, 03:07
                                kingfish napisał(a):

                                > Gość portalu: Datsh napisał(a):
                                >
                                > > <a
                                > href="<a href="128.242.232.142/_/xp/01100/687474702f7777772e31323363616d
                                > 2e636f6d2f73".242.232.142/_/xp/01100/687474702f7777772e31323363616d2e636f6d
                                > 2f73</a>
                                > 6974652e7068703f736974653d687474703a2f2f7777772e6265616368766965772e636f6d2f737
                                > 474
                                > 657265736133FFeouFF
                                > > 20.htm">www.123cam.com/site.php?site=www.beachview.com/stteresa3
                                > 20.htm</
                                > > a>
                                >
                                > To jest blisko ale na razie jestem w tym tyzgodniu nie na plaży ale odwiedzam z
                                >
                                > dziećmi Myszkę Miki. Na plaży będę za tydzień.
                                >

                                ______________________________________________________________

                                OK do zobaczenia za tydzien
                                Pzdr Datsh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka