Dodaj do ulubionych

Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE

03.01.09, 02:11
Czesi sprawujący półroczna prezydencję w UE ustami swego premiera
Mirka Topolanka oswiadczyli, że konflikt gazowy jest sprawa
dwustronną i nie dotyczy UE, przynajmniej do czasu póki gaz płynie w
zakontraktowanych ilościach. A nic nie wskazuje na to by Rosjanie
chcieli ograniczyc dostawy, nawet przeciwnie zależy im na ich
zwiekszeniu.
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 02:29
      No nie dotyczy. Umowa na dostawy gazu jest z Gazpromem. Gazprom ma
      dostarczyć gaz.

      Jak to zrobi jego sprawa.
      • hubert100 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 02:48
        Dlatego trzeba zrobic ten rurociag pod Baltykiem i problem
        rozwiazany. Gazprom ma gaz a UE pieniadze. As simple as that.
        • wojciech.2345 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 02:52
          Nas to teraz nie interesuje. Ma być gaz bo wg UMÓW za to płacimy.

          Gazprom może go dostarczyć na wielbłądaach.
      • yann17 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 06:03
        wojciech.2345 napisał:

        > No nie dotyczy. Umowa na dostawy gazu jest z Gazpromem. Gazprom
        ma
        > dostarczyć gaz.
        >
        > Jak to zrobi jego sprawa.
        -----------------------
        Chyba nie zrozumiałes intencji wypowiedzi Topolanka, on nie martwi
        sie o dostawy gazu do UE, bo Ukraina jak by sie stawiała - tranzytu
        nie zablokuje, jest też gazociąg przez Białoruś.
        To był sygnał dla Ukrainy - ostrzezenie od UE, tylko tyle i aż tyle.
        • wojciech.2345 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 10:05
          Chyba jednak dobrze zrozumiałem Topolanka. Patrz:
          " Zobowiązania dotyczące dostaw i tranzytu gazu muszą zaś być
          respektowane w każdych okolicznościach."
          wiadomosci.onet.pl/1889994,11,item.html
          W tle są jeszcze 2 sprawy. Nie ustalono ceny za gaz z Białorusią i nie ustalono
          ceny za tranzyt ukraiński. Ukraina za friko pompuje gaz. Gazprom nie dopina
          spraw.
          • yann17 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 11:35
            wojciech.2345 napisał:

            > Chyba jednak dobrze zrozumiałem Topolanka. Patrz:
            > " Zobowiązania dotyczące dostaw i tranzytu gazu muszą zaś być
            > respektowane w każdych okolicznościach."
            > wiadomosci.onet.pl/1889994,11,item.html
            > W tle są jeszcze 2 sprawy. Nie ustalono ceny za gaz z Białorusią i
            nie ustalono
            >
            > ceny za tranzyt ukraiński. Ukraina za friko pompuje gaz. Gazprom
            nie dopina
            > spraw.
            --------------
            Jest "oczywistą oczywistością", że Rosjanie wywiązą się z
            zakontraktowanych dostaw. Natomiast jego wypowiedź , to odpowiedź
            na tzw. desant gazowy Juszczenki
            • wojciech.2345 Re: Czechy: Konflikt gazowy nie dotyczy UE 03.01.09, 11:50
              Nie ma żadnych przesłanek na ten desant Juszczenki. Kto ma dostarczyć gaz
              techniczny obsługujący przesył? I druga sprawa. Nie ma taryfy za tranzyt.
              Ukraina może nie obsługiwać tranzytu.

              Cyrki z Białorusią, Mołdawią, Ukrainą,... to stały repertuar Kremla
              (Gazpromu).

              Mongoły liczą na to, że nie będzie się pamiętało toczka w toczkę
              analogicznych historii z poprzednich lat.
              • walter62 wojciech1234567890 - klepiesz totalne bzdury 03.01.09, 14:22
                wojciech.2345 napisał:

                > Nie ma żadnych przesłanek na ten desant Juszczenki.

                Jak jesteś takim bystrym orłem to podziel się z pryszczatym swym
                spostrzeżeniem. Może pod wrażeniem twoich przemyśleń odwoła swoich
                kolędników, którzy akurat są w Pradze.

                > Kto ma dostarczyć gaz
                > techniczny obsługujący przesył? I druga sprawa. Nie ma taryfy za tranzyt.
                Ukraina może nie obsługiwać tranzytu.
                Najwyraźniej całkowicie nie znasz sprawy. Umowa o dostawach na Ukrainę wygasła.
                Natomiast umowa o tranzycie nadal obowiązuje.
                Są to dwie odrębne umowy i ich łączenie obliczone jest wyłącznie na niewiedzę
                forumowych debili.
                Zgodnie z umową tranzytową:
                - stawki tranzytowe obowiązują do czasu wynegocjowania nowych.
                - państwo tranzytowe (tj. Ukraina) jest zobowiązana pokrywać wszystkie koszty
                tranzytu, w tym koszty tzw. "gazu technicznego".
                A ponieważ im zaczyna, najwyraźniej, brakować gazu to zmuszeni są
                ten gaz podkradać.

                Jeżeli Ukraińcy, nie wywiązując się z umowy tranzytowej, spowodują
                po stronie odbiorców straty to na podstawie tej umowy oni a nie Gazprom będą
                zobowiązani pokryć wszelkie straty - nie tylko odbiorcom lecz również Gazpromowi.
                Ukraina od paru miesięcy siedzi na zachodniej kroplówce finansowej.
                Jeżeli będą podskakiwali to również ten kurek Niemcy przykręcą i będzie po
                Ukrainie. Nawet huczne obchody urodzin Bandery nie będzie
                z czego finansować.
                Nie obrażaj Mongołów - jak widać w zakresie rozwoju umysłowego do nich masz
                jeszcze sporo do odrobienia.
                • wojciech.2345 o precyzji myśli 03.01.09, 14:51
                  walter62 napisał:
                  > Najwyraźniej całkowicie nie znasz sprawy. Umowa o dostawach na Ukrainę
                  wygasła .
                  > Natomiast umowa o tranzycie nadal obowiązuje.
                  > Są to dwie odrębne umowy i ich łączenie obliczone jest wyłącznie na
                  niewiedzę forumowych debili.
                  ______________________________________________
                  Jak ze mną dyskutujesz to musisz się baaaardzo dokładnie przyłożyć, bo
                  wyjdziesz na niechluja myślowego lub co gorsze kłamczuszka. W umowie tej
                  tej nie ma liczby za ile ten tranzyt ma się w 2009r. odbywać. Jest to jedynie
                  deklaracja dobrej woli i bez tej wypełnionej rubryki może służyć jako papier
                  odtylni.
                  • walter62 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 15:41
                    wojciech.2345 napisał:
                    > Jak ze mną dyskutujesz to musisz się baaaardzo dokładnie przyłożyć,
                    Podziwiam sąsiedni wątek, jak sam z sobą dyskutujesz i przykładasz - urocze
                    widowisko.
                    Pocieszające jest, że najwidoczniej doszło do łepetnynki, iż w omawianej
                    sprawie mamy do czynienia z dwoma odrębnymi umowami.
                    Jak się skupisz i zmusisz do pracy szare komórki (co najwidoczniej po
                    wczorajszych obchodach urodzin waszego idola jest zajęciem trudnym)) to może do
                    ciebie dojdzie iż do czasu uzgodnienia nowych stawek za tranzyt obowiązują
                    poprzednie.
                    Jeżeli to do ciebie nie dojdzie to uważaj by ciebie ktoś nie pomylił z
                    wspomnianym przez ciebie papierem.

                    ....................................................................
                    Jest to jedynie
                    > deklaracja dobrej woli i bez tej wypełnionej rubryki może służyć jako papier
                    > odtylni.
                    • wojciech.2345 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 15:44
                      Przykro mi. Na to muszą się zgodzić OBIE strony.
                      A jedna ze stron się nie zgadza.

                      Pała z poprawności myślenia.
                      • walter62 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 16:51
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Przykro mi. Na to muszą się zgodzić OBIE strony.
                        > A jedna ze stron się nie zgadza.

                        Najwidoczniej sam masz kłopoty z myśleniem. Jeżeli OBIE strony
                        podpisały umowę tranzytową w takiej postaci to jak sądzę OBIE
                        strony się na nią zgodziły. Umowa obowiązuje i teraz nie ma co kombinować jak
                        koń pod górę.

                        > Pała z poprawności myślenia.
                        Owszem.
                        • wojciech.2345 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 16:54
                          OBIE strony mają wpisać uzgodnioną liczbę na rok 2009.
                          Rubryka jest pusta.

                          Niech czerwone pająki z Gazpromu pokażą w v kwit z tą rubryką.
                          Jest wypełniona czy nie?
                          • wojciech.2345 ... pokażą w tv kwit z tą rubryką. /bt 03.01.09, 16:55
                          • walter62 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 17:22
                            wojciech.2345 napisał:

                            > OBIE strony mają wpisać uzgodnioną liczbę na rok 2009.
                            > Rubryka jest pusta.
                            Widać masz jeszcze kaca. Do czasu aż uzgodnią tą kwotę obowiązuje
                            poprzednia (tj. z 2008 r.) - tak stanowi treść umowy i prawo międzynarodowe.
                            Akurat firma RosUkrEnergo AG podała w tej sprawie
                            pozew do Sztokholmskiego Sądu Arbitrażowego.
                            Tak więc sobie odpuść do czasu aż wytrzeźwiejesz.
                            • wojciech.2345 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 17:33
                              walter62 napisał:
                              > Widać masz jeszcze kaca.
                              _________________________________________
                              Piję bardzo mało/ W kategoriach męskich jestem abstynentem.
                              ___________________________________________
                              > Do czasu aż uzgodnią tą kwotę obowiązuje poprzednia (tj. z 2008 r.) - tak
                              stanowi treść umowy i prawo międzynarodowe.
                              ___________________________________________
                              Pokaż mi to expressis verbis . Chcesz powiedzieć, że jeśli umowa jest np. na
                              25 lat (bo takie są interwały czasowe np. w polskich umowach) i Gazprom nie
                              przystąpi do rozmów, to będzie płacił stawkę z 2008 roku?

                              Ciekawe, bardzo ciekawe. Jestem pod wrażeniem.
                              • walter62 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 17:48
                                wojciech.2345 napisał:
                                > Piję bardzo mało/ W kategoriach męskich jestem abstynentem.

                                Kicuś, z litości dałem tobie koło ratunkowe - nie chcesz to twój problem.

                                > Chcesz powiedzieć, że jeśli umowa jest np. na
                                > 25 lat (bo takie są interwały czasowe np. w polskich umowach) i Gazprom nie
                                > przystąpi do rozmów, to będzie płacił stawkę z 2008 roku?

                                Widać w tych sprawach jesteś zielony jak szczaw - z czasem wydoroślejesz. Otóż
                                w tym celu są stosowane zapisy postępowania
                                arbitrażowego. Ale o tym jak sądzę nie masz pojęcia. Do czasu
                                zakończenia postępowania arbitrażowego podmiot świadczący usługi
                                tranzytowe nie ma prawa ograniczać w jakikolwiek sposób zakres świadczonej
                                usługi. Tyle przepisy powszechnie obowiązujące i stosowane.
                                Zamiast wczytywać się w onet i wprost poczytaj sobie obowiązujące
                                w tym zakresie przepisy. Może będzie mniej śmiesznie. Rzecz jasna
                                tam brak jest, tak przez ciebie lubianych kawałków o "czerwonej pajęczynie" i
                                innych duperelach.
                                • wojciech.2345 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 17:58
                                  Proszę pokaż mi jakieś info na temat postępowania arbitrażowego w tej
                                  sprawie.
                                  • walter62 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 18:03
                                    Tej konkretnie czy o zasadach postępowania arbitrażowego w sprawach
                                    dotyczących ponadgranicznego świadczenia usług przesyłowych?

                                    W pierwszej sprawie:
                                    unian.net/rus/news/news-293300.html
                                    W drugiej niestety nie pomogę - są to kilkuletnie studia i praktyka zawodowa w
                                    dobrej firmie międzynarodowej - jednodniowym eksternem
                                    tej dziury nie załatasz.
                                    • wojciech.2345 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 18:08
                                      Sorry, ale tekst jest po arabsku.

                                      Nie znam tego języka.
                                      • walter62 Re: o precyzji myśli 03.01.09, 18:19
                                        wojciech.2345 napisał:

                                        > Sorry, ale tekst jest po arabsku.

                                        Ma'alesz. Ma'a sa salama.

                                        > Nie znam tego języka.

                                        Nauka nie boli.
                                        • wojciech.2345 OK masz rację!!! 03.01.09, 18:24
                                          Stan jest taki. Ukraina ma obowiązek do momentu zawarcia ugody między
                                          stronami lub rozstrzygnięcia sporu przy pomocy arbitrażu świadczyć tranzyt
                                          po starych cenach. Różnica finansowa będzie wyegzekwowana po orzeczeniu
                                          arbitrażowym.

                                          Wycofuję swoje zarzuty.
                                          • walter62 Re: OK masz rację!!! 03.01.09, 18:42
                                            Dziękuję za przyjemną dyskusję. Rozumiem, że nie łatwo było się
                                            pogodzić z moją argumentacją. Tym bardziej szanuję Twoją odpowiedź.
                                            Pozdrawiam
                                            • wojciech.2345 Re: OK masz rację!!! 03.01.09, 19:54
                                              walter62 napisał:
                                              > Dziękuję za przyjemną dyskusję. Rozumiem, że nie łatwo było się
                                              > pogodzić z moją argumentacją. Tym bardziej szanuję Twoją odpowiedź.
                                              > Pozdrawiam
                                              ______________________________________________________________
                                              No cóż kiedyś udzielałem korepetycji na forum z teorii dyskusji. Było tego
                                              całkiem sporo. Rację jeśli ją ma, adwersarzowi należy przyznać
                                              _natychmiast_ bez chwili zwłoki.

                                              Tylko nie pomyśl, że to dżentelmeńska zasada.
                                              • walter62 Re: OK masz rację!!! 03.01.09, 21:10
                                                wojciech.2345 napisał:
                                                > Tylko nie pomyśl, że to dżentelmeńska zasada.

                                                Bynajmniej nie pomyślałem. I tym powodowany na sąsiednim wątku dałem Tobie
                                                kolejną porcję batów.
                                                Zastanawiam się czy jest możliwym komentowanie gry w szachy na podstawie
                                                chaotycznych informacji o ruchach kilku przypadkowych figur, w dodatku nie
                                                znając ich "wartości taktycznej".
                                                • wojciech.2345 Re: OK masz rację!!! 03.01.09, 22:21
                                                  walter62 napisał:
                                                  > Bynajmniej nie pomyślałem. I tym powodowany na sąsiednim wątku
                                                  dałem Tobie kolejną porcję batów.
                                                  ______________________________________________
                                                  Naprawdę?
                                                  ______________________________________________
                                                  > Zastanawiam się czy jest możliwym komentowanie gry w szachy na
                                                  podstawie chaotycznych informacji o ruchach kilku przypadkowych figur, w
                                                  dodatku nie znając ich "wartości taktycznej".
                                                  ______________________________________________
                                                  A skąd Ty wiesz jakie cele stawiam sobie w dyskusjach?
                                                  Porównujesz dyskusję do szachów. Dyskusja to mocniejsza gra niż szachy.

                                                  Znasz reguły tej gry?
                                                  • walter62 Re: OK masz rację!!! 04.01.09, 14:27
                                                    > Naprawdę?
                                                    Owszem. Napisałeś tekścik nawet nie upewniwszy się uprzednio
                                                    kto jest właścicielem przez Ciebie wspomnianego gazu. Ewidentna fuszerka.
                                                    > A skąd Ty wiesz jakie cele stawiam sobie w dyskusjach?
                                                    Wnikliwie przeczytaj chociażby ten wątek i sam wyciągnij wnioski.
                                                    Wg. mnie ograniczasz się wyłącznie do bicia piany.
                                                  • wojciech.2345 Re: OK masz rację!!! 04.01.09, 15:48
                                                    walter62 napisał:
                                                    > Owszem. Napisałeś tekścik nawet nie upewniwszy się uprzednio
                                                    > kto jest właścicielem przez Ciebie wspomnianego gazu. Ewidentna
                                                    fuszerka.
                                                    _________________________________________
                                                    Bez przesady. Zebrane teksty to zwykła prasówka.
                                                    _________________________________________
                                                    > Wnikliwie przeczytaj chociażby ten wątek i sam wyciągnij wnioski.
                                                    > Wg. mnie ograniczasz się wyłącznie do bicia piany.
                                                    ________________________________________
                                                    Sorry, ale w realu ja mam papiery na to by oceniać co jest w dyskusji
                                                    racjonalne, a co nie. To co Ty na ten temat sądzisz jest nieistotne.

                                                    Znalazł się następny pouczający kowala ile koń ma kopyt.
                                                  • walter62 Re: OK masz rację!!! 04.01.09, 16:03
                                                    wojciech.2345 napisał:

                                                    > Bez przesady. Zebrane teksty to zwykła prasówka.

                                                    Jesteś zabawny. Wypowiadasz się o towarze nie ustalając kto jest
                                                    jego dysponentem? No tak, prasówka.

                                                    > Sorry, ale w realu ja mam papiery na to by oceniać co jest w dyskusji
                                                    > racjonalne, a co nie. To co Ty na ten temat sądzisz jest nieistotne.
                                                    > Znalazł się następny pouczający kowala ile koń ma kopyt.

                                                    Czyżby klon doktorka się odezwał? Tak więc jak tam interesy na bazarze w Tuwie?
                                                  • wojciech.2345 Re: OK masz rację!!! 04.01.09, 16:10
                                                    Ktoś jest podpisany pod tekstem prawda? W ww wątku została zastosowana
                                                    indukcja. Wystarczą nagłówki by wyrobić sobie zdanie.

                                                    Skoro jesteś taki dobry w dyskusji to powiedz mi jaki to jest typ wnioskowania
                                                    i jakie prawa logiki zostały w nim użyte.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=3437541&a=3534632
                                                    To jest abecadło.
                                                  • j-k wania62 ? 04.01.09, 16:20
                                                    Milo widziec, ze dorobilem sie (twoim skromnym zdaniem) klonow :)
                                                    z Wojtusiem klocilismy sie niejeden raz zajadle - zwlaszcza
                                                    w kwestii Zydow - gdzie nasze zdania sa rozne - w koncu on jest
                                                    z Podkarpacia - a ja z Warszawy...

                                                    Ale nic to :)))

                                                    Wania62 - zostawmy na razie na boku TUWE...
                                                    Gdyz w Inguszetii tez ostatnio coraz mniej spokojnie ? :)
                                                    czy moze sie myle?

                                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


                                                  • walter62 Re: wania62 ? 05.01.09, 00:01
                                                    j-k napisał:
                                                    > w koncu on jest z Podkarpacia - a ja z Warszawy...
                                                    Od święta czy na co dzień?
                                                    On się przyznał, że jest z banderowców. Ty natomiast dotychczas
                                                    twierdziłeś, ze jesteś z enerdowa (to po waszemu będzie chyba didier).

                                                    Gdyz w Inguszetii tez ostatnio coraz mniej spokojnie ? :)
                                                    > czy moze sie myle?

                                                    I jakie są twoje prognozy, Mistrzu. Rzecz jasna możesz nie włazić
                                                    pod stół i odszczekiwać, jak to było swego czasu z Iranem.
                          • berek_p Re: o precyzji myśli 03.01.09, 17:49
                            przeciez wyraznie Tobie walter napisal.
                            Do czasu uzgodnienia nowych stawek obowiazuja poprzednie co jesli nie myle sie
                            jest to stawka 1,7 dolara za przezyl 1000m3 za odcinek 100km.
                            Czyli obecnie obowiazuje stawka 1,7 dolara bo nowej stawki nie ma.I dotyczy to
                            wylacznie tranzytu.
                            Kupno gazu przez Ukraine rzadzi sie innymi prawami.Jesli jest umowa, stawka
                            wynosi wedle wynegocjowanej ceny.Kiedy umowa wygasa na pewno w wygasnietej
                            umowie jest zapis ile wynosi cena gazu w dostawach bezterminowych a wiec jest to
                            cena swiatowa.
    • j-k Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 11:52
      Umowa "gazowa" ma charakter dwustronny.
      Rosja - ma OBOWIAZEK dostarczyc pewne minimum gazu
      (ca 80 % srednich, przecietnych dostaw)

      a Unia (w rozliczeniu na poszczegolne kraje)
      ma obowiazek owo minimum odebrac /lub, gdy nie odbierze)
      za nie zaplacic.

      To Rosja nie wywiazuje sie z Umow.
      Unia /formalnie/ nie musi wiedziec dlaczego...
      I to Rosje czekaja wysokie kary pieniezne.

      • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 13:11
        j-k napisał:

        > Umowa "gazowa" ma charakter dwustronny.
        > Rosja - ma OBOWIAZEK dostarczyc pewne minimum gazu
        > (ca 80 % srednich, przecietnych dostaw)
        >
        > a Unia (w rozliczeniu na poszczegolne kraje)
        > ma obowiazek owo minimum odebrac /lub, gdy nie odbierze)
        > za nie zaplacic.

        >---------------------
        nawet jeśli tak sie stanie, to per saldo korzyści będą większe niż
        kary pieniężne, a jakie to sobie razem z wojciechem dopowiedzćie.

        PS: podejrzewam jednak , że korzyści i tak będą, a kary pieniężne
        nie.

        ----------------------
        > To Rosja nie wywiazuje sie z Umow.
        > Unia /formalnie/ nie musi wiedziec dlaczego...
        > I to Rosje czekaja wysokie kary pieniezne.
        >
        • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 13:13
          yann17 napisał:
          > PS: podejrzewam jednak , że korzyści i tak będą, a kary pieniężne
          > nie.
          ________________________________________________________________
          To ciekawe. To oznacza, że warunki umowy wiążą TYLKO jedną stronę.

          Osobliwie to widzisz.
          • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 13:57
            wojciech.2345 napisał:

            > yann17 napisał:
            > > PS: podejrzewam jednak , że korzyści i tak będą, a kary
            pieniężne
            > > nie.
            > ________________________________________________________________
            > To ciekawe. To oznacza, że warunki umowy wiążą TYLKO jedną stronę.
            >
            > Osobliwie to widzisz.
            ----------------
            Ty zaś wszystko widzisz bardzo jednostronnie, spytaj doktora j-k,
            ona ma 30 lat doświadczenia w polityce i jak zechce to ci wyjasni
            jakiego rodzaju korzyści może osiągnąć Rosja - a może i to duże.
            • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 14:00
              Niestety, ale są dwa problemy. Kijów przygotował się do wojny tak jak kiedyś
              Białoruś. Niestety dała się zaskoczyć Mołdawia. I drugi problem.
              Zapotrzebowanie na surowce wobec nadciągającego kryzysu spada.

              Może się okazać, że Rasputin ma w ręku blotki.
              • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 16:39
                wojciech.2345 napisał:

                > Niestety, ale są dwa problemy. Kijów przygotował się do wojny tak
                jak kiedyś
                > Białoruś. Niestety dała się zaskoczyć Mołdawia. I drugi problem.
                > Zapotrzebowanie na surowce wobec nadciągającego kryzysu spada.
                >
                > Może się okazać, że Rasputin ma w ręku blotki.
                ----------
                dalej klepiesz tym samym, albo walisz głupa albo naprawdę nie
                rozumiesz co Rosja może osiągnąć.

                PS: Kijów jest słaby jak nigdy dotąd; skłócony politycznie,
                gospodarka w ruinie - stoi pod ścianą.

                PS: Może spadnie zapotrzebowanie na ropę - na gaz będzie wzrastać.
                • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 16:45
                  Białoruś chce za uznanie Abchazji i Osetii Płd. dostać zniżkę na cenę gazu.

                  Czy o taiego rodzaju zyskach myślisz?
                  • hubert100 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 17:04
                    Ropa sie konczy a gaz jeszcze nie. Jedyny ekonomicznie oplacalny
                    transport jest rurociagiem chyba ze ceny pujda pod niebiosa.
                    Samochod mozesz troche odstawic ale temperature w domu mozesz tylko
                    zmniejszyc o 1-2 stopnie chyba ze chcesz wyladowac z zapaleniem
                    pluc.Cos nie zauwazylem zeby te zimy sie "ocieplily"?
                  • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 17:31
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Białoruś chce za uznanie Abchazji i Osetii Płd. dostać zniżkę na
                    cenę gazu.
                    >
                    > Czy o taiego rodzaju zyskach myślisz?
                    ------------
                    Boże ! Człowieku, piszemy tu o Ukrainie, a nie o Białorusi, i o
                    zyskach jakie Rosja może osiągnąć z tego konkretnego konfliktu, a
                    może niemałe - z litości podpowiem , że pozaekonomiczne.
                    • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 17:37
                      yann17 napisał:
                      > może niemałe - z litości podpowiem , że pozaekonomiczne.
                      ____________________________________
                      Czyli nie aspekt ekonomiczny jest właściwy w tej dyskusji.

                      Zatem dlaczego Rosja nie wypowiada swoich intencji wprost tylko oszukuje?
                      • hubert100 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 18:37
                        Tak na chlopski rozum: ukrainska tluszcza zobaczy ze kokosy z
                        Zachodu nie przychodza a ci ich "przywodcy" to ich po prostu
                        okradaja i jeszcze do tego jak im dupa zmarznie i zasskwierczy w
                        zoladku to rzuca sie z nozami i siekierami, obetna zdrajcom lby i
                        przylacza sie do Rosji.
                      • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 21:30
                        wojciech.2345 napisał:

                        > yann17 napisał:
                        > > może niemałe - z litości podpowiem , że pozaekonomiczne.
                        > ____________________________________
                        > Czyli nie aspekt ekonomiczny jest właściwy w tej dyskusji.
                        >
                        > Zatem dlaczego Rosja nie wypowiada swoich intencji wprost tylko
                        oszukuje?
                        ---------------------

                        Ukraińcy sie podłozyli nie płacąc za gaz, Gazprom robi tylko to co
                        zrobiłby każdy wierzyciel, a Kreml ma pretekst żeby podjąć próbe
                        realizacji swoich celów na Ukrainie.
                        Taka jest polityka i zareczam Ci , że nie tylko ta uprawiana przez
                        Rosję. Większośc zdarzeń w poczatkowych fazach dzieje się za
                        opuszczoną kurtyną - w mediach pojawiają się zaś tylko ich namacalne
                        konsekwencje.
                        • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 22:24
                          Ukraina zapłaciła za gaz. Jest spór co do wielkości należności.
                          To ma rozstrzygnąć sąd.

                          Nie przesadzaj z tą spuszczoną kurtyną. Trzeba wiedzieć jakimi kryteriami
                          oceniać nawet fragmentaryczne informacje. To wystarcza.
                          • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 22:51
                            wojciech.2345 napisał:

                            > Ukraina zapłaciła za gaz. Jest spór co do wielkości należności.
                            > To ma rozstrzygnąć sąd.
                            >
                            > Nie przesadzaj z tą spuszczoną kurtyną. Trzeba wiedzieć jakimi
                            kryteriami
                            > oceniać nawet fragmentaryczne informacje. To wystarcza.
                            -----------
                            Kurek zakręcony dalej.
                            Czy uważasz, że w tej kwestii politycy ukraińscy beda działac ponad
                            poziałami. Obawiam się, że nie. Kto pierwszy doprowadzi do ugody z
                            Rosją weźmie cała pulę.
                            Obstawiam Julię, i zdaje się, że Rosja też tak obstawia.
                            • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 22:59
                              Są informacje o olbrzymich rezerwach gazu Ukrainy przygotowanych na
                              konfrontację. (Walter62 twierdzi, że to nie jest ściśle rzecz biorąc gaz
                              ukraiński). Gdyby to nie był blef Ukrainy, to można przypuszczać, że w tej
                              sprawie nie ma wyścigu, o którym mówisz.

                              Wtedy jest konsensus ww stron polityków ukraińskich.
                              • yann17 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 23:06
                                wojciech.2345 napisał:

                                > Są informacje o olbrzymich rezerwach gazu Ukrainy przygotowanych
                                na
                                > konfrontację. (Walter62 twierdzi, że to nie jest ściśle rzecz
                                biorąc gaz
                                > ukraiński). Gdyby to nie był blef Ukrainy, to można przypuszczać,
                                że w tej
                                > sprawie nie ma wyścigu, o którym mówisz.
                                >
                                > Wtedy jest konsensus ww stron polityków ukraińskich.
                                --------
                                Tu nie chodzi o przetrwanie braku dostaw, lecz o to kto dogada się z
                                Rosjanami w sprawie kolejnego kontraktu i co wynegocjuje. Jezeli
                                bedzie to Julia Tymoszenko, a wszystko na to wskazuje - nastapi
                                koniec Juszczenki i jego kamaryli - a Rosjanom o to właśnie chodzi.
                                • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 03.01.09, 23:08
                                  Wątpię by postawienie przez Ciebie problemu było trafne, ale pożyjemy i
                                  potem zobaczymy.
      • kyle_broflovski Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 00:31
        ukraina bawi sie w piratow. UE jak chce to nie musi wiedziec dlaczego tak jest w
        koncu zaczna im dupu marznac. piratow wiaesza sie bez sadu
        • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 00:41
          O tym ma dopiero zadecydować sąd.

          Skąd to już wiesz?

          PS. Identyczna zabawa w przeszłości była z Białorusią i Mołdawią. Jeśli
          Łukaszenka nie będzie zadowolony z ceny za gaz to może być zabawa na
          dwa fronty. Łukaszenka chce ceny 140$ oferując uznanie Osetii Płd. i
          Abchazji.
          • walter62 Skutki czytania wprosta i onetu 05.01.09, 00:54
            wojciech.2345 napisał:
            > O tym ma dopiero zadecydować sąd.

            Po raporcie audytorów SGS to chyba już jest po zabawie.

            > Łukaszenka chce ceny 140$ oferując uznanie Osetii Płd. i
            > Abchazji.
            Uznanie Abchazji i Osetii to w sumie pryszcz - za tą cenę on oferuje znacznie
            ciekawsze dla Rosji "walory", o których we wproście i nawet w Komersancie na
            razie nie przeczytasz. I na tym polega Twój problem. Z czasem być może dowiesz
            się, że jego oferta była warta tych 140 USD. I wcale nie dotyczyła ona uznania
            Abchazji i Osetii.
            • wojciech.2345 ciekawe 05.01.09, 01:33
              Białoruskie podręczniki do historii będą o racjach moralnych do
              niepodległości Osetii Płd. i Abchazji pisały różnie w zależności od ustalonej
              ceny gazu.

              Jestem pod wrażeniem.
              • kyle_broflovski Re: ciekawe 05.01.09, 01:57
                od podobnych przypadkow jak abchazja czy osetia az roi sie na swiecie i nikt nie
                wydziwia puerto rico virgin islands guam itp nie trzeba nowych podrecznikow
                • wojciech.2345 Re: ciekawe 05.01.09, 02:05
                  Zaraz, zaraz czy chcesz powiedzieć, że uznanie tych państw kupowano?

                  Ciekawe jakie są taryfy?
                  • kyle_broflovski Re: ciekawe 05.01.09, 02:26
                    po co kupowac ? abchazi czy osetyncy beda podrozowac z ruskimi paszportami
                    podobnie jak puertorikanczycy.
                    • wojciech.2345 Re: ciekawe 05.01.09, 02:32
                      Popatrz. Białoruś też jest pod ścianą. W jedną noc zdewaluowali swojego
                      rubla 20%. I będą pertraktować. Jestem oburzony jawnym cynizmem władz
                      białoruskich.

                      Nawiasem mówiąc Białoruś nie ma podpisanej umowy z Kremlem
                      (Gazpromem) kontraktu na gaz.

                      Czy oni kradną gaz? Pogubiłem się.

                      Idę spać - dobranoc.
                      • kyle_broflovski Re: ciekawe 05.01.09, 02:44
                        alez wojtek islandia de facto zbanczyla wegry zbanczyly ukraina zbanczyla i to
                        nie koniec listy bankrutow IMF bedzie ich tera za morde trzymal krotko dziki
                        pozyczonemu papierowi toalotowemu koloru zielonego wszystkie tr kraje beda jadly
                        z reki i nikt nad tym nie rozpacza
              • walter62 Ciekawość wojciecha1234567890 05.01.09, 11:51
                wojciech.2345 napisał:
                > Jestem pod wrażeniem.

                Sądząc po ilości zakładanych wątków i ich treści najwidoczniej masz
                jakieś osobiste zaszłości z Ruskimi. Czyżby Tobie żonę zbałamucili?
                Gdzieś tam skromnie przyznałeś, że jesteś Ukraińcem miejscowego chowu
                - to też może coś wyjaśniać w Twoim zachowaniu.
                Może robić wrażenie Twoja absolutna niewiedza odnośnie spraw, na temat których
                sam zakładasz wątki, robiąc przy tym z siebie kompletnego debila:
                - piszesz o Gazpromie i się okazuje, że nawet nie raczyłeś ustalić
                status własnościowy i prawny tej firmy. Rozumiem, w czytanym przez ciebie onecie
                i wproście tego akurat nie podali;
                - piszesz o obecnym sporze ukraińsko-rosyjskim nawet nie znając podstaw
                prawnych, dotyczących zasad rozstrzygania tego typu sporów;
                - piszesz o Abchazji i Osetii nawet nie znając podstaw prawa międzynarodowego
                dotyczącego uznawania niepodległości państw;
                - i na koniec mała niekonsekwencja - raz udajesz, że znasz rosyjski
                i powołujesz się na rosyjskie źródła, raz udajesz, że rosyjskiego
                i ukraińskiego (ojczystego!!!) nie znasz. Na coś się wreszcie zdecyduj.

                > Białoruskie podręczniki do historii będą o racjach moralnych do
                > niepodległości Osetii Płd. i Abchazji pisały różnie w zależności od ustalonej
                > ceny gazu.

                Głupkowaty kicusiu. Szczerze mówiąc nudzi mnie poprawianie twoich
                kretynizmów. Te idiotyzmy świadczą, że albo jest z Tobą całkiem kiepsko (czyli
                stan beznadziejny i nie wart uwagi),albo masz w tym cel(tym bardziej
                komentowanie takich tekstów jest pozbawione sensu).
                A teraz do istoty sprawy. Łukaszenko za tą cenę zaproponował Rosjanom
                udostępnienie kolejnych baz na zach. granicy Białorusi w celu rozmieszczenia
                rakiet strategicznych. Przy tym zagadnienie uznania Abchazji i Osetii bynajmniej
                nie było przedmiotem tej oferty Łukaszenki. Taką "ofertę" medialnie
                "wygenerowali" Tobie podobni i teraz się podniecają swoim pomysłem.
                P.S. Zachęcam byś poczytał przepisy prawa międzynarodowego, odnoszące się do
                zagadnień uznawania niepodległości państw.
                Jak się z nimi zapoznasz to może wreszcie zrozumiesz głupotę
                swoich tekstów. Otóż nie istnieje żadna potrzeba uznawania
                Abchazji i Osetii przez Białoruś. Tak więc Twój karkołomny wysiłek
                w głoszeniu tej informacji był zwykłą, pocieszną stratą czasu.
                Już lepiej byłoby byś zajął się swoją żoną - a to kolejny Rusek
                (korzystając z twojego zainteresowania problemami Gazpromu)
                ją zbałamuci i znowu będziemy na tym forum świadkami twoich, z
                tego powodu, frustracji.
                • yann17 Re: Ciekawość wojciecha1234567890 05.01.09, 12:59
                  walter62 napisał:

                  > wojciech.2345 napisał:
                  > > Jestem pod wrażeniem.
                  >
                  > Sądząc po ilości zakładanych wątków i ich treści.......
                  ------------------

                  Cos w tym jest. Wojciech zakłada watki pod róznymi tytułami cytując
                  w nich depeszę PAP zamieszczoną w trzech róznych portalach, depeszę
                  mającą w kazdym z nich identyczną treść. Wkleja fragment tekstu bez
                  zadnego komentarza od siebie.. i czeka na rozwój dyskusji. A jak
                  dyskusja nie chce się rozwinąć gada sam ze sobą.
                  • walter62 Re: Ciekawość wojciecha1234567890 05.01.09, 13:13
                    yann17 napisał:
                    > Coś w tym jest.
                    Może tak, za przykładem, danym nam przez samego wojciecha, zgłębimy ten
                    problem (obowiązkowo przeanalizujemy i syntezujemy, wesprzemy się kilkoma
                    cytatami)i ustalimy przyczyny takiego zachowania: beanderowskie korzenie czy
                    banalna przygoda jego żony? Ja obstawiam ostatni wariant - facet zafascynowany
                    był wzrostem i upadkiem cen ropy naftowej na giełdach światowych, a tym czasem
                    jego baba "poszła w tango" z jakimś Ruskim. Gość się tak uwziął, że nawet w
                    sylwestrową noc nękał Gazprom swoimi głupimi tekścikami. Widać w tym czasie jego
                    żona była w "dobrych rękach".
                    Tak przy okazji, na marginesie dramatu wojciecha - Sąd w Kijowie dziś orzekł o
                    wstrzymaniu tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę. Radzę przygotować piły i
                    rozejrzeć się za najbliższymi parkami - ponoć noce mają być mroźne.
                    • wojciech.2345 Re: Ciekawość wojciecha1234567890 05.01.09, 15:27
                      Jestem stary wyga jeśli chodzi o forumową walkę. Bywałem na forach
                      przywoływany jako ekspert od dyskusji.

                      Nie masz cienia szansy.
                      • walter62 Rozpacz wojciecha1234567890 05.01.09, 15:39
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Jestem stary wyga jeśli chodzi o forumową walkę. Bywałem na forach
                        > przywoływany jako ekspert od dyskusji.

                        A co z małżonką? Czy już ustaliłeś kto ją w tym czasie "przywoływał"?
                        • wojciech.2345 Re: Rozpacz wojciecha1234567890 05.01.09, 15:51
                          No i jak Robaczku
                          z merytorycznością Twoich postów? Jest, ale nie na poziomie tym na którym
                          być powinna. Liczysz, że narzucisz optykę? Zgoda, można optykę wybierać,
                          ale to trzeba umieć zrobić, a Ty bidulo tego nie umiesz.

                          Trzeba było się uczyć jak się było szczawikiem. Teraz już za późno.
                  • wojciech.2345 Re: Ciekawość wojciecha1234567890 05.01.09, 15:25
                    No jak z tymi korzyściami dla Kremla. Dlaczego tego nie chcesz
                    zwerbalizować?

                    Może przydałoby się to ująć na poziomie pewnej ogólności (+ Białoruś,
                    Mołdawia, ...).
          • kyle_broflovski Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 01:52
            z historii , wojtek z historii.
            • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 02:04
              kyle_broflovski napisał:
              > z historii , wojtek z historii.
              ________________________________________________
              Mołdawia, Białoruś i podobno Polska też kradły i to wiadomo z historii?

              Chciałbym zobaczyć jakieś orzeczenie sądowe w tych sprawach.
              • kyle_broflovski Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 02:28
                wojtek nie trudno z ilosci postow zaczynanych przez ciebie wywnioskowac ze masz
                jakis problem z ruskimi . dla obiektywizmu radze porownywac poczynania ruskich z
                innymi.
                • wojciech.2345 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 02:34
                  kyle_broflovski napisał:
                  > wojtek nie trudno z ilosci postow zaczynanych przez ciebie wywnioskowac
                  ze masz
                  > jakis problem z ruskimi .
                  __________________________________________
                  Nie mam. Nie piszę na inne tematy, bo chcę wycofać się z forum.

                  To jest ostatnia chyba sprawa do załatwienia przed zniknięciem z forum.
                  • kyle_broflovski Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 02:46
                    do dobry ruch , ja juz tu bywam przypadkowo . cale to forum jest tylko iluzja
                    demokracji. mozna tu plesc do oporu nic sie i tak nie zmieni.
                    • hubert100 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 03:38
                      Wojciechu nie ma czasu na tracenie, zasiej ogrodek, kup pare
                      przychowku, narab drzewa, weki, suszone owoce, konserwy. Nie wiem
                      jak tam z bronia i amunicja, czy latwo w Polsce dostepna?
                      • hubert100 Re: Nie dotyczy - to Rosja ma problem. 05.01.09, 05:16
                        Ukraina ukradla 50 milionow m3 gazu przeznaczonego dla krajow Europy
                        lacznie z Polska w 24 godziny. Gazprom zaproponowal aby eksperci z
                        UE monitorowali ilosci przesylanego gazu. Zbombardowac zlodzieja!!!
    • walter62 Chyba już dotyczy 05.01.09, 14:15
      Forumowy borrat chyba jednak miał rację - trza kupić walonki, dobrą piłę i
      rozejrzeć się za jakimiś parkami.
      Chyba wkraczamy w erę ogólnoeuropejskiego chłodomora.

      www.epravda.com.ua/news/4961e39199960/
      • yann17 Re: Chyba już dotyczy 05.01.09, 14:39
        walter62 napisał:

        > Forumowy borrat chyba jednak miał rację - trza kupić walonki,
        dobrą piłę i
        > rozejrzeć się za jakimiś parkami.
        > Chyba wkraczamy w erę ogólnoeuropejskiego chłodomora.
        >
        > www.epravda.com.ua/news/4961e39199960/
        ----------
        Trudno powiedzieć jakie będa tego konsekwencje.
        Co do Sądu Gospodartczego w Kijowie rozbawiło mnie do łez
        uzasadnienie wydanego orzeczenia, a mianowicie , że umowe na tranzyt
        podpisał kilka lat temu przedstawiciel NAFTOHASU , który nie miał do
        tego stosownych pełnomocnictw.

        W komentarzach zamieszczonych w dzisiejszych mediach pisze się , że
        ukraińskie sadownictwo oskarżane jest o ferowanie wyroków na
        zamówienie polityczne.
        • walter62 Re: Chyba już dotyczy 05.01.09, 15:44
          yann17 napisał:
          > W komentarzach zamieszczonych w dzisiejszych mediach pisze się , że
          > ukraińskie sadownictwo oskarżane jest o ferowanie wyroków na
          > zamówienie polityczne.

          Z tego powodu czekam z niecierpliwością na decyzję ich sądu w spawie
          unieważnienia wyników prezydenckich wyborów.
          Jaja będą niezłe:
          "Po zapoznaniu się z nowymi okolicznościami sprawy orzekamy iż wybory
          prezydenckie wygrał W.Janukowicz przez nokaut techniczny" - super.
          • 1234-5aa Re: Chyba już dotyczy 05.01.09, 17:14
            To fakt że ukraińskie sądy wydały werdykt w oparciu o dyspozycyjność w stosunku
            do własnego rządu, ale przecież w Rosji taka dyspozycyjność to norma. Ta więc
            Rosja powinna przyjąć ten wyrok z całą powagą i szacunkiem.
            • hubert100 Re: Chyba już dotyczy 05.01.09, 18:02
              To wasz "partner" teraz to wy sie tym przejmujcie.
              • 1234-5aa Re: Chyba już dotyczy 05.01.09, 18:44
                W tym gazowym konflikcie kręcą zarówno Rosja jak i Ukraina, dlatego sami
                powinni rozwiązać problem. Jednak problem potarza się każdego roku z wyrażnymi
                podtekstami politycznymi. W tej sytuacji chyba najlepszym rozwiązaniem na
                przyszłość byłoby zintegrowanie całego systemu przesyłowego gazu na Ukrainie z
                systemem w UE. Byłyby koszty, ale Rosja negocjowałaby już tylko z UE co znacznie
                uprościłoby te negocjacje.
                • hubert100 Re: Chyba już dotyczy 05.01.09, 21:22
                  Bardzo dobrze ale w miedzy czasie rozsuplajcie sakiewke i pomozcie
                  przyjacielom z UPA aby im nie zmarzla dupa. Cena gazu jest $500 za
                  1000 m3.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka