mirmilek
06.06.09, 00:20
www.elpais.com/fotogaleria/imagenes/censuradas/Berlusconi/6527-1/elpgal
Chodzi o te zdjecia, ktorych publikacje we Wloszech zablokowal
Berlusconi. Twarze zostaly zamazane, ale reszta nie.
Jasne bylo, ze po takiej reklamie wlasciciel tych klejnotow sam sie
przyzna do udzialu w balandze.
I okazuje sie, ze to nasz sasiad Topolanek.