dorka_1962 03.10.09, 20:03 Już 3 i pół tygodnia siedzę w domu, uziemiona przez usztywniona kulasę i kręćka już dostaję Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ziolo.zielone Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:25 Skoro tyle czasu już minęło to na pewno już długo to nie potrwa. Nie daj się kręćkowi Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:51 czytaj ksiazki, rozwiazuje krzyzowki,sudoku, wyszywaj, maluj.. to nic ze moze nie umiesz...moze to czas dzieki ktoremu mozesz poznac cos nowego? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:53 Ja bym tak odpocząć mogła, ale bym czytała ojjjjj Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:55 Ale nie za cenę złamanej nogi? rena-ta49 napisała: > Ja bym tak odpocząć mogła, ale bym czytała ojjjjj Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:57 No,nie za taką cenę ,ale coś , cos tam "lżejszego", by się przydało Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:58 To, ze Dorota zlamala noge, nie oznacza, ze musi sie zalamywac.. oczywiscie, ze wskazane jest jej odpoczywac..a miedzy czasie mozna ten wolny czas jakos wykoprzystac..np czytaniem Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 09:00 Ależ Reniu, twoje nogi na pewno są leciutkie-przecież widziałam. Mimo top lepiej niczego sobie nie łamać, chyba że np. paznokieć. Jednak na to chorobowego nie dają Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 09:10 Może i leciutkie ,kiedyś były jeszcze bardziej lekkie , a jednak złamałam Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 09:12 Ja sobie ręce uszkadzam Nie wiem co gorsze. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 09:16 Wiesz żadne złamanie nie jest przyjemne ,(ból cholerny) bo może to świadczyć ,że coś z kościami nie tak, że wapna w organizmie brak ale z tego wszystkiego to wolałabym jednak rękę bo nic robić nie trza a z nogą możesz siedzieć i wszystko robić ? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 08:57 Nogę złamaną już miałam , wiem czym to pachnie Odpowiedz Link
ryszq Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 09:02 Dorka! A widzisz?- już skorzystałem z moich uprawnień i wywaliłem Twój "powielony" wątek. Będę chyba musiał co najmniej raz w ciągu doby jednak zaglądać.Hmm... Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Dorciu, nie krecka 05.10.09, 10:38 lecz kręćka... chyba? A masz fotel obrotowy?? To zrób tak, wyczaj w którą stronę kręci Cię ten Twój kręciek, siądź na ten fotel i niech Cię ktoś kręci w drugą stronę! Tylko z tą samą prędkością, żeby nie zakręcił odwrotnie, wiesz? Odpowiedz Link
dorka_1962 Re: Dorciu, nie krecka 05.10.09, 11:06 A teraz zmieniam fotel (obrotowy ) na łóżeczko z książką - mogę? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Co? Jak?? 05.10.09, 13:08 dorka_1962 napisała: ------ Zaraz, Re było do mnie, czyli to ja jestem tym przyjacielem, który siedzi w Twoim kompie? Chwileczkę! O przepraszam! Na pewno mnie tam nie ma, ponieważ TU jestem! Tutaj Dorciu, we Wrocławiu... No wiecie ludzie?? Żeby mnie wsadzać do kompa?? Nikomu się to do tej pory nie udało i Dorci też się nie uda, choćby nie wiem jak się starała! Nie wlazę do kompa!! Raz, że się tam nie zmieszczę, a dwa, że te wiatraki robią taki przeciąg, iż niebawem by mnie tam przewiało... albo wywiało!? Odpowiedz Link
dorka_1962 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 11:33 Przeczytałam już 8 książek, obejrzałam filmów ......... już nie pamiętam ile, założyłam nowe forum ...... co jeszcze mogę robić Odpowiedz Link
darima_ka Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 14:14 A powiedzieli na ile gips zakładają?, zazwyczaj około 4-tyg wiec już się zbliżasz do szczęśliwego końca (gipsu oczywiście ) Odpowiedz Link
dorka_1962 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 11:35 Acha i z kuchni mnie dzisiaj synek wygonił, stwierdził, że dzisiaj mężczyźni robią obiad Odpowiedz Link
wadera5 Re: Już kręcka dostaję 04.10.09, 11:55 Masz złamanie czy pęknięcie i w którym miejscu? Bo jak złamanie powyżej kolana to może być problem na kilka miesięcy! Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 A Ty Waderko lekarka?? 04.10.09, 14:52 Sie tak wypowiadasz jakbyś była co najmniej chirurgiem twardym, czyli tym od kości. Odpowiedz Link
darima_ka Re: A Ty Waderko lekarka?? 04.10.09, 14:54 Wcale nie trzeba być lekarzem żeby wiedzieć ,ze złamanie uda to kilka mieś gipsu Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 O kurde, to Twoje? 04.10.09, 20:20 Ależ Cię pośrubowali!? A co to jest, ręka czy noga i w której części? Chyba ramię ale nie znam się szkielecie i "czytaniu" rentgena? Odpowiedz Link
darima_ka Re: O kurde, to Twoje? 04.10.09, 20:22 A czy to nie są igły od akupunktury czasem , może się mylę ale... miałam je "wkręcane" Odpowiedz Link
wadera5 Re: O kurde, to Twoje? 05.10.09, 10:03 To jest prawe ramię kończyny górnej, z wkrętami/szpilkami/ tytanowymi po operacji zespolenia z dołożeniem tkanki kostnej z prawej miednicy kończyny dolnej.Na górze były one zespolone prętem węglowym,którego RTG nie wykazał.Jeden durny lekarz nie wiedział/nie chciał wiedzieć/,że górna część kończyny dolnej i górnej po złamaniu/nie po pęknięciu/ nie chce się zrastać a materiał w postaci chrząstki odkłada się na kikutach,które trzeba po tym skrobać i uzupełniać tkanką z innego miejsca.Cały cykl leczenia 1,5 roku.Ktoś na forum też miał taki przypadek.Jeżeli RTG nie pokazuje trwałego prawidłowego zrostu tak na 100%, koniecznie trzeba się domagać po dwóch miesiącach leczenia gipsowego ,tomografu komp.To tak w skrócie. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Ja się pytam 05.10.09, 10:24 personalnie a Ty mi tu cały wykład. Nie no, spoko, mądry wykład, ale nie o to mi chodzi... Dobrze wiesz cholero o co... Wymiguje się wykładami! A wracają do Twojego postu, tzn. że złamanie kości udowej lub ramieniowej jest tak trudne do zrośnięcia, że trzeba stosować te zespolenia śrubowe? O kurcze... na kikutach odkłada się chrząstka, która blokuje zrastanie się obu części złamanej kości? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: O kurde, to Twoje? 05.10.09, 13:32 To musiał być bardzo poważny wypadek? Odpowiedz Link
wadera5 Re: O kurde, to Twoje? 05.10.09, 18:47 Głowę mi przyszyli inną i też musiałam składać reklamacje,bo mówiłam w jakimś dialekcie .Hahaha Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Z zasady nie nawiązuję bliższej komitywy 05.10.09, 18:54 z osobami, o których nie mam wiarygodnych podstawowych informacji, doceń to Wadera. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 No jak to o co? 05.10.09, 20:21 Dużo z Tobą gadam a wcale Cię nie znam! Gadam z .... duchem, ufem, kobietą czy... ??? Sorry, ale to dyskomfort rozmawiać z "niewiadomo" kim. Nie zaprzeczysz, że Ty o mnie wiesz dużo, bo ja otwarty jestem na ludzi, a Ty?? Odpowiedz Link
wadera5 Re: No jak to o co? 05.10.09, 20:37 Co Ty mi za nawijkę uskuteczniasz.Byłeś w dolinie Si? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Nie lubie ludzi skrytych 05.10.09, 20:40 i nieufnych. 3msie Waderciu, masz ignora ode mnie. Papa Odpowiedz Link