a w Argentynie

10.05.12, 06:28
Ustawę uchwalono głosami 55 senatorów, przy braku głosów przeciwnych. 17 senatorów nie wzięło udziału w głosowaniu.


ja tylko chciałam rzec ,że mię ten komentarz powalił na kolana:"A w Polsce są godne renty i emerytury pozwalające umrzeć chorym bez żadnych aktów prawnych."
    • rena-ta49 Re: a w Argentynie 10.05.12, 06:54
      Bo to prawda jest smile
    • rena-ta49 Re: a w Argentynie 10.05.12, 13:39
      I słusznie.Jeżeli miałabym żyć jak warzywo zdana na łaskę i niełaskę bliskich i być im ciężarem to wolabym właśnie takie wyjście.
      Mam krewną która jest już rośliną ,niemowlakiem bez świadomości,
      sztucznie się ja utrzymuje przy życiu, to dla tego człowieka tylko męczarnia.
      To nie u nas w kraju, u nas już dawno by nie żyła,nawet bez takiej ustawy!!
    • darima_ka Re: a w Argentynie 10.05.12, 20:44
      Nie dalej jak wczoraj o tym dyskutowaliśmy ,
      ja jestem za nie utrzymywaniem na siłę przy życiu
      ludzi, przecież to wbrew naturze?
      Jeśli jest ktoś w stanie beznadziejnym ,bez żadnych szans , to
      dlaczego przedłużać te meczarnię?
    • darima_ka Re: a w Argentynie 10.05.12, 20:44
      Komentrze są tam suuuper big_grin
      • zak-1 Re: a w Argentynie 11.05.12, 12:04
        Jestem za taką ustawą , ale z odpowiednimi zabezpieczeniami .
        • rena-ta49 Re: a w Argentynie 11.05.12, 13:49
          Jasne , jeśli się taką ustawę chce przeforsować ,
          to muszą być w niej obwarowania ,żeby komuś nie wpadło
          do łepetyny i w celu przejęcia majątku po krewnym ,nie skorzystał
          z zapisu takiej ustawy.
          • ejno Re: a w Argentynie 11.05.12, 13:59
            Ja również jestem za taką ustawą, nie chciałabym się mordować, to jest ciężar dla chorego jak i rodziny, nie chciałabym być dla kogoś i siebie samej ciężarem.
            • darima_ka Re: a w Argentynie 11.05.12, 20:47
              Ojjjj, też bym nie chciała być
              bez świadomości rośliną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja