rena-ta49
14.04.15, 15:18
"Sprzeczny z przepisami eksport leków za granicę to rzecz większa niż afery hazardowa i dopalaczowa. Publicysta domaga się dymisji Bartosza Arłukowicza, ministra zdrowia.
Na czym polega afera? Według ustaleń Radia TOK FM Ministerstwo Zdrowia zezwala hurtowniom farmaceutycznym nie stosować jednego z przepisów ustawy refundacyjnej. Dzięki temu wywóz leków z Polski jest dla hurtowni o wiele bardziej opłacalny niż dostarczanie ich do polskich aptek. Zdaniem wielu ekspertów interpretacja MZ jest sprzeczna z przepisami. A efekt? W polskich aptekach po prostu brakuje niektórych leków."
Żakowski zauważa, że na proceder, który trwa od lat, minister Bartosz Arłukowicz zareagować musiał. I zareagował - w Sejmie trwają prace nad poprawkami, które zahamują eksport. "Trwają i trwają, i skończyć się za cholerę nie mogą, bo - jak nam tłumaczą urzędnicy oraz politycy - wciąż pojawiają się jakieś bardzo poważne przeszkody" - pisze publicysta.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17752303,Zakowski_o_aferze_ujawnionej_przez_TOK_FM__Sprawa.html
Ciekawe kto na tym "kręci "lody",bo to ze kręci nie małe, to pewne!!